netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

31 odpowiedzi19 362 wyświetleniazałożony przez phobe123, 29.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Tylko szczerze,warto to w ogóle zaczynać myślicie że to może się udać?Byłyście kiedyś w związku w którym była duża różnica wieku?

2

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Szczerze mówiąc wątpię, żeby to wypaliło, jednak ta różnica jest zbyt duża i z czasem wyjdą problemy z tym związane.

3

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Ja nie byłam i mając 20 lat wolę mężczyzn do około 26 roku. Aczkolwiek jak byłby wyjątkowy, to nie mówię "nie".

[jesteś kobietą, autorko no nie?]

4

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
LunaPARK napisał/a:

Ja nie byłam i mając 20 lat wolę mężczyzn do około 26 roku. Aczkolwiek jak byłby wyjątkowy, to nie mówię "nie".

[jesteś kobietą, autorko no nie?]

tak

5

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Tak się składa że mój dobry kolega jest w takim związku. On 33l a ona 20. Kręcą ze sobą już jakiś czas. Nie wiem co on w niej widzi. Myślę że mógłby mieć każdą inną albo prawie każdą. Trzeba powiedzieć że nie raz mu niezłe akcje odwalała i to jawnie na oczach kolegów. Dobre jest jak pójdziemy na miasto hyhy. Ona nie może się do niego dodzwonić (padła bateria) a robi to co 40min hehe, to wydzwania do mnie <lol> lub innego koleżki co z nami jest - ja jej swojego nr. tel. nie podawałem. Szperanie w jego telefonie  i wynajdowanie telefonów kolegów to standard "u nich" hah. Nieraz istna wariatka big_smile big_smile

6

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
On-WuWuA-83 napisał/a:

Tak się składa że mój dobry kolega jest w takim związku. On 33l a ona 20. Kręcą ze sobą już jakiś czas. Nie wiem co on w niej widzi. Myślę że mógłby mieć każdą inną albo prawie każdą. Trzeba powiedzieć że nie raz mu niezłe akcje odwalała i to jawnie na oczach kolegów. Dobre jest jak pójdziemy na miasto hyhy. Ona nie może się do niego dodzwonić (padła bateria) a robi to co 40min hehe, to wydzwania do mnie <lol> lub innego koleżki co z nami jest - ja jej swojego nr. tel. nie podawałem. Szperanie w jego telefonie  i wynajdowanie telefonów kolegów to standard "u nich" hah. Nieraz istna wariatka big_smile big_smile

Eeeee.... Sugerujesz, że 20stki są głupie? Toż to nie zależy od wieku, tylko od charakteru sad

7

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Moja przyjaciółka 23 lata jej narzeczony 36 lat razem od 4 lat dwójka dzieci mieszkaja razem sami bez rodziców i dogaduja sie baaardzo dobrze

Druga kolezanka 20 lat jej facet 33 razem od 2 lat i świata za soba nie widza


Da sie ale to dużo zależy od charakteru , to są dziewczynyny spokojne takie " rodzinne " i nie odwalaja akcji jak smarkule  a Ci faceci sa spoko na luzie i odpowiedzialni


Czi mozna ..., ale nie zawsze to wypali , tak samo przy roznicy 2letnie 5 cio czy jak facet jest młodszy ... Sam musisz sprawdzic czy czujecie to samo

8

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
Madzia92 napisał/a:

Czi mozna ..., ale nie zawsze to wypali , tak samo przy roznicy 2letnie 5 cio czy jak facet jest młodszy ... Sam musisz sprawdzic czy czujecie to samo

Toż to dziewczyna jest autorką, nie facet wink

9

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
LunaPARK napisał/a:
On-WuWuA-83 napisał/a:

Tak się składa że mój dobry kolega jest w takim związku. On 33l a ona 20. Kręcą ze sobą już jakiś czas. Nie wiem co on w niej widzi. Myślę że mógłby mieć każdą inną albo prawie każdą. Trzeba powiedzieć że nie raz mu niezłe akcje odwalała i to jawnie na oczach kolegów. Dobre jest jak pójdziemy na miasto hyhy. Ona nie może się do niego dodzwonić (padła bateria) a robi to co 40min hehe, to wydzwania do mnie <lol> lub innego koleżki co z nami jest - ja jej swojego nr. tel. nie podawałem. Szperanie w jego telefonie  i wynajdowanie telefonów kolegów to standard "u nich" hah. Nieraz istna wariatka big_smile big_smile

Eeeee.... Sugerujesz, że 20stki są głupie? Toż to nie zależy od wieku, tylko od charakteru sad

Też wydaje mi się, że to nie zależy od wieku.

10

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Zgoda. Jak kto głupi to i na starosc taki bedzie czy po 40-stce. LunaPARK ty brzmisz staro.

11

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Nie wiem czy można powiedzieć, że głupie ale jest tyle tekstów i tyle zasłyszanych akcji o "gimbazie", że chyba coś w tym musi być smile. 
Strach taką gdzieś zabrać bo jeszcze będzie chciała go w twarz uderzyć przy ekipie jak to miało miejsc któregoś razu kilka miesięcy temu jak ją odbieraliśmy z pracy. Nazajutrz dostałem esa od niej z przeprosinami za tą akcję.
Starsi faceci takie laski opisują raczej w kontekście "lachonów" smile

12

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

moj byly pan byl ode mnie starszy 13 lat ja mialam 22 on te trzynascie wiecej przezylismy razem 20 do poki mu nie odbilo ale zwiazek mielismy zaje.....ty po mimo tego ze mnie zostawil nie zaluje 18lat ktore byly jak z bajki ostatnie dwa zaczelo mu odbijac i mnie zostawil do dzis nie wiem dlaczego i on i ja nie mamy nikogo zyjemy przez sciane ale moj pan postanowil byc sam ale dlaczego nie wiem a dwa kto chlopa zrozumie a wracajac do pytania to nie zalezy od roznicy wieku tylko od charakterow jak mawial moj pan PSY SIE NA LATA NIE GRYZA

13

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Znam dwie dobrane pary z różnicą wieku 9 lat i 11.A ciekawa jestem dlaczego pytasz? Bo jeśli jest miłość, to wiek ma małe znaczenie.

14 Ostatnio edytowany przez oliwka86 (2015-06-29 22:19:23)

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Taka roznica wieku jest widoczna na poczatku i zwiazku i 'na koncu'. Znam dwie pary, moja kuzynka goraca 40 odkrywajaca swiat na nowo, i malzonek lat 54, ktory jest juz powoli zmeczony zyciem. Tyle lat zgodne malzenstwo, a teraz zaczyna im sie mocno psuc. Druga moja ciocia lat 57, zaczynajaca cieszyc sie zyciem pierwszy rok na emeryturze, chciala zaczac odpoczywac i jezdzic po swiecie oraz jej malzonek o 13 lat starszy ma lat 70 i poczatki alzheimera. I skonczy sie na tym, ze zamiast zaczac zyc na emeryturze bedzie pilnowac chorego meza i zmieniac pieluchy, bo przysiegala 'w zdrowiu i w chorobie'.

Jako, ze ja wychodze z zalozenia, ze malzonka zmieniac nie zamierzam, to na taka roznice wieku bym sie nie zdecydowala smile

15

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Poznałam swojego faceta jak mialam 20 lat. On mial 29.

Jestesmy juz prawie 6 lat.

16

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
On-WuWuA-83 napisał/a:

Tak się składa że mój dobry kolega jest w takim związku. On 33l a ona 20. Kręcą ze sobą już jakiś czas. Nie wiem co on w niej widzi. Myślę że mógłby mieć każdą inną albo prawie każdą. Trzeba powiedzieć że nie raz mu niezłe akcje odwalała i to jawnie na oczach kolegów. Dobre jest jak pójdziemy na miasto hyhy. Ona nie może się do niego dodzwonić (padła bateria) a robi to co 40min hehe, to wydzwania do mnie <lol> lub innego koleżki co z nami jest - ja jej swojego nr. tel. nie podawałem. Szperanie w jego telefonie  i wynajdowanie telefonów kolegów to standard "u nich" hah. Nieraz istna wariatka big_smile big_smile

Taaaak...nie ma to jak uogólniać. Ja mam 22 lata, mój facet 36 i sytuacje tego typu o których piszesz są nam obce. Nie strzelam fochów, nie robię mu wyrzutów jak chce wyjść z kolegami na piwo, nie wydzwaniam i nie szperam mu w telefonie. Poza tym tak jak było wspomniane - takie zachowania nie są związane z wiekiem.

A jeśli chodzi o to czy takie związki mają sens...też miałam takie dylematy na początku znajomości, ale doszłam do wniosku, że czas pokaże. Na razie świetnie się dogadujemy. No i kocham go. Daje mi poczucie bezpieczeństwa i przy nim trochę się uspokoiłam za co jestem mu wdzięczna, bo potrzebowałam kogoś takiego. Nie odczuwam tej różnicy wieku na razie.

17

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Dla mnie to bez sensu i nie wpakowałabym się w coś takiego smile Za duża róznica i nie kręcą mnie faceci dużo starsi czy dużo młodsi, są pewne granice smile z całym szacunkiem.

18

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

U mnie było tak: ja 20 on 37. Gadka o uzyskiwaniu się, starzeniu razem, a potem się okazało, ze nie ma nawet rozwodu, nie myśli o nim, mieszka i sypia z żoną, a tamto to była tania bajera żeby pobzykac młodą.

19

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Mam 20 lat i nigdy bym na coś takiego nie poszła. Zbyt duża różnica w doświadczeniu życiowym i na starość nie chciałabym być z dużo starszym.

20

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Moim zdaniem ciężko odpowiedzieć na to jednoznacznie. No ile ludzi też tyle preferencji, mnie np zawsze interesowali tak góra do 5 lat starsi, nie to, że jestem zbyt wymagająca, tylko samo tak wychodziło, że więcej starsi mniej mi odpowiadali jak chodzi o związek. Mogli mi się podobać, oczywiście, ale w związku z nimi się nie widziałam. Po prostu wolę niewiele starszych, czuję się bardziej partnersko, a nie jak z ojcem (no niby różnica choćby 10 lat to nie ojciec, ale jednak 10 lat starsi mnie nie interesowali bliżej, chociaż wiadomo, jakbym była starsza to by może mogli, to zależy). Niemniej 14 lat starszy facet jak ona 20 lat to trochę dużo, dlatego, że są to inne etapy życia. Mnie by to przeszkadzało, sama z tyle starszym facetem się nie widzę, chyba, że miałabym bliżej 30 lat, to prędzej, bo wtedy to się wyrównuje. No chociaż może im to odpowiada, bo to już zależy konkretnie od ludzi, to że ja teraz nie chciałabym z tyle starszym (tylko hipotetycznie, bo mam faceta), to nie znaczy, że ktoś inny by nie mógł i że nie mogłoby się udać. Spora różnica w tym wieku, ale jednak też nie jest powiedziane, że nie ma szans, bo zależy od ludzi, czasem coś ich połączy mimo tej różnicy i trzeba by już ich poznać, by stwierdzić.

21

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Wszystko zależy od dojrzałości emocjonalnej, spojrzenia na świat oraz charakteru obydwu stron. Uważam, że jeśli zarówno kobieta, jak i mężczyzna dobrze się czują w swoim towarzystwie, potrafią spędzać wspólnie czas, mają choćby kilka wspólnych  tematów oraz czują do siebie chemię, może wyjść z tego coś więcej. Niestety, osobiście nie mam szczęścia w miłości - zazwyczaj trafiam na żonatych, niezainteresowanych kobietami, w bardzo poważnym stadium związku lub totalnych (pisząc banalnie) dupków.. Niemniej jednak, muszę przyznać, że ze wszystkimi mężczyźni, którymi byłam ciut poważniej zainteresowana, dzieliła mnie różnica 12-18 lat. Mam również koleżankę, która od kilku dobrych lat jest w związku z mężczyzną będącym 15 lat starszym (gdy się poznali, miała 18l) - do dziś są bardzo szczęśliwi, mają dwuletnią córeczkę i planują dalszą przyszłość.

Tak więc, nie wiek człowieka określa jego osobowość, a charakter i podejście do życia.

22

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Może, jako doświadczony takim czymś na kształt związku, mam skrzywione spojrzenie, ale czarno widzę coś takiego.
Moja sytuacja była tego rodzaju, że bylem młodym, właśnie 34-letnim wdowcem z dziećmi.
Zawróciłem w głowie 18-latce. Nie kryłem, w jakim celu. Zaangażowała się, więc zakończyłem to, by jej nie ranić jeszcze bardziej. Była po prostu za młoda na partnerkę dla mnie. Bylem pewien, że to nie przetrwa w zetknięciu z prawdziwym życiem.

23 Ostatnio edytowany przez villemo_18 (2015-07-11 22:20:23)

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
Excop napisał/a:

Może, jako doświadczony takim czymś na kształt związku, mam skrzywione spojrzenie, ale czarno widzę coś takiego.
Moja sytuacja była tego rodzaju, że bylem młodym, właśnie 34-letnim wdowcem z dziećmi.
Zawróciłem w głowie 18-latce. Nie kryłem, w jakim celu. Zaangażowała się, więc zakończyłem to, by jej nie ranić jeszcze bardziej. Była po prostu za młoda na partnerkę dla mnie. Bylem pewien, że to nie przetrwa w zetknięciu z prawdziwym życiem.

Excop ja mam wlasnie 18lat a moj facet ma 32 i jestesmy ze soba juz 2 lata mamy 5mies corcie mieszkamy razem. On ciagle powtarza ze wkoncu sie nim znudze i znajde sobie innego przystojniejszego i mlodszego. a ja kocham go nad zycie i nie wyobrazam sobie bycia z kims innym.Tez bys mial takie obawy gdyby ci wyszlo z ta dziewczyna? Co myslisz o tym?

24

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
villemo_18 napisał/a:
Excop napisał/a:

Może, jako doświadczony takim czymś na kształt związku, mam skrzywione spojrzenie, ale czarno widzę coś takiego.
Moja sytuacja była tego rodzaju, że bylem młodym, właśnie 34-letnim wdowcem z dziećmi.
Zawróciłem w głowie 18-latce. Nie kryłem, w jakim celu. Zaangażowała się, więc zakończyłem to, by jej nie ranić jeszcze bardziej. Była po prostu za młoda na partnerkę dla mnie. Bylem pewien, że to nie przetrwa w zetknięciu z prawdziwym życiem.

Excop ja mam wlasnie 18lat a moj facet ma 32 i jestesmy ze soba juz 2 lata mamy 5mies corcie mieszkamy razem. On ciagle powtarza ze wkoncu sie nim znudze i znajde sobie innego przystojniejszego i mlodszego. a ja kocham go nad zycie i nie wyobrazam sobie bycia z kims innym.Tez bys mial takie obawy gdyby ci wyszlo z ta dziewczyna? Co myslisz o tym?

W tym sęk, że mnie chodziło wyłącznie o seks i dowartościowanie się, że nie oczekując od życia już niczego, stałem się atrakcyjnym mężczyzną dla młodziutkiej kobiety.
To nie mogło się udać w sytuacji, gdy chodziło mi również o moje dzieci, z których syn był młodszy od niej o niecałe cztery lata.
Natomiast, co do Twojego partnera to myślę, że mniej mu chodzi o Twoją lojalność i miłość, a bardziej o własną jego zazdrość, której z czasem będzie przybywać. I stąd te jego przygadywania.

25

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
villemo_18 napisał/a:
Excop napisał/a:

Może, jako doświadczony takim czymś na kształt związku, mam skrzywione spojrzenie, ale czarno widzę coś takiego.
Moja sytuacja była tego rodzaju, że bylem młodym, właśnie 34-letnim wdowcem z dziećmi.
Zawróciłem w głowie 18-latce. Nie kryłem, w jakim celu. Zaangażowała się, więc zakończyłem to, by jej nie ranić jeszcze bardziej. Była po prostu za młoda na partnerkę dla mnie. Bylem pewien, że to nie przetrwa w zetknięciu z prawdziwym życiem.

Excop ja mam wlasnie 18lat a moj facet ma 32 i jestesmy ze soba juz 2 lata mamy 5mies corcie mieszkamy razem. On ciagle powtarza ze wkoncu sie nim znudze i znajde sobie innego przystojniejszego i mlodszego. a ja kocham go nad zycie i nie wyobrazam sobie bycia z kims innym.Tez bys mial takie obawy gdyby ci wyszlo z ta dziewczyna? Co myslisz o tym?

No to, że 30-letni facet robi dziecko 17-latce to nie jest dowód jego dojrzałości i odpowiedzialności. Tak, 18-latki potrafią zakochać się nad życie (a właściwie nad rozsądek tongue ) , ale psychika 18-latki a kobiety 25-letniej to dwie różne osoby.

26

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
Iceni napisał/a:
villemo_18 napisał/a:
Excop napisał/a:

Może, jako doświadczony takim czymś na kształt związku, mam skrzywione spojrzenie, ale czarno widzę coś takiego.
Moja sytuacja była tego rodzaju, że bylem młodym, właśnie 34-letnim wdowcem z dziećmi.
Zawróciłem w głowie 18-latce. Nie kryłem, w jakim celu. Zaangażowała się, więc zakończyłem to, by jej nie ranić jeszcze bardziej. Była po prostu za młoda na partnerkę dla mnie. Bylem pewien, że to nie przetrwa w zetknięciu z prawdziwym życiem.

Excop ja mam wlasnie 18lat a moj facet ma 32 i jestesmy ze soba juz 2 lata mamy 5mies corcie mieszkamy razem. On ciagle powtarza ze wkoncu sie nim znudze i znajde sobie innego przystojniejszego i mlodszego. a ja kocham go nad zycie i nie wyobrazam sobie bycia z kims innym.Tez bys mial takie obawy gdyby ci wyszlo z ta dziewczyna? Co myslisz o tym?

No to, że 30-letni facet robi dziecko 17-latce to nie jest dowód jego dojrzałości i odpowiedzialności. Tak, 18-latki potrafią zakochać się nad życie (a właściwie nad rozsądek tongue ) , ale psychika 18-latki a kobiety 25-letniej to dwie różne osoby.

Co ty mi wlasciwie zarzucasz? Hmm?

On nie wiedzial ile mam lat klamalam go ale gdy sie dowiedzial niczego to nie zmienilo.

27 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-07-12 19:10:48)

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
villemo_18 napisał/a:

Co ty mi wlasciwie zarzucasz? Hmm?

On nie wiedzial ile mam lat klamalam go ale gdy sie dowiedzial niczego to nie zmienilo.

Tobie nic big_smile W takim wieku często się działa pod wpływem emocji i serca.

Natomiast jeżeli DOROSŁY mężczyzna i, co sugerowałaby metryka, w miarę dojrzały, wdaje się w romans z nastolatką i NA DODATEK robi jej dziecko jak gdyby sam nastolatkiem był - to już świadczy jak najgorzej o jego dojrzałości i odpowiedzialności. Bo głupstwa nastolatki można zrozumieć, ale głupotę dorosłego mężczyzny znacznie mniej.

W wieku 17 lat to ty byłaś przed albo w trakcie matury - i ty uważasz,  że jak napiszesz, że gdy dowiedział się ile masz lat i nic to nie zmieniło, to to jest atut? big_smile

30-letni facet, który nie wie co to jest antykoncepcja i dopuszcza żeby 17-latka zaszła z nim w ciążę?

Seks to jedno, to mnie wcale nie dziwi, ani nie szokuje, ale DOROSŁY facet robiący dziecko NASTOLATCE wzbudza we mnie niemile skojarzenia.

28

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
kareninka napisał/a:

U mnie było tak: ja 20 on 37. Gadka o uzyskiwaniu się, starzeniu razem, a potem się okazało, ze nie ma nawet rozwodu, nie myśli o nim, mieszka i sypia z żoną, a tamto to była tania bajera żeby pobzykac młodą.

W takim przypadku małżeństwo to tylko umowa cywilnoprawna. Jeśli o mnie chodzi nie wyobrażam sobie złapać 20 letniej siksy. Jakich by nie miała dojrzałych poglądów taki ktoś gówno w życiu widział w stosunku do kogoś powyżej 30 i na pewno nie może być równym partnerem.

29

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
Iceni napisał/a:
villemo_18 napisał/a:

Co ty mi wlasciwie zarzucasz? Hmm?

On nie wiedzial ile mam lat klamalam go ale gdy sie dowiedzial niczego to nie zmienilo.

Tobie nic big_smile W takim wieku często się działa pod wpływem emocji i serca.

Natomiast jeżeli DOROSŁY mężczyzna i, co sugerowałaby metryka, w miarę dojrzały, wdaje się w romans z nastolatką i NA DODATEK robi jej dziecko jak gdyby sam nastolatkiem był - to już świadczy jak najgorzej o jego dojrzałości i odpowiedzialności. Bo głupstwa nastolatki można zrozumieć, ale głupotę dorosłego mężczyzny znacznie mniej.

W wieku 17 lat to ty byłaś przed albo w trakcie matury - i ty uważasz,  że jak napiszesz, że gdy dowiedział się ile masz lat i nic to nie zmieniło, to to jest atut? big_smile

30-letni facet, który nie wie co to jest antykoncepcja i dopuszcza żeby 17-latka zaszła z nim w ciążę?

Seks to jedno, to mnie wcale nie dziwi, ani nie szokuje, ale DOROSŁY facet robiący dziecko NASTOLATCE wzbudza we mnie niemile skojarzenia.

Nie mogl sie dowiedziec o tym poniewaz pochodzi z innego miasta. Obydwoje chcielismy tego dziecka i nie byla to wpatka zapewniam cie. Dla nas roznica wieku niema  zadnego znaczenia najwazniejsze jest to ze sie kochamy. Mozesz mowic co chcesz masz do tego prawo ale nie znasz naszej histori i niewiesz ile pokonalismy by byc razem wiec prosze nie osadzaj. Jestesmy wyjatkiem od reguly...

30

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
piroman1981 napisał/a:

Jeśli o mnie chodzi nie wyobrażam sobie złapać 20 letniej siksy. Jakich by nie miała dojrzałych poglądów taki ktoś gówno w życiu widział w stosunku do kogoś powyżej 30 i na pewno nie może być równym partnerem.

Hahaha, pogadamy inaczej za kilka lat, jak Cię złapie kryzys wieku średniego big_smile

31 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-07-16 01:31:11)

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
villemo_18 napisał/a:
Iceni napisał/a:
villemo_18 napisał/a:

Co ty mi wlasciwie zarzucasz? Hmm?

On nie wiedzial ile mam lat klamalam go ale gdy sie dowiedzial niczego to nie zmienilo.

Tobie nic big_smile W takim wieku często się działa pod wpływem emocji i serca.

Natomiast jeżeli DOROSŁY mężczyzna i, co sugerowałaby metryka, w miarę dojrzały, wdaje się w romans z nastolatką i NA DODATEK robi jej dziecko jak gdyby sam nastolatkiem był - to już świadczy jak najgorzej o jego dojrzałości i odpowiedzialności. Bo głupstwa nastolatki można zrozumieć, ale głupotę dorosłego mężczyzny znacznie mniej.

W wieku 17 lat to ty byłaś przed albo w trakcie matury - i ty uważasz,  że jak napiszesz, że gdy dowiedział się ile masz lat i nic to nie zmieniło, to to jest atut? big_smile

30-letni facet, który nie wie co to jest antykoncepcja i dopuszcza żeby 17-latka zaszła z nim w ciążę?

Seks to jedno, to mnie wcale nie dziwi, ani nie szokuje, ale DOROSŁY facet robiący dziecko NASTOLATCE wzbudza we mnie niemile skojarzenia.

Nie mogl sie dowiedziec o tym poniewaz pochodzi z innego miasta. Obydwoje chcielismy tego dziecka i nie byla to wpatka zapewniam cie. Dla nas roznica wieku niema  zadnego znaczenia najwazniejsze jest to ze sie kochamy. Mozesz mowic co chcesz masz do tego prawo ale nie znasz naszej histori i niewiesz ile pokonalismy by byc razem wiec prosze nie osadzaj. Jestesmy wyjatkiem od reguly...

Jak to nie mógł się dowiedzieć? Chcesz powiedzieć, że ŚWIADOMIE wrobiłaś go w ciąże z nastolatką ukrywając przed nim swój wiek? Czy jednak się dowiedział pewnego dnia, a MIMO TO nic się nie zmieniło i skończyło się ciąża?
A może chcesz mi wmówić, ze będąc wciąż 17-latką planowaliście ciążę? big_smile big_smile big_smile  Czy ty w ogóle siebie czytasz?

A kochaj sobie go i miej wspaniały seks - ale DZIECKO? Dorosły facet, który robi dziecko 17-latce  obok odpowiedzialności nawet nie stał. Oczywiście rozumiem, ze ty jesteś zakochana i patrzysz na niego przez różowe okulary, ale zapewniam cię , ze za następne 17 lat zrozumiesz, co ten facet ci zrobił, kiedy pewnego dnia dowiesz się, że TWOJE DZIECKO za chwile może stać się rodzicem tak jak ty. Kiedy staniesz przed faktem, że ZANIM skończy szkołę, ZANIM zdobędzie wykształcenie, ZANIM znajdzie pierwsza pracę, ZANIM będzie w stanie się samo utrzymać BĘDZIE JUŻ RODZICEM.

I nie czaruj tu, ze to była przemyślana decyzja, a jeżeli ktokolwiek wtedy myślał, to nie był to ten facet.

Nie jesteś wyjątkiem od reguły. Kiedyś to zrozumiesz.

32

Odp: Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?
LunaPARK napisał/a:
piroman1981 napisał/a:

Jeśli o mnie chodzi nie wyobrażam sobie złapać 20 letniej siksy. Jakich by nie miała dojrzałych poglądów taki ktoś gówno w życiu widział w stosunku do kogoś powyżej 30 i na pewno nie może być równym partnerem.

Hahaha, pogadamy inaczej za kilka lat, jak Cię złapie kryzys wieku średniego big_smile

W wieku 20 lat, ja wiedzialam i widzialam w zyciu wiecej niz nie jeden moj teraz 30 letni rowiesnik.
Doswiadczona i dojrzala osoba nie moze miec kogos kto nic nie wie i niczego nie widzial - dlatego ja spotkalam sie zawsze ze starszymi facetami.

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek 34 latka z 20 latką? co o tym myślicie ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026