netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

12 odpowiedzi9 039 wyświetleńzałożony przez luizaiza, 14.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Witajcie netkobiety!
Na wstępie chciałabym powiedzieć, iż od 3 lat leczę nerwicę lękową z natrętnymi myślami, dlatego z góry dziękuję za rady osoby, które są "normalne" i co to natretne mysli nie mają pojęcia:)
Chodzi o to, że od ponad 5 lat tworzę fajny związek, naprawdę fajny. Dobrze się dogadujemy, wiemy, że w relacji potrzebna jest miłość, szacunek i rozmowa i tak właśnie jest między nami. Oczywiścnie nie zawsze było tak dobrze, za nami dużo smutnych przeżyć, ale ze wszystkim daliśmy radę i teraz jest tak jak zawsze chciałam, żeby było - czyli super! Jesteśmy razem szczęśliwi, dużo się śmiejemy razem, rzadko kłócimy, bo po co na to tracić czas? Nie sprawiamy soebie przykrości, bo nie tędy droga.
Ja zawsze daje narzeczonemu ładniejszy talerz, więcej herbaty w kubku, większy kawałek mięsa i lepszy widelec do jajecznicy, jego pranie ładniej skłdam, tak po prostu, bo go kocham smile Wiem to, KOCHAM GO! i tu pojawia się moja przyjaciółka nerwica wraz ze swoimi natrętnymi myślami. Oo około 3 miesięcy pojawiło mi się natręctwo, że nie kocham, że może kocham innego, że na pewo pokocham w przyszłości innego, że zdradzę, obijętnie z kim. Doszło do tego, że na innych facetów w ogóle nie patrzyłam, bo się po prostu bałam, że od tak się zakocham, głupie na maxa - teraz to wiem. Powiedziałam o swoich lękach narzeczonemu, zrozumiał, przytulił ( za to też go kocham), ale pojawiła się nowa myśl - że skoro przyszła do mnie myśl, że nie kocham, to może nie jestem szczesliwa, moze nie kocham itp, cały wianek argumentów odpowiadających myśleniu lękowemu i przyznający mu rację. Myślałam o sobie, że jestem okrona skoro tak myślę itp. o kochamy się, on dla mnie dobry, ja dla niego dobra, a tu takie myśli.
I teraz idę do sedna sprawy. Pojawiło mi się natręctwo, że tak naprawdę to kocham chłopaka w tórym się podkochiwałam zanim jeszcze poznałam mojego ukochanego. I ten pacan siedzi mi non stop w głowie. Jednak nie są to miłe myśli - wrecz przeciwnie, wkurzam się na siebie, że w ogóle o nim myśle! bo kurde czemu, skoro kocham nareczonego? byłam u lekarza - kolejne natręctwo, nie reagować, minie. Ale nie mija, są takie dni, że ten cymbał w mojej głowie pojawia się non stop, więc ja potem płaczę, o się na siebie wkurzam, że bedac z Moim narzeczonym myślę o innym. Wiem, że nerwica zawsze podpowiada rzeczy złe, przeciwności, ale tak trudno mi to soie przetłumaczyć, że to tylko myśli nerwicowe, nie moje prawdziwe.
Myślicie znerwicowane, że mam się czym przejmować, czy nie reagować na te mysli, nie analizować ich, że są nie prawdziwe?
Proszę doradźcie, bo ja szaleje, jak tamten przychodzi mi do głowy chociaż tego nie chce przecież sad

2

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Cześc.Na poczatek to Ci powiem ze cholerenie Ci zazdroszcze takiego fajnego faceta:-)A teraz Ci pwiem ze mam takie czarne mysli jesli chodzi o moje dziecko,ze cos mu sie stanie,ze mnie sie stanie i ze nie zobacze jak dorasta....ale zaraz potem sobie mysle"Boze co ze mna,zamiast myslec o tym jaka bedzie szczesliwa,jak da mi popalic w okresie dorastania itp"i od razu sie przestawiam na pozytywne myslenie.Ty tez tak zrob,co ma byc to bedzie a co bylo minelo....dawnych milosci nie warto rozpamietywac bo tylko burza to co jest,nie warto porownywac bo to do niczego nie prowadzi.....ciesz sie tym co jest,ze jest dobrze,ze kochasz i jestes kochana i nie mysl tyle.Ja trzymam kciuki zebys tez sobie myslela"boże,kurde...."a potem sie smiala i widziala siebie z nim tym obecnym jak za 20 lat sie razem smiejecie i wnuki bawicie:-)

3

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

samasama1 masz rację smile i to duuuzo racji:) muszę sobie myśleć o przyszłości, o NAS, o tym jak pojawi się dzieciaczek itp.
Ogólnie czsem sobie myślę, że ja chyba mam za dobrze, że mój N taki kochany, a ja mam takie myśli i to mnie wkurza, smuci itp., bo jeszcze jakby te myśli o innych mnie satysfakcjonowały, lubiłabym je to jednoznacznie wiedziałabym, że coś między nami jest zle, a le jest fajnie, a tu takie myślenie mi się włącza. No szkoda, ale dam rade smile Jeszcze muszę poopowiadać o Nas, i czytać jak najdą mnie natręctwa.
Fajne jest to, że nigdy przez 5 lat związku nie pomyślałam nic złego na mojego N, nic a stylu "ty chuju, Spier.., Ty taki i owaki" Po prostu zawsze gadamy co nas boli i to jest uważam super. A gdyby te mysli o innym gosciu mi minęły byłabym naszczęśliwsza na świecie smile

4

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Mój mężczyzna, którego bardzo kocham też ma nerwicę i również takie myśli u niego się pojawiają. Początkowo wywoływało to u mnie straszny chaos w głowie i wyczuwałam każdy jego zły stan. Nagle chciał się wyprowadzać, zniknąć z mojego zycia i wtedy nie wiedziałam dlaczego ze mną jest?Czy dla wygody? Czy z przyzwyczajenia? Czy mnie nie kłamie? Czy naprawde mnie kocha? To jak życie na huśtawce sad Bardzo wyczerpujące i powodujące u mnie straszne wycieńczenie. Zaczęliśmy badać przyczyny tego stanu. Okazało się że takie myśli pojawiają się w okresach nawrotów nerwicy i sa naturalną konsekwencją tej choroby, ale już wiedza o tym dała mi pewien dystans. Staram się teraz zaakceptować te momenty i jakoś radzić sobie z własnymi emocjami. Podziwiam twojego partnera że potrafił posłuchać cię i przejść nad tym do porządku dziennego. U mnie wywołuje to straszny opór i wiele energii wkładam w to by odróżnić jego uczucia od tych zniekształconych przez chorobę.

5

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

qrsywa na początku też się na mnie wkurzał, bo jakby On mi takie coś powiedział to chyba bym padła na zawał z przerażenia.
Ale najpierw musiałam wytłumaczyć sama przed sobą, że to nie są moje myśli, tylko myśli nerwicy, która zawsze atakuje rzeczy, których jesteś najbardziej pewna. Potem powiedziałam N, że to jest silniejsze ode mnie, ale, że to TYLKO myśli, które na dodatek w ogóle nie są przyjemne, a powodują u mnie lęk, płacz i wszystko co niefajne. a poza tym ważniejsze od tych myśli są czyny, które robię, czyli całuje, kocham, tulę szczerze smile
Wczoraj np w ogole tych mysli nie miałam i było cudownie smile dziś też jest ich mało a z resztą muszę je przyjąć - wiec niech sobie są smile niestety tamten śnił mi się w nocy, ale śnił mi się też narzeczony,a we snie z narzeczonym robiłam różne fajne rzeczy:D więc wstałam w super humorze smile
A czy Twój mąż leczy się na nerwicę?
Pozdrawiam smile

6 Ostatnio edytowany przez Qrsywa (2015-02-16 14:19:26)

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!
luizaiza napisał/a:

Ale najpierw musiałam wytłumaczyć sama przed sobą, że to nie są moje myśli, tylko myśli nerwicy, która zawsze atakuje rzeczy, których jesteś najbardziej pewna.

Dziękuję ci za to zdanie smile
Mój facet jak jest w dobrym humorze również bywa wspaniały. Czuję się przy nim jak księżniczka. Troszczy się o mnie bardzo dba o związek i pielęgnuje każdy aspekt. Mam wrażenie że prześciga się ze mną w sprawianiu mi przyjemności. Mówi mi że to wtedy ma prawdziwe uczucia, wtedy jest samym sobą.
Leczy się chodzi do terapeuty pomału podnosi własną samoocenę i pracuje nad wyłączaniem wszystkich destrukcyjnych myśli. Oboje zresztą bardzo dużo ze sobą rozmawiamy. Czytamy również sporo ksiązek, które pomagają mu ponosić się z tego dołka życiowego. Jestem dobrej myśli że mu się to uda. Nerwica ma ogromny wpływ nie tylko na nasz związek ale również na jego pracę, chiociaz uwielbia robić to co robi.

7

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!
luizaiza napisał/a:

Witajcie netkobiety!
Na wstępie chciałabym powiedzieć, iż od 3 lat leczę nerwicę lękową z natrętnymi myślami

A w jaki sposób leczysz nerwicę? Polecam ci oczywiście terapię. Na mnie taka forma pracy działa to bardzo dobrze, a też zmagam się z nerwicą i natrętnymi myślami.

Kiedyś słyszałam o kobiecie chorej na nerwicę lękową, której natrętne myśli nie pozwalały na wychodzenie z domu. Bała się, że w metrze zacznie spychać ludzi z platformy wprost pod pędzący pociąg. Oczywiście nigdy tego nie zrobiła, ale te myśli były wręcz paraliżujące. Terapia jej pomogła, choć trwała długo i była niełatwa

Ty masz świetną umiejętność odróżniania i wyłapywania myśli, za które odpowiada nerwica. To bardzo wiele. Masz świadomość, że myśli nie mogą zrobić ci krzywdy, ale mają jednak moc gnębienia cię i wpływania na twój nastrój. Uważam, że odpowiednia forma terapii mogłaby ci pomóc.

8

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Przede wszystkim wizyta u specjalisty. Sama z tego nie wyjdziesz. Jeśli opisujesz, że są dni kiedy w ogóle tych myśli nie masz to znaczy, że nie jest jeszcze tak źle. Myslę, że masz bardzo spore szanse na wyjście z tej sytuacji ale terapia jest konieczna

9

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!
MamaMamusia napisał/a:
luizaiza napisał/a:

Witajcie netkobiety!
Na wstępie chciałabym powiedzieć, iż od 3 lat leczę nerwicę lękową z natrętnymi myślami

A w jaki sposób leczysz nerwicę? Polecam ci oczywiście terapię. Na mnie taka forma pracy działa to bardzo dobrze, a też zmagam się z nerwicą i natrętnymi myślami.

Kiedyś słyszałam o kobiecie chorej na nerwicę lękową, której natrętne myśli nie pozwalały na wychodzenie z domu. Bała się, że w metrze zacznie spychać ludzi z platformy wprost pod pędzący pociąg. Oczywiście nigdy tego nie zrobiła, ale te myśli były wręcz paraliżujące. Terapia jej pomogła, choć trwała długo i była niełatwa

Ty masz świetną umiejętność odróżniania i wyłapywania myśli, za które odpowiada nerwica. To bardzo wiele. Masz świadomość, że myśli nie mogą zrobić ci krzywdy, ale mają jednak moc gnębienia cię i wpływania na twój nastrój. Uważam, że odpowiednia forma terapii mogłaby ci pomóc.

Leczę się antydepresantami. Biorę je ponad 2 lata. Chodziałam na terapię. Zaliczyłam 3 spotkania i "SPECJALISTA" stwierdził, e skoro myśli zniknęły nie trzeba jej kontynuować (na dwóch spotkaniach płakalam, a na podczas trzeciej sesji przyszedł dobry dzien bez myśli i Psycholog stwierdził że trzeba pozytywnie myśleć i będzie dobrze.., ale oczywiście nie było dobrze do kolejnego dnia z myslami). Po 1,5 rku chciałam odstawić leki bo czułam się dobrze, gwałtownie zeskoczyłam z dawki i pjawiły się właśnie te natręctwa o partnerze, które trwają do teraz - oczywiscie już w mniejszym stopniu.
Oprócz leków dużo afirmuje, czytam fachową literaturę oraz dużo pozytywnie myślę. Każdą złą myśl - taką,której się boje tłumaczę sobie,że to tylko myśl lękowa - jest fałszem. Pomaga smile ae wymaga baaaardzo duuuuuuuuuzzzooooooooo moich emocji i energi.
Oprócz tych myśli o narzeczonym miałam też sporo innych, które minęły (np przez4 miesiace bałam się, że wejdę na dach bloku i bez powodu skoczę, albo, zastaawiałam się co dzieje się z osobami zaginionymi i bałam się, że ja zrobie to samo, oczywiscie boję się, że zachoruję na schizę i takie tam, np ze zabije narzeczonego smile
Ot takie sobie nerwicowe OBJAWY, tylko OBJAWY smile Kosztuje mnie to sporo emocji, ale dzięi nim o wiele bardziej doceniam życie, miłość, szczescie smile

10 Ostatnio edytowany przez MamaMamusia (2015-02-20 23:47:43)

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!
luizaiza napisał/a:

Leczę się antydepresantami.

Antydepresant jak sama nazwa wskazuje nie leczy nerwicy.
Trzy spotkania to nie jest terapia. Trafiłaś rzeczywiście na kiepskiego "specjalistę". Myślałaś o tym żeby spróbować jeszcze raz z kimś sprawdzonym i godnym polecenia?
Ja też długo wzbraniałam się od terapii i nie mogłam sie przekonać do takiej metody. Teraz wiem, że to był dobry wybór.

11 Ostatnio edytowany przez Sienna (2015-02-22 17:46:58)

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

cyt.
"Ja zawsze daje narzeczonemu ładniejszy talerz, więcej herbaty w kubku, większy kawałek mięsa i lepszy widelec do jajecznicy, jego pranie ładniej skłdam, tak po prostu, bo go kocham smile Wiem to, KOCHAM GO! "

Kurcze, pieknie te milosc opisalas! :-)

Sprobuj myslec pozytywnie a wszystkie natretne mysli zamienic na dobra ksiazke czy film, cokolwiek co odseparuje cie od negatywow. Na poczatku nie bedzie to latwe ale po jakims czasie automatycznie przekierunkujesz myslenie.

12

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Ja tez choruje na nerwice ,najgorsze jest to ze unikam ludzi coraz częsciej,pokazywania sie i wchodzenia do sklepow.Boje sie wysokich temperatur i mam lek przed tym co ktos moze sobie o mnie pomyśleć.Te mysli i uczucia nie dają  mi spokoju,nie chce brac lekarstw bo juz brałam kilkanascie lat ,a wiem ze najlepsze korzysci może przyniesc rozmowa,ćwiczenia fizyczne,zdrowe odżywianie i rozmowa z Bogiem.Nie każdy może okazac wsparcie jakiego potrzebujemy to tez moze sie czesto zdarzyć.

13

Odp: Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

luiza mi sie setki facetow w myslach pojawia,co nie znaczy ze mam zdradzic mojego meza.
po co mam zdradzic????
mamy dziecko a to ze 'ktos kiedys byl' nic nie znaczy. co innego gdybys smsowala,pisala z kims.
mialam kiedys takie sny ale to bylo wtedy gdy balam sie ze go strace, badz zdradze. obecnie moze mi juz nie zalezy tak, jemu tez.on woli ode mnie swój dom rodzinny, swoja matke i siostre. ma mnie w dupie.wiec i ja mam...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Natrętne myśli lękowe innym doprowadzają mnie do szłu!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026