netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Życie seksualne z dala od domu.

15 odpowiedzi6 245 wyświetleńzałożony przez Catwoman, 25.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Życie seksualne z dala od domu.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-01-25 14:23:01)

Temat: Życie seksualne z dala od domu.

Kobiety marynarzy, żołnierzy, emigrantów ..... nie tylko!
Chciałabym poruszyć temat, który spędza nieco sen z powiek, a chciałabym zapytać zwłaszcza mężczyzn z tego względu, że to oni najczęściej WYJEŻDŻAJĄ za chlebem.

Osobiście poznałam w swoim życiu wielu takich mężczyzn; kierowców TIR-ów, kierowców autokarów, rezydentów, mężczyzn w dłuższej delegacji, mężczyzn pracujących sezonowo z dala od domu.
I wiecie co? Oni zazwyczaj kochali swoje żony, w większości lubili wracać do domu, a jednak nie zmienia to faktu, że na wyjeździe mieli swoje potrzeby seksualne i ich nie poskramiali.
Dlatego nie mam żadnych złudzeń co do tego, że gdy mężczyzna wykonuje pracę związaną z dłuższymi wyjazdami, nie dochowuje wierności żonie, jeśli chodzi o seks.

Czy znacie INNE przypadki?

2

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

tak znam dwóch są moimi sąsiadami i nie w głowie im to zeby wskakiwać to cudzego łożka,i wiem to na sto procent bo nigdzie nie wychodzą poza pracą ,spacerem do parku i sklepem,wiec moze akurat tylko Ty z takimi miałaś styczność,a wogóle Twój post nie wiem w jakim jest celu?kazdy człowiek jest inny,i jesli facet ma ochote na skok w bok to zrobi to gdziekolwiek,nie musi być iles tysiecy kilometrów od swojej kobiety.

3

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Mój wątek jest w celu dyskusji i dziękuję, że zamieściłaś pierwszy post;)

4

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Znam kilkunastu kierowców TIR-ów. Z tego co wiem tylko Ci rozwiedzeni (2) korzystają z usług panienek lekkich obyczajów, bądź też znajdują sobie kochankę na miejscu. Cała reszta z niecierpliwością wyczekuje powrotu do PL do swoich kochanych żon. Znam ich "od podszewki", z kilkoma utrzymuję kontakt codzienny, z paroma widzę się co najmniej raz w tygodniu i żaden nie zdradza żony. Jeśli gdzieś wychodzą to całą grupką, aby napić się piwa w swoim towarzystwie. Czasami narzekają, że już by chcieli do żon, ale nie są z tych, którzy postępują nieuczciwie. Na moich oczach miewali okazje, by skorzystać z dobrodziejstwa "chętnych i otwartych" kobiet ( często też zwyczajnych miejscowych kobiet), ale odmawiali. Jeśli facet ma kodeks moralny to odległość będzie na pewno problemem, ale takim, który da się przezwyciężyć :-)

5

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Jestem właśnie takim facetem pracującym za granicą i w domu jestem często tylko gościem.
Z własnych obserwacji wiem że całkiem sporo facetów w podobnej sytuacji szuka sobie kogoś na boku lub kożysta z uciech płatnego sexu.
Trudno mi jednak powiedzieć jaki to odsetek z tych ludzi których znam.
Wiem też o "wybrykach"kobiet które pracują np sezonowo za granicą...
Okazja(i potrzeba) tworzy złodzieja...

6

Odp: Życie seksualne z dala od domu.
Daga28 napisał/a:

kazdy człowiek jest inny,i jesli facet ma ochote na skok w bok to zrobi to gdziekolwiek,nie musi być iles tysiecy kilometrów od swojej kobiety.

Dokładnie, kwestia człowieka, zaangażowania, więzi i miłości do drugiej osoby.

7

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Oczywiscie ze zdradzaja!!!!! I tu nie zawsze chodzi o sex!!!Czulosc bliskosc niestety komunikator internetowy nie jest w stanie tego zapewnic a kazdy czlowiek tego potrzebuje, a pozniej zal placz i rozpacz zdradzil la mnie a ja mam pytanie gdzie bylas les..... Skoro jedno z was migruje to napewno stac was na bilet, czasem nie rozumiem bo podobno jak sie jest zakochanym to chcesz spedzac kazde wolne 5 min z ta osoba!!Nie wiem czemu na to pozwalacie nie dziwcie sie pozniej i nie badzcie tacy pewni ...
Ps tematyka postu jest naprawde dobra

8

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Również znam kilku żonatych mężczyzn, którzy pracują za granicą,
zjeżdżają raz na 3 miesiące do PL i  'podobno' mają czyste konto.
Info z pierwszej ręki, choć nie wiem czy sama mogłabym za nich poręczyć wink


szareGwiazdy napisał/a:

Dokładnie, kwestia człowieka, zaangażowania, więzi i miłości do drugiej osoby.

Święta prawda. Ot i tyle w temacie smile

samosiazosia napisał/a:

...podobno jak sie jest zakochanym to chcesz spedzac kazde wolne 5 min z ta osoba!!Nie wiem czemu na to pozwalacie...

No tak, bo przecież samą miłością żyje człowiek... hmm

9

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Nie sama ale poswiecic tez sie czasem trzeba.... a skoro pracuje to chyba stac go na bilet!!

10

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

ale jak juz sie zdecydowal na emigracje to chyba nie po to zeby stracic kilkaset zl na bilet i pobyc z kims np.2 godziny a poza tym nie kazda praca na to pozwala,ja jestem opiekunka w de i moja praca np.nie pozwala nawet gdybam bardzo chciala i pewnie wszystkie opiekunki i nie tylko sie ze mna zgodz.a co do tego czy kogos stac czy nie to kobieto jak ktos wyjezdza to zmusza go raczej do tego sytuacja i liczy sie kazdy zarobbiony grosz.Wyjezdzalas kiedys do pracy?

11

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Myślę, że to zupełnie nie zależy od odległości i długości pobytu, tylko właśnie (co zresztą już kilkakrotnie zostało wspomniane) od moralności. W moim otoczeniu są osoby, które wiem że zdradzają swoich partnerów (i to nie tylko na delegacjach), ale prowadzą podwójne życie, ale znam też osoby które pomimo długich rozłąk pozostają sobie wierne.
Może te osoby o słabszej moralności, mają nadzieję, że wybryki poza zasięgiem partnera nie wyjdą na jaw i  łatwiej ulegają pokusie.

12

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

no napewno cos w tym jest ze odleglosc jakby to ulatwia ;nikt zagranica nie zna,zona cie nie zobaczy,okazja czyni zlodzieja.Ale ja tam wole pogadac z mezem i dziecmi pare godzin dziennie niz zawracac sobie glowe jakimis podstarzalymi lowelasami

13

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Moralność, miłość i szacunek. Tym się kierują ci, ktorzy nie zdradzają. Ja za granicą pracowałam z wieloma mężczyznami i dochodzę do wniosku, że zdradzają na obczyźnie, ci którzy zdradzają także "pod nosem" żony. Temat jest o mężczyznach, ale warto zaznaczyć, że także kobiety zdradzają. I tu nie chodzi o "potrzeby" tylko o brak szacunku, moralności i miłości. To, że mąż wraca chętnie do domu, to nie znaczy, że kocha swoją żonę i ją szanuje. Znam jednego tirowca, który zdradzał żonę, ale on to robił także, gdy nie wyjeżdżał. Właściwie to więcej jest zdrad "pod nosem" niż tych gdzie małżonkowie są rozdzieleni wieloma kilometrami.
I Przemo77 masz rację, to dotyczy obu płci.

14 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-03-08 16:59:37)

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Znam takie przypadki Cat. Z osobistych doświadczeń to będąc na wyjazdach czy misjach cholernie tęskniłem za swoją dziewczyną, i w życiu nie wyobrażałem żeby ją zdradzić. Napięcie towarzyszące misji jest duże-stres potężny, ale oprócz tego że masz coś w spodniach, masz też myślenie- i tym zawsze się kieruję.
Oczywiście wracałem stęskniony i co tu dużo mówić "wyposzczony". Z łóżka nie wychodziliśmy wtedy praktycznie przez kilka dni.
Nasze rozstanie nic nie ma wspólnego ze zdradą.
Nie jestem też odosobnionym przypadkiem pod tym względem.

15 Ostatnio edytowany przez martinez (2013-03-10 00:28:27)

Odp: Życie seksualne z dala od domu.

Sam kilkakrotnie byłem za granicą [na parę miesięcy]. Nie szukałem pociechy na miejscu, choć okazje się zdarzały. To czy ktoś się zdecyduje zależy od jego zaangażowania w związek, uczucia jakim darzy drugą osobą i oczywiście za kogo tą osobę uważa. Bo jak jest w kraju z kimś tylko po to, by mieć z kim się wyszaleć jak wraca, postępowanie takiej osoby za granicą nie powinno być zaskoczeniem. Ale dodam, że byłem za granicą ze znajomymi i nikt nie myślał o wakacyjnych przygodach, a z utęsknieniem odliczaliśmy każdy dzień. Spotykaliśmy się na piwko i było ok.
Mamy wolną wolę. Co z tym zrobimy, zależy tylko od nas. Mamy też sumienie. Kiedyś przyjdzie nam się z tego rozliczyć.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Życie seksualne z dala od domu.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026