Wyjścia do knajpy z pracy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wyjścia do knajpy z pracy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez Sirona (2022-11-14 19:14:39)

Temat: Wyjścia do knajpy z pracy

Witam społeczność forum
Moja siostra podobnie jak ja jesteśmy osobami niepijącymi (no chyba że toast na Nowy Rok) i pracujemy w dużych firmach. Moja siostra w korporacji, ja również w dużej firmie.
Duszami towarzystwa czy imprezowiczami nie jesteśmy, ale nie rozumiemy pewnego zjawiska. Otoz w naszych firmach ostatnio roi się od agitacji  kierownictwa do wspólnego "gazowania" co tydzien w piątek za własne fundusze. Doszło do tego że na firmowym komunikatorze codzennie pojawiają się zachęty "góry"  do wyjścia na wódkę/piwo/ śledzika co musi pływa. U mnie jest to raz na 2 miesiące i płaci firma, u siostry co tydzien i za własna kase. Malo tego, siostra dostała taki mail od szeefowej w ramach akcji "relacje pracownicze" i teraz boi się czy fakt nie chodzenia w prywatnym czasie na te alkomeetingi nie odbije się na gorszym traktowaniu jej w pracy. To jest korporacja wiec oni tam maja oceny. Pracujemy zdalnie i te wyjscia z osobami obcymi dla nas sa jakieś sztuczne. Dodatkowo ludzie po alko roznie sie zachowuja i ja i siostra nie mamy juz ochoty czytac codziennie maili od kierownictwa o alkointegracji.

Zastanawia nas jedna rzecz. Czemu  jest teraz taka moda w zakładach pracy, która  podpada pod propagowanie pijanstwa. Ostatnio szefostwo u mnie o niczym nie mówi tylko o tych imprezach nawet na naszych "odprawach". Olałam już trzecią taka impreze a ma byc ich więcej. Siostra olała juz 12 spotkań i mówi, że szefowa się jej czepia i rozdmuchuje każdy bład. W dodatku u niej sa jakieś aplikacje do potwierdzania udziału (niby dobrowolne, ale)

Nie rozumiem- dorosły człowiek sam umie sobie zorganizować czas i towarzystwo a na uzewnętrznianie sie przy alkoholu to nie sa odpowiednie osoby i miejsce. Po co taka podjara i nastawienie na takie bzdety. Praca to praca. Pomóżcie nam to zrozumieć bo już nie wiemy co o tym myślec. Rozumiem jakieś wspólne wypady gdzieś/wypad na skałki, sciankę. Kolega chciał zorganizować ściankę wspinaczkowa i kręgle ale oczywiście NIE bo CHLANIE całym DZIAŁEM jest gites. ehhh

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Akurat to przyszło do nas w Japonii, tam jest to norma że szef zaprasza swoich podwładnych do baru knajpy i razem pija alkohol, choć piciem bym tego nie nazwał,zazwyczaj wszyscy ostro sie upijają,
Oczywiście szef płaci.
I bywa tak że jest to dzień w dzień.
Bardzo często można spotkać pijanych ludzi w garniturach o 3 nad ranem gdy śpią na ulicy.
O poranku wracają do domu,przebierają sie i znów do roboty.
I fakt, nie pójście na taka popijawę jest uważane za afront.

Ale my nie jesteśmy w Japonii.
Nie chcesz isc to nie idz.
Jeżeli w robocie będą was za to gnębić to po prostu zmięcie prace.
Jeżeli nie możecie,jasno zakomunikujcie ze tego typu napastowanie jest niedopuszczalne.

3

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

A nie można powiedzieć wprost, że jesteście abstynentkami i nie widzicie się na takich imprezach. Ostatecznie się zwolnić jak będziecie szykanowane.
Glupi ten zwyczaj, tak i jak te alkoholowe wyjazdy integracyjne, ja nie widzę sensu takiej "integracji".

Ale widać szefostwo to alkoholicy, więc propagują te alko imprezy, to jest chore.

4

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Korporacji zależy aby pracownik nie miał własnego życia poza firmą. Inna sprawa że niektórzy naprawdę nie mają i firma daje im "rodzinę".

5

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy
M!ri napisał/a:

Korporacji zależy aby pracownik nie miał własnego życia poza firmą. Inna sprawa że niektórzy naprawdę nie mają i firma daje im "rodzinę".

To niech się spotyka kto chce, a nie wymuszanie... I to ma być demokracja tongue

Ale my możemy sobie jedynie pogadać.

6

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Dam dobra radę. Może się przydac. Bierzesz tabletki od cioci/mamy które bierzesz codzien bo chorujesz na:stawy,powikłania,zapalenie okostnej i nie możesz pić alkoholu. Pokaż im te leki

7 Ostatnio edytowany przez racja (2022-11-14 21:39:11)

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Dam dobra radę. Może się przydac. Bierzesz tabletki od cioci/mamy i mówisz że bierzesz codzien bo chorujesz na:stawy,powikłania,zapalenie okostnej i nie możesz pić alkoholu. może się odczepia

8

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Masakra, też bym nie miała ochoty na takie coś a na pewno nie tak często. Po pracy to ja chce odpocząć i od pracy i od ludzi z pracy

9

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Masakra, też bym nie miała ochoty na takie coś a na pewno nie tak często. Po pracy to ja chce odpocząć i od pracy i od ludzi z pracy

10

Odp: Wyjścia do knajpy z pracy

Masakra, też bym nie miała ochoty na takie coś a na pewno nie tak często. Po pracy to ja chce odpocząć i od pracy i od ludzi z pracy

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Wyjścia do knajpy z pracy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024