Psychopaci -
Problem ten dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Jak się przed nim ustrzec?
Istnieje wokół tematu o psychopatach mnóstwo błędnych teorii,
niedomówień i mitów.
Z tego powodu myślę, że warto aby je prostować, obnażać a także bliżej zainteresować się tematem
niż na przykład polegać na obiegowych opiniach czy też mglistych domysłach - co w tym przypadku niemal zawsze może zakończyć się w najlepszym razie sporym kuku, dlatego jeśli ktoś mając odpowiednią wiedzę na ten temat zastanowi się a jeszcze lepiej poczyta o tym więcej to być może dzięki temu uniknie wielu, wielu problemów.
Dodatkowym powodem dla którego warto się zainteresować tym tematem jest fakt, że o ile większość osób chorych na np. borderline, depresję czy schizofrenię jest w stanie to ujawnić o tyle psychopata/tka tego nie zrobi i będzie maskował swoją tożsamość tak długo jak to tylko będzie możliwe wykorzystując niewinne, nieświadome niczego osoby.
Co ciekawe potrafią czasem zwieść nawet specjalistów od tematu.
Nie pozwolisz się oszukać i wykorzystać niemal wyłącznie jeśli masz sporą wiedzę o ich wyrachowanych manipulacjach.
Potrafią przez nawet bardzo długi czas grać swoją rolę gdy tylko chce osiągnąć swój cel,
kłamać itp a w tym czasie jest w pełni świadomy tego co robi, komu i w jakim celu.
Podkreślam - jest zupełnie świadomy!
Wykorzystują swoją inteligencję w celu manipulowania ludźmi i wykorzystywania ich dla wyłącznie swoich celów.
Nie ma żadnego poziomu moralnego. nie ma w ogóle niczego, co wiązałoby się z moralnością,
każdego traktuje dokładnie tak samo: jako narzędzie.
Takie osoby mają deficyt sumienia, wiedzą co jest dobre a co złe, ale nie czują nigdy wyrzutów sumienia gdy robią coś złego i nie mają empatii.
To jest defekt na poziomie organicznym, praktycznie nieuleczalny.
Nawet długa osobista obserwacja znajomości PRZED ślubem nie zawsze pozwala uniknąć
tego toksycznego związku, przede wszystkim dlatego, że to nie jest żaden związek lecz raczej układ
pasożyt i żywiciel.
Nie widzisz problemu tak jak i nie widzisz groźnej nawet choroby dopóki nie zniszczy
twojego organizmu w takim stopniu, że zaczynają pojawiać się konkretne fizyczne objawy.
W tym przypadku są głównie objawy emocjonalne i psychiczne lecz jeśli nie masz świadomości, że jesteś "narzędziem"
w rękach psychopaty to zanim się zorientujesz on już osiągnie swój zamierzony cel.
W przypadku psychopaty nie ma najmniejszego sensu mówić o moralności bo ich nie obejmuje samo pojęcie moralności -
psychopata robi to, co przynosi JEMU korzyść - zazwyczaj przy tym kogoś krzywdząc
lecz on tego w ogóle nie rozpatruje w kategorii czyjejś krzywdy.
Nie jest mu przykro, w ogóle nie wartościuje faktu, że komuś zrobił coś strasznego lub zniszczył życie.
Psychopaci karmią się wręcz kłamstwami, to niemal urodzeni oszuści- to ich pasja jakby.
Wydają się dumni ze swojej umiejętności łgania. Kłamstwa, oszukiwanie i manipulacja są dla psychopatów zdolnościami wrodzonymi. Uruchomiwszy wyobraźnię i skoncentrowawszy ją na sobie, psychopata jest zdumiewająco niewzruszony możliwością - a nawet nieuchronnością - ujawnienia jego oszustwa.
Kiedy przyłapuje się go na kłamstwie lub przedstawi prawdę, rzadko okazuje niepokój czy zakłopotanie-
po prostu zmienia opowiadaną przez siebie historię albo próbuje przekształcić fakty w taki sposób,
aby ją potwierdzały.
Prowadzi to do serii sprzecznych i kompletnej dezorientacji słuchaczy.
Kłamstwa te nie mają żadnej motywacji poza radością oszukiwania.
Zdenerwować psychopatę jest ekstremalnie ciężko. jedyne, co rzeczywiście go denerwuje, to niepowodzenie.
JEGO niepowodzenie, żeby nie było wątpliwości a i wtedy bardziej- jeżeli w ogóle - zastanawia się,
co z tym fantem zrobić, niż okazuje jakoś konkretnie, że jest zdenerwowany.
Nie jest możliwe dopasować się z kimś, kto po sugestii, że należałoby popracować nad związkiem,
zaczyna automatycznie kalkulować co z tego będzie miał i czy efekt uzasadnia wysiłek.
Jedyną opcją dopasowania się jest - dopasowanie się do niego.
Psychopatia nie ma nic wspólnego z agresją w afekcie.
Właśnie o to chodzi że psychopaci potrafią wiele złych rzeczy zrobić zupełnie na zimno,
co najwyżej z podekscytowaniem.
Istnieje coś takiego jak wysoki lub niższy wynik na Skali Obserwacyjnej
Skłonności Psychopatycznych. Ci, z niższym wynikiem- bardziej stonowani -też manipulują ludźmi ale
potrafią sobie radzić robiąc często karierę. Natomiast ci mniej stonowani częściej wchodzą w konflikt z prawem.
Poza tym psychopaci odczuwają nieustanną i nadmierną potrzebę silnych bodźców
- pragną żyć intensywnie, na krawędzi , w centrum akcji. To życie na krawędzi
często wiąże się z łamaniem zasad i prawa.
To społeczni drapieżcy, którzy oczarowują, manipulują i bezwzględnie torują sobie drogę przez życie,
pozostawiając za sobą złamane serca, zdruzgotane nadzieje i puste portfele.
Całkowicie pozbawieni sumienia i wrażliwości na potrzeby innych, egoistycznie zdobywają to, czego pragną,
i postępują tak, jak zechcą, łamiąc przyjęte w społeczeństwie zasady bez cienia żalu i poczucia winy...
Psychopata, wbrew obiegowej opinii,
doskonale zna ludzkie uczucia i emocje.
Perfekcyjnie ocenia, jak powinien się zachować, żeby dostać to, czego chce.
Jeśli wymaga to bycia miłym - będzie najmilszym i najbardziej wrażliwym człowiekiem na świecie.
Jeśli zechce poderwać kobietę - będzie spełnieniem jej marzeń. Jeśli będzie potrzebował zaimponować
degeneratowi zrobi to z całą zimną bezwzględnością i nikt nie zorientuje się, że to jest tylko gra, dopóki
nie będzie za późno na jakąkolwiek reakcję.
Dlatego są tak bardzo skuteczni ponieważ nikt ich nawet nie podejrzewa o udawanie, dopóki nie ląduje wykorzystany, następnie wywalony jako niepotrzebne już narzędzie. A psychopata bez najmniejszych nawet wyrzutów jest w stanie niemal od razu zająć się szukaniem swojej następnej ofiary.
Od psychopatów należy uciekać - najlepiej jak najszybciej i jak najdalej.