Witam
W skrócie,żeby nie zanudzać. Kolega w pracy,flirt,chemia,on byłby na tak, ja na tak. Nie mam jednak do siebie numerów telefonów, tylko kontakt na fb.
NIby nic z tego nie wyszło, nic nie poszlo do przodu. Kilka dni temu rzucił od niechcenia,że często nie ma kiedy pogadać,wir w pracy,ale po 14 siedzi w biurze sam i wtedy moge wpaśc, wypijemy kawke i pogadamy.
Niestety musiałam wziać tydzien wolnego,nawet troche wiecej i nie ma mnie wpracy. Napisała mu takiego maila z wyjaśnieniem i jednocześnie zaproponowałam wypicie i pogadanie przy kawie gdzieś bliżej mojego miejsca zamieszkania, gdzies w kawiarni(podałam nazwe miejscowosci)
Mail dotarl na 100%. Ma luzy w pracy bo jest prawie sam. Wysłałam go wczoraj o 13. I do dzisiaj zADNEJ odpowiedzi.
Ile dac mu czasu,? dziewczyny jak mi głupio bedzie wrócic i normalnie z nim rozmawiać po jego ignorze. ![]()