netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Co myślicie o homoseksualizmie?

257 odpowiedzi29 423 wyświetleniazałożony przez iga1980, 06.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co myślicie o homoseksualizmie?

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 258 z 258 ]

196

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Przez Kolege Pitagorasa przemawia paranoja, ze jak damy prawa, takie ludzkie, rownosciowe, "zboczencom", to oni nas zdominuja i nagle bedziemy miec Polska Republike Pedalow tongue

197

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

No to ja w ogóle mega pokręcona jestem. Nigdy osoby homo nie budziły we mnie negatywnych uczuć, nawet gdy byłam dzieckiem. Absolutnie mi nie przeszkadzają, jestem za legalizacją ich związków. Porno to już wolę oglądać dwóch mężczyzn niż dwie kobiety (dla mnie to ohyda, ale tylko dla mnie). I jeśli mam być szczera to bardziej mi przeszkadzają heteroseksualne s...ny zdradzające swoje kobiety. Tych bym rozstrzeliwała (takie marzenia ).

198 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-13 22:20:50)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

Troje z moich pradziadków zakończyło życie z rąk nazistów.Porównanie do esesmana dlatego, że posiadam własne poglądy bardzo udane.Gratuluję poziomu.Faktycznie masz mandat do wychowywania cudzych dzieci,Bravo.

A mój dziadek zginął w Katyniu, babcia przesiedziała trochę czasu w więzieniu za działalność w AK, więc jak świadczy o Twoim poziomie pisanie do mnie per "towarzyszko Vian"? Fiknij baranka o ścianę zanim po raz kolejny coś napiszesz, a jak Ci ktoś odpowie pięknym za nadobne, to się rozwrzeszczysz, jaka Ci się krzywda dzieje.

Jest sprawą oczywistą, że sąd przyzna prawo wychowywania dzieci osobom blisko z nim spokrewnionym, o ile mają chęć i możliwość.Chcesz z tym walczyć???
Co, teraz będzie wmawianie, że od wychowywania dzieci są obcy, przypadkowi ludzie, a nie najbliżsi krewni, tak?

O, i znowu. Post wcześniej mnie bezczelnie zarzuciłeś demagogię, a teraz porównujesz stałą partnerkę matki dziecka, która wychowywała to dziecko razem z jego biologiczną matką, do "obcej, przypadkowej osoby"? Ponownie - polecam baranka.

199

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

A co może stracić NIE PRZYZNAJĄC go? Ano obywateli, bo jak ktoś będzie chciał zalegalizować swój jednopłciowy związek, to to zrobi, tylko wcześniej wyemigruje i zamieszka w jakimś lepszym dla niego kraju. Tam będzie płacić podatki, pracować na tamto państwo, tam wreszcie będzie mógł mieć dzieci (bo wyobraź sobie, że homoseksualiści świetnie mogą mieć dzieci i nierzadko je mają), tam je będzie wychowywać, kształcić, a kiedy te dzieci dorosną, będą pracować na tamten kraj.
To Polska taka opływająca w produktywnych obywateli już jest, że się ich pozbywa lekką rączką, chociaż mogłaby zatrzymać nic na tym nie tracąc?

Nie bój żaby, teraz pchają się do nas drzwiami i oknami Ukraińcy, więc homo mogą wyjeżdżać. Pomachamy chusteczkami...
Swoją drogą fajne te Ukrainki co ostatnio widuję jak szukają pracy. Młode, zdolne, ładne dziewczyny, a CV mają takie, że wiele polskich studentek i absolwentek powinno się czerwienić ze wstydu.

Vian napisał/a:

Myślałby kto, jak sąd będzie miał do wyboru oddać dziecko kochance jego matki albo niestarym jeszcze i dobrze sytuowanym dziadkom, którzy wynajmą sobie dobrego papugę, to z całą pewnością, na 100%, prawo do wychowywania dostanie rzeczona kochanka. Nie ma co do tego wątpliwości.

Z założenia słusznie, bo krew nie woda ale kochanka też może zatrudnić papugę. Nie stać? Ano to najlepiej zwalić wszystko na niechęć do homoseksualistów. Dość typowe ale już nudne.

200 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2015-03-13 22:33:54)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

A mój dziadek zginął w Katyniu, babcia przesiedziała trochę czasu w więzieniu za działalność w AK, więc jak świadczy o Twoim poziomie pisanie do mnie per "towarzyszko Vian"? .

Towarzyszko Vian; różnica polega na tym, że zarówno w tym wątku, jak też wszystkich innych propagujesz ideologię skrajnej lewicy, zwanej popularnie lewactwem.
W moich wypowiedziach nie ma grama nawiązania do nazizmu.
Ot, różnica.

Edit.W sumie niegłupi pomysł, aby entuzjaści homoseksualnych małżeństw hurtem wyjażdżali do krajów, gdzie będą mogli przedstawiać swoje światłe argumenty policji szariatowej.Zawsze to lepszy partner do dyskusji niż polski zaścianek.

201 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-13 22:30:22)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:

Nie bój żaby, teraz pchają się do nas drzwiami i oknami Ukraińcy, więc homo mogą wyjeżdżać. Pomachamy chusteczkami...
Swoją drogą fajne te Ukrainki co ostatnio widuję jak szukają pracy. Młode, zdolne, ładne dziewczyny, a CV mają takie, że wiele polskich studentek i absolwentek powinno się czerwienić ze wstydu.

Ach, no to rozumiem problem, że obywateli zabraknie i trzeba się mnożyć na potęgę odpada?

Z założenia słusznie, bo krew nie woda ale kochanka też może zatrudnić papugę.

A nie powinna musieć.

pitagoras napisał/a:

Towarzyszko Vian; różnica polega na tym, że zarówno w tym wątku, jak też wszystkich innych propagujesz ideologię skrajnej lewicy, zwanej popularnie lewactwem.
W moich wypowiedziach nie ma grama nawiązania do nazizmu.
Ot, różnica.

Tak, naziści byli znani ze swojej tolerancji dla gejów. Nawet budowali im specjalne obozy wypoczynkowe, w których pobyt był bezpłatny. I tak jak Ty się dziwili, że gejom się to nie podoba.

202

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

Tak, naziści byli znani ze swojej tolerancji dla gejów. Nawet budowali im specjalne obozy wypoczynkowe, w których pobyt był bezpłatny. I tak jak Ty się dziwili, że gejom się to nie podoba.

1. Toleruję gejów i nic do nich nie mam, dopóki nie budują mi pod nosem pomników ku czci homoseksualizmu i nie żądają dlań całodobowej ochrony z moich pieniędzy.
2. Naziści nosili buty.Czy Ty aby też nosisz buty???

203

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

1. Toleruję gejów i nic do nich nie mam, dopóki nie budują mi pod nosem pomników ku czci homoseksualizmu i nie żądają dlań całodobowej ochrony z moich pieniędzy.

No patrz, nie żądają! Tylko legalnych w świetle prawa związków. Gdzie Twoja tolerancja, panie światły?

2. Naziści nosili buty.Czy Ty aby też nosisz buty???

Noszę, za to nie próbuję forsować nacjonalistycznych i nazistowskich idei. Te Twoje bajdurzenia o produktywności to wypisz wymaluj z nazistowskiego plakatu.


I taka Wasza logika Snake z pitagorasem - zgoda na związki jednopłciowe nie, bo takie związki nie mogą mieć ze sobą dzieci, a więc nie są produktywne. Ale jak tacy obywatele wyjadą sobie do innego kraju, to już ok, nie ma żalu, bo dużo Ukrainek przyjeżdża pracować (a najwięcej na czarno jako opiekunki, sprzątaczki i prostytutki - super wiele państwo z tego ma). Więc tak serio nie ma powodu, żeby geje tych swoich legalnych związków nie mieli, ale nie dostaną ich bo nie. big_smile  Tolerancja od tego bije, aż się nos w czaszkę chowa.

204

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

Noszę, za to nie próbuję forsować nacjonalistycznych i nazistowskich idei. Te Twoje bajdurzenia o produktywności to wypisz wymaluj z nazistowskiego plakatu.
.

Poproszę konkret.
Bo akurat socjalizmu narodowego nienawidzę tak samo jak każdego innego.

205 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-03-13 22:54:21)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

No patrz, nie żądają! Tylko legalnych w świetle prawa związków.

Powtarzasz tą propagandę i demagogię naprawdę bezkrytycznie? Ile razy trzeba ci pisać, że w związkach homoseksualistów w Polsce nie ma nic nielegalnego? Napisz po prostu prawdę tylko może to wstyd tak wprost napisać - ŻĄDAMY TYCH SAMYCH PRZYWILEJÓW JAKIE MAJĄ MAŁŻEŃSTWA HETEROSEKSUALNE. Tylko widzisz te przywileje są dlatego, że państwo chciało wesprzeć pewien konkretny model społeczny. Nie polegający na luźnych związkach obojętnie czy hetero czy homoseksualnych. Chciało i wprowadziło, a wy sobie dalej LEGALNIE żyjcie po swojemu. Tak na marginesie, to gdzie wyjedziecie? Do Francji, gdzie po wprowadzeniu małżeństw dla homoseksualistów milion Francuzów wyszło na ulice protestować?

Vian napisał/a:

Ale jak tacy obywatele wyjadą sobie do innego kraju, to już ok, nie ma żalu, bo dużo Ukrainek przyjeżdża pracować (a najwięcej na czarno jako opiekunki, sprzątaczki i prostytutki - super wiele państwo z tego ma).

Ajajaj, jak się nie ma argumentów, to najlepiej tym fajnym Ukrainkom przykleić łatkę głupich i sprzedajnych. Nie, one są świetnie wykształcone (sporo w Polsce), pracowite, mają poukładane w głowie. Dobry materiał na żonę, która na dodatek pewnie urodzi sporo dzieci bez grymaszenia smile

206 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-13 23:05:16)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Znajdę to Ci wykleję, bo nawet jeden konkretny mam przed oczami, tylko wujek google się marnie sprawdza z szukaniem. Ale spokojnie, co się odwlecze, nie uciecze.

ŻĄDAMY TYCH SAMYCH PRZYWILEJÓW JAKIE MAJĄ MAŁŻEŃSTWA HETEROSEKSUALNE. Tylko widzisz te przywileje są dlatego, że państwo chciało wesprzeć pewien konkretny model społeczny. Nie polegający na luźnych związkach obojętnie czy hetero czy homoseksualnych.

No nie, nieprawda, bo w treści przysięgi małżeńskiej nie ma "i zobowiazujemy się mieć dzieci".
Ale tak, żądamy tych samych PRAW, jakie mają małżeństwa heteroseksualne, bo nie ma żadnego powodu, żeby ich odmawiać. Jedynie dyskusyjna może być adopcja.

Tak na marginesie, to gdzie wyjedziecie? Do Francji, gdzie po wprowadzeniu małżeństw dla homoseksualistów milion Francuzów wyszło na ulice protestować?

Do Francji, Niemiec, Austrii, do Wielkiej Brytanii, Stanów, Szwajcarii, do Czech, na Maltę, do Hiszpanii, Kanady, Australii... Wybór jest spory.

Snake napisał/a:
Vian napisał/a:

Ale jak tacy obywatele wyjadą sobie do innego kraju, to już ok, nie ma żalu, bo dużo Ukrainek przyjeżdża pracować (a najwięcej na czarno jako opiekunki, sprzątaczki i prostytutki - super wiele państwo z tego ma).

Ajajaj, jak się nie ma argumentów, to najlepiej tym fajnym Ukrainkom przykleić łatkę głupich i sprzedajnych.

A gdzie ja napisałam, że są głupie? Jasne, że wiele z nich jest wykształconych i inteligentnych, co nie zmienia faktu, że najczęściej pracują na czarno i państwo nic z tego nie ma.

207

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Tak naprawdę głównym powodem sprzeciwu ludzi rozsądnych wobec tzw. związków partnerskich vel homoseksualistów jest natrętna chęć upodobnienia ich do tradycyjnego małżeństwa.Temat adopcji dzieci tego najlepszym przykładem.
Tu nie chodzi o to, że ktoś ma coś naprzeciwko, by homoseksualiści ze sobą byli.Niech sobie będą.Ani to kogoś dotyczy, ani obchodzi.
Sęk w tym, że te całe związki mają na celu zakłamać rzeczywistość, udawać że niczym nie różnią się od normalnych małżeństw.
Nie mam nic przeciwko traktorom, ale gdyby ktoś chciał rejestrować traktor jako motocykl, to też bym się zżymał.
Ot, elementarne poczucie zdrowego rozsądku i niechęć do fałszowania rzeczywistości.Zwłaszcza urzędowego.

208

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

Tak naprawdę głównym powodem sprzeciwu ludzi rozsądnych wobec tzw. związków partnerskich vel homoseksualistów jest natrętna chęć upodobnienia ich do tradycyjnego małżeństwa..

Nie pisz już tych durnot, bo aż zęby bolą.
Tracydyjne małżeństwo polskie? On w kapciach, ona w podomce i papilotach? On po robocie sączy piwo przed TV, ona mu podaje obiad?
Gwarantuję Ci, że homoseksualiści NIE CHCĄ się do tego upodabniać. Ani im nie zależy na białych sukniach, ba - nie zależy im nawet na słowie "małżeństwo".

To, na czym nam zależy, to konkretne kwestie prawno finansowe i których nam się odmawia "bo tak". W tym nie ma nic rozsądnego.

209

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

No nie, nieprawda, bo w treści przysięgi małżeńskiej nie ma "i zobowiazujemy się mieć dzieci"

Nie musi być, bo jest to jadąc klasykiem oczywista oczywistość i nie zmieniają tego nawet małżeństwa bezpłodne czy hedonistycznie rezygnujące z posiadania dzieci. Nawet całkiem niedawno państwo szło o krok dalej i nie tylko wspierało małżeństwo ale karało związki nie będące małżeństwem odpowiednim karnym podatkiem zwanym bykowym.

Vian napisał/a:

Ale tak, żądamy tych samych PRAW, jakie mają małżeństwa heteroseksualne, bo nie ma żadnego powodu, żeby ich odmawiać. Jedynie dyskusyjna może być adopcja.

Możesz tak sobie zakładać ale w wolnym państwie dyskusyjne może być wszystko. Natomiast co do założenia, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny taka społeczna zgoda nastąpiła dość dawno i dlatego zostało to wręcz wpisane do konstytucji jako najwyższego aktu prawa w państwie.

Vian napisał/a:

Do Francji, Niemiec, Austrii, do Wielkiej Brytanii, Stanów, Szwajcarii, do Czech, na Maltę, do Hiszpanii, Kanady, Australii... Wybór jest spory.

No i co zrobisz jak zamieszkasz właśnie wśród tego miliona Francuzów, którzy poczuli się na tyle obrażeni pomysłem zrównania małżeństw hetero i homoseksualnych, że wyszli protestować na ulice? Znów się obrazisz i pojedziesz dalej?

210

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

jasssne, naczelny argumet, to że lekarz w razie choroby nie udzieli informacji.Jaki był drugi nie mniej naczelny?
A, tak dziedziczenie.
Oczywiście fakt, że obie te kwestie, w obecnych realiach prawnych załatwia się (jeśli ktoś chce!)u notariusza  szybciej i taniej niż ślub, po prostu sobie przemilczymy.Po co psuć cały koncept, że geje są gnębieni.

211 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-13 23:39:12)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Serio, pitagoras? Notariusz szybko i tanio załatwi jednym aktem rentę po mnie dla mojej partnerki? Załatwi, że nie będzie musiała odprowadzić podatku od spadku, chociaż w świetle prawa nie jest moją rodziną?

Snake napisał/a:

No i co zrobisz jak zamieszkasz właśnie wśród tego miliona Francuzów, którzy poczuli się na tyle obrażeni pomysłem zrównania małżeństw hetero i homoseksualnych, że wyszli protestować na ulice? Znów się obrazisz i pojedziesz dalej?

Skąd. Zamieszkam wśród 65 milionów, którzy uznali, że małżeństwa homoseksualne to dobry pomysł, a tamten milion to debile. Zresztą teraz mieszkam w kraju, którego niepodległość świętuje się patriotycznie rozpieprzając jego stolicę i walcząc z jego policją, więc ciężko mnie będzie zdziwić marszem.

Do konstytucji wprowadza się poprawki.
Zresztą popraw mnie jeśli się mylę, ale chyba tych konstytucji to już mieliśmy parę?

212

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

Serio, pitagoras? Notariusz szybko i tanio załatwi jednym aktem rentę po mnie dla mojej partnerki? Załatwi, że nie będzie musiała odprowadzić podatku od spadku, chociaż w świetle prawa nie jest moją rodziną?

nie wiem z jakiego tytułu ktoś niebędący od Ciebie zależny finansowo miałby otrzymywać rentę po Twojej śmierci.Kolejna patologia.
Spadek czydarowizna bez podatku to żaden problem.W ostatnim Forbsie jest sporo na ten temat.

213

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

" demoralizacja spoleczenstwa", odchylenia od normy", dzieci zapoznione",  " obrzydliwosc", " jestem tolerancyjny, ale bez przesady", " niech wyjada, bo nie sa wartosciowymi obywatelami", ...........


A to wszystko tylko z powodu, kto z kim do lozka idzie- zyjemy w sredniowieczu- smutne... :-(

214 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-03-13 23:57:06)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

nie wiem z jakiego tytułu ktoś niebędący od Ciebie zależny finansowo miałby otrzymywać rentę po Twojej śmierci.

Ależ będąca ode mnie zależna finansowo. No to? Jaki akt notarialny to załatwi?

Zresztą w takim układzie bardzo wiele małżeństw hetero jest patologicznych, bo dziedziczą rentę po współmałżonku, chociaż mają pracę i są teoretycznie niezależni finansowo. Czy to może powód do zakazania takich małżeństw?

215

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:
pitagoras napisał/a:

nie wiem z jakiego tytułu ktoś niebędący od Ciebie zależny finansowo miałby otrzymywać rentę po Twojej śmierci.

Ależ będąca ode mnie zależna finansowo. No to? Jaki akt notarialny to załatwi?

Zresztą w takim układzie bardzo wiele małżeństw hetero jest patologicznych, bo dziedziczą rentę po współmałżonku, chociaż mają pracę i są teoretycznie niezależni finansowo. Czy to może powód do zakazania takich małżeństw?

Nie, to powód do zlikwidowania rent.
   Renta z założenia służy zabezpieczeniu członków rodziny niezdolnych do zarabiania na siebie; w tłumaczeniu na realia : dostają ją dzieci albo osoba niepracująca z racji opieki nad dziećmi.
W przypadku par homoseksualnych ten przypadek nie występuje jako że taka para(jako para) dzieci mieć nie może.Nie do mnie pretensje, ale do Stwórcy, Darwina bądź Lenina.Wedle uznania.

216

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

w tłumaczeniu na realia : dostają ją dzieci albo osoba niepracująca z racji opieki nad dziećmi.
W przypadku par homoseksualnych ten przypadek nie występuje jako że taka para(jako para) dzieci mieć nie może.Nie do mnie pretensje, ale do Stwórcy, Darwina bądź Lenina.Wedle uznania.

Nie, to zwykła nieprawda, co napisałeś, wynikająca albo z Twojego niedouczenia, albo ze zwykłego kłamstwa.

Renta przysługuje również współmałożonkowi z racji wieku (jeśli ma ukończone 50 lat w chwili śmierci partnera bądź ukończy je w ciągu 5 najbliższych lat), jak również z racji niezdolności do pracy, przy czym nie ma określonego stopnia tej niezdolności.
Dzieci w żadnym wypadku nie są wymagane, a renta została stworzona, żeby zabezpieczyć współmałżonka, który właśnie z dowolnego powodu był na utrzymaniu męża/żony i w wypadku jego śmierci może pozostać bez środków do życia.

A więc słucham - jak notariusz pomoże mi to osiągnąć?

Jak pomoże mojej partnerce nie zapłacić podatku od odziedziczonego po mnie domu i innych nieruchomości oraz ruchomości?

217

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

Dzieci w żadnym wypadku nie są wymagane, a renta została stworzona, żeby zabezpieczyć współmałżonka, który właśnie z dowolnego powodu był na utrzymaniu męża/żony i w wypadku jego śmierci może pozostać bez środków do życia.

Ten dowolny powód do opieka nad dziećmi.
Patrzmy realnie.
W kwestii dziedziczenia bez podatków doradztwem się nie zajmuję.Informuję, że jest to możliwe bez większych problemów.
Jeżeli jesteś autentycznie zainteresowana, dowiesz się łatwo jak to załatwić.Wystarczy poświęcić cząstkę czasu, który trawisz na wzbudzanie niechęci do homoseksualnych agitatorów.

218

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:
Vian napisał/a:

Dzieci w żadnym wypadku nie są wymagane, a renta została stworzona, żeby zabezpieczyć współmałżonka, który właśnie z dowolnego powodu był na utrzymaniu męża/żony i w wypadku jego śmierci może pozostać bez środków do życia.

Ten dowolny powód do opieka nad dziećmi.
Patrzmy realnie.

Nie, to jest kłamstwo albo Twoje nieuctwo, bo zapewniam Cię, że osoby bezdzietne również otrzymują rentę po współmałżonku, jeśli spełnią wyżej podane warunki.

W kwestii dziedziczenia bez podatków doradztwem się nie zajmuję.Informuję, że jest to możliwe bez większych problemów.
Jeżeli jesteś autentycznie zainteresowana, dowiesz się łatwo jak to załatwić.

Acha, czyli nie wiesz, jak legalnie, jednym aktem notarialnym, tańszym od małżeństwa, nie zapłacić podatku spadkowego w konkubinacie, ale wiesz, że to możliwe i sama się powinnam dowiedzieć. big_smile "Nie wiem, jak, ale się da, sama se znajdź". big_smile

Pitagoras, po raz kolejny - jak się na czymś nie znasz, nie pisz, jakbyś się znał, bo wychodzisz na głupka, szczególnie, że potem idziesz w zaparte.

219

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Nie interesuja mnie prywatne preferencje seksulane doroslych ludzi. Natomiast jestem przeciwko adopcji przez pary homoseksulane.
Allah (lub Natura) wiedzial co robi umozliwiajac posiadanie potomstwa mezczyznie i kobiecie, a nie czyniac gatunku ludzkiego jednoplciowym.
Sytuacja gdy dzieciak jest w sierocincu jest juz patologia sama w sobie, ale nie nalezy tej patologii uzdrawiac inna patologia -tzw. mniejszym zlem, czyli homo-adopcjami. Lepiej ulatwic adopcje parom heteroseksualnym i nie odbierac pochopnie dzieci rodzinom.
Nie leczy sie kily rzezaczka.

220

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Natomiast jestem przeciwko adopcji przez pary homoseksulane.
Allah (lub Natura) wiedzial co robi umozliwiajac posiadanie potomstwa mezczyznie i kobiecie, a nie czyniac gatunku ludzkiego jednoplciowym.

Jakkolwiek co do adopcji sama mam lekko niepewne uczucia, to rozbraja mnie ten argument. big_smile Natura nie dała nam też skrzydeł - jesteś przeciw samolotom? Nie dała skrzel - przeciw pływaniu? Sorry, ale to dokładnie to samo co adopcja dzieci przez pary, które same nie mogą mieć dzieci, w tym homoseksualne.

Jeśli się waham, to tylko ze względu na ogólną ciemnotę, która kazałaby durnym ludziom stygmatyzować takie dzieci. Z drugiej strony, skoro pary homoseksualne mają swoje dzieci i jakoś funkcjonują, to czemu nie adopcyjne..?

Ale to ogólnie dłuższy temat.

221

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

Natura nie dała nam też skrzydeł - jesteś przeciw samolotom? Nie dała skrzel - przeciw pływaniu?

Przyklad jest z d..y wink Bog czy tez Natura jak wolisz, dal czlowiekowi najcenniejszy skarb - jakim jest rozum, po to abysmy mogli wyjsc z mentalosci prehistorycznej i stworzyc cywilizacje, budowac samoloty, statki, etc.

Homoseksualisci to ulamek spoleczenstwa, nie wszyscy z nich tworza trwale zwiazki, nie wszystkie zwiazki chca miec dzieci - umozliwienie im adopcji nie rozwiaze problemu. Egoistyczna zachcianka marginesu spoleczenstwa

222

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Fahkir napisał/a:
Vian napisał/a:

Natura nie dała nam też skrzydeł - jesteś przeciw samolotom? Nie dała skrzel - przeciw pływaniu?

Przyklad jest z d..y wink Bog czy tez Natura jak wolisz, dal czlowiekowi najcenniejszy skarb - jakim jest rozum, po to abysmy mogli wyjsc z mentalosci prehistorycznej i stworzyc cywilizacje, budowac samoloty, statki, etc.

Homoseksualisci to ulamek spoleczenstwa, nie wszyscy z nich tworza trwale zwiazki, nie wszystkie zwiazki chca miec dzieci - umozliwienie im adopcji nie rozwiaze problemu. Egoistyczna zachcianka marginesu spoleczenstwa

Abysmy mogli wyjsc z mentalnosci prehistorycznej...

A , co zlego w tym, ze ten maly ulamek spoleczenstwa zaopiekuje sie jakims niechcianym dzieciakiem, ktorych jest tak wiele?

Ja nie rozumiem co w tym zlego. Sam napisales czlowiek powinien poslugiwac sie rozumem,rozsadkiem, nie uprzedzeniami. Jesli jakis ulamek dzieci znajdzie dom...jesli jakis ulamek ludzi bedzie mial upragnione rodzicielstwo...pary hetero tez sa niestabilne, tylko jest ich wiecej- i tyle.

223 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-03-14 05:28:28)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:

pracowite, mają poukładane w głowie. Dobry materiał na żonę, która na dodatek pewnie urodzi sporo dzieci bez grymaszenia smile

Dobry materiał na żonę: mądra, ALE NIE mądrzejsza od męża, żeby go nie wykastrować.
Poukładane w głowie: Jaka kariera, kochanie, zajmę się domem i dziećmi, ty rób karierę.
Pracowita: Etat męża = 8 godzin, po których zajmuje zmęczony miejsce na kanapie, żona etatu i jej zmęczenie nikogo nie obchodzi.
Coś pominęłam?


Fahkir napisał/a:

Allah (lub Natura) wiedzial co robi umozliwiajac posiadanie potomstwa mezczyznie i kobiecie, a nie czyniac gatunku ludzkiego jednoplciowym.

Allah lub natura również tych homoseksualistów stworzył(a). Wersja "natura" to wersja light, bo natura nie jest świadoma i trudno ją o cokolwiek obwiniać. Wyznawcy bóstw mają ciężej - muszą wierzyć w dobro i miłosierdzie istoty, która najpierw nadaje komuś jakąś cechę, a potem karze go za to, ze tę cechę posiada.

Prawo dotyczące ulg dla małżeństw nie ma na uwadze jedynie dzieci, tak jak ktoś napisał wcześniej, to jest promowanie jakiegoś modelu życia, stałego związku, modelu, który stabilizuje życie społeczne. Jest to jeden z powodów, dla których ulgi dotyczą wszystkich małżeństw, a nie tyko tych, w których są dzieci. Prawo akceptuje sytuację, w której kobieta i mężczyzna wchodzą w związek małżeński nie chcąc i/lub wiedząc że nie mogą mieć dzieci. Biorąc to wszystko pod uwagę, nie ma żadnego racjonalnego powodu aby zabraniać małżeństw jednopłciowych.

224

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:
pitagoras napisał/a:
Vian napisał/a:

Dzieci w żadnym wypadku nie są wymagane, a renta została stworzona, żeby zabezpieczyć współmałżonka, który właśnie z dowolnego powodu był na utrzymaniu męża/żony i w wypadku jego śmierci może pozostać bez środków do życia.

Ten dowolny powód do opieka nad dziećmi.
Patrzmy realnie.

Nie, to jest kłamstwo albo Twoje nieuctwo, bo zapewniam Cię, że osoby bezdzietne również otrzymują rentę po współmałżonku, jeśli spełnią wyżej podane warunki.

W kwestii dziedziczenia bez podatków doradztwem się nie zajmuję.Informuję, że jest to możliwe bez większych problemów.
Jeżeli jesteś autentycznie zainteresowana, dowiesz się łatwo jak to załatwić.

Acha, czyli nie wiesz, jak legalnie, jednym aktem notarialnym, tańszym od małżeństwa, nie zapłacić podatku spadkowego w konkubinacie, ale wiesz, że to możliwe i sama się powinnam dowiedzieć. big_smile "Nie wiem, jak, ale się da, sama se znajdź". big_smile

Pitagoras, po raz kolejny - jak się na czymś nie znasz, nie pisz, jakbyś się znał, bo wychodzisz na głupka, szczególnie, że potem idziesz w zaparte.

Instytucja renty rodzinnej powstała w czasach, gdy większość kobiet zajmowała się dziećmi nie pracując zawodowo.
To dla nich wymyślono renty rodzinne.Z tym faktem nie da się polemizować bo jest aż nazbyt oczywisty.
To, że inni czasem się 'łapią' ,to zrozumiałe przy tak dużej skali tych rent.Nie zmienia to faktu podstawowego, że docelowymi oraz głównymi beneficjentkami są matki oraz dzieci a sensem istnienia umożliwienie wychowania dzieci.
Nie udawaj jeszcze głupszej niż jesteś.

Sposobów bezpodatkowego przekazania majątku są setki.Napisałem powyżej; jest o tym dość sporo w nowym forbsie.Nie będę się rozpisywał na pięć stron tylko dlatego, że towarzyszka Vian ma taki kaprys.Sposobów unikania innych podatków też tu nie opiszę, choć je skutecznie stosuję od lat z tych samych powodów.

225

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
pitagoras napisał/a:

Instytucja renty rodzinnej powstała w czasach, gdy większość kobiet zajmowała się dziećmi nie pracując zawodowo.
To dla nich wymyślono renty rodzinne.Z tym faktem nie da się polemizować bo jest aż nazbyt oczywisty.
To, że inni czasem się 'łapią' ,to zrozumiałe przy tak dużej skali tych rent.Nie zmienia to faktu podstawowego, że docelowymi oraz głównymi beneficjentkami są matki oraz dzieci a sensem istnienia umożliwienie wychowania dzieci.
Nie udawaj jeszcze głupszej niż jesteś.

Sposobów bezpodatkowego przekazania majątku są setki.Napisałem powyżej; jest o tym dość sporo w nowym forbsie.Nie będę się rozpisywał na pięć stron tylko dlatego, że towarzyszka Vian ma taki kaprys.Sposobów unikania innych podatków też tu nie opiszę, choć je skutecznie stosuję od lat z tych samych powodów.

A w czasach, kiedy powstawała instytucja fiskusa takim cwaniaczkom jak Ty, misiaczku, migającym się od podatków, majątki przejmowano, żony i córki gwałcono lub/i sprzedawano w niewolę, a im samym łamano kości, wypruwano flaki bądź robiono inną, śmiertelną krzywdę w ramach ostrzeżenia dla innych cwaniaczków.

Ale jak zauważyłeś czasy się zmieniają - dziś cwaniaczkom nie wypruwa się flaków, a renta rodzinna przestała być dla ochrony kobiet zajmujących się dziećmi, a zaczęła być dla ochrony partnerów, którzy z tego czy innego powodu nie pracowali zawodowo, tylko byli na utrzymaniu partnera, który zmarł. Koniec. Kropka.

I zważywszy na to jak JEST a nie jak BYŁO nie ma ŻADNYCH logicznych powodów, żeby dziś odmawiać tego prawa homoseksualistom.

Nie udawaj jeszcze głupszej niż jesteś.

Tego nie skomentuję, taplanie się w gnoju zostawiam Tobie.

226

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Najśmieszniejsze jest to, że dziesiątki tysięcy par heteroseksualnych nie zawiera małżeństwa traktując je wręcz jako przeżytek. Trafiają do szpitali, zajmują się swoimi dziećmi, umierają zostawiając partnera, majątki i tylko nieliczni marudzą, że traktuje się ich inaczej niż małżonków. No wiem, wiem ich świadomy wybór ale dokonali tego wyboru i nie cisną jakoś odczuwalnie, że powinno się ich zrównać w przywilejach związku małżeńskiego. Za to homoseksualiści brak tych przywilejów traktują jako personalny atak państwa na nich jako osoby o odmiennej orientacji. Czyli zapewne chodzi nie o rzeczywisty problem ale fakt, że "my czegoś nie możemy z zasady". Natomiast to, że tobie Vian pójście dalej w kierunku adopcji wydaje się już wątpliwe nie ma żadnego znaczenia. Widać wyraźnie, że tam gdzie homoseksualiści wywalczyli małżeństwa jednopłciowe (często głosząc właśnie, że tylko małżeństwa bez prawa do adopcji) wkrótce zaczęli też walczyć o prawo do adopcji dzieci. Zasada dasz palec, to wezmą całą rękę działa więc najrozsądniej byłoby nie dać tego palca...

227

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

A skąd wiesz, że nieliczni? Ja tam nie wiem, ilu chce, ilu nie i dlaczego. Ja wyjasniłam swoje powody. Na chwilę obecną nie jest mi to potrzebne, ale nie wykluczam, że będzie. Setki tysięcy o ile nie miliony heteroseksualistów żyją w nieformalnych związkach, a jakoś nikt nie mówi, że małżeństwa heteroseksualistom niepotrzebne, przecież w razie czego mogą se iść do notariusza.

Czyli zapewne chodzi nie o rzeczywisty problem ale fakt, że "my czegoś nie możemy z zasady".

A mnie to wygląda na "wy tego nie możecie, z zasady!".

Natomiast to, że tobie Vian pójście dalej w kierunku adopcji wydaje się już wątpliwe nie ma żadnego znaczenia.

Ja nie napisałam niczego takiego.

228

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Czarna Kotka napisał/a:

Allah lub natura również tych homoseksualistów stworzył(a). Wersja "natura" to wersja light, bo natura nie jest świadoma i trudno ją o cokolwiek obwiniać. Wyznawcy bóstw mają ciężej - muszą wierzyć w dobro i miłosierdzie istoty, która najpierw nadaje komuś jakąś cechę, a potem karze go za to, ze tę cechę posiada.

Chya nie zrozumialas mojej wczesniejszej wypowiedzi:
Jezeli ktos postanawia uprawiac sex z osoba tej samej plci to sam swiadomie pozbawia sie mozliwosci posiadania dzieci.
Samo istnienie homosexualizmu nie przeszkadza przecietnym ludziom, o tyle pomysl homoadopcji budzi we mnie ogromny opor. To dosc oczywiste: jest roznica pomiedzy dowolnym zwiazkiem miedzyludzkim, ktorego uczestnicy wyrazaja swiadoma i dobrowolna zgode, a egostycznymi zachciankami i wciaganiem w ten proceder osob trzecich - czyli dzieci.

229

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Homoseksualny mężczyzna w równym stopniu pożąda kobiet, jak Ty mężczyzn. Czy potrafisz przekonać siebie i zareagować erekcją na mężczyznę? No właśnie. Oni nie potrafią na kobietę. To nie jest kwestia wyboru.
Powołałeś się na kwestię "naturalności" związków hetero (naturalny=słuszny), nie biorąc pod uwagę, że homoseksualiści są w równym stopniu "naturalni" - nikt ich nie produkuje w probówce.

230

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Czarna Kotka napisał/a:

Powołałeś się na kwestię "naturalności" związków hetero (naturalny=słuszny), nie biorąc pod uwagę, że homoseksualiści są w równym stopniu "naturalni" - nikt ich nie produkuje w probówce.

Homosexualisci nie sa norma tylko marginesem, a orientacja homoseksualna wystepuje przeciwko Naturze/Bogu, pozbawiajac czlowieka mozliwosci posiadania dzieci. Z biologicznego punktu widzenia homoseksualizm dla spoleczenstwa nie jest szkodliwy (o ile homopara nie adoptuje dzieci), natomiast jest zaburzeniem. Przytlaczajaca wiekszosc populacji jest heterosexualna, odstepstwo od normy jest zaburzeniem.

231 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-03-14 14:11:14)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Homoseksualiści wciąż się jednak pojawiają w sposób naturalny, pomimo olbrzymiej presji selekcyjnej na ich wyginięcie, bo po prostu się nie rozmnażają.
Ostatnie badania: matki i ciotki (ze strony matki) homoseksualnych mężczyzn mają o wiele więcej dzieci niż matki i ciotki meżczyzn heteroseksualnych. To oznacza, że te same czynniki, które powodują homoseksualizm u mężczyzn, powodują również że kobiety z ich rodzin są o wiele bardziej płodne i bardziej atrakcyjne dla meżczyzn. Z tego punktu widzenia homoseksualizm jest po prostu skutkiem ubocznym mechanizmu, który w szerszej perspektywie daje lepsze szanse reprodukcyjne ludziom z określonym zestawem genów. Natura w czystej postaci.

Moderatorstwo źle tutaj reaguje na linki, więc ciekawym powiem tylko, że badania były prowadzone przez Andreę Campero Ciani, która opublikowała je w Journal of Sexual Medicine.

232

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Albinosi, leworeczni, itp tez sa w mniejszosci, i tez sa odstepstwem od normy , i tu nikt nie zaslania sie bogiem, prawem historia i natura....sa i tyle. Nikogo nie krzywdza swoja odmiennoscia, niczego im nie ujmujemy.

Homo tes byli, sa i beda- dla nich to naturalne- nie sa " chorzy"

Ja bym polemizowala, czy nalezy pozwolic sie rozmnazac osobom hetero z rozmaitymi odchyleniami( przemoc, alko) a tym nikt sie nie zajmuje, za to ci nieliczni homo wywoluja tyle kontrowesji, jak by byli kanibalami jedzacymi dzieci na obiad..

233 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2015-03-14 22:11:52)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Vian napisał/a:

, a renta rodzinna przestała być dla ochrony kobiet zajmujących się dziećmi, a zaczęła być dla ochrony partnerów, którzy z tego czy innego powodu nie pracowali zawodowo, tylko byli na utrzymaniu partnera, który zmarł. Koniec. Kropka.

.

Realnym powodem niepracowania dorosłej, zdolnej do pracy osoby i pozostawania 'na utrzymaniu' drugiej osoby w 99% pozostaje opieka nad dziećmi.Sporadycznie jest to fanaberia tudzież kaprys, w przypadku posiadania bogatego chłopa.
Nie ma co fałszować rzeczywistości mglistymi, bliżej nieokreślonymi 'powodami' bo innych od wyszczególnionych wyżej po prostu nie ma.

Pytanie z innej beczki: co z legalizacją związków międzygatunkowych?
Na przykład ludzi i kóz.Wszak nikomu krzywdy nie wyrządzają, zoofilem też się zostaje chyba z urodzenia a nie z wyboru.
Więc?

Edit.Jeszcze jedno.Kwestia dziedziczenia bez podatków.W większości banków jest już doradca ds. 'sukcesji'.Oferta z założenia skierowana do przedsiębiorców, dostępna również dla 'zwykłych' ludzi.
W zależności od konkretnej sytuacji załatwiają sprawę darowizn, spodków etc. w taki sposób, żeby formalnie wszyscy byli stratni.

234

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Koza nie moze zaopiekowac sie ludzkim dzieckiem- np. Zmienic mu pieluchy...
Jesli moze, niech sie zenia- czemu nie?

235

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Widać, że i wśród gejów zdania są podzielone smile


Dolce & Gabbana w jednym z wywiadów skrytykowali rodziny tworzone przez homoseksualistów i opowiedzieli się przeciwko adopcjom dzieci przez pary tej samej płci. Za nienaturalne uznali również zapłodnienie in vitro. Domenico Dolce dzieci poczęte tą metodą nazwał "syntetycznymi". "Jak śmiesz nazywać moje dzieci syntetycznymi" ? napisał Elton John, wzywając do bojkotu firmy.

W opublikowanym na Instagramie poście Elton John odniósł się do ostatniego wywiadu, jakiego projektanci Domenico Dolce i Stefano Gabbana udzielili włoskiemu magazynowi "Panorama". - Sprzeciwiamy się adopcjom dzieci przez homoseksualistów. Jest tylko jeden rodzaj tradycyjnej rodziny. "Nie" dla chemicznego potomstwa i wynajmowania macicy: życie ma naturalny bieg, to są rzeczy, które nie powinny być zmieniane - stwierdzili projektanci w rozmowie z magazynem.

Domenico Dolce dodał również, że prokreacja powinna być "aktem miłości". ? Powstajemy z mamy i taty, przynajmniej tak powinno być ? wyjaśnił projektant. - Dzieci stworzone chemicznie nazywam syntetycznymi. Wynajęta macica, sperma wybrana z katalogu ? podsumował Dolce.

- Rodzina nie jest fanaberią. Ważne jest w niej silne poczucie przynależności - dodał Stefano Gabbana. Projektanci pomimo swojej orientacji seksualnej (obaj są gejami) już wcześniej opowiadali się przeciwko małżeństwom par homoseksualnych. W 2006 roku w wywiadzie udzielonym włoskiej gazecie Gabbana mówił: - Jestem przeciwny pomysłowi, by dzieci dorastały z rodzicami tej samej płci. Dziecko potrzebuje mamy i taty. Nie mogę sobie wyobrazić swojego dzieciństwa bez mojej mamy. Uważam też, że okrutnym jest zabranie dziecka od matki.

236 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-03-16 16:54:45)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Jakbyś się dowiedział że jesteś z probówki, albo że urodziła Cię surogatka to byś się czuł sztuczny?
Byłoby w Tobie mniej człowieka w człowieku?
Można krytykować metody, jasne, ale nazywanie sztucznymi ludzi poczętych poza ustrojem matki lub rozwiniętych w macicy surogatki jest dowodem co najmniej na brak empatii.
Tym bardziej, że do zapłodnienia nie dochodzi w trakcie miłosnego uniesienia, tylko kilka - kilkanaście godzin później, kiedy przyszła mamusia, na przykład, bardzo nieromantycznie je na śniadanie bułkę z pasztetem.

237

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Wiesz, ja ogólnie idei sztucznego zapłodnienia nie jestem przeciwny. Rozumiem zastrzeżenia Kościoła, bo tam głównie chodzi o ten nadmiar zarodków, które ostatecznie skończą niby w zamrażarce, a realnie w klopie. Jednak idea żeby dwóch starych pierników pod 70-tkę fundowało sobie nową zabawkę w postaci dwóch dzieciaczków budzi moje wątpliwości. Nie wątpię, że dbają o nie, że zostawią im kupę kasy ale jest w tym coś chorego. Nie dość, że dzieciaki od małego oglądają dwóch facetów jako tzw. rodzinę, to jeszcze zapewne będzie się to odbywać dość krótki czas i kto komu pieluchy za chwilę będzie zmieniał.
Poza tym zawsze mnie zastanawiało z tymi surogatkami, że nie protestują organizacje kobiece. To przecież sprowadzenie za kasę kobiety jedynie do macicy czyli coś co tak wnerwia feministki kiedy robią tak kościoły i tradycjonaliści swoim przywiązaniem do tzw. tradycyjnych wartości. A tu jest to tak odarte z wszelkich iluzji, że już bardziej być nie może. Narośl na macicy...

Jeszcze a propos sytuacji z dzieckiem partnera w sytuacji, którą trochę wcześniej opisywała Vian. Otóż zawarcie małżeństwa niczego by z automatu w tej sprawie nie załatwiło, no poza obowiązkiem alimentacyjnym. Małżonek rodzica dziecka żeby np. zyskać status opiekuna musi wystąpić o to niezależnie od faktu bycia małżonkiem. Równie dobrze partnerzy mogą to załatwić nie będąc małżonkami. Po śmierci takiego partnera również nie ma przeciwskazań żeby konkubent został opiekunem dziecka zmarłego partnera:
"W myśl przepisu art. 149 § 1 K.r.o. opiekunem powinna być ustanowiona przede wszystkim osoba wskazana przez ojca lub matkę. Z oczywistych względów nie będzie to możliwe wobec śmierci jedynego rodzica, dlatego zgodnie z art. 149 § 2 K.r.o. opiekun powinien być ustanowiony spośród krewnych lub innych bliskich osób pozostającego pod opieką albo jego rodziców".
Cały problem wygląda więc na rozdmuchany. Choć ja osobiście będąc ojcem, gdybym zszedł z tego świata, a moja żona sobie znalazła nowego faceta, po czym też zeszła nie chciał aby taki kompletnie obcy dla mnie koleś miał opiekować się przez następne lata moimi dziećmi. Właśnie od tego jest rodzina z krwi i kości.

238 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-03-22 03:30:04)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Moglam sie spodziewac linczu. Nic nie szkodzi, przywyklam.
Homoseksualizmu zostal w  1973r wykreslony ze spisu chorob przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w wyniku glosowania, a w konsekwencji także przez WHO.

I cytat z oficjalnej strony :
"Chyba najważniejszą informacją jest fakt, że homoseksualizm usunięto ze spisu chorób w wyniku głosowania. Naukowcy nie otrzymali rzetelnego raportu podsumowującego badania nad homoseksualizmem. Zamiast tego spotkania naukowców, członków APA były przerywane przez grupy aktywistów gejowskich rzucających emocjonalne oskarżenia ? porównujących psychiatrów z nazistami i zarzucających im prześladowania. "
Zrodlo : homoseksualizm.edu

Uwazam, ze to co nazywacie "wyborem" jest bledem i zaburzeniem psychicznym. Oczywiscie rozwoj medycyny pozwolil na pewne anormalne sytuacje, ale jak dla mnie Biale nie jest Czarnym, Mezczyzna nie jest Kobieta, a dwoch mezczyzn nie moze i nie powinno miec dzieci.
Nie podoba mi sie manifestowanie uczuc przez osoby homoseksualne, nie podobaja mi sie ich parady, imprezy i cala reszta promujaca ten trend. Samym homoseksualistom wspolczuje, bo sa chorzy, a do tego nigdy nie zostana zaakceptowani w 100% przez spoleczenstwo, na pewno jest im trudno.


Zgodnie z Regulaminem Forum wklejanie linków do obcych for i serwisów internetowych jest zabronione, dlatego link umieszczony przez Ciebie został usunięty.

239 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-21 17:55:38)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Stanka1 napisał/a:

Samym homoseksualistom wspolczuje, bo sa chorzy, a do tego nigdy nie zostana zaakceptowani w 100% przez spoleczenstwo, napewno jest im trudno.

Jeśli według ciebie są chorzy to nie potrzebują litości ale nie patrzenia na nich przez pryzmat choroby, bo żaden chory człowiek (pomijając hipochondryków czy ludzi z zespołem Munchhausena) nie chce żeby patrzono na niego poprzez chorobę.
Niechęć do homoseksualistów wynika z obaw a obawy z ignorancji.
Zwróciłaś uwagę na słowo "homofobia"? Fobia czyli lęk. To z lęku wzięło się poczucie wyższości, rasa panów, eugenika.

Twoje myślenie jest skutkiem myślenia o gejach i lesbijkach, tylko przez pryzmat preferencji seksualnych. W pewnym sensie oni sami są winni temu że tak się ich postrzega. Parady wolności to istotnie nie jest najlepszy sposób na manifestowanie sprzeciwu wobec dyskryminacji.

Pomijam fakt o domaganiu się przez nich praw do adopcji dzieci. Od tego są rodziny zastępcze. Mam mieszane uczucia w stosunku do MODY na posiadanie dzieci przez pary homoseksualne.
Natomiast nie mam nic przeciwko żeby dwie dojrzałe emocjonalnie lesbijki, będące w związku, zaadoptowały dziecko. Nie wpłynie to na rozwój emocjonalny dziecka bo choć wzorce zachowań są przejmowane od rodziców to przecież lesbijki czy geje nie uczą dzieci zachowań homoseksualnych. Takie dzieci nie są też izolowane od reszty społeczeństwa i mogą się normalnie rozwijać w relacjach z innymi.

Jestem natomiast przeciwko nazywaniu ich małżeństwami bo to sprzeczne z tradycyjną definicją małżeństwa. Wystarczy że związek będzie można zalegalizować przez co będą jasne zasady dziedziczenia, kwestie tego kto jest prawnym opiekunem adoptowanych dzieci itd.

240

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Stanka1 napisał/a:

Moglam sie spodziewac linczu. Nic nie szkodzi, przywyklam.
Homoseksualizmu zostal w  1973r wykreslony ze spisu chorob przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne w wyniku glosowania, a w konsekwencji także przez WHO.

I cytat z oficjalnej strony :

To żart? Co to niby za oficjalna strona? WHO? big_smile Taką "oficjalną" stronę też sobie mogę założyć i napisać na niej każde byle co. big_smile

241 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2015-03-21 20:57:30)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Już wielokrotnie pisałam moja homoseksualna choroba to największe szczęście jakie mogło mnie spotkać. A objawy choroby to miód na serce. tak to ja sobie życzę chorować do śmierci. I nie potrzebuje współczucia bo ja nie cierpię. ja jestem spełniona i szczęśliwa jak nigdy. każdego dnia gdy wstaje czy kładę się obok mojej partnerki i w chorobie i niemocy i w trudach i chwilach radości cały czas obok mnie szczęście.  Więc co poniektórzy darujcie sobie współczucie, zostawcie dla kogoś kto tego NAPRAWDĘ potrzebuje. Poza tym to jest taki rodzaj choroby, który zdaje się najbardziej szkodzić i dawać we znaki tym najzdrowszym.

242

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Stanka1 napisał/a:

Uwazam, ze to co nazywacie "wyborem" jest bledem i zaburzeniem psychicznym.

Wybór? O jakim wyborze mówisz? Uważasz, że człowiek budzi się pewnego dnia i decyduje czy będzie hetero, bi czy homoseksualistą?

243 Ostatnio edytowany przez lilly25 (2015-03-22 12:19:36)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Idąc ich tokiem myślenia dzieci z gwałtów są jakie (przecież gwałt to przemoc ,a nie akt milości)? gdzie zaczyna się 'akt milości', a gdzie kończy?
Próbuje się wczuć, i nie wydaje mi się żebym mogła poczuć się pokrzywdzona jakby wychowywala mnie sama ciotka, gdyby byla ona dobra, rozsadna osoba (a taka jest). Nie rozumiem tej gadaniny że ojciec i matka muszą być.

W przyszlosci matki i tak nie beda nosic dziecka pod sercem, wiec sprawa sie rozwiaze.

Homo nie moga miec dzieci, ale juz ankoholicy agresywni, nieszczęśliwi ludzie tak?

244

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Ja po prostu nie mogę czytać - chyba większości - waszych wypowiedzi. Aż mi żółć podchodzi do gardła!
Ja przyjęłam sobie taką prymarną zasadę - jeśli czyjeś postępowanie nie wpływa na mnie mam to gdzieś. Czy osoba homoseksualna rani mnie? Odbiera mi coś? Niech każdy do jasnej anielki pilnuje swojego nosa! Szkoda, że tylko nielicznych stać na taką postawę....
Tak piszecie o Bogu, o tym co "naturalne". Wszyscy, którzy tak krytykują związki jednej płci są zwyczajnymi hipokrytami.

Homoseksualiści nie wybrali tego kim są. Nikt nie wybiera. Nie wyobrażam sobie jak ogromnej odwagi potrzebują by być szczerymi wobec siebie i wobec innych, gdy większość ludzi traktuje ich.... tak źle.
Nie piszę, że wszystkie ich akcje są, jakby to określić... dobre? odpowiednie? Choć nie dziwię im się, że czasem po prostu bronią się przed agresją, agresją właśnie.

Żałuję, bardzo żałuję i ogromnie mnie to smuci, że nie stać nas wszystkich na szacunek. Zwykły szacunek dla drugiego człowieka. Szanowanie jego wyborów, szanowanie tego kim jest, nie naruszanie jego wolności.
Właśnie. Wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Pomyślcie nad tym.

Nie piszę o tym, by każdej homoseksualnej parze pozwolić wychowywać dziecko. Kiedyś owszem, uważałam, że te pary często mają o wiele lepszą sytuację finansową, mieszkalną - by zapewnić dzieciakowi wszystko, co trzeba. Potem przeczytałam o pisarzu, wychowywanym przez dwie lesbijki, który jest przeciwko adopcji dzieci przez pary jednej płci, choć bardzo kocha swoje dwie mamy. Czy to podejście ma związek z reakcją jego otoczenia, na to kto go wychowuje, czy może chodzi o coś innego - nie wiem. Nie mam teraz zdania na ten temat. I nie muszę mieć.

Wystarczy, naprawdę wystarczy, że zaczniemy od szacunku. Nawet jeśli komuś trudno jest zrozumieć homoseksualizm, a nawet szczególnie wtedy. Ja nie rozumiem jak można uwielbiać disco polo, ale czy mam przez to nie szanować i szykanować swoich znajomych? Trywialne porównanie? To działa w ten sposób.

Po prostu szanujmy się. Czy to za dużo?

245

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Doughnut, pod Twoim postem sama mogę się podpisać.
Ludzie niestety wciąż mają ogromny problem nie tylko z zaakceptowaniem i szacunkiem, ale nawet zwykłą życzliwością dla drugiego człowieka, który jest po prostu inny niż oni sami. Inny znaczy gorszy? Z automatu? Z zasady? Bez próby zrozumienia, a tym bardziej bez przedstawienia rozsądnych, racjonalnych argumentów?
Homoseksualista samym faktem, że jest homoseksualistą przecież nikogo nie krzywdzi, skąd więc ta wszechobecna społeczna fobia i niechęć?

246

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Olinka napisał/a:

Homoseksualista samym faktem, że jest homoseksualistą przecież nikogo nie krzywdzi, skąd więc ta wszechobecna społeczna fobia i niechęć?

jak to skąd ? z inności z odmienności i to dotyczącej sfery intymnej ...
a to jest dość trudne i skomplikowane, wzbudzające skrajne emocje

247 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-03-24 14:11:58)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Stanka1 napisał/a:

Moglam sie spodziewac linczu. Nic nie szkodzi, przywyklam.

Krwią swą uświęcasz słuszną sprawę, perło wśród motłochu!

248

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:

Jednak idea żeby dwóch starych pierników pod 70-tkę fundowało sobie nową zabawkę w postaci dwóch dzieciaczków budzi moje wątpliwości.

Gdyby te pierniki były różnej płci, nie miałbyś wątpliwości?


Snake napisał/a:

Poza tym zawsze mnie zastanawiało z tymi surogatkami, że nie protestują organizacje kobiece. To przecież sprowadzenie za kasę kobiety jedynie do macicy czyli coś co tak wnerwia feministki kiedy robią tak kościoły i tradycjonaliści swoim przywiązaniem do tzw. tradycyjnych wartości. A tu jest to tak odarte z wszelkich iluzji, że już bardziej być nie może.

Nie widzę tego w ten sposób.
Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, ani nie wynika to z jakiegoś kulturowego wzorca, wedle którego kobieta coś "musi".

Snake napisał/a:

Choć ja osobiście będąc ojcem, gdybym zszedł z tego świata, a moja żona sobie znalazła nowego faceta, po czym też zeszła nie chciał aby taki kompletnie obcy dla mnie koleś miał opiekować się przez następne lata moimi dziećmi. Właśnie od tego jest rodzina z krwi i kości.

Zależy jaka jest alternatywa. Gdyby obca kobieta miała być dla mojego dziecka lepszą matką niż rodzina, zostawiłabym je jej.

249

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Czarna Kotka napisał/a:

Gdyby te pierniki były różnej płci, nie miałbyś wątpliwości?.

Miałbym, a tu jest to jeszcze podwójnie żenujące.

Czarna Kotka napisał/a:

Nie widzę tego w ten sposób.
Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, ani nie wynika to z jakiegoś kulturowego wzorca, wedle którego kobieta coś "musi".

Wiem, rozumiem. Jak się dobrze zapłaci, to nawet zredukowanie do chodzącej waginy czy macicy już nie przeszkadza.

250

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:
Czarna Kotka napisał/a:

Nie widzę tego w ten sposób.
Nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, ani nie wynika to z jakiegoś kulturowego wzorca, wedle którego kobieta coś "musi".

Wiem, rozumiem. Jak się dobrze zapłaci, to nawet zredukowanie do chodzącej waginy czy macicy już nie przeszkadza.

czasami nie wiem czy Ty udajesz, czy naprawde jestes taki nieogarniety

251

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:

Wiem, rozumiem. Jak się dobrze zapłaci, to nawet zredukowanie do chodzącej waginy czy macicy już nie przeszkadza.

W pracy jestem zredukowana do pracownika. W urzędzie do petenta, a w sklepie do klienta.
Weź mi jeszcze napisz, że nie odkryłeś do tej pory, że ludzie codziennie za pieniądze robią mnóstwo rzeczy, których bez tej materialnej zachęty w ogóle by nie mieli ochoty robić.

252

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Oj tam, oj tam ale nie słyszałem jakoś o męskich organizacjach protestujących przeciw krzywdzącym stereotypom, że z racji budowy ciała świetnie sprawdzają się w kopaniu łopatą czy noszeniu mebli. Za to w przypadku kobiet nie raz i że kobieta nie może być widziana tylko przez pryzmat wykorzystania jej waginy i macicy. Taka surogatka zaś to idealny przejaw patrzenia przez pryzmat macicy. Może być głupia jak but byle macica zdrowa, a biodra szerokie. W ogóle to nawet zabawne, że kobietę użyczającą waginy nazywa się prostytutką, a kobietę użyczającą dalszej części organów płciowych tak ładnie surogatką smile

253 Ostatnio edytowany przez mortisha (2015-03-24 19:29:55)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Może zaprosimy kolegę do dyskusji?ale trzeba się z ty liczyc, ze Ebole na  niektórych ześle.
Ja już powinnam  dawno wąchać kwiatki od spodu

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

254

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?
Snake napisał/a:

Oj tam, oj tam ale nie słyszałem jakoś o męskich organizacjach protestujących przeciw krzywdzącym stereotypom, że z racji budowy ciała świetnie sprawdzają się w kopaniu łopatą czy noszeniu mebli. Za to w przypadku kobiet nie raz i że kobieta nie może być widziana tylko przez pryzmat wykorzystania jej waginy i macicy. Taka surogatka zaś to idealny przejaw patrzenia przez pryzmat macicy. Może być głupia jak but byle macica zdrowa, a biodra szerokie. W ogóle to nawet zabawne, że kobietę użyczającą waginy nazywa się prostytutką, a kobietę użyczającą dalszej części organów płciowych tak ładnie surogatką smile

Najpierw musiałby istnieć taki stereotyp.
"Jesteś facetem, więc nadajesz się TYLKO do kopania rowów i noszenia mebli". Słyszałeś kiedyś?
Za to: "jesteś kobietą, więc masz rodzić dzieci, zajmować domem i nie mieszać do ważnych spraw" było najzwyczajniej w świecie powszechnie praktykowane. Przez wieki.
Mężczyznę użyczającego penisa nazywa się żigolakiem. To ładnie czy brzydko?

W ogóle możemy ułożyć ranking zawodów lub wykonywanych czynności z użyciem dowolnej części ciała.
Piłkarz użycza swoich nóg kopiąc piłkę, żebyś mógł siedząc na kanapie z piwem, być dumny lub nie, że jesteś Polakiem.
Pielęgniarka używa swoich rąk myjąc chorych.
Masażysta używa swoich rąk, żeby przynosić ulgę.
Tester wina użycza swojego węchu i smaku, żeby ocenić wino.
Modelki i modele użyczają swojego ciała, żeby zareklamować jakiś produkt, albo zaprezentować garderobę.
Aktorzy użyczają swojego ciała w celach artystyczno-rozrywkowych.
Dawcy krwi użyczają swojej krwi, zeby ratować życie.
Nawet pies przewodnik użycza swojego ciała. No i jak to tak. Z psem?

255

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Ja użyczam swojego mózgu i aparatu mowy. ;-)

256

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Szczerze się przyznam, że nie wytrwałam w przeczytaniu całego wątku. Ale kilka słów ode mnie, popieram myśl że wolność człowieka kończy się tam gdzie zaczyna sie wolność drugiego człowieka i nie zaglądam nikomu w łóżko. Osobiście nie znam żadnych osób homoseksualnych tak wyszło. Nie wiem czy przeszkadzałoby mi gdyby ktoś z moich znajomych zadeklarował się jako taka osoba.. gorzej by jednak było gdyby był ktoś z mojej rodziny. Siostra, brat.. córka, syn. Byłoby na pewno trudniej. Zawsze uważałam że kobieta i mężczyzna są od siebie na tyle różni, że właśnie wspólnie we wszystkim się dopełniają. Pary homoseksualne znam bardziej z dokumnetów, filmów, książek ale wydaje mi sie ze zawsze jest jedna osoba bardziej "ona" i jedna bardziej "on", bo ludzie żeby sobie radzić muszą się dopełniać. Ale to moje zdanie..
Boje się też, że wiele osób tak naprawdę kieruję się w tą stronę żeby się po prostu zbuntować, pokazać jacy to są inny, zwrócić na siebie uwagę..

257

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

A niech oni sobie będą, mogę takie osoby tolerować w końcu to nie ich wina że w wyniku różnych sytuacji życiowych tak zostały ukształtowane, co nie znaczy że uznaje coś takiego za normalne.

258 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-05-17 22:24:06)

Odp: Co myślicie o homoseksualizmie?

Dopóki nie paradują po ulicach i nie uprawiają idiotycznych orgii pod publiczkę i nie dostawiają się do mnie, to mnie ani ziębią ani grzeją.

Posty [ 196 do 258 z 258 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Co myślicie o homoseksualizmie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026