pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Strony Poprzednia 1 … 93 94 95 96 97 … 129 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6,111 do 6,175 z 8,335 ]

6,111

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:
paslawek napisał/a:

@Evergreen Tak DAP i Koralina są jak siostry - sisters of mercy normalnie big_smile

paslawek nie ma na imię Sławek nawet na drugie ale jestem z Wawy smile
W życiu to jestem pewnie trochę inny niż na forum,na pewno mniej eksperymentuje na innych i nie swatam tak kompulsywnie ludzi.

No to mnie ulżyło. Skojarzenie nie wiązało się z Twoim "swatowaniem", tylko wypowiedziami w stylu "jestem poważny i dużo myślę" coś w guście jak wyżej. Gdyby się jednak potwierdziło.... uwierzyłabym we wszystkie horoskopy, magię, boskie stworzenia i zrobiła jakiś ołtarzyk w domu i odczyniała modły. To byłby niezły mid-blowing. Na szczęście, mój mózg może spać spokojnie.

"Poważny i dużo myślę" zdarza się i to jak się zamyślę to bliskie osoby mi wzmagają czujność,to nie jest częstu widok zmarszczone mysleniem czoło - medytuje jednak z tym że na osobności albo chodząc biegając .
Jakaś 1/16 część mnie smile pewnie skutek protestanckiego wychowania w jakieś mierze i "krzywego", egzaltowanego,kaznodziejskiego stylu pisania o rzeczach wzniosłych,poważnych etc  smile

Zobacz podobne tematy :

6,112

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Wizjoner się znalazł tongue big_smile

6,113

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Pogubiłem się już..Nie jestem na bieżąco..Ale widać, że niektórym te wojenki się jeszcze nie znudziły...

6,114

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Przecież Ty to sama napisałaś what the kurwa fuck. Jak fajny to zawsze łobuz albo ma żonę;)))

Nie, napisalam: jak fajny to albo
1 fajny i ma zone(dziewczynę, narzeczona ,konkubine)
2 fajny wolny ale mną nie zainteresowany

6,115

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Pogubiłem się już..Nie jestem na bieżąco..Ale widać, że niektórym te wojenki się jeszcze nie znudziły...

Oj tam, no Be. konsekwentnie wszystko przekręca tak, żeby wyszła jego teoria o kobietach big_smile

6,116

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ale zobaczcie tutaj jaka się w ostatnich stronach zrobiła akcja "na żywo". Na wdzięki Ross lecą kolesie: nienawidzący kobiet, agresywni, a jednocześnie seksualnie niewyżyci - z rysem psychopatycznym. Jeden i drugi jadą po niej, a ona się broni, stara się być mimo wszystko miła. Ross wyjaśnij tu proszę, co się dzieje jak ktoś ma do Ciebie pretensje i o coś Cię oskarża - w życiu mówię, bo tu widzę?
To by też mogło tłumaczyć dlaczego w tym związku z przeszłości Ross weszła w tryb podległej. Nie tylko dlatego, że "fanfary i hurra i nareszcie" tylko również osobowości, postawy. Osoby z natury podległe będą przyciągać osobniki chcące je zdominować. Mogę się tu mylić, bo internet może zniekształcać - walnij mnie Ross jeśli się mylę.

6,117

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ile mi zapłacicie jak Wam wyszukam wypowiedzi rossanki sprzed lat mówiące o tym co napisałem wyżej? Nie ma nic za darmo.

6,118 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-05-31 15:23:09)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Pisała o tym, że ma pecha, że jak spotyka faceta, który jest fajny, to on zawsze jest niedostępny, bo albo zajęty albo niezainteresowany. Pisała także, że nie widzi się w związku z facetem, który jej fizycznie nie pociąga (nie będzie się zmuszać, do seksu). Proza życia...

Po prostu Ty Be. wyczytujesz z tych treści coś zupełnie odmiennego, nie to, co jest tam literalnie napisane.


Czyli musi być fajny (podobać się, w tym fizycznie) i być wolny i zainteresowany. Cała filozofia.

6,119 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-31 15:27:06)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

I Ty serio będąc na tym etapie życiowym wierzysz w pecha? Znam ten temat ciut lepiej niż ktokolwiek z Was ze względu na staż forumowy. I ross pisała o problemie, że jak jest ręką w majtki to jest chemia, no ale co jej po takim chamie itd, a jednocześnie byli tacy co byli super pod każdym względem, ale ona odpuszczała i nie chciała się nawet spotkać kolejny raz:)))))


Kobieta i pech...gdybyście Wy się z nami zamieniły na tydzień by zobaczyc jak to jest...w sytuacji tkaiej rossanki w tydzień bym miał zajebistego gościa 8x bardziej aktrakcyjnego niż ona sama

6,120 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-05-31 15:31:19)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

I Ty serio będąc na tym etapie życiowym wierzysz w pecha? Znam ten temat ciut lepiej niż ktokolwiek z Was ze względu na staż forumowy. I ross pisała o problemie, że jak jest ręką w majtki to jest chemia, no ale co jej po takim chamie itd, a jednocześnie byli tacy co byli super pod każdym względem, ale ona odpuszczała i nie chciała się nawet spotkać kolejny raz:)))))

Przeginasz, Be.

Po prostu sam seks, czy FWB, to też nie to.


Be. napisał/a:

Kobieta i pech...gdybyście Wy się z nami zamieniły na tydzień by zobaczyc jak to jest...w sytuacji tkaiej rossanki w tydzień bym miał zajebistego gościa 8x bardziej aktrakcyjnego niż ona sama


Ciekawe jak? big_smile

6,121

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

6,122

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

Ale zobaczcie tutaj jaka się w ostatnich stronach zrobiła akcja "na żywo". Na wdzięki Ross lecą kolesie: nienawidzący kobiet, agresywni, a jednocześnie seksualnie niewyżyci - z rysem psychopatycznym. Jeden i drugi jadą po niej, a ona się broni, stara się być mimo wszystko miła. Ross wyjaśnij tu proszę, co się dzieje jak ktoś ma do Ciebie pretensje i o coś Cię oskarża - w życiu mówię, bo tu widzę?
To by też mogło tłumaczyć dlaczego w tym związku z przeszłości Ross weszła w tryb podległej. Nie tylko dlatego, że "fanfary i hurra i nareszcie" tylko również osobowości, postawy. Osoby z natury podległe będą przyciągać osobniki chcące je zdominować. Mogę się tu mylić, bo internet może zniekształcać - walnij mnie Ross jeśli się mylę.

Nic się nie dzieje, bo trzymam dystans i dystansuje wszystkich niewyzytych, psychopatów, agresywnych. Nie mam więc o czym pisać, nie miałam romansów, płomiennych związków, emocjonalnych atrakcji.
Po prostu na początku do 30 nie było kompletnie nic. Potrm, niedługo po 30stce poznałam kogoś. Potem w wieku 35 kat zostałam znowu sama I nie działo się nic. Żadnych romansów, przygod, gwałtownych relacji.
Jakiś czas temu poznałam kogoś, okazał się być nuezainteresowany.
I to by było na tyle.
Jeszcze jedno, było tu dużo rad, sugestii i nie nie będę uprawiać seksu na siłę, jeśli z kimś nie chce, tylko dlatego, że jest miły i aby go nie urazić.

6,123

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Przecież to całkiem inny kaliber co Ty piszesz?

6,124

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Ile mi zapłacicie jak Wam wyszukam wypowiedzi rossanki sprzed lat mówiące o tym co napisałem wyżej? Nie ma nic za darmo.

Wez wyszukaj, sama jestem Ciekawa.
A może to Roxann pisaka a Ty jak Evergreen pomyliłeś nicki?

6,125 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-31 15:39:37)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Przecież to całkiem inny kaliber co Ty piszesz?

Piszę o tym, że Kolega Be pewnie zinterpretował po swojemu taki gest jak właśnie dotyk czy muśnięcie, jako wkładanie ręki w majtki smile
Ale to już nie mój problem, że się to komuś myli...

6,126

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

I Ty serio będąc na tym etapie życiowym wierzysz w pecha? Znam ten temat ciut lepiej niż ktokolwiek z Was ze względu na staż forumowy. I ross pisała o problemie, że jak jest ręką w majtki to jest chemia, a

To nie ja, a szkoda sad przynajmniej miałabym jakieś przygody sad

6,127

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

Ile mi zapłacicie jak Wam wyszukam wypowiedzi rossanki sprzed lat mówiące o tym co napisałem wyżej? Nie ma nic za darmo.

Wez wyszukaj, sama jestem Ciekawa.
A może to Roxann pisaka a Ty jak Evergreen pomyliłeś nicki?

big_smile HA, no może! big_smile

6,128 Ostatnio edytowany przez Evergreen (2022-05-31 15:53:04)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:
rossanka napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Przecież to całkiem inny kaliber co Ty piszesz?

Piszę o tym, że Kolega Be pewnie zinterpretował po swojemu taki gest jak właśnie dotyk czy muśnięcie, jako wkładanie ręki w majtki smile
Ale to już nie mój problem, że się to komuś myli...

Ja pierniczę, czy jakaś kobieta ma coś przeciwko wkładaniu w majtki ręki faceta, który ją kreci? Znaczy, żeby on wkładał te, rękę big_smile "no bo mnie zmyliły..." big_smile

Edit: Myślę, że w obecności niektórych wpływanie na wyobraźnię seksualną jest niewskazane, gdyż powoduje to ich agresję. Spróbujmy nie mówić o bieliźnie czy innych czynnościach, bo to się źle skończy, a już jest powoli niefajnie.

6,129

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Nie, chodziło o to że taki cham. Tylko była chemia do chama big_smile

6,130

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Nie, chodziło o to że taki cham. Tylko była chemia do chama big_smile

To nie ja sad

I nawet nie mogę się pochwalić czy wyżalić, że kręcili mnie tylko zlodzieje, brutale, handlarze prochami, czy recydywiści. Czy żonaci mający kochanki sad
Boże przestałam życie milosno erotyczne. Nic się wnim nie działo, nie mam żadnych historii. Tylko jeden związek, dawno już przeszły;(

6,131

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Z tym wkładaniem ręki do majtek zapewne chodziło o spontaniczny dotyk dłoni albo muśnięcie ramiona czy poprawienie włosów..

Nie, chodziło o to że taki cham. Tylko była chemia do chama big_smile

To nie ja sad

I nawet nie mogę się pochwalić czy wyżalić, że kręcili mnie tylko zlodzieje, brutale, handlarze prochami, czy recydywiści. Czy żonaci mający kochanki sad
Boże przestałam życie milosno erotyczne. Nic się wnim nie działo, nie mam żadnych historii. Tylko jeden związek, dawno już przeszły;(

Nie, Ross, nie cofaj się. Nie wchodź w tą norę. Powiedz mi, czy Ty potrafisz się wkurzyć i nakrzyczeć na kogoś? Lub chociaż być stanowcza i oschła. Czy jak coś Cię zdenerwuje, to wpadasz  w smutek? Czy odczuwasz złość?

6,132

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

(...) 2. Teraz będzie prywata, seriówa i intymność: bagienni_k poświęciłam Ci wczoraj trochę czasu na przemyślenia mojego do Ciebie stosunku, którego nie bardzo rozumiałam. Przeczytałam sobie Twoje wpisy i moje na nie reakcje i mnie olśniło. Najmocniej Cię przepraszam (może Deep bardziej tongue), ale stwarzasz we mnie taki jakiś sentyment za dawnymi czasy, a wynika to z tego, że bardzo przypominasz mi swoim sposobem bycia i wypowiedzi mojego chłopaka z liceum. Nie martw się, to był dobry chłopak smile. I może dlatego tak mnie to nakręca na głupawki i inne docinki. To nic osobistego (jakby), zwyczajnie dokonałam podświadomej projekcji tego człowieka na Ciebie. Sorry bardzo, bo to nie jest w porządku, powinnam Cię poznawać od początku i z czystą kartą, a nie z bagażem, i to jeszcze moich doświadczeń.(...)

P.S. Specjalnie zaczęłam od Panów, bo wiadomo, że trzeba im piórka trochę poczesać big_smile, ale wiadomo też: "kto zjada ostatki ten jest... " No i wszystko jasne.

Wybacz, dopiero teraz zauważyłem.. smile

A zatem: wzruszyłem się smile

Nie, nie masz za co przepraszać..Sentymenty bywają silne, zwłaszcza u płci pięknej smile

6,133

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

To mój były chłopak, którego olalalam, ale nie martw się był dobry :DDDDD

6,134

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Chłopie, i po co Ci to jest? Będziesz tak stale prowokował bez końca?

6,135

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Tak żeby Ci wyrosły w końcu włosy na jajkach od bronienia koleżanek. Za cipkę nie ma taryfy ulgowej, a ludzi uświadamiać trzeba.

6,136

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ale zdajesz sobie sprawę, że nic nie wskórasz tymi swoimi podjazdami? Im więcej się będziesz produkował, tym gorzej na tym wyjdziesz..A do tego zauważ, ze tu na forum jedynie luźno ze sobą rozmawiamy: do czego niby masz mnie przekonać? Do wpojenia sobie nienawiści do kobiet? To możesz od razu złożyć broń smile

6,137 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-31 16:50:01)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ja tylko jestem ciekaw kolego, czy o Twojej niechęci do kobiet z kimś rozmawiałeś i czy któraś z Pań się dopatrzyła tego, nie jest to łatwe, bo udajesz że jest ok i się dobrze kryjesz. A takis grzeczny udający miłego, czyżby typowy nice guy?Nie wiem, ale się domyślam. Moje posty swój efekt dały i coraz więcej mówi się o problemach związkowych, zdradach, problemach mężczyzn itd. Gdyby każdy się poddał tak od razu to żadnych rewolucji by nie było.

6,138

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Nie można rozmawiać o czymś, czego nie ma smile

Jeśli Wy(Ty i reszta "dreamteamu") jesteście tak niekumaci, żę nawet nie odróżniacie konstruktywnej krytyki od zwykłej nienawiści czy sączenia jadu, to juz nie mój problem. Skoro uważasz się za Mesjasza czy kogoś takiego, to sobie dalej tkwij w tym swoim świecie, ale raczej ((,( 5 tych niby rewelacji, które sobie przypisujesz, było już wiadomych. Osobiscie staram się zachowywać kulture wypowiedzi, ale wiadomo, że czasami komuś puszczą nerwy. I tu Cię zaskoczę: PIERWSZY raz, jak praie wyszedłem z siebie, było to akurat w tym wątku, kiedy próbowałm dyskutować z Kolegami R. i K. UWiwerz mi, że jeszcze nikt nie wzudził we mnie większego uczucia politowania, śmiechu a jednocześnie zwykłęgo wku*wienia. Ale co tam, nie mój cyrk, więc nie ma się czym przejmować.

Rewolucja jest wskazana, jeśli ma swój cel, ale Tobie się po prostu wydaje, że nam się dzieje tak wielka krzywda na każdym kroku, że trzeba każdego ostrzegać przed każdą kobietą. Najlepszą reakcją jest ignorancja więc pozostaje mi jedynie olewać odpowiednie posty..

6,139

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:

A może to Roxann pisaka a Ty jak Evergreen pomyliłeś nicki?

Nie przypominam sobie bym pisała o wkładaniu ręki w majtki (użyła takiego sformułowania) ale... akurat tu zgadzam się z Evergreen.

Evergreen napisał/a:

Ja pierniczę, czy jakaś kobieta ma coś przeciwko wkładaniu w majtki ręki faceta, który ją kreci? Znaczy, żeby on wkładał te, rękę big_smile

Problem z tym, że według be, taki gest ze strony faceta jest przejawem chamstwa. Dla mnie jednym z elementów gry wstępnej. 
W sumie jestem ciekawa jak według be miałby wyglądać akt miłosny. big_smile Skoro w jego opini facet, który pieści kobietę, zaspakaja, jest chamem, draniem, badbojem, j*ką i nie wiem kim jeszcze wink

6,140 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-31 17:04:08)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

W sumie to nie wiadomo do końca, w jakich okolicznościach ów gest miałby mieć miejsce..Ja to odebrałem trochę, może niesłusznie, jako sytuację w miejscu publicznym, tuż na poczatku znajomosci na żywo..np w trakcie randki, kiedy siedzi się w knajpie.. smile W bardziej intymnych okolinościach: czemu nie? wink 

Ale skoro Koleżanki to lubią smile

6,141 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-31 17:06:44)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Nie można rozmawiać o czymś, czego nie ma smile

Jeśli Wy(Ty i reszta "dreamteamu") jesteście tak niekumaci, żę nawet nie odróżniacie konstruktywnej krytyki od zwykłej nienawiści czy sączenia jadu, to juz nie mój problem. Skoro uważasz się za Mesjasza czy kogoś takiego, to sobie dalej tkwij w tym swoim świecie, ale raczej ((,( 5 tych niby rewelacji, które sobie przypisujesz, było już wiadomych. Osobiscie staram się zachowywać kulture wypowiedzi, ale wiadomo, że czasami komuś puszczą nerwy. I tu Cię zaskoczę: PIERWSZY raz, jak praie wyszedłem z siebie, było to akurat w tym wątku, kiedy próbowałm dyskutować z Kolegami R. i K. UWiwerz mi, że jeszcze nikt nie wzudził we mnie większego uczucia politowania, śmiechu a jednocześnie zwykłęgo wku*wienia. Ale co tam, nie mój cyrk, więc nie ma się czym przejmować.

Rewolucja jest wskazana, jeśli ma swój cel, ale Tobie się po prostu wydaje, że nam się dzieje tak wielka krzywda na każdym kroku, że trzeba każdego ostrzegać przed każdą kobietą. Najlepszą reakcją jest ignorancja więc pozostaje mi jedynie olewać odpowiednie posty..

Dupa tam, masz uraz do kobiet dlatego jesteś sam. Zapomniałeś jednak, że jest tu kilku większych cwaniaków od Ciebie. Do tego totalnie się alienujesz i jako jedna z niewielu osób nie masz przerw od tego forum:))) tylko ja z babami jadę bo mogę, bo budziłem zawsze jakieś zainteresowanie i nie musiałem walczyć o to by się jakiejś spodobać. Ty masz ten stan, że co wieczór trochę nienawidzisz ich, a trochę siebie - bo nie wyszło i czemu tak jest...a jesteś miły jak to Nice Guy, bo liczysz na coś - a ja nie:)))) myślę, że faktycznie dla Ciebie samego będzie lepiej jak skupisz się na zaczepianiu mniej spostrzegawczych osób. Teczki na Ciebie są WYJĄTKOWO niepozorne, bagiennik.


Roxann no skoro dla Ciebie grę wstępną stosuje się w miejscu publicznym na 1 spotkaniu to spoko, ale nie zaliczaj mnie do tych samych prostaków.

6,142 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 17:19:35)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

W sumie to nie wiadomo do końca, w jakich okolicznościach ów gest miałby mieć miejsce..Ja to odebrałem trochę, może niesłusznie, jako sytuację w miejscu publicznym, tuż na poczatku znajomosci na żywo..np w trakcie randki, kiedy siedzi się w knajpie.. smile W bardziej intymnych okolinościach: czemu nie? wink 

Ale skoro Koleżanki to lubią smile

Może coś przeoczyłam ale nigdzie nie doczytałam, że to miałoby mieć miejsce na początku znajomości czy pierwszym spotkaniu, w miejscu publicznym.

EDIT: Pamiętam jednak, że keidyś w którymś wątku (nie pamiętam już w którym ale chyba w dziale "seks..."), jeden z panów pisał, że kiedyś jego partnerka, a nawet żona "wsadziła mu rekę w spodnie" w miejscu publicznym, w jakiejś galeriii sztuki czy muzem, wprawdzie nie było tam ludzi ale kamery i opowiadał o tym jak o czymś, co zrobiło n nim mega wrażenie i z niemal wypiekami na twarzy wspomina to po dziś dzień jako za*ste przeżycie wink

6,143 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-31 17:09:20)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Normalnie, serio uważasz się za jakiegoś Boga? Wiesz wszystko czytasz mi w myślach czy wyczytujesz to między wierszami? Naprawdę człowieku, weź trochę przystopuj, bo sie to żałosne robi. Byłes w dupie i g*wno widziałeś..Tyle Ci powiem.. Taki wielce oświecony, ale do tej pory nie widzi, że im więcej jadu sączy tym bardziej siebie przedstawia w roli skrzywdzonej ofiary..
To jest niesamowite, jak się komuś wydaje, żę wie wszystsko, bo sobie poczytał trochę wypowiedzi w sieci..

edit: Rox, może faktycznie coś przeoczyłem..:)

6,144 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-31 17:11:14)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Ale miało miejsce i chyba kurwa logiczne że nie dotyczyło sytuacji intymnej NO DO LICHA WŁĄCZCIE MÓZGI. Uwaga Roxann i Evergreen czyli nasze najlepsze z najgorszych myslicielki, jak same przeczytalyscie kilka postów temu takich sytuacji po 1 związku u rossanki NIE BYŁO.


Edit: Nie bagiennik, uczuliła mnie na to pewna użytkowniczka forum kilka lat temu i ja się zgadzam. "No more nice guy" jest o Tobie, przeczytaj.
Edit2: Widzę, widzę:) smarki tylko wytrzyj.

6,145

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Edit: Nie bagiennik, uczuliła mnie na to pewna użytkowniczka forum kilka lat temu i ja się zgadzam. "No more nice guy" jest o Tobie, przeczytaj.

Szczere mi to zwisa i powiewa...

6,146 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 17:18:11)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Ale miało miejsce i chyba kurwa logiczne że nie dotyczyło sytuacji intymnej NO DO LICHA WŁĄCZCIE MÓZGI. .

To podaj cytat bo jak widać znowu się zagalopowałeś w swoich chorych fantazjach czy naditerpretacjach.

Be. napisał/a:

Uwaga Roxann i Evergreen czyli nasze najlepsze z najgorszych myslicielki, jak same przeczytalyscie kilka postów temu takich sytuacji po 1 związku u rossanki NIE BYŁO..

Tym samym potwierdzasz to co napisałam wyżej. Poza tym taki gest w sytuacji nie intymnej to przecież gwałt. Tobie naprawdę się wszystko chrzani i to porządnie, że sam już nie wiesz co piszesz.

PS. Ja nadal czekam na zweryfikowanych moich kilkudziesięciu partnerów seksualnych wink

6,147

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

To mój były chłopak, którego olalalam, ale nie martw się był dobry :DDDDD

Teraz się zgubiłam, czyj chłopak?

6,148

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Be. napisał/a:

To mój były chłopak, którego olalalam, ale nie martw się był dobry :DDDDD

Teraz się zgubiłam, czyj chłopak?

Be sam się już zgubił w swojej krucjacie, wymyśla jakieś historie i uznaje za prawdę objawioną.
A tak jak ktoś napisał, w d*pie był, g*wno widział. Jedyna laska z którą był, odeszła do innego dlatego teraz wyżywa się na wszystkich kobietach (oczywiście w jego mniemaniu), tworząc jakieś swoje chore teorie.

6,149 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-05-31 17:44:20)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Nieprawda, nie wiesz więc nie zmyślaj.

Ross cytat był z Evergreen.

Rossanka pisała kilka lat temu o typie, co pchał tam ręce na 1 spotkaniu typu "na kawie";)))

Roxann mnie to średnio interesi czy było ich kilkudziesięciu czy kilkunastu, przestań już o tym pisać.

6,150

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
rossanka napisał/a:

A może to Roxann pisaka a Ty jak Evergreen pomyliłeś nicki?

Nie przypominam sobie bym pisała o wkładaniu ręki w majtki (użyła takiego sformułowania) ale... akurat tu zgadzam się z Evergreen.

Evergreen napisał/a:

Ja pierniczę, czy jakaś kobieta ma coś przeciwko wkładaniu w majtki ręki faceta, który ją kreci? Znaczy, żeby on wkładał te, rękę big_smile

Problem z tym, że według be, taki gest ze strony faceta jest przejawem chamstwa. Dla mnie jednym z elementów gry wstępnej. 
W sumie jestem ciekawa jak według be miałby wyglądać akt miłosny. big_smile Skoro w jego opini facet, który pieści kobietę, zaspakaja, jest chamem, draniem, badbojem, j*ką i nie wiem kim jeszcze wink

Właśnie przypadkiem się zdrzemnęłam, bo miałam jakąś powaloną noc, zadzwonił jakiś idiota z telewizji satelitarnej i mnie obudził i wkurzył, więc spojrzałam na telefon, a tu takie rzeczy się dzieją!! ROXANN !!!! Tak się cieszę, że tu jesteś smile smile smile Mowa była o Tobie wcześniej gdyż (broń boże nie szukaj tego) uważałam, że Ross ma jakiegoś kolesia po rozwodzie z dzieckiem, a tu się okazało, że mi się nicki pomyliły Roxann (z mojego wątku) z Rossanka. Moja wina, moja wielka wina, przyznałam się, bo sama sprawdziłam, wyszłam na kretynkę. Jest super, wyjaśnione, ale stałaś się takim paradoksem, który można teraz przytaczać (lub jak sobie życzysz: zyskałaś mimowolną sławę) gdy ktoś wciska komuś fakty nie z jego życia. Teraz urosło to do jeszcze większej ważności i możemy to nazwać "syndrom Roxann" jak chcecie smile

Ogarnę zwoje i jeszcze coś napiszę. Idę po kawkę.

6,151

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Rossanka pisała kilka lat temu o typie, co pchał tam ręce na 1 spotkaniu typu "na kawie";)))

No i?

6,152

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:
Evergreen napisał/a:

(...) 2. Teraz będzie prywata, seriówa i intymność: bagienni_k poświęciłam Ci wczoraj trochę czasu na przemyślenia mojego do Ciebie stosunku, którego nie bardzo rozumiałam. Przeczytałam sobie Twoje wpisy i moje na nie reakcje i mnie olśniło. Najmocniej Cię przepraszam (może Deep bardziej tongue), ale stwarzasz we mnie taki jakiś sentyment za dawnymi czasy, a wynika to z tego, że bardzo przypominasz mi swoim sposobem bycia i wypowiedzi mojego chłopaka z liceum. Nie martw się, to był dobry chłopak smile. I może dlatego tak mnie to nakręca na głupawki i inne docinki. To nic osobistego (jakby), zwyczajnie dokonałam podświadomej projekcji tego człowieka na Ciebie. Sorry bardzo, bo to nie jest w porządku, powinnam Cię poznawać od początku i z czystą kartą, a nie z bagażem, i to jeszcze moich doświadczeń.(...)

P.S. Specjalnie zaczęłam od Panów, bo wiadomo, że trzeba im piórka trochę poczesać big_smile, ale wiadomo też: "kto zjada ostatki ten jest... " No i wszystko jasne.

Wybacz, dopiero teraz zauważyłem.. smile

A zatem: wzruszyłem się smile

Nie, nie masz za co przepraszać..Sentymenty bywają silne, zwłaszcza u płci pięknej smile

Myślę, że gdybyś poznał tą historię, to byłbyś naprawdę (nie tylko wirtualnie) wzruszony smile bo była bardzo romantyczna smile. Zwyczajnie pragnęłam uprzedzić, bo zauważyłam u siebie pewne objawy tych sentymentów i pewnie tak szybko nie znikną.

Co do Waszej dyskusji dalszej, i do wiadomości Roxann : awatar Be. był dla mnie od początku trollem (jak sam siebie nazywał) i chamem, ale nie za bardzo groźnym. Nawet się poświęciłam i zażartowałam sobie z nim parę razy. Trochę jak taki wioskowy głupek, co podskoczy, zaczepi, "głupia" powie i zniknie. Niestety, z tytułu tego, że postanowiłam przedstawić Ross kilka niegroźnych historyjek z mojego życia (wiele innych przemilczałam, bo wkraczały zbytnio w moją intymność), aby zmotywować ją do wyłuskania ze swojego życia podobnych (co się nie udało, ale nie tracę nadziei) lub aby zadziałała i stworzyła swój własny zestaw, zaczynając od dzisiaj (co już prawie, prawie się udało), to Be postanowił zapalić się i wykorzystać je do swoich celów durnej krucjaty, wymyślił jakąś brednie, dopowiedział sobie 90% kosmicznych teorii i wyzwał mnie od k.wy i puszczalskiej. Od tej pory ten wioskowy głupek przestał dla mnie istnieć. Widzę, że nadal prowadzicie z nim jałowe dyskusje, ale ja nie zamierzam. To smutny i bardzo gniewny ktoś, ale nie jestem chętna na jego uzdrawianie. Nawet nie wyobrażam sobie, biorąc nawet 5 losowych jego postów skądkolwiek, żeby jakiekolwiek kobiecie przeszła myśl, aby z tym kimś zamienić kilka zdań lub, o zgrozo, spotkać się z nim czy, broń boże być z nim w związku. Tu czerwona lampka co do niego zapaliła mi się od samego początku bytności na tym forum, a teraz zwyczajnie żadnej lampki już nie ma - zapalonej czy nie. Jego konto zostało wykasowane. Kończąc jego temat, widzę, że podniecają go fizjologicznie wszystkie takie historyjki i to co napiszę poniżej również go podnieci, jestem tego pewna smile

Co do seksu w miejscach publicznych to rzeczywiście fajna sprawa i polecam (oczywiście bez jakiejś golizny na oczach innych ludzi czy zbędnej publicznej perwersji, a ze smakiem i dyskrecją) i myślę, ze każdy facet miałby z tego niezłą historię do zapamiętania na zawsze. Kobieta też wink

6,153

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

Co do seksu w miejscach publicznych to rzeczywiście fajna sprawa i polecam (oczywiście bez jakiejś golizny na oczach innych ludzi czy zbędnej publicznej perwersji, a ze smakiem i dyskrecją) i myślę, ze każdy facet miałby z tego niezłą historię do zapamiętania na zawsze. Kobieta też wink

Kobieto, co Ty piszesz, zaraz "nasz" be zejdzie na zawał, nie dość, że w miejscu publicznym to do zapamiętania na zawsze wink
Dla niego wsadzenie ręki w majtki to już szczyt chamstwa i prostactwa wink

6,154

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:

Co do seksu w miejscach publicznych to rzeczywiście fajna sprawa i polecam (oczywiście bez jakiejś golizny na oczach innych ludzi czy zbędnej publicznej perwersji, a ze smakiem i dyskrecją) i myślę, ze każdy facet miałby z tego niezłą historię do zapamiętania na zawsze. Kobieta też wink

Kobieto, co Ty piszesz, zaraz "nasz" be zejdzie na zawał, nie dość, że w miejscu publicznym to do zapamiętania na zawsze wink
Dla niego wsadzenie ręki w majtki to już szczyt chamstwa i prostactwa wink

O rany, niech zejdzie, nie zależy mi tongue

6,155

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Be. napisał/a:

Nieprawda, nie wiesz więc nie zmyślaj.

Ross cytat był z Evergreen.

Rossanka pisała kilka lat temu o typie, co pchał tam ręce na 1 spotkaniu typu "na kawie";)))

.

A podobało mi się to pchanie rąk? Co było dalej, chętnie poczytam.

6,156 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 19:49:12)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:

Co do seksu w miejscach publicznych to rzeczywiście fajna sprawa i polecam (oczywiście bez jakiejś golizny na oczach innych ludzi czy zbędnej publicznej perwersji, a ze smakiem i dyskrecją) i myślę, ze każdy facet miałby z tego niezłą historię do zapamiętania na zawsze. Kobieta też wink

Kobieto, co Ty piszesz, zaraz "nasz" be zejdzie na zawał, nie dość, że w miejscu publicznym to do zapamiętania na zawsze wink
Dla niego wsadzenie ręki w majtki to już szczyt chamstwa i prostactwa wink

O rany, niech zejdzie, nie zależy mi tongue

A ja tam bym chciała dowiedzieć czegoś więcej o tych moich kiludziesięciu tongue
Choć już ostatnio zaniżył dolny pułap do 12 hmm
On podobno ma sprawdzone dane wink

6,157

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:
Roxann napisał/a:

Kobieto, co Ty piszesz, zaraz "nasz" be zejdzie na zawał, nie dość, że w miejscu publicznym to do zapamiętania na zawsze wink
Dla niego wsadzenie ręki w majtki to już szczyt chamstwa i prostactwa wink

O rany, niech zejdzie, nie zależy mi tongue

A ja tam bym chciała dowiedzieć czegoś więcej o tych moich kiludziesięciu tongue
Choć już ostatnio zaniżył dolny pułam do 12 hmm
On podobno ma sprawdzone dane wink

A ja o mojej randce z pchaniem rak w majtki. Chętnie się czegoś dowiem.

6,158 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 19:57:19)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:

O rany, niech zejdzie, nie zależy mi tongue

A ja tam bym chciała dowiedzieć czegoś więcej o tych moich kiludziesięciu tongue
Choć już ostatnio zaniżył dolny pułam do 12 hmm
On podobno ma sprawdzone dane wink

A ja o mojej randce z pchaniem rak w majtki. Chętnie się czegoś dowiem.

Facet ma talent, te wysokie (samozwańcze) IQ i zna na kosmicznych siłach. wink
Nie ignorujmy go big_smile
Poza tym pamiętajcie dziewczyny, że jego wygląd to 11/10 według babci wink No Ciacho... ale raczej radzę uważać na zęby, bo raczej suchar big_smile wink

6,159

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:

O rany, niech zejdzie, nie zależy mi tongue

A ja tam bym chciała dowiedzieć czegoś więcej o tych moich kiludziesięciu tongue
Choć już ostatnio zaniżył dolny pułam do 12 hmm
On podobno ma sprawdzone dane wink

A ja o mojej randce z pchaniem rak w majtki. Chętnie się czegoś dowiem.

big_smile myślę, ze może popłynąć na cały ocean wyobraźni i stworzy taką historię, że będziesz miała swój kamień milowy, do zapamiętania i na zawsze big_smile big_smile big_smile

6,160

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:

Poza tym pamiętajcie dziewczyny, że jego wygląd to 11/10 według babci wink No Ciacho... ale raczej radzę uważać na zęby, bo raczej suchar big_smile wink

Taaaa, zakalec big_smile

6,161

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

Co do Waszej dyskusji dalszej, i do wiadomości Roxann : awatar Be. był dla mnie od początku trollem (jak sam siebie nazywał) i chamem, ale nie za bardzo groźnym. Nawet się poświęciłam i zażartowałam sobie z nim parę razy. Trochę jak taki wioskowy głupek, co podskoczy, zaczepi, "głupia" powie i zniknie. Niestety, z tytułu tego, że postanowiłam przedstawić Ross kilka niegroźnych historyjek z mojego życia (wiele innych przemilczałam, bo wkraczały zbytnio w moją intymność), aby zmotywować ją do wyłuskania ze swojego życia podobnych (co się nie udało, ale nie tracę nadziei)

Nic nie wyluskasz moja droga, bo ja nie miałam żadnych rakich pikantnych historyjek. Nic się absolutnie nie działo.
Do 30 same zauroczenia bez wzajemności. Po 30 jeden zawiązek. Po związku zero zauroczenie, bo już byłam mądrzejsza i jak tylko ktoś mi wpadał w oko zaraz orientowałam się czy na żonę ( wszyscy mieli), więc nie wpadałam w zauroczenie. Dopiero jakiś czas temu jedna znajomość wyskoczyła mi jak Filip z konopii. I to też nieudana, bo facet okazał się być niezainteresowany.
Także pisać o czym nie ma.

6,162

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:
Roxann napisał/a:

Poza tym pamiętajcie dziewczyny, że jego wygląd to 11/10 według babci wink No Ciacho... ale raczej radzę uważać na zęby, bo raczej suchar big_smile wink

Taaaa, zakalec big_smile

Jednoznacznie mi się to skojarzyo i o to chyba cały ból d*py "naszego" be.
Btw ja w ogóle nie wierzę, że on miał tą dziewczynę, może jakąś sympatię, co wybrała bardziej przebojowego, przystojnego, inteligentnego, a może nawet "spokojnego".
Przystojny, inteligentny facet, który nie może poderwać dziewczyny? No sorry...
Jeśli zaczyna znajomość od swoich poglądów i wymaga spowiedzi jak przy konfesjonale, to nie dziwię, że panny od niego uciekają. Tu czy w innym wątku ktoś napisał, że nawet dziewica dla swego dobra powinna omijać takich fanatyków z daleka.

6,163

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:
Roxann napisał/a:

Poza tym pamiętajcie dziewczyny, że jego wygląd to 11/10 według babci wink No Ciacho... ale raczej radzę uważać na zęby, bo raczej suchar big_smile wink

Taaaa, zakalec big_smile

Jednoznacznie mi się to skojarzyo i o to chyba cały ból d*py "naszego" be.
Btw ja w ogóle nie wierzę, że on miał tą dziewczynę, może jakąś sympatię, co wybrała bardziej przebojowego, przystojnego, inteligentnego, a może nawet "spokojnego".
Przystojny, inteligentny facet, który nie może poderwać dziewczyny? No sorry...
Jeśli zaczyna znajomość od swoich poglądów i wymaga spowiedzi jak przy konfesjonale, to nie dziwię, że panny od niego uciekają. Tu czy w innym wątku ktoś napisał, że nawet dziewica dla swego dobra powinna omijać takich fanatyków z daleka.

Otóż to Rox, myślę, że masz rację hmm I dlatego poświęcanie mu więcej uwagi niż tylko do pogonienia go kijem i kamieniem uważam za marnotrawstwo czasu (ale kija i kamienia też szkoda wink ).

6,164

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Jeśli ktoś twierdzi, że jego metody są niezbędne, to niech sobie wyobrazi sytuację odwrotną, kiedy to dziewczyna wymaga od niego tego samego, co on..
Chociaż myślę, że dla niektórych to zbyt duży wysiłek umysłowy smile

Evergreen Fajnie, jak człowieka wspomnienia nachodzą, oczywiście te przyjemne wink

6,165 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-05-31 20:21:29)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:

awatar Be. był dla mnie od początku trollem (jak sam siebie nazywał) i chamem, ale nie za bardzo groźnym. Nawet się poświęciłam i zażartowałam sobie z nim parę razy. Trochę jak taki wioskowy głupek, co podskoczy, zaczepi, "głupia" powie i zniknie. Niestety, z tytułu tego, że postanowiłam przedstawić Ross kilka niegroźnych historyjek z mojego życia (wiele innych przemilczałam, bo wkraczały zbytnio w moją intymność), aby zmotywować ją do wyłuskania ze swojego życia podobnych (co się nie udało, ale nie tracę nadziei) lub aby zadziałała i stworzyła swój własny zestaw, zaczynając od dzisiaj (co już prawie, prawie się udało), to Be postanowił zapalić się i wykorzystać je do swoich celów durnej krucjaty, wymyślił jakąś brednie, dopowiedział sobie 90% kosmicznych teorii i wyzwał mnie od k.wy i puszczalskiej. Od tej pory ten wioskowy głupek przestał dla mnie istnieć. Widzę, że nadal prowadzicie z nim jałowe dyskusje, ale ja nie zamierzam. To smutny i bardzo gniewny ktoś, ale nie jestem chętna na jego uzdrawianie. Nawet nie wyobrażam sobie, biorąc nawet 5 losowych jego postów skądkolwiek, żeby jakiekolwiek kobiecie przeszła myśl, aby z tym kimś zamienić kilka zdań lub, o zgrozo, spotkać się z nim czy, broń boże być z nim w związku. Tu czerwona lampka co do niego zapaliła mi się od samego początku bytności na tym forum, a teraz zwyczajnie żadnej lampki już nie ma - zapalonej czy nie. Jego konto zostało wykasowane. Kończąc jego temat, widzę, że podniecają go fizjologicznie wszystkie takie historyjki i to co napiszę poniżej również go podnieci, jestem tego pewna smile

Spokojnie Evergreen, w kolegę Be. tym razem jakiś diabeł wstąpił na dobre big_smile

6,166

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Evergreen napisał/a:
Roxann napisał/a:
Evergreen napisał/a:

Taaaa, zakalec big_smile

Jednoznacznie mi się to skojarzyo i o to chyba cały ból d*py "naszego" be.
Btw ja w ogóle nie wierzę, że on miał tą dziewczynę, może jakąś sympatię, co wybrała bardziej przebojowego, przystojnego, inteligentnego, a może nawet "spokojnego".
Przystojny, inteligentny facet, który nie może poderwać dziewczyny? No sorry...
Jeśli zaczyna znajomość od swoich poglądów i wymaga spowiedzi jak przy konfesjonale, to nie dziwię, że panny od niego uciekają. Tu czy w innym wątku ktoś napisał, że nawet dziewica dla swego dobra powinna omijać takich fanatyków z daleka.

Otóż to Rox, myślę, że masz rację hmm I dlatego poświęcanie mu więcej uwagi niż tylko do pogonienia go kijem i kamieniem uważam za marnotrawstwo czasu (ale kija i kamienia też szkoda wink ).

Najśmieszniejszę, że on sam uważa, że tu jaąś misję prowadzi zwracają uwagę na problemy facetów, a tak naprawdę sam się ośmiesza i raczej nikt nie traktuje go poważnie i uważa za zwykłego forumowego trolla.

6,167

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Jeśli ktoś twierdzi, że jego metody są niezbędne, to niech sobie wyobrazi sytuację odwrotną, kiedy to dziewczyna wymaga od niego tego samego, co on..
Chociaż myślę, że dla niektórych to zbyt duży wysiłek umysłowy smile

Ale niby czego? Jak ktoś jest przewrażkiwiony i zakomleksiony na tym punkcie to każdą sytuację będzie drązył. No pomyśl, dziewczyna mówi, że się s kimś całowała, a ten docieka. Albo, że miała seks, a ten jaki, gdzie i kiedy. Jeszcze by brakowało gdyby mu powedziała jaki rozmiar miał i jak jej było. Przecież to chore!

6,168 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-31 20:28:26)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

No chore.. smile

Ale jak widać, niektórzy traktują randki, jak przesłuchania albo rozmowę o pracę..

6,169 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 20:37:39)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

No chore.. smile

Ale jak widać, niektórzy traktują randki, jak przesłuchania albo rozmowę o pracę..

I kobieta ma się spowiadać ze wszystkiego obcemu mężczyźnie, żarty jakieś.
Tak wiem be mówi, że może mówić o wszystkim, tyle że on za bardzo nic do powiedzenia nie ma. Laska (jedną jaka miał albo do której wzdychał) go zostawiła/wybrała innego i do tej pory się nie pozbierał.
Dlatego dorabia/tworzy teorie o tym jaki on dobry, a kobiety złe.
D*pa i tyle.

6,170 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-05-31 20:36:02)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Z boku brzmiałoby to grpoteskowoa dl akobiety(czy faceta też  wink  ) już mniej..

Przypomniał mi się niejaki Kolega anderstud i jego podejśćie, nieco inne od Twojego smile w tej materii..

Oj, były tam spięcia i zgrzyty smile

6,171 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 20:45:42)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
bagienni_k napisał/a:

Z boku brzmiałoby to grpoteskowoa dl akobiety(czy faceta też  wink  ) już mniej..

Przypomniał mi się niejaki Kolega anderstud i jego podejśćie, nieco inne od Twojego smile w tej materii..

Oj, były tam spięcia i zgrzyty smile

Inaczej do be podejść nie ma jak z sarkazmem vel andersud wink bo cytując klasyka "obraża to moja inteligencję" wink

6,172

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
Roxann napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

No chore.. smile

Ale jak widać, niektórzy traktują randki, jak przesłuchania albo rozmowę o pracę..

I kobieta ma się spowiadać ze wszystkiego obcemu mężczyźnie, żarty jakieś.
Tak wiem be mówi, że może mówić o wszystkim, tyle że on za bardzo nic do powiedzenia nie ma. Laska (jedną jaka miał albo do której wzdychał) go zostawiła/wybrała innego i do tej pory się nie pozbierał.
Dlatego dorabia/tworzy teorie o tym jaki on dobry, a kobiety złe.
D*pa i tyle.

Tworzy teorie i tematy dla prawdziwych kobiet big_smile

https://www.netkobiety.pl/t128099.html

6,173 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-05-31 20:48:53)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
KoralinaJones napisał/a:
Roxann napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

No chore.. smile

Ale jak widać, niektórzy traktują randki, jak przesłuchania albo rozmowę o pracę..

I kobieta ma się spowiadać ze wszystkiego obcemu mężczyźnie, żarty jakieś.
Tak wiem be mówi, że może mówić o wszystkim, tyle że on za bardzo nic do powiedzenia nie ma. Laska (jedną jaka miał albo do której wzdychał) go zostawiła/wybrała innego i do tej pory się nie pozbierał.
Dlatego dorabia/tworzy teorie o tym jaki on dobry, a kobiety złe.
D*pa i tyle.

Tworzy teorie i tematy dla prawdziwych kobiet big_smile

https://www.netkobiety.pl/t128099.html

O rany!!!
Facet coś wpominał o terapiach ale chyba powinien zmienić lekarzy bo jest gorzej, niż przypuszczałam.

6,174 Ostatnio edytowany przez Evergreen (2022-05-31 20:53:33)

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
KoralinaJones napisał/a:
Roxann napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

No chore.. smile

Ale jak widać, niektórzy traktują randki, jak przesłuchania albo rozmowę o pracę..

I kobieta ma się spowiadać ze wszystkiego obcemu mężczyźnie, żarty jakieś.
Tak wiem be mówi, że może mówić o wszystkim, tyle że on za bardzo nic do powiedzenia nie ma. Laska (jedną jaka miał albo do której wzdychał) go zostawiła/wybrała innego i do tej pory się nie pozbierał.
Dlatego dorabia/tworzy teorie o tym jaki on dobry, a kobiety złe.
D*pa i tyle.

Tworzy teorie i tematy dla prawdziwych kobiet big_smile

https://www.netkobiety.pl/t128099.html

O ja p.i.e.r.d.y.k.a.m. yikes Niezły detektyw z Ciebie Koralina, same smaczki wink Ale, ale, zostałyśmy Drogie Panie inspiracją dla drżącego umysłu. To coś jak złoty pomnik na cześć i ku pamięci!

P.S. no zobaczymy może nadzieja wróci do tego człowieka, kto wie. Lub, co bardziej prawdopodobne, znajdzie kolejne ofiary do swoich podejrzanych eksperymentów smile

Edit: O przepraszam "i Panowie", bo Ty bagienni_k również stałeś się dla niego wzorem czy antywzorem (kto by się tam zagłębiał). Gratuluję pomnika smile

6,175

Odp: pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat
rossanka napisał/a:
Evergreen napisał/a:

Co do Waszej dyskusji dalszej, i do wiadomości Roxann : awatar Be. był dla mnie od początku trollem (jak sam siebie nazywał) i chamem, ale nie za bardzo groźnym. Nawet się poświęciłam i zażartowałam sobie z nim parę razy. Trochę jak taki wioskowy głupek, co podskoczy, zaczepi, "głupia" powie i zniknie. Niestety, z tytułu tego, że postanowiłam przedstawić Ross kilka niegroźnych historyjek z mojego życia (wiele innych przemilczałam, bo wkraczały zbytnio w moją intymność), aby zmotywować ją do wyłuskania ze swojego życia podobnych (co się nie udało, ale nie tracę nadziei)

Nic nie wyluskasz moja droga, bo ja nie miałam żadnych rakich pikantnych historyjek. Nic się absolutnie nie działo.
Do 30 same zauroczenia bez wzajemności. Po 30 jeden zawiązek. Po związku zero zauroczenie, bo już byłam mądrzejsza i jak tylko ktoś mi wpadał w oko zaraz orientowałam się czy na żonę ( wszyscy mieli), więc nie wpadałam w zauroczenie. Dopiero jakiś czas temu jedna znajomość wyskoczyła mi jak Filip z konopii. I to też nieudana, bo facet okazał się być niezainteresowany.
Także pisać o czym nie ma.

Nadzieja umiera ostatnia wink A to co piszesz, to mantra, w którą chcesz uwierzyć tongue Nie wierzę Ci Ross tongue i udowodnię Ci, że nie masz racji. Nie znasz dnia ani godziny big_smile

Posty [ 6,111 do 6,175 z 8,335 ]

Strony Poprzednia 1 … 93 94 95 96 97 … 129 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » pozbawcie mnie zludzen, mam 36 lat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024