Witam was, mam pewien problem i nie wiem co robić, a więc piszę ![]()
Zacznę od tego, że 5 miesięcy temu rozstałam się z chłopakiem, a 3 miesiące temu poznałam fajnego chłopaka, tzn tak mi się wydawało. Widzieliśmy się już, rozmawiało nam się bardzo fajnie, nie żałowaliśmy tego spotkania. Powiedział mi, że chciałby żeby między nami było coś więcej, a później, że nie jest jeszcze gotowy na związek, że nie ma czasu. Jak ja mu coś proponuje to zawsze coś wymyśla i ciągle to samo, że nie ma czasu. Fajnie nam się rozmawia, pisze, ale nie chcę się przyzwyczajać do kogoś, kto podchodzi tak do sprawy. On zwyczajnie nie wie czego chce. Nie wiem czy mam go olać i dać sobie spokój czy poczekać? Może zmieni zdanie...ale znowu mieć nadzieję a później rozczarować się? Tylko czy mam mu pokazywać, że mi zależy czy wprost przeciwnie? Chciałam mu zaproponować wyjazd niedaleko, żeby odpocząć,spędzić mile popołudnie, nie myśleć o codzienności. Wydaje mi się, że on czegoś się boi, może warto dać sobie czas, tym bardziej, że ja jeszcze nie uporałam się do końca z rozstaniem z byłym chłopakiem. Nie wiem co robić?
Podobne tematy
Jeżeli mężczyźnie zależy na kobiecie i chce być z nią, to zrobi co będzie mógł by być blisko niej. To prosta prawda.
Czy można chcieć, nie chcieć, i znowu chcieć i nie chcieć? Nie można. Jeśli nie chce to nie chce, ale jeśli chce to będzie. Ot i cała filozofia.
Moim zdaniem, daruj sobie tego faceta, jeśli będzie chciał z Tobą być to o Ciebie zawalczy.
... Wydaje mi się, że on czegoś się boi, może warto dać sobie czas, tym bardziej, że ja jeszcze nie uporałam się do końca z rozstaniem z byłym chłopakiem. Nie wiem co robić?
Może wyluzować trochę? Nie patrzeć na każdą zawartą znajomość jak na potencjalny związek?
Jeżeli mężczyźnie zależy na kobiecie i chce być z nią, to zrobi co będzie mógł by być blisko niej. To prosta prawda.
Czy można chcieć, nie chcieć, i znowu chcieć i nie chcieć? Nie można. Jeśli nie chce to nie chce, ale jeśli chce to będzie. Ot i cała filozofia.
Moim zdaniem, daruj sobie tego faceta, jeśli będzie chciał z Tobą być to o Ciebie zawalczy.
własnie tak. potraktuj go w takim razie jak zwykłego znajomego.