Spotykam się od kilku miesięcy z fantastycznym facetem, taki wymarzony książę z bajki.... ale nie rozumiem jego podejścia, mówi, że gdyby miał okazję i piękna kobieta zaproponowała mu sex lub do niego sprowokowała to powiedział, że być może by nie odmówił (jak stwierdził, że każdy normalny facet by się tak zachował), chociaż mówił, że mnie kocha i ma poważne plany co do mnie (ja mam ponad 3 dekady on 4). Chyba nigdy nie zrozumiem facetów. Co mam myśleć?
Podobne tematy
Spotykam się od kilku miesięcy z fantastycznym facetem, taki wymarzony książę z bajki.... ale nie rozumiem jego podejścia, mówi, że gdyby miał okazję i piękna kobieta zaproponowała mu sex lub do niego sprowokowała to powiedział, że być może by nie odmówił (jak stwierdził, że każdy normalny facet by się tak zachował), chociaż mówił, że mnie kocha i ma poważne plany co do mnie (ja mam ponad 3 dekady on 4). Chyba nigdy nie zrozumiem facetów. Co mam myśleć?
moze chcial zobaczyc Twoja reakcje ?
Wywiedziec sie , jak sie na to zapatrujesz?
ja mam ponad 3 dekady on 4
Ma 4 lata? No to zrozumiale w takim razie:)
Dokoncz za niego te historyjke z komiksu.." gdyby miał okazję i piękna kobieta zaproponowała mu sex lub do niego sprowokowała ...on byc moze, a raczej na pewno, by nie odmowil.." tu dopisz ciag dalszy, np. "to jego walizki i brudne gacie fruwalyby po osiedlu i okolicy ", "nosilby czas dluzszy okulary sloneczne", "zakumplowalby sie wkrotce po tym zdarzeniu z radosna grupa bezdomnych na dworcu"..oj, daj sie poniesc fantazji. Tak jak i on.
A może on mówił to mając na myśli sytuację w której byłoby wolny i nie byłby z Tobą.
Dopytałaś ?
Po prostu dał Ci do zrozumienia że nie obiecuje Ci wierności... Mam jednego takiego kolege który mawiał "okazją się nie odmawia" ehh taki zbok ale jest takich sporo na ziemi... ale po za tym fajnie mi sie z nim zawsze rozmawiało bo był szczery z poczuciem humoru i gdyby nie jego "puszczalski" charakter pewnie byłabym im zainteresowana, kiedys oczywiscie bo teraz juz mam 2 połówkę która jest mi wierna jak nikt inny na tym świecie:)
no niestety ale i ja uważam że facet poprostu "nie obiecuje ci wierności". Dziwna sytuacja jak dla mnie... ok facet jest facetem ale co z tego? uważam że zaufanie i szczerość w związku są bardzo ważne. Chcesz sie za kazdym razem zastanawiać czy facet cie gdzies nie zdradził???
uważam że zaufanie i szczerość w związku są bardzo ważne.
Rzecz w tym, ze on jest szczery.. i to az do bolu! Ale jakby co, to nie bedzie mial sobie nic do zarzucenia, no nie? Przeciez szczerze uprzedzal o takiej ewentualnosci. Wiec o co, jakby co, pretensje? Wiedzialy galy..
Ksiaze, nie ksiaze, ale to nie bedzie bajka z happy endem..zyli dlugo i szczesliwie.
Posrednio powiedzial ci ze przechodzi ciezki kryzys wieku sredniego i zebys regularnie robila badania na choroby przenoszone droga plciowa. No i tak naprawde moze sobie powaznie myslec o wszystkim poza toba i zwiazkiem z toba
Niestety nic tu do zrozumienia nie ma.
Spotykam się od kilku miesięcy z fantastycznym facetem, taki wymarzony książę z bajki.... ale nie rozumiem jego podejścia, mówi, że gdyby miał okazję i piękna kobieta zaproponowała mu sex lub do niego sprowokowała to powiedział, że być może by nie odmówił (jak stwierdził, że każdy normalny facet by się tak zachował)
Oooo, a Ty, biedaku zaczęlaś o tym myśleć, zamartwiać się i analizować, kiedy on prawdopodobnie juz o tym zapomnial. Osobiście bym to obśmiała i powiedziała "powodzenia, droga wolna" po czym zajęła się czytaniem ulubionej książki i absolutnie nie zawracała sobie tym głowy.
Pewnie żartował dużo znam takich meżczyzn co tak mówia dla żartów lub żeby zob jak partnerka na nie zareaguje
Spotykam się od kilku miesięcy z fantastycznym facetem, taki wymarzony książę z bajki....
Już przegrałaś ![]()
Login napisał/a:Spotykam się od kilku miesięcy z fantastycznym facetem, taki wymarzony książę z bajki....
Już przegrałaś
Tutaj się z kolegą zgodzę. Ma cie na widelcu. Zrobisz wszystko co będzie chciał jak będziesz tak na niego patrzyć. Ja niestety sam byłem w podobnym stanie jak ty teraz. Z tego nic dobrego wyniknąć nie może. Patrz trochę trzeźwo na tą całą sytuacje. Wiem - może to być trudne.
Jest jeszcze wariant, że tą piękną kobietą, której by nie odmówił jesteś Ty.
Lecz jak widać można to interpretować na wiele sposobów.
Może warto to jednak wybadać?
Gdyż najgorsze są nieporozumienia.
Takie rychłe zaangażowanie nie jest zbyt dobre i tu się zgodzę z przedmówcami..nie, on jeszcze nie powinien być księciem. On musi na zostanie księciem zasłużyć.
K A Ż D Y facet skusiłby się na kobietę czarującą,piękną, miłą.... To tylko kwestia kobiety i jej decyzji.. czy by chciała...Do każdego faceta jest kod dostępu, jak kobieta się postara i go odnajdzie to nie ma siły,żeby facet nie uległ.....tak są zaprogramowani...
15 2011-10-22 13:05:10 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-22 13:06:19)
Nie wiem, na razie 7 lat potrafiłem się oprzeć, mimo natrętnych nieraz i kosmatych myśli.![]()
Przynajmniej wiem, że nie zdradzę.![]()
Ja uważam, że on miał na myśli sytuację, w której byłby wolny. Musisz go dopytać. A jeśli się okaże, że jednak nie, to ja bym sobie odpuściła takiego faceta. Po takim wyznaniu nie będziesz miała do niego zaufania i to rozwali związek prędzej, czy później.