Swieta i slywester, razem czy osobno? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Swieta i slywester, razem czy osobno?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 38 ]

Temat: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Witam wszystkich,

Ostatnio odbylam rozmowe z moim obecnym partnerem z ktorym jestesmy juz razem od roku, na temat swiat i sylwestra. Oboje mieszkamy za granica i rzadko widzimy sie z rodzina. Wszystko wydaje sie byc w porzadku w zwiazku, mamy plany na przyszlosc by byc razem itp. Jednak doszly mnie pewne watpliwosci, a mianowicie on mysli o tym by pojechac na swieta + sylwestra (2tyg) do rodziny, ja niestety nie moge z powodu pracy. Niby nie wydaje sie w tym nic dziwnego bo sama chcialabym spedzic swieta ze swoja rodzina, jednak od kad zamieszkalismy razem mialam troche inne oczekiwania. A mianowicie wydawalo mi sie ze tak wazne wydarzenia jak swieta/ sylwester itp powinno sie spedzac razem. Niewiem co o tym myslec i jak wogole to zrozumiec, bo jesli pojedzie to spedzimy osobno sylwestra co jest dla mnie bardzo przykre. Niestety jestem bardzo dumna osoba i nie lubie rozmawiac oo takich nieporozumieniach, bo wychodze z zalozenia ze to ta druga osoba powinna wiedziec czego chce i jesli nie chce spedzic czasu z swoja druga polowka to jest wlasna decyzja i nie powinna ona byc zalezna od drugiej osoby. Poprostu chcialabym zeby on sam chcial byc w tak wazne dni ze mna a nie zmienial zdanie bo ja tak chce. Ta sytuacja calkowicie zmienila moj poglad na nasz zwiazek teraz, i moze to glupie ale zaczynam sie zastanawiac czy to w ogole ma sens. Nie wspominajac juz o tym ze tez boje sie troche byc znow zraniona, gdyby zdarzylo mu sie zachowac lub zrobic cos nie odpowiedniego podczas pobytu w Polsce. Co myslicie powinnam zrobic i jak to na spokojnie przemyslec wszystko zeby bylo ok?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:

Witam wszystkich,

Ostatnio odbylam rozmowe z moim obecnym partnerem z ktorym jestesmy juz razem od roku, na temat swiat i sylwestra. Oboje mieszkamy za granica i rzadko widzimy sie z rodzina. Wszystko wydaje sie byc w porzadku w zwiazku, mamy plany na przyszlosc by byc razem itp. Jednak doszly mnie pewne watpliwosci, a mianowicie on mysli o tym by pojechac na swieta + sylwestra (2tyg) do rodziny, ja niestety nie moge z powodu pracy.

Skoro rzadko się widuje z rodziną, to chyba nie powinno być problemem, że jedzie ją odwiedzić na święta. Dwa tygodnie bez niego przeżyjesz. Macie utrudnione możliwości kontaktu z rodzinami, stąd jego decyzja, normalna sprawa.


andia123 napisał/a:

Niestety jestem bardzo dumna osoba i nie lubie rozmawiac oo takich nieporozumieniach, bo wychodze z zalozenia ze to ta druga osoba powinna wiedziec czego chce i jesli nie chce spedzic czasu z swoja druga polowka to jest wlasna decyzja i nie powinna ona byc zalezna od drugiej osoby. Poprostu chcialabym zeby on sam chcial byc w tak wazne dni ze mna a nie zmienial zdanie bo ja tak chce.

A to już Twój problem, facet jest z Tobą codziennie, jednak logiczne, że rodzina jest dla niego ważna i chce spędzić z nimi chociaż te dwa tygodnie.

andia123 napisał/a:

Ta sytuacja calkowicie zmienila moj poglad na nasz zwiazek teraz, i moze to glupie ale zaczynam sie zastanawiac czy to w ogole ma sens. Nie wspominajac juz o tym ze tez boje sie troche byc znow zraniona, gdyby zdarzylo mu sie zachowac lub zrobic cos nie odpowiedniego podczas pobytu w Polsce. Co myslicie powinnam zrobic i jak to na spokojnie przemyslec wszystko zeby bylo ok?

A to on jest dzieckiem, że trzeba go pilnować? Miałby Cię w Polsce zdradzić, bo co, bo go spuszczasz ze smyczy? big_smile
Dojrzej troche.
Uważam, że wymyślasz problem, tam gdzie go nie ma.

3

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Ja wszystko rozumiem, i niemam problemu z tym by jechal na swieta. I to nie chodzi o to czy przezyje bez niego czy nie.  Poprostu uwazam ze sylwestra powinno sie spedzic z osoba z ktora chce sie spedzic nastepny nowy rok. To wszystko, i to nawet nie chodzi o to czy moglby mnie zdradzic czy nie. Poprostu wydaje mi sie to troche nie wporzadku, bo takie wazne wydarzenia spedza sie z kims kto jest dla nas wazny... moze sie myle ale tak mi sie wydaje

4

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

A rodzina nie jest dla niego ważna? Ludzie maja różne podejście do sylwestra, dla mnie impreza jak każda inna. Bardziej przykro by mi było gdyby partner był nieobecny na moich urodzinach. Skoro mieszkacie za granicą, i ma utrudnione kontakty z rodziną to nie uważasz, że warto żeby skorzystał z tego urlopu na maksa jak może? Z Tobą będzie pozostałe dni roku...

5

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Niby tak... mamy poprostu inne poglady na ten temat, ja na przyklad wolalabym spedzic ten dzien z nim. Widzisz kazdy ma inne spstrzezenia w tym temacie. Nie podwazam tu waznosci rodziny, bo tak jest wazna. Poprostu nie spodziewalam sie ze bedzie chcial spedzic z nimi obydwa te wydarzenia, bo przeciez mozna wrocic wczesniej.

6

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Boże kobieto ogarnij się naprawdę !!
Mieszkacie za granicą, Twój facet ma ochotę w tym roku spędzić święta z rodziną i tyle. Nie spędzą z nimi świąt co roku więc logiczne , że teraz uważa że pojedzie.
Śmieszy mnie Twoja duma, że nie potrafisz porozmawiać o tym co widać gołym okiem boli Cię jak cholera.
Odzywa się w Tobie EGOIZM.. jak to ?! on z rodziną, przy wspólnym stole a ja tu sama ????
Widzisz, trzeba nauczyć się ROZMAWIAĆ. Bo gdybyś wcześniej usiadła z nim, byście coś ustalili, może byś nawet dostała wolne.. no ale bądz dalej dumna.

7

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
ZywiecZdroj napisał/a:

Boże kobieto ogarnij się naprawdę !!
Mieszkacie za granicą, Twój facet ma ochotę w tym roku spędzić święta z rodziną i tyle. Nie spędzą z nimi świąt co roku więc logiczne , że teraz uważa że pojedzie.
Śmieszy mnie Twoja duma, że nie potrafisz porozmawiać o tym co widać gołym okiem boli Cię jak cholera.
Odzywa się w Tobie EGOIZM.. jak to ?! on z rodziną, przy wspólnym stole a ja tu sama ????
Widzisz, trzeba nauczyć się ROZMAWIAĆ. Bo gdybyś wcześniej usiadła z nim, byście coś ustalili, może byś nawet dostała wolne.. no ale bądz dalej dumna.


Problem w tym ze nie czytasz ze zrozumieniem, nie mam nic przeciwko gdyby pojechal na swieta do rodziny, co oznacza ze ja je spedze sama ale juz mniejsza o to. Kwestia w tym ze chce rowniez tam spedzic sylwestra, gdy ja uwazam ze to troche nie wporzadku. I wiesz moze latwo sie wypowiadac w takiej kwesti nie bedac w takiej sytuacji. I nie, nie dostane wolnego bo mam taka prace niestety. I wiesz nie odzywa sie we mnie egoizm ze nie chce o tym rozmawiac, tylko ze wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage, watpie zebys ty chciala zostac sama na swieta czy sylwestra. Moja rodzina tez jest w Polsce, i wiesz nie ma powodu byc tak nie milym w swojej wypowiedzi. Troche kultury nie zaszkodzi.

8

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Facet pewnie nie wie, że dla Ciebie takie sprawy są aż tak ważne. Ma trochę inne spostrzeżenie na sprawę, ale to nie znaczy, że Cię nie kocha itp. Bardzo trudno znaleźć kogoś, kto myśli identycznie jak my.

9

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:

Ja wszystko rozumiem, i niemam problemu z tym by jechal na swieta. I to nie chodzi o to czy przezyje bez niego czy nie.  Poprostu uwazam ze sylwestra powinno sie spedzic z osoba z ktora chce sie spedzic nastepny nowy rok. To wszystko, i to nawet nie chodzi o to czy moglby mnie zdradzic czy nie. Poprostu wydaje mi sie to troche nie wporzadku, bo takie wazne wydarzenia spedza sie z kims kto jest dla nas wazny... moze sie myle ale tak mi sie wydaje

Rozumiem Twój żal i pewien zawód, że on zostawia Cię samą w Sylwestra, jednak pisałaś, że w tym czasie pracujesz, to jak mielibyście tego Sylwersta spędzać?
Do tego on planuje wyjazd na 2 tygodnie, czyli chce jeszcze zostać w kraju po nowym roku.
Myśle, że w tych okolicznościach, powinnaś mimo wszystko opduścić. No chyba, że on wyjeżdża już wcześniej, a Sylwester ma być imprezą na zakończenie jego pobytu w kraju, to mogłabyś z nim porozmawiać na ten temat, pod wartunkiem, że masz jakieś konkretne plany, a nie Ty w pracy do 23.59, a on w domu przed telewizorem.

10 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-19 15:24:09)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:

wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage

A to masz faceta - jasnowidza? Przeczytaj jeszcze raz, co sama napisałaś i się zastanów nad sobą. Jakbyś porozmawiała, to wiesz, że wziąłby Twoje uczucia pod uwagę - no, ale lepiej ponarzekać, że facet się NIE DOMYŚLIŁ...

11

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
ZywiecZdroj napisał/a:

Boże kobieto ogarnij się naprawdę !!
Mieszkacie za granicą, Twój facet ma ochotę w tym roku spędzić święta z rodziną i tyle. Nie spędzą z nimi świąt co roku więc logiczne , że teraz uważa że pojedzie.
Śmieszy mnie Twoja duma, że nie potrafisz porozmawiać o tym co widać gołym okiem boli Cię jak cholera.
Odzywa się w Tobie EGOIZM.. jak to ?! on z rodziną, przy wspólnym stole a ja tu sama ????
Widzisz, trzeba nauczyć się ROZMAWIAĆ. Bo gdybyś wcześniej usiadła z nim, byście coś ustalili, może byś nawet dostała wolne.. no ale bądz dalej dumna.


Problem w tym ze nie czytasz ze zrozumieniem, nie mam nic przeciwko gdyby pojechal na swieta do rodziny, co oznacza ze ja je spedze sama ale juz mniejsza o to. Kwestia w tym ze chce rowniez tam spedzic sylwestra, gdy ja uwazam ze to troche nie wporzadku. I wiesz moze latwo sie wypowiadac w takiej kwesti nie bedac w takiej sytuacji. I nie, nie dostane wolnego bo mam taka prace niestety. I wiesz nie odzywa sie we mnie egoizm ze nie chce o tym rozmawiac, tylko ze wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage, watpie zebys ty chciala zostac sama na swieta czy sylwestra. Moja rodzina tez jest w Polsce, i wiesz nie ma powodu byc tak nie milym w swojej wypowiedzi. Troche kultury nie zaszkodzi.


Jestem sama kobieta ale "uwielbiam" w niektorych kobietach ze maja jakies oczekiwania wzgledem partnera ale mu o nich nie mowia tylko on ma sie sam domyslec a jak sie nie domysli to pozaluje bo ona juz mu sie za to odwdzieczy albo wogole zerwie.
Twoj facet Autorko rodziny nie widuje pewnie caly rok. Skoro ma juz urlop to pewnie chce go wykorzystac na maxa i pobyc z nimi. Nie jego wina ze Ty nie mozesz sobie pozwolic na to samo. Jesli jednak jest dla Ciebie wazne by chociaz Sylwestra spedzic razem to mu to zwyczajnie powiedz. On naprawde nie ma obowiazku wiedziec ze to jakas super hiper istotna data. Ja np nie przywiazuje do tego dnia uwagi. Dla mnie moje osobiste "Swieta" sa wazne typu urodziny, rocznica slubu, no i moze same Swieta Bozego Narodzenia bo to taki czas ze ma sie pare dni dla bliskich. Sylwester natomiast to dla mnie dzien jak kazdy inny, cowiecej dzien roboczy. Nie mam zadnych cisnien na spedzanie go w sposob szczegolny, nienawidze bali, imprezowania na sile bo jest 31.12. Nowy Rok bedzie dobry jesli o to zadbamy a nie jesli spedzimy super Sylwka. Byc moze Twoj partner ma takie samo podejscie jak ja. Jesli ma uwzglednic to ze dla Ciebie ma to inna wartosc to musi to zwyczajnie wiedziec. Duma jest nieraz ok ale  duma ktora utrudnia komunikacje jest glupia i dziecinna. Tak samo stawianie przyszlosci zwiazku pod znakiem zapytania przez Sylwestra..

12 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2018-10-19 15:31:12)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Cóż... .
Przykład sposobu myślenia, wedle którego partner/partnerka ma czytać w myślach, bo powiedzenie o swych oczekiwaniach, o uczuciach, które wzbudziła decyzja partnera/partnerki jest objawem dumy.

Autorko, zachęcam Cię do zweryfikowania myślenia o porozumiewaniu się w związku.


***
Upss! Trzy, niemal identyczne posty. Czytamy w swych myślach? big_smile

13

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
Rising_Sun napisał/a:

Facet pewnie nie wie, że dla Ciebie takie sprawy są aż tak ważne. Ma trochę inne spostrzeżenie na sprawę, ale to nie znaczy, że Cię nie kocha itp. Bardzo trudno znaleźć kogoś, kto myśli identycznie jak my.

Niewiem czy wie czy niewie, pewnie nie... i pewnie jak wspomne o tym to uslysze ' przepraszam nie pomyslalem' ahh .. hmm

14

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
josz napisał/a:
andia123 napisał/a:

Ja wszystko rozumiem, i niemam problemu z tym by jechal na swieta. I to nie chodzi o to czy przezyje bez niego czy nie.  Poprostu uwazam ze sylwestra powinno sie spedzic z osoba z ktora chce sie spedzic nastepny nowy rok. To wszystko, i to nawet nie chodzi o to czy moglby mnie zdradzic czy nie. Poprostu wydaje mi sie to troche nie wporzadku, bo takie wazne wydarzenia spedza sie z kims kto jest dla nas wazny... moze sie myle ale tak mi sie wydaje

Rozumiem Twój żal i pewien zawód, że on zostawia Cię samą w Sylwestra, jednak pisałaś, że w tym czasie pracujesz, to jak mielibyście tego Sylwersta spędzać?
Do tego on planuje wyjazd na 2 tygodnie, czyli chce jeszcze zostać w kraju po nowym roku.
Myśle, że w tych okolicznościach, powinnaś mimo wszystko opduścić. No chyba, że on wyjeżdża już wcześniej, a Sylwester ma być imprezą na zakończenie jego pobytu w kraju, to mogłabyś z nim porozmawiać na ten temat, pod wartunkiem, że masz jakieś konkretne plany, a nie Ty w pracy do 23.59, a on w domu przed telewizorem.


Wiesz, pracuje w tygodniu do 17:00, wieczory & weekendy mam wolne. Chcialabym gdzies wyjsc z nim w slywestra ale jak sie narazie zanosi to ja sama zostane przed telewizorem...

15

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
santapietruszka napisał/a:
andia123 napisał/a:

wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage

A to masz faceta - jasnowidza? Przeczytaj jeszcze raz, co sama napisałaś i się zastanów nad sobą. Jakbyś porozmawiała, to wiesz, że wziąłby Twoje uczucia pod uwagę - no, ale lepiej ponarzekać, że facet się NIE DOMYŚLIŁ...

To nie chodzi o domyslanie sie, chodzi o to ze wiem ze zmieni decyzje gdy ja tak powiem a uwazam ze powinien sam podejmowac decyzje. Tylko ze jak to robi to sprawia wrazenie jakby czasami zapominal ze jest w zwiazku, a przeciez jak sie jest w zwiazku to powinno sie myslec o drugiej osobie tak? Przynajmniej ja mam takie tego rozumowanie, bo po cos chyba jest sie razem

16

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
feniks35 napisał/a:
andia123 napisał/a:
ZywiecZdroj napisał/a:

Boże kobieto ogarnij się naprawdę !!
Mieszkacie za granicą, Twój facet ma ochotę w tym roku spędzić święta z rodziną i tyle. Nie spędzą z nimi świąt co roku więc logiczne , że teraz uważa że pojedzie.
Śmieszy mnie Twoja duma, że nie potrafisz porozmawiać o tym co widać gołym okiem boli Cię jak cholera.
Odzywa się w Tobie EGOIZM.. jak to ?! on z rodziną, przy wspólnym stole a ja tu sama ????
Widzisz, trzeba nauczyć się ROZMAWIAĆ. Bo gdybyś wcześniej usiadła z nim, byście coś ustalili, może byś nawet dostała wolne.. no ale bądz dalej dumna.


Problem w tym ze nie czytasz ze zrozumieniem, nie mam nic przeciwko gdyby pojechal na swieta do rodziny, co oznacza ze ja je spedze sama ale juz mniejsza o to. Kwestia w tym ze chce rowniez tam spedzic sylwestra, gdy ja uwazam ze to troche nie wporzadku. I wiesz moze latwo sie wypowiadac w takiej kwesti nie bedac w takiej sytuacji. I nie, nie dostane wolnego bo mam taka prace niestety. I wiesz nie odzywa sie we mnie egoizm ze nie chce o tym rozmawiac, tylko ze wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage, watpie zebys ty chciala zostac sama na swieta czy sylwestra. Moja rodzina tez jest w Polsce, i wiesz nie ma powodu byc tak nie milym w swojej wypowiedzi. Troche kultury nie zaszkodzi.


Jestem sama kobieta ale "uwielbiam" w niektorych kobietach ze maja jakies oczekiwania wzgledem partnera ale mu o nich nie mowia tylko on ma sie sam domyslec a jak sie nie domysli to pozaluje bo ona juz mu sie za to odwdzieczy albo wogole zerwie.
Twoj facet Autorko rodziny nie widuje pewnie caly rok. Skoro ma juz urlop to pewnie chce go wykorzystac na maxa i pobyc z nimi. Nie jego wina ze Ty nie mozesz sobie pozwolic na to samo. Jesli jednak jest dla Ciebie wazne by chociaz Sylwestra spedzic razem to mu to zwyczajnie powiedz. On naprawde nie ma obowiazku wiedziec ze to jakas super hiper istotna data. Ja np nie przywiazuje do tego dnia uwagi. Dla mnie moje osobiste "Swieta" sa wazne typu urodziny, rocznica slubu, no i moze same Swieta Bozego Narodzenia bo to taki czas ze ma sie pare dni dla bliskich. Sylwester natomiast to dla mnie dzien jak kazdy inny, cowiecej dzien roboczy. Nie mam zadnych cisnien na spedzanie go w sposob szczegolny, nienawidze bali, imprezowania na sile bo jest 31.12. Nowy Rok bedzie dobry jesli o to zadbamy a nie jesli spedzimy super Sylwka. Byc moze Twoj partner ma takie samo podejscie jak ja. Jesli ma uwzglednic to ze dla Ciebie ma to inna wartosc to musi to zwyczajnie wiedziec. Duma jest nieraz ok ale  duma ktora utrudnia komunikacje jest glupia i dziecinna. Tak samo stawianie przyszlosci zwiazku pod znakiem zapytania przez Sylwestra..

Rozumiem ze kazdy moze miec inne rozumowanie wzgledem roznych wydarzen, i tak jest to ok, kazdy jest przeciez inny. Moj punkt widzenia jest mianowicie taki ze ja mowiac mu o tym wiem ze zmieni swoje plany dla mnie, tak jak juz wspominalam. I to nie chodzi o to ze ma je zmieniac bo ja tak chce, chodzi o to ze bedac w zwiazku powinno sie wlaczac druga osobe w swoje plany czyz nie? Gdy mieszkacie razem, planujecie przyszlosc to raczej wazne jest jakie momenty sie spedza razem. Widzisz dla Ciebie moga byc wazne inne wydarzenia, dla mnie sa inne rowniez. I to nie chodzi o to by mu o tym mowic bo niewie, zna mnie na tyle ze wie i zdaje sobie z tego sprawe. Kto zreszta chcialby byc sam w tym czasie? Nie utrudniam komunikacji swoja 'duma' ja poprostu nie chce by on chcial cokolwiek zmieniac bo ja tak mowie, on powinien chciec sam... Mam nadzieje ze to ma sens^^

17

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

andia123 - nie pisz proszę postów pod postami, jest to niezgodne z regulaminem.
Zawsze kiedy chcesz coś dodać do swojej wypowiedzi, możesz to zrobić używając funkcji "edytuj".
Moderator IsaBella77

18 Ostatnio edytowany przez andia123 (2018-10-19 16:18:47)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Tylko ze ja wlasnie nie mowie mu o tym bo pozwalam mu podjac decyzje samemu, ja rozumiem ze kazdy ma inne oczekiwania i ciezko jest sie domyslic roznych rzeczy. Tyle ze to jest tak banalnie proste ze ja w ogole nie rozumiem jak mozna zalozyc ze on o tym nie wie/ nie ma pojecia? Serio? Jak dla mnie to poprostu jest dziecinne, bo to nie jest dzien jak kazdy inny. Ja niemam problemu by spedzic go sama, tylko ze on podejmujac takie decyzje poprostu sprawia ze ja widze ze nie bierze mnie pod uwage, i to niestety sprawi ze ja zaczne sie odsuwac. Moze to sie wydawac dziwne, ale tak ja biore go pod uwage w kazdej kwesti i oczekuje tego samego, czy to jest tak trudne do zrozumienia ze trzeba to tlumaczyc partnerowi? Oczywiste jest ze chcemy od drugiej osoby takiego samego wkladu w zwiazek jak i my dajemy, wiec co tu wiecej trzeba tlumaczyc?

19 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-10-19 15:52:51)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
andia123 napisał/a:

wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage

A to masz faceta - jasnowidza? Przeczytaj jeszcze raz, co sama napisałaś i się zastanów nad sobą. Jakbyś porozmawiała, to wiesz, że wziąłby Twoje uczucia pod uwagę - no, ale lepiej ponarzekać, że facet się NIE DOMYŚLIŁ...

To nie chodzi o domyslanie sie, chodzi o to ze wiem ze zmieni decyzje gdy ja tak powiem a uwazam ze powinien sam podejmowac decyzje. Tylko ze jak to robi to sprawia wrazenie jakby czasami zapominal ze jest w zwiazku, a przeciez jak sie jest w zwiazku to powinno sie myslec o drugiej osobie tak? Przynajmniej ja mam takie tego rozumowanie, bo po cos chyba jest sie razem

Ale on nie jest jasnowidzem, powtórzę, bo może nie zauważyłaś. Powiedz mu, a potem pozwól mu podjąć decyzję samemu, a nie od razu marudzisz, że on się nie liczy z Twoimi uczuciami, skoro sama twierdzisz, że wiesz, jak będzie jego decyzja, jak tylko się o tych Twoich uczuciach dowie. Szukasz dziury w całym i unosisz się jakąś chorą dumą - tylko po co???
Już Ci tu parę osób wyjaśniło, że on po prostu może nie mieć pojęcia, że ten sylwester jest dla Ciebie aż tak ważny. A Ty wolisz jojczeć, że on o Tobie nie pomyślał... no, nie pomyślał, bo nie ma o tym pojęcia, proste. To tak, jakby szedł do sklepu, a Ty byś potem miała pretensje, że makaronu nie kupił, tyle że mu nie powiedziałaś o tym, że ma kupić, a liczyłaś na to, że się domyśli, bo wczoraj zużyłaś całe opakowanie...

20 Ostatnio edytowany przez Edmund Dantes (2018-10-19 16:00:38)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
andia123 napisał/a:

wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage

A to masz faceta - jasnowidza? Przeczytaj jeszcze raz, co sama napisałaś i się zastanów nad sobą. Jakbyś porozmawiała, to wiesz, że wziąłby Twoje uczucia pod uwagę - no, ale lepiej ponarzekać, że facet się NIE DOMYŚLIŁ...

To nie chodzi o domyslanie sie, chodzi o to ze wiem ze zmieni decyzje gdy ja tak powiem a uwazam ze powinien sam podejmowac decyzje. Tylko ze jak to robi to sprawia wrazenie jakby czasami zapominal ze jest w zwiazku, a przeciez jak sie jest w zwiazku to powinno sie myslec o drugiej osobie tak? Przynajmniej ja mam takie tego rozumowanie, bo po cos chyba jest sie razem

Ale ma podjąć decyzję zanim się dowie?
Bo jak się dowie to co? To nie to samo? ;-)
Jak mu kupisz w prezencie sweter zamiast koszuli, to co? Ma się poczuć urażony bo nie pomyślałaś o koszuli? A skąd miałaś wiedzieć skoro nie powiedział. ;-)

Wg mnie chyba wręcz świadczy o tym że liczy się z tym co dla Ciebie ważne .

21 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2018-10-19 16:04:19)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Jesteś kolejną - i tu na forum, i w realnym świecie - osobą, która nie powie wprost o tym, na czym jej zależy, fałszywie twierdząc, że nie chce partnera do niczego zmuszać. Fałszywie, bo gdyby była to prawda, to nie strzelałabyś focha, gdy podjął decyzję i nie myślałabyś o ewentualnym rozstaniu, tylko zastanowiła się, co zrobić, by ten czas też był dla Ciebie przyjemnym.

A tak... . W jaki sposób będziesz dokopywać partnerowi? Oczywiście przez przypadek, ale długo i boleśnie.

22 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2018-10-19 16:29:39)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:

Witam wszystkich,
Niestety jestem bardzo dumna osoba i nie lubie rozmawiac oo takich nieporozumieniach, bo wychodze z zalozenia ze to ta druga osoba powinna wiedziec czego chce i jesli nie chce spedzic czasu z swoja druga polowka to jest wlasna decyzja i nie powinna ona byc zalezna od drugiej osoby. Poprostu chcialabym zeby on sam chcial byc w tak wazne dni ze mna a nie zmienial zdanie bo ja tak chce.

To nie duma Tobą kieruje, ale brak umiejętności komunikacyjnych wtedy, kiedy nie chcesz powiedzieć partnerowi o swoich prawdziwych pragnieniach. Brak umiejętności porozumiewania się w tak podstawowej kwestii, to oznaka, że Twój związek jest skazany na porażkę. Wyobraź sobie, że Twój partner też nie mówi Tobie o tym, na czym mu zależy, zaczyna strzelać fochy, obojętnieć na Ciebie albo robić Ci w odwecie nieprzyjemne uwagi.
I dlaczego?
Bo się nie domyśliłaś!

Powinnaś związać się z wróżką a nie z normalnym facetem.

23

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
Wielokropek napisał/a:

Jesteś kolejną - i tu na forum, i w realnym świecie - osobą, która nie powie wprost o tym, na czym jej zależy, fałszywie twierdząc, że nie chce partnera do niczego zmuszać. Fałszywie, bo gdyby była to prawda, to nie strzelałabyś focha, gdy podjął decyzję i nie myślałabyś o ewentualnym rozstaniu, tylko zastanowiła się, co zrobić, by ten czas też był dla Ciebie przyjemnym.

A tak... . W jaki sposób będziesz dokopywać partnerowi? Oczywiście przez przypadek, ale długo i boleśnie.


Czyli bedac w zwiazku uwazasz ze jest ok gdy jedna osoba daje z siebie 80% a druga 20% twierdzac ze druga osoba nie jest swiadoma co jest oczekiwane od niej? Serio? Jak to w ogole brzmi, to sa rzeczy oczywiste. Jak dla mnie bedac razem bierze sie druga osobe pod uwage zawsze, nawet zwykle pytanie ' czy mialabys cos przeciwko gdy zrobie to i to' podejmujac takie decyzje nie zaszkodzi. Tylko dlaczego to kobieta zawsze ma mowic o wszystkim, to juz mezczyzni w ogole nie mysla? I sa poprostu usprawiedliwieni bo maja prawo nie wiedziec? Serio? Ja nie mam problemu z tym zeby uprzyjemnic sobie ten czas bez niego, nie jestem osoba ktora bedzie za kims biegac czy wydzwaniac. Poprostu przykro mi ze tak wyszlo, by my kobiety potrafimy dac od siebie wiele tylko nie zawsze jest to doceniane...

24

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Proszę, nie dokonuj nieuprawionych uogólnień, nie używaj sformułowania "my kobiety'.

25

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
Wielokropek napisał/a:

Proszę, nie dokonuj nieuprawionych uogólnień, nie używaj sformułowania "my kobiety'.


Wolnosc slowa, to sa moje wypowiedzi. Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

26

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Poprosiłam dla Twego dobra, nie po to, by zabierać komuś wolność. smile Moje życie, na szczęście, nie zależy ani od Twych słów, ani od Twych decyzji.

andia123 napisał/a:

(...) Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

W tym jednym zdaniu, pewnie przypadkiem, bardzo wiele napisałaś o sobie.

27

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Proszę, nie dokonuj nieuprawionych uogólnień, nie używaj sformułowania "my kobiety'.


Wolnosc slowa, to sa moje wypowiedzi. Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

No, ja bym też wolała, żebyś nie wypowiadała się za mnie, nie na tym wolność słowa polega. Wypowiadaj się w swoim imieniu, Autorko.
Swoją drogą, po prostu faktycznie zerwij z tym gościem, oddasz mu przysługę.

28

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
Wielokropek napisał/a:

Poprosiłam dla Twego dobra, nie po to, by zabierać komuś wolność. smile Moje życie, na szczęście, nie zależy ani od Twych słów, ani od Twych decyzji.

andia123 napisał/a:

(...) Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

W tym jednym zdaniu, pewnie przypadkiem, bardzo wiele napisałaś o sobie.


Tak typowa polska zawisc, uczepic sie jednego slowa i robic o to burze. Troche inny poziom nas rozroznia.

Moje wypowiedzi nie wplywaja na nikogo szczescie, i smieszne jest to co napisalas.

Ale niewazne, typowe i to bardzo....

Mimo wszystko z klasa mowie dzieki za rozmowe i nie udolne porady. Milego dnia

29

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Stary Indianin opowiadał wnuczkowi o bitwie, która toczy się wewnątrz każdego człowieka:
- To bitwa między dwoma wilkami. Jeden z nich jest zły: smutny, ponury, chciwy i arogancki, złośliwy i zawistny, użalający się nad sobą i zakompleksiony. Drugi wilk jest dobry: radosny, uprzejmy i hojny, odważny i spokojny, pełen miłości, wiary i nadziei.
Wnuczek pomyślał chwilę i zapytał:
- Który z nich zwycięża?
Dziadek odparł:
- Ten, którego karmisz.

30

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
santapietruszka napisał/a:
andia123 napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Proszę, nie dokonuj nieuprawionych uogólnień, nie używaj sformułowania "my kobiety'.


Wolnosc slowa, to sa moje wypowiedzi. Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

No, ja bym też wolała, żebyś nie wypowiadała się za mnie, nie na tym wolność słowa polega. Wypowiadaj się w swoim imieniu, Autorko.
Swoją drogą, po prostu faktycznie zerwij z tym gościem, oddasz mu przysługę.


A za kogo sie wypowiadam przepraszam bardzo? To sa moje wypowiedzi i moje poglady i opinie, jest wiele kobiet ktore sie z tym zgodzi i wiele ktore zaprzeczy bo kazdy jest inny. I widzisz ostatnim zdaniem to ty teraz mowisz mi co powinnam zrobic najlepiej, ironia i hipokrytyzm...

31

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

rzuc go... strata czasu jesli woli obecnosc innych, Ty powinnas byc najwazniejsza...

32

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
andia123 napisał/a:

Wolnosc slowa, to sa moje wypowiedzi. Jak cie sie nie podobaja to poprostu nie udzielaj sie w dyskusji

No, ja bym też wolała, żebyś nie wypowiadała się za mnie, nie na tym wolność słowa polega. Wypowiadaj się w swoim imieniu, Autorko.
Swoją drogą, po prostu faktycznie zerwij z tym gościem, oddasz mu przysługę.


A za kogo sie wypowiadam przepraszam bardzo? To sa moje wypowiedzi i moje poglady i opinie, jest wiele kobiet ktore sie z tym zgodzi i wiele ktore zaprzeczy bo kazdy jest inny. I widzisz ostatnim zdaniem to ty teraz mowisz mi co powinnam zrobic najlepiej, ironia i hipokrytyzm...

A co, jak mówisz "my, kobiety" to mówisz o sobie? A to sorry, nie wiedziałam, że na rozdwojenie jaźni cierpisz.

P.S. "Hipokryzja". Jak się chce komuś naubliżać, warto wiedzieć, jak big_smile

33

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Uważam, że powinnaś mu powiedzieć wprost, co Cię boli i czego oczekujesz. Facet nie jest jasnowidzem, sam się nie domyśli.

Co do Sylwestra i Świąt, pozwól mu jechać. Miłość i bycie w związku nie polega na wzajemnym ograniczaniu się.
Niech on spędzi te dni z bliskimi, a Ty też spędź je po swojemu. Nie musisz spędzić Sylwestra przed TV. Wyjdź gdzieś, nie masz znajomych?

34 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2018-10-19 20:00:35)

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Andia zupelnie niepotrzebnie sie oburzylas na Wielokropka i Pietruszke. Chyba naprawde ta duma to dominujacy dzwiek w Twoim zyciu smile Szkoda bo przez to duzo tracisz. Np szanse powiedzenia bliskiej osobie co Cie boli, czego potrzebujesz, czego bys chciala. Rzucasz tu jakimis sloganami rodem z kolorowych pism ze kobiety sie poswiecaja zawsze a mezczyzni to takie niedomyslne stworzenia co to mysla tylko o sobie. Chyba bardzo mloda jeszcze jestes co? smile Zwiazek to ciagle uczenie sie siebie na wzajem i rozmowa, niekonczaca sie rozmowa w ramach ktorej ciagle dowiadujesz sie nowych rzeczy o bliskiej osobie. Kazdy ma inna wrazliwosc, inne wyobrazenie nt. pewnych spraw. Moj maz np czasem walnie tekstem jak slon w skladzie porcelany ale... Pocieszyc umie mnie lepiej niz ktokolwiek inny. Ty dopiero rok jestes z  partnerem i sama mowisz ze gdybys wyrazila jasno ze Ci przykro ze nie spedzicie razem sylwka to zapewne wrocilby wczesniej. Czy to nic Ci nie mowi o jego zaanagazowaniu?  Serio warto dla jakich opartych na dumie przekonaniach stawiac (niewerbalnie) warunki  ktorych niespelnienie bedzie oznaczalo koniec? Przemysl to.

35

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:
ZywiecZdroj napisał/a:

Boże kobieto ogarnij się naprawdę !!
Mieszkacie za granicą, Twój facet ma ochotę w tym roku spędzić święta z rodziną i tyle. Nie spędzą z nimi świąt co roku więc logiczne , że teraz uważa że pojedzie.
Śmieszy mnie Twoja duma, że nie potrafisz porozmawiać o tym co widać gołym okiem boli Cię jak cholera.
Odzywa się w Tobie EGOIZM.. jak to ?! on z rodziną, przy wspólnym stole a ja tu sama ????
Widzisz, trzeba nauczyć się ROZMAWIAĆ. Bo gdybyś wcześniej usiadła z nim, byście coś ustalili, może byś nawet dostała wolne.. no ale bądz dalej dumna.


Problem w tym ze nie czytasz ze zrozumieniem, nie mam nic przeciwko gdyby pojechal na swieta do rodziny, co oznacza ze ja je spedze sama ale juz mniejsza o to. Kwestia w tym ze chce rowniez tam spedzic sylwestra, gdy ja uwazam ze to troche nie wporzadku. I wiesz moze latwo sie wypowiadac w takiej kwesti nie bedac w takiej sytuacji. I nie, nie dostane wolnego bo mam taka prace niestety. I wiesz nie odzywa sie we mnie egoizm ze nie chce o tym rozmawiac, tylko ze wiem ze jak o tym porozmawiam to on zmieni decyzje dla mnie a ja niechce zeby jego decyzje byly zalezne ode mnie. Poprostu przykre ze nie bierze moich uczuc pod uwage, watpie zebys ty chciala zostac sama na swieta czy sylwestra. Moja rodzina tez jest w Polsce, i wiesz nie ma powodu byc tak nie milym w swojej wypowiedzi. Troche kultury nie zaszkodzi.

On nie bierze pod uwage Twoich uczuc ale jak ma brac pod uwage cos co nawet nie zostało wyartykułowane? To nie jasnowidz.

36

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?

Święta z rodziną, sylwester z innymi.
U mnie jest taka kolej rzeczy.

Ale ja mam staroświeckie poglądy i dopóki nie będziemy małżeństwem to święta każdy będzie spędzał ze swoją rodziną.

37

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
Lady Loka napisał/a:

Święta z rodziną, sylwester z innymi.
U mnie jest taka kolej rzeczy.

Ale ja mam staroświeckie poglądy i dopóki nie będziemy małżeństwem to święta każdy będzie spędzał ze swoją rodziną.

Wytłumacz mi z tak czystej ciekawości co rożni Twojego partnera, że będzie miał status męża i wtedy będzie mógł spędzać z Twoją rodziną święta ? Teraz czy po ślubie to powinna być dla Ciebie najważniejsza osoba .. serio nie rozumiem.

38

Odp: Swieta i slywester, razem czy osobno?
andia123 napisał/a:

Ja wszystko rozumiem, i niemam problemu z tym by jechal na swieta. I to nie chodzi o to czy przezyje bez niego czy nie.  Poprostu uwazam ze sylwestra powinno sie spedzic z osoba z ktora chce sie spedzic nastepny nowy rok. To wszystko, i to nawet nie chodzi o to czy moglby mnie zdradzic czy nie. Poprostu wydaje mi sie to troche nie wporzadku, bo takie wazne wydarzenia spedza sie z kims kto jest dla nas wazny... moze sie myle ale tak mi sie wydaje


To czego tak właściwie się boisz lub obawiasz ? tego ,że będziesz sama w Sylwestra czy zdrady bo już nie nadążam ? smile

Posty [ 38 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Swieta i slywester, razem czy osobno?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024