Witam, jestem tutaj nowa! Mam taki lekki problem.. Poznałam 3 tygodnie temu chłopaka, jest ode mnie starszy o 6 lat.. Wydaję się strasznie kochany, miły, jest przesłodki.. Spotkałam się z nim raz, a tak to ciąglę ze sobą piszemy.. ( to znaczy od paru dni prawie wcale ). Moj problem polega na tym że ja nie wiem, może jestem dla niego za młoda, choć on twierdzi że tak nie jest.. Jak ja mam się go zapytać, czy planuję coś wobec mnie, czy chciałby.. no ja sama nie wiem..
ciąglę siedze przy telefonie, i czekam aż napiszę.. ale jesli ja nie napisze pierwsza, to On w ogole tego nie zrobi.
Podobne tematy
Nie sądzę, by problemem był wiek. No chyba że masz 15 lat, to możesz być rzeczywiście za młoda.
Jednak jeśli to tylko zabiegasz o kontakt, to może oznaczać, że on nie jest Tobą po prostu zainteresowany (wiek tu nie ma nic do rzeczy).
Nie narzucaj się mu. Daj przejąć inicjatywę. Jeśli tego nie zrobi, to niezależnie od tego jak będziesz zabiegać o jego uwagę, nic z tego nie będzie.
Ale no to jest troche dziwne.. On piszę, też napisałam mu, że chciałabym go zobaczyć, a On nic.. Odpisuję na te ważne sms. Lat mam 17.