netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dziewczyna przestała mi się podobać :(

79 odpowiedzi11 963 wyświetleniazałożony przez Kuba24, 27.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

66

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(
Kobra99 napisał/a:

No ale taka prawda. Jak komuś nie chce się nic zrobić ze swoja nadwaga, dla własnego zdrowia i samopoczucia to najwygodniej stwierdzić, ze się siebie akceptuje. .

Nic nie wiemy o autorce tematu.
Nie wiesz czy jej się chce czy nie chce.
Równie dobrze może być po chemii, nie wiemy.
Łatwo jest osądzać kogoś.

67

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Po pierwsze nie powiedziałam, ze tak jest w każdym przypadku. Po drugie odniosłam się ogólnie co do akceptacji, o której wspomniała Catwoman kobiet otyłych, które mogą coś zrobić, a po prostu nie chcą.

68

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Tu nie chodzi tylko o dodatkowe kilogramy. Jeśli Kubie podobają się wyłącznie bardzo szczupłe dziewczyny to, z dużym prawdopodobieństwem, ona nie będzie mu się podobała nawet wtedy, kiedy będzie ważyła wymaganą ilość kilogramów mniej. Często osoby przy kości mają inną budowę ciała niż te szczupłe. Często odchudzanie zmienia proporcje i rezultat nie jest taki, jak zakładany. Patrząc na moją budowę i ilość nadmiernych kilogramów to gdybym nawet schudła jakimś cudem to tych 50 kg zarezerwowanych dla chudzinek mojego wzrostu to z nóg najgrubsze miałabym kolana (mam solidny szkielet smile ), tyłek by mi się pokrywał z linią pleców (bo on mi najszybciej chudnie), cycki pozbawione tkanki tłuszczowej zakrywałyby mi pępek a szerokie wychudzone ramiona przypominałyby stracha na wróble... Nie wiem, czy efekt byłby lepszy niż jest teraz tongue

Kobra, Catwoman nie pisała nic o samoakceptacji kobiet otyłych. Chyba, że przeoczyłam, w co wątpię. Napisała, że omawiana dziewczyna może lubić siebie taką jaka jest i nie chce się odchudzać. Nikt nie powiedział też (włącznie z autorem wątku), że ona jest otyła. Kuba napisał jedynie, że lubi szczupłe dziewczyny. Równie dobrze owa dziewczyna może nosić rozmiar L, a z tego do otyłości daleka droga...
Fajnie, ze dbasz o figurę, ale nie wszyscy muszą. Ja np. nie dbam. Takie sobie priorytety ustaliłam i z nich jestem zadowolona. Nie jestem otyła, mam kilka kilogramów za dużo. I w życiu nie odchudzałabym się dla faceta, który na początku deklaruje, że podobałabym mu się gdybym schudła. To nie ma najmniejszego sensu. Bo to oznacza skupienie na walce z kilogramami zamiast koncentracji na poznawaniu partnera i budowie relacji. Bo to niesie zagrożenie, że zawsze będę czuła się postrzegana przez pryzmat wagi. Bo to niesie zagrożenie dla zaufania - nie wiem czy umiałabym się pozbyć myśli, że jak przytyję 2 kg to on nie zacznie szukać sobie chudszej. I w końcu - to oznacza całkowitą zmianę stylu życia na zawsze. Osoba z nadwagą, nawet jeśli schudnie, musi się cały czas kontrolować. Moich dodatkowych kg jest za mało, żeby stanowiły istotne zagrożenie dla zdrowia, więc nie mam ochoty się ich pozbywać. I nie widzę powodu, dla którego mój brak ochoty miałby być nazywany lenistwem i zaniedbaniem. Lubię jeść, uwielbiam gotować, lubię stawać w pijackie zawody z facetami - takie mam hobby i absolutnie wyklucza się to z odchudzaniem. Jestem atrakcyjnym towarzystwem do spędzania czasu, a dla wielu byłam też atrakcyjna pod względem wizualnym. I niezmiernie mnie irytują wypowiedzi, gdzie, jeśli ktoś waży trochę więcej niż anorektyczka to powinien "coś ze sobą zrobić", żeby podobać się wszystkim facetom świata (czy aby na pewno się da? ), rzekomo dla zdrowia, czy po to, aby nie wyjść na zaniedbanego leniwca.

I zapewniam, można być osobą szczęśliwą mimo braku rozmiaru S. Można czuć się piękną i atrakcyjną w innym rozmiarze. I w końcu - można mieć wściekłe powodzenie u facetów mimo większej ilości swojej osoby. Być może dziewczyna z opowieści Kuby właśnie należy do tych szczęśliwych, lekko puszystych dziewczyn. Barbarzyństwem byłoby ją oświecać, że powinna chudnąć. Barbarzyństwem byłoby robić jej nadzieję i na starcie stawiać wymagania. Jeśli ma ładną twarz i umie rozmawiać (to opinia autora) to z całą pewnością długo sama nie pobędzie. Tylko czy wtedy Kuba nie zacznie ubolewać nad tym co stracił?

69 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-12-29 21:13:02)

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Wiem, ze ta dziewczyna nie musi być wcale otyła i napisałam, ze pewnie nie jest, skoro Autor nie zauważył tego na pierwszym spotkaniu. Nawiązałam wprawdzie temat z kobietami otyłymi co nawet mi do głowy nie przyszło, ze spotka się to z takim oburzeniem...

70

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Oburzenie (oburzenie? ) nie było skierowane tylko do Ciebie. Więcej jest tu wypowiedzi sugerujących, że dziewczyna powinna popracować nad swoją figurą. Moim zdaniem nie powinna ze sobą absolutnie nic robić. A Kuba też nie powinien nic z nią robić, chyba, ze podczas kolejnego spotkania jednak uzna, że go pociąga mimo tego, że nie zalicza się do najszczuplejszych.

71

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Ja tam bym chętnie zapoznał ową dziewczynę, cóż nie mogę. Od dziecka lubiłem pączuszki tongue
Są lepsze niż śliwki robaczywki wink

72 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-29 22:34:58)

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Vinnga, ładnie napisałaś. Każdy ma inne motywacje. Ja ważyłam o wiele za dużo, wzięłam się za siebie, gdy zaczęłam mieć problemy zdrowotne. Owszem, wcześniej lenistwo, można przyznać. No, ale nie wiadomo jak dokładnie jest u tej dziewczyny. No i tej wagi nie zauważył nawet na początku, więc pewnie też nie jest to otyłość. A jak wiadomo, w gusta wszystkich się nie dopasowujemy, nawet by nie było sensu. Ja nawet jak byłam szczupła, to kiedyś usłyszałam "ale masz pucołowate policzki. No może mam, taką mam okrągłą twarz i nic z tym nie zrobię, tak jak np nie wytnę żeber, by mieć talię- taką mam sylwetkę, mogę nad nią pracować i coś ulepszyć, ale nie zmienię jej całkowicie.

73

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(
Remi napisał/a:

Ja tam bym chętnie zapoznał ową dziewczynę, cóż nie mogę. Od dziecka lubiłem pączuszki tongue
Są lepsze niż śliwki robaczywki wink

Remi, jesteś moim guru big_smile!

Vinnga świetnie napisała.

Pewnie, że skoro Kuba nie zauważył tych "dodatkowych" kilogramów, to dziewczyna nie jest "hipopotamem".

No ale z drugiej strony- ja chyba bym nie brnęła w znajomość z facetem z mięśniem piwnym...No cóż, odrzucają mnie duże brzuchy...

74

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(
Remi napisał/a:

Osobiście to nie zwracam uwagi na to czy kobieta jest szczupła, czy przy kości. Wizualnie to ma mi się podobać jej buzia - oczy, usta, jak się uśmiecha. Piękno trzeba umieć widzieć. I to wcale nie jest szczupła talia czy długie nogi.

Dałeś jej chłopie nadzieję, dałeś emocje, teraz liczy na więcej. Założę się, że srogo się zawiedzie i pomyśli, że ją oszukałeś, bo chciałeś tylko seksu a nie poznać ją. Proponowałbym stopniowe powolne odsuwanie się, albo powiedz, że jesteś gejem, że walczysz z tym, ale natura jest jednak silniejsza i poproś o zrozumienie.
Powoli odsuwaj się, by nie zaniżyć jej samooceny, by nie poczuła się skrzywdzona, czy brzydka. Odejść można i z klasą, tak by dać coś tej osobie.

Nie Remi, nie stopniowo. Powinien przerwać to od razu, nie bawiąc się jej uczuciami i dawkować jej ewentualne, nazwijmy to cierpienie.

75

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Witam ponownie smile
Jestem już po 3 spotkaniu z tą dziewczyną...a po tym trzecim spotkaniu jeszcze było ich wiele i będzie jeszcze więcej smile Wszystko mi się w niej podoba, wspaniała kobieta. Chyba potrzebowałem po prostu trochę czasu żeby to dostrzec smile
Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za wcześniejsze rady smile

76

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

No to wspaniale! Gratuluję i życzę szczęścia smile

77 Ostatnio edytowany przez Tegan (2013-01-17 16:57:02)

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(
vinnga napisał/a:

Oburzenie (oburzenie? ) nie było skierowane tylko do Ciebie. Więcej jest tu wypowiedzi sugerujących, że dziewczyna powinna popracować nad swoją figurą. Moim zdaniem nie powinna ze sobą absolutnie nic robić. A Kuba też nie powinien nic z nią robić, chyba, ze podczas kolejnego spotkania jednak uzna, że go pociąga mimo tego, że nie zalicza się do najszczuplejszych.

Tu troszke chodzi o cos innego. Ja naleze do kobiet ktore lubia szczuplych facetow (nie musi byc sportsmenem, ale zeby nie mial walkow na brzuchu czy 3 podbrodka) i dla mnie jesli dziewczyna ma kilka kg nadwagi i nic z tym nie robi to jest cos porownywalnego do lenistwa/niechlujstwa/nie dbania o swoj wyglad i nie chcialabym byc z taka osoba, choc moze byc najmilsza na swiecie i miec najpiekniejsza twarz, ale jak widze walek to omijam szerokim lukiem. Moze autor ma podobnie? Lubi ja, lubi z nia rozmawiac ale mentalnie nie moze sie zgodzic na zwiazek z osoba ktora o siebie nie dba (ona moze to dobierac inaczej).



Ooo teraz doczytalam, no to super autorze, tylko zebys sie wiesz, nagle nie rozczarowal wink

78

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Zrob jak uwazasz, ale zebys nie zalowal kiedy okaze sie byc za pozno... jak sam piszesz te ktore podobaly Ci sie fizycznie nie bylo tematu do rozmow. Nie wyglad jest najwazniejszy ktory przeciez moze ulec zmianom! Charakter a raczej porozumienie sie z kobieta albo jest albo nie albo sie dobrze rozmawia albo kompletnie nie klei rozmowa i to wtedy wlasnie jest powod aby zakonczyc taka znajomosc. Pamietaj aby nie sprawic jej przykrosci, bo nie wiesz czy np nie walczy z utrata zbednych kg.

79

Odp: Dziewczyna przestała mi się podobać :(

AUTOR  JUŻ  WSZYSTKO  WYJAŚNIŁ smile

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dziewczyna przestała mi się podobać :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026