Postanowilam już nie pisać... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam już nie pisać...

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 179 ]

66 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-04-27 03:02:10)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:

OK urodzilam corke bylam na zasiłku dla bezrobotnych... minelo kilka lat i do zasilku dla bezrobotnych dodali mi zasilek chorobowy- czego tu nie rozumiesz? big_smile

Nieee, to nadal Ty nie rozumiesz, że oś czasu Ci się rozjechała - tak konkretnie to umiejscowienie w latach roll
Nie będę przepraszać za to, że pamiętam szczegóły tongue

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:

O swoich problemach zdrowotnych,ani wogole wiele o sobie na forach

Niestety,ale sprawy się trochę skomplikowały. W sumie to o tym nie wiecie. I nikt o tym nie wie,ale muszę na poważnie wziąć sprawy swojego zdrowia i to forum,ani zadno inne forum plotkowe nie jest na to odpowiednim miejscem,ponieważ do mojego problemu bede potrzebować ekspertów oraz osób,które znają się na moim problemie,ponieważ jest on zbyt poważny, by można było go sobie np spamować

Dziś mialam duzy atak paniki,po którym dostalam zjazdu energii i potem jak mi było lepiej to szukałam roznych zajęć np robiłam porządki w dokumentach, żeby o tym nie myśleć, ale jakoś to jest problem który muszę wyleczyć

Wyniki badań dostałam dzisiaj,ale nie będę wam pisać co mi wyszło,bo jakoś tak nie chce pisać o tym

Dlatego ja juz wiem co mi dolega i to zaczne się na to leczyć, ale już tu na forum przestaje właśnie pisać o moich problemach ze zdrowiem, bo są one dla mnie zbyt stresujace, a tu różnie ludzie reagują

To już od teraz nie będziecie czytać moich litanii, bo muszę się zacząć leczyć i mam nadzieję,że będę mieć dobre wyniki dalszych badań

Nie rozumiem tego postu, czyżby dalsza część?
Gdzie są ci wszyscy, którzy pisali, że jesteś maskotką i, że cię lubią, a bez ciebie nudno, bo masz dobre serce i poczucie humoru?

Widocznie maskotki tak mają tongue

Nieraz podawałam ci rękę, starałam się pomóc na forum, zresztą nie tylko ja. Co z tym zrobiłaś?

68

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Palec Boga napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Był tu ostatnio i spamowal mi informacjami o hipochondrii  big_smile

Jak widać za mało! big_smile
Na Ciebie to trzeba z 10 takich Palców big_smile
Chyba muszę posłać po niego...

Na jedno słowo Waćpanny przybywam z dalekich stepów, serce swe na ręku niosąc i pokłon uniżony składając.
Rozkazuj zatem! Cokolwiek sobie Waćpanna zażyczy, z ochotą uczynię!

Nigdy nie obiecuj nie mając pewności czy zdołasz to spełnić:)

69

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

Nigdy nie obiecuj nie mając pewności czy zdołasz to spełnić:)

To się nazywa podryw. smile

70 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-27 10:32:32)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

OK urodzilam corke bylam na zasiłku dla bezrobotnych... minelo kilka lat i do zasilku dla bezrobotnych dodali mi zasilek chorobowy- czego tu nie rozumiesz? big_smile

Nieee, to nadal Ty nie rozumiesz, że oś czasu Ci się rozjechała - tak konkretnie to umiejscowienie w latach roll
Nie będę przepraszać za to, że pamiętam szczegóły tongue

big_smile niezla manipulacja

Ja nigdy tutaj nie pisalam "że od narodzin corki dostaje zasilek chorobowy razem.z zasilkiem dla bezrobotnych"

Pisalam jedynie"ze dostaje zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych",ale NIGDY wczesniej przed napisaniem tego tematu nie pisałam od,ktorego momentu dostaje te zasilki razem, wiec logiczne jest,ze moglam(i tez tak bylo),ze na poczatku mialam tylko zasilek dla bezrobotnych

Takze co niby mnie sie rozjezdza? Jakie fakty?

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

O swoich problemach zdrowotnych,ani wogole wiele o sobie na forach

Niestety,ale sprawy się trochę skomplikowały. W sumie to o tym nie wiecie. I nikt o tym nie wie,ale muszę na poważnie wziąć sprawy swojego zdrowia i to forum,ani zadno inne forum plotkowe nie jest na to odpowiednim miejscem,ponieważ do mojego problemu bede potrzebować ekspertów oraz osób,które znają się na moim problemie,ponieważ jest on zbyt poważny, by można było go sobie np spamować

Dziś mialam duzy atak paniki,po którym dostalam zjazdu energii i potem jak mi było lepiej to szukałam roznych zajęć np robiłam porządki w dokumentach, żeby o tym nie myśleć, ale jakoś to jest problem który muszę wyleczyć

Wyniki badań dostałam dzisiaj,ale nie będę wam pisać co mi wyszło,bo jakoś tak nie chce pisać o tym

Dlatego ja juz wiem co mi dolega i to zaczne się na to leczyć, ale już tu na forum przestaje właśnie pisać o moich problemach ze zdrowiem, bo są one dla mnie zbyt stresujace, a tu różnie ludzie reagują

To już od teraz nie będziecie czytać moich litanii, bo muszę się zacząć leczyć i mam nadzieję,że będę mieć dobre wyniki dalszych badań

Nie rozumiem tego postu, czyżby dalsza część?
Gdzie są ci wszyscy, którzy pisali, że jesteś maskotką i, że cię lubią, a bez ciebie nudno, bo masz dobre serce i poczucie humoru?

Widocznie maskotki tak mają tongue

Nieraz podawałam ci rękę, starałam się pomóc na forum, zresztą nie tylko ja. Co z tym zrobiłaś?

Moja wypowiedz,dotyczyla tylko osob,do ktorych moj opis pasowal. Nie mialam na myśli wszystkich na forum, zeby zaraz tutaj nie bylo wielkiego oburzenia,ze Ci,ktorzy cos konkretnie mi doradzili poczuja sie tym obrazeni... NIE jezeli ktos nie spamowal mi tematow,nie wmawial klamstw, nie zmienial celowo tematu  itd to tych osób moj wpis nie dotyczy... jak napisalam oburzeni beda Ci,do ktorych moj opis pasuje...ze podam przyklad jezeli napisze, ze na forum jest glupi spamer, co wysyla reklamy lekow to oburzony bedzie właśnie ten spamer, a nie nikt inny... takze jezeli nic zlego nie zrobilas to nie masz powodu czuc sie urazona moim wpisem,tak samo jak kazdy inny

72 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-04-27 13:04:25)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:

Gdzie są ci wszyscy, którzy pisali, że jesteś maskotką i, że cię lubią, a bez ciebie nudno, bo masz dobre serce i poczucie humoru?

Widocznie maskotki tak mają tongue

Nieraz podawałam ci rękę, starałam się pomóc na forum, zresztą nie tylko ja. Co z tym zrobiłaś?


Są są, a co?

Na Julię można patrzeć w sposób, gdzie widać zalety I wady i jedno nie przeczy drugiemu.
To prawda, Ona jest kimś w rodzaju maskotki tego forum, generuje tu więcej ruchu niż ktokolwiek.
Daje się lubić, bo nie ma w niej krzty złośliwości, nie atakuje niesprowokowana, a nawet kiedy się broni to nie jest nigdy ofensywna. Ma dużo cierpliwości by odpowiadać czy nawet wesprzeć dobrym słowem, czego regularnie doświadcza np Miklosza.

Ma też swoje wady i problemy, które kanalizują się tutaj w sposób, który sprawia że można stracić cierpliwość. Przy tym jest dosyć wyrazista, co można lubić albo i nie.  Ale o tym już pisałem.

Julia tu jest i tu będzie, bo potrzebuje tego miejsca. Być może bardziej niż większość z nas.
Pozostaje trzymać kciuki by się wyleczyła na tyle, by przestała potrzebować, zmieniła podejście.
Mamy małą grupkę na DC, gdzie są osoby stąd (chętni uderzać do Paslawka;)), gdzie sobie czasem rozmawiamy. Mogę więc tylko potwierdzić, że nasza forumowa Juliette jest dokładnie taka, nie udaje.
Sam miałem kiedyś wątpliwości;)
Ogólnie, bardzo pozytywna.

73

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ogólnie, bardzo pozytywna.

Ale ja nie do ciebie piszę. A forum nie jest twoją własnością, chyba, że coś przegapiłam.
Udowodniłeś już jak traktujesz innych.
Wasze DC mnie najmniej interesuje, więc możesz się nim nie zasłaniać.

74

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ogólnie, bardzo pozytywna.

Ale ja nie do ciebie piszę. A forum nie jest twoją własnością, chyba, że coś przegapiłam.
Udowodniłeś już jak traktujesz innych.
Wasze DC mnie najmniej interesuje, więc możesz się nim nie zasłaniać.

To, że gajowy ma słabość do Julki, z czym się zresztą nie kryje, nie znaczy, że z tego powodu traktuje źle tych, co nie podzielają jego sympatii do niej, więc wtedy, kiedy odpowiadał Julce i napisal, co napisal, nie miał na myśli Ciebie tylko tego ordynusa Ducha, który jej ubliżał. Jestem tego pewna. Jak nie to odgryzę sobie palca:))
Żeby nie było, nie piszę tego, bo jestem na tym DC i trzymam tam z nimi, bo nie jestem, ale widzę, że to Cię gryzie a niepotrzebnie, bo to zwykłe nieporozumienie a on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:

forum nie jest twoją własnością,

Twoją też nie jest, wiec nie Ty decydujesz kto, gdzie i co może pisać.
Melisę proponuję, lub inne uspokajające ziółka;)

76 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-04-27 13:55:40)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

No w sumie już ją pytałem w innym temacie kiedy mi z tym wyjechała, o co jej właściwie chodzi. Do dzis nie wiem co ją tak ugryzło, bo nie potrafiła odpowiedzieć wprost.

Ps
Dzięki za postawę.

Ps2
Jaki gajowy????!!!!!!


Ps3
Palec, możesz spać spokojnie;)


Ps4
Słabość do Julii mam, bo potrafi człowieka rozbroić swoją postawą kiedy ma dobry czas. Ale trudna to słabość sad sad sad


tongue

77

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Ogólnie, bardzo pozytywna.

Ale ja nie do ciebie piszę. A forum nie jest twoją własnością, chyba, że coś przegapiłam.
Udowodniłeś już jak traktujesz innych.
Wasze DC mnie najmniej interesuje, więc możesz się nim nie zasłaniać.

To, że gajowy ma słabość do Julki, z czym się zresztą nie kryje, nie znaczy, że z tego powodu traktuje źle tych, co nie podzielają jego sympatii do niej, więc wtedy, kiedy odpowiadał Julce i napisal, co napisal, nie miał na myśli Ciebie tylko tego ordynusa Ducha, który jej ubliżał. Jestem tego pewna. Jak nie to odgryzę sobie palca:))
Żeby nie było, nie piszę tego, bo jestem na tym DC i trzymam tam z nimi, bo nie jestem, ale widzę, że to Cię gryzie a niepotrzebnie, bo to zwykłe nieporozumienie a on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

Chyba sobie odgryziesz, bo nie pierwszy raz to było smile Nieboraczek tongue
Pisałam do Julii, która już mi odpowiedziała.

78

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

Ale ja nie do ciebie piszę. A forum nie jest twoją własnością, chyba, że coś przegapiłam.
Udowodniłeś już jak traktujesz innych.
Wasze DC mnie najmniej interesuje, więc możesz się nim nie zasłaniać.

To, że gajowy ma słabość do Julki, z czym się zresztą nie kryje, nie znaczy, że z tego powodu traktuje źle tych, co nie podzielają jego sympatii do niej, więc wtedy, kiedy odpowiadał Julce i napisal, co napisal, nie miał na myśli Ciebie tylko tego ordynusa Ducha, który jej ubliżał. Jestem tego pewna. Jak nie to odgryzę sobie palca:))
Żeby nie było, nie piszę tego, bo jestem na tym DC i trzymam tam z nimi, bo nie jestem, ale widzę, że to Cię gryzie a niepotrzebnie, bo to zwykłe nieporozumienie a on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

Chyba sobie odgryziesz, bo nie pierwszy raz to było smile Nieboraczek tongue
Pisałam do Julii, która już mi odpowiedziała.

Nie śledzę wszystkiego, ale wtedy czytałam, co napisał, o tym że samo zdechnie jak nie będzie karmiła. I to na pewno tyczyło się Ducha, nie Ciebie.
Rozrabiaka jest jaki jest, bywa zlośliwy i czasem "przyjemniaczek" z niego wychodzi, ale na pewno nie ten poziom, co wtedy, gdy myślalaś, że tyczy się Ciebie:)

79 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-04-27 14:06:31)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

No w sumie już ją pytałem w innym temacie kiedy mi z tym wyjechała, o co jej właściwie chodzi. Do dzis nie wiem co ją tak ugryzło, bo nie potrafiła odpowiedzieć wprost.

Ps
Dzięki za postawę.

Ps2
Jaki gajowy????!!!!!!


Ps3
Palec, możesz spać spokojnie;)


Ps4
Słabość do Julii mam, bo potrafi człowieka rozbroić swoją postawą kiedy ma dobry czas. Ale trudna to słabość sad sad sad


tongue

Miej sobie, nic złego, nie musisz się przecież z tego tlumaczyć, każdy ma jakieś swoje większe lub mniejsze sympatie:)
Ale miej też świadomość, jak jestes z tego powodu odbierany, wiec postaraj się zrozumieć innych, że widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

80

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

To, że gajowy ma słabość do Julki, z czym się zresztą nie kryje, nie znaczy, że z tego powodu traktuje źle tych, co nie podzielają jego sympatii do niej, więc wtedy, kiedy odpowiadał Julce i napisal, co napisal, nie miał na myśli Ciebie tylko tego ordynusa Ducha, który jej ubliżał. Jestem tego pewna. Jak nie to odgryzę sobie palca:))
Żeby nie było, nie piszę tego, bo jestem na tym DC i trzymam tam z nimi, bo nie jestem, ale widzę, że to Cię gryzie a niepotrzebnie, bo to zwykłe nieporozumienie a on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

Chyba sobie odgryziesz, bo nie pierwszy raz to było smile Nieboraczek tongue
Pisałam do Julii, która już mi odpowiedziała.

Nie śledzę wszystkiego, ale wtedy czytałam, co napisał, o tym że samo zdechnie jak nie będzie karmiła. I to na pewno tyczyło się Ducha, nie Ciebie.
Rozrabiaka jest jaki jest, bywa zlośliwy i czasem "przyjemniaczek" z niego wychodzi, ale na pewno nie ten poziom, co wtedy, gdy myślalaś, że tyczy się Ciebie:)

Nie wiem czy warto być adwokatem i stracić rękę tongue
To nie o to chodziło, też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki bez powodu, pamiętam, że mnie też to bardzo oburzyło, choć Tamirra za bardzo się przejmuje, ja takich co mi mocno podpadną po prostu olewam, później nawet nie pamiętam o co chodziło.

81 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2026-04-27 14:19:14)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

nie musisz się przecież z tego tlumaczyć,

Tłumaczyć się? No nie żartuj



Solaris napisał/a:


widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności



wieka napisał/a:

też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki

Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

82

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

forum nie jest twoją własnością,

Twoją też nie jest, wiec nie Ty decydujesz kto, gdzie i co może pisać.
Melisę proponuję, lub inne uspokajające ziółka;)

To nie ja o tym pisałam tylko ty, więc sobie zaproponuj.
Miłego dnia!

83 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-04-27 14:29:43)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

nie musisz się przecież z tego tlumaczyć,

Tłumaczyć się? No nie żartuj



Solaris napisał/a:


widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności



wieka napisał/a:

też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki

Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Niewiniątko smile Zapomniał co do kogo pisze.   
Jaką krucjatę tworzę? No, napisz tutaj. Kogo chcę usunąć z forum? 

Wyglądasz na dobrego czlowieka, a tak się na mnie nakręciłeś, jakbym ci kogoś zabiła.:D

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:

To nie ja o tym pisałam tylko ty, więc sobie zaproponuj.
Miłego dnia!

Znowu mnie z kimś mylisz- nie ja;)

Dziękuję, nawzajem.

Tamiraa napisał/a:

Niewiniątko smile

No raczej. Żalisz się po forum że Cię źle potraktowałem, a kiedy pytam, kolejny raz, o co konkretnie chodzi, padają odpowiedzi w stylu powyżej.

No daj tego linka w końcu, wurzuć to z siebie tongue

85 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2026-04-27 14:31:34)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

To nie ja o tym pisałam tylko ty, więc sobie zaproponuj.
Miłego dnia!

Znowu mnie z kimś mylisz- nie ja;)

Dziękuję, nawzajem.

Tamiraa napisał/a:

Niewiniątko smile

No raczej. Żalisz się po forum że Cię źle potraktowałem, a kiedy pytam, kolejny raz, o co konkretnie chodzi, padają odpowiedzi w stylu powyżej.

No daj tego linka w końcu, wurzuć to z siebie tongue

A ty daj linka, gdzie napisałam, że chcę kogoś usunąć z forum, bo ty mnie zaczepiasz nie pierwszy raz zresztą.

86 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-04-27 14:55:31)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:

big_smile niezla manipulacja

Ja nigdy tutaj nie pisalam "że od narodzin corki dostaje zasilek chorobowy razem.z zasilkiem dla bezrobotnych"

Pisalam jedynie"ze dostaje zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych",ale NIGDY wczesniej przed napisaniem tego tematu nie pisałam od,ktorego momentu dostaje te zasilki razem, wiec logiczne jest,ze moglam(i tez tak bylo),ze na poczatku mialam tylko zasilek dla bezrobotnych

Takze co niby mnie sie rozjezdza? Jakie fakty?

NIGDY? Doprawdy?? big_smile

To może pomogę odświeżyć pamięć, bo to Twój własny wątek i Twoje słowa, zero magii. Ale rozumiem, że jak się kręci, to wygodniej jest teraz udawać, że tego nie było, ktoś sobie dopowiedział albo po prostu manipuluje.
Swoją drogą to jest naprawdę fascynujące, jak post potrafi "zniknąć z pamięci", a to nie było przecież wcale tak dawno wink

https://www.netkobiety.pl/t132971.html

87 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-04-27 14:53:23)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

nie musisz się przecież z tego tlumaczyć,

Tłumaczyć się? No nie żartuj



Solaris napisał/a:


widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności



wieka napisał/a:

też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki

Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

Po prostu pasujesz na fanboya:))

Nie sondzem;)
Wie o tym najlepiej Juliette, która musiała wysłuchiwać ode mnie nie raz i nie dwa.
Poza tym, za moje tematy, które są jednak jakimś rodzajem stand up w jej stronę, z kolei ja musiałem wysłuchiwać ze spuszczonymi uszami;)


Solaris napisał/a:


Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Jest jak piszesz, nie przyszłoby mi do głowy by odbierać to inaczej. Tym bardziej w przypadku Tamiry, z którą nigdy wczesniej nie miałem spięć i która pisze w miarę normalnie.

Przekaż był dostosowany do ducha, który tam bluzgał niemiłosiernie i ewidentnie chciał rozróby.

89 Ostatnio edytowany przez wieka (2026-04-27 15:10:34)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Tamiraa napisał/a:

To nie ja o tym pisałam tylko ty, więc sobie zaproponuj.
Miłego dnia!

Znowu mnie z kimś mylisz- nie ja;)

Dziękuję, nawzajem.

Tamiraa napisał/a:

Niewiniątko smile

No raczej. Żalisz się po forum że Cię źle potraktowałem, a kiedy pytam, kolejny raz, o co konkretnie chodzi, padają odpowiedzi w stylu powyżej.

No daj tego linka w końcu, wurzuć to z siebie tongue

Trudno to nawet znaleźć, bo to było chyba w czyimś wątku, więc najprędzej znajdziesz na swoim profilu.

90

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

nie musisz się przecież z tego tlumaczyć,

Tłumaczyć się? No nie żartuj



Solaris napisał/a:


widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności



wieka napisał/a:

też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki

Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

91

Odp: Postanowilam już nie pisać...
wieka napisał/a:
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Tłumaczyć się? No nie żartuj





Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności





Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(

92

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
wieka napisał/a:
Solaris napisał/a:

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(

Niestety było to upokarzające, kojarzę teraz dwa, nazwanie jej „takie coś”, co też przy okazji wypomniała i drugi wpis nie lepszy.
Myślę,  że niektórzy czasem piszą pod wpływem, ale to nie usprawiedliwia.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

No w sumie już ją pytałem w innym temacie kiedy mi z tym wyjechała, o co jej właściwie chodzi. Do dzis nie wiem co ją tak ugryzło, bo nie potrafiła odpowiedzieć wprost.

Ps
Dzięki za postawę.

Ps2
Jaki gajowy????!!!!!!


Ps3
Palec, możesz spać spokojnie;)


Ps4
Słabość do Julii mam, bo potrafi człowieka rozbroić swoją postawą kiedy ma dobry czas. Ale trudna to słabość sad sad sad


tongue

big_smile jakaz znowu trudna slabosc?

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Tamiraa napisał/a:
Solaris napisał/a:

To, że gajowy ma słabość do Julki, z czym się zresztą nie kryje, nie znaczy, że z tego powodu traktuje źle tych, co nie podzielają jego sympatii do niej, więc wtedy, kiedy odpowiadał Julce i napisal, co napisal, nie miał na myśli Ciebie tylko tego ordynusa Ducha, który jej ubliżał. Jestem tego pewna. Jak nie to odgryzę sobie palca:))
Żeby nie było, nie piszę tego, bo jestem na tym DC i trzymam tam z nimi, bo nie jestem, ale widzę, że to Cię gryzie a niepotrzebnie, bo to zwykłe nieporozumienie a on pewnie nie ma pojęcia czym Ci podpadł:)

Chyba sobie odgryziesz, bo nie pierwszy raz to było smile Nieboraczek tongue
Pisałam do Julii, która już mi odpowiedziała.

Nie śledzę wszystkiego, ale wtedy czytałam, co napisał, o tym że samo zdechnie jak nie będzie karmiła. I to na pewno tyczyło się Ducha, nie Ciebie.
Rozrabiaka jest jaki jest, bywa zlośliwy i czasem "przyjemniaczek" z niego wychodzi, ale na pewno nie ten poziom, co wtedy, gdy myślalaś, że tyczy się Ciebie:)

Tak tez myślę,ze to tyczylo ducha h, na szczęście juz go nie ma i mam nadzieje,ze nie przylezie ten glupi duch h

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

big_smile niezla manipulacja

Ja nigdy tutaj nie pisalam "że od narodzin corki dostaje zasilek chorobowy razem.z zasilkiem dla bezrobotnych"

Pisalam jedynie"ze dostaje zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych",ale NIGDY wczesniej przed napisaniem tego tematu nie pisałam od,ktorego momentu dostaje te zasilki razem, wiec logiczne jest,ze moglam(i tez tak bylo),ze na poczatku mialam tylko zasilek dla bezrobotnych

Takze co niby mnie sie rozjezdza? Jakie fakty?

NIGDY? Doprawdy?? big_smile

To może pomogę odświeżyć pamięć, bo to Twój własny wątek i Twoje słowa, zero magii. Ale rozumiem, że jak się kręci, to wygodniej jest teraz udawać, że tego nie było, ktoś sobie dopowiedział albo po prostu manipuluje.
Swoją drogą to jest naprawdę fascynujące, jak post potrafi "zniknąć z pamięci", a to nie było przecież wcale tak dawno wink

https://www.netkobiety.pl/t132971.html

Świetnie 

A teraz pokaz mi jedno zdanie w tamtym temacie,gdzie wyraznie piszę "ze zasilek chorobowy razem z zasilkiem dla bezrobotnych dostaje od narodzin corki " 

Czekam  big_smile

96

Odp: Postanowilam już nie pisać...

To nie wywołuj wilka z lasu. Nie ma po co.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

nie musisz się przecież z tego tlumaczyć,

Tłumaczyć się? No nie żartuj



Solaris napisał/a:


widza w Tobie nieobiektywnego fana Julki;)

Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności



wieka napisał/a:

też czytałam ten fragment, nawet nie wiem jak go określić, też bym się nie spodziewała takiego wpisu Rozrabiaki

Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Co jaka taryfa ulgowa ? big_smile

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

Po prostu pasujesz na fanboya:))

Nie sondzem;)
Wie o tym najlepiej Juliette, która musiała wysłuchiwać ode mnie nie raz i nie dwa.
Poza tym, za moje tematy, które są jednak jakimś rodzajem stand up w jej stronę, z kolei ja musiałem wysłuchiwać ze spuszczonymi uszami;)


Solaris napisał/a:


Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Jest jak piszesz, nie przyszłoby mi do głowy by odbierać to inaczej. Tym bardziej w przypadku Tamiry, z którą nigdy wczesniej nie miałem spięć i która pisze w miarę normalnie.

Przekaż był dostosowany do ducha, który tam bluzgał niemiłosiernie i ewidentnie chciał rozróby.

sad dokładnie Twoje madralowanie sie 

A ja od początku wiedzialam,ze ten wpis jest do ducha h, a nie do Tamiry, czy kogos innego

99

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Tłumaczyć się? No nie żartuj





Widzą o wiele więcej, mi tu już próbowały przyszyć multi by pasowało do ich teorii.
Do nieobiektywnego fana mi daleko, Julka wiele razy słuchała i czytała ode mnię rzeczy, które się jej z pewnością nie spodobały. W tym temacie też, by daleko nie szukać. Słaba postawa jak na fana;)

Potrafię dostrzec jej zalety i wady, a koleżanka powyżej z takich, co tu od dawna krucjaty tworzą i najchętniej usuwałyby z forum tych, które piszą nie po ich myśli. Szczególnie dotyczy to Julki, która swoją niefrasobliwością posuniętą do granic absurdu, potrafi je rozgrzewać do czerwoności





Już druga która coś gdzieś czytała i jest oburzona. A jak pytam o co konkretnie chodzi, cisza.

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Co jaka taryfa ulgowa ? big_smile

Każ mu spadać na drzewo prostowac banany to zobaczysz big_smile

100

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

Co jaka taryfa ulgowa ? big_smile

Każ mu spadać na drzewo prostowac banany to zobaczysz big_smile

A dlaczego mam mu kazać?

I ja nie mam żadna taryfa ulgowa

Czytałaś jak się madralowal na pierwszej stronie tego tematu? sad

101

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Co jaka taryfa ulgowa ? big_smile

Każ mu spadać na drzewo prostowac banany to zobaczysz big_smile

A dlaczego mam mu kazać?

I ja nie mam żadna taryfa ulgowa

Czytałaś jak się madralowal na pierwszej stronie tego tematu? sad

On się w ogole lubi mądralować, taki jego urok big_smile

PS Nie, no nie musisz;)

102

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Każ mu spadać na drzewo prostowac banany to zobaczysz big_smile

A dlaczego mam mu kazać?

I ja nie mam żadna taryfa ulgowa

Czytałaś jak się madralowal na pierwszej stronie tego tematu? sad

On się w ogole lubi mądralować, taki jego urok big_smile

PS Nie, no nie musisz;)

No właśnie, a ja nie chce zeby sie madralowal  sad

Co mam zrobic,żeby sie mnie sluchal i przestal madralowac? Masz jakies pomysly? big_smile

103

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A dlaczego mam mu kazać?

I ja nie mam żadna taryfa ulgowa

Czytałaś jak się madralowal na pierwszej stronie tego tematu? sad

On się w ogole lubi mądralować, taki jego urok big_smile

PS Nie, no nie musisz;)

No właśnie, a ja nie chce zeby sie madralowal  sad

Co mam zrobic,żeby sie mnie sluchal i przestal madralowac? Masz jakies pomysly? big_smile

Żeby się Ciebie słuchal i się nie mądralował to chyba niewiele, za dużo wymagasz:) ale słucha Ciebie, w sensie słyszy i tu nic robić nie musisz, jesteś skazana na niego tongue

104

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

On się w ogole lubi mądralować, taki jego urok big_smile

PS Nie, no nie musisz;)

No właśnie, a ja nie chce zeby sie madralowal  sad

Co mam zrobic,żeby sie mnie sluchal i przestal madralowac? Masz jakies pomysly? big_smile

Żeby się Ciebie słuchal i się nie mądralował to chyba niewiele, za dużo wymagasz:) ale słucha Ciebie, w sensie słyszy i tu nic robić nie musisz, jesteś skazana na niego tongue

Ja za duzo wymagam? Ja to jestem wyjątkowo laskawa  big_smile

Jak to skazana?!  big_smile

105

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

No właśnie, a ja nie chce zeby sie madralowal  sad

Co mam zrobic,żeby sie mnie sluchal i przestal madralowac? Masz jakies pomysly? big_smile

Żeby się Ciebie słuchal i się nie mądralował to chyba niewiele, za dużo wymagasz:) ale słucha Ciebie, w sensie słyszy i tu nic robić nie musisz, jesteś skazana na niego tongue

Ja za duzo wymagam? Ja to jestem wyjątkowo laskawa  big_smile

Jak to skazana?!  big_smile

Aha, to nie za dużo? To nie wiem, w takim razie podkręć mu śrubę, bo się rozbestwi;))

106

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Żeby się Ciebie słuchal i się nie mądralował to chyba niewiele, za dużo wymagasz:) ale słucha Ciebie, w sensie słyszy i tu nic robić nie musisz, jesteś skazana na niego tongue

Ja za duzo wymagam? Ja to jestem wyjątkowo laskawa  big_smile

Jak to skazana?!  big_smile

Aha, to nie za dużo? To nie wiem, w takim razie podkręć mu śrubę, bo się rozbestwi;))

Juz sie rozbestwil  sad

107

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja za duzo wymagam? Ja to jestem wyjątkowo laskawa  big_smile

Jak to skazana?!  big_smile

Aha, to nie za dużo? To nie wiem, w takim razie podkręć mu śrubę, bo się rozbestwi;))

Juz sie rozbestwil  sad

No to już musztarda po obiedzie;) Lepiej nie będzie tongue

108

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:

Aha, to nie za dużo? To nie wiem, w takim razie podkręć mu śrubę, bo się rozbestwi;))

Juz sie rozbestwil  sad

No to już musztarda po obiedzie;) Lepiej nie będzie tongue

Niestety, taki los moj,zeby jego.madralowanie tu czytać  sad

109 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-04-28 00:14:05)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:

Świetnie 

A teraz pokaz mi jedno zdanie w tamtym temacie,gdzie wyraznie piszę "ze zasilek chorobowy razem z zasilkiem dla bezrobotnych dostaje od narodzin corki " 

Czekam  big_smile

Ojej, a podobno w ogóle NIC na ten temat nie pisałaś big_smile Dużymi, drukowanymi literami wypierałaś się, że Ty przecież NIGDY big_smile big_smile
To jak to jest? Teraz będziesz udawać, że to nie Twój wątek czy nie Twoje słowa? tongue

I świetnie, że sobie czekasz, ale Ty pierwsza pokaż mi choć jedno zdanie w bieżącym temacie, w którym napisałam, że chodzi mi o to, że od samego początku bierzesz równolegle obydwa zasiłki. Czekam big_smile

Nie, Juleczko, mój zarzut dotyczył czegoś z lekka innego, wystarczy wrócić kilka postów do tyłu i sobie doczytać.
No cóż, nie moja wina, że coś sobie uroisz, coś przekręcisz, a potem się tego trzymasz. 

W każdym razie jak najbardziej podtrzymuję, że oś czasu Ci się rozjechała tongue
I że jesteś kłamczuchą także big_smile

110

Odp: Postanowilam już nie pisać...
wieka napisał/a:
Solaris napisał/a:
wieka napisał/a:

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(

Niestety było to upokarzające, kojarzę teraz dwa, nazwanie jej „takie coś”, co też przy okazji wypomniała i drugi wpis nie lepszy.
Myślę,  że niektórzy czasem piszą pod wpływem, ale to nie usprawiedliwia.

Też tak myślę, że ten "dżentelmen" często pisze pod wpływem i dlatego nie pamięta, co pisze i do kogo. Nie zna także słowa przepraszam. Tu nie chodzi tylko o temat cukru. Wszystko jest do sprawdzenia, a ja nie będę specjalnie tego szukać, bo chudzinka zapomniał.
Na forum Netkobiet panowie mają najwięcej do powiedzenia. To już chyba  tradycja.

111

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Świetnie 

A teraz pokaz mi jedno zdanie w tamtym temacie,gdzie wyraznie piszę "ze zasilek chorobowy razem z zasilkiem dla bezrobotnych dostaje od narodzin corki " 

Czekam  big_smile

Ojej, a podobno w ogóle NIC na ten temat nie pisałaś big_smile Dużymi, drukowanymi literami wypierałaś się, że Ty przecież NIGDY big_smile big_smile
To jak to jest? Teraz będziesz udawać, że to nie Twój wątek czy nie Twoje słowa? tongue

I świetnie, że sobie czekasz, ale Ty pierwsza pokaż mi choć jedno zdanie w bieżącym temacie, w którym napisałam, że chodzi mi o to, że od samego początku bierzesz równolegle obydwa zasiłki. Czekam big_smile

Nie, Juleczko, mój zarzut dotyczył czegoś z lekka innego, wystarczy wrócić kilka postów do tyłu i sobie doczytać.
No cóż, nie moja wina, że coś sobie uroisz, coś przekręcisz, a potem się tego trzymasz. 

W każdym razie jak najbardziej podtrzymuję, że oś czasu Ci się rozjechała tongue
I że jesteś kłamczuchą także big_smile

Niestety prawda.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:

Też tak myślę, że ten "dżentelmen" często pisze pod wpływem i dlatego nie pamięta, co pisze i do kogo. Nie zna także słowa przepraszam. Tu nie chodzi tylko o temat cukru. Wszystko jest do sprawdzenia, a ja nie będę specjalnie tego szukać, bo chudzinka zapomniał.
Na forum Netkobiet panowie mają najwięcej do powiedzenia. To już chyba  tradycja.


Najpierw jakieś żale, mityczne krzywdy pielęgnowane i powtarzane w sposób, jakby chodziło co najmniej o dramat w siedmiu aktach.
Kiedy zapytać, za każdym razem zero konkretów. Zero kontekstu, wyjaśnień.

Za to samej bez problemu oskarżenia o nadużywanie alkoholu plus przytyki w stronę wyglądu. Jedno i drugie oparte na bujnej wyobraźni, zresztą podobnie wcześniejsze żale.
Team anty- Julka jak zwykle w formie.
Lecz się. Na nogi, bo na resztę to już chyba za późno;)

XD

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
wieka napisał/a:
Solaris napisał/a:

Muszę stanąć w ich obronie, bo nic się z powietrza nie bierze. Nie da się ukryć, ze jesteś wyjątkowo wyrozumiały dla Julki, jak chyba dla nikogo na tym forum i poświęcasz jej dużo uwagi, dla innych nie mając takiej wyrozumiałości, może Ty tego nie widzisz, ale z boku to naprawdę widać, że ona ma u Ciebie taryfę ulgową cokolwiek napisze, a te Twoje "połajanki" to jak głaskanie po główce;)
Dlatego nie dziw się, że jesteś odbierany tak a nie inaczej. Po prostu pasujesz na fanboya:))
Prosisz o wyrozumialość dla Julki, miej dla innych i nie obruszaj się tak, gdy "jak Cię widzą, tak Cie piszą";)


W temacie wątku, gdzie padły te słowa, ktore Taamira wzięła do siebie:

https://www.netkobiety.pl/p4236197.html#p4236197

Dla mnie to jest ewidentne nieporozumienie. Odpisałes Tamirze o cukrze ale 2 linijki niżej do była rada odnośnie Ducha. Jak było inaczej, to nie mam palca:)) Ale ja to tylko w ten sposob odebrałam jako oczywistą oczywistość.

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(


Przeskanowałem wyszukiwarką kilka m-cy wstecz, żeby sprawdzić o co te żale. Co tam tak zabolało.
Nie ma tam dosłownie nic, poza wspomnianą sytuacją gdzie pisałem do Ducha, czy kto tam się ukrywał pod tym nickiem, bluzgajac w każdym swoim wpisie. A co można było mylnie zinterpretować jeśli ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Byla jedna sytuacja, gdy je wprost wyśmiałem, bo się im uroiło że jestem multi usera 'ślad po bliźnie', który tu kiedyś podchodzil do Julki a potem jej kręcił aferę. Próbowały z tymi swoimi teoriami wyskakiwać na forum.
Biedaczyska nie wiedziały że Julka zna mój głos i znała jego, więc wyłapałaby gdyby tak było.

Poza tym nie ma dosłownie żadnych interakcji między nami, gdzie byłoby cokolwiek negatywnego.

Tam coś mocno pod deklem nie tak, z tymi pretensjami, ale nie podejmuję się diagnozować.

114

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Priscilla napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Świetnie 

A teraz pokaz mi jedno zdanie w tamtym temacie,gdzie wyraznie piszę "ze zasilek chorobowy razem z zasilkiem dla bezrobotnych dostaje od narodzin corki " 

Czekam  big_smile

Ojej, a podobno w ogóle NIC na ten temat nie pisałaś big_smile Dużymi, drukowanymi literami wypierałaś się, że Ty przecież NIGDY big_smile big_smile
To jak to jest? Teraz będziesz udawać, że to nie Twój wątek czy nie Twoje słowa? tongue

I świetnie, że sobie czekasz, ale Ty pierwsza pokaż mi choć jedno zdanie w bieżącym temacie, w którym napisałam, że chodzi mi o to, że od samego początku bierzesz równolegle obydwa zasiłki. Czekam big_smile

Nie, Juleczko, mój zarzut dotyczył czegoś z lekka innego, wystarczy wrócić kilka postów do tyłu i sobie doczytać.
No cóż, nie moja wina, że coś sobie uroisz, coś przekręcisz, a potem się tego trzymasz. 

W każdym razie jak najbardziej podtrzymuję, że oś czasu Ci się rozjechała tongue
I że jesteś kłamczuchą także big_smile

W manipulacji jesteś mistrzynia

Ja nigdy tutaj nie napisałam "że twierdzilam,że NIGDY tutaj nie pisalam o tym cokolwiek"

A na dowod tego odsylam do postu nr 57 w tym temacie,ktory brzmi tak:
Nic nie kłamię, to Ty nie czytasz ze zrozumieniem

TAK  PISALAM NA FORUM że mam zasilek dla bezrobotnych razem z chorobowym

Nie pisalam natomiast tutaj nigdy, ze zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych mam razem juz od narodzenia córki

Na początku przez kika lat mialam tylko zasilek dla bezrobotnych, a chorobowe dostalam pozniej


Ty akurat od dawna zauwazylam jesteś mistrzynia w manipulacji,bo ja napisalam,że pisalam o tym ,ze mam zasilki. Wiec dlaczego teraz twierdzisz "ze ja pisalam, ze NIGDY tak nie pisalam cokolwiek o zasilkach" ? Natomiast nigdy nie pisalam wczesniej,że mam zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych od narodzenia corki

Zauwazylam ,ze odwracanie kota ogonem to Twoja specjalnosc i to nie tylko w moim przypadku, bo juz nie jedna osoba tutaj miala z Toba dyskusje,ktora Ty skutecznie odwracalas jak Tobie pasowala big_smile

115 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-04-28 08:53:47)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:
wieka napisał/a:

To nie to to chodziło, nie ten wątek, było grubiej.

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(


Przeskanowałem wyszukiwarką kilka m-cy wstecz, żeby sprawdzić o co te żale. Co tam tak zabolało.
Nie ma tam dosłownie nic, poza wspomnianą sytuacją gdzie pisałem do Ducha, czy kto tam się ukrywał pod tym nickiem, bluzgajac w każdym swoim wpisie. A co można było mylnie zinterpretować jeśli ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Byla jedna sytuacja, gdy je wprost wyśmiałem, bo się im uroiło że jestem multi usera 'ślad po bliźnie', który tu kiedyś podchodzil do Julki a potem jej kręcił aferę. Próbowały z tymi swoimi teoriami wyskakiwać na forum.
Biedaczyska nie wiedziały że Julka zna mój głos i znała jego, więc wyłapałaby gdyby tak było.

Poza tym nie ma dosłownie żadnych interakcji między nami, gdzie byłoby cokolwiek negatywnego.

Tam coś mocno pod deklem nie tak, z tymi pretensjami, ale nie podejmuję się diagnozować.

Tak ja znam Twoj glos

I Twoje madralowanie sie tez znam big_smile

116

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Tamiraa napisał/a:
wieka napisał/a:
Solaris napisał/a:

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(

Niestety było to upokarzające, kojarzę teraz dwa, nazwanie jej „takie coś”, co też przy okazji wypomniała i drugi wpis nie lepszy.
Myślę,  że niektórzy czasem piszą pod wpływem, ale to nie usprawiedliwia.

Też tak myślę, że ten "dżentelmen" często pisze pod wpływem i dlatego nie pamięta, co pisze i do kogo. Nie zna także słowa przepraszam. Tu nie chodzi tylko o temat cukru. Wszystko jest do sprawdzenia, a ja nie będę specjalnie tego szukać, bo chudzinka zapomniał.
Na forum Netkobiet panowie mają najwięcej do powiedzenia. To już chyba  tradycja.

Właśnie, to jest Forum Kobiet, a faceci są gośćmi, więc tym bardziej powinni kobiety szanować jeśli to chcą z nimi tu „współżyć”.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
wieka napisał/a:

Właśnie, to jest Forum Kobiet, a faceci są gośćmi, więc tym bardziej powinni kobiety szanować jeśli to chcą z nimi tu „współżyć”.

Chcesz szacunku? Nie kłam, nie manipuluj, nie graj ofiary, nie obrażaj.
Swoją drogą kuriozalne jest, że dopieprzacie się w imię krzywd urojonych do mnie, a z tymi którzy Was tu regularnie wyzywają id pizd i kurew, sobie dyskutujecie. Takie dojrzałe to;)



Julia life in UK napisał/a:

Tak ja znam Twoj glos

I Twoje madralowanie sie tez znam big_smile

Największą ekspertką od 'madralowania' się, jesteś tutaj Ty;)
Też dobre w jakim kontekście piszesz. Chcesz pamiętać madralowanie się, ale pomocy w ogromnym problemie jaki miałaś, w pozbyciu się go, już nie.
Łymyn;)

118

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
wieka napisał/a:

Właśnie, to jest Forum Kobiet, a faceci są gośćmi, więc tym bardziej powinni kobiety szanować jeśli to chcą z nimi tu „współżyć”.

Chcesz szacunku? Nie kłam, nie manipuluj, nie graj ofiary, nie obrażaj.
Swoją drogą kuriozalne jest, że dopieprzacie się w imię krzywd urojonych do mnie, a z tymi którzy Was tu regularnie wyzywają id pizd i kurew, sobie dyskutujecie. Takie dojrzałe to;)



Julia life in UK napisał/a:

Tak ja znam Twoj glos

I Twoje madralowanie sie tez znam big_smile

Największą ekspertką od 'madralowania' się, jesteś tutaj Ty;)
Też dobre w jakim kontekście piszesz. Chcesz pamiętać madralowanie się, ale pomocy w ogromnym problemie jaki miałaś, w pozbyciu się go, już nie.
Łymyn;)

Ja pamietam doskonale te pomoc.  A pisze w kontekscie Twojego madralowania się tutaj na forum czasami

I sie nie madraluj! big_smile

119

Odp: Postanowilam już nie pisać...

https://media1.tenor.com/m/hjC-gOl9LZMAAAAC/michael-jackson-comendo-picoca.gif

120 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-04-28 14:17:21)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:

W manipulacji jesteś mistrzynia

Ja nigdy tutaj nie napisałam "że twierdzilam,że NIGDY tutaj nie pisalam o tym cokolwiek"

A na dowod tego odsylam do postu nr 57 w tym temacie,ktory brzmi tak:
Nic nie kłamię, to Ty nie czytasz ze zrozumieniem

TAK  PISALAM NA FORUM że mam zasilek dla bezrobotnych razem z chorobowym

Nie pisalam natomiast tutaj nigdy, ze zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych mam razem juz od narodzenia córki

Na początku przez kika lat mialam tylko zasilek dla bezrobotnych, a chorobowe dostalam pozniej


Ty akurat od dawna zauwazylam jesteś mistrzynia w manipulacji,bo ja napisalam,że pisalam o tym ,ze mam zasilki. Wiec dlaczego teraz twierdzisz "ze ja pisalam, ze NIGDY tak nie pisalam cokolwiek o zasilkach" ? Natomiast nigdy nie pisalam wczesniej,że mam zasilek chorobowy wraz z zasilkiem dla bezrobotnych od narodzenia corki

Zauwazylam ,ze odwracanie kota ogonem to Twoja specjalnosc i to nie tylko w moim przypadku, bo juz nie jedna osoba tutaj miala z Toba dyskusje,ktora Ty skutecznie odwracalas jak Tobie pasowala big_smile

"Dlaczego, dlaczego?", a to jest bardzo proste - dlatego, że sama o tym napisałaś tongue

Za to teraz to już zupełnie się zaplątałaś i wyraźnie sama nie wiesz, o co tak naprawdę ci chodziło i chodzi.
Widzę, że bardzo z Tobą źle, Juleczko, choć trollowa forma (czytaj: tworzenie chaosu) wciąż z pełni big_smile

121

Odp: Postanowilam już nie pisać...

Dajcie sobie wszyscy buzi i rozejdźcie się w pokoju tongue

122

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

Grubiej? To nie mam pojęcia o co chodzi, ale trochę cieżko mi sobie wyobrazić, żeby Rozrabiaka napisal Tamirze grubiej niż Duchowi. Jesli tak to nie poznaję kolegi:(


Przeskanowałem wyszukiwarką kilka m-cy wstecz, żeby sprawdzić o co te żale. Co tam tak zabolało.
Nie ma tam dosłownie nic, poza wspomnianą sytuacją gdzie pisałem do Ducha, czy kto tam się ukrywał pod tym nickiem, bluzgajac w każdym swoim wpisie. A co można było mylnie zinterpretować jeśli ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Byla jedna sytuacja, gdy je wprost wyśmiałem, bo się im uroiło że jestem multi usera 'ślad po bliźnie', który tu kiedyś podchodzil do Julki a potem jej kręcił aferę. Próbowały z tymi swoimi teoriami wyskakiwać na forum.
Biedaczyska nie wiedziały że Julka zna mój głos i znała jego, więc wyłapałaby gdyby tak było.

Poza tym nie ma dosłownie żadnych interakcji między nami, gdzie byłoby cokolwiek negatywnego.

Tam coś mocno pod deklem nie tak, z tymi pretensjami, ale nie podejmuję się diagnozować.

Tak ja znam Twoj glos

I Twoje madralowanie sie tez znam big_smile

Jaki ma głos? Skrzeczy jak żaba? big_smile

123

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi  tongue

Ja jestem za!

124

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Palec Boga napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi  tongue

Ja jestem za!

To zaczynaj tongue

125

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi i rozejdźcie się w pokoju tongue

big_smile

126

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

Przeskanowałem wyszukiwarką kilka m-cy wstecz, żeby sprawdzić o co te żale. Co tam tak zabolało.
Nie ma tam dosłownie nic, poza wspomnianą sytuacją gdzie pisałem do Ducha, czy kto tam się ukrywał pod tym nickiem, bluzgajac w każdym swoim wpisie. A co można było mylnie zinterpretować jeśli ktoś ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

Byla jedna sytuacja, gdy je wprost wyśmiałem, bo się im uroiło że jestem multi usera 'ślad po bliźnie', który tu kiedyś podchodzil do Julki a potem jej kręcił aferę. Próbowały z tymi swoimi teoriami wyskakiwać na forum.
Biedaczyska nie wiedziały że Julka zna mój głos i znała jego, więc wyłapałaby gdyby tak było.

Poza tym nie ma dosłownie żadnych interakcji między nami, gdzie byłoby cokolwiek negatywnego.

Tam coś mocno pod deklem nie tak, z tymi pretensjami, ale nie podejmuję się diagnozować.

Tak ja znam Twoj glos

I Twoje madralowanie sie tez znam big_smile

Jaki ma głos? Skrzeczy jak żaba? big_smile

Nie big_smile

127

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Palec Boga napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi  tongue

Ja jestem za!

big_smile

128

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi i rozejdźcie się w pokoju tongue

Amen.

Odp: Postanowilam już nie pisać...
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Solaris napisał/a:

Dajcie sobie wszyscy buzi  tongue

Ja jestem za!

big_smile

A pocałujcie Wy się wszyscy w...

....Palca!

tongue

130 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-04-28 17:13:42)

Odp: Postanowilam już nie pisać...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Ja jestem za!

big_smile

A pocałujcie Wy się wszyscy w...

....Palca!

tongue


Palec szykuj się roll Bez kitu big_smile

Posty [ 66 do 130 z 179 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Postanowilam już nie pisać...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024