netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

12 odpowiedzi7 095 wyświetleńzałożony przez scarlettttt, 03.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Witajcie, dwa lata temu poznałam przypadkowo przez internet chłopaka - niestety miedzy nami jest bardzo duża odległość, bo on pracuje za granicą i rzadko jest w Polsce. Jednak powiedzieliśmy sobie, że to nie jest dla nas przeszkodą i wszystko trwa już dwa lata.
Do tej pory kontakt mieliśmy codziennie, jak zdarzył się jeden dzień bez rozmowy to było święto. A teraz już prawie tydzień się nie odzywa, napisałam - też na to nie zareagował. Nasza ostatnia rozmowa była niezbyt miła, bo on był jakiś zdystansowany i zimny dla mnie, ale już taki bywał - ma bardzo zmienne nastroje, ale nigdy nie przestawał się potem odzywać. Przeciez to nienormalne, żeby po dwóch latach zniknąć nagle bez słowa? Co robić? Myślicie, że jest możliwość, że on się jeszcze odezwie? Dręczyć go telefonami już nie będę, bo nie chcę być nachalna.

2

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Znając moją skłonność do wymyślania czarnych scenariuszy wpadłabym na trzy pomysły. Coś Mu się stało, ma dość takiej sytuacji i chce się odciąć jak najszybciej, poznał kogoś kto jest blisko. Ale spokojnie, ja z natury jestem panikarą, póki co nie wpisuj sobie w myśli żadnej z tych wersji. Nie bardzo rozumiem, nie wyłapałam z treści - spotykacie się? Jaki to typ mężczyzny? Mówisz że sytuacja trwa dwa lata, macie jakiś plan na przyszłość czy tak sobie wegetujecie na odległość bezterminowo?

3

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

tarala,
ja też jestem panikarą i również takie scenariusze przychodzą mi do głowy. Raczej wątpię w wypadek, dlatego to odrzucam, ale, ze ma inną albo mu przeszło - z tym niestety panikuję sad Ale dziwi mnie trochę, że tak nagle by mu przeszło - w zeszłym tygodniu jeszcze planował przyjazd do mnie, wyznawał uczucia i był zaangażowany, a w tym nagle zwrot o 180 stopni.
Niestety w ciągu tych dwóch lat nie mieliśmy możliwości częstego spotykania się, bo tak jak mówiłam, on rzadko może być w PL, w związku z czym spotkaliśmy się tylko dwa razy... Rozmawialiśmy za to codziennie przez telefon albo skypa.
Ciezko powiedzieć, jaki to typ faceta: na pewno trochę niestabilny emocjonalnie, ma zmienne nastroje, raz potrafi co chwilę wyznawac mi uczucia i jest "do rany przyłóż", innym razem jest zimny, oschły i zdystansowany bez powodu, traktuje mnie jakbyśmy poznali się z tydzień temu, a nie dwa lata -własnie tak było podczas naszej ostatniej teraz rozmowy. Ogólnie z tego, co zauważyłam, jest dość niezdecydowanym facetem, trochę taki egoista. W jakim sensie pytasz jeszcze, jaki to typ faceta? smile
Co do planów - na razie raczej tak wegetujemy i układamy tylko plany na kolejne spotkania, jakieś wspólne wyjazdy.

4

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Cóż, przyznam Ci szczerze że sama jestem w związku na odległość, nie umiem sobie wyobrazić by po dwóch latach dalej nie mieć choćby zarysu, nie wytrzymałabym tak - podziwiam. Wątpię by tak nagle ot tak przestał się odzywać, więc jest jakiś powód. Wiem, że czasem brakuje sił, my wtedy zawsze sobie tą siłę dajemy, ciągnięmy się ku górze, może on w takiej sytuacji skulił ogon i uciekł? Pamiętaj jednak, że to tylko gdybanie i dopóki z Nim nie porozmawiasz nie dowiesz się tak naprawdę o co chodzi. Jako radę mogę jedynie podpowiedzieć, byś dała Mu znać że bardzo ale to bardzo się martwisz i chciałabyś wiedzieć czy coś się stało + jeżeli zamierza się nie odezwać niech też o tym Cię poinformuje, bo jakby nie było 2 lata nawet jeśli w 99% wirtualnej znajomości mają swoje prawa, słuszne więc byłoby gdyby powiedział Ci o swoich decyzjach i co w związku z tym zamierza.
Teraz tak...
Brak sił? Polecam plany, dość ważne, poważne, z pokryciem w rzeczywistości, to działa i jest jedyną metodą sprawdzenia związku.
Inna? No tutaj niestety pozostaje zwinięcie manatków, przecierpienie swojego i lekcja na przyszłość.
Pytałam o typ faceta, bo zastanawiało mnie wyjście typu "internetowy podrywacz", ale spokojnie, myślę że to nie to.
Strasznie zaplątałam, mam nadzieję że się połapiesz smile

5

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Dziękuję Ci za odpowiedź smile Kiedy na kimś strasznie zależy, to trudno nie układać czarnych scenariuszy w takich sytuacjach. Boję się, że on już się do mnie nie odezwie, skreślił mnie za coś - nie wiem, może doszedł do wniosku, że to nie TO i między nami koniec. Na razie nie będę się do niego odzywać, raz to zrobiłam bez odzewu i teraz poczekam na jego ruch, ewentualnie za kilka dni znowu spróbuję...
Niemniej jednak uważam, że nawet jeśli jest inna kobieta albo odwidziałam mu się to chyba te dwa lata coś znaczą - tyle, że powinien mnie poinformować o końcu znajomości.
Co do "internetowego podrywacza" - kilka razy na początku naszej znajomości (ale kiedy już robiło się poważniej miedzy nami) przyłapałam go na szukaniu sobie innych kobiet w miejscu, w którym się poznaliśmy, potem już nie widziałam, żeby to robił, obiecał, że więcej nie będzie. Aczkolwiek wiem, że uwielbia kobiety, dlatego też boję się o tę inną.

6

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Nie nastawiaj się póki co na nic, czekaj. Uwierz że wiem, że to trudne, ale raczej ciężko byłoby zrobić coś innego. Trzymaj się cieplutko! smile jakby coś, służę radą, wsparciem, pomocą, więc śmiało. Powodzenia!

7

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Ile wy macie lat, że gadacie o 2 letnim związku bez widzenia się?

8

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Na odleglosc mozna przesylac swoje mysli, umysl, ale nie cialo. Umysl walczy z cialem i nie zawsze wygrywa. Zapytaj siebie czy po dwuletniej walce w koncu umysl  nie zostal znokautowany przez cialo.

9

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Hmmm no tak, przypomina mi się pewien egipcjanin z którym miałam również trzyletnią przygodę nazywaną "zwiazkiem" ...wirtualnym.Też miewał dziwne nastroje, byl niestabilny emocjonalnie, zmienny, trudny, potrafił doprowadzić do kłótni czy konfliktu w białych rękawiczkach, tak abym to JA czuła się winna, abym to ja wierzyła że rozpętałam awanturę, zazwyczaj chodziło o baby! wszak egipcjanin kochał otaczać się babami, uwielbiał z nimi pisac, szukać w necie , zaczepiać...kłamał w zywe oczy, wpędzał mnie w poczucie winy, że to ze mną coś  nie tak, że jestem zbyt podejrzliwa i wogóle dlaczego tak źle o nim myslę? on przecież jest taki w porządku, on jest ok...ja jestem przewrażliwiona, on nie robi nic złego bo myśli przecież o mnie POWAŻNIE! Dawałam sie nabrać długie trzy lata na tą papkę.
Ty lepiej dobrze go przeszukaj , nie ufaj facetom na odległośc nawet gdy kontakt jest dzień w dzień..bo oni są tak sprytni że potrafią pisać do wielu kobiet jednocześnie, niewiem jak to robią, ale są takie "asy" którym ciagle jest mało, mają gdzieś uczucia, grają i kłamią do końca..a gdy zabawka mu sie znudzi to nagle wycofuje się raczkiem.Przeżyłam traumę straszną, jeszcze trudno dojśc do siebie, ale mam nauczkę żeby nie wierzyć byle facetowi z netu! bo tylko życie realne weryfikuje prawdziwe intencje kandydata.Pozdrawiam

10

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Szczerze to dziwię się jak można wytrzymać w czymś takim 2 lata. Sama jestem w związku na odległość i spotkania raz w miesiącu  mnie irytują, wolałabym go mieć przy sobie. A Ty widziałaś się ze swoim facetem tylko 2 razy? Wiem, że codzienna rozmowa z kimś może "uzależnić", ale w zaistniałej sytuacji coś mi się wydaje, że takie trwanie w tym to strata Twojego czasu... Fakt, że bez względu na to co postanowił, co się wydarzyło on i tak powinien się odezwać.

11

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

A coz to za wynalazek "zwiazek" z jednym potkaniem w roku. Jak mozna cos takiego traktowac powaznie? A co do sytuacji moglo sie zdarzyc wszystko. Tak naprawde nic o tym czlowieku nie wiesz.

12

Odp: Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...
Jacenty89 napisał/a:

A coz to za wynalazek "zwiazek" z jednym potkaniem w roku. Jak mozna cos takiego traktowac powaznie? A co do sytuacji moglo sie zdarzyc wszystko. Tak naprawde nic o tym czlowieku nie wiesz.

On ma rację.


To nie był związek... ja bym tego związkiem nie nazwała na pewno, chyba w Twojej wyobraźni...
Jeśli nie jesteście na początku drogi przez "naście lat", to to niemożliwe.
Tylko się mu dziwię, że chciało mu się utrzymywać kontakt codziennie, musiał Cię polubić big_smile Ale znalazł laskę bliżej, fizycznie - to mój scenariusz.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Po dwóch latach związku na odległość on nagle przestał się odzywać...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026