netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

118 odpowiedzi29 085 wyświetleńzałożony przez megankam, 17.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 119 z 119 ]

66

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Dziewczyny ,mimo iż jak widać nie do końca miałam klase to  NIE POJADE. 

Tak robią podrywacze? Każą dziewczynie jechać? Myslalam,ze tak robią ci, ktorzy mają te kobiete za nic i ONA SAMA JEST SOBIE WINNA ,ZE TAK PROPONUJA.

67

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Nie ma w tym żadnej Twojej winy. On dobrze wie co Ci proponował..i na pewno nie chodziło o coś stabilnego.
Podrywacz też zabierze Cię na kawę..a wzbudzać winę w kobietach to potrafią.. . Nie masz powodu czuć się winna..temu, że nie zgodziłaś się na seks?. Bo tego chciał zapraszając Cię gdzie nikogo nie będzie.. . Chyba nie sądzisz, że dla poprawienia Twojego nastroju..hehe... .

Chciał dobrze dla siebie..zauważył,że masz problem a taką najłatwiej rozkochać..naprawdę wątpisz w to,czy dobrze zrobiłaś jak on pod tą propozycją krył seks i nic więcej?. Który facet patrzący w przyszłość coś takiego zaproponuje?. To tylko zaproponuje ktoś kto strzela sobie w kolano ale i ma tyle opcji, że nie robi mu różnicy czy kobieta się zgodzi czy też nie.. .

Wymagasz szacunku dla siebie..godząc się na jego propozycję popełniłabyś błąd.. . Wierz mi...dopiero byś paliła się przed nim ze wstydu..teraz..idź z podniesioną głową..niech on się wstydzi tego co Ci zaproponował.. smile

68

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Seks???Coś ty..nie przyszło by mu to do głowy.  Predzej może wpatrzona w niego dziewczyna, która odpowiedziała pozytywnie na jego flirt.
Wydaje mi sie,ze ON WIEDZIAŁ,ze nie przyjade i POZBYŁ SIE PROBLEMU.  Nigdy mu sie nie narzucałam,ale wydało sie troche,ze mi bardziej zalezało na dalszej części flirtu niż jemu. Zdarza sie.
Teraz czuje sie jak POZBYTY PROBLEM,. Bo wiecej okazji nie bedzie.

69

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Naprawdę wierzysz w to, że nie chodziło o seks?. Wierz mi..ja nie mam wątpliwości..chodziło o seks.. . Tylko o to.. . A sądzisz, że podrywaczy nie podnieca to jak kobieta mówi "nie" a oni ją próbują zdominować? hehe..na jakiej planecie żyjesz.. .
Widzę, że już udało mu się wzbudzić w Tobie poczucie winy..zupełnie niepotrzebnie i niesłusznie.. . Brakuje jeszcze tego,byś go przeprosiła..ale to byłaby już porażka.. .

Skoro "pozbył się problemu" to tym lepiej..niech z tą propozycją seksu spada na drzewo.. . Czego Ty się martwisz.. . Ja bym była zadowolona..jednego napaleńca mniej:D.

Zależało Ci nie tyle na flircie co pewnie chciałabyś coś więcej..on Ci pokazał czego chce..Ciebie + on sam na sam tylko i wyłącznie..na co Ci to wygląda?. Sądzisz, że ktoś kto mysli poważnie coś takiego Ci powie?. Nie bądź naiwna:P

70

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Zapytaj Panów co kryło się pod pojęciem byś pojawiła się jak nikogo nie będzie:D. Czy aby to nie seks:D. Gwarantuje, że Panowie potwierdzą co Ci pisze..chodziło o SEKS:P

71

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Nie sądze,że chodziło o seks,w budynku zawsze jakaś obsługa jest,dozorca itd. Owszem z jego ust padało wiele zdań typu "jakbyśmy razem pracowali w 1 pokoju to skupić bym sie nie mógł"i wiele innych "komplementów" wypowiadanych mierząc mnie od góry do dołu.

Chociaz raz padło z jego ust głupie zdanie,mianowicie spytał "Czy byłam juz tak dotykana wogole"? On lubił dotykać mnie w talii.
Ja swoje latka mam,18 skonczylam dawno..ale żeby tak pytać o to kobiete, którą nazwał "piękną, super,fajną" itd?? To jaka ja maszkara musiałam być skoro on wątpił w to,ze przed nim miałam JAKIEKOLWIEK  KONTAKTY Z mężczyznami. Tak to można 16,18 latce powiedzieć ale nie kobiecie.

72

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Witam
W skrócie,żeby nie zanudzać. Kolega w pracy,flirt,chemia,on byłby na tak, ja na tak. Nie mam jednak do siebie numerów telefonów, tylko kontakt na fb.
NIby nic z tego nie wyszło, nic nie poszlo do  przodu. Kilka dni temu rzucił od niechcenia,że często nie ma kiedy pogadać,wir w pracy,ale po 14 siedzi w biurze sam i wtedy moge wpaśc, wypijemy kawke i pogadamy.

Niestety musiałam wziać tydzien wolnego,nawet troche wiecej i nie ma mnie wpracy. Napisała mu takiego maila z wyjaśnieniem i jednocześnie zaproponowałam wypicie i pogadanie przy kawie gdzieś bliżej mojego miejsca zamieszkania, gdzies w kawiarni(podałam nazwe miejscowosci)

Mail dotarl na 100%. Ma luzy w pracy bo jest prawie sam. Wysłałam go wczoraj o 13. I do dzisiaj zADNEJ odpowiedzi.
Ile dac mu czasu,? dziewczyny jak mi głupio bedzie wrócic i normalnie z nim rozmawiać po jego ignorze. sad

Przeciez to nie jest zadna katastrofa.Tak Cie obchodzi co on o Tobie mysli?Zachowuj sie naturalnie,wlacz troche dystans.Ale nie unikaj go i nie wstydz sie jego-niczego zlego nie zrobilas.Juz sie nie odkreci,stalo sie.Pzdr.

73

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Oooooo matko i corko kochana!!!!!!


Winna??? A czemu?
Zmien punkt widzenia- poflirtowalas- fajnie, i tyle.
Na propozycje przyjechania odpowiedz, ze chcialabys, bardzo, i doceniasz propozycje, ale niestety, nie mozesz...:-(  bo sie z kims umowilas....
Zaloz kapcie, zrob herbate i wlacz sobie film....i nie odpisuj czas jakis na wiadomosc: a z kim?
A kiedy bedziesz miala czas? Itp.

Do pracy wroc wesolutka, wypoczeta, przywitaj sie z nim serdecznie i spusc go na drzewo...

Rozumiesz???

Nie rob z siebie ofiary, pokaz, ze tego kwistu pol swiatu, ze nie bedziesz rozmyslac, ze masz wybor, ze bawisz sie swietnie, i masz jego konskie zaloty w powazaniu.
Nie wyjasniaj, nie tlumacz sie- winni sie tlumacza.
Nie jestes winna, ze na swiecie sa buraki/podrywacze/prostacy/chamy.......itd
Swiata nie zbawisz, nie naprawisz- nie rob z siebie ofiary, to nie beda robic z ciebie ofiary inni.
Jak ktos zauwazyl- facet wyczail, ze masz ciezkie chwile i wyrywal cie " na powiernika/pocieszyciela"
Pytal, " czy nikt cie w ten sposob nie dotykal?"- powiedz, ze tylko ci, ktorym pozwolilas;-)

Badz gora, bo inaczej bedziesz w dolku....

( a w ogole, to najlepiej umow sie z kims innym w czasie urlopu- ptzestaniesz sie skupiac na palancie, umow sie nie dla zwiaxku, nie zeby poznac " tego jedynego" , tylko zeby razem isc do kina, na kawe, na spacer, pogadac, posmiac sie- zlapac dystans)

74

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Dziewczyny ja nadal nie potrafie uwierzyć,że nie ma w tym mojej winy.

On z tą kawą w pracy i pogadaniem wyleciał sam po tym jak przez wir w pracy nie bylo kiedy pogadać . Miałam pewne problemy osobiste, on to widział, zaproponował rozmowe bo jak dodal "będzie ci lżej". Flirt był wcześniej,ale zachowaliśmy koleżeńskie relacje ,dobre relacje. Ta kawa to taka luzacka w pracy miałabyć sam na sam,chociaż wtedy to gdy bylismy sam na sam rodził sie ten flirt.
MOże chciał dobrze,ma takie zalety,ze jak ktoś ma problem to on pomaga,stara sie. Ale to jego kazanie mi żebym to ja tyle km przejechała to ......nosz GŁUPIO MI  jechac i tyle. MOze ja za duzo wymagam???? Do faceta -przyjaciela, ktorego znam 20 lat to bym pojechała...ale nie do faceta z którym miałam flirt..
Mam racje???

Nie masz racji. On Ci po prostu zaproponował kawę, a nie randkę. Kawę, i to jeszcze bardzo niezobowiązującą. Naprawdę nie dostrzegasz tej różnicy ?

Co odpisać?
Odpisz: "Pogadamy przy okazji, do zobaczenia ... "  - coś w tym stylu.

75

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ok tak zrobie.
A swojĄ DROGĄ, dlaczego spytał czy ktoś mnie tak dotykał wcześniej? Odebralybyście to zle? Z 2 strony dobrze, bo nie jestem "lekkich" a z 2 strony poczułam sie mega brzydka,taka co ma 25 lat a nigdy nie miała chłopaka. Po co facet pyta o to tak "starą" kobitke???:(

76

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
Saritta napisał/a:

Zapytaj Panów co kryło się pod pojęciem byś pojawiła się jak nikogo nie będzie:D. Czy aby to nie seks:D. Gwarantuje, że Panowie potwierdzą co Ci pisze..chodziło o SEKS:P

Jezusie Maryjo Ewo Kopacz i wszyscy Święci.
Nie, o nic nie chodziło.
Ot, pozbawione znaczenia lakoniczne żarty z całkowicie obojętną emocjonalnie koleżanką z pracy.
Wszystko.
Gdyby w każdym wypowiedzianym zdaniu kryło się sześć poziomów podtekstów i zamiarów, to jak interpretować zupełnie normalne wymiany zdań w sklepie, na ulicy etc?
Puknijta się w głowy.

77

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
pitagoras napisał/a:
Saritta napisał/a:

Zapytaj Panów co kryło się pod pojęciem byś pojawiła się jak nikogo nie będzie:D. Czy aby to nie seks:D. Gwarantuje, że Panowie potwierdzą co Ci pisze..chodziło o SEKS:P

Jezusie Maryjo Ewo Kopacz i wszyscy Święci.
Nie, o nic nie chodziło.
Ot, pozbawione znaczenia lakoniczne żarty z całkowicie obojętną emocjonalnie koleżanką z pracy.
Wszystko.
Gdyby w każdym wypowiedzianym zdaniu kryło się sześć poziomów podtekstów i zamiarów, to jak interpretować zupełnie normalne wymiany zdań w sklepie, na ulicy etc?
Puknijta się w głowy.

Swiete slowa!!!Nie wiem po co ludzie zawracaja sobie tym glowe.Imaginuja i nadinerpretuja-na swoja modle.chyba znudow to robia.Nie wiem po co ?Moze nie mieli nigdy zwiazku,to wyobrazaja sobie,ze go maja.I robia sobie tym krzywde,bo zejscie na ziemie czesto jest bolesne...Pzdr.

78

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ok wiem

79

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ale nie wmawiajcie mi,że flirtu nie było bo nic nie wiecie, nie wiecie jak było. Dyskusja odbiegła od tematu.
Skończyło sie na tym,że kolo kazał mi 20 km jechac do siebie nawet na głupią kawe i mnie to ugodziło troche. Pytałam tylko czy fajni faceci też tak robią i on nic wiecej!!!

80

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Ale nie wmawiajcie mi,że flirtu nie było bo nic nie wiecie, nie wiecie jak było. Dyskusja odbiegła od tematu.
Skończyło sie na tym,że kolo kazał mi 20 km jechac do siebie nawet na głupią kawe i mnie to ugodziło troche. Pytałam tylko czy fajni faceci też tak robią i on nic wiecej!!!

Na szczescie to forum jest anonimowe.Nie chwal sie za bardzo tym,jak Cie upokorzyl(czytaj:sama sie upokorzylas ).Brak mio slow.Pzdr.

81

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ale gdzie sie upokorzylam?? W którym momencie? Nie pojade do niego i tyle

82

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Ale gdzie sie upokorzylam?? W którym momencie? Nie pojade do niego i tyle

Nie wiesz co sama piszesz?Pzdr.

83

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Upokorzyłabym sie gdybym do niego pojechała

84

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Upokorzyłabym sie gdybym do niego pojechała

Zwracam honor-zle przeczytalam.Sam fakt propozycji ,ze to Ty mialabys jechac do niego na kawe,bylby dla mnie policzkiem.Pzdr.

85

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Czy chodzi wam o to,ze mnie upokorzył bo zapytał czy ktoś mnie wczesniej dotykał??

86

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Czy chodzi wam o to,ze mnie upokorzył bo zapytał czy ktoś mnie wczesniej dotykał??

87

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
Ismena1976 napisał/a:
megankam napisał/a:

Upokorzyłabym sie gdybym do niego pojechała

Zwracam honor-zle przeczytalam.Sam fakt propozycji ,ze to Ty mialabys jechac do niego na kawe,bylby dla mnie policzkiem.Pzdr.

To była zwykła kawa z kolegą z pracy, nie randka. No ale i tak jest to rodzaj policzka dla mnie.

88

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Czy chodzi wam o to,ze mnie upokorzył bo zapytał czy ktoś mnie wczesniej dotykał??

Co Ty w ogole roztrzasasz?Twoje zycie jest zbyt nudne,ze musisz wymyslac sobie problem?Czego ci brakuje?Nie jest to Twoj facet,nie adoruje Cie,niczego Ci nie obiecuje.Za niedlugo nikt nie bedzie mogl z nikim rozmawiac,bo juz bedzie "wielka nadzieja'na zwiazek>Ludzie zaczna chodzic zakneblowani -by sie nie odzywac-bo a noz ,ktos sobie uroi zwiazek z nim,i w ciemnych okularach-zeby inni nie widzieli wzroku-bo jak sie gapi,to moze sie umowi!Przeciez to jest CHORE!!!Pzdr.

89

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ismeno, po tym co napisałaś ..no masz racje i mi głupio. Jak to odkręcić, ten jego policzek..unikac go czy być miła i co mam odpowiedzieć jak powie "No nie przyjechałaś a mialaś okazje"czy coś w tym stylu?
Jak odpowiedziec,żeby choc troche zachować godność?

90

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Ismeno czy on zdaje sobie sprawe,ze mnie upokorzył ?

91

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Nie uważam, żebyś upokorzyła się w jakikolwiek sposób. Zaproponowałaś dobremu znajomemu wyjście na kawę, a jemu nie chciało się pofatygować.
Koniec historii, a Ty zyskałaś  informację, że niezbyt mu na Tobie zależy, nie tak jak Tobie na nim.
Sądzę jednak, podobnie jak niektóre osoby tutaj, że on próbował czegoś więcej.
Mała dygresja; tak to już bywa, że przynajmniej jedna ze stron, flirtując, zmierza do finału w łóżku.
Nie widzę powodu, żebyś musiała "palić buraka" po powrocie z urlopu, nie narzucałaś się, nie skompromitowałaś.
Jedna rada - nie wkręcaj się w tę znajomość.

92

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Josz,uważasz,że on chciał sexu?

No jakoś to musi sie rozmyć bo ja po urlopie wracam do pracy.

93

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Josz,uważasz,że on chciał sexu?

No jakoś to musi sie rozmyć bo ja po urlopie wracam do pracy.

Owszem, tak uważam. Jego słowa, że nie mógłby wytrzymać pracując z Tobą w jednym pokoju, obejmowanie Cię + komentarz, świadczą właśnie o tym.
Ty zachowałaś dystans, więc on przestał się wysilać. Gdyby na prawdę zależało mu na Tobie, pędziłby na tę kawę w podskokach, ewentualnie zaproponowałby inny termin.
Uważam, że próbował sobie, chłopina. zafundować niezobowiązujący romansik i poszło nie po jego myśli, nie rzuciłaś mu się w ramiona, gdy wysyłał Ci sygnały.
Nie rób sobie żadnych wyrzutów; on próbował, Ty w to nie weszłaś - zachowałaś twarz.
Traktuj go z przymrużeniem oka, powtórzę - nie wkręcaj się.

94

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Myślę, że facet flirtował niezobowiązujco, potem go zaprosiłaś- wystraszył się, że chcesz coś więcej, ale też przekonał, że Ci zależy. Teraz to wykorzystuje oferując Ci ochłapy "spotkajmy się w pracy", "przyjedź do mnie", bo jest totalnym palantem, który tylko chce seksu, a kobiet nie szanuje. Taki mały cwaniaczek.

O co Ty się obwiniasz, to ja naprawdę nie wiem.

95 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-02-20 23:50:06)

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Ismeno czy on zdaje sobie sprawe,ze mnie upokorzył ?

Nie, nie upokorzył Cię. Chociaż ty masz prawo tak odbierać to. To jest raczej lekceważenie niż upokorzenie.
Jeśli czujesz się upokorzona, to rób wszystko żeby nie dać tego po sobie poznać. Możesz dodać  do wiadomości o tym że pogadacie przy okazji coś w stylu "nie będę specjalnie zawracać ci głowy". Innymi słowy, przepraszam za wyrażenie, rżnij przysłowiowego głupa. Olewaj całą sprawę, umniejszaj jej znaczenie. Oczywiście bez przesady. Raz a dobrze wystarczy. No i odpuść go sobie.

96

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Dzięki za wypowiedzi.
Te ostatnie są bardzo podbudowujące mnie.

Josz, te sygnały co wysyłał to był wtedy ten flirt,a ja odpowiedziałam naa flirt-ów pan mi sie zwyczajnie spodobał.
Chyba,że masz na myśli "nie rzuciłam mu sie w ramiona" =odmawiajac przyjazdu gdy on tego chciał. ?

97

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Nie czytałam całego wątku, ale pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy po przeczytaniu pierwszego posta, to żebyś do tematu podeszła zupełnie naturalnie, czyli tak, jakby to miała być zwykła kawa ze zwykłym znajomym z pracy i jakby nigdy nie przeszło Ci przez myśl cokolwiek innego. Wcale też nie musisz udawać, że nie było propozycji ani omijać tematu szerokim łukiem - w ten sposób zupełnie zbijesz go z tropu.

98

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Dzięki za wypowiedzi.
Te ostatnie są bardzo podbudowujące mnie.

Josz, te sygnały co wysyłał to był wtedy ten flirt,a ja odpowiedziałam naa flirt-ów pan mi sie zwyczajnie spodobał.
Chyba,że masz na myśli "nie rzuciłam mu sie w ramiona" =odmawiajac przyjazdu gdy on tego chciał. ?

Nie, miałam na myśli to , że flirtując z nim, nie pozwoliłaś sobie na "coś więcej", czyt. seks.
Nadal uważam ,że zaproszenie go na kawę, nie było z Twojej strony niczym niewłaściwym, nawet jeśli liczyłaś na randkę.
Tym bardziej, że po tym jak się zachował, po prostu odpuściłaś.

Olinka napisała:
"Wcale też nie musisz udawać, że nie było propozycji ani omijać tematu szerokim łukiem - w ten sposób zupełnie zbijesz go z tropu."

Nie do końca zgodzę się z tym. Uważam, że jeśli w kolejnej rozmowie z nim w pracy, nawiążesz do tematu i zaczniesz drążyć, to raczej nie zbijesz go z tropu tylko pokażesz jak uraziła Cię jego odmowa i jak  bardzo Ci na nim zależy. Problem w tym, że on pokazał Ci coś wręcz przeciwnego.
Reasumując: on flirtował, komplementował, dotykał Cię, Ty okazywałaś zadowolenie, zainteresowanie, odpowiadałaś podobnie - OK.
Wyszłaś z propozycją randki, on odmówił, bo mu się nie chciało (w tamtym momencie, faktycznie mógł nie mieć czasu, lub być zmęczony, ale nie zaproponował innego miejsca i czasu).
Moim zdaniem, nie pozostaje Ci nic innego, jak czekać na jego ruch tzn zaproszenie Cię na randkę, ale też nie podgrzewać atmosfery. Jeśli tak zależy Ci na nim, to pozwól mu się wykazać.

99

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Wskaż, proszę, gdzie napisałam, aby cokolwiek drążyć?
Uważam, że właśnie dociekanie przyczyny odmowy postawiłoby Autorkę w niezręcznej sytuacji. Do tematu warto podejść zupełnie naturalnie, czyli nie udawać, że go nie było, ale też nie przywiązywać do niego jakiejś większej wagi. To jest zdecydowana różnica.

100

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
Beyondblackie napisał/a:

Myślę, że facet flirtował niezobowiązujco, potem go zaprosiłaś- wystraszył się, że chcesz coś więcej, ale też przekonał, że Ci zależy. Teraz to wykorzystuje oferując Ci ochłapy "spotkajmy się w pracy", "przyjedź do mnie", bo jest totalnym palantem, który tylko chce seksu, a kobiet nie szanuje. Taki mały cwaniaczek.

O co Ty się obwiniasz, to ja naprawdę nie wiem.

Dżizys, Dziewczyno, Twoja nienawiść do gatunku męskiego to już się kwalifikuje pod leczenie kliniczne.
  Droga Autorko.Pora już chyba zrozumieć, że Twój problem nie ma żadnego związku z opisywanym tu facetem, klasą etc.
Umieściłaś go też w złym dziale, bo właściwym byłby 'psychologia'.
Ty masz problem ze sobą.Twoje ego leży i kwiczy.Byle gówno godzi Cię w ten słaby punkt i stąd te rozkminy.
Ale rozpatrzmy przez chwilę sprawę po Twojemu...
Zapraszasz faceta, który nie jest zainteresowany.To jak niby ma Ci odmówić, byś nie czuła się upokorzona, rozczarowana, ani nic z tych rzeczy?
Tak teoretycznie.
'Sorry, nie podobasz mi się''
Będzie lepiej?
'Bardzo bym chciał, ale nie mam czasu'
To byś tu jęczała, że Cię zwodzi.
Druga rzecz- to nieszczęsne pytanie czy Cię ktoś jakoś tak dotykał.Też sprytnie to rozwiązałaś- z jednej strony dobrze, bo uważa Cię za cnotliwą; z drugiej źle, bo jesteś stara rura i oczywiste, że już ktoś musiał Cię dotykać, bo gdyby nie- to byś wyszła na maszkarę.Twoja logika- nie moja.
Czyli co by nie powiedzieć, to będzie źle, a Ty poczujesz się urażona.
I ostatnia kwestia: uparte Twoje gadanie, że on Ci 'kazał' przyjechać.Nie kazał, tylko zaproponował w luźny sposób.
Czym -jakby nie było- DELIKATNIE okazał swój zlewczy stosunek do Ciebie, dając Ci możliwość i miliard opcji wyjścia z tematu honorowo i bezstresowo.
Chociaż jak kobieta sama wychodzi z inicjatywą randki, to się naraża również na taki skutek jak u Ciebie.

101

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Eeee, no pitagoras- bez przesady z ta nienawiscia...

On ja uwodzil, a jej sie wydawalo zbyt wiele. Wkrecila sobie, ze jego zaloty swiadcza o tym, ze mu zalezy.
Chciala wyjsc z inicjatywa- i poczula sie olana.
Teraz nie wie/nie rozumie po co ten facet kombinowal w pracy, jesli nie chce spotkania na gruncie prywatnym...

Czy sie wyglupila?
Czy on byl cham, ze narobil jej nadziei, i sie wycofal?
Czy z nia cos nie tak?

To nie swiadczy o nienawisci, wrecz przeciwnie, za duzo jej zaangazowania w cala sprawe.
Moze ten koles zdal sobie sprawe, ze jego wyglupy zostaly odebrane zbyt powaznie, i sie wycofal

To, takie moje odczucia/ocena sytuacji...

102

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Pitagoras
To już wiemy,że on nic tam wielkiego odemnie nie chce, to nie była randka,tylko kawa przy której pogadamy o tych moich problemach
Napisałeś,że "byle gówno" jest ujmą dla mnie. W tym wypadku tak:był i jest to policzek dla mnie, dla mojej wartości i nie wiem co z tym zrobić,czemu mnie tak to uraziło.
Czy pięknej Natalii Siwiec,lub innej ślicznej modelce ten facet też by wyleciał z propozycją przyjazdu do niego?

NO będe udawała w pracy ,że nic sie nie stało, a na niego już będe uważać i nie flirtować z nim.

103

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

megan

JEDYNYM Twoim problemem jest to ze  masz niskie poczucie wartości.   Jak popracujesz nad tym to nie będziesz przyciągała takich sytuacji i osób.

cen się kobieto  bo on cie nie szanuje.   a ty jeszcze roztrząsasz  co jak dlaczego.   

"Czy pięknej Natalii Siwiec,lub innej ślicznej modelce ten facet też by wyleciał z propozycją przyjazdu do niego? .........."   no uzalaj się nad  sobą tak dalej...

104

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Czyli dobrze myślałam,tzn jego propozycja jest odbiciem tego,ze nie szanowalam sie i stad jego taka propozycja. Już nie sam fakt ,ze mu nie zależy ale sam pomysł,ze moze przyjade to reakcja na to,ze gdzieś tam po drodze nie szanowalam sie...a nie,że on buc??
Raz jak odmówiłam mu przyjścia z czymś ( a miałam przyjść jak byłam sama) to zrobił tak wkurzoną minę pod nosem (akurat to wychwyciłam) ,że troche mnie przeraziło. Tak troche wydał sie kimś kto jak ktoś go oleje albo nie zrobi jak chce to wkurza sie bardzo. To była jedyna taka sytuacja,gdzie chciałam po laptopa wysłać kolezanke do  niego . On wtedy dziwnie zareagował i odpowiedział niby zartem "Nie, ty sama przyjdziesz żebym ci coś zrobil" (wypowiedziane jego stylem,żartu, flirtu).

Postaram sie go unikać. Ale na spotkanie nie pojechałam, czyli mały sukces odniosłam,prawda?

105

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Czyli dobrze myślałam,tzn jego propozycja jest odbiciem tego,ze nie szanowalam sie i stad jego taka propozycja. Już nie sam fakt ,ze mu nie zależy ale sam pomysł,ze moze przyjade to reakcja na to,ze gdzieś tam po drodze nie szanowalam sie...a nie,że on buc??
Raz jak odmówiłam mu przyjścia z czymś ( a miałam przyjść jak byłam sama) to zrobił tak wkurzoną minę pod nosem (akurat to wychwyciłam) ,że troche mnie przeraziło. Tak troche wydał sie kimś kto jak ktoś go oleje albo nie zrobi jak chce to wkurza sie bardzo. To była jedyna taka sytuacja,gdzie chciałam po laptopa wysłać kolezanke do  niego . On wtedy dziwnie zareagował i odpowiedział niby zartem "Nie, ty sama przyjdziesz żebym ci coś zrobil" (wypowiedziane jego stylem,żartu, flirtu).

Postaram sie go unikać. Ale na spotkanie nie pojechałam, czyli mały sukces odniosłam,prawda?

przestan go w koncu analizowac!Nawet Freud by tego nie wytrzymal.Co on jest jakas wana osoba?Wladca wszechswiata?OD jego gestu,slowa zalezy Twoje zycie?Co Ty sobie ubzduralas?Co Ty sobie fundujesz?Jedyne czym powinnas sie zajac to praca nad soba i Twoja niska samoocena.uczepilas sie jakiegos chlopa-zaczyna mi go byc zal.postaw na wlasny rozwoj i daj zyc temu facetowi>Pzdr.

106

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
Olinka napisał/a:

Wskaż, proszę, gdzie napisałam, aby cokolwiek drążyć?
Uważam, że właśnie dociekanie przyczyny odmowy postawiłoby Autorkę w niezręcznej sytuacji. Do tematu warto podejść zupełnie naturalnie, , ale też nie przywiązywać do niego jakiejś większej wagi. To jest zdecydowana różnica.

...skoro zostałam wywołana do odpowiedzi, proszę bardzo

Moim zdaniem, powracanie do tej sprawy w jakiejkolwiek formie ("Do tematu warto podejść zupełnie naturalnie") będzie drążeniem tematu, ponieważ autorka już wie, że jej kolega nie jest nią zbyt zainteresowany (po za flirtem w pracy), a już z pewnością "klasą" nie grzeszy.

"...czyli nie udawać, że go nie było (w/w tematu)" - ja uważam, że wręcz przeciwnie.
Każdy tutaj radzi w/g własnego punktu widzenia, nie musimy się z sobą zgadzać. Ważne, żeby pomóc autorowi w problemie.

107

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Co do odmowy gdy facet nie jest zainteresowany: oczywiście,że ciężko jest dostać odpowiedz "nie podobasz mi sie". Ale zaakceptowałabym odpowiedz "Nie taka opcja nie wchodzi w gre, może innym razem ta kawa"
I tyle. Ale on musiał napisac i to całkiem poważnie "Ale jak byś chciała to przyjedz do mnie, bede sam".
Może i jestem wrażliwa ale intuicja mi podpowiada,że on wie,ze to jest policzek dla mnie,ze moge sie obrazić i w ten sposob "pozbył sie" problemu czyli mnie. Wolałam inne zakończenie ,bardziej z klasą....wobec mnie ale nie udało sie. To ja wszystko skopałam i na szanse odbudowy wizerunku przed nim to raczej nie ma. Oby tylko kolegom sie nie pochwalił,że miałam do niego słabość.

108 Ostatnio edytowany przez Azaliż (2015-02-21 15:04:05)

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Ale on musiał napisac i to całkiem poważnie "Ale jak byś chciała to przyjedz do mnie, bede sam".

Nie chciałaś, nie pojechałaś. Dwie strony roztrząsania propozycji.

Edit: nie dwie, a trzy!

109

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
josz napisał/a:
Olinka napisał/a:

Wskaż, proszę, gdzie napisałam, aby cokolwiek drążyć?
Uważam, że właśnie dociekanie przyczyny odmowy postawiłoby Autorkę w niezręcznej sytuacji. Do tematu warto podejść zupełnie naturalnie, , ale też nie przywiązywać do niego jakiejś większej wagi. To jest zdecydowana różnica.

...skoro zostałam wywołana do odpowiedzi, proszę bardzo

Moim zdaniem, powracanie do tej sprawy w jakiejkolwiek formie ("Do tematu warto podejść zupełnie naturalnie") będzie drążeniem tematu, ponieważ autorka już wie, że jej kolega nie jest nią zbyt zainteresowany (po za flirtem w pracy), a już z pewnością "klasą" nie grzeszy.

"...czyli nie udawać, że go nie było (w/w tematu)" - ja uważam, że wręcz przeciwnie.
Każdy tutaj radzi w/g własnego punktu widzenia, nie musimy się z sobą zgadzać. Ważne, żeby pomóc autorowi w problemie.

A to już jest akurat Twoja nadinterpretacja moich słów i wyciąganie z nich czegoś, czego tam nie ma. Dla mnie drążenie tematu to dopytywanie, dowiadywanie się o przyczyny odmowy, a poradziłam coś zupełnie odwrotnego. Zdecydowanie nie rozumiemy się. Niemniej masz rację - nie o to w tym wątku chodzi smile.

110

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
megankam napisał/a:

Co do odmowy gdy facet nie jest zainteresowany: oczywiście,że ciężko jest dostać odpowiedz "nie podobasz mi sie". Ale zaakceptowałabym odpowiedz "Nie taka opcja nie wchodzi w gre, może innym razem ta kawa"
I tyle. Ale on musiał napisac i to całkiem poważnie "Ale jak byś chciała to przyjedz do mnie, bede sam".
Może i jestem wrażliwa ale intuicja mi podpowiada,że on wie,ze to jest policzek dla mnie,ze moge sie obrazić i w ten sposob "pozbył sie" problemu czyli mnie. Wolałam inne zakończenie ,bardziej z klasą....wobec mnie ale nie udało sie. To ja wszystko skopałam i na szanse odbudowy wizerunku przed nim to raczej nie ma. Oby tylko kolegom sie nie pochwalił,że miałam do niego słabość.

megankam, założyłaś ten wątek, ponieważ poczułaś się zawiedziona i urażona postawą swojego znajomego. Szukasz tu także, oprócz rady, jak sądzę, potwierdzenia, że Twoja postawa w związku z sytuacją była odpowiednia. Większość osób zapewnia Cię, że TAK, więc po prostu postaraj się w to uwierzyć i przestań się dołować.
Nie odbieraj jego zachowania jako "policzek", bo prawdopodobnie on nie zdaje sobie sprawy z tego jak Cię uraził i nawet mu przez myśl nie przejdzie, że tak to przeżywasz.
Potraktował Cię jak kumpla, a Ty oczekiwałaś większego zaangażowania z jego strony, no, może nie od razu na tej kawie, ale tak w ogóle.
Nie uważam też, że "straciłaś twarz", czy musisz "odbudować wizerunek". Niczego nie musisz, możesz z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy wrócić do pracy. Wielu mężczyzn oczekuje od kobiety jakiejś inicjatywy. Ty zaproponowałaś wyjście na (tylko) kawę - nie, to nie.
On flirtował, Ty także, ale już wiesz, że ta droga prowadzi donikąd, przynajmniej nie tam, gdzie Ty być chciała, więc odpuść, bo jak widać wysyłał Ci fałszywe sygnały. Może nie tylko Tobie.

"NO będe udawała w pracy ,że nic sie nie stało, a na niego już będe uważać i nie flirtować z nim."

...i tak trzymaj

111

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Super wyjaśniło sie.
Dostałam od niego maila,w którym mnie przeprasza,za to,że dał mi odczuć mylne wrazenie,że z "tego "mogłoby coś być. Wyznał,że nie miał pojęcia czemu nie wiedziałam,że on ma dziewczyne na stałe,w pracy wiedzą, a jego flirt to tylko taki jego styl. Bo lubi "poprzytulać śliczną koleżanke" ale bez zobowiązań. Taki ma styl i przeprasza mnie za pomyłke.


Nie chciałam cytować,bo by mnie skasowałi na forum. Dodał,ze jestem super kobietą i gdyby był wolny to na 100% cos by z "tego " bylo.

No nawet nie umiał tego nazwać co to było. The end.

112

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Dobrze, że przeprosił i wyjaśnił sytuację.

Wątek chyba do zamknięcia?

113

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

wie co to bylo. taki ma styl, lubi ladne kobiety i juz.

114

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Do zamknięcia. Smutno mi:(

115

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Do zamknięcia autorko wątek. ten gość to jakiś totalny palant.

116

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Mój mąż (chyba) flirtuje z inną... był tutaj taki wątek, gdzie autorka przez długie tygodnie analizowała, czy mąż ją zdradza.
Mąż tamtej pani miał podobny "styl bycia" jak Twój znajomy z pracy.
Trzeba być skończonym palantem, żeby mamić, podrywać (czyt. flirtować, bo przecież o to we flircie chodzi), posuwać się do dwuznacznych żartów, nie stronić od dotyku, a potem udawać niewinnego, "uczciwego" wobec swojej partnerki, o której adorowany "obiekt" często nie ma pojęcia.
Ciekawe, czy dziewczyna Twojego znajomego byłby zadowolona, gdyby widziała go w "akcji".

117

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

No to już skończ wywody i żale, bo jak widzisz,Pan ma kobietę. Czyli nic z tego nie będzie i nie musisz już drążyć i analizować. TEMAT DO ZAMKNIECIA!

118

Odp: Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(
josz napisał/a:

Mój mąż (chyba) flirtuje z inną... był tutaj taki wątek, gdzie autorka przez długie tygodnie analizowała, czy mąż ją zdradza.
Mąż tamtej pani miał podobny "styl bycia" jak Twój znajomy z pracy.
Trzeba być skończonym palantem, żeby mamić, podrywać (czyt. flirtować, bo przecież o to we flircie chodzi), posuwać się do dwuznacznych żartów, nie stronić od dotyku, a potem udawać niewinnego, "uczciwego" wobec swojej partnerki, o której adorowany "obiekt" często nie ma pojęcia.
Ciekawe, czy dziewczyna Twojego znajomego byłby zadowolona, gdyby widziała go w "akcji".

Owszem, można flirtowac dla samego flirtu. Ale jest pewna różnica. Gdy we flircie pojawiają sie dotykania i przytulania...to jak ma sobie dziewczyna nie wyobrażać ,że może być ciąg dalszy? Niekoniecznie jakas relacja głębsza ale fajny sex itd

I jak ktoś tak robi a potem siw wycofuje to coś ma mocno nie halo po koparą

Posty [ 66 do 119 z 119 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mężczyzna z klasą odmawia zaproszenia na kawe?:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026