Hej, opowiem wam ktrotko moja historie: w styczniu poznałem cudown dziewczyne, spacery, całe dnie spedzone razem;-) niestety w lutym zerwalismy kontakt, kochała bylego... Ja niestety zakochany po uszy, ciężki okres, nie umiałem się pozbierać ( pierwszy taki kontakt z dziewczyną, przYtulanie itd. Może zauroczenie, nie wiem ale trwa do dziś) w czerwcu wznowiony kontakt i znowu całe dnie razem, aż początek takiego związku. Niestety wakacje osobno i Przerwa, nie tesknila ani nic. Jednak gdy zerwalismy kontakt na jakiś czas to mówiła ze zrobilo jej się strasznie smutno, zaczelo jej brakować mnie.... Od dwóch miesięcy w związku prawdziwym, jeszcze bez seksu, mówi ze tak nie umie odrazu. Ten okres jest cudowny, dzień w dzieb spędzony razem. Wypady w góry, siłownia. Bieganie zawsze coa robimy, nie siedzimy w domu i patrzymy w sufit. Nie wiedzialem ze ktoś tak może pasować do mnie, wspólne zaintwresowania, hobby, podobne poczucie humoru. Tęsknię jAK jej nie ma. Wczoraj mi powiedziała ze nie wiedziała że można się z kimś tak dogadywac. Ostatnio powiedziała ze.mnie kocha. Moje uczucie do niej jest coraz większe, wiem ze ja ją też z calego serca. TYylko mam takie glupie myśli, że to za szyvko się dzieje, że za.intensywnie. Ze znudzi się mną, chociaż jak mówiłem zawsze coś robimy, cos się dzieje. Boje się ze Uczucie jej szybko przeminie, a jest to cudowna dziewczyna. Mamy już plany na przyszłości ale wiadomo o nicYm nie marze bo plany zostaną zweryfikowane późinej.
1 2014-10-16 09:21:12 Ostatnio edytowany przez didier1et (2014-10-16 10:30:12)
Podobne tematy
Jak uczUcie wygaśnie to co się robi wtedy??
Ty tak na poważnie?
To znaczy?? Jestem głupi i tyle...
Musisz się po prostu o nią starać i czuć, że ona stara się o Ciebie, bo związek nie może być jednostronny. Musicie dawać z siebie po tyle samo. Na razie ciesz się waszym szczęściem i staraj się, aby było tak cały czas. Spróbuj ją czasem zaskoczyć czymś, co jej się spodoba, wiesz jaka ona jest, więc powinieneś wiedzieć jak o nią dbać.
Tylko też jak coś zacznie się psuć to nie bądź zbyt nachalny. Bo osobiście mnie denerwuje nadskakiwanie na siłę... Gdy widzisz, że np. ona chce chwilkę pobyć sama, to za żadne skarby nie rób jej z tego problemów. Wtedy właśnie ona może zatęsknić. Pamiętaj, że nie możecie się dusić nawzajem w związku. Ale póki co widać, że wszystko jest dobrze, więc niczego nie zmieniaj
Po prostu żyjcie tą miłością i cieszcie się, że jest tak, a nie inaczej.
To znaczy?? Jestem głupi i tyle...
Nie powiedziałam, że jesteś głupi. Ale na takie pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi. Po co drukujesz w swojej głowie czarne scenariusze? Jest dobrze i tego się trzymaj. Zauroczenie ma to do siebie, że chce się robić wszystko z ta osobą. Ważne by przy tym poznawać tą drugą osobę.
Chlopie co ma być to będzie, jeśli macie być razem to będziecie. Daj jej trochę swobody, ale nie zapominaj o niej, na tym polega związek.
Witajcie, mam ponownie pytanie. Jeżeli kobieta pisze tak:
1. ja nawet jakbym chciała być o Ciebie zazdrosna, to nie moge, bo nie dajesz mi najmniejszego powodu, czuje, że jestes w 100 % mój, a czasem sie przydaje taka mała niepewnosc albo cos takiego
2. ja też bym chciała czasem zatęskić, ale Ty to ciągle robisz i ja nawet nie mam kiedy ;d
Co mam zrobić, dać jej większą przestrzeń?? widujemy się codziennie i myślę czy np. dwa dni mieć dla siebie i ona dla siebie czy coś zrobi:) nie wiem pisać mnie sms w czasie dnia ?
Witajcie, mam ponownie pytanie. Jeżeli kobieta pisze tak:
1. ja nawet jakbym chciała być o Ciebie zazdrosna, to nie moge, bo nie dajesz mi najmniejszego powodu, czuje, że jestes w 100 % mój, a czasem sie przydaje taka mała niepewnosc albo cos takiego
To znaczy, że ona doskonale zdaje sobie sprawę, że jesteś do niej przyklejony i jej się powoli zwyczajnie nudzi. Zazdrość to nie tylko ta o drugą dziewczynę. To zazdrość o pasje, znajomych, zainteresowania, czas wolny, a z tego co widać, to poza nią nie masz nic.
2. ja też bym chciała czasem zatęskić, ale Ty to ciągle robisz i ja nawet nie mam kiedy ;d
Patrz wyżej - ciągle przy niej jesteś, pewnie piszesz, dzwonisz i jesteś nie do zniesienia. Oddechu jej daj, nie odzywaj się i zajmij sobą.
Musisz wyluzować. Masz czarno na białym to czego ona chce.
Żyj nie tylko nią. Niech nie wie co robisz, niech nie wie czy zaprosisz, niech też sama coś pokaże wkładu w znajomosc - i daj sobie szanse na odmowę. Rób tak by nie wiedziała że jest jedynym celem w zyciu. Nie wyprzedzaj odpowiedzi na pytania, bo często sam sie uzewnętrzniasz zanim ona sie zaciekawi czymkolwiek. Najlepiej jakbys miał jeszcze inne dziewczyny, bo inaczej bedzie bolało. Musisz rozrzucać przywiązanie na rozne sfery zycia, roznych ludzi.
I tak , znudzi się. Bo musisz to dawkować. Nie ma ludzi, którzy są tak ciekawi by zyli ciagle intensywnie i roznorodnie. Pokazesz calego siebie np przez kilka miesiecy i pozniej masz takie wyjscia
- wiesz co, nie wiem, chyba jestem z toba z przyzwyczajenia, nie wiem co czuje
- juz nie jest tak jak wczesniej
- dusze sie, cos mi nie pasuje, ale nie wiem co
Podłapiesz jej złe nastawienie, pewnosc siebie spadnie do zera i umrzesz. Juz wiesz, ze stałeś sie ofiarą kobiety;p
Tzn Ty juz wiesz to dzis, bo strach przed utratą nie moze napędzać znajomosci. Predzej czy pozniej do tego sie doprowadzi.
nie martw się na zapas , ja tak robiłam:/ szukałam dziury w całym nawet jak było zajebi....... i się doigrałam ![]()
11 2014-11-20 00:48:52 Ostatnio edytowany przez Kacperr (2014-11-20 00:50:56)
Najlepiej zacznij się zajmować sobą, bo też można zagłaskać kotka na śmierć. Powidz czasem- dzisiaj idę z kolegami na piwo i mnie nie będzie, naprawiam samochód- musze go naprawić dzisiaj się nie spotkamy. Jeżeli nie będzie żadnyc przysłowiowych "fochów" to wszystko robisz właściwie, jeśli będą to ona sama nie wie czego chce ![]()
Oczywiście nie możesz jej olewać całkowicie, ale jestem zdania, że we wszystkim powinien być umiar- nawet w wyrażaniu miłości do siebie.
12 2014-11-20 00:53:36 Ostatnio edytowany przez didier1et (2014-11-20 00:55:38)
Czyli np. Mam nie pisac pierwszy, dać jej wolność, jeżeli ona napisze to odpisac;-) wychodzić z kumplami na piwko, chodzić na treningi różne itd tak?? Nie mówić ciągle, że mi zależy itd??
13 2014-11-20 00:55:54 Ostatnio edytowany przez Kacperr (2014-11-20 00:56:51)
Czyli np. Mam nie pisac pierwszy, dać jej wolność, jeżeli ona napisze to odpisac;-) wychodzić z kumplami na piwko, chodzić na treningi różne itd tak?? Może być mniej czułym??
Tak dokładnie tak, tylko z tym: " być mniej czułym" chyba troche przesadziłeś. Nie można przeginać w żadną stronę ![]()
Nadal się o nią staraj, ale też zajmuj się własnym życiem.
didier1et napisał/a:Witajcie, mam ponownie pytanie. Jeżeli kobieta pisze tak:
1. ja nawet jakbym chciała być o Ciebie zazdrosna, to nie moge, bo nie dajesz mi najmniejszego powodu, czuje, że jestes w 100 % mój, a czasem sie przydaje taka mała niepewnosc albo cos takiegoTo znaczy, że ona doskonale zdaje sobie sprawę, że jesteś do niej przyklejony i jej się powoli zwyczajnie nudzi. Zazdrość to nie tylko ta o drugą dziewczynę. To zazdrość o pasje, znajomych, zainteresowania, czas wolny, a z tego co widać, to poza nią nie masz nic.
didier1et napisał/a:2. ja też bym chciała czasem zatęskić, ale Ty to ciągle robisz i ja nawet nie mam kiedy ;d
Patrz wyżej - ciągle przy niej jesteś, pewnie piszesz, dzwonisz i jesteś nie do zniesienia. Oddechu jej daj, nie odzywaj się i zajmij sobą.
Teo jak ty to dobrze wyjaśniłaś ![]()
Daj jej trochę za Tobą zatęsknić. Twoja atrakcyjność w jej oczach spada gdy jesteś dla niej dostępny 24/7.
Tak też zaczynam robic;-) wczoraj bylem na treningu, aż mi się lepiej zrobilo;-) widzieliśmy sie dopiero wieczorkiem, staram się nie pisac czesto, zająć się sobą bo dopiero teraz zrozumiałem ze nie o to w związku chodzi:-) nie mogę wszystkiego robic pod nia;-) mam swoje zainteresowAnia, takie jak elektronika tylko jak jestesmy ze soba to to odstawiłam dla niej, tak samo treningi. Biore się w garsc:-)
1. Mniej pisze do niej, niech zateskni
2. Robie rzeczy które porzucilem dla niej, treningi, elektronika, mecze, przyjaciele
3. Będę dla niej dalej.taki jaki.jestem tzn. Czult itd, tylko słowa kocham, tęsknię bede uzywal rzadziej
4. Świat nie kręci się tylko wokół niej
właśnie słowo "kocham" ma większą "moc" jak się nie używa go co godzine, dwie a nawet codzień..
super, widzę, że zrozumiałeś to co Ci napisaliśmy
obyś się trzymał tego co postanowiłeś a powinno być dobrze, pozdrawiam! ![]()
Staram się robić tak jak napisałem;-) ostanio mało piszemy sms ze soba, fb tak samo. Zawdze pisała do mnie mile, czUle, teraz tego nie ma.. Jest jakby obojętna, oschla. Ostatnio nie chciala u mnie spać, ogólnie jest mniej czUle. Powiedzcie spotykalismy się codzienie, duzo sms itd. Jak się spotykamy to ograniczyć sms?? Teraz będziemy się widywać rzadziej. Wszystko chce ograniczyć, alw być czuły dalej.
Zdecydowanie. Nagadacie się na żywo to po co jeszcze wysyłać potem milion sms?
A druga sprawa to te codzienne widzenia. Chyba trochę za często. Zatesknijcie trochę za sobą ![]()