Portale randkowe a propozycje spotkań - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Portale randkowe a propozycje spotkań

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 61 ]

1 Ostatnio edytowany przez Miniatko (2023-02-11 23:17:15)

Temat: Portale randkowe a propozycje spotkań

Cześć,
takie moje osobiste przemyślenia, czy też takie macie wrażenie - ci, którzy korzystają z portali randkowych czy też apek, że dobre 70% osób w ogóle nie ma zamiaru się umówić, nie chce, siedzą na tych portalach chyba z nudów.
Wiem, że jest tutaj obok bardzo burzliwy temat randkowania przez internet, ale chodzi mi konkretnie o problem spotkań.
Jedna z dziewczyn z którą rozmawiałem od października, nagle zaczęła spotykać się ze znajomym który wrócił z wyjazdu zagranicznego z Kanady i nagle wielka miłość więc się nie umówiliśmy, a wcześniej niby chciała, ale tak chciałą i nie chciała - padał konkretny termin to omijała temat szerokim łukiem.
Druga niby wróciła do byłego, inna przestała się odzywać gdy tylko padły propozycje spotkań.

Ostatnio jedna do mnie pisze...(mieszka jakieś 30 km od mojego dużego miasta), że no nie ma czasu na wycieczki do miasta, jak faceci chcą się z nia spotykać to mogą do niej przyjeżdzać..trochę to dziwne, to jak ona chce stworzyć relację?
Generalnie mam wrażenie że sporo osób sobie siedzi, pogada i tyle, nie mają ochoty na spotkanie, albo jakiś okres przeczekania, pocieszenia/ przystanek od jednej relacji i za chwilę druga itd.

Ja zawsze uważałem że portal randkowy/apka to portal z ogłoszeniami tylko prezentujemy siebie, nie mieszkanie na sprzedaż czy samochód, tylko siebie. No ale podstawa to spotkanie (o ile się fajnie rozmawia)
Stad zastanawiam się dlaczego tak ciężko się umówić? I tutaj mówimy o sytuacjach gdzie na prawdę ta rozmowa biegnie fajnie, jeden tydzień drugi itd. a nie 2-3 zdania i nie ma o czym rozmawiac.

Tak jakby ktoś wchodzi na portal niekoniecznie żeby kogoś poznać, po prostu sobie na nim jest i tyle. Też tak uważacie? Takie chyba jakieś obecne czasy tych portali tego wszystkiego, że jakiś tam odłamek osób chce się spotkać, umówić, zobaczyć czy coś wyjdzie czy nie.


Inna sprawa, że na takim klasycznym portalu randkowym na literę S... od wielu miesięcy a może i lat? siedzą w kółko te same osoby, ciągle te same profile, jak nawet pojawi się ktoś nowy, to jest 2-3 tyg i konto zawieszone, usunięte itd.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

takie moje osobiste przemyślenia, czy też takie macie wrażenie - ci, którzy korzystają z portali randkowych czy też apek, że dobre 70% osób w ogóle nie ma zamiaru się umówić, nie chce, siedzą na tych portalach chyba z nudów.

Słyszałem początkowo, że kobiety się umawiają, a nie przychodzą. Ale jak usłyszałem, że mężczyźni się umawiają i nie przychodzą, to już miałem full zdziwko. smile W takim razie po co ktoś siedzi i godzinami tłucze wiadomości na portalu? Tego nie wiem.



Wiem, że jest tutaj obok bardzo burzliwy temat randkowania przez internet, ale chodzi mi konkretnie o problem spotkań.
Jedna z dziewczyn z którą rozmawiałem od października, nagle zaczęła spotykać się ze znajomym który wrócił z wyjazdu zagranicznego z Kanady i nagle wielka miłość więc się nie umówiliśmy, a wcześniej niby chciała, ale tak chciałą i nie chciała - padał konkretny termin to omijała temat szerokim łukiem.

Dlatego sugeruję, aby się umawiać szybko i konkretnie.
Wstępna weryfikacja, a potem spotkanie.

Błędem jest spotkanie przez pół dnia. Lepiej pół godziny i gdyby dwoje było w skowronkach, to można przedłużyć.



Ostatnio jedna do mnie pisze...(mieszka jakieś 30 km od mojego dużego miasta), że no nie ma czasu na wycieczki do miasta, jak faceci chcą się z nia spotykać to mogą do niej przyjeżdzać..trochę to dziwne, to jak ona chce stworzyć relację?

Z takiego powodu, że na jedną kobietę przypada 10 mężczyzn, to jej zachowanie jest zrozumiałe. Jeśli dla Ciebie nie jest, to masz problem. DZiewczyny na pewno są oczekujące, bo mogą przebierać w ofertach.



Ja zawsze uważałem że portal randkowy/apka to portal z ogłoszeniami tylko prezentujemy siebie, nie mieszkanie na sprzedaż czy samochód, tylko siebie. No ale podstawa to spotkanie (o ile się fajnie rozmawia)
Stad zastanawiam się dlaczego tak ciężko się umówić? I tutaj mówimy o sytuacjach gdzie na prawdę ta rozmowa biegnie fajnie, jeden tydzień drugi itd. a nie 2-3 zdania i nie ma o czym rozmawiac.

Daj spokój z tymi tygodniami rozmów... Naprawdę trzeba to robić szybko. Przypuszczam, że faceci, którzy wiedzą jak rozmawiać z kobietami mają sukcesy.

Jak rozmawiać?

Nie, nie chodzi o bajer...

Ale jak gość pyta   "Jakie masz hobby", to nei rozumie, że ona ma takich pytań sto od randomowych kolesi.
Jak randomowy pan pyta  "Jak Ci minął dzień", to jest na dnie, bo jakim cudem randomowego kolesia interesuje jak jej minął dzień.

3

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Gary, ale mi nie chodzi o początki jak minął dzień albo jakie masz hobby.
U mnie to jest etap gdzie pytania to są np "co odwaliła Kaśka w pracy" bo znamy swoich znajomych z imienia chociażby z opowiadań. Albo co przygotowała na święta, albo jak czy odbyła się zaplanowana domówka u kumpeli na sylwestra.

Szybko się spotykać czyli po 2-3 wiadomościach? Myślisz, że ktoś poleci na spotkanie, nie znając na etapie wirtualnym drugiej strony?
Moze od razu w 1 wiadomości, zapraszam na kawę? moim zdaniem to nie wypali.

A co do tej dziewczyny "księżnczki" czyli związek z taką ma polegać na tym ze spotkania tylko jak koleś zaszczyci obecnością i przyjedzie 30 km? Ma non-stop on jeździć a ona nie?
No to chyba za długo to nie przetrwa.

4 Ostatnio edytowany przez Gary (2023-02-12 00:28:19)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Gary, ale mi nie chodzi o początki jak minął dzień albo jakie masz hobby.
U mnie to jest etap gdzie pytania to są np "co odwaliła Kaśka w pracy" bo znamy swoich znajomych z imienia chociażby z opowiadań. Albo co przygotowała na święta, albo jak czy odbyła się zaplanowana domówka u kumpeli na sylwestra.

Jak się znacie na etapie "co Kaśka odwaliła w pracy", a nie przeszliście do spotkań realnych, to raczej dążycie do przyjaźni wirtualnej. Jak nie masz zamiaru się przyjaźnić wirtualnie, tylko chcesz z nią być fizycznie, czyli mówiąc wprost chcesz, abyście mieli seks, to po co ciągniesz te rozmowy? Bo ona Cię bardziej polubi? I wtedy chętniej się spotka?

A może te długie rozmowy, to przedłużona weryfikacja? Aby ktoś do kogoś się jakoś przekonał?



Szybko się spotykać czyli po 2-3 wiadomościach? Myślisz, że ktoś poleci na spotkanie, nie znając na etapie wirtualnym drugiej strony?
Moze od razu w 1 wiadomości, zapraszam na kawę? moim zdaniem to nie wypali.

Ech.. nie wiem. Ale Szabelski wie:

https://www.uwodzenie.org/2023update/

VideoCall to pewnie Azja, gdzie on na Whatsup się umawia.
Reszta pewnie ma zastosowanie do nas.

Pewnie są goście, co od razu proponują spotkanie. Ale to chyba nie działa.

Twoje pisanie przez kilka tygodni to chyba drugi biegun.

Czyli prawda leży gdzieś po środku.

Myślę, że portal jest po to, aby nawiązać kontakt, potem zrobić weryfikację, czy kogoś skreślamy. Jak nie skreślamy, to się umówić.

Wiem, że to może zabrzmieć jako kupowanie spotkań, ale jeśli gość nie jest studentem, ale pracuje, to powinien jednak pizzę i picie dziewczynie postawić. Cztery randki miesięcznie, razy 50zł za pizzę + colę, to jest 200zł. Rocznie czterdzieści randek, za 2 tys zł. To chyba akceptowalny koszt w stosunku do czasu zmarnowanego na portalu.




A co do tej dziewczyny "księżnczki" czyli związek z taką ma polegać na tym ze spotkania tylko jak koleś zaszczyci obecnością i przyjedzie 30 km? Ma non-stop on jeździć a ona nie?
No to chyba za długo to nie przetrwa.

Jakoś nie wyobrażam sobie, że dziewczyna pojedzie do randomowego gościa 30km, aby zobaczyć czy on się jej podoba. Sorki... taki świat.

5

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Jak myślisz, co dziewczyna musi robić, by mieć lajki?

NIC.
Wystarczy, że wstawi lokalizację, wiek i fotkę z krajobrazem.
Dlatego to nie ona musi się starać, tylko facet.
Na portalach randkowych rywalizujesz z kilkoma facetami na raz podbijając do tej samej kobiety.

6

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Zgadza się, ale skoro rozmawia dłużej to wykazuje zainteresowanie, to dlaczego nie można się umówić? U mnie to jest tak, że jak ktoś chce, tzn dwie strony chcą to się spotykamy
Mam wrażenie że to takie trendy ostatnich lat, mniej osób chce kogoś poznać a loguje się czy tam rejestruje dla zabicia nudy, a nie że na prawdę chce kogoś poznac.

A może lepsze są płatne i drogie portale? Wtedy poważniej się do tego podchodzi?
Że np członkostwo na miesiąc to 200 pln, a bez tego nic nie można zrobić, wysłać wiadomości itp..? Żeby po prostu spotykać osoby które faktycznie chcą kogoś poznać, a nie tylko sobie siedzą od 2 lat i przeglądają profile.

7

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Autorze, czy biznes który polega na dojeniu kasy za "poszukiwania" podsunie Ci rozwiązanie/kobietę, które go tej kasy pozbawi/zakończy poszukiwania? Sądzę, że podsuwa egzemplarze/kobiety, które go od tej kasy nie odetną.

8

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Ale to tak samo na speed-datingach też to jest interes, który ma przynosić zysk, tylko wg mnie no ludzie się tam chyba poznają czy nie?
Czyli z tego wynika że nie ma sensu przesiadywać na randkowaniu online?

9

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Ale to tak samo na speed-datingach też to jest interes, który ma przynosić zysk, tylko wg mnie no ludzie się tam chyba poznają czy nie?
Czyli z tego wynika że nie ma sensu przesiadywać na randkowaniu online?

Speed dating to Tinder na żywo.

Faceci średnio zaznaczają co trzecią dziewczynę. A dziewczyny 0 albo jednego faceta. Tak mi mówił organizator jak z nim gadałem. Faceci tam chodzą na dziesiątki spotkań i nie mają par.

10

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:
Miniatko napisał/a:

Ale to tak samo na speed-datingach też to jest interes, który ma przynosić zysk, tylko wg mnie no ludzie się tam chyba poznają czy nie?
Czyli z tego wynika że nie ma sensu przesiadywać na randkowaniu online?

Speed dating to Tinder na żywo.

Faceci średnio zaznaczają co trzecią dziewczynę. A dziewczyny 0 albo jednego faceta. Tak mi mówił organizator jak z nim gadałem. Faceci tam chodzą na dziesiątki spotkań i nie mają par.

JC, jesteś niewiarygodnie nużący w tym malkontenctwie i przenoszeniu swoich niepowodzeń na innych facetów. Na tinderze ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie masz. Na speed ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie miałeś. A z kim sa zatem te wszystkie kobiety, które mają partnerów, narzeczonych, mężów z apek i speeddatingu? Tyle samo kobiet się hajta po tinderze co facetów. Sama byłam ponad rok z kimś z tindera, moje dwie koleżanki mają mężów z tindera. Patrz, nawet nasz Kaszpir dziś napisał, że ma zatrzęsienie par, rozmowy w toku, umawiać się będzie zaraz. A ty jak zwykle: nikt nie ma, faceci mają gorzej, złe baby z milionem opcji, niesprawiedliwość. Nie chłopie, to TY nie masz par, randek, dziewczyny i zastanów się dlaczego tak jest, zamiast podszywać się pod bohatera zbiorowego tego dramatu, czyli "facetów".

11 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-12 19:57:20)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:

JC, jesteś niewiarygodnie nużący w tym malkontenctwie i przenoszeniu swoich niepowodzeń na innych facetów. Na tinderze ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie masz. Na speed ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie miałeś. A z kim sa zatem te wszystkie kobiety, które mają partnerów, narzeczonych, mężów z apek i speeddatingu? Tyle samo kobiet się hajta po tinderze co facetów. Sama byłam ponad rok z kimś z tindera, moje dwie koleżanki mają mężów z tindera. Patrz, nawet nasz Kaszpir dziś napisał, że ma zatrzęsienie par, rozmowy w toku, umawiać się będzie zaraz. A ty jak zwykle: nikt nie ma, faceci mają gorzej, złe baby z milionem opcji, niesprawiedliwość. Nie chłopie, to TY nie masz par, randek, dziewczyny i zastanów się dlaczego tak jest, zamiast podszywać się pod bohatera zbiorowego tego dramatu, czyli "facetów".

No tak. Ale jak na portalu jest 10x więcej facetów, to nawet jak wszystkie dziewczyny kogoś poznają, to nadal zostaje 90% facetów z niczym.

Na szybkich randkach podobnie - więcej facetów na to chodzi niż kobiet (byłem parę razy i zawsze było mniej więcej 7 kobiet na 10 facetów) i może 10% chodzących facetów tam ma szansę kogoś poznać.

A czemu nie mam par? Bo po prostu jestem za brzydki żeby kogoś poznać. Żeby mieć parę trzeba mieć dobry wygląd i fotki.

12

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

No tak. Ale jak na portalu jest 10x więcej facetów, to nawet jak wszystkie dziewczyny kogoś poznają, to nadal zostaje 90% facetów z niczym.

Na szybkich randkach podobnie - więcej facetów na to chodzi niż kobiet (byłem parę razy i zawsze było mniej więcej 7 kobiet na 10 facetów) i może 10% chodzących facetów tam ma szansę kogoś poznać.

A czemu nie mam par? Bo po prostu jestem za brzydki żeby kogoś poznać. Żeby mieć parę trzeba mieć dobry wygląd i fotki.

Co to za statystka z tyłka? Kobiet jest na świecie generalnie więcej niż mężczyzn, statystycznie jest też więc więcej singielek niż singli, bo zajęte kobiety mają po jednym chłopie na głowę. Wiem oczywiście, że jest nas więcej przez babcie seniorki, a nie nastolatki, ale mimo wszystko dysproporcje nie są duże. Na tinderze jest zatrzęsienie bab, w samej Polsce to są miliony kandydatek. Nie wiem, ile ty byś chciał mieć do wyboru, żeby coś ci siadło.
I nie jesteś brzydki, jesteś obiektywnie przystojniejszy od Kaszpira i znacznie młodszy. Coś robisz nie tak. Moim zdaniem (ale ja się nie znam, ekspertem od apkowych algorytmów nie jestem) masz jakiegoś shadowbana za wielokrotne zakładanie nowych kont na te same dane albo ten sam aparat. Ale nie wiem, może to coś innego.

13 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-12 20:32:06)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:

Moim zdaniem (ale ja się nie znam, ekspertem od apkowych algorytmów nie jestem) masz jakiegoś shadowbana za wielokrotne zakładanie nowych kont na te same dane albo ten sam aparat. Ale nie wiem, może to coś innego.

Tak, ale miałem wszystko nowe. I nic to nie dało. Więc wg mnie jedyne wytłumaczenie to wygląd i fotki.

I to co już pisałem: zauważyłem, że mam bardzo małe zainteresowanie u dziewczyn będących w moim wieku lub młodszych. Czy na Tinderze, czy na Sympatii. Dużo częściej np. na Sympatii odpisują mi dziewczyny mające po 5 lub więcej lat niż ja. Tylko że starsze mnie nie interesują niestety do poważniejszego związku... Co najwyżej jakieś FWB bym mógł.

14

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

Tylko że starsze mnie nie interesują niestety do poważniejszego związku... Co najwyżej jakieś FWB bym mógł.

Boże, no to weź sobie teraz FWB i się trochę oderwij od tego biadolenia. Bo zapętliłeś się tak paskudnie, że jak już z kimś zaczynasz gadać, to pewnie wylewa się z ciebie frustracja pomieszana z desperacją i kobitki uciekają. Znajdź sobie jakąś atrakcyjną starszą parę lat babkę, której się podobasz, albo kilka, umawiaj się dla sportu, trenuj kontakty damsko-męskie. Co stoi na przeszkodzie?

15

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:

Boże, no to weź sobie teraz FWB i się trochę oderwij od tego biadolenia. Bo zapętliłeś się tak paskudnie, że jak już z kimś zaczynasz gadać, to pewnie wylewa się z ciebie frustracja pomieszana z desperacją i kobitki uciekają. Znajdź sobie jakąś atrakcyjną starszą parę lat babkę, której się podobasz, albo kilka, umawiaj się dla sportu, trenuj kontakty damsko-męskie. Co stoi na przeszkodzie?

Hah, ale ja z nimi gadam, umawiam się. Ale albo po 1 spotkaniu uznają, że nie ma tego czegoś, albo odwołują spotkania na ostatnią chwilę xD


I skąd wiesz, że ja narzekam jak z kimś piszę/rozmawiam?

16

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

I skąd wiesz, że ja narzekam jak z kimś piszę/rozmawiam?

Skąd mam wiedzieć, zgaduję. Odkąd czytam to forum, to nieustannie nadziewam się na Twoje marudzące, smętne wpisy z litanianiami zażaleń do kobiet i świata. Nie sądzę, żebyś w innych miejscach tryskał entuzjazmem i optymizmem.

17

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:

ponad rok z kimś z tindera, moje dwie koleżanki mają mężów z tindera. Patrz, nawet nasz Kaszpir dziś napisał, że ma zatrzęsienie par, rozmowy w toku, umawiać się będzie zaraz. A ty jak zwykle: nikt nie ma, faceci mają gorzej, złe baby z milionem opcji, niesprawiedliwość. Nie chłopie, to TY nie masz par, randek, dziewczyny i zastanów się dlaczego tak jest, zamiast podszywać się pod bohatera zbiorowego tego dramatu, czyli "facetów".

Z tym zatrzęsienem to nie przesadzaj ..

Coś tam się pojawia i znika ..

Większość to martwe pary. To znaczy nie ma żadnej odpowiedzi. Czekam kilka dni i jak się nic nie dzieje to kasuje. Tak samo te co napiszą jeden wyraz co kilka dni.
Tak samo te co nie zadają żadnych pytań i czekają na pytania. Tam gdzie jest zerowe albo prawie zerowe zaangażowanie kasuje.

Obecnie rozpocząłem rozmowę  z interesującymi mnie kobietami.

Jedna jestem mocno zainteresowany i zaproponowałem spotkanie ...

18 Ostatnio edytowany przez Miniatko (2023-02-12 23:17:21)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

A może w takim razie Kasssja, z kobiecego punktu widzenia szczególnie dla mnie ważnego, podpowie i opisze jak to wygląda, w sensie spotkania z facetami. Czy często są? Czy rzadko? Są przypadki że się rozmawia ileś czasu i nie udaje się umówić?
Albo czy celowo omijamy kogoś i nie rozpatrujemy w kategorii spotkania?

Przykładowo rozpoczynamy rozmowę, jest fajnie, rozkręca się jeden dzień drugi, piąty i co dalej? Wymiana nr tel/whatsaap etc...kiedy spotkanie?


Natomiast to o czym pisze Kaszpir007, jak jest martwy rozmówca to też kasuje, ale mnie wku..rza to że toczą sie bujne rozmowy tygodniami a nie można się umówić..dlaczego?! no to jest pytanie chyba bez odpowiedzi.
Kiedyś nawet coś tam zażartowałem że wspólnie gdzieś na urlop pojedziemy a dziewczyna zareagowała niby żartobliwie ale też na końcu dosadnie i tak bezpośrednio, że no fajnie by było no ale jak? przecież nie widziała mnie na oczy..

No ale na moje propozycje spotkania milczała albo omijała tematykę szerokim łukiem.

19

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
Miniatko napisał/a:

Ale to tak samo na speed-datingach też to jest interes, który ma przynosić zysk, tylko wg mnie no ludzie się tam chyba poznają czy nie?
Czyli z tego wynika że nie ma sensu przesiadywać na randkowaniu online?

Speed dating to Tinder na żywo.

Faceci średnio zaznaczają co trzecią dziewczynę. A dziewczyny 0 albo jednego faceta. Tak mi mówił organizator jak z nim gadałem. Faceci tam chodzą na dziesiątki spotkań i nie mają par.

JC, jesteś niewiarygodnie nużący w tym malkontenctwie i przenoszeniu swoich niepowodzeń na innych facetów. Na tinderze ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie masz. Na speed ŻADEN facet nie ma par, bo ty nie miałeś. A z kim sa zatem te wszystkie kobiety, które mają partnerów, narzeczonych, mężów z apek i speeddatingu? Tyle samo kobiet się hajta po tinderze co facetów. Sama byłam ponad rok z kimś z tindera, moje dwie koleżanki mają mężów z tindera. Patrz, nawet nasz Kaszpir dziś napisał, że ma zatrzęsienie par, rozmowy w toku, umawiać się będzie zaraz. A ty jak zwykle: nikt nie ma, faceci mają gorzej, złe baby z milionem opcji, niesprawiedliwość. Nie chłopie, to TY nie masz par, randek, dziewczyny i zastanów się dlaczego tak jest, zamiast podszywać się pod bohatera zbiorowego tego dramatu, czyli "facetów".

Nie wiem, jak jest na speed datingach, bo te generalnie są dla osób starszych niż ja, ale na tinderze naprawdę trudno o pary. A jeszcze żeby któraś odpisała, to już w ogóle cud.

20 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2023-02-13 07:42:36)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

No ale na moje propozycje spotkania milczała albo omijała tematykę szerokim łukiem.

To taką znajomość się kończy. Jak widzisz że ktoś sobie chce tylko pogadać a takich osób jest pełno to mówisz że jak nie chce się umówić to szkoda twojego czasu bo nie szukasz tutaj kogoś do pogadania ...

Ja obecnie nie przeciągam tematu. Mówię od razu że nie szukam kogoś do rozmowy i jak ktoś szuka tylko do rozmowy i nic więcej to kończę. A jak dobrze się rozmawia i widzę że jest pewne dopasowanie to proponuje spotkanie na żywo.

Wczoraj z jedną kobietą cały dzień przegadałem (a kobieta ma dziecko 5lat) i widzę że świetnie się rozmawia. Ona pierwsza zaproproponowała przejście na WhatsApp i podała mi numer a później ja zaproponowałem abyśmy się spotkali na żywo i jest zgoda. I myślę że w tym tygodniu się spotkamy.

I tak samo u Ciebie. Jak kobieta np. po tygodniu rozmowy nie chce się spotkać to szkoda czasu. Bo nic z tego nie będzie. Znudzi się i zapewne usunie parę ..

A wiesz pisać można wszystko. Myślę że jest tak wiele kobiet co szukają "związku" a mają męża i szukają dowartościowania swojego ego i nic więcej i one nigdy się nie umówią na żywo, bo nie o to im chodzi. Myślę że są po to aby były "zdobywane" i aby wartość tej kobiety wzrosła.

21

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

A może w takim razie Kasssja, z kobiecego punktu widzenia szczególnie dla mnie ważnego, podpowie i opisze jak to wygląda, w sensie spotkania z facetami. Czy często są? Czy rzadko? Są przypadki że się rozmawia ileś czasu i nie udaje się umówić?
Albo czy celowo omijamy kogoś i nie rozpatrujemy w kategorii spotkania?

Z perspektywy kobiety 40+ : raz spotkanie po miesiącu rozmów, raz po 6 miesiącach rozmów. W pierwszym przypadku wyszedł z tego związek na odległość, który pasuje obydwóm stronom, a z drugiego przyjaźń trwająca już ponad rok. Jak jest fajne flow, to nie ma reguł ile czasu ma to zająć. Obydwie strony tego muszą chcieć w dogodnym dla nich czasie. Spotkać się można z każdym i przede wszystkim najlepiej niczego nie zakładać z góry.

22

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kaszpir007 napisał/a:

Wczoraj z jedną kobietą cały dzień przegadałem (a kobieta ma dziecko 5lat) i widzę że świetnie się rozmawia. Ona pierwsza zaproproponowała przejście na WhatsApp i podała mi numer a później ja zaproponowałem abyśmy się spotkali na żywo i jest zgoda. I myślę że w tym tygodniu się spotkamy.

O kurczę... ale wymiatasz. smile smile   Gratuluję.

Zastanawiam się co robisz lepiej niż panowie rastakiela, jakis_czlowiek -- oni twierdzą, że nie mają par, a Ty Kaszpir twiredzisz, że masz na tapecie parę rozmów, a tutaj nawet spotkanie.

23 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-13 11:26:35)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Gary napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Wczoraj z jedną kobietą cały dzień przegadałem (a kobieta ma dziecko 5lat) i widzę że świetnie się rozmawia. Ona pierwsza zaproproponowała przejście na WhatsApp i podała mi numer a później ja zaproponowałem abyśmy się spotkali na żywo i jest zgoda. I myślę że w tym tygodniu się spotkamy.

O kurczę... ale wymiatasz. smile smile   Gratuluję.

Zastanawiam się co robisz lepiej niż panowie rastakiela, jakis_czlowiek -- oni twierdzą, że nie mają par, a Ty Kaszpir twiredzisz, że masz na tapecie parę rozmów, a tutaj nawet spotkanie.

Też tak miałem w grudniu... 3 tygodnie rozmawialiśmy dzień w dzień po x godzin. Odkładaliśmy spotkanie, bo była chora. A potem mnie zghostowała. Więc fajna rozmowa nie jest gwarantem niczego. A sama do mnie napisała, sama też podała numer.


Mam pary, ale bardzo rzadko. A jak już mam, to na Tinderze bardzo ciężko o rozmowę. Łatwiej o rozmowę na Sympatii, ale tam to zwykle rozmawiam ze starszymi niż ja dziewczynami, bo takie w moim wieku nie są zainteresowane. No i ostatnie 4 dziewczyny najpierw się zgodziły na spotkanie, a potem je odwołały.

Nawet parę razy się umawiałem stricte na seks/FWB, za każdym razem dziewczyny rezygnowały albo gdy miało dojść do spotkania, albo po zapoznawczym spotkaniu w jakiejś kawiarni.

Więc no, ogólnie pewnie jestem zbyt brzydki, że wszystkie rezygnują i tyle.

Na plus u Kaszpira działa na pewno to, że ma doświadczenie życiowe w seksie i w związku. U mnie tego brak, więc jak dziewczyna się o tym dowiaduje, to to jest w sumie czerwona flaga. A często dziewczyny się pytają np. jak długo jestem sam, czy o coś podobnego.

No i Kaszpir szuka trochę w wyższym wieku niż ja. Ja szukam 25-32, a Kaszpir starszych. A sam zauważyłem, że starsze mają lepsze podejście, mniej wymagające. Więc pewnie gdybym sam miał 40 lat, to też już bym kogoś poznał...

24

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

Więc no, ogólnie pewnie jestem zbyt brzydki, że wszystkie rezygnują i tyle.

Ostatni raz Ci napiszę, że to nie kwestia Twojego wyglądu, tylko sposobu w jaki widzisz świat. Dopóki nic z tym nie zrobisz, nic się nie zmieni. Wiele osób pisało Ci już co należy zmienić, a Ty jak uparty osioł wiesz lepiej. Jeżeli w taki sposób rozmawiasz z kobietami, to nie dziwię się, że uciekają. Facet maruda przekonany o swojej nieomylności i o tym jak to kobiety są winne temu, że on nie ma pary. Borze szumiący, zlituj się!

25

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Gary napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Wczoraj z jedną kobietą cały dzień przegadałem (a kobieta ma dziecko 5lat) i widzę że świetnie się rozmawia. Ona pierwsza zaproproponowała przejście na WhatsApp i podała mi numer a później ja zaproponowałem abyśmy się spotkali na żywo i jest zgoda. I myślę że w tym tygodniu się spotkamy.

O kurczę... ale wymiatasz. smile smile   Gratuluję.

Gary... jeśli chcesz go motywować i podbudować, to nie rób tego w taki sposób, że sam pewnie się czuje zażenowany. Wow, wymiatasz, bo rozmawiasz na tinderze i może się umówisz - jak miliony ludzi na całym świecie, bo do tego właśnie jest tinder. Kaszpir nie jest upośledzony ani ułomny, żeby zwykła rozmowa na apce do rozmów była dla niego jakimś wow osiągnięciem. On nawala gdzie indziej - na etapie doboru kandydatek (umknęło mi, dlaczego chłop przed 50 nie ma w widełkach nie tylko rówieśniczek, ale nawet kobiet 40+??) i potem na spotkaniu, gdy najpierw idealizuje zwykłe babki, a potem je nagle skrajnie dewaluuje. Od hej-ho-wielka-miłość na etapie telefonu i pierwszej randki gładko przechodzi do to-najgorsza-baba-jaką-znałem na etapie trzeciej.

26 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-13 11:36:11)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
titty napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Więc no, ogólnie pewnie jestem zbyt brzydki, że wszystkie rezygnują i tyle.

Ostatni raz Ci napiszę, że to nie kwestia Twojego wyglądu, tylko sposobu w jaki widzisz świat. Dopóki nic z tym nie zrobisz, nic się nie zmieni. Wiele osób pisało Ci już co należy zmienić, a Ty jak uparty osioł wiesz lepiej. Jeżeli w taki sposób rozmawiasz z kobietami, to nie dziwię się, że uciekają. Facet maruda przekonany o swojej nieomylności i o tym jak to kobiety są winne temu, że on nie ma pary. Borze szumiący, zlituj się!

Po pierwsze na spotkaniach nie marudzę.

Po drugie, żeby mieć parę na Tinderze, to liczy się wygląd. I tyle. Nic więcej. A głównie par nie mam, a bez par nie ma spotkań.

27 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2023-02-13 11:56:40)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

Na plus u Kaszpira działa na pewno to, że ma doświadczenie życiowe w seksie i w związku. U mnie tego brak, więc jak dziewczyna się o tym dowiaduje, to to jest w sumie czerwona flaga. A często dziewczyny się pytają np. jak długo jestem sam, czy o coś podobnego.

No i Kaszpir szuka trochę w wyższym wieku niż ja. Ja szukam 25-32, a Kaszpir starszych. A sam zauważyłem, że starsze mają lepsze podejście, mniej wymagające. Więc pewnie gdybym sam miał 40 lat, to też już bym kogoś poznał...

Niestety mylisz się. KObiety w wieku 35-42lata czyli tam gdzie szukam w większosci są już po przejsciach i bardzo często nie wiadomo czego szukają. Wieku spotyka sie tylko na jednorazowy sex, czasami na koszt faceta na dobry obiad w dobrej restauracji, na miłe spędzanie czasu. Ale nie planują żadnej przyszłości.
Mają w większości dzieci, alimenty i nie zależy im na nowym związku bo i po co ?
Teraz szaleją i często wymieniają facetów jak rękawiczki ..

A młodsze kobiety bez dzieci szukają często męża/partnera i chcą mieć dzieci. Im bardziej zależy i często są same zdesperowane bo trafiają głównie facetów co chcą je tylko zalliczyć i zbajerować.
Mówią to co chcą usłyszeć byle zaciągnąć do łóżka.
Potem się okazuje że facet już nie odbiera telefonu, para znika bo cel zaliczony ..

Ja jestem inny i nie szukam sexu a szukam parterki i wiem co chce i czego nie chce.
Brzydzę się kłamstwem i szczerze odpowiadam i wyczuwają u mnie brak zakłamania i szczerość i to przyciąga ..

Ja mieszkam w mieście 10x mniejszym od Warszawy.

Nie znam CIę jakiś_człowiek więc nie mogę oceniać ?

Jednak jak trafiłeś na kobietę i rozmawiałeś z nią 3 tygodnie to znaczy że źle z Tobą nie jest. Po prostu musisz trafić na odpowiednia kobietę  a uwierz nie jest to łatwe.

28 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 12:06:52)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

A może w takim razie Kasssja, z kobiecego punktu widzenia szczególnie dla mnie ważnego, podpowie i opisze jak to wygląda, w sensie spotkania z facetami. Czy często są?

tak często, jak się chce, w moim przypadku rzadko, bo 1.nie umawiam się po paru zdaniach i 2.nie rozmawiam jednocześnie (dłużej, bardziej od serca) z więcej niż jedną osobą naraz, bo mnie to męczy i rozprasza

Są przypadki że się rozmawia ileś czasu i nie udaje się umówić?

Oczywiście, bo po to się ileś czasu rozmawia, żeby sprawdzić, czy wszystkie ważne dla nas kwestie są na swoim miejscu. Często w takiej dłuższej rozmowie wyłazi jakiś "trup z szafy", który w innym przypadku wylazłby w trakcie randek. Np. chłop na początku deklaruje, że ma zamkniętą przeszłość, a po 3 dniach rozmowy wychodzi, że musi lecieć do żony naprawić jej auto, bo biedaczka jest bezradna. Albo że weekend ma nagle zajęty, bo żona dostała bilety do opery i ktoś musi zostać z chorym kotem wink Albo ktoś deklaruje, że jest samodzielny, a tu się okazuje nagle, że mieszka na pięterku w domu rodziców, więc ewentualne domowe randki tylko u ciebie. Albo milion innych rzeczy, w tym braki w kulturze, wykształceniu, wiedzy ogólnej, które na mnie działają jak kubeł zimnej wody.

Albo czy celowo omijamy kogoś i nie rozpatrujemy w kategorii spotkania?

Jak już polajkowałam i mam parę, to jeśli ten kto napisze, to dostaje szansę na rozmowę. Ale jeśli już na starcie pisze jak debil, robi błędy ortograficzne, ma nieśmieszne żarty lub inne dyskwalifikujące rzeczy, to tak, leci unlike.

Przykładowo rozpoczynamy rozmowę, jest fajnie, rozkręca się jeden dzień drugi, piąty i co dalej? Wymiana nr tel/whatsaap etc...kiedy spotkanie?

Jeśli rozmowa jest płynna, na poziomie i nie ma z drugiej strony presji, to sama proponuję whatsapp. Jeśli facet od razu domaga się telefonu lub spotkania, a nie daj boże od tego uzależnia dalszy kontakt (XD) to oczywiście unlike i zapominam o nim po 0.01 sekundy. Spotkanie proponują najczęściej przed pierwszym weekendem od poznania na apce, czyli jeśli np. poznaliśmy się w sobotę, to propozycja randki pada około czwartku - na piątek/sobotę. Ja lubię pogadać tak z 4-6 dni przed randką. To dla mnie optymalny czas, żeby sprawdzić poczucie humoru, kompatybilność życiową, poglądy na ważne kwestie (dla mnie to np. religia, bo celuję w ateistów). Nigdy też nie zgadzam się na propozycję randki tego samego dnia - czyli gdy ktoś w piątek o 17 pyta, czy za 2 godzinki wyskoczymy na kolację. W takiej sytuacji nigdy nie mam czasu (nawet, jeśli nie jestem umówiona z nikim innym) i czekam, czy zaproponuje inny termin. Jeśli nie (a buraki bez kultury nawet nie kumają, co zrobiły źle) to unlike bez żalu. \ (edit: na późniejszych etapach oczywiście umawiam się na spontanie tego samego dnia, zero problemu, ale nie na pierwszą randkę z obcym człowiekiem).

29

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

30 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 12:49:47)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

Nigdzie nie powiedziałam, że proponuję spotkanie po tygodniu pisania - ani po tygodniu, ani ja.
Nic nie poradzę, że inne kobiety mogą mieć odmienny modus operandi na tinderze, byłoby zresztą dziwne, gdybyśmy wszystkie miały taki sam, nawet w obrębie tej samej grupy wiekowej. Kolega zapytał o moje podejście i mu je opisałam. A ty jak zwykle wtarabaniasz się ze swoim "bo kobiety nigdy".

Obaj z Kaszpirem robicie ten sam błąd - na cel obieracie osoby spoza swojej grupy wiekowej, o ponad dekadę młodsze, i płaczecie, że wam nie idzie. Ani wy ich nie rozumiecie, ani one was, a w dodatku nie jesteście dla nich atrakcyjni. Różnica 15 lat to całe pokolenie, teoretycznie moglibyście być ich ojcami. I zdziwko, że źle idzie. Był kiedyś taki serial Chłopaki do wzięcia i był tam taki stary dziad po 70, który co odcinek smęcił, że on wpisuje w rubryce matrymonialnej, że szuka dziewczyn od 18 lat wzwyż, tylko dziewic, i nie wie, czemu nie ma chętnych. I płacz, że samotny.

ps. gdybym ja, jako osoba z prawie czterdziestką, wpisała sobie w widełki facetów 25-32, to też bym pewnie była sfrustrowana i nie widziała, czemu idzie tak, jak ja bym chciała siak, czemu tylko seks i to z propozycją od razu po czesć albo nawet zamiast i czemu na boga nikt nie chce ze mną długo rozmawiać albo zapraszać do miłych lokali lol. No ludzie, znajcie swoje miejsce, nie idealizujcie sami siebie. Bo w czym taki 47-letni Kaszpir jest lepszy od 47-letnich kobiet w apce?

31 Ostatnio edytowany przez Miniatko (2023-02-13 12:45:51)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

No ja mam 35 lat i raczej poniżej 27 nie schodzę, bo tak jakoś nie wydaje mi się żeby taka relacja była ok.
Natomiast pytałem Panie, bo jak widać to jest inny punkt widzenia. Czyli nie ma tu reguły.

Bo teraz co...pogadam 2 tygodnie, nie ma spotkania czyli out? No jak widać chyba niekoniecznie.
Pół roku czyli to o czym piszę Titty to wg mnie przesada, często po takim czasie to już sobie każdy kogoś znajdzie.

Ja to ogólnie mam wrażenie że jak dwie strony chcą to będzie spotkanie, jak ktoś nie chce to końmi się go nie zaciągnie.
Są tylko kobiety, które np jak mówię wprost że się nie chce spotkać, to mi wymawia że przecież nic nie proponowałeś, a proponowałem wiele razy tylko ucinany był ten temat np że zobaczymy albo "spoko"

Z kolei inna sama nieraz w nawiązaniu do tematu spotkania pisze, że ma sobotę wolną... bo coś wspominałem o spotkaniu itp.
Także jak ktoś nie chce to nie spotka się, jak chce to będzie spotkanie.


Z drugiej strony raz ja zwlekałem ze spotkaniem, nie wiem dlaczego, jakoś tak te rozmowy były dziwne ,wkurzała mnie nieraz dziewczyna, ale naciskała konkretnie na spotkanie. Aż masakrycznie to wyglądało. Niedługo to by pod dom przyszła wink
No i kontakt się urwał, po czym kilka miesięcy później się odezwałem i zacząłem proponować spotkanie to powiedziała że teraz to już nie...Obraziła się :-D no więc tak to wygląda, trzeba umiejętnie chyba wyczuć kiedy można się umówić.

32

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

No ja mam 35 lat i raczej poniżej 27 nie schodzę, bo tak jakoś nie wydaje mi się żeby taka relacja była ok.
Natomiast pytałem Panie, bo jak widać to jest inny punkt widzenia. Czyli nie ma tu reguły.

Bo teraz co...pogadam 2 tygodnie, nie ma spotkania czyli out? No jak widać chyba niekoniecznie.
Pół roku czyli to o czym piszę Titty to wg mnie przesada, często po takim czasie to już sobie każdy kogoś znajdzie.

Ja to ogólnie mam wrażenie że jak dwie strony chcą to będzie spotkanie, jak ktoś nie chce to końmi się go nie zaciągnie.
Są tylko kobiety, które np jak mówię wprost że się nie chce spotkać, to mi wymawia że przecież nic nie proponowałeś, a proponowałem wiele razy tylko ucinany był ten temat np że zobaczymy albo "spoko"

Z kolei inna sama nieraz w nawiązaniu do tematu spotkania pisze, że ma sobotę wolną... bo coś wspominałem o spotkaniu itp.
Także jak ktoś nie chce to nie spotka się, jak chce to będzie spotkanie.


Z drugiej strony raz ja zwlekałem ze spotkaniem, nie wiem dlaczego, jakoś tak te rozmowy były dziwne ,wkurzała mnie nieraz dziewczyna, ale naciskała konkretnie na spotkanie. Aż masakrycznie to wyglądało. Niedługo to by pod dom przyszła wink
No i kontakt się urwał, po czym kilka miesięcy później się odezwałem i zacząłem proponować spotkanie to powiedziała że teraz to już nie...Obraziła się :-D no więc tak to wygląda, trzeba umiejętnie chyba wyczuć kiedy można się umówić.

Ja dla jednych jestem zapewne "tą, która nie chce się spotkać w ogóle" bo po prostu źle mi się z nimi gadało i odmówiłam. Dla innych zaś "ta, która może umówić się szybko" bo był taki flow, że umówiłabym się choćby dla rozrywki, żeby fajnie, wesoło spędzić czas. Wszystko zalezy od kontaktu, od pierwszych zdań rozmowy. Tak samo zresztą na żywo, apka to tylko jeden z kanałów.

33

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

To może ja źle to interpretuje, a tu nie chodzi o to że dużo osób nie chce się umówić, tylko w rozmowie ze mną coś wychodzi i rezygnują? hmm
No ale Ty oficjalnie komunikujesz że się nie umówisz? czy robisz to w tzw "białym rękawiczkach"? w sensie miła rozmówka online i nic więcej i to samo wygasa z czasem?

34 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-13 14:08:23)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

To może ja źle to interpretuje, a tu nie chodzi o to że dużo osób nie chce się umówić, tylko w rozmowie ze mną coś wychodzi i rezygnują? hmm
No ale Ty oficjalnie komunikujesz że się nie umówisz? czy robisz to w tzw "białym rękawiczkach"? w sensie miła rozmówka online i nic więcej i to samo wygasa z czasem?

Ale każdy facet na portalu tak ma. Na spotkanie zamienia się może 1 para na 10-20.

Pytanie jest tylko takie ile tych par się ma. Jak dużo - to nie ma problemu. Gorzej jak tych par nie ma wcale.

35 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 14:14:15)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

To może ja źle to interpretuje, a tu nie chodzi o to że dużo osób nie chce się umówić, tylko w rozmowie ze mną coś wychodzi i rezygnują? hmm

Na pewno, bo kobiety nie dzielą się na te, które umówią się z każdym i te, które nie umówią się z nikim, wszystkie dokonujemy selekcji w rozmowie i jest to naturalne.

No ale Ty oficjalnie komunikujesz że się nie umówisz? czy robisz to w tzw "białym rękawiczkach"? w sensie miła rozmówka online i nic więcej i to samo wygasa z czasem?

Jak już wiem, że się nie umówię, to nie tłumaczę się, nie wyjaśniam, bo to do niczego nie prowadzi i jest stratą czasu. A bywało, że ktoś się na tym etapie odpalał agresywnie, po co mi to? Kontakt się najczęściej sam wygasza, bo po odmowie panom siada inicjatywa i coraz rzadziej piszą, więc ja jeszcze rzadziej odpisuję albo po prostu w pewnym momencie przestaję. A jak jest już martwy kontakt, to go usuwam.

(jak zrobic, żeby bez pogrubienia było wiadomo, które wstawki są moje?)

36

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

No tak ale o to mi chodzi czy informujesz ze spotkania nie będzie? Nie umówisz się? Czy cisza i jak chcą się umawiać to ignorujesz ten temat?
Bo wiadomo rozmowa online pisana a rozmowa głosowa to jest różnica, bo ktoś o coś zapyta to nie musisz odpisywać albo poruszyć inny temat.
Chodzi mi o to czy oni są świadomi - ci panowie, że nie umówisz się? Czy dalej rozmawiacie a Ty wiesz sama dla siebie że się nie umówisz?
Krótko mówiąc czy informujesz ich o tym?

37 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 14:38:32)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

No tak ale o to mi chodzi czy informujesz ze spotkania nie będzie? Nie umówisz się? Czy cisza i jak chcą się umawiać to ignorujesz ten temat?
Bo wiadomo rozmowa online pisana a rozmowa głosowa to jest różnica, bo ktoś o coś zapyta to nie musisz odpisywać albo poruszyć inny temat.
Chodzi mi o to czy oni są świadomi - ci panowie, że nie umówisz się? Czy dalej rozmawiacie a Ty wiesz sama dla siebie że się nie umówisz?
Krótko mówiąc czy informujesz ich o tym?

Mówię, nie ignoruję takich pytań, bo po drugiej stronie też jest człowiek, któremu należy się odpowiedź. I nie, nie gadam od czapy z osobami, z którymi i tak bym się na pewno nie umówiła, bo i po co? Ja nie mam przyjemności z klepania z wieloma osobami naraz, to męczące i wolę obejrzeć film, jeśli się akurat nudzę. Na whatsappa przerzucam ich pojedynczo i na tym etapie to już znaczy, że jeśli nie zawalą, to będzie spotkanie.
Ale tak jak pisałam - ja się umawiam rzadko. W sobotę miałam pierwsze spotkanie z tindera od chyba listopada, pomiędzy kompletnie nikt mi nie podszedł i nie przeniosłam się poza apkę.

edit: przykład osoby, która totalnie zawaliła etap przedspotkaniowy: facet w wieku Kaszpira, wydawało się, że jest ok. On z innego miasta. Rozmowa jeszcze na tinderze, codziennie parę zdań, obie strony odpisują nieregularnie, ognia nie ma, ale jakoś tam idzie. I nagle on mi pisze "coś za mało płynnie odpisujesz, a ja miałem w planie przyjechać do twojego miasta w tę sobotę i się z tobą spotkać, a teraz to nie wiem". lol Mogłam od razu odparować i tak trzeba było zrobić, ale mu napisałam, że może by wcześniej zapytał, czy ja w ogóle chcę się spotykać i czy mam czas w sobotę big_smile I zaczął być nieprzyjemny, więc usunęłam bez słowa. No i cóż, bywa i tak.

38

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Kasssja, to może umawiaj się z takimi jak ja, troszkę młodszymi :-D
Natomiast pierwszy akapit to jest sytuacja jak u mnie, przerzucanki na Whatsapp-a, fb, nawet smsy czy telefony.
Ale ostatecznie nie ma spotkania i to mnie wkurza. Skoro zakładamy (raczej na 90%) że jeśli przechodzimy na inny typ komunikacji że to jest oznaka sporego zainteresowania i chęci umówienia się to co się dzieje u mnie że tego nie ma?  Nie wiem.

Jedna dziewczyna w grudniu, miała się spotkać, ale najpierw jej nie pasowała niedziela (mimo że proponowałem z 4 dni przed), na co dzień rzadko ma czas bo pracuje w centrum handlowym, a potem w sumie święta i stwierdziła że może po Nowym Roku się umówimy?
No i tak jest teraz połowa lutego i się nie umówiliśmy i kontakt na whatssap jest raz na tydzień a mi się już nawet nie chce pisać.

Natomiast u mnie raczej nie ma mowy o jakiś dziwnych przytykach "coś mało płynnie odpisujesz", po prostu rozmawiam sobie ale jak widzę że to nie ma sensu to odpuszczam smile Tylko że u mnie właśnie chodzi o to że to są wielo-zdaniowe wypowiedzi nieraz online w czasie rzeczywistym jak na czacie.
Rozmowy o rodzinie, znajomych gdzie kto był, na jakim wyjściu, kumpela itd...
A spotkania brak.

39 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2023-02-13 15:12:51)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Kasssja, to może umawiaj się z takimi jak ja, troszkę młodszymi :-D
Natomiast pierwszy akapit to jest sytuacja jak u mnie, przerzucanki na Whatsapp-a, fb, nawet smsy czy telefony.
Ale ostatecznie nie ma spotkania i to mnie wkurza. Skoro zakładamy (raczej na 90%) że jeśli przechodzimy na inny typ komunikacji że to jest oznaka sporego zainteresowania i chęci umówienia się to co się dzieje u mnie że tego nie ma?  Nie wiem.

Ale to jest normalne. Tak działają kontakty w necie. To nie musi być Twoja wina. Może po prostu dziewczyna się znudziła albo znalazła kogoś innego.


Miniatko napisał/a:

Jedna dziewczyna w grudniu, miała się spotkać, ale najpierw jej nie pasowała niedziela (mimo że proponowałem z 4 dni przed), na co dzień rzadko ma czas bo pracuje w centrum handlowym, a potem w sumie święta i stwierdziła że może po Nowym Roku się umówimy?
No i tak jest teraz połowa lutego i się nie umówiliśmy i kontakt na whatssap jest raz na tydzień a mi się już nawet nie chce pisać.

Czyli nic z tego już nie będzie. Jeśli nie ma codziennego kontaktu, to znaczy, że któraś strona nie jest zainteresowana. A nawet codzienny kontakt nic nie znaczy.
Ja też tak miałem z jedną dziewczyną z Sympatii. Szybko złapaliśmy wspólny język pod koniec listopada. Po 2 dniach było już spotkanie umówione i przeszliśmy na whatsapp. Koleżanka się rozchorowała i spotkanie zostało przełożone. Kontakt codzienny po kilka godzin. Dzwonienie do siebie, żarty dwuznaczne, itp. Ogólnie świetny kontakt. Ale po 3 tyg przestała się odzywać. Nawet nie odpisała na życzenia świąteczne, itp. Po prostu tak to niestety jest w internecie.

40

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Kasssja, to może umawiaj się z takimi jak ja, troszkę młodszymi :-D

Mam widełki od 40, bo młodsi często chcą mieć dzieci lub mają własne (małe), a ja już ten etap zamknęłam. Poza tym jakoś zawsze lepiej dogadywałam się ze starszymi ode mnie, nie tylko facetami. Jedną z moich aktualnych dobrych koleżanek jest super mądra babeczka przed 70. wink Dla mnie idealny byłby równolatek, ew. parę lat starszy. A jeśli trochę młodszy, to bez planów prokreacyjnych, ale gdybym miała się otworzyć na ten target i każdego od razu pytać, ile ma, w jakim wieku i czy chce jeszcze, to... no nie mam na to ochoty.

41

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Natomiast u mnie raczej nie ma mowy o jakiś dziwnych przytykach "coś mało płynnie odpisujesz", po prostu rozmawiam sobie ale jak widzę że to nie ma sensu to odpuszczam smile Tylko że u mnie właśnie chodzi o to że to są wielo-zdaniowe wypowiedzi nieraz online w czasie rzeczywistym jak na czacie.
Rozmowy o rodzinie, znajomych gdzie kto był, na jakim wyjściu, kumpela itd...
A spotkania brak.

Jeśli początkowo nie zaciekawisz dziewczyny lub będzie jakiś nudny okres w pisaniu, to do spotkania nie dojdzie. Bo zwyczajnie dziewczyna nie będzie zachęcona. "po prostu rozmawiam sobie" - to jest za mało. Jak rozmowa jest zwyczajna, to jest nudna. Dziewczyny rozmawiają z kilkoma facetami naraz. Nie wybijesz się przed szereg zwykłą rozmową. Musisz się wstrzelić w preferencje dziewczyny. Mi to też nie wychodzi, więc też nie mam spotkań.

42 Ostatnio edytowany przez jjbp (2023-02-13 17:07:09)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jakis_czlowiek napisał/a:

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

Ja się nie zgodzę. Z moich obserwacji to faceci szybciej parli na spotkanie, ja (i wcale niemało moich koleżanek) wolałam się trochę zapoznać online, zobaczyć jak to się potoczy przez najbliższe dni.

Po pierwsze, wolałam się najpierw więcejo tej osobie dowiedzieć, aniżeli poświęcać swój czas na spotkanie gdzie praktycznie z miejsca okaże się że nie mamy ze sobą nic wspólnego, nie mamy sobie nic do powiedzenia i ogólnie zmarnowałam czas. A to czasem zajmowało nawet tydzień, jak pisze Kassja

Po drugie, spotykanie się przez internet jednak bywa dla kobiet mniej bezpieczne niż dla mężczyzn, i nie czułabym się spejclanie komfortowo spotkając się z jakimś absolutnym randomem o którym nie wiem praktycznie nic. Najpierw się trochę zapoznać i umawiać się tylko w miejscach publicznych - standardowe zasady bezpieczeństwa randkowania online smile

43

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jjbp napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

Ja się nie zgodzę. Z moich obserwacji to faceci szybciej parli na spotkanie, ja (i wcale niemało moich koleżanek) wolałam się trochę zapoznać online, zobaczyć jak to się potoczy przez najbliższe dni.

Po pierwsze, wolałam się najpierw więcejo tej osobie dowiedzieć, aniżeli poświęcać swój czas na spotkanie gdzie praktycznie z miejsca okaże się że nie mamy ze sobą nic wspólnego, nie mamy sobie nic do powiedzenia i ogólnie zmarnowałam czas. A to czasem zajmowało nawet tydzień, jak pisze Kassja

Po drugie, spotykanie się przez internet jednak bywa dla kobiet mniej bezpieczne niż dla mężczyzn, i nie czułabym się spejclanie komfortowo spotkając się z jakimś absolutnym randomem o którym nie wiem praktycznie nic. Najpierw się trochę zapoznać i umawiać się tylko w miejscach publicznych - standardowe zasady bezpieczeństwa randkowania online smile

To ciekawe, bo jak ja długo nie proponowałem spotkania, to kobiety przestawały odpisywać.

44 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 18:01:41)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
rakastankielia napisał/a:
jjbp napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

Ja się nie zgodzę. Z moich obserwacji to faceci szybciej parli na spotkanie, ja (i wcale niemało moich koleżanek) wolałam się trochę zapoznać online, zobaczyć jak to się potoczy przez najbliższe dni.

Po pierwsze, wolałam się najpierw więcejo tej osobie dowiedzieć, aniżeli poświęcać swój czas na spotkanie gdzie praktycznie z miejsca okaże się że nie mamy ze sobą nic wspólnego, nie mamy sobie nic do powiedzenia i ogólnie zmarnowałam czas. A to czasem zajmowało nawet tydzień, jak pisze Kassja

Po drugie, spotykanie się przez internet jednak bywa dla kobiet mniej bezpieczne niż dla mężczyzn, i nie czułabym się spejclanie komfortowo spotkając się z jakimś absolutnym randomem o którym nie wiem praktycznie nic. Najpierw się trochę zapoznać i umawiać się tylko w miejscach publicznych - standardowe zasady bezpieczeństwa randkowania online smile

To ciekawe, bo jak ja długo nie proponowałem spotkania, to kobiety przestawały odpisywać.

Bo każda z nas ma inne "długo". Dla jednej to dwa dni, dla drugiej dwa tygodnie. Na tinderze ważna jest responsywność, a wy szukacie schematów i próbujecie działać taśmowo. Stąd niepowodzenia.

Do jjbp: zgadza się, kwestia poczucia bezpieczeństwa jest ultra ważna. Stąd moje zdziwienie pierwszymi randkami Kaszpira u dziewczyn w domu, a nawet u niego w domu. yikes Dla mnie plusem jest zawsze propozycja wymiany profili na linkedin przed spotkaniem, lub tylko zalinkowanie profilu pana, żeby przestał być anonimowy. Na fejsie można mieć fejkowy profil, na linked to znacznie trudniejsze.

45 Ostatnio edytowany przez paslawek (2023-02-13 18:14:48)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
titty napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Więc no, ogólnie pewnie jestem zbyt brzydki, że wszystkie rezygnują i tyle.

Ostatni raz Ci napiszę, że to nie kwestia Twojego wyglądu, tylko sposobu w jaki widzisz świat. Dopóki nic z tym nie zrobisz, nic się nie zmieni. Wiele osób pisało Ci już co należy zmienić, a Ty jak uparty osioł wiesz lepiej. Jeżeli w taki sposób rozmawiasz z kobietami, to nie dziwię się, że uciekają. Facet maruda przekonany o swojej nieomylności i o tym jak to kobiety są winne temu, że on nie ma pary. Borze szumiący, zlituj się!


Ehhh Ty widzisz tylko elemencik,fragment,wierzchołek czubka góry lodowej big_smile

Titty ten ancymon uparty hanys niby wysłał Ci wiadomość.

46

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:
rakastankielia napisał/a:
jjbp napisał/a:

Ja się nie zgodzę. Z moich obserwacji to faceci szybciej parli na spotkanie, ja (i wcale niemało moich koleżanek) wolałam się trochę zapoznać online, zobaczyć jak to się potoczy przez najbliższe dni.

Po pierwsze, wolałam się najpierw więcejo tej osobie dowiedzieć, aniżeli poświęcać swój czas na spotkanie gdzie praktycznie z miejsca okaże się że nie mamy ze sobą nic wspólnego, nie mamy sobie nic do powiedzenia i ogólnie zmarnowałam czas. A to czasem zajmowało nawet tydzień, jak pisze Kassja

Po drugie, spotykanie się przez internet jednak bywa dla kobiet mniej bezpieczne niż dla mężczyzn, i nie czułabym się spejclanie komfortowo spotkając się z jakimś absolutnym randomem o którym nie wiem praktycznie nic. Najpierw się trochę zapoznać i umawiać się tylko w miejscach publicznych - standardowe zasady bezpieczeństwa randkowania online smile

To ciekawe, bo jak ja długo nie proponowałem spotkania, to kobiety przestawały odpisywać.

Bo każda z nas ma inne "długo". Dla jednej to dwa dni, dla drugiej dwa tygodnie. Na tinderze ważna jest responsywność, a wy szukacie schematów i próbujecie działać taśmowo. Stąd niepowodzenia.

Do jjbp: zgadza się, kwestia poczucia bezpieczeństwa jest ultra ważna. Stąd moje zdziwienie pierwszymi randkami Kaszpira u dziewczyn w domu, a nawet u niego w domu. yikes Dla mnie plusem jest zawsze propozycja wymiany profili na linkedin przed spotkaniem, lub tylko zalinkowanie profilu pana, żeby przestał być anonimowy. Na fejsie można mieć fejkowy profil, na linked to znacznie trudniejsze.

Nie szukam schematów, a o responsywność trudno, jeżeli dostaje się tylko zdawkowe odpowiedzi i trzeba cały czas wymyślać nowe tematy do rozmowy, a druga strona nie podejmuje żadnej inicjatywy. Przy normalnej konwersacji nie mam z tym problemu.

47

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
jjbp napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Kasssja, pytanie tylko ile autor ma lat. Bo piszesz, że np. spotkanie proponujesz dopiero po tygodniu pisania. Problem jest taki, że dziewczyny w wieku np. 20-30 lat nigdy tyle nie będą czekać. Jak po 2 dniach nie ma spotkania, to jest koniec rozmowy.

Ja się nie zgodzę. Z moich obserwacji to faceci szybciej parli na spotkanie, ja (i wcale niemało moich koleżanek) wolałam się trochę zapoznać online, zobaczyć jak to się potoczy przez najbliższe dni.

Po pierwsze, wolałam się najpierw więcejo tej osobie dowiedzieć, aniżeli poświęcać swój czas na spotkanie gdzie praktycznie z miejsca okaże się że nie mamy ze sobą nic wspólnego, nie mamy sobie nic do powiedzenia i ogólnie zmarnowałam czas. A to czasem zajmowało nawet tydzień, jak pisze Kassja

Po drugie, spotykanie się przez internet jednak bywa dla kobiet mniej bezpieczne niż dla mężczyzn, i nie czułabym się spejclanie komfortowo spotkając się z jakimś absolutnym randomem o którym nie wiem praktycznie nic. Najpierw się trochę zapoznać i umawiać się tylko w miejscach publicznych - standardowe zasady bezpieczeństwa randkowania online smile

Nie dziw się, że faceci proponują spotkania. Bo dziewczyna nigdy sama z siebie nie zaproponuje.

I ja mówię wg tego, co zaobserwowałem na portalach. Zwykle dziewczyny urywają rozmowę po około 2 dniach.

48

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Żadna kobieta której zaproponowałem albo sama zaproponowała przejście na WhatsApp albo od razu zdzwonienie sie telefoniczne nie odmówiła mi spotkania i każda jakiej zaproponowałem spotkanie na żywo się zgadzała i każde spotkanie się odbyło.

Tyle że ja jestem bezpośredni. Jak ktoś nie ma w opisie czego szuka to dopytuje się czy szuka kogoś do pogadania czy czegoś innego. Jak mam odpowiedź że tylko do pogadania i szuka znajomości to rezygnuje bo szkoda mi czasu na takie rozmowy.

Przejście na WhatsApp proponuje po średnio 1-2 dniach rozmowy, no chyba że widzę super zaangażowanie wtedy nawet tego samego dnia.

49

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:
Miniatko napisał/a:

Kasssja, to może umawiaj się z takimi jak ja, troszkę młodszymi :-D

Mam widełki od 40, bo młodsi często chcą mieć dzieci lub mają własne (małe), a ja już ten etap zamknęłam. Poza tym jakoś zawsze lepiej dogadywałam się ze starszymi ode mnie, nie tylko facetami. Jedną z moich aktualnych dobrych koleżanek jest super mądra babeczka przed 70. wink Dla mnie idealny byłby równolatek, ew. parę lat starszy. A jeśli trochę młodszy, to bez planów prokreacyjnych, ale gdybym miała się otworzyć na ten target i każdego od razu pytać, ile ma, w jakim wieku i czy chce jeszcze, to... no nie mam na to ochoty.

No widzisz a ja wolę młodsze, bo chciałbym mieć jeszcze dzieci. Oczywiście nie jest to wymóg że muszę, ale jakby kobieta chciała to ja też. Czasami to jest mój plus, bo raczej w tym wieku nie chce.
A ja zajmowałem się noworodkiem i niemowolakiem i mi się to podoba smile

50

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Farmer napisał/a:

Jak myślisz, co dziewczyna musi robić, by mieć lajki?

NIC.
Wystarczy, że wstawi lokalizację, wiek i fotkę z krajobrazem.
Dlatego to nie ona musi się starać, tylko facet.
Na portalach randkowych rywalizujesz z kilkoma facetami na raz podbijając do tej samej kobiety.

Z tą co teraz rozmawiam właśnie coś takiego miała. Było jakieś zdjęcie ale to raczej jakiś obraz wink a hobby takie że pomyślałem że jakaś baaaaaardzo dziwna , mało urodziwa kobieta.
A okazało się że zupełnie co innego ale to dopiero dowiedziałem się po przejsciu na WhatsApp wink

51

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kaszpir007 napisał/a:

Żadna kobieta której zaproponowałem albo sama zaproponowała przejście na WhatsApp albo od razu zdzwonienie sie telefoniczne nie odmówiła mi spotkania i każda jakiej zaproponowałem spotkanie na żywo się zgadzała i każde spotkanie się odbyło.

Tyle że ja jestem bezpośredni. Jak ktoś nie ma w opisie czego szuka to dopytuje się czy szuka kogoś do pogadania czy czegoś innego. Jak mam odpowiedź że tylko do pogadania i szuka znajomości to rezygnuje bo szkoda mi czasu na takie rozmowy.

Przejście na WhatsApp proponuje po średnio 1-2 dniach rozmowy, no chyba że widzę super zaangażowanie wtedy nawet tego samego dnia.

Hah, no to ja się przeniosłem na whatsapp też po 1-2 dniach rozmów z 4 dziewczynami. I żadna rozmowa nie skończyła się spotkaniem. Więc no xD

52 Ostatnio edytowany przez Kasssja (2023-02-13 22:53:22)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kaszpir007 napisał/a:

No widzisz a ja wolę młodsze, bo chciałbym mieć jeszcze dzieci. Oczywiście nie jest to wymóg że muszę, ale jakby kobieta chciała to ja też. Czasami to jest mój plus, bo raczej w tym wieku nie chce.
A ja zajmowałem się noworodkiem i niemowolakiem i mi się to podoba smile

Kaszpir, ty jesteś chyba z innej planety jeśli uważasz, że dla kobiety 30-letniej twoja chęć płodzenia dzieci w wieku ok 50 lat to jest jakaś zaleta. Przecież ona chce te dzieci płodzić z równolatkiem, bo może. A starszy o 17 lat chłop to może jej ewentualnie zasponsorować kolację, a potem wakacje. I kupić samochód. Jesteś naiwny jak dziecko. Może ci się te panny wycofują po 1-2 spotkaniach właśnie dlatego, że wyczuwają, że ze sponsoringu nici, bo nie masz środków ani zapału do kupowania giftów?

A argument "wolę młodsze i dlatego nie mam w widełkach takich w moim wieku" to prosty przepis na twoje porażki. One też wolą młodszych, bogatszych, przystojniejszych, fajniejszych. I koło się zamyka.

53

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

No widzisz a ja wolę młodsze, bo chciałbym mieć jeszcze dzieci. Oczywiście nie jest to wymóg że muszę, ale jakby kobieta chciała to ja też. Czasami to jest mój plus, bo raczej w tym wieku nie chce.
A ja zajmowałem się noworodkiem i niemowolakiem i mi się to podoba smile

Kaszpir, ty jesteś chyba z innej planety jeśli uważasz, że dla kobiety 30-letniej twoja chęć płodzenia dzieci w wieku ok 50 lat to jest jakaś zaleta. Przecież ona chce te dzieci płodzić z równolatkiem, bo może. A starszy o 17 lat chłop to może jej ewentualnie zasponsorować kolację, a potem wakacje. I kupić samochód. Jesteś naiwny jak dziecko. Może ci się te panny wycofują po 1-2 spotkaniach właśnie dlatego, że wyczuwają, że ze sponsoringu nici, bo nie masz środków ani zapału do kupowania giftów?

A argument "wolę młodsze i dlatego nie mam w widełkach takich w moim wieku" to prosty przepis na twoje porażki. One też wolą młodszych, bogatszych, przystojniejszych, fajniejszych. I koło się zamyka.

Jaki cel ma twoje ciągle zawyżanie mojego wieku i ciągłe obniżanie wieku kobiet jakie szukam ?

Mam 47lat i szukam kobiety tak naprawdę 6-10lat młodszej ode mnie. Rozmawiałem z jeszcze młodszymi kobietami i różnica wieku nawet 15 lat nie była dla nich problemem.

Spotykałem się z kobietą 42 lata (w tamtym roku) co powiedziała mi że była w związku 17lat z 20lat starszym od niej facetem.  Wiec to co dla ciebie jest nieakceptowalne dla innych wcale nie musi być.

54

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kaszpir007 napisał/a:
Kasssja napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

No widzisz a ja wolę młodsze, bo chciałbym mieć jeszcze dzieci. Oczywiście nie jest to wymóg że muszę, ale jakby kobieta chciała to ja też. Czasami to jest mój plus, bo raczej w tym wieku nie chce.
A ja zajmowałem się noworodkiem i niemowolakiem i mi się to podoba smile

Kaszpir, ty jesteś chyba z innej planety jeśli uważasz, że dla kobiety 30-letniej twoja chęć płodzenia dzieci w wieku ok 50 lat to jest jakaś zaleta. Przecież ona chce te dzieci płodzić z równolatkiem, bo może. A starszy o 17 lat chłop to może jej ewentualnie zasponsorować kolację, a potem wakacje. I kupić samochód. Jesteś naiwny jak dziecko. Może ci się te panny wycofują po 1-2 spotkaniach właśnie dlatego, że wyczuwają, że ze sponsoringu nici, bo nie masz środków ani zapału do kupowania giftów?

A argument "wolę młodsze i dlatego nie mam w widełkach takich w moim wieku" to prosty przepis na twoje porażki. One też wolą młodszych, bogatszych, przystojniejszych, fajniejszych. I koło się zamyka.

Jaki cel ma twoje ciągle zawyżanie mojego wieku i ciągłe obniżanie wieku kobiet jakie szukam ?

Mam 47lat i szukam kobiety tak naprawdę 6-10lat młodszej ode mnie. Rozmawiałem z jeszcze młodszymi kobietami i różnica wieku nawet 15 lat nie była dla nich problemem.

Spotykałem się z kobietą 42 lata (w tamtym roku) co powiedziała mi że była w związku 17lat z 20lat starszym od niej facetem.  Wiec to co dla ciebie jest nieakceptowalne dla innych wcale nie musi być.

Jakie zawyżanie wieku? Chcesz to dziecko płodzić jutro? Nawet gdybyś poznał kobietę w tym roku, to dzieciak urodziłby się jakoś w okolicach twojej 50-tki. Ale nie poznasz i dobrze o tym wiesz, dlatego smęcisz na babskim forum. I już ci wytłumaczyłam, dlaczego różnica 15 lat może nie być dla niektórych kobiet problemem. I dlaczego po dwóch spotkaniach okazuje się, że jednak jest, bo nie spełniasz oczekiwań.

55 Ostatnio edytowany przez twojeslowo (2023-02-15 16:53:09)

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Kasssja napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:
Kasssja napisał/a:

Kaszpir, ty jesteś chyba z innej planety jeśli uważasz, że dla kobiety 30-letniej twoja chęć płodzenia dzieci w wieku ok 50 lat to jest jakaś zaleta. Przecież ona chce te dzieci płodzić z równolatkiem, bo może. A starszy o 17 lat chłop to może jej ewentualnie zasponsorować kolację, a potem wakacje. I kupić samochód. Jesteś naiwny jak dziecko. Może ci się te panny wycofują po 1-2 spotkaniach właśnie dlatego, że wyczuwają, że ze sponsoringu nici, bo nie masz środków ani zapału do kupowania giftów?

A argument "wolę młodsze i dlatego nie mam w widełkach takich w moim wieku" to prosty przepis na twoje porażki. One też wolą młodszych, bogatszych, przystojniejszych, fajniejszych. I koło się zamyka.

Jaki cel ma twoje ciągle zawyżanie mojego wieku i ciągłe obniżanie wieku kobiet jakie szukam ?

Mam 47lat i szukam kobiety tak naprawdę 6-10lat młodszej ode mnie. Rozmawiałem z jeszcze młodszymi kobietami i różnica wieku nawet 15 lat nie była dla nich problemem.

Spotykałem się z kobietą 42 lata (w tamtym roku) co powiedziała mi że była w związku 17lat z 20lat starszym od niej facetem.  Wiec to co dla ciebie jest nieakceptowalne dla innych wcale nie musi być.

Jakie zawyżanie wieku? Chcesz to dziecko płodzić jutro? Nawet gdybyś poznał kobietę w tym roku, to dzieciak urodziłby się jakoś w okolicach twojej 50-tki. Ale nie poznasz i dobrze o tym wiesz, dlatego smęcisz na babskim forum. I już ci wytłumaczyłam, dlaczego różnica 15 lat może nie być dla niektórych kobiet problemem. I dlaczego po dwóch spotkaniach okazuje się, że jednak jest, bo nie spełniasz oczekiwań.

Kaszpir, jeśli chcesz przeżyć drugą młodość, jako rozwodnik z dziećmi pod 50, z babką 10-15 młodszą, która ma Ci jeszcze urodzić dziecko, to musisz mieć kasę big_smile. Masz? big_smile Zostało ci jeszcze około 10/15 lat witalności, jeśli o siebie zadbasz, i taka młoda partnerka dobrze o tym wie. Ona chce wiedzieć, że jeśli zejdziesz z tego świata w wieku 65 lat lub zaczniesz być starym, mało ruchliwym facetem, to ona zostanie solidnie zabezpieczona - dom na własność, ogród, oszczędności, auta, polisa, tak aby dziecko można było bez problemów wysłać na studia i pomóc na starcie, ale też aby ona nie musiała w popłochu szukać byle jakiej pracy i nie mieć gdzie się podziać, nie wspominając już o piece nad Tobą (w PL nie ma nadal rozwiązań na szeroką skalę opieki nad ludźmi starszymi jaka jest np.  na zachodzie Europy). Szukaj zatem naiwnej lub w podobnym wieku z dziećmi big_smile. Rozwodnicy z dziećmi nie mają łatwo, chyba, że masz kasę, to możesz coś lepszego wyrwać i piszę zupełnie szczerze i bazując na wglądzie w najbliższe otoczenie big_smile big_smile.

56

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Tzn no problem jest taki ze czasami po prostu za duzo jest osob ktore sie przewijaja i trzeba robic selekcje xD Nie wiem na jakich portalach siedzisz, ja glownie bywalam na sympatii i bagli i czasami sie nawinie jakis przystojny pan ktory nie robi bledow gramatycznych i uzywa przecinkow ale czasami jest lawina malo interesujacych osob. Chcialabym dac kazdemu szanse i sie psotkac ale nie zawsze jest czas na to po prostu

57

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Joasia902 napisał/a:

Tzn no problem jest taki ze czasami po prostu za duzo jest osob ktore sie przewijaja i trzeba robic selekcje xD Nie wiem na jakich portalach siedzisz, ja glownie bywalam na sympatii i bagli i czasami sie nawinie jakis przystojny pan ktory nie robi bledow gramatycznych i uzywa przecinkow ale czasami jest lawina malo interesujacych osob. Chcialabym dac kazdemu szanse i sie psotkac ale nie zawsze jest czas na to po prostu

Dla Ciebie interpunkcja też stanowi wielki problem, więc nie powinnaś mieć problemów z dogadaniem się z takimi panami.

58

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Noble napisał/a:
Joasia902 napisał/a:

Tzn no problem jest taki ze czasami po prostu za duzo jest osob ktore sie przewijaja i trzeba robic selekcje xD Nie wiem na jakich portalach siedzisz, ja glownie bywalam na sympatii i bagli i czasami sie nawinie jakis przystojny pan ktory nie robi bledow gramatycznych i uzywa przecinkow ale czasami jest lawina malo interesujacych osob. Chcialabym dac kazdemu szanse i sie psotkac ale nie zawsze jest czas na to po prostu

Dla Ciebie interpunkcja też stanowi wielki problem, więc nie powinnaś mieć problemów z dogadaniem się z takimi panami.

bagla to tinder na sterydach

59

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań
Miniatko napisał/a:

Mam wrażenie że to takie trendy ostatnich lat, mniej osób chce kogoś poznać a loguje się czy tam rejestruje dla zabicia nudy, a nie że na prawdę chce kogoś poznac.

Musisz nauczyć się w miarę szybko filtrować takie osoby, a to da się wyczuć po mniej więcej tygodniu w miarę średnio intensywnego pisania. Jeśli lasce się podobasz i jest zainteresowana czymś więcej niż tylko zabijaniem zimowej nudy, to możesz być pewny, że propozycja spotkania mniej lub bardziej wprost padnie z jej strony najdalej po trzech dniach od nawiązania znajomości. Oczywiście cały czas mówię o tych, które chcą się z kimś spotykać i tym kimś mógłbyś być na przykład ty. Jeśli nic takiego się nie wydarzy, a dziewczyna wyraźnie unika tematu, odwleka, odwołuje, kluczy i się wije, poświęcając jej uwagę marnujesz tylko swój czas. Generalnie wszystkim i zawsze odradzam podejmowanie jakichkolwiek rozmów z obiektem oddalonym o więcej niż 30 minut jazdy samochodem, bo w praktyce na dłuższą metę niemal zawsze to będzie niewypał, zwłaszcza jeśli tego samochodu sam nie posiadasz. Pierwsze kilka/naście spotkań może jakoś tam się uda zorganizować, ale żeby na tym budować fundamenty pod normalny związek, gdzie dwoje ludzi chce spędzać ze sobą jak najwięcej czasu, może nawet zamieszkać razem i funkcjonować już jak mąż i żona, a nie jak weekendowi kochankowie... odległość będzie pierwszym co ten związek zabije, prędzej czy później, a zwykle prędzej niż później. No chyba że ktoś nie odczuwa takiej potrzeby i wystarczy mu relacja z gatunku - pospotykać się od czasu do czasu, żeby wyjść na miasto coś razem zjeść i się przebzykać - to spoko, ale żeby coś takiego mieć, wcale nie trzeba nigdzie jeździć i spokojnie można sobie ogarnąć taki temat na miejscu. Tak czy siak, wspólnym mianownikiem każdej znajomości powinno być obustronne dążenie do spotykania się w realu i spędzania wspólnie czasu. Pisanie i pisanie w nieskończoność, na pisaniu zwykle się kończy.

60

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Kto odkopał temat założony rok temu? Który skończył się 11 miesięcy temu?

61

Odp: Portale randkowe a propozycje spotkań

Pewnie na aktualności nie stracił.

Posty [ 61 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Portale randkowe a propozycje spotkań

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2023