hej mam problem .. od kad jestem singielka po 14 miesiecznym zwiazku .. zaczela pisac do mnie dziewczyna z ktora znamy sie tylko z widzenia .. zaczela pisac do mnie na Facebooku i wspierac jak widziala ze cierpie . Ona ma chlopaka i 3 miesieczne dziecko. Ale mimo to ciagle ze mna pisala pocieszala mnie i dzieki niej usmiecham sie ale tylko wtedy gdy ona napisze zadzwoni ..
Problem w tym ze : ona pisze mi ze sie we mnie zakochala , ze chce mnie poczuc itd itd. ale mimo tego ma chlopaka z ktorym ma dziecko co ja mam robic? fakt ciagnie mnie do niej ale nawet jak chce urwac znajomosc ona placze zebym nie odchodzila .. znajomi mowia by walczyc ale ja sie boje cholernie sie boje
prosze pomozcie mi ..
Podobne tematy
A czego się boisz?
Boi się, bo wie że wchodząc w romans z kimś kto ma dziecko i partnera, nie będzie tak pięknie jak "miało by być".
Jeśli Cię kocha, to niech to udowodni swoimi czynami, a nie jedynie słowem.
Walczyć o co bo nie rozumiem? Skoro jest z kimś w zwiazku to jest jej dobrze widocznie. Chcesz rozwalic czyjś związek? Czy ona piszę albo dzwowni i mówi Ci że chce z Tobą być ? A Tak w ogóle to znacie się w realu czy tylko wirtualnie? Widujecie się, spotykacie?
No,nooo!Ale się porobiło!I co z tym zrobisz?:P
Impossible, kobieta chce z Tobą zdradzić chłopaka, ojca swojego dziecka.
Myślisz że Ty będziesz "bardziej kochany" i Ciebie to już nie zdradzi ? ![]()
Nie łudź się.
Lepiej nie otwieraj tej puszki Pandory.
Poszukaj sobie kobiety nie w związku.
Jeżeli nie chcesz być następnym zdradzonym - odpuść sobie.
Inna sprawa, co czuje ten facet ?
Chcesz rozwalić mu rodzinę ?
Chcesz być powodem dla którego on straci nie tylko dziewczynę ale i swoje dziecko ???
Co to za potwór ?
Myślisz że Ty będziesz "bardziej kochany"
Jeżeli nie chcesz być następnym zdradzonym - odpuść sobie.
Chyba bardziej kochana i następna zdradzona. Ten post pisała kobieta...;)
Drzazga napisał/a:Myślisz że Ty będziesz "bardziej kochany"
Jeżeli nie chcesz być następnym zdradzonym - odpuść sobie.Chyba bardziej kochana i następna zdradzona. Ten post pisała kobieta...;)
Tak, masz rację.
Ale to tylko kwestia porządkowa, formalna.
Nie uważam żeby mój post stracił w związku z tym swoją aktualność.