netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Nagle przestał się odzywać :(

33 odpowiedzi16 406 wyświetleńzałożony przez Allison, 30.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Nagle przestał się odzywać :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: Nagle przestał się odzywać :(

Witam, piszę tu bo już sam nie wiem co mam robić, czuję się rozdarta i strasznie jestem przygnębiona. W skrócie opiszę swoją sytuacje. Jakiś rok temu poznałam faceta na forum pewnej gry, wymieniliśmy się numerami gg i od tej pory rozmawialiśmy codziennie. Oboje jeszcze jesteśmy w związkach małżeńskich, lecz w naszych przypadkach rozwód to tylko formalność.
Po pewnym czasie zdecydowaliśmy się spotkać, było bardzo miło, wesoło i tematów do rozmów nie było końca. Z każdym kolejnym spotkaniem, rozmową stawaliśmy się dla ciebie coraz bardziej bliżsi. Przytulaliśmy się, całowaliśmy, a po spotkaniach pisaliśmy o tym jak bardzo za sobą tęsknimy, czułam że coraz bardziej się angażujemy w tą znajomość. Ostatnio spędziliśmy ze sobą cudowny weekend, na którym pod wpływem emocji doszło do zbliżenia, nawet powiedział, że czuje ze coraz więcej do mnie czuje, że kocha, nawet snuł plany że moglibyśmy zamieszkać ze sobą, że chciałby ułożyć sobie życie na nowo ze mną. Wszystko wydawałoby sie ładnie, pięknie, gdyby nie to że ostatnio nie ma dla mnie czasu, mało pisał, zazwyczaj to ja pierwsza sie odzywałam. parę dni temu napisałam mu smsa, że chciałabym z nim porozmawiać, na co on odpisał "teraz nie ma czasu na takie rzeczy" uraziło mnie to. Nie piszę do niego, myślałam że może sam się odezwie, ale cisza. Co robić??czekać?? napisać?? z drugiej strony nie chciałabym mu się narzucać, ale strasznie za nim tęsknie i boli mnie ta niepewność. Wiem, że musi sobie tam sprawy poukładać, że ma problemy, ale nie powinno być tak że mnie odtrąca, bo ma problemy, chciałabym mu jakoś pomóc, chociażby wesprzec rozmową. A może ma jakiś inny powód, że się nie odzywa?? Sama już nie wiem co myśleć. Nie wydawał się człowiekiem, który chce się zabawić, jest realista, mądry i inteligentny. Dobrze się rozumieliśmy, czytaliśmy we własnych myślach. Co robić??jak go zrozumieć?

2

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Może doszedł do wniosku, że popełnił błąd. Powinien Ci jednak o tym powiedzieć.

3

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Jeśli myślał, że to nie to , to czemu nalegał na kolejne spotkania, dlaczego powiedział że kocha?? Dał fałszywą nadzieję na coś czego nie będzie ;(

4

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

A może po prostu dostał co chciał.

5

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Myślisz, że był taki tylko dlatego bo chciał doprowadzić do czegoś więcej?? po co okazywał uczucia, po co mówił że kocha?? czy to słowo nic nie znaczy??

6

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

Myślisz, że był taki tylko dlatego bo chciał doprowadzić do czegoś więcej?? po co okazywał uczucia, po co mówił że kocha?? czy to słowo nic nie znaczy??

Ty nie wiesz co się stało to ja tym bardziej. Może żona się dowiedziała i postawiła ultimatum. Może chciał Cię zaliczyć. Może zupełnie coś innego. Słowo kocham im częściej używane tym mniej znaczy.

7

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

Myślisz, że był taki tylko dlatego bo chciał doprowadzić do czegoś więcej?? po co okazywał uczucia, po co mówił że kocha?? czy to słowo nic nie znaczy??

Ja juz sie nie raz przekonalam, ze  faceci potrafia mowic slowa, ktore tak naprawde nie maja zadnej wartosci...

8

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Żona wiedziała już od dawna (pisałam, że rozwód to tylko formalność). Nie wiem co się stało, dlaczego się odsunął, strasznie mi ciężko z tym, chyba za bardzo się zaangażowałam emocjonalnie ;(

9

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
MsC napisał/a:
Allison napisał/a:

Myślisz, że był taki tylko dlatego bo chciał doprowadzić do czegoś więcej?? po co okazywał uczucia, po co mówił że kocha?? czy to słowo nic nie znaczy??

Ja juz sie nie raz przekonalam, ze  faceci potrafia mowic slowa, ktore tak naprawde nie maja zadnej wartosci...

Nie wszyscy faceci a i wiele kobiet. Szukaj dalej albo zostań z mężem.

10

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Myślałam, że moje życie się odmieni, że w końcu znalazłam odpowiednią osobę i szczęście. Znowu się pomyliłam?? Już myślę, że szczęście mi się nie należy, że już w życiu mnie nic dobrego nie spotka ;(

11

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Nie wytrzymałam, właśnie napisałam do nie go, bez żadnych zarzutów, tylko tak po prostu co słychać?, eh jestem ciekawa czy coś odpisze, ciągle mam nadzieję że to tylko przejściowe, że wszystko wróci do poprzedniego stanu eh czy to wszystko musi być takie ciężkie?? Wiem, nikt nie powiedział, że w życiu będzie lekko ;(

12

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

Myślałam, że moje życie się odmieni, że w końcu znalazłam odpowiednią osobę i szczęście. Znowu się pomyliłam?? Już myślę, że szczęście mi się nie należy, że już w życiu mnie nic dobrego nie spotka ;(

Masz rację. Z takim nastawieniem na pewno nic dobrego Cię nie spotka.

13

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

Żona wiedziała już od dawna (pisałam, że rozwód to tylko formalność). Nie wiem co się stało, dlaczego się odsunął, strasznie mi ciężko z tym, chyba za bardzo się zaangażowałam emocjonalnie ;(

Masz taką pewność , że może się rozwieść ? To tylko jego wersja wydarzeń, jeśli nie znasz drugiej strony ( jego żony) to nie wiesz czy to jest prawdą.  Może faktycznie musi to przemyśleć albo już dostał to do czego dążył... W każdej z tych sytuacji nalegaj na rozmowę. Należą Ci się wyjaśnienia, a sms był zwyczajnie chamski.

14

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Jak tu myśleć pozytywnie??

15

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

W sumie to tylko jego zapewnienie, nie znam wersji żony, ale podobno to ona chce się rozwieść. A może rzeczywiście, po długim poście, chciał tylko jednego a ja tego nie widziałam?? chciał się spotykać, bo chciał w końcu to dostać, eh ale nie daje mi spokoju to, że tyle się starał,jeździł tyle km żeby sie spotkać, że to wszystko co mówił było takie prawdziwe i realne.

16

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Musisz dopominać się o spotkanie i szczerą rozmowę co dalej z waszą relacją. On nie może pisać, że jest zajęty albo, że ma dużo na głowie bo wasza sytuacja nie różni się tak bardzo ( w sensie oboje macie rodziny ).

17

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Oboje nie jesteśmy nastolatkami, żeby robić jakieś dziwne wybryki. Ciągle myślę że jest człowiekiem, który poważnie myśli o życiu, dlatego kompletnie zwaliło mnie z nóg to że przestał się nagle odzywać, tak jakbym w ogóle się nie liczyła, tak jakby nic nie było. Widuje go dostępnego na portalach społecznościowych, na to ma czas?eh

18

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

W sumie to tylko jego zapewnienie, nie znam wersji żony, ale podobno to ona chce się rozwieść. A może rzeczywiście, po długim poście, chciał tylko jednego a ja tego nie widziałam?? chciał się spotykać, bo chciał w końcu to dostać, eh ale nie daje mi spokoju to, że tyle się starał,jeździł tyle km żeby sie spotkać, że to wszystko co mówił było takie prawdziwe i realne.

Wiem, że to trudne dla Ciebie ale... lepiej będzie jak przestaniesz o nim myśleć i na niego czekać. Najprawdopodobniej kolega opowiadał Ci dyrdymały, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Mój eks swoją kochankę również  brał na litość i opowiadał o naszym kryzysie małżeńskim, którego de facto nie było... Kiedy romans się wydał, zaklinał się na wszystkie świętości, że ta znajomość nic nie znaczy i szybko ją zakończył słowami : Wiesz... było milo ale w końcu jesteśmy dorośli... wink Wiem, że ona była poważnie zaangażowana w ten romans i bardzo ciężko, to rozstanie przeszła. Na schadzki dojeżdżała z innego miasta. Poświęciła mu dużo czasu, uwagi i serca. Natomiast gadzina eks mąż, żeby ratować swoją zagrożoną dupę, płynnym ruchem wrócił na rodziny łono...
Miałaś pecha. Wiele z nas, trafiło w swoim życiu na jakiegoś kłamcę i manipulanta. Bywa... smile

19

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Nie chce Cie ranić, ale powiem wprost: Facet się zabawił i nigdy nie traktował Cię serio. No wybacz, ale skoro po zbliżeniu nagle przestał mieć dla Ciebie czas no to chyba to mówi samo za siebie smile Gdy już Cie zdobył to przestalaś go interesować....
Byłaś dla niego chwilową odskocznią, niczym poważnym. Nawciskał Ci bajerów a być moze wcale nie chce odejść od żony.. Gdyby mu zależało to by się do Ciebie nadal odzywal, a nie olewał i naprawdę nie masz co się łudzić, że jest inaczej. A problemy to zwykla wymówka, gdy komuś zależy to zawsze znajdzie chwilkę czasu żeby się odezwać do ukochanej osoby.
Gdyby mu naprawdę zależało to na pewno chcialaby utrzymać kontakt, a nie Cie zbywać. Niestety, to klasyczne olewanie w stylu "nie mam teraz czasu", "mam teraz problemy" świadczy o tym, ze powinnas o nim zapomnieć i nie pisać do niego... Wtedy sama zoabczysz że on już się nie odezwie i że szkoda czasu na takiego palanta.

20

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Mnie tez się wydaje, że facet chciał się tylko zabawić, urozmiicić sobie małżeński żywot. To że mówił,że kocha, że małżeństwo nie istnieje... mówić można wszystko, pewnie zwyczajnie kłamał. Niestety dla niektórych słowa znaczą niewiele.

21

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Dokładnie. Ja też za czasów liceum nie mogłam pojąc jak to możliwe, że ludzie tak kłamią i mówią takie rzeczy.

Niektórzy są uczuciwi, a niektórzy nie. Dlatego nie warto się sugerować słowami, tylko czynami, zwłaszcza gdy dopiero kogoś poznajemy...

22

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Autorko

Wszyscy,którzy się tutaj wypowiadali mają rację.

Ten facet najpewniej szukał sobie odskoczni od "małżeńskiej nudy" i niestety trafiło na Ciebie.

Pięknie mówić o miłości potrafi każdy. Mnie się zawsze zapala czerwona lampka gdy facet po kilku spotkaniach, "wyznaje mi" swoje płomienne uczucia...
Dla mnie to bujda na resorach.
Teraz nie pozostaje Ci nic innego tylko odcięcie się od tego kolesia i zapamiętanie tego doswiadczenia jako lekcji na przyszłość aby nie oddawać swego serca byle komu.

23

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Witam i dziękuję wszystkim za rady, nie spodziewałam się że będzie taki odzew.
Wracając do sprawy, pewnie każda z Was ma racje, tylko że mi póki co ciężko to przyjąć do świadomości, że on mógłby taki być. Mam swój obraz Jego i trudno będzie go zaburzyć, eh nic nie jest takie łatwe, za bardzo się zaangażowałam ;(
Wczoraj do niego napisałam, odpisał że "się nie odzywał, bo chciał mi dać czas na przemyślenia nad wszystkim,że on stoi na rozdrożu i nie wie co robić i że dla swoich dzieci jest w stanie zrezygnować z własnego szczęścia". Teraz już całkiem zbił mnie z tropu. Chyba rzeczywiście wychodzi na to , że potraktował mnie jak wakacyjną przygodę, a ja głupia dałam się tak łatwo podejść ;( Faceci to jednak wiedzą jak omotać kobietę sad

24

Odp: Nagle przestał się odzywać :(
Allison napisał/a:

Nie wytrzymałam, właśnie napisałam do nie go, bez żadnych zarzutów, tylko tak po prostu co słychać?, eh jestem ciekawa czy coś odpisze, ciągle mam nadzieję że to tylko przejściowe, że wszystko wróci do poprzedniego stanu eh czy to wszystko musi być takie ciężkie?? Wiem, nikt nie powiedział, że w życiu będzie lekko ;(

Allison - odezwał się?
Wiesz, u mnie było tak, że bardzo dużo flirtowałam z kolegą, zresztą trwa to nadal, oboje jesteśmy w małżeństwach. Na początku pisaliśmy ze sobą co dziennie, całymi dniami, on nawet jak miał dużo pracy, to pisał, non stop, o wszystkim. Czasem dawał znać że dziś się nie odzywa bo ma dużo roboty. Któregoś razu w rozmowie wyszło, że oboje chcemy czegoś więcej niż tylko flirtu - i ja się do tego jawnie przyznałam. Po tym nagle kontakt się urwał - cisza... jak makiem zasiał. Ja siedziałam jak na szpilkach - nie chciałam pierwsza pisać, zresztą wcześniej nawet jak nie pisałam do niego rano, to on mnie zaczepiał, innym razem znów ja - takie to swobodne było. A wtedy - po prostu cisza. I też się zastanawiałam po ile my mamy lat, żeby się bawić w takie gierki? Co źle powiedziałam, może nie potrzebnie odkryłam wszystkie karty? Ty poszłaś krok dalej.

Nie wiem czy sam by się odezwał - ja nie wytrzymałam - zakochana byłam po uszy (teraz już ciut mniej), obróciłam to w żart i teraz nadal mamy ze sobą kontakt, tylko dużo rzadszy. On też czasem zagaduje pierwszy, więc widzę, że nie jestem mu obojętna, ale nie wiem, czy gdybym wtedy odpuściła, to jeszcze by się odezwał. 

Życzę cierpliwości.

25 Ostatnio edytowany przez oishi (2012-08-31 14:08:12)

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Eh, zajęłam się pisaniem i nie zauważyłam Twojego ostatniego posta.
No to smutno sad

A nie myślisz sobie, że on jednak się w Tobie zakochał? że było mu z Tobą dobrze? Że po prostu uświadomił sobie co zrobił i nie jest mu z tym łatwo mimo problemów w małżeństwie? Że chciałaby spróbować innego życia, ale się boi?
Może i jestem naiwna, ale nie wierzę, że każdy facet jest kłamliwą świnią i jedyne czego chce to zaciągnąć kobietę do łóżka. To co Ci odpisał nie musi być kłamstwem..

Ja myślę, że jak w grę wchodzą dzieci, to nie ma co liczyć, że facet zostawi rodzinę. Mój też ma córkę i nawet mi przez myśl nie przeszło, że moglibyśmy być razem, bo wiem, że nigdy jej nie zostawi. To, jak na mnie reaguje, ta chemia między nami jest dla mnie wystarczające, żeby utrzymywać znajomość.

26

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Zajęci faceci często są znudzeni rutyną i szukają kogoś na boku i może rzeczywiście coś tam poczują do jakiejś innej kobiety, ale zazywczaj i tak wracają do rodziny, bo jednak rodzina to rodzina, a romans to tylko romans...
Musisz o nim zapomnieć, szkoda czasu po prostu na zajętego faceta, po co się męczyć? To moze tak trwać i trwać, a Ty będziesz żyła nadzieją dopóki on nie powie Ci, że nie chce być z Tobą... a na dobrą sprawę nie musi Ci tego mówić, wystarczy że o Ciebie nie zabiega. To znak że zajął się rodziną i nie myśli o Tobie.

27

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

On z żoną i tak nie będzie, bo podobno ona kogoś ma i układa sobie życie na nowo, a co za tym idzie dzieci zostaną przy matce (tak zazwyczaj jest). Chyba chciał mi dać do zrozumienia, że są w życiu ważniejsze sprawy od miłości i własnego szczęścia. Nie wiem , może boi się wejść w kolejny poważniejszy związek?? Zawsze powtarzał, że marzy mu się być z kimś tak do starości, i jako staruszkowie chodzić trzymając się pod rączkę. Wiem, że nigdy nie wiadomo co się w życiu przytrafi, jak się los potoczy, wiem że na początku znajomości jest zawsze pięknie i wszystko się wydaje łatwe, później dochodzą problemy, codzienne życie.... ale trzeba o wszystkim rozmawiać a zwłaszcza w tedy jeśli chce się z kimś być a nie odcinać się.
Cały czas o tym wszystkim myślę i nadal nic nie wiem, nie mogę zrozumieć. A wystarczyłaby szczera rozmowa, mógłby powiedzieć wprost, że może za daleko to poszło, że może nie gotowy, eh a tu nic.

28

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Myślę, że "kocham" powiedział tylko dlatego, że chciałaś to usłyszeć. Na Twoim miejscu nie wierzyłabym mu tak bezgranicznie odnośnie tego co opowiada o swoim małżeństwie. Zdaje się, że byłaś dla niego tylko słodkim oderwaniem się od szarej rzeczywistości i nie wydaje mi się, aby chciał się głębiej zaangażować w tą relację. Być może nawet wystraszył się, że za bardzo się w to zaangażowałaś i stąd to ochłodzenie relacji.

29

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Widzę że jesteś bardzo zaangażowana i masz w głowie wykreowany jego obraz i nie chcesz dopuścić myśli że może on być inny... potrzebujesz czasu, chyba nic innego tutaj nie wskórasz hmm swoją drogą teraz zaczął myśleć o szczęściu dzieci dopiero... nieźle hmm

30

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Przykre
myślę że niestety nie był z Tobą szczery...

Ludzie kłamia i oszukują po to tylko by zdobyć zamierzony cel i nie liczą sie z uczuciami innych
Bądź silna

31

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Wiem, że jestem młody, ale nierozumiem dlaczego Autorka tego tematu, decyduje się na rozwód ze swoim mężczyzną. Po co składała przysięgę małżeńską?
Ten chłopak poznany z neta, postapił zle to prawda, ale czy naprawdę szuka się szczęścia gdzie indziej mając już założoną rodzinę?

32

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

Każdy lubi dobrze myśleć o sobie i chce żeby o nim dobrze myślano.

Odpuść go sobie. Tak się nie robi. Najpierw zdradził żonę, potem potraktował Ciebie jak zabawkę,  teraz się wybiela. Patrz na słowa nie na czyny.

Gdy byłam studentką tak potraktował mnie pewien cham. Najpierw był słodki i udawał zaangażowanego, potem się nie odezwał. Pod byle jakim pretekstem znalazłam się u niego i... Okazało się że mieszka z kobietą! Nie wnikałam czy to żona, narzeczona, czy kolejna zdobycz. Odchorowałam i postanowiłam patrzeć na czyny, nie słowa. Dobre postanowienie. Ale to za mało. Drugie jest takie - jak coś zgrzyta, napraw to natychmiast, jeśli  nie widzisz działań z drugiej strony, odpuść.

I to jest ta sytuacja. Żadnych więcej nagabywań, zero kontaktu, niech kłamie tym, co mu wierzą. Gdyby się rozwiódł, ustabilizował swoja sytuację i wtedy Cię zdobywał, byłoby ok. W innym razie nie ma prawa być dobrze. Wiem że to trudne. Jeśli z Twojego małżeństwa nic się nie da zrobić, rozwiedź się. Wtedy będziesz mogła spokojnie zacząć od nowa. I lepiej nie interesować się zajętymi - po co Ci ktoś, kto ma skłonności do okłamywania swojej Kobiety

33

Odp: Nagle przestał się odzywać :(

To wszystko jest takie trudne, na obecną chwilę nie potrafię o nim zapomnieć, wszystko mi się z nim kojarzy i cokolwiek robię, zastanawiam się czy in zrobiłby tak samo itp eh jeden dzień rozmawialiśmy "normalnie" tzn bez rozmowy o tym co między nami. później nie wytrzymałam i napisałam mu co do niego czuje odpisał: "robisz wszystko,żeby mnie jeszcze bardziej zdołować" i znowu milczy eh tzn pisze tylko dzień dobry, życzy miłego dnia no i wieczorem napisze dobranoc i tyle. Wiem, że źle robię, że powinnam trochę przystopować ale to dla mnie strasznie trudne. Może lepiej się całkowicie odciąć, eh nie wiem co mam robić. Przecież jak się coś do kogoś czuje to się tej osobie daje to do zrozumienia i się okazuje uczucia. Może rzeczywiście dobrze piszecie, że wszystko to z jego strony było ściemą.

Chyba dam sobie spokój z facetami ;(

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Nagle przestał się odzywać :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026