Cześć,
kto jak nie kobieta wie o kobietach dużo
otóż mam taki problem. W szkole jest fantastyczna dziewczyna, zakochałem się praktycznie od pierwszego wejrzenia i to po raz pierwszy w życiu. ona na I roku, ja na II - rozmawiałem z nią raz, pytała się mnie o rzeczy związane ze studiami, ale że byli koledzy obok wstydziłem się zapytać o imię. Wstydzę się teraz ja do niej podejść i o cokolwiek zapytać. Może wystarczy zwykłe "cześć" i później iść na żywioł ? Wiem byle być sobą,ale boję się że palnę coś głupiego i w sumie nie wiem jak zareaguje. Nie ma co kryć ona jest I liga, ja raczej II
Pewnie ma chłopaka,ale może warto spróbować ? Pozddrawiam