netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakonczona znajomosc

6 odpowiedzi2 251 wyświetleńzałożony przez Joowitka55, 04.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakonczona znajomosc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: zakonczona znajomosc

Witam.
Chcialabym poznac Wasze opinie na ten temat :
Prawie trzy miesiace temu poznalam pewnego faceta.
Mieszkamy w roznych miastach, dosc daleko 60 km
Poznalismy sie przez wspolnych znajomych.
Na poczatku bylo fajnie, wiadomo nowa znajomosc itd.
odkad sie poznalismy utrzymywalismy ze soba kontakt bardzo czesty tzn - sms, fb
Bardzo fajnie nam sie pisalo, ale niestety przewaznie tylko na tym sie konczylo, nie proponowal spotkan, a jezeli juz to tylko umawial sie ze mna na spotkania wraz ze znajomymi, fajnie sie dogadywalismy i te spotkania byly bardzo sympatyczne.
Podczas pisania wspominal ze chcialby sie np teraz ze mna spotkac, ale szkoda ze tak daleko od siebie mieszkamy ( dodam, ze byl to jednak problem poniewaz on duzo pracuje i mial czys tylko w niektore weekendy zeby gdzies wyjsc)
Jego zachowanie w stosunku do mnie bylo mozna powiedziec ze super, byl mily itp, nie wygladalo na to ze traktuje mnie tylko jako kolezanki ( dodam tez ze nie bylo z jego strony zadnych podtekstow na temat seksu) - co mi sie bardzo podobalo bo widac bylo ze ma szacunek do mnie.
Jezeli chodzi o spotkania to wygladaly tak, ze na jednym trzymalismy sie za rece no i dwa razy byly pocalunki - wie wiem brzmi to troche dziecinnie smile ale tak bylo smile
Z czasem zaczelam sie zastanawiac co on tak naprawde ode mnie oczekuje, zaczelo mnie to troche denerwowac bo pisalismy mozna powiedziec ze obowiazkowo dzien w dzien a tak naprawde nic z tym nie robil - czest o. Ostatnie nasze spotkanie wygladalo tak : oczywiscie spotkalismy sie ze znajomymi na imprezie, bylo ok, na samym koncu kiedy stalismy razem i rozmawialismy, nagle odszedl ode mnie i pobiegl za kolega ktory wlasnie wracal do domu i on postanowil jechac z nim - wszystko byloby ok z tym ze po prostu bez slowa odwrocil sie i pobiegl!
Po tym napisalam mu sms ze myslalam ze traktuje nasza znajomosc powaznie, a on na to ze traktuje bardzo powaznie mnie i nasza znajomosc i ze zaleze mu na mnie i ze chce sie spotkac na nastepny dzien - ja troche unioslam sie honorem i odpisalam na drugi dzien wieczorem ze nie mam ochoty z nim rozmawiac - problem w tym ze nie odpisal mi na ta wiadomos ( dopuszczam taka mozliwosc ze sms po prostu nie doszedl)
Odezwal sie po tyg na fb z pytaniem co u mnie slychac - nie odpisalam...
Teraz wlasnie zastanawiam sie czy dobrze zrobilam urywajac ta znajomosc?
Mam wyrzuty sumienia ze to ja zawalilam, a z drugiej strony mysle ze gdyby tak naprawde by mu zalezalo to chyba by sie chociaz troszeczke wysilil? mam metlik w glowie, zalezy mi na nim bo jest super facetem ale z drugiej strony honor mi nie pozwala teraz sie odezwac do niego..
Zapomnialabym o jednej waznej sprawie - kiedys spotykalam sie z jego bardzo dobrym kolega, ale bylo to tylko kilka spotkan i nic nas tak naprawde nie laczylo i sam zakonczyl ze mna relacje, a teraz niedawno przypomnialo mu sie o mnie i chcial cos zaczc ze mna od poczatku - natomiast dla mnie ten temat jest dawno zakonczony..
Byc moze troche chaotycznie to opisalam ale staralam sie podac jak najwiecej szczegolow, prosze o opinie na ten tema co zrobic, czy moze jednak niec nie robic? wink

2

Odp: zakonczona znajomosc

skoro Twój honor jest dla Ciebie ważniejszy od tego faceta to lepiej nie rób nic..... bo po co go narażać ( Twój honor ) na ewentualną porażkę ? . Widać że facet podchodzi do tego wszystkiego na chłodno ( jak facet ), na razie jesteś dla niego po prostu taką dobrą znajomą . Myślę że gość wie że ze względu na odległość i to że on nie miałby ewentualnie czasu na częstsze spotkania z Tobą, raczej nie podchodzi do tego jakoś specjalnie nachalnie. Ale kto wie ? próbuj...\\ Na Twoim miejscu jeśli chcesz mu pokazać że Ci zależy to odezwałbym się teraz pierwszy... i to nie jeden raz...

3

Odp: zakonczona znajomosc

Wiem, ze troche to egoistycznie wyglada z mojej strony, ze ten moj honor jest tak jakby najwazniejszy - ale ja poprostu juz troche przeszlam z pewnym facetem w przeszlosci i teraz boje sie zaufac komukolwiek..
Boje sie rozczarowania, ze tylko sie mna zabawi i sobie pojdzie..
Nie chce "walczyc" o faceta poniewaz kiedys to zrobilam i zalowalam pozniej..
Fakt, ze mogl mnie traktowac jako dobra znajoma, a ja byc moze narobilam sobie nadziei, takze mogl tez tak traktowac mnie wlasnie jako znajma, a nie jak potencjalna kandydatke na dziewczyne wink
Pisalibysmy tak w nieskonczonosc az w koncu ktores z nas znalazolby sobie kogos, a drugie po prostu by cierpialo..
Jak tak bardziej sie nad tym zastanowie to nie zaluje tego ze sie to skonczylo bo nie chcialabym cignac takiej znajomosc gdzie ja sie angazuje, a u niego po prostu konczy sie na slowach.. a z drugiej strony szkoda mi tej relacji..

4 Ostatnio edytowany przez olka_kontrolka (2014-09-05 12:12:59)

Odp: zakonczona znajomosc

To po prostu badz jego kolezanka
A 60km? To co to jest za odleglosc w dzisiejszych czasach kiedy kazdy ma samochod?
Moj kumpel zawsze powtarza zeby kobiety patrzyly na czyny a nie slowa

5 Ostatnio edytowany przez Chanell_11 (2014-09-05 12:23:03)

Odp: zakonczona znajomosc

najgorsze co może byc to "babski honor". Jezu chcesz sie z nim spotykać to spotkaj. Nie analizuj, nie wymyślaj. To nie książę na białym rumaku żeby błagał Cię o spotkanie. Sama sobie stworzyłaś problem i teraz masz mętlik. A tak spotkalibyście się następnego dnia i jakbyś chciała mogła to na żywo wyjaśnić. Pamiętaj żadnych gierek. Teraz Ty napisz do niego na fb i zaproponuj spotkanie, a jak bedzie trzeba to rusz tyłek i przyjedź do niego. czemu to tylko facet ma się starać?!

p.s ja miałam 400 km. I nie nie każdy ma samochód bo ani ja ani on. A teraz mieszkamy razem w naszym mieszkanku i jesteśmy przeszczęśliwi smile

6

Odp: zakonczona znajomosc
olka_kontrolka napisał/a:

To po prostu badz jego kolezanka
A 60km? To co to jest za odleglosc w dzisiejszych czasach kiedy kazdy ma samochod?
Moj kumpel zawsze powtarza zeby kobiety patrzyly na czyny a nie slowa

No niby 60 km to zadna odleglosc, ale faktycznie jest to jakis problem bo jak juz wczesniej wspominalam to on pracuje dlugo.
A co do tego, aby patrzec na czyny, a nie na slowa to jest racja co do facetow wink Tylko zastanawiam sie po co byly slowa, ze zalezy, robienie mi nadziei itd skoro wiedzial od poczatku, ze i tak nic nie wyjdzie, a takie "mozekiedys" to ja nie chce bo kiedys juz mialam podobna sytuacje, ze dosc dlugo utrzymywalam kontakt z facetem wlasnie sms, on wyjechala za granice i tak to sie ciagloby w nieskonczonosc gdybym tego nie przerwala a jego to wcale nie ruszylo - wiec nie chce popelniac tego samego bledu, jezeli cos ma byc to niech to jest odrazu a nie kiedys tam wink

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zakonczona znajomosc

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026