Zszokowany postępowaniem swojej kobiety - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

Temat: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Witam Was wszystkich serdecznie. Postaram się opisać wszystko w miarę krótko. Ze swoją kobietą jesteśmy w związku dwa lata. Są częste kłótnie, niemniej kochamy się i jesteśmy razem pomimo wszystko. Mamy w sumie odmienne charaktery ale ciągnie nas do siebie. Nie wyobrażamy sobie już teraz życia bez siebie, ale właśnie dlatego czuję tak wielki ból i o tym za chwilę. Otóż okazało się, że pomimo długiego stażu razem, bo spędzamy czas ze sobą stale, nie wiem najważniejszych rzeczy o mojej kobiecie, rzeczy które zniszczyły moje życie tak naprawdę. Ufałem jej bezgranicznie, myślałem, że jest taka jaka na co dzień, a chyba dobrze się maskuje bo inaczej to wszystko nie miałoby miejsca. Moja kobieta spotyka się czasem ze swoimi znajomymi, idą na piwo itp i raz przypadkiem byłem tam gdzie ona na tej imprezie. Przechodziłem dosłownie a akurat trafiło że ją przyłapałem jak caluje nieznajomego mężczyznę i dobiera się do niego. Świat mi się zawalił, jednak potem jej wybaczyłem bo uznałem, że skoro była pijana to dam jej drugą szansę o którą wręcz błagała. Z miłości jej wybaczyłem i co mi to dało? jakiś czas potem wcale nie taki długi napisała do mnie koleżanka z pracy, że widziała moją kobietę w pubie jak pijana dosiadła się do trzech facetów i zaczęła rozpinać sobie koszulkę by ukazać stanik. Potem zaczęła go dosłownie lizać i w końcu odeszła od stolika wracając do swojego. Zapytałem moją kobietę grzecznie co robiła na imprezie bo dostałem takie informacje. Zaczęła krzyczeć i mnie atakować, że mam porąbane koleżanki które kłamią. Po tym jednak co ujrzałem kiedyś dlaczego miałbym nie wierzyć koleżance? znam ją 4 lata, zawsze była lojalna wobec mnie. No ale nie miałem dowodu, powiedziałem jej tylko, żeby ograniczyła picie bo może to się źle skończyć tak jak poprzednio. Potem było między nami dobrze a po kilku tygodniach gdy się bardzo pokłóciliśmy i nie mieliśmy ze sobą kilka dni kontaktu to wiedziałem, że chodzi do klubów na imprezy, ale nie śledziłem jej bo uważałem to za chore poczynania. Niemniej nie dawałem rady tak czekać co się wydarzy i czy się pogodzimy aż nagle pewnego dnia dostałem sms od znajomej, ale innej, która też jest imprezowiczką i napisała mi takie coś: "jak dobrze, że już nie jesteś z tą swoją laską bo wczoraj na imprezie twoja ex dała dupy w kiblu nieznajomemu, obrzydliwe". Ten sms spowodował, że omal nie zwymiotowałem, masakra jakaś. Serce mi prawie wyskoczyło z klatki piersiowej. Nie życzę nikomu takich wiadomości. Po kilku dniach odezwała się moja kobieta, że mnie kocha i chce być ze mną na zawsze. Teoretycznie nie byliśmy wówczas razem gdy to zrobiła, więc mogła robić co chciała, ale taka informacja mnie zmroziła. Jak można tak postępować i nie szanować siebie? kocham ją i gdy się spotkaliśmy płakała, ze beze mnie nie da rady żyć. Wróciliśmy do siebie bo i ja bez niej nie umiem funkcjonować. A teraz na dokładkę takie coś - zaznaczam, że ta historia jest prawdziwa bo inaczej bym jej nie opisywał - moja kobieta była na moment na piwie z kumpelą, obiecała, że nie wyjdzie już na imprezę beze mnie i tam spotkały mojego kumpla. Były pijane a mój kolega trzeźwy. Usiadły z nim pogadać. Moja kobieta nie wiem czy aż tak pijana by nie zdawać sobie z tego sprawy czy po prostu głupia do tego stopnia, opowiadała mojemu przyjacielowi, że uwielbia przygodny seks, jest dla niej czymś ważnym, że bardzo mnie kocha, ale zawsze uwielbiała trójkąty, przygodny ostry seks nie ważne z kim, że miala wielu partnerów, nawet ich nie zliczy, że mnóstwo kolegów z którymi się kochała wychodząc od jednego szła do następnego, że poznawała na imprezach, jeździła do hotelu, że raz w tygodniu zmieniała partnera na seks. Robiła tak przede mną, gdy nie byliśmy w związku i powtarzała że mnie kocha i będzie kochała zawsze. Kumpel mi to powtórzył. Dzień po zapytałem ją o to. Odpowiedziała, że nie mam pytać o jej przeszłość. Dziś jest dziś a to co było minęło. Dodała, że mój kumpel fajny gość i gdyby nie była ze mną to by się nim zainteresowała. Masakra jakaś. Nie znałem swojej kobiety. Uważam teraz, że musiała mnie wiele razy okłamać i może nawet zdradzić kilka razy. Tyle razy szła na domowkę gdzieś a po tym przyłapaniu i informacjach nie wierzę jej w jej przemianę magiczną szczególnie po pijaku. Zakończyłem związek bo nadal pragnęła robić sobie wypady do klubów. Powiedziałem, że mam dość tego stresu. Jak poradzić sobie z uczuciem po tym rozstaniu? kocham ją mimo wiedzy na jej temat i na temat jej postępowania.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Jeśli to co napisałeś jest prawda to... całe szczęście żE wreszcie się dowiedziałeś i uwolniles. Zrób sobie badania i zapomnij  nie warto wspominać kogoś kto kłamie kręci i w przerwie związku "daje dupy" nieznajomemu w kiblu... aż strach to czytać.

3

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Twoja Kobieta.
Ona chyba nigdy nie była Twoja.
A teraz,to powinieneś sie cieszyć smile

Stopki nie będzie big_smile

4

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Współczuje bardzo, bo taka osoba nie powinna byc w związku, tylko Ciebie krzywdziła. A recepty na ból po rozstaniu niestety nie ma.

5

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Faktycznie zrób badania i ciesz się, że taka relacja już jest za Tobą. Bycie z taką osobą byłoby dla Ciebie mega męczące i stresujące. Nie ma czego żałować.

6

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Ale.wiecie co najbardziej mnie w takich historiach zastanawia ? Jak to działa.... Ile jest nawet tu na forum historii gdy facet ma.problem.ze dziewczyna Nie jest dziewicą bo miała jednego czy dwóch facetów w stałych związkach z.którymi była związana z jemu to przeszkadza.I wybaczyć nie może..A.tu mamy łaskę która.nawet.nie chce.się przyznać ilu miała opowiada.facetom.ze seks przypadkowy jest dla.niej ważny dosiada się do facetów w pubie daje tylka w toalecie... I z takimi historiami ktoś je kocha jak Autor wątku a ostatecznie I tak cierpi. Dziwne to życie. Sorry za offtop ale się nie mogłam powstrzymać.

7

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

na dzień dzisiejszy boję się, że nie będę potrafił zbudować nowego normalnego związku bo będę podejrzliwy i będę niszczył wszystko. Do tego doprowadziła mnie ta kobieta. Tyle mieliśmy planów, ona zawsze chwaliła się wszystkim, że ze mną spędzi całe życie. Mam jej smsy które mówią, że kocha mnie jak nigdy nikogo, że dawniej miała same fascynacje chwilowe a ze mną zupelnie inny wymiar. Faktycznie taki długi staż to coś dla niej nowego. Myślałem, że będziemy zawsze razem, już miałem podjąć działania by wspólnie zamieszkać, chciałem mieć z nią dziecko i wziąć ślub. Wiem, że ona mnie kocha bo mówi mi o tym i mówiła, ale ja nie mogę z nią być. Pytałem ją dlaczego pragnie tego swojego chorego życia skoro tak bardzo mnie kocha i chce byśmy zostali rodziną a ona na to, że niczego złego nie robi i ma prawo do zabawy. Chyba ma inne podejście do zdrad i żwiązku. Szkoda, że wierzyłem cały ten czas

8

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
Toja24 napisał/a:

Ale.wiecie co najbardziej mnie w takich historiach zastanawia ? Jak to działa.... Ile jest nawet tu na forum historii gdy facet ma.problem.ze dziewczyna Nie jest dziewicą bo miała jednego czy dwóch facetów w stałych związkach z.którymi była związana z jemu to przeszkadza.I wybaczyć nie może..A.tu mamy łaskę która.nawet.nie chce.się przyznać ilu miała opowiada.facetom.ze seks przypadkowy jest dla.niej ważny dosiada się do facetów w pubie daje tylka w toalecie... I z takimi historiami ktoś je kocha jak Autor wątku a ostatecznie I tak cierpi. Dziwne to życie. Sorry za offtop ale się nie mogłam powstrzymać.

sam nie wiem jak to działa. Na moim przykładzie tak, że oczarowała mnie, była słodka, czuła, kochająca. Wzbudziła moje uczucia. I gdy już wpadłem po uszy i się dowiedziałem tego i owego to już było za późno bo ją kochałem i kocham nadal. Wspominam wszystkie te cudowne chwile. Magia a z drugiej strony takie postępowanie to dla mnie szok. Jestem rozwalony na kawałki

9

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Przykro mi, że Cię to spotkało.

Jednak powinieneś się cieszyć, że się wydało teraz, a nie za parę lat.
Z czasem jakoś się pozbierasz i znajdziesz kobietę, która Ci będzie odpowiadała.

10

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Zatkało mnie... Przynajmniej tyle, że byliście tylko 2 lata razem. Po ile macie lat?

11

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Grunt że związek zakończyłeś i trwaj w tym,  kochanie samo Ci przejdzie, z czasem, każdemu inaczej inny czas potrzebny, nic się nie da szybciej co byś nie kombinował inne laski imprezy rzyganie, nic.
Ciesz się na myśl że niedługo zaczniesz ją nienawidzić, łatwiej będzie, a przynajmniej lepsze niż żal i rozgoryczenie.
Dużo siły i nie rób głupot.
Zdrada to syf nie życzę nikomu chyba że samym zdradzającym.

12 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2016-07-05 17:47:51)

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Ale obleśna kobieta, jeszcze tak z byle kim w kiblu.
Przecież ona nie ma żadnych zahamowań, gorzej jak facet...

Właśnie przez takie panienki faceci mają jobla na temat przeszłości seksualnej...

13

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

""Mam jej smsy które mówią, że kocha mnie jak nigdy nikogo, że dawniej miała same fascynacje chwilowe a ze mną zupelnie inny wymiar. ""


Miałam koleżankę, która co poznała faceta, to właśnie leciały teksty w stylu: "największa miłość mego życia", "ten jeden jedyny", "przeznaczenie", "wyjątkowy", "żaden inny taki nie był". Zupełnie jakby miała amnezję i nie pamiętała, że pare miesięcy wcześniej kto inny był "ten jedyny na świecie, wyjątkowy, niepowtarzalny i najwspanialszy, i juz drugiego takiego nigdy nie znajdzie".
Kto wie, czy ta Twoja ex nie tak samo - starczy, ze hormony jej zagrają i juz kto inny jest jej misiem, najwspanialszym, najpiękniejszym na świecie itp.

Rozumiem, ze ktoś lubi sex i każdy ma prawo robić ze swoim ciałem, co uważa. Ale nie rozumiem kłamania, oszukiwania, udawania innej osoby, niż się jest, zakładania maski. Tutaj panna ewidentnie kreowała swój obraz w sposób fałszywy. Jaka to ona słodka, jaka dobra, wrażliwa, porządna itp. A najlepsze, ze takie osoby tak się lubują w fikcji, którą same tworzą, ze one samo potrafią w swoje kłamstwa wierzyć! To mnie właśnie zadziwia. Nawet samą siebie nakłamie tak, że myśli o sobie wszystko dobre. I że jest inna, niz na prawdę. Więc jak sama w te swoje kłamstwa uwierzy, to jest bardzo wiarygodna potem dla ludzi - nie ma człowiek nawet tego wrażenia, ze taka osoba kłamie, bo ona sama wierzy w to, co mówi. Być może (najprawdopodobniej) jest to jakieś zaburzenie psychiczne. Jak małe dzieci kreują w wyobraźni własny obraz jako np. znanego piosenkarza, to tak samo taka osoba nie odróżnia rzeczywistości od fikcji, we własnym mózgu stworzonej.
I tu nie ważne ile kochanków będzie na boku miała, bo i tak się prawda nie przebije do takiej pokręconej osoby, ona i tak będzie samą siebie miała za niewinną i wierną (tylko po prostu "czasem jej sie zdarzyło... ojej, czy ona robi coś złego? ma przeciez prawo do zabawy!)
Od takich ludzi zakłamanych to jak najdalej.

14

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
NiktWyjątkowy napisał/a:

Wiem, że ona mnie kocha bo mówi mi o tym i mówiła,

Mówi, mówiła... I co z tego?

Ja też Cię kocham - mówię to, nawet zapisałam. I co, wierzysz mi?

Nie słuchaj tego, co mówi/-ła, patrz na to, co robiła - i robi nadal.

15

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Stary relax, z bliska bardzo bliska takie historie z naprawdę ostrym pierdolnięciem widziałem dwie, i goście mają teraz szczęśliwe związki, poukładało się, niestety pewnych rzeczy nie przeskoczysz jedynie musisz zacisnąć zęby i przeczekać, coś jak gastroskopia nie wiem czy ktoś miał, w sumie zły przykład, nieważne.
Jesteś facetem nie masz wyjścia musisz dać radę, bo niby co ma się stać więcej. I tak dobrze że olałeś w czasie odpowiednim że sam nie zacząłeś dochodzić. Ktoś kogo nie bardzo mogłem zostawić w takiej sytuacji dochodził, masakra, i doszedł że w szpitalu wylądował. A do psychiatryka się sam pchał, prosił żeby go zamknęli i naćpali nie chciał nic widzieć myśleć nic.
Nie widziałem czegoś takiego.
Btw. jeżeli myślisz że twoja laska to hard core to naprawdę, zaufaj, że to co widziałem co laska wyprawiała to stary nawet nie mieści się w obrębie pojmowania tego forum. Nie będę pisać bo jak do radze komuś żeby do prostytutki się udał to już moherują wrażliwcy, że co ja wygaduje. Jak bym teraz brnął dalej to jeszcze policja w gaciach z chaty mnie wyciągnie tongue
Przyznam szczerze że sam trafiłem na to forum jakby wstrząśnięty tamtymi wydarzeniami, i tak jakoś się wkręciłem.
Także są inni co mają gorzej.
Głowa do góry. Jutro będzie lepiej

16

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
NiktWyjątkowy napisał/a:
Toja24 napisał/a:

Ale.wiecie co najbardziej mnie w takich historiach zastanawia ? Jak to działa.... Ile jest nawet tu na forum historii gdy facet ma.problem.ze dziewczyna Nie jest dziewicą bo miała jednego czy dwóch facetów w stałych związkach z.którymi była związana z jemu to przeszkadza.I wybaczyć nie może..A.tu mamy łaskę która.nawet.nie chce.się przyznać ilu miała opowiada.facetom.ze seks przypadkowy jest dla.niej ważny dosiada się do facetów w pubie daje tylka w toalecie... I z takimi historiami ktoś je kocha jak Autor wątku a ostatecznie I tak cierpi. Dziwne to życie. Sorry za offtop ale się nie mogłam powstrzymać.

sam nie wiem jak to działa. Na moim przykładzie tak, że oczarowała mnie, była słodka, czuła, kochająca. Wzbudziła moje uczucia. I gdy już wpadłem po uszy i się dowiedziałem tego i owego to już było za późno bo ją kochałem i kocham nadal. Wspominam wszystkie te cudowne chwile. Magia a z drugiej strony takie postępowanie to dla mnie szok. Jestem rozwalony na kawałki

To całkowicie zrozumiałe ze jestes w szoku. Niestety jestem zdania ze takie rzeczy - jesli juz maja wyjsc na światło dzienne - powinny wychodzić od razu, na poczatku znajomosci. Gdy nie byłeś jeszcze zakochany, i byś sie dowiedział - po prostu byś odpuścił. A teraz gdy doszło uczucie to cierpisz bo zakochałes sie w osobie, ktora robiła cos, co Cie odrzuca... Nie mozesz z nią byc, ten zwiazek nie mogl skończyć sie dobrze.

Wiem ze Ci ciezko. Uwierz mi... Czasami chcemy cos sobie wytłumaczyć, zrozumieć - No ale nie da sie. Kazdy z nas ma inna wrażliwosc. Teraz cierpisz. Ale lepiej ze nie macie dzieci, ślubu. Masz przed soba całe zycie na szczescie, spotkasz kobietę podobna do Ciebie, ktorej przeszlosc i "wyczyny" nie bedzie takim ciężarem. Głowa do gory, po każdej burzy przychodzi słońce. A uwierz mi ze na swiecie jest pełno dobrych, Madrych czułych kobiet, z ktorymi przeżyjesz "magię..." - i ktore nie zachowują sie nawet w małym stopniu tak, jak Twoja ex. Takiej kobiety Ci życzę smile a ta Twpja ex niech sie bawi po toaletach - Skoro tak ją to uszczęśliwia...

17

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
Mistrzunio napisał/a:

Zatkało mnie... Przynajmniej tyle, że byliście tylko 2 lata razem. Po ile macie lat?

ja niedługo trzydzieści a ona 24. Chciałem stabilizacji ale jednak wybrałem źle.

18

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
Tirli napisał/a:

""Mam jej smsy które mówią, że kocha mnie jak nigdy nikogo, że dawniej miała same fascynacje chwilowe a ze mną zupelnie inny wymiar. ""


Miałam koleżankę, która co poznała faceta, to właśnie leciały teksty w stylu: "największa miłość mego życia", "ten jeden jedyny", "przeznaczenie", "wyjątkowy", "żaden inny taki nie był". Zupełnie jakby miała amnezję i nie pamiętała, że pare miesięcy wcześniej kto inny był "ten jedyny na świecie, wyjątkowy, niepowtarzalny i najwspanialszy, i juz drugiego takiego nigdy nie znajdzie".
Kto wie, czy ta Twoja ex nie tak samo - starczy, ze hormony jej zagrają i juz kto inny jest jej misiem, najwspanialszym, najpiękniejszym na świecie itp.

Rozumiem, ze ktoś lubi sex i każdy ma prawo robić ze swoim ciałem, co uważa. Ale nie rozumiem kłamania, oszukiwania, udawania innej osoby, niż się jest, zakładania maski. Tutaj panna ewidentnie kreowała swój obraz w sposób fałszywy. Jaka to ona słodka, jaka dobra, wrażliwa, porządna itp. A najlepsze, ze takie osoby tak się lubują w fikcji, którą same tworzą, ze one samo potrafią w swoje kłamstwa wierzyć! To mnie właśnie zadziwia. Nawet samą siebie nakłamie tak, że myśli o sobie wszystko dobre. I że jest inna, niz na prawdę. Więc jak sama w te swoje kłamstwa uwierzy, to jest bardzo wiarygodna potem dla ludzi - nie ma człowiek nawet tego wrażenia, ze taka osoba kłamie, bo ona sama wierzy w to, co mówi. Być może (najprawdopodobniej) jest to jakieś zaburzenie psychiczne. Jak małe dzieci kreują w wyobraźni własny obraz jako np. znanego piosenkarza, to tak samo taka osoba nie odróżnia rzeczywistości od fikcji, we własnym mózgu stworzonej.
I tu nie ważne ile kochanków będzie na boku miała, bo i tak się prawda nie przebije do takiej pokręconej osoby, ona i tak będzie samą siebie miała za niewinną i wierną (tylko po prostu "czasem jej sie zdarzyło... ojej, czy ona robi coś złego? ma przeciez prawo do zabawy!)
Od takich ludzi zakłamanych to jak najdalej.

powiem Ci naprawdę, że widziałem przez cały czas jej miłość do mnie, to nie było udawane i sztuczne. Nie mogło tak być. Jestem tego pewny. Ona przez bardzo długi okres czasu nie interesowała się życiem imprezowiczki, wolała spędzać czas ze mną na zupełnie innych zajęciach, jednak teraz wiem, że w środku się gotowała i oszukiwała samą siebie. Taką jest osobą, nie potrafi żyć tak tylko w znany sobie sposób. Nic na to nie poradzę. Ona lubi takie życie, widocznie ja ją blokowałem cały czas. Myślę, że gdybym jej nie przyłapał to by się bawiła tak a ze mną nadal by była jako kochająca oddana kobieta. Tak bardzo walczyła zawsze o nasz związek gdy ja już nie chciałem walczyć. Tyle łez wylała, ale jednak jej natura jest taka, że musi bawić się przygodnie i na nic wielkie uczucie skoro coś ją ciągnie do przygód. Seks zawsze był dla niej chyba czymś priorytetowym a szczególnie uwielbiała gdy dziesiątki facetów ciągnęło do niej jak do miodu. To było dla niej dowodem na dowartościowanie jej osoby. Trudno mi ją zgłębić, ale wydawalo mi się czasem, że ma dwie osobowości. Ta druga wygrała z naszym związkiem. Choć może też być tak że ona ma po prostu inny obraz związku i dla niej to normalne jest. Dla mnie już nie. Nawet raz mi powiedziała, żebym jeździł do swoich koleżanek jeśli chcę. Wtedy ona miała jechać do kolegów. No chore dla mnie

19

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
Toja24 napisał/a:
NiktWyjątkowy napisał/a:
Toja24 napisał/a:

Ale.wiecie co najbardziej mnie w takich historiach zastanawia ? Jak to działa.... Ile jest nawet tu na forum historii gdy facet ma.problem.ze dziewczyna Nie jest dziewicą bo miała jednego czy dwóch facetów w stałych związkach z.którymi była związana z jemu to przeszkadza.I wybaczyć nie może..A.tu mamy łaskę która.nawet.nie chce.się przyznać ilu miała opowiada.facetom.ze seks przypadkowy jest dla.niej ważny dosiada się do facetów w pubie daje tylka w toalecie... I z takimi historiami ktoś je kocha jak Autor wątku a ostatecznie I tak cierpi. Dziwne to życie. Sorry za offtop ale się nie mogłam powstrzymać.

sam nie wiem jak to działa. Na moim przykładzie tak, że oczarowała mnie, była słodka, czuła, kochająca. Wzbudziła moje uczucia. I gdy już wpadłem po uszy i się dowiedziałem tego i owego to już było za późno bo ją kochałem i kocham nadal. Wspominam wszystkie te cudowne chwile. Magia a z drugiej strony takie postępowanie to dla mnie szok. Jestem rozwalony na kawałki

To całkowicie zrozumiałe ze jestes w szoku. Niestety jestem zdania ze takie rzeczy - jesli juz maja wyjsc na światło dzienne - powinny wychodzić od razu, na poczatku znajomosci. Gdy nie byłeś jeszcze zakochany, i byś sie dowiedział - po prostu byś odpuścił. A teraz gdy doszło uczucie to cierpisz bo zakochałes sie w osobie, ktora robiła cos, co Cie odrzuca... Nie mozesz z nią byc, ten zwiazek nie mogl skończyć sie dobrze.

Wiem ze Ci ciezko. Uwierz mi... Czasami chcemy cos sobie wytłumaczyć, zrozumieć - No ale nie da sie. Kazdy z nas ma inna wrażliwosc. Teraz cierpisz. Ale lepiej ze nie macie dzieci, ślubu. Masz przed soba całe zycie na szczescie, spotkasz kobietę podobna do Ciebie, ktorej przeszlosc i "wyczyny" nie bedzie takim ciężarem. Głowa do gory, po każdej burzy przychodzi słońce. A uwierz mi ze na swiecie jest pełno dobrych, Madrych czułych kobiet, z ktorymi przeżyjesz "magię..." - i ktore nie zachowują sie nawet w małym stopniu tak, jak Twoja ex. Takiej kobiety Ci życzę smile a ta Twpja ex niech sie bawi po toaletach - Skoro tak ją to uszczęśliwia...

uwierz mi, że ja na początku naszej znajomości odbierałem różne sygnały które mnie niepokoiły, ale spychałem to w głąb ze względu na fakt, że byłem tak zakochany. Uważałem, że będąc ze mną wszystko się zmieni i będziemy szczęśliwi i nie będzie zdrad i tego typu aktywności. I zaufałem i zawierzyłem. Teraz boję się, że żadnej kobiecie nie zaufam już w wystarczającym stopniu. Zawsze będę chciał prześwietlić przeszłośc po tym co mnie spotkało. A tak się nie da. To niedobre. Nie wiem jak popracować nad sobą w tym względzie.

20

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Spokojnie. To bardzo świeże. Czas Ci pomoże. Rozumiem, ze masz takie obawy i będziesz niepewny co do przyszłej partnerki - tylko uwierz, ze naprawde ogromna liczba kobiet nie postępuje tak jak Twoja ex. I co taka Twoja przyszła dziewczyna moze mieć za soba ? Jeden zwiazek, moze dwa, moze trzy. I nic wiecej... Żadnych przygod. Normalne relacje z mężczyznami z ktorymi łączyło ja uczucie (a nie seks w toalecie na imprezie po pijaku). I co, takiej przeszlosci byś sie bal ? Sadze, ze nie smile a powiem Ci ze jestem niemal pewna ze na taka dziewczynę trafisz, a nie na taka jak Twoja ex. I po prostu poczujesz, ze jestes pewny i spokojny. Będziesz wiedział. Wiesz, ja na przykład nie znam żadnej dziewczyny ktora zachowywała by sie w ten sposob, a znam naprawde masę ludzi smile wiec mała szansa ze znów trafisz tak pechowo. Uszy do gory. The best is still to come.

21

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
Toja24 napisał/a:

Spokojnie. To bardzo świeże. Czas Ci pomoże. Rozumiem, ze masz takie obawy i będziesz niepewny co do przyszłej partnerki - tylko uwierz, ze naprawde ogromna liczba kobiet nie postępuje tak jak Twoja ex. I co taka Twoja przyszła dziewczyna moze mieć za soba ? Jeden zwiazek, moze dwa, moze trzy. I nic wiecej... Żadnych przygod. Normalne relacje z mężczyznami z ktorymi łączyło ja uczucie (a nie seks w toalecie na imprezie po pijaku). I co, takiej przeszlosci byś sie bal ? Sadze, ze nie smile a powiem Ci ze jestem niemal pewna ze na taka dziewczynę trafisz, a nie na taka jak Twoja ex. I po prostu poczujesz, ze jestes pewny i spokojny. Będziesz wiedział. Wiesz, ja na przykład nie znam żadnej dziewczyny ktora zachowywała by sie w ten sposob, a znam naprawde masę ludzi smile wiec mała szansa ze znów trafisz tak pechowo. Uszy do gory. The best is still to come.

masz rację. Bardzo dużo w tym prawdy. To właśnie chyba zależy od środowiska w którym się przebywa w dużej mierze. Akurat ja nigdy nie poznałem podobnej dziewczyny jak ta. Zawsze poznawałem naprawdę kobiety które miały zasady i wartości, a niestety najmocniejsze uczucie związało mnie z tą która tych zasad nie respektuje. Tak chciał los chyba. Miłość jest tak ślepa, właśnie się o tym przekonałem. Głowa swoje, serce swoje. Czas pokaże. Dziękuję za odpowiedzi

22

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
majkaszpilka napisał/a:

Twoja Kobieta.
Ona chyba nigdy nie była Twoja.


jego kobieta pełniła funkcję jednostki użyteczności publicznej wink

23

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Co ja czytam... bardzo dobrze że się wreszcie uwolniłeś! Nie można tkwić w takim związku. W ogóle ta kobieta nie nadaje się do związku dlugodystansowego... nie martw się ból po rozstaniu przeminie tylko daj sobie czas. Zasługujesz na kobietę która będzie fair w stosunku do Ciebie. A Twoja była może jest po prostu uzależniona od seksu? Czytałam o takich przypadkach... Mówi że Cie kocha ale bzyka się z kim popadnie... dobrze że się z tego wyrwałeś

24

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Nie dobraliście się. Nie jesteście ze sobą "mimo wszystko" ponieważ nie jesteś w stanie zaakceptować pewnych jej potrzeb. Większość ludzi uzna jej potrzeby za ohydne, chociaż w zasadzie są naturalne. Libido nie jest czymś, co się samemu na chłodno ustala, odmierza i racjonalizuje.
Dasz radę. W Twojej pamięci z czasem coraz bardziej ona będzie osobą ohydną a nie tą, która Ciebie kochała. O swojej miłości również zapomnisz. Problem polega na tym, że jej potrzeby są społecznie nieakceptowalne, co zapewne miało tez wpływ na Twoje poglądy w tej sprawie, już lepiej by było, gdyby na przykład czerpała przyjemność z zabijania, z polowań... być może nawet dla Ciebie nie byłoby to przeszkodą w kochaniu jej.

Myślę, że spotkasz kobietę, którą pokochasz na tyle, że Twoja podejrzliwość ucichnie. Kobiet różniących się od tej, o której piszesz, jest zdecydowanie więcej.

25

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
dżdżownick napisał/a:

(...) Większość ludzi uzna jej potrzeby za ohydne, chociaż w zasadzie są naturalne. Libido nie jest czymś, co się samemu na chłodno ustala, odmierza i racjonalizuje. (...)

Dżdżownick - bez urazy wink ale to nie potrzeby są ohydne, lecz sposób ich zaspokajania. Przyznasz, że mogą budzić odrazę?

26 Ostatnio edytowany przez mmmsss (2016-07-10 20:38:53)

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
zabpth napisał/a:

Stary relax, z bliska bardzo bliska takie historie z naprawdę ostrym pierdolnięciem widziałem dwie, i goście mają teraz szczęśliwe związki, poukładało się, niestety pewnych rzeczy nie przeskoczysz jedynie musisz zacisnąć zęby i przeczekać, coś jak gastroskopia nie wiem czy ktoś miał, w sumie zły przykład
Głowa do góry. Jutro będzie lepiej

Sorry, ale co ma przeczekać??? Aż się laska wyszaleje i wróci do niego z maślanymi oczami zapewniając jak to go "kocha"?? Litości...
Panna zapewne na każdej imprezie daje d**py, na tych dwóch akurat byli znajomi więc dali znać. A na ilu pewnie poszła na bok a on z pewnością o tym nie wie?? Dziwię się, że autor jeszcze z nią wytrzymuje bo ja osobiście brzydziłabym się takiej nawet rękę podać czy pocałować bo pewnie miała w buzi więcej ku****sów niż w Mc frytek.

A gastroskopia akurat nie jest dobrym przykładem, to badanie robi się zapewne dla ratowania ludzkiego zdrowia/życia a nie dla wpakowania człowieka w bagno bo miłością tego nazwać nie można.

"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza".
Marylin Monroe

27

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
NiktWyjątkowy napisał/a:
Mistrzunio napisał/a:

Zatkało mnie... Przynajmniej tyle, że byliście tylko 2 lata razem. Po ile macie lat?

ja niedługo trzydzieści a ona 24. Chciałem stabilizacji ale jednak wybrałem źle.

MAjąc 30 lat powinieneś mieć więcej czujności sapera.

Trzeba było wiedzieć, ze kobiety bywają bardzo różne. Ta twoja to ma naturę puszczalskiej, i na to nie ma rady, lepiej nie ruszać.
A jak ruszyłeś to wiej jak możesz!!!!!!!!!!!!

Niestety, mało w niej człowieka, a dużo zwierzęcia.

Wiej!

Hej!

Życie jest po to by było wesoło.

28

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Ja bym nie chciała takiej dziewczyny.....

29

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
mmmsss napisał/a:
zabpth napisał/a:

Stary relax, z bliska bardzo bliska takie historie z naprawdę ostrym pierdolnięciem widziałem dwie, i goście mają teraz szczęśliwe związki, poukładało się, niestety pewnych rzeczy nie przeskoczysz jedynie musisz zacisnąć zęby i przeczekać, coś jak gastroskopia nie wiem czy ktoś miał, w sumie zły przykład
Głowa do góry. Jutro będzie lepiej

Sorry, ale co ma przeczekać??? Aż się laska wyszaleje i wróci do niego z maślanymi oczami zapewniając jak to go "kocha"?? Litości...
Panna zapewne na każdej imprezie daje d**py, na tych dwóch akurat byli znajomi więc dali znać. A na ilu pewnie poszła na bok a on z pewnością o tym nie wie?? Dziwię się, że autor jeszcze z nią wytrzymuje bo ja osobiście brzydziłabym się takiej nawet rękę podać czy pocałować bo pewnie miała w buzi więcej ku****sów niż w Mc frytek.

A gastroskopia akurat nie jest dobrym przykładem, to badanie robi się zapewne dla ratowania ludzkiego zdrowia/życia a nie dla wpakowania człowieka w bagno bo miłością tego nazwać nie można.

Autor się z nią rozstał, i teraz jest mu ciężko, pytał co ma zrobić- przeczekać ten ciężki dla niego okres. Bo niby co innego
Gastroskopie miałem kiedyś i jak mi wsadzili rurę, to musiałem przeczekać aż do wyjęcia, tez mi było źle, ale nic nie mogłem zrobić bo nawet nie mogłem powiedzieć żeby wyjęli. Zresztą dodałem że może nie jest to dobry przykład, ale uważam że obrazuje sytuacje, więcej otwartości.
Gratuluje interpretacji, rozumiem że gdybym napisał w formie podobnej jak "Dziady" s.IV, to że może być ciężko zrozumieć co autor miał na myśli.
No nic pozdrawiam i tak :]

30

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
luc napisał/a:
dżdżownick napisał/a:

(...) Większość ludzi uzna jej potrzeby za ohydne, chociaż w zasadzie są naturalne. Libido nie jest czymś, co się samemu na chłodno ustala, odmierza i racjonalizuje. (...)

Dżdżownick - bez urazy wink ale to nie potrzeby są ohydne, lecz sposób ich zaspokajania. Przyznasz, że mogą budzić odrazę?

Przyznam smile Odraza to sprawa tak subiektywna, że możliwości jej odczuwania są szerokie. A swoją drogą ciekawe co masz na myśli? Tylko kibel i alkohol czy całokształt? Jedną, drugą, trzecią, piątą osobę zszokuje zachowanie tej dziewczyny, dziesiątą osobę może zniesmaczy zachowanie autora, które może odczyta jako kreowanie się na romantycznego bohatera  opisującego siebie w superlatywach (kochanie wbrew wszystkiemu, dawanie szansy...) i oczekującego wsparcia w poczuciu zszokowania smile

Wydaje mi się, że sytuacja może nie być prawdziwa, autor nie może się zdecydować, czy jest w związku z tą dziewczyną czy może go skończył... takie to trochę niejasne.

31

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

dziękuję Wam za odpowiedzi. Zwiazek zakończyłem dokładnie 13 dni temu. Po 5 dniach przerwy mieliśmy jeszcze jedno spotkanie w celu wyjaśnienia wszystkiego i podziękowania za cały ten czas. Wtedy mnie jeszcze całowała, przytulała, nie mogłem powstrzymać łez bo kocham ją nadal i nic się nie zmieniło, ale czym prędzej wtedy wstałem z ławki i powiedziałem, że muszę już iść bo mam plany na wieczór. Wstała pożegnała się i koniec. Powiedziała, że przykro jej, że nie umiałem zaakceptować jej życia i charakteru, ale będzie mnie zawsze kochała. Niemniej związek nie ma racji bytu wg niej i mnie też. Widuję ją w pracy, ale nawet staram się nie zerkać w jej stronę a ona nie patrzy w moją. Koleżanka zasłyszała tylko, że ona umawiała się już kimś innym, chwaliła się swojej znajomej, że jakiś typ ją zaprasza na imprezkę i pisze z nią smsy. Boli mnie to, ale wiem że taka jest jej natura i tak będzie robiła chyba już zawsze. Wielka miłość a ona już po kilku dniach pewnie bawi się z pierwszym lepszym i nie myśli już pewnie o mnie wcale. Sam nie wiem, nie moja sprawa już teoretycznie ale uczucia nie wyłączyłem i ono trwa i boli mnie to i bolą myśli o niej

32 Ostatnio edytowany przez cslady (2016-07-11 20:14:49)

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Czlowieku.

W ogole to ta Twoja laska to pewnie kolejna Borderline.

Po drugie, kobietom sie nie wierzy i im nie ufa.

Po trzecie, wszedles na zle forum, bo pytasz kobiet o zdanie a tego robic nie powinienes.

Po czwarte pierd&*&(l JĄ.

Po piąte wejdz na [spam] tam sie dowiesz prawdy.

Po szoste co uslyszalem dwa dni temu wlasnie od kobiety, 90% ma problemy z glowa. A o wyjatki na prawde trudno. ONE po prostu takie sa, musisz zrozumiec ich nature.

Mentalny i zyciowy fast-food. Ogarnij sie, jestes facetem, zero slabosci, placzow i zalow. Kiedys to zrozumiesz...juz jedna nauczke masz.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich hejterow. ))))))))

PS. A to zeby Ci udowodnic, ze mam racje. Cytuje Twoje slowa: "Koleżanka zasłyszała tylko, że ona umawiała się już kimś innym". A tu moja odpowiedz: Malpa sie jednej galezi nie pusci, poki drugiej nie znajdzie. ))) I teraz...zadaj sobie pytanie, czy Ty bys potrafil zrobic jak ona? Zapewne nie. Nie daje Ci to do myslenia?

33

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
pankoneser napisał/a:

Czlowieku.

W ogole to ta Twoja laska to pewnie kolejna Borderline.

Po drugie, kobietom sie nie wierzy i im nie ufa.

Po trzecie, wszedles na zle forum, bo pytasz kobiet o zdanie a tego robic nie powinienes.

Po czwarte pierd&*&(l JĄ.

Po piąte wejdz na [spam] tam sie dowiesz prawdy.

Po szoste co uslyszalem dwa dni temu wlasnie od kobiety, 90% ma problemy z glowa. A o wyjatki na prawde trudno. ONE po prostu takie sa, musisz zrozumiec ich nature.

Mentalny i zyciowy fast-food. Ogarnij sie, jestes facetem, zero slabosci, placzow i zalow. Kiedys to zrozumiesz...juz jedna nauczke masz.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich hejterow. ))))))))

PS. A to zeby Ci udowodnic, ze mam racje. Cytuje Twoje slowa: "Koleżanka zasłyszała tylko, że ona umawiała się już kimś innym". A tu moja odpowiedz: Malpa sie jednej galezi nie pusci, poki drugiej nie znajdzie. ))) I teraz...zadaj sobie pytanie, czy Ty bys potrafil zrobic jak ona? Zapewne nie. Nie daje Ci to do myslenia?

<ziew>

34

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

pankoneser, ale nie zesraj się, ok?

Tak dużo emocji w te wpisy o kobietach wkładasz, że boje się żeby ci jakaś żyłka nie poszła. Po co ci w domu taki bałagan?

35

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Pankoneser już się zesrał...teraz zastanawia się skąd ten smród?Życie w tak błogiej nieświadomości, aż go uskrzydliło...i pofrunął zbyt wysoko.

Stopki nie będzie big_smile

36

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
dżdżownick napisał/a:

Przyznam smile Odraza to sprawa tak subiektywna, że możliwości jej odczuwania są szerokie. A swoją drogą ciekawe co masz na myśli? Tylko kibel i alkohol czy całokształt?

Zdecydowanie kibel, alkohol, klejenie się do każdych męskich spodni etc.
Temperament jak temperament. Każdy ma różny. Problem w tym w jaki sposób się go zaspokaja wink

37

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Autorze, tłumaczysz ją na różne sposoby, tymczasem ja WIEM, że ona cię nie kocha!
Skąd?
Też deklarowalam miłość dla swojego partnera, a robiłam nie za  fajne rzeczy .
Poznałam kogoś, kogo naprawdę kocham i wiesz co?
Nie obejrzałabym się nawet za kimś innym.
Krótko.

Happy....at last

38

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety
luc napisał/a:
dżdżownick napisał/a:

Przyznam smile Odraza to sprawa tak subiektywna, że możliwości jej odczuwania są szerokie. A swoją drogą ciekawe co masz na myśli? Tylko kibel i alkohol czy całokształt?

Zdecydowanie kibel, alkohol, klejenie się do każdych męskich spodni etc.
Temperament jak temperament. Każdy ma różny. Problem w tym w jaki sposób się go zaspokaja wink

Z tym, że do każdych to przesadzasz smile W normalnym czasie, nieimprezowym, nie robi tego chyba? Wyławia kogoś na imprezach. Pewnie gdyby była milionerką nazywałoby się to dekadencją, hedonizmem. U prostego ludu to ohyda smile
Coś w tym jest, że nie wszyscy mają równe prawa do przyjemności wink

39

Odp: Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Dżdżownick

wypowiem się osobiście jako autor tematu bo widzę, że zaczyna się gdybanie:) w normalnym czasie nieimprezowym działa inaczej. Skąpe ubrania, zawsze i wszędzie czy to praca czy po pracy. Wie, że z takim wyglądalem jaki ma może wszystko z każdym facetem bo nikt jej nie odmówi. Wtedy karmi się opiniami facetów, rajcuje się tym. Każda kobieta czułaby się pewnie super dowartościowana gdyby faceci mówili jej, że jest piękna, ale akurat moja ex wpadła w pułapkę próżności. Dla niej każda inna to pasztet. Tak więc jest świadoma czego może dokonać z facetami, może się bawić nimi jak marionetkami. I to się jej udawało zawsze. A na imprezach to wolna wola - kolejka facetów czeka. Ona wówczas wybiera najatrakcyjniejszego. Bawi się z nim tyle ile chce a potem szuka nowego. Może kilka tygodni z jednym a może mniej a może więcej. Może równocześnie kilku, raz tu raz tam. To jej daje szczęście. Zapytałem jej kiedyś co się dla niej liczy w życiu a ona na to, żeby było przyjemnie i to najważniejsze. No ale miłość zaślepia. Mnie bardzo zaślepiła.

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zszokowany postępowaniem swojej kobiety

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018