netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

paroxinor

13 odpowiedzi48 112 wyświetleńzałożony przez Lacoste, 19.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: paroxinor

Czy jest tu ktos kto bierze paroxinor lub inny lek z paroksetyna?
jesli tak to jakie mieliscie i czy w ogole mieliście jakies objawy uboczne jak to po tego typu lekach bywa? ja zaczynam brac go 3 raz z kolei ( ciagle przerywam zazywanie tego leku gdy czuje sie lepiej- wiem moja glupota hmm). dzis wzielam 4 polowke tabletki i czuje sie fatalnie od wczoraj. boli mnie glowa, mam mdlosci, jestem pobudzona a jednoczesnie spiaca i to uczucie jak by zaraz mialy mi zaczac drzec miesnie albo co gorsza dostac padaczki. jestem spanikowana dlatego chcialabym z kims porozmawiać na temat tych objawow. osoby ktore nie mają stycznosci z tym tematem prosze o nie udzielanie sie.
pozdrawiam

2

Odp: paroxinor

Brałam paroxinor przez pół roku. Dwa miesiące czułam się otumaniona,miałam ataki potem przeszło. Ze skutków ubocznych pozostało tylko strasznie nieopanowane ziewanie. Ale mi pomógł. Niestety, potem pojawił się dziwny ucisk w głowie, jakby metalowa obręcz. Wprawdzie lekarz twierdził, że to nie od leku, ale po zmianie na efevelon ucisk ustąpił. Teraz czuję się idealnie. Także poczekaj spokojnie, po dwóch tygodniach będzie lepiej (na początek brania paroxinoru ja miałam jeszcze depreksolet i podobno dzięki temu uboki są mniejsze). Jeśli po miesiącu nie zauważysz poprawy, to zgłoś lekarzowi. Pozdrawiam, big_smile

3

Odp: paroxinor
mała pi napisał/a:

Brałam paroxinor przez pół roku. Dwa miesiące czułam się otumaniona,miałam ataki potem przeszło. Ze skutków ubocznych pozostało tylko strasznie nieopanowane ziewanie. Ale mi pomógł. Niestety, potem pojawił się dziwny ucisk w głowie, jakby metalowa obręcz. Wprawdzie lekarz twierdził, że to nie od leku, ale po zmianie na efevelon ucisk ustąpił. Teraz czuję się idealnie. Także poczekaj spokojnie, po dwóch tygodniach będzie lepiej (na początek brania paroxinoru ja miałam jeszcze depreksolet i podobno dzięki temu uboki są mniejsze). Jeśli po miesiącu nie zauważysz poprawy, to zgłoś lekarzowi. Pozdrawiam, big_smile

dzieki za odpowiedz. kurcze nie wiem czy wytrzymam. czuje sie totalnie spanikowana sad glowa mnie boli ciagle- chyba nie dam rady tak ciagnac...

4

Odp: paroxinor

Spróbuj przeczekać jeszcze parę dni. Jeśli masz możliwość to po prostu leż w łóżku.  Dziwne, że oprócz paroxinoru nie dostałaś nic dodatkowo. Na ból głowy brałam pyralginę. Trzymam kciuki, niemniej jeśli naprawdę nie dajesz rady, to niech Ci lekarz zmieni leki. U mnie podziałało big_smile

5

Odp: paroxinor
Lacoste napisał/a:

dzieki za odpowiedz. kurcze nie wiem czy wytrzymam. czuje sie totalnie spanikowana sad glowa mnie boli ciagle- chyba nie dam rady tak ciagnac...

Jeśli to, co przeżywasz jest opisane w ulotce, to nie ma się czym nakręcać. Tzn chyba dobrze powiedzieć lekarzowi o swoich objawach. Z drugiej strony, jeśli jesteś spanikowana, to może lepiej było by, żebys nie czytała ulotki, bo to zamknięte koło. Powodzenia. Pozdrawiam smile

6

Odp: paroxinor

biorę ten lek i nie mogę opanować ziewania i jestem otumaniona ale i pobudzona. nie jest zle w sumie. w ulotce były gorsze objawy, których nie mam. tylko, że nie mogę jesc, niby czuje głód ale jak jem to nie chce mi przechodzić przez gardło i czuje się pełna a za chwile czuje głód ale jesc nie mogę. z jednej strony się ciesze bo może schudnę ale raczej nie jest to dobre. może tak będzie tylko na początku bo zaczynam dopiero brac.

7

Odp: paroxinor

Musicie poczekać aż się rozkręci, dopiero po 1,5 miesiąca można powiedzieć czy lek działa czy nie. Na każdego leki działają inaczej, wiec sugerowanie się innymi mija się z celem, a co najwyżej można sobie dodatkowy objaw "koleżanki" dodać (ah psychika potrafi wszystko) to samo z czytaniem ulotek. Paro to dobry lek, mimo brania 4 lata wciąż pozytywnie zaskakuje.
Myślę, że przetrzymanie chwilowego zmęczenia jest możliwe, sama to przeszłam i nie było aż tak źle (porównując do ataków paniki, bezsenności, i somatyki),

8 Ostatnio edytowany przez chloe2 (2016-02-02 17:59:43)

Odp: paroxinor

biore 5  dzień i dziś jest wszystko ok w zasadzie. najgorzej było przedwczoraj bo czułam się jakbym miała ADHD. męczy mnie trochę tylko poczucie beznadziei, ze jesteś świrem i będę leczyc się do końca zycia, które i tak nie ma sensu.

Czy w przypadku biegunki lek należy odstawić?

9

Odp: paroxinor

Chloe litości, nie jesteś żadnym świrem, nie wolno ci tak myśleć. Twoje emocje trzeba naprawić, a nie mózg wink Gdyby istniała cudowna pigułka, że łykasz i wszystko w twoich myślach zaczyna działać tak jak trzeba, to nikt by nie miał problemów emocjonalnych. Ale jeszcze nie istnieje. Natomiast po dłuższym braniu leków zaczynasz czuć się normalnie i zapewniam cię, że jeszcze będziesz się śmiała ze swoich objawów i zdziwisz się, że miałaś takie problemy, na serio.Świetnie też by było, jakbyś dostała się na jakąś porządną psychoterapię, np. na oddział dzienny. Jeździsz sobie jak do pracy codziennie, masz nieograniczony kontakt z lekarzem i psychologiem, ćwiczenia, relaksacja, zabawa, do tego ludzie z podobnymi problemami, którzy cię nie wyśmieją lub nie zrobią głupiej miny. Zawiązują się koleżeństwa, przyjaźnie, naprawdę warto, pogadaj ze swoim lekarzem. Młodziutka jesteś, walcz.

10

Odp: paroxinor

W marcu mam wizytę wiec może psychiatra zaproponuje mi cos. Z tym, ze najbliżej pewnie miałabym okolo 70 km bo mieszkam w malej miejscowości i w okolicy nie ma niczego takiego hmm jestem w szoku bo to dopiero 6 dzien brania leków a juz nie czuję skutków ubocznych jak na początku.

11

Odp: paroxinor

To super smile Ja nieraz męczyłam się nawet kilka tygodni, ale każdy inaczej reaguje smile

12

Odp: paroxinor

Fizycznie nigdy nie miałam z niczym większych problemów. niestety w domu nikt nie wie ze biore leki, boję się reakcji. nie chce żeby mieli mnie za czubka.

13

Odp: paroxinor

Mi te leki niestety nie pomogły. Brałam też inne i bez większej rewelacji. Skutków ubocznych poza sennością nie miałam. Ogólnie to chciałabym opisać tu swój problem, ale nie wiem, jak dodać wątek... czy ktoś podpowie ? Z góry dziękuję

14

Odp: paroxinor
Kabaretka13 napisał/a:

Mi te leki niestety nie pomogły. Brałam też inne i bez większej rewelacji. Skutków ubocznych poza sennością nie miałam. Ogólnie to chciałabym opisać tu swój problem, ale nie wiem, jak dodać wątek... czy ktoś podpowie ? Z góry dziękuję

mi tez nie pomogły ani te ani silniejsze z serotoniną więc ide do szpitala niebawem..
a co do dodania postu to wchodzisz na główna stronę w dział o depresji nerwicy jeżeli tego dotyczy Twój problem i na górze jest dodaj nowy temat czy cos w tym stylu

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026