netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

10 odpowiedzi5 592 wyświetleniazałożony przez citycaat, 08.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Mam 20 lat i odkąd pamiętam byłam strasznie wrażliwa. Mama zawsze wspomina że już jako kilkuletnie dziecko bałam się obcych i reagowałam płaczem kiedy ktoś choćby na mnie spojrzał. Zresztą do tej pory nie lubie spojrzeń obcych ludzi bo zawsze wtedy wydaje mi się że się patrzą bo coś ze mną nie tak big_smile. W sytuacjach stresowych, ale nie tylko, potwornie trzęsą mi się ręce i nogi. Przy większej grupie ludzi nie mogę niczego zjeść ani wypić bo nie jestem w stanie utrzymać łyżki czy widelca. Od roku biorę propranolol, który te drżenia w pewnym stopniu uspokoił i mogę w miare normalnie funkcjonować bez obawy że na imprezie kieliszek będę musiała trzymać dwoma rękami wink. Oprócz tego jestem okropnie wrażliwa na bodźce. Kiedy ktoś mnie niespodziewanie dotknie to niemalże podskakuje a serce zaczyna bić jak szalone. Niestety przez to mam problemy w nawiązywaniu kontaktów bo nie raz wyrwało mi się coś w stylu 'nie dotykaj mnie' i zarówno mnie jak i osobie 'dotykającej' było mega głupio.
I wszystko to jeszcze byłoby do przeżycia gdyby nie fakt że od wakacji miewam niesprecyzowane lęki. Mianowicie któregoś wieczora długo nie mogłam zasnąć z powodu jakiegoś złego przeczucia. Serce biło mi jak szalone, cała drżałam i cały czas z tyłu głowy miałam uczucie że następnego dnia na pewno stanie się coś złego.
Innym razem czekałam w poczekalni u dermatologa i ni stad ni zowąd serce przyspieszyło, mój oddech stał się płytki, oczywiście cała zaczęłam się trząść i kręciło mi się w głowie. Z jednej strony byłam przerażona z drugiej uspokajał mnie fakt, że jestem w szpitalu więc w razie czego ktos mnie uratuje big_smile.
A no i jeszcze hipochondria big_smile. Generalnie czasami mam odczucie że posiadam wszystkie choroby świata, zwłaszcza kiedy przeczesuje google w poszukiwaniu chorób pasujących do moich objawów.
I stąd moje pytanie. Czy to mogą być oznaki nerwicy? Pamiętam że kiedy byłam w podstawówce chodziłam do psychologa i chyba nawet raz byłam u psychiatry bo skarżyłam się na bóle głowy + byłam dosyć nerwowym dzieckiem, zresztą do tej pory łatwo wpadam w złość. Wiem, że nikt nie jest w stanie wydać diagnozy przez internet ale zastanawiam się czy może mi się pogorszyć i czy można coś poradzić na tę nadwrażliwość na dotyk bo jest to potwornie uciążliwe.

2

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Jeślu chodzi o nadwraźliwość na dotyk to wygląda to tak jakby całe "Twoje ciało "zapamientało"coś złego.Coś co moźe Ty sama wyparłaś ale Twoja pdświadomość nie.

Nie wiem ile jest w tym prawdy ale słuchałam kiedyś wykładu na temat nerwic i depresji u dzieci i nastolatków.Skąd to się bierze- otóź juź od samego początku ,będąc jeszcze zarodkiem odbieramy np przekazy z zewnątrz,emocje matki itp.I teraz kiedy kobieta zachodzi w nieplanowaną ciąze i słyszy te wszystkie rzeczy typu "idziesz na zabieg" to ten "maluszek" wszystko to "odbiera".

I to podobno z tąd te depresje,nerwice itp...

3 Ostatnio edytowany przez Lenna22 (2014-12-09 14:44:09)

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Mam podobny problem ,przyzwyczajenia ...W moim zyciu raz to uczucie przychodziło raz odchodziło.Gdy przychodziło i czułam się nieswojo wśród ludzi myslałam ,że to gorsze dni i po prostu potrzebuję pobyć sama.Zawsze radziłam sobie ze stresem choć zawsze miałam poczucie ,że odczuwam go w niektórych sytuacjach bardziej intensywnie niż niektórzy"nadwrażliwość"(choć może to wytwór mojej wyobraźni;D)Nieświadomie te stany chyba sie we mnie rozwijały,od paru miesięcy niestety stres opanował moje życie :lęki,depresja,uczucie drżenia,bicie serca ,dziwne lęki które opisujesz.Też miałam sytuacje gdzie dopadł mnie nagły atak paniki gdy czekałam na wizytę u lekarza:straszne uczucie do dzisiaj to pamiętam i nie wiem jak to przeżyłam:D ale przeżyłam i dzisiaj stany powoli ucichły, czuje sie o niebo lepięj choć nadal czuje ,że nie jest tak jak dawniej.Pozdrawiam !

4

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Mam normalne ciśnienie na ogół ,- ale momentalnie staje się wysokie kiedy przekraczam drzwi gabinetu lekarskiego.


Myślę  źe jest tylko jedna rada na tego typu dolegliwości - pokochać siebie .Z tymi wszystkimi naszymi dziwnymi dolegliqościami,lękami ...
Oczywiście praca nad sobą teź jest wskazana.

5

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Mam normalne ciśnienie na ogół ,- ale momentalnie staje się wysokie kiedy przekraczam drzwi gabinetu lekarskiego.


Myślę  źe jest tylko jedna rada na tego typu dolegliwości - pokochać siebie .Z tymi wszystkimi naszymi dziwnymi dolegliqościami,lękami ...
Oczywiście praca nad sobą teź jest wskazana.

6

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy
daria1968 napisał/a:

Jeślu chodzi o nadwraźliwość na dotyk to wygląda to tak jakby całe "Twoje ciało "zapamientało"coś złego.Coś co moźe Ty sama wyparłaś ale Twoja pdświadomość nie.

No właśnie też się nad tym zastanawiałam ale problem w tym że nikt mnie nigdy nie dotknął "w zły sposób". Pamiętam że dostałam kilka klapsów jako dziecko ale to nie było dla mnie jakieś traumatyczne przeżycie. W ogóle do tej pory mam wrażenie że życie mnie w pewien sposób oszczędzało bo nie przeżyłam żadnego poważniejszego wypadku, niczyjej śmierci itd (ODPUKAĆ!) dlatego też tym bardziej mnie dziwi skąd u mnie takie dolegliwości.

Lenna22 napisał/a:

Zawsze radziłam sobie ze stresem choć zawsze miałam poczucie ,że odczuwam go w niektórych sytuacjach bardziej intensywnie niż niektórzy

Dokładnie tak. Nikt z moich znajomych nie wie że mam takie problemy bo nie daje tego po sobie poznać + propranolol ogarnął sytuację.

daria1968 napisał/a:

Myślę  źe jest tylko jedna rada na tego typu dolegliwości - pokochać siebie .Z tymi wszystkimi naszymi dziwnymi dolegliqościami,lękami ...
Oczywiście praca nad sobą teź jest wskazana.

W pewnym sensie się do tego wszystkiego już przyzwyczaiłam ale jest to bardzo uciążliwe w codziennym życiu.. O ile te napady paniki i lęku pojawiły mi się tylko kilka razy i dałam sobie z nimi radę to strasznie mnie drażni że za każdym razem jak mnie ktoś dotknie odskakuje jak poparzona..

7

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Może takie zachowanie bierze się z wychowania ,sytuacji w dzieciństwie u mnie nigdy za bardzo nie afiszowano sie z wyrażaniem uczuć bliskościa itd.Nie lubie zbytnio bliskiego kontaktu z nieznaną mi osobą ,czuje sie skrepowana.Czasami tez sie zstanawiałam czy nigdy mi sie nic złego nie stało bo przecież jak ktos mnie przypadkowo dotknie to nie powód żeby odrazu reagować negatywnie smile

8

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Sama tego nie doświadczyłam, ale moja mama jest bardzo nadwrażliwa na wszelkie bodźce. Strach czy zwykła obawę podnosi zawsze do takiej rangi, że jakby świat się miał zawalić. Ogólnie wszyscy się do tego przyzwyczaili. Potrafi nagle zacząć płakać, albo krzyczeć, a dłonie najczęściej trzęsą jej się przy każdej zmianie emocji. Ale ciśnienie ma nawet zbyt niskie zawsze i wspomaga sie kawą.

9

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy
Lenna22 napisał/a:

Może takie zachowanie bierze się z wychowania ,sytuacji w dzieciństwie u mnie nigdy za bardzo nie afiszowano sie z wyrażaniem uczuć bliskościa itd.

U mnie w domu też rodzice nigdy się z tym nie afiszowali.. Może to z tego wynika ;/. Jak Ty sobie z tym radzisz?

Thennesy napisał/a:

Potrafi nagle zacząć płakać, albo krzyczeć,

Ja też w jednym momencie jestem mega szczesliwa, uśmiechnięta, wszystko super a kilka minut później coś mi się przestawia w głowie i czuję się potwornie..

10

Odp: Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Staram sie mysleć pozytywnie ,dawniej nie zwracałam uwagi na te "gorsze dni".Niestety gdy w moim zyciu zaczeło się dziać nieciekawie przestałam panować nad swoim stresem,pojawiły sie ataki lęku ,drżenie itp...Może przeżywałaś ostatnio w życiu gorsze chwile??Myślę ,że jest to w nas zakorzenione już od dzieciństwa i mimo tego ,że jesteśmy już dorośli ,emocjonalnie jest coś nie tak.Jeśli pojawiają się lęki i przeszkadza nam to w funkcjonowaniu może warto wybrać się do psychologa i porozmawiać z nim o naszych problemach,choć mimo ulgi musimy sami z tym walczyć bo to siedzi w naszej głowie ,wiem to po sobie;)Pozdrawiam wink

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nadwrażliwość na bodźce i oznaki nerwicy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026