Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

Witam wszystkich.
Któryś raz z kolei już piszę różne rzeczy na forach internetowych, ale zazwyczaj ciężko mi to przychodzi. Zwłaszcza w takich sytuacjach, kiedy jest to dla nas trudne. Wiem, że ten post, może wydawać się nie poważny, dziecinny... Jednak prosiłabym o wyrozumiałość, to jest dla mnie naprawdę trudne.
Mianowicie, nie mogę przestać kochać jednego faceta. Wszyscy mówią, że "szczeniackie" pierwsze miłości mijają, z czasem, z poznawaniem nowych ludzi, otoczeń, czy nowych partnerów. Jednak coś sprawia, że nie mogę zapomnieć o przeszłości.
Kiedy poznaliśmy się byłam w ostatniej klasie gimnazjum, przeżyliśmy ze sobą piękny rok. Wiem, że był szczęśliwy, ja też. Najbardziej na świecie. Spędzaliśmy ze sobą dużo czasu, ta miłość naprawdę była silna, mieliśmy wiele przeciwności. Jego rodzice nie tolerowali mnie, mój były mnie szantażował, nie chciał mi dać spokoju, dać mi odejść do osoby, którą naprawdę pokochałam. Jednak wszystko było dobrze. Do czasu, gdy mój chłopak poszedł do liceum. Od tamtego czasu było tylko gorzej. On zaczął uganiać się za innymi dziewczynami, pisał z nimi, spotykał się a mnie ignorował. Byłam zazdrosna bo pękało mi serce, płakałam całymi dniami, aż w końcu mnie rzucił. Potem zaczęło się moje piekło. Topiłam smutki w alkoholu, zaniedbałam oceny. Cały czas uczyłam się na samych 2 aby tylko przejść do przodu. Sytuacja domowa też nie pomogła mi o tym wszystkim zapomnieć. Ciężka sytuacja materialna i brak jakiejkolwiek rodziny nie pomaga mi w tym.
Od rozstania minęły dwa i pół roku... Nie zerwaliśmy kontaktu, chociaż w ostatnich dniach w ogóle się do mnie nie odzywa. Przez te dwa i pół roku spotykaliśmy się, rozmawialiśmy, czasami się do siebie zbliżaliśmy, czasem nawet tłumaczył mi że tęskni, że mu brakuje, ale nie wrócił do mnie. Prowadził imprezowe życie, pełne nowych dziewczyn (nie stałych), ciągle jednak ugania się za jakąś a ja muszę na to patrzeć. Boje się pomyśleć co będzie gdy naprawdę się zakocha, gdy będzie w innym związku, nie przeżyję tego.
No więc, zaczęło się w gimnazjum... dziś już skończyłam liceum, mam 19 lat... A to uczucie nie umarło. Mimo tego, że w ciągu tych 2 lat dużo złego działo się między nami, był nie miły, ranił mnie, odchodził i wracał(do znajomości ze mną), to nie potrafię o nim zapomnieć. Nadal widzę w nim tego samego chłopaka, którego pokochałam całym sercem. Nie wiem co mam robić, on już całkowicie się ode mnie oddalił. Nie czuję że żyję. Po nim miałam jakieś tam związki, romansowałam, ale to nigdy nie była taka miłość. Wiele razy nawet rozważałam samobójstwo. Raz podjęłam taką próbę gdy miałam 17 lat ale odratowano mnie. Dziś już jestem  spokojniejsza, może nie płaczę co dzień, jednak w sercu nadal odczuwam tak samo. Moje życie jest szare. Mam co robić, fotografuję, mam znajomych, jednak nigdy od rozstania, od chwil przy nim spędzonych nie czułam prawdziwego szczęścia. Czuję, że nie pokocham już nikogo innego...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-27 23:31:01)

Odp: Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

Od gimnazjum do końca liceum to jeszcze nie jest przesłanka całego życia.

Różnica między człowiekiem 19 letnim ,a choćby dwa lata starszym może być dramatyczna. 19 to jeszcze wiek emocjonalnej niedojrzałości... 21 pewnie też ale różnica może (choć nie musi) być znaczna. Kiedy widzisz go z innymi czujesz biologicznie wręcz zaprogramowaną zazdrość, przypominasz sobie dobre rzeczy i idealizujesz go. Przestań sobie truć głowę zmyślonymi ludźmi którzy tylko pozornie istnieją w rzeczywistość i idź poznać żywych, gdy trafi się na właściwych to przerastają wyobrażenia i oczekiwania. A tamten... Wy już tak macie że biegacie za tym co niedostępne, choćby to było warte tyle zawartość rynsztoka.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

3

Odp: Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

ja nie dawno też zostałam zostawiona dla innej. też zakochałam się na zabój w facecie który ma 21 lat i ma laske;/ też mam takie dni co płacze i wgl kompletny dołek.. ale uwierz mam też dni kiedy mówie sobie ,że jestem twarda,że zaden tam facet nie potrafi mnie zniszczyc!! jesteśmy młode;) jeszcze nie raz zakochamy się powaznie. Olej go(ja tak zrobiłam) i zobaczysz jeśli to jest coś poważnego i prawdziwego On wróci i na kolanach będzie błagał o wybaczenie.  Na pewno jesteś wyjątkowa i spotkasz faceta,którego pokochasz jeszcze bardziej:)

4

Odp: Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

Kochana! Rozstania zawsze są bolesne i ten chłopak napewno jeszcze na długo zostanie w twojej pamięci bo bardzo go kochałaś. Prawdą jest, że czas leczy rany, ale ty ciągle te rany rozdrapujesz i dlatego wciąż nie pozbierałaś się po tym wszystkim. Nie możliwe jest to, żebyś o nim zapomniała tak na zawołanie, ale możesz spróbować pogodzić się w końcu z myślą, że nie było wam dane być razem. Wyrycz się jeszcze raz, a potem powiedz sobie szczerze, że tak miało być i że akceptujesz to. Wtedy spróbuj zacząć myśleć o nim nie jako o tym chłopaku, do którego nadal coś czujesz, ale jako o znajomym z którym nie wiążesz planów na przyszłość. Nawet jeśli miałabyś to powiedzieć sobie nieszczerze, to i tak spróbuj. I spróbuj chociaż przez chwilę w to uwierzyć. Wyjdź do ludzi, zrób coś dla siebie np. idź do fryzjera. Być może związki w których byłaś po tamtym rozstaniu nie udawały się, bo nieświadomie nie pozwalałaś sobie zapomnieć o tamtym. Zastanów się, czy naprawdę chciałabyś jeszcze teraz do niego wrócić, gdyby była taka możliwość. Z twojego postu wynika, że on woli luzacki tryb życia, nie chce zobowiązań. Spójrz na to trzeźwo, nie idealizuj go. Pomyśl, że nawet gdybyście teraz się zeszli, to on nie zrezygnowałby tak łatwo z zabaw i ''koleżanek''. Nie wmawiaj sobie, że byś go zmieniła. Już raz przez to przechodziłaś, cierpiałaś. On najwidoczniej nie dojrzał jeszcze do poważnego związku.. Dopuść do siebie myśl, że być może dobrze stało się, że nie jesteście razem, bo gdybyś teraz z nim znów była, to pewnie cierpiałabyś jeszcze bardziej z powodu zazdrości. Jeśli nie dasz sobie szansy o nim zapomnieć, to nigdy o nim nie zapomnisz a sobie zmarnujesz życie, bo nie będziesz mogła cieszyć się chwilą, tylko ciągle będziesz wracala do przeszłości. To, że nadal utrzymujecie kontakt napewno nie pomaga. Może warto usunąć jego numer telefonu i spróbować ułożyć wszystko na nowo? Zastanów się smile powodzenia !

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy można kochać jedną osobę przez całe życie?...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018