netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

15 odpowiedzi6 019 wyświetleńzałożony przez Blondi19, 20.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Hej!
Przejde do rzeczy.
Juz wczesniej pisalam o podobnym watku, ale teraz zalezy mi na jego rozwinieciu....
Otoz. Nie wiem co robic, glownie ja. Jestem z chlopakiem 2 lata, jestesmy zareczeni od kilku tygodni i bardzo sie kochamy... Chwilowo mieszkamy u niego. Na wiosne szykuje mu sie pewny wyjazd za granice do mojej rodziny. I tu zaczyna sie problem. Zalezy mi na opiniach obiektywnych. Hmm fakt, duzo by tam zarobil. W ciagu 2 lat spelnilo by sie nasze marzenie DOM smile nie chcemy sie w przyszlosci tulac po wynajmowanych mieszkaniach...  Wyjazd wiaze sie z tym niestety, ze widywalibysmy sie co 3 miesiace przez 2 tygodnie. Jestesmy mlodzi. Boje sie ,ze nie zniose tej rozlaki, ze oddalimy sie od siebie ;( a tego bysmy nie chcieli....  Z jednej strony, bylabym pewniejsza, bo bylby u mojej rodziny, pracowal z moim tatą, ale ta odleglosc sad Nie wiem co robic?  Jak byscie postapili? Ma jechac....? Czy pozegnac sie z marzeniem o wlasny dom....? Jakie w=jest wasze zdanie? Bede wdzieczna ;*

2

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Sama musisz wiedzieć na ile mu ufasz.
Pomysł z wyjazdem myślę bardzo trafiony, zważywszy że twoja rodzina będzie miała oko na niego big_smile
Czas wam zleci jak z bicza ,tym bardziej że są komunikatory ,możecie się codziennie widzieć .
Ja też byłem, wróciłem i wyszło tylko na dobre ,rozłąka to mały egzamin ,myślę że w większości w takich przypadkach bardziej pomaga związkom niż im szkodzi..

3

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Nie ma czego się bać, same korzyści : albo utwierdzisz się w przekonaniu, że to właściwy facet, albo przynajmniej się dowiesz, że nie był Ciebie wart smile
Mam to za sobą i w ogóle nie żałuję. To ja wyjechałam. Tym bardziej, że  w moim przypadku była jeszcze ta kwestia, że partner tak już przeszedł do porządku dziennego ze wszystkimi wygodami jakie mu zapewniałam, że przestał je doceniać tak jak wcześniej smile Jak musiał pożyć jakiś czas beze mnie, zrozumiał wiele rzeczy.

4

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Blondi, myślę, że jeśli już Ci się oświadczył to najlepszy dowód na to, że nie jesteś pierwszą lepszą i że jesteś dla niego najważniejsza.
Przecież jedzie tam po to, aby spełnić WASZE marzenie, a nie po to żeby uganiać się za babami. Z drugiej zaś strony jako żona rozumiem Twoje obawy, ale to nieuniknione bo zawsze znajdzie się coś co nie da Ci spokoju jak on wyjedzie. Masz taki komfort, że będzie tam u rodziny i to Twojej w dodatku co tym bardziej utwierdza mnie w myśli, że nic mu do głowy nie strzeli. Poza tym chyba nie będzie miał czasu na uganianie się za innymi bo będzie tęsknił za Tobą. : )
A jeszcze pytanie do Ciebie Blondi. A dlaczego jedzie tam sam? Jakie są przeciwwskazania, abyście pojechali tam razem? Bo nic o tym nie napisałaś w wątku. : )

5

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Masz 19 lat - jestes mlodziutka. Twoj chlopak pewnie ma niewiele wiecej.
Uwazam, ze dom nie jest Wam potrzebny. W zupelnosci wystarczy wynajete mieszkanie.

Mawia sie, ze "jak kocha, to poczeka", ale 2 lata to bardzo dlugo. Wiele moze sie zmienic przez ten czas.
Mysle, ze mozna sobie podarowac wyjazd, ktory nie jest koniecznoscia...

6

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Cynicznahipo]Masz 19 lat - jestes mlodziutka. Twoj chlopak pewnie ma niewiele wiecej.
Uwazam, ze dom nie jest Wam potrzebny. W zupelnosci wystarczy wynajete mieszkanie.


Mam 20 latek, a moj chlopak 28 smile
No wlasnie nie raz tez tak mysle, a jesli ta okazja sie juz nie powtorzy? I bede zalowac pozniej ,ze nie sprobowalismy...? smile

7

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

powiem na własnym przykładzie. Mój ex mąż wyjechał zagranice z podobnymi zamiarami. Początkowo kontakt był bardzo częsty, później stawał się coraz rzadszy, a to internetu nie miał, a to czasu, a to zapomniał. On tam, ja z dzieckiem tu. On się tam zadomowił, budował sobie tam swój świat, gdy wracał do domu, ciągnęło go tam. I choć pod okiem rodziny i znajomych, znalazł sobie pocieszycielkę i tak się skończyło: plany ekonomiczne, życiowe, miłość i od dziecka się nawet odzwyczaił. Moim zdaniem, rozłąka tak długa, nie sprzyja umacnianiu związku, taka rozłąka je rozluźnia, to nic dobrego. Na Twoim miejscu, jeśli już, pojechałabym z nim

8

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(
Nataluszek napisał/a:

Blondi, myślę, że jeśli już Ci się oświadczył to najlepszy dowód na to, że nie jesteś pierwszą lepszą i że jesteś dla niego najważniejsza.
Przecież jedzie tam po to, aby spełnić WASZE marzenie, a nie po to żeby uganiać się za babami. Z drugiej zaś strony jako żona rozumiem Twoje obawy, ale to nieuniknione bo zawsze znajdzie się coś co nie da Ci spokoju jak on wyjedzie. Masz taki komfort, że będzie tam u rodziny i to Twojej w dodatku co tym bardziej utwierdza mnie w myśli, że nic mu do głowy nie strzeli. Poza tym chyba nie będzie miał czasu na uganianie się za innymi bo będzie tęsknił za Tobą. : )
A jeszcze pytanie do Ciebie Blondi. A dlaczego jedzie tam sam? Jakie są przeciwwskazania, abyście pojechali tam razem? Bo nic o tym nie napisałaś w wątku. : )

Bo dla mnie narazie nie ma tam pracy sad No i narazie z noclegiem bylo by nie fajnie, bo tam sie zawsze duzo ludzi zawsze przewala i niestety ;/  Narzeczony mowi, ze popracowalby te pierwsze 3 miesiace i sciagnal by mnie tam, tzn wynajal by mieszkanie, abysmy tylko byli razem smile No i nie wiem co robic...? sad

9

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Osobiście uważam, że 3 miesiące rozłąki to nie jest długo...Ale to kwestia indywidualna. Skoro tak podchodzisz do rzeczy to może wstrzymajcie się z wyjazdem, aż praca będzie dla Waszej dwójki? Będzie bezpieczniej, a myślę, że jeśli masz tam rodzinę to zrobią wszystko, aby Wam pomóc. I są same pozytywy takiego rozwiązania. Będziecie zarabiać oboje- więc macie szansę na szybszą realizację Waszych planów oraz nie będziecie musieli przejmować się rozłąką. smile

10

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(
Nataluszek napisał/a:

Skoro tak podchodzisz do rzeczy to może wstrzymajcie się z wyjazdem, aż praca będzie dla Waszej dwójki? Będzie bezpieczniej, a myślę, że jeśli masz tam rodzinę to zrobią wszystko, aby Wam pomóc. I są same pozytywy takiego rozwiązania. Będziecie zarabiać oboje- więc macie szansę na szybszą realizację Waszych planów oraz nie będziecie musieli przejmować się rozłąką. smile

Mysle, ze to rozwiazanie idealne!

11 Ostatnio edytowany przez LadyAnette (2013-08-21 02:22:33)

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

A ja jestem w takim zwiazku od +/- 10 miesiecy i dajemy rade. Widujemy sie co miesiac na 3-4 dni. Na piczatku byli ciezko ale pozniej jest juz latwiej. Wedlug mnie taku zwiazek umacnia, pojazuje ile partnerzy dla siebie znacza, jak im zalezy na sobie. Teskni sie, wiadomo, ale wszystko da sie przezyc tym bardziej jesli partner ma jakis cel. Moim zdaniem Blondi Twoj facet powinien jechac jesli ma taka okazje bo drugi raz moze sie ona nie zdarzyc i bedzie zalowal. Przeciez zawsze moze Cie tam sciagnac smile Za granica sa szybciej czlowiek sie dorobi, widze chociazby po znajomych.

P.S. Za bledy przepraszam, pisalam na szybko tongue

12

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

pozwol mu wyjechac. wspieraj go a on cie . 2 lata to dlugo ale cos za cos.

13

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Wiem... Ale jestesmy ze soba bardzo zwiazani. Mieszkamy ze soba i wgl i napewno bedzie sie trudno rozstac sad na ten czas. To chyba bedzie najgorszy okres w moim zyciu sad w moim i jego...

14

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Na pewno będzie ciężko ale przecież on nie wyjeżdża na zawsze tylko "na trochę" i po to by zrealizować wasze wspólne marzenie smile. Powinnaś go puścić do tej pracy...

15

Odp: Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Nie chcę generalizować, ale powiem tak: pomysł spoko, to znaczy, że chłopak myśli przyszłościowo o was - chce zarobić na dom. Pojawiła się okazja, która może się już nie powtórzyć. 2 lata na odległość da się przeżyć, zwłaszcza, że widywalibyście się co 3 miesiące, a  na święta/wakacje mogłabyś i ty jechać tam do pracy gdzieś. Ja widzę w tym tylko jeden problem i przepraszam jeśli się mocno pomylę. Masz 20 lat i mimo tego, że jesteś z chłopakiem 2 lata, to pod jego nieobecność wasze uczucie może się wypalać. Nie ukrywajmy, że w tym wieku uczucia nie są z betonu, a jedna kłótnia na odległość i już myślenie może się zmienić...

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Razem czy osobno? Nie wiem jak zdecydowac :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026