netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

mąż pozwala na wszystko?

34 odpowiedzi5 200 wyświetleńzałożony przez Bl@nka, 23.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mąż pozwala na wszystko?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: mąż pozwala na wszystko?

Witam Netkobietki:)

Pytam się Was o opinie jak to jest w Waszych małżeństwach/ związkach. Mój mąż dosłownie na wszystko mi pozwala, zastanawiam się czy taka relacja jest do końca normalna. Nie widzi problemu w tym żebym się spotykała z kolegami, chodziła z nimi do kina. Swoją wyrozumiałość w takich sytuacjach tłumaczy faktem że mi ufa i że nie widzi problemu. A ja niestety obawiam się o jakieś drugie dno jego zachowania. Czy tylko mój mąż jest taki nadzwyczajnie wyrozumiały?

2 Ostatnio edytowany przez TALPIKO (2014-10-23 10:00:29)

Odp: mąż pozwala na wszystko?

No trochę fakt, dziwne
Mój jest straszna pierdołą, ale na wyjście do kina z kolegą to by mi nie pozwolił.
Mam kilku kolegów z którymi gadam na gg, czy dzwonie do nich, czy oni do mnie.
Wtedy zapewnia mnie, że jest na mnie pewny i mi ufa. Kurcze najgorsze jest to, że ja sama na siebie nie jestem pewna :-)

3 Ostatnio edytowany przez Bl@nka (2014-10-23 10:07:49)

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Oj no może przesadzam i wielu męskich testosteronów powie mi tu że on po prostu mnie kocha itp. No ale czemu kurcze on tak się zachowuje, nie wydaje mi się że mnie zdradza. Talpiko, ja również sama siebie nie jestem pewna, no i zawsze otacza mnie mnóstwo facetów (ze względu na prace).

4

Odp: mąż pozwala na wszystko?

A ile lat jesteście po ślubie i czy tak było zawsze, czy od jakiegoś czasu?

5

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Bl@nka napisał/a:

Witam Netkobietki:)

Pytam się Was o opinie jak to jest w Waszych małżeństwach/ związkach. Mój mąż dosłownie na wszystko mi pozwala, zastanawiam się czy taka relacja jest do końca normalna. Nie widzi problemu w tym żebym się spotykała z kolegami, chodziła z nimi do kina. Swoją wyrozumiałość w takich sytuacjach tłumaczy faktem że mi ufa i że nie widzi problemu. A ja niestety obawiam się o jakieś drugie dno jego zachowania. Czy tylko mój mąż jest taki nadzwyczajnie wyrozumiały?

Baba jak nie ma problemu to gwarntowane ze sobie go zaraz znajdzie:)))))

6

Odp: mąż pozwala na wszystko?

No znudzić się sobą nie powinniśmy, bo staż małżeński mamy 4 miesięczny, znamy się 3 lata. Przed ślubem zawsze czułam że jest chociaż trochę zazdrosny, nie pozwalał na wszystko. Zawsze gdy spotykaliśmy się ze znajomymi czy na imprezach, ewidentnie zaznaczał że jestem jego narzeczoną.

7

Odp: mąż pozwala na wszystko?
ZlaKobieta33))))) napisał/a:
Bl@nka napisał/a:

Witam Netkobietki:)

Pytam się Was o opinie jak to jest w Waszych małżeństwach/ związkach. Mój mąż dosłownie na wszystko mi pozwala, zastanawiam się czy taka relacja jest do końca normalna. Nie widzi problemu w tym żebym się spotykała z kolegami, chodziła z nimi do kina. Swoją wyrozumiałość w takich sytuacjach tłumaczy faktem że mi ufa i że nie widzi problemu. A ja niestety obawiam się o jakieś drugie dno jego zachowania. Czy tylko mój mąż jest taki nadzwyczajnie wyrozumiały?

Baba jak nie ma problemu to gwarntowane ze sobie go zaraz znajdzie:)))))

No cóż przyznaję się że możliwe że się trochę czepiam, no i za pewne przesadzam, ale nie chce za kilka miesięcy obudzić się z ręką w nocniku, że nie zauważyłam w porę, że coś jest nie tak;)

8

Odp: mąż pozwala na wszystko?

No to jeżeli jesteście dopiero 4 miesiące po ślubie, to chyba jednak przesadzasz i ciesz się, że taki jest, bo nie jedna Pani tutaj oddała by za to wszystko wink

9

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Bl@nka napisał/a:
ZlaKobieta33))))) napisał/a:
Bl@nka napisał/a:

Witam Netkobietki:)

Pytam się Was o opinie jak to jest w Waszych małżeństwach/ związkach. Mój mąż dosłownie na wszystko mi pozwala, zastanawiam się czy taka relacja jest do końca normalna. Nie widzi problemu w tym żebym się spotykała z kolegami, chodziła z nimi do kina. Swoją wyrozumiałość w takich sytuacjach tłumaczy faktem że mi ufa i że nie widzi problemu. A ja niestety obawiam się o jakieś drugie dno jego zachowania. Czy tylko mój mąż jest taki nadzwyczajnie wyrozumiały?

Baba jak nie ma problemu to gwarntowane ze sobie go zaraz znajdzie:)))))

No cóż przyznaję się że możliwe że się trochę czepiam, no i za pewne przesadzam, ale nie chce za kilka miesięcy obudzić się z ręką w nocniku, że nie zauważyłam w porę, że coś jest nie tak;)

Proponuje troche poobserwowac, ale jakos nie wydaje mi sie zeby tu mialo byc  ukrte 2 dno.

A jak wam sie ostatnio uklada moze cos sie zmienilo?????

10 Ostatnio edytowany przez Bl@nka (2014-10-23 10:33:46)

Odp: mąż pozwala na wszystko?

No zmieniło zmieniło... bo jestem w ciąży. Kocham swojego męża i chciałam z nim spędzić resztę życia, więc dziecko z mojej perspektywy to po prostu naturalna kolej rzeczy, a dla niego to był cel, bardzo pragną już dziecka (przynajmniej przed zajściem cały czas tak mówił).

11

Odp: mąż pozwala na wszystko?

No jeżeli Ty nie widzisz jakiś dziwnych zachowań u niego, które mogą wskazywać na to drugie dno, to ciesz się, że masz tak wyrozumiałego faceta, bo mało takich.

12

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Bl@nka napisał/a:

No zmieniło zmieniło... bo jestem w ciąży. Kocham swojego męża i chciałam z nim spędzić resztę życia, więc dziecko z mojej perspektywy to po prostu naturalna kolej rzeczy, a dla niego to był cel, bardzo pragną już dziecka (przynajmniej przed zajściem cały czas tak mówił).

No to masz juz odpowiedz:)))

O co ma byc zazdrosny teraz jak jestes zaciazona smile)))

Niestety albo stety to tak wlasnie wyglada, my kobiety chcialybysmy aby faceci ciagle o nas zabiegali, okazywali na kazdym kroku jak wazne dla nich jestesmy i to jest zrozumiale ale tylko dla nas smile)))

Odpowiem ci jak to moj maz uzasadnia cyt no przeciez cie kocham mowilem ci juz to o czym tu wiele dyskutowac:)))))))))

I pogadalisym:))))) nieraz mu mowie zeby nie bl Taki nieokrzesany uczuciowo ale coz natury nie zmienisz , za to pokazuje w inny sposob swoja milosc i z tego sie ciesze:)))))

Podobnie jest u ciebie wzieliscie slub zaszlas w ciaze wiec z jego perspektywy spelnil twoje marzenia i powinnas byc szczesliwa.

Zycze udanej ciazy ktory to juz tydzien bo ja za 3 tygodnie bede rodzic:??????

13

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Rada jest chyba jedna, po prostu trzeba zaczekać na rozwój akcji. Niestety przeszłość nauczyła mnie być podejrzliwym względem mężczyzn. Doceniam to że jest wyrozumiały, ale no cóż jestem tylko kobietą, która chce żeby zawsze było wszystko było dobrze między nami, a już szczególnie gdy pojawi się nasze dziecko na świecie.

14

Odp: mąż pozwala na wszystko?
ZlaKobieta33))))) napisał/a:
Bl@nka napisał/a:

No zmieniło zmieniło... bo jestem w ciąży. Kocham swojego męża i chciałam z nim spędzić resztę życia, więc dziecko z mojej perspektywy to po prostu naturalna kolej rzeczy, a dla niego to był cel, bardzo pragną już dziecka (przynajmniej przed zajściem cały czas tak mówił).

No to masz juz odpowiedz:)))

O co ma byc zazdrosny teraz jak jestes zaciazona smile)))

Niestety albo stety to tak wlasnie wyglada, my kobiety chcialybysmy aby faceci ciagle o nas zabiegali, okazywali na kazdym kroku jak wazne dla nich jestesmy i to jest zrozumiale ale tylko dla nas smile)))

Odpowiem ci jak to moj maz uzasadnia cyt no przeciez cie kocham mowilem ci juz to o czym tu wiele dyskutowac:)))))))))

I pogadalisym:))))) nieraz mu mowie zeby nie bl Taki nieokrzesany uczuciowo ale coz natury nie zmienisz , za to pokazuje w inny sposob swoja milosc i z tego sie ciesze:)))))

Podobnie jest u ciebie wzieliscie slub zaszlas w ciaze wiec z jego perspektywy spelnil twoje marzenia i powinnas byc szczesliwa.

Zycze udanej ciazy ktory to juz tydzien bo ja za 3 tygodnie bede rodzic:??????

No i wzajemnie, szcześliwego rozwiązania:)
Poród mam porównywalnie do Ciebie, gdyż na 11.11 big_smile
Początkowo mieliśmy nie brać ślubu, ale postanowiliśmy mimo zaawansowanej ciąży sformalizować związek.

15

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Bl@nka napisał/a:

ale no cóż jestem tylko kobietą

No właśnie wink Kobiety czasami ciężko zrozumieć. Jak pozwala na wszystko, nie kontroluje, to coś się dzieje, coś jest nie tak, a jak jest zazdrosny, nie pozwala na jakieś zachowania czy sytuacje, to jest beee, bo przesadza. I ja Was drogie Panie zrozumieć?

16

Odp: mąż pozwala na wszystko?
SM78 napisał/a:
Bl@nka napisał/a:

ale no cóż jestem tylko kobietą

No właśnie wink Kobiety czasami ciężko zrozumieć. Jak pozwala na wszystko, nie kontroluje, to coś się dzieje, coś jest nie tak, a jak jest zazdrosny, nie pozwala na jakieś zachowania czy sytuacje, to jest beee, bo przesadza. I ja Was drogie Panie zrozumieć?

Po prostu kochać:)

Z nami źle ale i bez nas jeszcze gorzej.

No a swoją drogą facetów też czasami cieżko zrozumieć.

Tak czy siak, dzięki Wam za uspokojenie mnie:)

17

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Gdyby Twój problem się nasilał- mąż notorycznie Cię nie bił, nie pił albo nie zdradzał, to radzę puścić się z jego kolegą, wtedy powinno coś drgnąć w dobrym kierunku.
Pzdr

18

Odp: mąż pozwala na wszystko?
pitagoras napisał/a:

Gdyby Twój problem się nasilał- mąż notorycznie Cię nie bił, nie pił albo nie zdradzał, to radzę puścić się z jego kolegą, wtedy powinno coś drgnąć w dobrym kierunku.
Pzdr

Dzięki wielkie za sarkazm ale uwierz jest on tutaj zbędny:)

19

Odp: mąż pozwala na wszystko?

może jest po prostu normalny?

u mnie przez większość życia wietrzył podstęp,że kto na mnie nie spojrzy czy porozmawia to pewnie chce mnie przelecieć (osobnik męski), a każda chce mnie sprowadzić na złą drogę do szukania wyrywu (osobnik damski)

20

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Pytanie jest inne. DLACZEGO potrzebujesz kontroli nad sobą i zakazów ze strony męża?

21

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Teo napisał/a:

Pytanie jest inne. DLACZEGO potrzebujesz kontroli nad sobą i zakazów ze strony męża?

Bo zazdrości:
http://www.netkobiety.pl/t76142.html

22

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Blanka, ty chyba nie dowierzasz własnemu szczęściu i stąd ten temat. Są fajni mężczyźni, tacy prawie bez wad. Ciesz się, że na takiego trafiłaś. Nie dumaj niepotrzebnie, po prostu kochaj.

23

Odp: mąż pozwala na wszystko?
chaber05 napisał/a:

Blanka, ty chyba nie dowierzasz własnemu szczęściu i stąd ten temat. Są fajni mężczyźni, tacy prawie bez wad. Ciesz się, że na takiego trafiłaś. Nie dumaj niepotrzebnie, po prostu kochaj.

Dokładnie ! smile Dałabym się pociąć za takiego mężczyznę! smile Kochaj, szanuj i bądź szczęśliwa smile

24

Odp: mąż pozwala na wszystko?
pitagoras napisał/a:

Gdyby Twój problem się nasilał- mąż notorycznie Cię nie bił, nie pił albo nie zdradzał, to radzę puścić się z jego kolegą, wtedy powinno coś drgnąć w dobrym kierunku.
Pzdr

Pitagoras, mój mistrzu. big_smile

25

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Czy Ty skwapliwie korzystasz z jego "pozwoleń"? Bo wiesz, Twój mąż nie jest głupi tongue To jest tak, że zakazany owoc kusi najbardziej. Moze wychodzi z założenia, że inni nie beda dla ciebie tak atrakcyjni właśnie dlatego, że wiesz, że se możesz pozwolic.. gdyby mąż cię tłamsił i robił napady zazdrosci, możliwe, że korciłoby Cię leciec do innego. Ale skoro masz tak dobrego męża, to po co oglądać się na innych? tongue

A zazdrosny pewnie coś tam jest wink

26

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Moj maz moze mi co najwyzej pozwolic uzywac jego rzeczy. A nie pozwalac mi wyjsc kiedy chce z kim chce i gdzie chce.
Moj maz tez 'pozwala' mi na wszystko.
Ja go tylko informuje. Nawet jesli chodzi o to, ze wyjezdzam na kilka tygodni za granice.

27

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Nie rozumiem, a co Autorka jakąś niewolnicą jest, że jej mąż pozwala albo nie na prowadzenie normalnego życia?

28

Odp: mąż pozwala na wszystko?
Bl@nka napisał/a:
pitagoras napisał/a:

Gdyby Twój problem się nasilał- mąż notorycznie Cię nie bił, nie pił albo nie zdradzał, to radzę puścić się z jego kolegą, wtedy powinno coś drgnąć w dobrym kierunku.
Pzdr

Dzięki wielkie za sarkazm ale uwierz jest on tutaj zbędny:)

Jak najbardziej był na miejscu wink
Po co sobie wymyślać problemy?

Mam podobny układ z mężem i nigdy mi (ani przypuszczam jemu) nie przyszło do głowy, że wzajemne zaufanie świadczy o.... no właśnie o czym?

29

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Ja też mam wspaniałego męża, potrafię iść z kolegami z pracy na dyskoteke, wrócić nad ranem i nigdy nie usłyszałam słowa pretensji. Potrafi czekać na mnie z gorącą kąpielą. Każdemu życzę takiego zaufania w związku.

30 Ostatnio edytowany przez Renata2014 (2014-10-23 21:54:54)

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Twoja sytuacja mnie odrobine zastanowila,oby wszystko bylo dobrze w przyszlośći i... nie robil Ci kiedyś o to wymowek BL@nko. Ja takiego zachowania do końca nie rozumiem. Może jestem troszkę staroświecka.
Zyczę szczęśliwego rozwiązania.
Pozdrawiam

31

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Ja zazdroszczę całą sobą. Jak bardzo bym chciała takiego meża.

32

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Masz wspanialego meza ale poniewaz jest dla Ciebie "za dobry" to Ci to nie pasuje. Dobrze ze tu napisalas bo bedzie Cie kusic zeby jego sprawdzic. Ten typ tak ma (to jest Twoj typ). Ale poniewaz masz tez rozum i wolna wole mozesz nad tym swiadomie zapanowac. Szukalas porownania i je otrzymalas. Wiele kobiet zazdrosci Ci takiego meza, bo maja problemy z "normalnymi", ktorzy je kontroluja, pija, bija, zdradzaja. Wiec albo pogodz sie z rzeczywistoscia i nie szukaj fajerwerkow albo powiedz mezowi ze chcialabys byc z draniem i good bye. Bo wiesz, predzej czy pozniej bedzie Cie kusic i bedzie mocno kusic jesli nie zrozumiesz co jest wartoscia w zyciu. Co wiecej sama bedziesz sie musiala "ograniczach" w roznych wyjsciach i spotkaniach poza domem, poniewaz predzej czy pozniej natrafisz na ludzi, ktorzy z podswiadomej zazdrosci namowia Cie na dzialanie, ktore beda niszczyc Twoje malzenstwo. I znowu niestety bedziesz musiala podjac wysilek kontoli i moze rezygnacji z takich znajomosci. Wiesz dlaczego tak jest? Bo stalas sie osoba dorosla, ktora powinna decydowac a nie "miec wszystko co jest dostepne". Wolnosc dana przez meza nie oznacza ze musisz z niej korzystac, tak samo jak mozliwosc kupienia i wypicia 10 l wodki, nie oznacza ze to zrobisz.

33

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Obawiałbym się takiego zachowania. Nie chciałbym mieć żony, która by mi na wszystko pozwalała i przymykała oko. Zaufanie swoją drogą ale porządek musi być. Ja co prawda nie czuję potrzeby posiadania innych bliskich osób płci żeńskiej poza moją narzeczoną ale takiej chęci też bym u  niej nie zaakceptował.

34

Odp: mąż pozwala na wszystko?

Bardzo mnie intryguje jak wygląda zabranianie czegoś dorosłemu człowiekowi?

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mąż pozwala na wszystko?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026