Nigdzie mi ten temat nie pasował,dlatego zakładam go tu(jeżeli zły dział proszę moda o przeniesienie)
W czwartek mam egzamin praktyczny,moim dylematem jest obuwie.
Cały kurs jeździłam w 15cm szpilkach,nie wyobrażam sobie jeździć w płaskim obuwiu-nie jest mi w nim wygodnie.
Czy istnieje możliwość że przez szpilki zostanę nie dopuszczona do egzaminu?Pytałam o zdanie mojego instruktora (ogólnie jako jedyna w tej szkole jestem jeżdżącą w takim obuwiu)powiedział że przepisy tego zbytnio nie regulują, mówią tylko że but musi stabilnie opierać się na stopie i mieć zakrytą piętę.
Jak było w waszym przypadku?