Dzien matki zbliża się wielkimi krokami i dlatego mam pytanie. Czy Wy swojej teściowej składacie w tym dniu jakieś życzenia, moze dajecie bąbonierke? albo czy wasi rodzice skladaja życzenia swoim teściom? prosze o odpowiedz.
Podobne tematy
Myślę, że to indywidualna sprawa każdego. Ja np. nie składam życzeń swojej teściowej bo wg mnie nie jest ona moją mamą jest tylko mama mojego męża, a idąc tym tropem musiałabym składać życzenia każdej matce.
Składam życzenia mojej teściowej i robię to z radością. Myślę, że byłoby jej przykro, gdybym jej życzeń nie złożyła.
05 marca to święto teściowej, poszukajcie przez wujka Google. Jak ktoś chce może owe życzenia składac w Dniu Matki, bo uważa teściowa za drugą matkę.
Ja pewnie złoże teściowej życzenia wraz z jej synem, a moim mężem;)
6 2013-05-13 19:24:00 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-05-13 19:28:12)
Moim zdaniem, gdyby mój mąż składał życzenia swojej mamie w Dniu Matki, a ja bym z nim nie poszła, albo poszła i życzeń nie złożyła, to byłoby to troszkę niekulturalne. W końcu do teściowej często synowe/zięciowie mówią "mamo"(chyb że są ze sobą po imieniu, ale to też nic nie zmienia) więc dlaczego by nie wykonać tego miłego gestu i nie złożyć życzeń?
W końcu pobierając się, wstępujemy do rodziny naszego partnera/partnerki. Jasne że są sytuacje kiedy synowa/zięć mają z teściową na pieńku, wtedy i ja pewnie bym nie poszła
Ale tak w normalnych relacjach, to jak dla mnie bardzo miłe, a na pewno bardzo miłe dla teściowej ![]()
A co do konieczności składania życzeń "wszystkim mamom", jak to zostało wyżej napisane. Według mnie, to zła interpretacja tematu, bo "wszystkie mamy" nie są mamami partnera/partnerki. Tylko ta jedna. ![]()
Życzenia składa mąż, a ja wręczam upominek i dorzucam "wszystkiego najlepszego" ![]()
Teściowa z kolei na dzień dziecka składa życzenia tylko mężowi, ale mnie jakoś nie bardzo to rusza ![]()
no a ja mam taka sytuacje, że mama mojego męża jest mi blizsza niż moja wlasna... moja nie dosc że wyjechala, gdy mialam 12 lat to jeszcze dzwonilam 2 razy w miesiacu albo i rzadziej. To teraz jak pojechalam do niej to potrafila robic mi tylko awantury, najezdzala na mojego męża mimo iż go nie zna i nawet nigdy z nim nie gadala, a jak bronilam swojego to zas wyjezdzala z paszcza twierdzac że pyskuje, plus powiedziala że mam sie wynosic i że sie mnie wyrzeka itp.... (na szczescie moglam sie wyprowadzic do taty) i to nie tylko ja mysle ze ma cos z glowa bo cioci i wujkowi potrafila emailem pisac rozne ublizajace slowo tylko dlatego że zamiast z nia gadac to zajmowali sie swoimi malymi dziecmi i nie mieli czasu (jeden wtedy mial 2,5 roku a drugi pare miesiecy), a do babci ostatnio rzucala sie tylko dlatego że ta sprzedala mieszkanie na blokach i kupila na spolke z wujkiem dom i o to sie rzucala bo polowa jest jej mimo iz ma swoje cale mieszkanie w innym bloku... do mnie po klotki sie nie odzywa czyli juz ponad pol roku, a jak babcia jej tylko zasugerowala że moglaby nam albo mnie pogratulowac z okazji slubu to na nia tez wyjechala, powiedziala że nie bedzie jej mowic co ma robic i rzucila sluchawką. aa i jeszcze jak wrocilam w usa to mi napisala emaila że jak bede cos o niej rozpowiadac to zalozy mi sprawe w sądzie o zniesławienie.... takze dla mnie matka jest tesciowa
i wiem że chce byc taka matka dla swoich dzieci jaka ona byla i jest ![]()
Moi teściowie przyjęli mnie do rodziny, mówiąc, że teraz mają nie tylko syna, ale i córkę. Zatem skoro nam obojgu wręczają jakieś drobnostki na Dzień Dziecka to i my naturalnie traktujemy ich jako rodziców i nie robimy większej filozofii.
Teściowej życzeń z tej okazji nie składam, nie jest mi bliska.
Generalnie nie uznaję żadnych świat, w tym kobiet, matki, itd. Jestem kobietą, nie muszę tego świętowac, zostałam matką, bo chciałam i też nie mam potrzeby specjalnego czczenia. Mąż zapomni o rocznicy ślubu, focha nie mam.
Gdybym zapomniała o matce też się nie obrazi, mamy podobne podejście.
własnej mamy już nie mam,a teściowej nie składam życzeń
12 2013-05-14 09:24:20 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2013-05-14 12:35:06)
Moja teściowa jest tylko i wyłącznie teściową.Nie pamięta o moich świętach.Wyraźnie inaczej traktuje mnie i swojego syna- o jego urodzinach czy imieninach pamięta i wręcza mu prezenty.I tu nie jest kwestia,że ja chcę prezent od niej dostać tylko,żeby traktowała mnie trochę lepiej niż zwierzę gospodarskie.
Z kimś takim jak ona nie zamieniłabym słowa bo nie mam o czym z nią rozmawiać.Od czasu do czasu zamienię z nią słowo dlatego,że ją widuję.
Nie jest mi bliska podobnie jak i ja nie jestem bliska jej.Życzeń na dzień matki nie dostaje ode mnie podobnie jak i moja mama nie dostaje życzeń od mojego męża.
Myślę, że to miły gest i na pewno teściowej również zrobi się cieplej na sercu kiedy usłyszy życzenia z okazji tego dnia.
U nas każdy składa życzenia swojej mamie, albo wspólnie wręczając prezent. A co kupujecie mamom? Bo my zazwyczaj tradycyjnie kwiaty i czekoladki. W tym roku mleczne czekoladki Lalibelle od Wedla, bardzo pyszne. Wy też tak tradycyjnie, czy jakieś szaleństwa?
Daję kartkę z życzeniami własnoręcznie robioną. Czasem kwiatek.
Mojej mamie zazwyczaj "coś pożytecznego", bo po postu pytam co by chciała dostać, a teściowej czekoladki albo wino, czyli prezenty uniwersalne, bo przecież ona wiecznie "nic nie potrzebuje" ![]()
Nie wiem jak u Was, ale u mnie Dzień Matki, Ojca, Kota itd. polega na: wręczeniu jakiegoś drobiazgu, powiedzeniu "Wszystkiego najlepszego" i po imprezie ![]()
Zatem też się zbytnio tym nie frasuję; co kupić, co dać itd.
No i wybiła godzina zero ![]()
Napiszcie "już po" jak Wam minął ten dzień ![]()
No i wybiła godzina zero
Napiszcie "już po" jak Wam minął ten dzień
Byłam wczoraj w naszym letnim mieszkaniu,synowie( w tym mój mąż) odwiedzili mamusię z prezentem,mamusia poczęstowala alkoholem i pewnie czymś jeszcze.Ja siędziałam na górze,u siebie i nie miałam ochoty schodzić do nich.Co znamienne- synowie przyjechali bez żon:)
Rankiem miałam scysję z teściem i to tym bardziej zniechęciło mnie to wizyty na dole.
20 2013-05-27 11:58:18 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-05-27 11:58:37)
zyczenia skladal mąz, ja nie, ale pojechaliśmy razem.
A ja najpierw złożyłam życzenia teściowej -wraz z mężem i dałam jej mały upominek, potem spotkałam się z moją mamą wraz z mężem
I miło minął ten dzień, chociaż nie jestem zwolenniczką "dni" jakichś tam.
Dzien matki zbliża się wielkimi krokami i dlatego mam pytanie. Czy Wy swojej teściowej składacie w tym dniu jakieś życzenia, moze dajecie bąbonierke? albo czy wasi rodzice skladaja życzenia swoim teściom? prosze o odpowiedz.
Teściowe mają swoje święto - 5 marca, czyli jutro
.