Egzamin sprawnościowy do policji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Egzamin sprawnościowy do policji

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Egzamin sprawnościowy do policji

Mam problem bo chciałabym pracować w policji ale jak się okazuje trudno zaliczyć egzamin sprawnościowy, zbyt wiele trzeba wykonać ćwiczeń w bardzo krótkim czasie, zależy mi na tym aby go zaliczyć bo w przyszłości chciałabym pracować w policji czy ktoś może doradzić jak się do takiego egzaminu przygotować?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Ja bym się bardziej obawiała psychologicznego, bo przechodzi go podobno jakieś 10% kandydatów.
Z fizycznym nic prostszego - ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Niektórzy trenerzy personalni oferują treningi typowo pod test sprawnościowy w policji.
Albo po prostu znajdź jakąś salkę, w której można trenować i próbuj wykonywać te ćwiczenia. Tam nie ma w sumie niczego trudnego.

Moim zdaniem ten test jest najprostszą rzeczą na drodze do zostania policjantem/policjantką. W szkółce podobno dopiero jest konkretny wycisk.

Ja w przyszłym tygodniu składam papiery i zobaczymy co z tego wyniknie.

"Si vis pacem - para bellum"

3

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

W sumie tak, ale ten manekin swoje waży i piłki też robią swoje, gdzie można ćwiczyć? I do kogo można się zgłosić aby to porządnie przerobić, jakoś psychologicznego nie obawiam się, może się mylę bo jeszcze nie podchodziłam

4

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

No to poszukaj sobie jakiejś siłowni w pobliżu miejsca zamieszkania albo trenera personalnego, który się zajmuje takimi rzeczami. Próbuj robić elementy, które tam są potrzebne po prostu. Ogarnij to po prostu, bo od samego chcenia się nie zda przecież, a ten test nie jest też znowu taki trudny.
Moim zdaniem ten test to jest minimum sprawnościowe - nie ma pompek, podciągania na drążku, pływania, biegu. Nawet przewrotów nie każą na gołej glebie robić, to nie wymaga ponadprzeciętnej sprawności i wytrzymałości.

Manekin to chyba 28 kilo. Ja sobie zarzucam na ramię bez problemu koleżankę, która waży 50 kg dla zabawy czasami, więc uważam, że to stosunkowo niedużo. Przeciętny człowiek waży co najmniej 1,5 raza tyle. Piłki to 3 kg każda, więc też nie powinno być problemu, ale uważam, że warto sobie technikę rzutu dobrze opanować żeby nie było błędu przez głupie wyślizgnięcie się tej piłki z rąk.
Moim zdaniem największa trudność tego testu to jest szybkość - trzeba bardzo szybko ogarnąć te wszystkie ćwiczenia żeby się zmieścić w normie czasu i jeszcze niczego po drodze nie zepsuć.

"Si vis pacem - para bellum"

5

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Ten test to absolutne minimum. Ktoś tego nie zdaje? big_smile Pomijam panów policjantów z filmiku Wardęgi.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

6

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
Azaliż napisał/a:

Ten test to absolutne minimum. Ktoś tego nie zdaje? big_smile Pomijam panów policjantów z filmiku Wardęgi.

Nie zdaje się tego przez pierdoły - rzucenie manekinem o materac zamiast odłożenia, zahaczenie o płotek, przekroczenie linii przy rzucie piłką, nie takie obiegnięcie słupka, pomaganie sobie dłonią w biegu wahadłowym. Nie przez to, że to jest trudne albo niewykonalne, bo jeśli chodzi o stopień trudności to te ćwiczenia są banalne. Dopiero na szkółce jest równanie ludźmi podłogi tak, że żałują, że się urodzili.

"Si vis pacem - para bellum"

7

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Wątpię aby ten test był taki trudny, skoro nasza policja nie potrafi dogonić kilku dzieciaków ;P Zresztą mój kolega pijany, z astmą, biegał szybciej od nich.

8

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Ktoś kto próbował to wie czy jest trudny czy nie, ja widziałam filmik i czas w jakim się trzeba zmierzyć to trochę mnie to przeraziło

9

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
WitchQueen napisał/a:

Nie zdaje się tego przez pierdoły - rzucenie manekinem o materac zamiast odłożenia, zahaczenie o płotek, przekroczenie linii przy rzucie piłką, nie takie obiegnięcie słupka, pomaganie sobie dłonią w biegu wahadłowym. Nie przez to, że to jest trudne albo niewykonalne, bo jeśli chodzi o stopień trudności to te ćwiczenia są banalne.

Dokładnie tak, na tym właśnie ludzie nie zaliczają testu. Moja żona tak nie zaliczyła pierwszego podejścia. Do drugiego przygotowała się bardziej technicznie, dbając o poprawne wykonywanie zadań i zdała.

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

10

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
SmerfetnA napisał/a:

Ktoś kto próbował to wie czy jest trudny czy nie, ja widziałam filmik i czas w jakim się trzeba zmierzyć to trochę mnie to przeraziło

Ja jak zobaczyłam ten filmik natomiast stwierdziłam, że śmiech.
Słuchaj, chcesz być policjantką to sobie pomyśl, że potem będzie tylko trudniej. Moim zdaniem policjant powinien być super sprawny fizycznie, a nie jeść pączki w radiowozie jak w amerykańskich filmach tongue
Te wymagania naprawdę nie są jakieś wygórowane.

"Si vis pacem - para bellum"

11

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Moim zdaniem to wszystkie ćwiczenia to pikuś prócz manekina i piłek gdyby tego nie było to było by super to właśnie to daje w cztery litery jak człowiek dobiegnie do mety jest wypruty z językiem na brodzie, słyszałam z opowiadań, ale mimo wszystko zależy mi i będę się starać

12

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
WitchQueen napisał/a:
Azaliż napisał/a:

Ten test to absolutne minimum. Ktoś tego nie zdaje? big_smile Pomijam panów policjantów z filmiku Wardęgi.

Nie zdaje się tego przez pierdoły - rzucenie manekinem o materac zamiast odłożenia, zahaczenie o płotek, przekroczenie linii przy rzucie piłką, nie takie obiegnięcie słupka, pomaganie sobie dłonią w biegu wahadłowym. Nie przez to, że to jest trudne albo niewykonalne, bo jeśli chodzi o stopień trudności to te ćwiczenia są banalne. Dopiero na szkółce jest równanie ludźmi podłogi tak, że żałują, że się urodzili.

Rozumiem, niezaliczenie wynika bardziej z błędów technicznych.

SmerfetnA napisał/a:

Moim zdaniem to wszystkie ćwiczenia to pikuś prócz manekina i piłek gdyby tego nie było to było by super to właśnie to daje w cztery litery jak człowiek dobiegnie do mety jest wypruty z językiem na brodzie, słyszałam z opowiadań, ale mimo wszystko zależy mi i będę się starać

Jeśli masz z tym problemy, ćwicz. Zadania podczas służby mogą wyglądać gorzej.
Trudniejszy test mają kandydaci do Formozy, chociaż norma i tak z dupy. Wstępny odsiew.

Nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś. Znajdą ci dolary w kieszeni, mów, że to pożyczone spodnie. A jak cię złapią na kradzieży za rękę, mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj.

13

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
SmerfetnA napisał/a:

Moim zdaniem to wszystkie ćwiczenia to pikuś prócz manekina i piłek gdyby tego nie było to było by super to właśnie to daje w cztery litery jak człowiek dobiegnie do mety jest wypruty z językiem na brodzie, słyszałam z opowiadań, ale mimo wszystko zależy mi i będę się starać

Przecież to wszystko nie trwa dłużej niż półtorej minuty, wiem że około 1:40 chyba jest limit czasowy. Gdzie tam się można wypruć? Może jak ktoś nigdy nic nie ćwiczył, nie trenował, ale szczerze mówiąc nie wiem po co tacy ludzie chcą iść do policji.

"Si vis pacem - para bellum"

14

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
WitchQueen napisał/a:

, ale szczerze mówiąc nie wiem po co tacy ludzie chcą iść do policji.

po to by dostać 2.400 na rękę i iść na macierzyński.
A po co się idzie na państwowe?

15 Ostatnio edytowany przez WitchQueen (2015-03-01 16:01:35)

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
pitagoras napisał/a:
WitchQueen napisał/a:

, ale szczerze mówiąc nie wiem po co tacy ludzie chcą iść do policji.

po to by dostać 2.400 na rękę i iść na macierzyński.
A po co się idzie na państwowe?

A no tak. Przecież tongue
Powiem Ci, że zapomniałam zupełnie o tym macierzyńskim.

Nawet egzamin sprawnościowy do jednostek specjalnych nie jest jakiś masakryczny tak po prawdzie - dla kobiet nie ma nawet wchodzenia po linie nie wiedzieć czemu - ja zasuwam bez problemu na przykład i nie uważam tego za trudne.
Tam raczej chodzi żeby odsiać największe kaleki, a reszta odsiewa się już na testach selekcyjnych, tak jak sporo ludzi odpada podczas szkółki policyjnej, bo nie wytrzymują dyscypliny, ciśnienia, koszarowego stylu życia i morderczego wfu.

No ale gdzie Formoza, czy GROM, a gdzie policja, to są zupełnie inne bajki. Podobnie jak zwykłe wojsko w porównaniu do specjalnych. To jest niebo, a ziemia jeśli chodzi o przygotowanie i odporność psychiczną jaką musi mieć człowiek, który chce się tam znaleźć - i tu o głowę głównie chodzi, bo fizycznie to sporo zdrowych ludzi jest w stanie dojść fizycznie do takiego poziomu sprawności.

"Si vis pacem - para bellum"

16

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

To się uśmiałem :-)

Nie wiem, skąd przekonanie, że te testy są trudne - nie są, moja przygoda z Policją, zaczęła się z ciekawości - ciekawości czy jestem w stanie się dostać, nigdy nie byłem typem sportowca, nigdy przed Policją nie uprawiałem sportu (sportem się zaraziłem już pracując tu gdzie jestem za sprawą ludzi z którymi tyram) i do żadnego etapu się nie przygotowywałem i co? 1:32 - czas niepowalający bo z tym wynikiem byłem bardziej w końcówce, ale mieściłem się w wyznaczonym czasie. Faktycznie z mojego egzaminu pamiętam, bo rozbrajały mnie drobne "dziewczynki" 1.50 w kapeluszu - bo faktycznie może manekin nie sprawiał im aż tak wielkiego problemu, co rzut piłka lekarską.

Jeśli masz problem z piłką - to ćwicz wyrzut zza pleców, można na siłowni można w domu, wystarczą 2x 5l baniaki z uchwytem np. po płynie do spryskiwaczy i ciśniesz...

Nie wiem też skąd macie informacje że multiselect, przechodzi tylko 10% kandydatów, fakt na tym etapie jest największy odsiew, ale bez przesady. Na szkołach Policyjnych też pierwsze słyszę o "morderczych" WF - skąd Wy te wszystkie informacje bierzecie? Z WF wracałem mokry i posiniaczony, ale nie było tak, ze nie mogłem się ruszyć.
Odsiew jak tu ktoś napisał, jest też właśnie na szkołach Policyjnych - tryb skoszarowany i forma szkolenia, przygotowania do służby i do tego przede wszystkim, ze zawsze jesteś na rozkaz, która by to godzina nie była, jeśli ktoś ma problem z podporządkowaniem się to długo nie pociągnie.

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

17

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Ja mam kumpla w szkole policyjnej - opowiadał, że ludzie z wytrzymaniem wf mają poważne problemy w szkółce, ale myślę, że to dotyczy właśnie tych, co nic nie robili nigdy i bieganie przez 40min aż cały pluton będzie to robił idealnie równo i w rytmie może być dla co niektórych nie do przeżycia tongue
Ja zmęczona i posiniaczona jestem przez większą część tygodnia, więc na mnie jakiegoś super wrażenia to nie robi, ale podobno jest wymagająco. Jak się dostanę to zweryfikuję tą pogłoskę tongue

Jeszcze niedawno nie było się wcale tak trudno dostać, ale teraz ludzie się strasznie pchają do policji, bo sytuacja w kraju jest jaka jest i na psychologicznych po prostu zaczęli bardzo mocno wybrzydzać na rekrutacji, sporo ludzi odpada też na rozmowie z psychologiem.

Ja czytałam ostatnio, że minimalny wzrost dla kobiet to jest 160cm wzrostu, więc takich całkiem krasnali nie przyjmują.
Uważam, że jak ktoś już na etapie testu sprawnościowego ma problem, to potem nie przetrwa szkółki jak się mocno nie złapie za dupę.

"Si vis pacem - para bellum"

18

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Nie wiem, jak jest teraz - może na te szkoły trafiają  "niepełnosprawni" inaczej, stąd takie panuje przekonanie. Ja odczuwałem WFy jako osoba mało aktywna fizycznie, jednak nie uważam, ze były mordercze, krzywda nikomu się nie działa. Osobnym tematem jest miejsce - bo ja mam porównanie ze Szczytnem i Legionowem, natomiast nie wiem jak jest w Pile, Katowicach, Słupsku czy Sieradzu - na podstawie rozmów z funkcjuszami z mojej fali wiem tylko tyle, że nie mieli gorzej ode mnie :-)

z tym 150cm to napisałem z przymrużeniem oka - ale tak było, ze drobne dziewczynki jak brały te piłki za siebie, to i zdarzało się, ze leciały z nimi na plecy - komedia, i nie mam nic przeciwko kobietom w Policji, ale bałbym się potem mieć z taka kruszynką służbę w patrolu - bo baranów nie brakuje, a siła i jej używanie jest wpisana w ten zawód.

But before you come to any conclusions
Try walking in my shoes

19

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji
Mrok napisał/a:

Nie wiem, jak jest teraz - może na te szkoły trafiają  "niepełnosprawni" inaczej, stąd takie panuje przekonanie. Ja odczuwałem WFy jako osoba mało aktywna fizycznie, jednak nie uważam, ze były mordercze, krzywda nikomu się nie działa. Osobnym tematem jest miejsce - bo ja mam porównanie ze Szczytnem i Legionowem, natomiast nie wiem jak jest w Pile, Katowicach, Słupsku czy Sieradzu - na podstawie rozmów z funkcjuszami z mojej fali wiem tylko tyle, że nie mieli gorzej ode mnie :-)

z tym 150cm to napisałem z przymrużeniem oka - ale tak było, ze drobne dziewczynki jak brały te piłki za siebie, to i zdarzało się, ze leciały z nimi na plecy - komedia, i nie mam nic przeciwko kobietom w Policji, ale bałbym się potem mieć z taka kruszynką służbę w patrolu - bo baranów nie brakuje, a siła i jej używanie jest wpisana w ten zawód.

Ja od sporej ilości policjantów słyszę, że się zwyczajnie boją o te babki w patrolu. Trochę się w sumie nie dziwię, ale to też zależy od kobiety, bo znam takie, co się w patrolu sprawdzają. Fakt, że to jest nieliczna grupa, ale myślę, że da się. W końcu facet niecałe 170cm wzrostu też nieraz nie jest specjalnie potężny i silny. Ja niby jakaś duża nie jestem, ale siły mam zdecydowanie więcej niż przeciętna kobieta, sprawnością fizyczną zdarzyło mi się zawstydzać zbyt pewnych siebie mężczyzn, ale to się wzięło z ciężkiej i świadomej pracy nad sobą.

Kolegę mam w Legionowie i podobno jest ostro. Rzyganie ze zmęczenia parę osób już zaliczyło tongue Ale nie wiem jaka była wyjściowa sprawność tych ludzi, pewnie nie za wielka. Mnie też się wydaje, że to po prostu ludzie są ciency i leniwi, ale pożyjemy, zobaczymy, mam nadzieję.

"Si vis pacem - para bellum"

20 Ostatnio edytowany przez KGB (2015-03-04 07:33:46)

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Smerfetna jak wpiszesz w przeglądarkę tsf to wyskoczy Ci kilka informacji i przekieruje do miejsca gdzie rozmawia sie tylko i wyłącznie na temat rekrutacji , jest opisany każdy etap przez uczestników - różnych, tych co zdają i tych którym się nie udało. Dodatkowo możesz tam zgrać ekipę i próbować własnych sił w grupie np. Wynajmując salę w swoim mieście. Możliwości treningu pod okiem profesjonalisty i na torze takim samym jak na tsf są np. W Krakowie na hali Wisły.

Nawet jeśli nie masz kondycji to pamiętaj, że Dzięki intensywnej pracy oraz treningom możesz uzyskać bardzo dużo.

Jeśli chodzi o kwestię obaw patrolu z kobietą hmmm miałam ostatnio okazję przekonać się i zmierzyć z efektywnością patrolu stricte męskiego i było tak:
Łaska ukradła coś w sklepie i młodzi ma służbie (zresztą słusznie) postanowili złapać ją na tzw "gorącym uczynku" i zaczęli "pościg" a właściwie gonitwę. Tylko jeden z nich chłop 186 wzrostu pomylił kierunki a drugi waga 110 na oko ledwo zipiał po przebiegnięciu ok0,5 km. Szukając ulicy na tym osiedlu byłam świadkiem tej sytuacji i zareagowałam instynktownie czyli wsiadłam w samochód i pojechałam za laską, jak się zoreintowałam że ten bidok został sam bo tamten bystrzacha się zgubił a łaska uciekła w bloki to pytam tego drugiego : pomóc panu jakoś ? Na co on że nie może jej złapać no to mówię dobra Pan z tej ja z tamtej i jakoś zaradzimy. No i po krótkiej zabawie w berka udało się. Bomba! Fakt uczucie spełnienia obywatelskiego obowiązku bardzo satysfakcjonujące.  Ale opisała, tą historyjkę odnośnie obaw patrolu z kobietą, to nie ma do końca reguły. Ja miałabym obawę patrolować z takim panem co to strony mu sie pomyliły. Fakt, to chodziło o blachą sprawę, ale też nie miałam pewności czy łaska nie wyciągnie scyzoryka tudzież innego subtelnego narzędzia.

Prawda jest taka, że przyjętych jest bardzo dużo ludzi dzięki odpowiednim rekomendacjom i efekt tego jest taki jaki jest. Rekrutacja do policji trwa ok 10 miesięcy i nie należy do najłatwiejszych w sensie takim, że samo czekanie moze człowieka rozbroić. A czasami jest tak, że zaliczysz większość u popłyniesz na rozmowie kwalifikacyjnej i lipa, ale ludzie się nie poddają i o to chodzi, do służby trzeba ludzi zdecydowanych i zdeterminowanych.

" Miłość jest o posiadaniu, pożądanie o chceniu . Pożądanie jest wyrazem tęsknoty, dlatego wymaga ciągłej nieuchwytności. Nie obchodzi go gdzie już było, lecz zachwyca się tym, dokąd zaraz podąży"

21

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Dzięki skorzystam ze szkolenie zależy mi aby dostać się do policji to nie 2400 na rękę pociąga po prostu lubię i podoba mi się ta robota

22

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Słuchajcie dziewczyny. Ja korzystałam z testów pana Jarka Sokołowskiego  - i jestem zachwycona tak porządnym opracowaniem testów. Zdałam multiselect za pierwszym razem bo mi wysłał profil policjanta, poza tym ma wszystko legalne.

23

Odp: Egzamin sprawnościowy do policji

Trudniejszy jest egzamin psychologiczny, który bardzo ciężko przejść. Ale cały test legalnie można znaleźć w necie na stronie testydopolicji. com. pl
440 odpowiedzi na pytania z zakresu:
- władzy ustawodawczej
- wykonawczej
- sądowniczej
- z zakresu bezpieczeństwa publicznego
itp
+ pytania i odpowiedzi
- Klęsk żywiołowych
- Unii Europejskiej
- Administracji Publicznej
- Funkcjonowania Policji
- Bezpieczeństwa Publicznego

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Egzamin sprawnościowy do policji

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018