netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jest źle - mam 36 lat i rozwód

17 440 odpowiedzi978 411 wyświetleńzałożony przez fluffy, 27.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Strony Poprzednia 1 … 267 268 269

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 421 do 17 441 z 17 441 ]

17 421

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

Pewnie i brakowało wrażeń bo po tylu latach ma prawo wdać się rutyna, ale od tego mamy języki żeby się nimi posługiwać smile

Zawsze uważałem, że języki trzeba znać smile

Ale żeby obce? wink

Nigdzie nie pisałem o obcych :-)

17 422

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Zawsze uważałem, że języki trzeba znać smile

Ale żeby obce? wink

Nigdzie nie pisałem o obcych :-)

Ach ta moja podświadomość wink

17 423

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

Ale żeby obce? wink

Nigdzie nie pisałem o obcych :-)

Ach ta moja podświadomość wink

tongue

17 424

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Nigdzie nie pisałem o obcych :-)

Ach ta moja podświadomość wink

tongue

17 425 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-09 23:03:47)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Noo ale z tym Stingiem to wyjechałaś (dopiero teraz miałem szansę włączyć ten kawałek)... chętnie bym się wybrał na koncert. smile

17 426

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:

Noo ale z tym Stingiem to wyjechałaś (dopiero teraz miałem szansę włączyć ten kawałek)... chętnie bym się wybrał na koncert. smile

Sam sprowokowałeś wink 12 marca w Krakowie miał być, ale odwołał sad

17 427 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-09 23:13:53)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Noo ale z tym Stingiem to wyjechałaś (dopiero teraz miałem szansę włączyć ten kawałek)... chętnie bym się wybrał na koncert. smile

Sam sprowokowałeś wink 12 marca w Krakowie miał być, ale odwołał sad

Tutaj gdzie przebywam bilety wysprzedali pól roku temu ;-)

Prowokator...

17 428

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Nie wiem gdzie Ty przebywasz, ale na ten krakowski koncert biletów od września nie ma wink


pachnacypodroznik napisał/a:

Prowokator...
http://youtube.com/-zgR8cPBcEo?t=56s

Ha!

17 429

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Chyba ktoś powinien zmienić nazwę tego wątku smile

17 430 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-09 23:35:03)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:

Chyba ktoś powinien zmienić nazwę tego wątku smile

Nie wychylaj się, może nie zauważą wink

17 431

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

fluffy no i jak w końcu z Tobą jest już dobrze ?

17 432

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Ja dzisiaj jestem w proszku.

17 433 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-11 00:44:23)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:

Ja dzisiaj jestem w proszku.

Co się dzieje ?

i może to Ci się spodoba smile

17 434 Ostatnio edytowany przez pachnacypodroznik (2015-03-11 00:52:31)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Ja dzisiaj jestem w proszku.

Co się dzieje ?

Dźwiganie ciężaru samotności targa mą duszą.


arcania napisał/a:

i może to Ci się spodoba smile

Znam  (:

17 435 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-11 01:03:16)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Ja dzisiaj jestem w proszku.

Co się dzieje ?

Dźwiganie ciężaru samotności targa mą duszą.

Nie powiem, że to szybko się zmieni bo bym kłamała. Zresztą trudno to przewidzieć. Jedni podnoszą się latami, inni w ciągu miesiąca smile Ale zobacz, masz teraz czas dla siebie, na poukładanie myśli i tego czego oczekujesz od życia. Odpocznij trochę, zrób coś dal siebie czego nigdy nie zrobiłeś,  nie wiem skocz ze spadochronem ? smile Tylko nie zamykaj sie w sobie, w domu, wyjdź do ludzi.

pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

i może to Ci się spodoba smile

Znam  (:

Niemożliwe tongue ja znam tylko 2 ludzi, którzy to znają, z czego jeden dzięki mnie tongue

17 436

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

Co się dzieje ?

Dźwiganie ciężaru samotności targa mą duszą.

Nie powiem, że to szybko się zmieni bo bym kłamała. Zresztą trudno to przewidzieć. Jedni podnoszą się latami, inni w ciągu miesiąca smile Ale zobacz, masz teraz czas dla siebie, na poukładanie myśli i tego czego oczekujesz od życia.

Sądziłem, że stworzenie listy celów i realizowanie ich jeden po drugim bez wyjątków pomoże mi w radzeniu sobie. Dziś jak na najprawdziwszym ringu bokserskim leżę na deskach. W głębi duszy mówię sobie, że z pewnością dam radę. Moja wewnętrzna chęć walki zawsze jest ze mną. Równocześnie osamotnienie potrząsa mną bezlitośnie. Wsparcie potrzebne od zaraz.

arcania napisał/a:

Odpocznij trochę, zrób coś dla siebie czego nigdy nie zrobiłeś, nie wiem skocz ze spadochronem ? smile Tylko nie zamykaj sie w sobie, w domu, wyjdź do ludzi.

Wspaniały pomysł, zawsze chciałem to zrobić smile

Jak Ty sobie radzisz?

17 437 Ostatnio edytowany przez arcania (2015-03-11 01:51:05)

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Rzuciłam się w wir pracy, na szczęście pozwala mi na oderwanie się od rzeczywistości na długie godziny i dni smile Zaczęłam więcej czasu poświęcać swojemu hobby, próbować nowych rzeczy, nawet zapisałam się na różne zajęcia sportowe. takie rzeczy wymuszają na Tobie kontakt z drugim człowiekiem co pozwala naładować akumulatory. jasne, ze po powrocie do domu bywają chwile zawieszenia, smutku i tęsknoty. Nie wiem jak Ty sobie z tym radzisz, ja wsiadam w samochód, włączam muzykę i pruję na autostradę wink Nawet jak pobuczę chwilę, to przymus skupienia się na drodze, wyrzut adrenaliny powoduje, ze po powrocie czuję ulgę i mogę skupić myśli na czymś innym smile

Aaa popłakać i powrzeszczeć sobie czasami tez jest dobrze,to mimo wszystko pięknie oczyszcza smile

17 438

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:

Rzuciłam się w wir pracy, na szczęście pozwala mi na oderwanie się od rzeczywistości na długie godziny i dni smile Zaczęłam więcej czasu poświęcać swojemu hobby, próbować nowych rzeczy, nawet zapisałam się na różne zajęcia sportowe. takie rzeczy wymuszają na Tobie kontakt z drugim człowiekiem co pozwala naładować akumulatory.

Mam bardzo podobne podejście. Zawodowo pracuję z ludźmi. Moje hobby też związane jest z ludźmi, z którymi się spotykam regularnie.

arcania napisał/a:

jasne, ze po powrocie do domu bywają chwile zawieszenia, smutku i tęsknoty.

Jest dokładnie tak, jak mówisz. Do tego jeszcze dorzuć moją głęboką potrzebę wymieniania myśli z drugim człowiekiem.. i na obecnym etapie z tego równania wychodzi dramat.

arcania napisał/a:

Nie wiem jak Ty sobie z tym radzisz, ja wsiadam w samochód, włączam muzykę i pruję na autostradę wink Nawet jak pobuczę chwilę, to przymus skupienia się na drodze, wyrzut adrenaliny powoduje, ze po powrocie czuję ulgę i mogę skupić myśli na czymś innym smile

Skupiam się na pracy, którą z domu też mogę wykonywać. Chyba pora nauczyć się odpoczywać. Cholernie się tego boję.
Przede mną długi weekend, mam taki plan żeby uzupełnić zbiornik i wyruszyć w nieznane.

arcania napisał/a:

Aaa popłakać i powrzeszczeć sobie czasami tez jest dobrze,to mimo wszystko pięknie oczyszcza smile

Dzisiaj jestem wyjątkowo czysty jak łza smile

17 439

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
pachnacypodroznik napisał/a:

Mam bardzo podobne podejście. Zawodowo pracuję z ludźmi. Moje hobby też związane jest z ludźmi, z którymi się spotykam regularnie.

Moja praca na szczęście wymaga ode mnie przebywania poza domem i ciągłego kontaktu z ludźmi, to mnie zawsze ratuje.
Moje hobby ze zwierzętami, dzięki czemu totalnie się relaksuję i psychicznie i fizycznie smile

pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

jasne, ze po powrocie do domu bywają chwile zawieszenia, smutku i tęsknoty.

Jest dokładnie tak, jak mówisz. Do tego jeszcze dorzuć moją głęboką potrzebę wymieniania myśli z drugim człowiekiem.. i na obecnym etapie z tego równania wychodzi dramat.

Pies? wysłucha, ogrzeje i możesz się przytulić. Mogę Ci pożyczyć swojego wink Może myśli nie wymienisz, ale od tego masz przyjaciół, znajomych no i troszkę to forum wink

pachnacypodroznik napisał/a:

Skupiam się na pracy, którą z domu też mogę wykonywać. Chyba pora nauczyć się odpoczywać. Cholernie się tego boję.
Przede mną długi weekend, mam taki plan żeby uzupełnić zbiornik i wyruszyć w nieznane.

Ale wrócisz i pochwalisz się co tam odkryłeś?

pachnacypodroznik napisał/a:

Dzisiaj jestem wyjątkowo czysty jak łza smile

No i pięknie smile Wiesz, ze będzie lepiej, prawda? i uwaga, banał: potrzeba czasu....

17 440

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód
arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:
arcania napisał/a:

jasne, ze po powrocie do domu bywają chwile zawieszenia, smutku i tęsknoty.

Jest dokładnie tak, jak mówisz. Do tego jeszcze dorzuć moją głęboką potrzebę wymieniania myśli z drugim człowiekiem.. i na obecnym etapie z tego równania wychodzi dramat.

Pies? wysłucha, ogrzeje i możesz się przytulić. Mogę Ci pożyczyć swojego wink Może myśli nie wymienisz, ale od tego masz przyjaciół, znajomych no i troszkę to forum wink

To forum to moje odkrycie roku. (:
Myślisz, że od tak pójdzie się łasić do obcego? (:

arcania napisał/a:
pachnacypodroznik napisał/a:

Skupiam się na pracy, którą z domu też mogę wykonywać. Chyba pora nauczyć się odpoczywać. Cholernie się tego boję.
Przede mną długi weekend, mam taki plan żeby uzupełnić zbiornik i wyruszyć w nieznane.

Ale wrócisz i pochwalisz się co tam odkryłeś?

Oczywiście!

pachnacypodroznik napisał/a:

Dzisiaj jestem wyjątkowo czysty jak łza smile

arcania napisał/a:

No i pięknie smile Wiesz, ze będzie lepiej, prawda? i uwaga, banał: potrzeba czasu....

Wiem, szczerze w to wierzę, choć dziś czuję się wypruty, wybrakowany, strzęp duszy.
Dziękuję za wsparcie.

17 441

Odp: Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Proponuję aby ostatnio wypowiadający się na tym wątku założyli własny a tego nie zaśmiecali.

Posty [ 17 421 do 17 441 z 17 441 ]

Strony Poprzednia 1 … 267 268 269

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jest źle - mam 36 lat i rozwód

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026