Jak pisałam pracę licencjacką, to starałam się jak najwięcej słów z książek zamienić na synonimy. Jednak było to bardzo pracochłonne, bo w sumie siedziało się dużo na stronie z synonimami Teraz zaczynam pracę magisterską i właśnie przeczytałam na jakiejś stronie, że wystarczy zmienić np. co 4-5 wyraz w zdaniu. Był też przykład, że zdanie "Pień szyjny odprowadza chłonkę z głowy i szyi" zamienić można na "Chłonka z szyi i głowy odprowadzana jest poprzez pień szyjny".
1. Czy faktycznie wystarczy zmieniać co 4-5 wyraz i program już nie uznaje żadnego podobieństwa?
2. Czy w przypadku gdy w książce wymienione są po przecinku różne rzeczy (2-3 wyrazowe) wystarczy zmienić kolejność ich wymieniania? Bo akurat ciężko te wyrażenia zamieniać na jakieś synonimowe.
3. Czy jeśli zamienię słowa w ten sposób:
pomagający -> który pomaga
zmiana -> zmiany
przejawia się -> przejawiający się
to te wyrazy są przez program wykrywane jako inne czy nie? nie jest to duża zmiana, dlatego się zastanawiam
4. Jak często dajecie przypis? Czy jeśli biorę z jednej książki tyle tekstu, że zajmuje to ok. 1/3 strony w pracy, to po prostu wstawiam przypis na końcu tego fragmentu, tak? Czy 3-4 przypisy na stronę to mało? W pracy licencjackiej inna promotorka chciała dużo przypisów, ale obecna w sumie nie powiedziała nic o tym.
Będę wdzięczna za odpowiedzi.