Przeczytaj mój poprzedni post. Jest wciąż aktualny.
Życzę szczęścia, w miłości też. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Drogie Panie pomóżcie! Czy ona kocha? Co mam robić?
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Przeczytaj mój poprzedni post. Jest wciąż aktualny.
Życzę szczęścia, w miłości też. ![]()
Podobne tematy
Zwodzi Cię....ta panna ma nierówno pod sufitem;/ wybrała już swojego ex, pożegnaliście się to po co po jaką cholerę postanowiła pisać do Ciebie? Tobie wydaje się pewnie, że to tylko niewinne życzenia ale uwierz, że jest w tym drugie dno- może chciała sprawdzić jak na nią reagujesz? Czy jeszcze ONA na Ciebie działa? Niestety, ale kobiety czasem są bardziej przebiegłe niż myślisz....pewnie znów się pokłóciła ze swoim chłopakiem, ale nie miej złudzeń co do niej
Jezuuu nerwy mnie biorą, wszyscy tłumaczą, trzymają kciuki a nasz autor robi dalej to samo. Niby że mamy rację, pogodził się jakoś ze stratą a potem nalega na odpisanie na emaila, ale po co? No po co? żeby dalej się zadręczać?
Na początku myślałam że może nie macie racji, może ona naprawdę kocha, ale czytając dalej jednak stwierdziłam wam wszystkim rację, ta dziewczyna jest pomylona i wykorzystuje naiwność fajnego i wrażliwego faceta.
Mam nadzieję, że to już naprawdę definitywny koniec, nie daj się jej dłużej zwodzić, wykasuj ją z tel, adresy poczty i wszystko co z nią związane. Przez zaślepioną miłość, możesz czasem przegapić tą prawdziwą, wzajemną miłość, powodzenia. Wiem jak to boli, ale czas leczy rany, nie myśl o niej, skup się na sobie i przetrwasz to. Będzie dobrze.
I stało się to . Zarządałem odpowiedzi. Stwierdziła że go kocha, skrzywdziła i jego i mnie ale byli ze sobą cholernie długo..
I wrócili do siebie..... Jeszcze jedno.. Zarządał od niej tego że jesli mają się zejść, musi zerwać ze mną kontakt, co w sumie z jego strony jest raczej zrozumiałe..
Pojechałem do niej się pożegnać. Spotkalismy się. Życzyłem jej wszystkiego dobrego, powiedziałem że szanuję jej decyzję i to że do niego wróciła..Przyjaciółmi nigdy nie byliśmy i nie będziemy, to niemożliwe. Powiedziałem jej że już raczej nigdy się nie zobaczymy..Odszedłem mówiąc : "Żegnaj"..Zerwałem kontakt...Boli..Cholernie boli.....
I tak nie wytrzymalem.Napisałem jej że dziękuję za życzenia i że ją kocham..Odpisała że ona mnie też i że brakuje jej kontaktu..
A Ty dalej swoje. I co dotarło do Ciebie, że jesteś dla niej nikim? Fakt, że wrócili do siebie mówi chyba wszystko. Chyba teraz już wiesz, gdzie jest Twoje miejsce w szeregu?
Wiesz co zawiodłam się na Tobie. Ja nie wiem jak można dać się tak upokorzyć na własne życzenie?! Gdzie Ty masz swój honor człowieku?
Poniżasz się tylko takim zachowaniem. Zachowujesz się jak pobity pies, któremu wystarczy rzucić kawałek starej kości, aby poczuć się szczęśliwym. Wystarczają Tobie najmniejsze ochłapy uczucia.
Jeśli Ty nie zaczniesz się szanować, to nikt nie będzie Cię szanować! Bardzo przykro mi to mówić, ale nawet prostytutki lepiej się cenią, bo Ty w porównaniu do nich potrzebujesz tylko hasła "kocham Cię".
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Drogie Panie pomóżcie! Czy ona kocha? Co mam robić?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026