Dziewczyna nie pozwala mi grać - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziewczyna nie pozwala mi grać

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Hej,
Mam 18 lat, moja dziewczyna tyle samo. Jesteśmy po maturze, mamy sporo wolnego czasu. Postanowiliśmy pojechać do innego miasta żeby coś zarobić. Wynajęliśmy mieszkanie siostry i zamieszkaliśmy w nim. Ja interesuję się informatyką, moja dziewczyna ma jednak pretensje, że trzeci raz w tygodniu (po ok 1-1,5h "sesja") chcę grać z kolegami w grę. Tutaj raczej nie chodzi o fakt grania, co rozmowy z przyjaciółmi. Co sądzicie o tej sytuacji?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Może czuje się zaniedbana? Jeżeli pracujecie, a Ty dodatkowo grasz to może dla niej już czasu nie zostaje, bo ten czas jest poświęcany na granie?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Obecnie jeszcze nie, zaczynamy za kilka dni. Więc przez 10 dni spędzałem czas tylko z nią

Reklama

4

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Zmień dziewczynę ale czy to coś zmieni, to nie wiem...

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..
Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Sądzicie, że problem leży we mnie? Nie uważam, żeby to było dużo czasu

Reklama

6

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Ja się nie znam, bo gram i ja i mój chłopak. Wprawdzie w różne rzeczy, ale to zrozumiałe.
Ale Twoja dziewczyna jeżeli sama nie gra, to nie zrozumie, jak można na coś takiego poświęcać czas.
Wytłumacz jej, że to dla Ciebie taka sama rozrywka jak dla niej np. czytanie książek, albo coś innego co lubi robić. Jak nie zrozumie to trzeba wymienić dziewczynę. Jak Tobie zależy to zmniejsz czas grania.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Próbowałem, ona jednak mówi, że nie chce być sama przez te 1.5h. Nie rozumie jednak, że czasem ja nie gram tylko edytuję strony - innymi słowy zarabiam pieniądze. Dzisiaj podczas tłumaczenia, że to tylko rozrywka dostałem z 4 razy w twarz. Nie mam pojęcia co zrobić.

8

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

rzucić agresorkę

9

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Myślę że po prostu zbyt wyolbrzymia. Żona mojego brata też ma do niego pretensje że ciągle gra. A prawda jest taka, że gra od czasu do czasu i to najczęściej wówczas gdy usypia rocznego synka. Bierze laptopa na kolana i sobie po cichu gra w grę. Jego żona ma ciągle pretensje że on nic innego nie robi tylko gra. To jest zwykłe wyolbrzymianie - kobiety tak mają że lubią facetom suszyć głowę i tyle.

10

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

Próbowałem, ona jednak mówi, że nie chce być sama przez te 1.5h. Nie rozumie jednak, że czasem ja nie gram tylko edytuję strony - innymi słowy zarabiam pieniądze. Dzisiaj podczas tłumaczenia, że to tylko rozrywka dostałem z 4 razy w twarz. Nie mam pojęcia co zrobić.

Nie wiesz co robić jak cię ktoś wali w gębę? To w jakie ty gry grasz? W pasjansa?

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

11

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Jeśli cię uderzyła to jest to przemoc domowa i powinieneś to zgłosić na policję. Ponieważ zakładam, że mieszkasz w Polsce, nie wróżę sprawie łatwego przebiegu, polecałabym przybajmniej zerwanie tej przemocowej relacji i jak najszybsze zgłoszenie się do psychologa, bo niestety bez przepracowania problemu możesz wpakować się w kolejny podobny związek w przyszłości. Życzę ci dużo odwagi i samoświadomości.

12

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Cóż, Twoim problemem nie jest to, że jej się nie podoba, że grasz.
Problemem nazwałabym raczej to, że ona używa przemocy, wymusza i wymaga ciągłej uwagi.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

13

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

A w co gracie ? Bo jeśli w "World of Tanks" to musisz użyć golda, duuużo golda tongue

14

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
Ameliorate napisał/a:

Jeśli cię uderzyła to jest to przemoc domowa i powinieneś to zgłosić na policję. Ponieważ zakładam, że mieszkasz w Polsce, nie wróżę sprawie łatwego przebiegu, polecałabym przybajmniej zerwanie tej przemocowej relacji i jak najszybsze zgłoszenie się do psychologa, bo niestety bez przepracowania problemu możesz wpakować się w kolejny podobny związek w przyszłości. Życzę ci dużo odwagi i samoświadomości.

A ja nie wróżę sprawie żadnego przebiegu big_smile A Ty Autorze, zamiast słuchać rad, jak się zbłaźnić na najbliiższym komisariacie, odpraw dziewczynę, która ewidentnie nie wie jeszcze, co to jest być z kimś wink

Uwielbiam kefir. Po prostu. Polecam wink
Flirt. Niby na serio a jednak w żartach. A może w żartach a jednak na serio. Kto wie... Kto wie...
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone. tongue
"Stoję za bufetem, takie miejsce w życiu mam - no, odezwij się, zamów głupie dwieście gram... "
Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Zgadzam się z przedmówcami. Dziewczyna nie ma żadnych pasji, zainteresowań, więc nie rozumie Twoich.  Ja bym trzymała się z daleka od takiej histeryczki co nie potrafi się sama zająć przez 2 godziny i do tego leci z łapami.

"Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko. " - K. Nosowska

16

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

no weź chłopaku się ogarnij. Dziewczę wali Cie  na odlew wlasciwie za nic a Ty pytasz, co masz robic. Nadstaw wiec drugi policzek. Żeby symetrycznie puchło wink

17 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-06-15 01:29:58)

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

[wulgaryzm] od niej jak najszybciej chyba, że chcesz żeby baba Cię lała.

18

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

Hej,
Mam 18 lat, moja dziewczyna tyle samo. Jesteśmy po maturze, mamy sporo wolnego czasu. Postanowiliśmy pojechać do innego miasta żeby coś zarobić. Wynajęliśmy mieszkanie siostry i zamieszkaliśmy w nim. Ja interesuję się informatyką, moja dziewczyna ma jednak pretensje, że trzeci raz w tygodniu (po ok 1-1,5h "sesja") chcę grać z kolegami w grę. Tutaj raczej nie chodzi o fakt grania, co rozmowy z przyjaciółmi. Co sądzicie o tej sytuacji?


big_smile dziewczyna nie pozwala ci grać - i co? nie grasz? spróbuj namówić ją na szachy - wówczas będziecie grać razem. smile
ja tam bym rzuciła taką, ale kto co lubi.

19 Ostatnio edytowany przez tonaszeego12345 (2018-06-13 09:53:17)

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Czy Waszym zdaniem codzienne telefony do rodziny w tym wieku to przesada? Bo jej tak.

20

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

W XXI? Nie.

Ma 18 lat. Niech dzwoni ile chce.

Twój problem to nie są jej telefony.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

21

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

W sensie ona ma problem, ze ja dzwonie

22

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

A ja mysle, ze troche sie nudzisz, autorze. I wymyslasz coraz to nowe "problemy".

Odpowiadam za to, co piszę, nie za to, co komuś sie wydaje.

23 Ostatnio edytowany przez Ameliorate (2018-06-13 17:11:22)

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

W sensie ona ma problem, ze ja dzwonie

Jak dla mnie to trochę dziwne, bo o czym tu gadać codziennie z rodzicami. Ale to nieważne, to jej problem jeden z wielu, przypominam, że ona cię bije, przemoc domowa, chłopaku ratuj się i resztki swojego poczucia własnej wartości i zdrowia psychicznego i wynoś się z tego związku i marsz na terapię.

24

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

Czy Waszym zdaniem codzienne telefony do rodziny w tym wieku to przesada? Bo jej tak.


moim też tak - przesada. Chyba, ze na trzy minuty.

25

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

4.5 godziny grania /tygodniowo to dużo? Hahaha. W co ty grasz? Sapera?
Znam parę gdzie pan gra po 10-15 godzin i jego dziewczyna na luzie czyta sobie wtedy książki, ogląda filmy, jakiś manicure robi. Mieszkają razem od kilku lat, oboje pracują i się sami utrzymują, więc jak się okazuje można wszystko pogodzić jak się chce. 
Masz 18 lat pewnie nigdy nie mieszkałeś bez rodziców więc te telefony to luzik. Szczególnie że niedawno się wyprowadziłeś, pewnie rodzice jeszcze się z tym nie zdążyli oswoić więc wydzwaniają.

Twoja dziewczyna jest coś nie teges. Jasne, ma prawo powiedzieć że coś jej się nie podoba w Twoim zachowaniu(możesz się zgodzić z nią, lub nie), ale strzelanie awantur, bicie to przegięcie. Jakbyś ją np zdradzał, to ok, taka wściekłość byłaby uzasadniona, ale Ty sobie tylko pykasz z kumplami w gry. Pomyśl sobie co się stanie jak naprawdę się pokłócicie o coś poważnego. Aż Ci współczuję.
Na Twoim miejscu poważnie bym się zastanowiła po co jesteś w tym związku i jak sobie wyobrażasz jego przyszłość, w obliczu faktu że ona jest furiatką.

26

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Tak, te telefony do rodziców to po 3 minuty z tym tylko, że dzwonię osobno do mamy i taty. Mama jest obecnie w szpitalu, dodam aby sytuacja była bardziej klarowna. Dzisiaj na przykład dostałem opieprz za to, że gdy ona rozmawiała z koleżanką ja zrobiłem sobie kanapkę i herbatę, tylko sobie. Bo ona niby zawsze mi robi. Owszem, ale nie chciałem jej przeszkadzać. Kocham ją bardzo mocno, zawsze była fochata, ale teraz jeszcze bardziej i ze zdecydowanie większym impetem. Jestem z nią od dwóch lat. Wiem, że będę cierpiał, ale czuję, a nawet jestem przekonany, że muszę to skończyć. Problem w tym, że nie mam serca jej tego powiedzieć. Nie wiem też jak wróci do domu, bo ma dość dużo rzeczy, do autobusu nie wejdzie z nimi (do domu 500km).

27

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Od początku tematu wszyscy Ci mówią, że z Twoją dziewczyną jest coś nie tak. Ile jeszcze będziesz podawał argumentów na poparcie tej tezy?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

28

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Wiem, ale nie jestem w stanie powiedzieć jej, ze to koniec. Ze ma się wynosic

29

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

To ile jeszcze chcesz być z nią w związku?
Wiesz, że im później się do tego zbierzesz tym gorzej będzie?
Ja bym się zawinęła z tej pracy i wróciła. Kto wie, co może jej przyjść do głowy jak będziecie sami i jej coś takiego powiesz.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

30

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

To jak nie możesz to jej nie mów. Się z nią użeraj dalej. Jesteś dorosły sam decyduj.

31 Ostatnio edytowany przez shqiptare (2018-06-14 23:34:38)

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Jeżeli będziesz kontynuował ten związek, mimo że masz dziwną dziewczynę, to pogorszy Ci się psychika przez nią. No, co ona nie ma własnego życia? Powinna szanować Twoją pasję, a szczególnie, że pracujesz. Będziecie sobie patrzeć w twarz przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, żeby nie walnęła Ci w twarz? Aż strach pomyśleć, jakie będą awantury, gdy będą inne dalsze sytuacje hmm

32

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

Próbowałem, ona jednak mówi, że nie chce być sama przez te 1.5h. Nie rozumie jednak, że czasem ja nie gram tylko edytuję strony - innymi słowy zarabiam pieniądze. Dzisiaj podczas tłumaczenia, że to tylko rozrywka dostałem z 4 razy w twarz. Nie mam pojęcia co zrobić.

Każde ze zdań tego krótkiego posta mówi, że z tą dziewczyną raczej nie stworzysz satysfakcjonującego związku. Po pierwsze już sam fakt, że przez półtorej godziny nie potrafi zająć się sobą, bardzo źle wróży na przyszłość - od tego tylko krok do bycia bluszczem, który z jednej strony całą swoją uwagę skupia na partnerze, a z drugiej oczekuje wzajemności. Zresztą kolejne zdanie pokazuje, że to już się dzieje, bo nieważne co robisz ani w jakim celu - liczy się tylko to, że nie zajmujesz się NIĄ. Po drugie żadna forma przemocy, czy to psychicznej, czy fizycznej, nie ma prawa się zdarzyć. Ona już nie jest małym dzieckiem, a dorosłą osobą, powinna umieć nad sobą panować. Jeśli nie potrafi i nic z tym nie robi, to lepiej nie będzie. Młodym wiekiem i brakiem życiowego/związkowego doświadczenia naprawdę nie można wszystkiego tłumaczyć.
Rozumiem, że nie chcesz jej skrzywdzić, ale myśl o sobie, bo to nie Ty stworzyłeś ten problem, który powstał. Oczywiście możesz, a nawet powinieneś, raz jeszcze otwarcie powiedzieć czego oczekujesz, ale pamiętaj, że prosi się raz. Jeśli ktoś nic z tym co usłyszał nie zrobi, to znaczy, że nie chce (takie jego prawo), Ty z kolei masz prawo nie godzić się na takie zasady.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

33

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać
tonaszeego12345 napisał/a:

Wiem, ale nie jestem w stanie powiedzieć jej, ze to koniec. Ze ma się wynosic

Po tym zdaniu zaczynam jej wspolczuc. Wiesz, nie musisz mowic swojej dziewczynie, ktorą podobno tak kochasz, ze "ma sie wynosic", sa inne, bardziej kulturalne sposoby konczenia związku. Mysle, ze jestes rownie niedojrzaly jak ona, ot, dzieciuchy.

Odpowiadam za to, co piszę, nie za to, co komuś sie wydaje.

34

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Sądzę, Benito, że to tylko wersja dla nas, bo same wahania i fakt, że Autor ma z tym spory problem, już świadczą, że kiedy się zdecyduje, to jednak wybierze jakąś delikatniejszą formę. W każdym razie wypadałoby, bo forma ma ogromne znaczenie.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

35

Odp: Dziewczyna nie pozwala mi grać

Olinka, sama wiesz, ze wiele jest na forum takich watkow, gdzie chlopak przychodzi poskarzyc, ponarzekac na swoją dziewczyne, i tak naprawde tylko po to - wydaje mi sie, ze tu tez mamy taki motyw. Ale moze sie myle.

Odpowiadam za to, co piszę, nie za to, co komuś sie wydaje.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziewczyna nie pozwala mi grać

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018