netkobietyWszystkie działy
Samotność

jakis_czlowiek - życiowe problemy

6 991 odpowiedzi268 907 wyświetleńzałożony przez jakis_czlowiek, 21.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 876 do 4 940 z 6 992 ]

4 876

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Ufff...


Zrozum chłopie w końcu jedną rzecz: jeśli ktoś bardziej obyty w związkach czy jakichkolwiek relacjach próbuje Ci coś przekazać, to możę warto sobie to wziąć pod uwagę? Czy ja np będę się kłócił, jeśli lekarz w przychodni przepisze mi jakiś lek na pewną dolegliwość, to nagle powiem mu: "Panie, po co mi to, ja mam tam lepsze sposoby na takie problemy!" No nie, tylko spróbuję się zastosować do tego.

Ty ząś, jak ta stara, zdarta płyta pierdzielisz o swoim nieszczęśćiu, po czym masz wielkie pretensje, że ktoś bardziej doświadczony pokazuje Ci, gdzie leży Twój błąd. Otóż te dziewczyny na portalach nie są niczemu winne, po tam panują takie zasady. Nie chodzi tu o to, czy ktoś ma kogoś bronić czy nie, ale o zrozumienie pewnych procesów czy podstaw relacji. Piszesz, co odpisywałeś tym dziewczynom, po czym każdy tutaj odpowiada, że to jest całkiem zniechęcające. I Ty nie potrafisz tego przyjąć do wiadomości. Tego, żę odpowiedzi w stylu "Nie wiem, co lubię" czy inne tego typu, wywołują odczucie, że należy uciekać.

Zatem powiem Ci to, jako facet: Tak, rozumiem te dziewczyny i też bym uciekał, gdyby mi któraś panna wyjechała z takim tekstem. Zachowujesz się jak dzieciak, który "myśli" tak schematycznie i płytko, że nie sposób pokazać Ci tego, co w komunikacji bywa bardzo istotne: zaangażowania, dawania czegoś od siebie i tej ciekawości drugiej strony. Takimi tekstami, jakie serwujesz NIE DA się tego osiagnąć.
Zachowujesz się, jak robot, jak maszyna stworzona do pewnych zadań a nie żywy człowiek, który choć trochę się powinien wysilić, żeby kogoś sobą zainteresować.

Dokładnie. Ja też bym zwiewała a za nienormalna się nie uważam aż tak xd. Mi się podobało jak facet mnie przez wiadomości podrywa, dodaję jakiś emocji. I na tym właśnie polega flirt. Ja też dużo dawałam i oboje czerpaliśmy z gry słownej satysfakcję. To pewna gra uwodzenia. Mi jest łatwiej o wiele w necie. Znowu będzie pisał że on nie potrafi, że baby chcą jedynie emocji. Że on się w żadne uwodzenie słowne nie będzie bawił. A na tym polega właśnie też poznawanie się. Wiadomo nie można tylko uwodzić się ale to super element w relacjach romantycznych. Kobiety uwielbiaja być w oczywiście taktowny sposób pożądane.

Jakiś człowiek nie umie popisać nawet tak o koleżeńsko to co dopiero uwodzić. Pewnie dla niego to bezsensu, że nie jest w stanie. Uwodzić nie znaczy że musi być przebojowy czy dusza towarzystwa. Introwertyk też potrafi w grę słowna.

4 877

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Spróbuj do niej napisać, że przemyślałeś sobie jej pytanie i jednak podobają Ci się dziewczyny które... często się uśmiechają, i masz nadzieję że ma ładny uśmiech ...

Ooo taka wiadomość super. Aż sama się uśmiechnęłam jak to napisałaś:D

4 878

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

KoralinaJones napisał/a:

Spróbuj do niej napisać, że przemyślałeś sobie jej pytanie i jednak podobają Ci się dziewczyny które... często się uśmiechają, i masz nadzieję że ma ładny uśmiech ...

LOL xD Na portalach intenernetowych nie ma takiego czegoś jak druga szansa. Dziewczynie raz się coś nie spodoba i więcej już nie odpisze, będzie ignorować wiadomości, albo zablokuje całkowicie.

Po drugie strasznie żałośnie by wyglądała taka zmiana zdania.

Po trzecie - nie uważam, że napisałem coś złego. Nie napisałem niczego, co by mogło kogoś urazić. A że dziewczynie się nie spodobało, jej problem.


Jak rozumiem, nie uzyskam odpowiedzi od Ciebie, co mogła normalnego, sensownego i na miejscu odpisać Ci ta dziewczyna?

4 879

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Dokładnie. Ja też bym zwiewała a za nienormalna się nie uważam aż tak xd. Mi się podobało jak facet mnie przez wiadomości podrywa, dodaję jakiś emocji. I na tym właśnie polega flirt. Ja też dużo dawałam i oboje czerpaliśmy z gry słownej satysfakcję. To pewna gra uwodzenia. Mi jest łatwiej o wiele w necie. Znowu będzie pisał że on nie potrafi, że baby chcą jedynie emocji. Że on się w żadne uwodzenie słowne nie będzie bawił. A na tym polega właśnie też poznawanie się. Wiadomo nie można tylko uwodzić się ale to super element w relacjach romantycznych. Kobiety uwielbiaja być w oczywiście taktowny sposób pożądane.

Jakiś człowiek nie umie popisać nawet tak o koleżeńsko to co dopiero uwodzić. Pewnie dla niego to bezsensu, że nie jest w stanie. Uwodzić nie znaczy że musi być przebojowy czy dusza towarzystwa. Introwertyk też potrafi w grę słowna.

Po pierwsze mocno średnio mi wychodzi jakieś podrywanie. Gra w słowa. Nie umiem w to, nie mam doświadczenia.

Po drugie - dla mnie takie jakieś dwuznaczne rozmowy są nie na miejscu, jeśli kogoś nie znam i nie wiem, czy mogę sobie na to pozwolić.

4 880

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Ufff...


Zrozum chłopie w końcu jedną rzecz: jeśli ktoś bardziej obyty w związkach czy jakichkolwiek relacjach próbuje Ci coś przekazać, to możę warto sobie to wziąć pod uwagę? Czy ja np będę się kłócił, jeśli lekarz w przychodni przepisze mi jakiś lek na pewną dolegliwość, to nagle powiem mu: "Panie, po co mi to, ja mam tam lepsze sposoby na takie problemy!" No nie, tylko spróbuję się zastosować do tego.

Ty ząś, jak ta stara, zdarta płyta pierdzielisz o swoim nieszczęśćiu, po czym masz wielkie pretensje, że ktoś bardziej doświadczony pokazuje Ci, gdzie leży Twój błąd. Otóż te dziewczyny na portalach nie są niczemu winne, po tam panują takie zasady. Nie chodzi tu o to, czy ktoś ma kogoś bronić czy nie, ale o zrozumienie pewnych procesów czy podstaw relacji. Piszesz, co odpisywałeś tym dziewczynom, po czym każdy tutaj odpowiada, że to jest całkiem zniechęcające. I Ty nie potrafisz tego przyjąć do wiadomości. Tego, żę odpowiedzi w stylu "Nie wiem, co lubię", "cokolwiek" czy inne tego typu, wywołują odczucie, że należy uciekać.

Zatem powiem Ci to, jako facet: Tak, rozumiem te dziewczyny i też bym uciekał, gdyby mi któraś panna wyjechała z takim tekstem. Zachowujesz się jak dzieciak, który "myśli" tak schematycznie i płytko, że nie sposób pokazać Ci tego, co w komunikacji bywa bardzo istotne: zaangażowania, dawania czegoś od siebie i tej ciekawości drugiej strony. Takimi tekstami, jakie serwujesz NIE DA się tego osiagnąć.
Zachowujesz się, jak robot, jak maszyna stworzona do pewnych zadań a nie żywy człowiek, który choć trochę się powinien wysilić, żeby kogoś sobą zainteresować.
Ta pasywność, miałkość i bylejakość aż uderza z Twoich wypowiedzi, co rzutuje na późniejsze kontakty.

Bo Ty kurde wiesz jak wyglądają wszystkie moje rozmowy. Ale oczywiście znowu bronisz te dziewczyny, a ja znowu jestem winny wszystkiego.


KoralinaJones napisał/a:

Spróbuj do niej napisać, że przemyślałeś sobie jej pytanie i jednak podobają Ci się dziewczyny które... często się uśmiechają, i masz nadzieję że ma ładny uśmiech ...

LOL xD Na portalach intenernetowych nie ma takiego czegoś jak druga szansa. Dziewczynie raz się coś nie spodoba i więcej już nie odpisze, będzie ignorować wiadomości, albo zablokuje całkowicie.

Po drugie strasznie żałośnie by wyglądała taka zmiana zdania.

Po trzecie - nie uważam, że napisałem coś złego. Nie napisałem niczego, co by mogło kogoś urazić. A że dziewczynie się nie spodobało, jej problem.


Ty serio żyjesz na innym świecie. Mi się podoba co Karolina napisała. Nie jest to żałosne i jakbym dostała taka wiadomość od faceta to bym się uśmiechnęła do telefonu. Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

4 881

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Jak rozumiem, nie uzyskam odpowiedzi od Ciebie, co mogła normalnego, sensownego i na miejscu odpisać Ci ta dziewczyna?

A Wy nie chcecie mi od miesięcy odpowiedzieć na moje pytanie.


Mogła nic nie odpisać. Mogła zmienić temat, zadać inne pytanie, cokolwiek. Ja bym tak zrobił. Ale wolała unieść się honorem i mnie totalnie olać.

4 882 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-11-15 14:53:45)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

(...)

Po drugie strasznie żałośnie by wyglądała taka zmiana zdania.

Po trzecie - nie uważam, że napisałem coś złego. Nie napisałem niczego, co by mogło kogoś urazić. A że dziewczynie się nie spodobało, jej problem.

Kurtyna, proszę Państwa kurtyna!

Ona mogła to, mogła tamto i owamto..

A Ty od czego jesteś? Od tego, żeby zbierać od każdej, do której napiszesz same ochy i achy?

Szkoda mojego czasu i reszty użytkowników.

Idę się przejść, zaczerpnąć powietrza i wyjść do ludzi, do świata ŻYWYCH ludzi, gdzie można się ze sobą komunikkować. Bo taki świat jedynei istnieje, który można poczuć na własnej skórze.

4 883 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 14:52:23)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

Jak ja mam flirtować z kimś, o kim nic nie wiem, bo nie chce się przedstawić i napisać nic o sobie, nie wiem jak wygląda, bo nie chce pokazać fotki, itp. Nie da się.


No i ja nie umiem flirtować. Nie wiem jak to się robi nawet.

4 884 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 14:52:34)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Jak rozumiem, nie uzyskam odpowiedzi od Ciebie, co mogła normalnego, sensownego i na miejscu odpisać Ci ta dziewczyna?

A Wy nie chcecie mi od miesięcy odpowiedzieć na moje pytanie.

Szanowni Państwo, takie pytanko - a co my tu innego robimy? big_smile


jakis_czlowiek napisał/a:

Mogła nic nie odpisać. Mogła zmienić temat, zadać inne pytanie, cokolwiek. Ja bym tak zrobił. Ale wolała unieść się honorem i mnie totalnie olać.

No to właśnie podobno tak zrobiła big_smile

4 885

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Dokładnie. Ja też bym zwiewała a za nienormalna się nie uważam aż tak xd. Mi się podobało jak facet mnie przez wiadomości podrywa, dodaję jakiś emocji. I na tym właśnie polega flirt. Ja też dużo dawałam i oboje czerpaliśmy z gry słownej satysfakcję. To pewna gra uwodzenia. Mi jest łatwiej o wiele w necie. Znowu będzie pisał że on nie potrafi, że baby chcą jedynie emocji. Że on się w żadne uwodzenie słowne nie będzie bawił. A na tym polega właśnie też poznawanie się. Wiadomo nie można tylko uwodzić się ale to super element w relacjach romantycznych. Kobiety uwielbiaja być w oczywiście taktowny sposób pożądane.

Jakiś człowiek nie umie popisać nawet tak o koleżeńsko to co dopiero uwodzić. Pewnie dla niego to bezsensu, że nie jest w stanie. Uwodzić nie znaczy że musi być przebojowy czy dusza towarzystwa. Introwertyk też potrafi w grę słowna.

Po pierwsze mocno średnio mi wychodzi jakieś podrywanie. Gra w słowa. Nie umiem w to, nie mam doświadczenia.

Po drugie - dla mnie takie jakieś dwuznaczne rozmowy są nie na miejscu, jeśli kogoś nie znam i nie wiem, czy mogę sobie na to pozwolić.

W wieku 17 lat uwiodłam 24 latka i zabujany chciał jechać cała Polskę aby się spotkać. Nie miałam nigdy faceta. Serio. Jesteś w stanie, Ty sobie wmawiasz. Flirt jest mega ważny. Nie chodzi o chamski flirt ale o przyjemny. Gra słowna. Dla ciebie to nie na miejscu. Jak dziecko.

4 886

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

No to właśnie podobno tak zrobiła big_smile

Ok, samozaoranie lvl master. Zostawmy już temat tej dziewczyny xD

4 887

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

Jak ja mam flirtować z kimś, o kim nic nie wiem, bo nie chce się przedstawić i napisać nic o sobie, nie wiem jak wygląda, bo nie chce pokazać fotki, itp. Nie da się.

Aaaaaa... fotka! Czyli pytanie nie było od czapy, lecz miało swoje uzasadnienie.

4 888

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

Jak ja mam flirtować z kimś, o kim nic nie wiem, bo nie chce się przedstawić i napisać nic o sobie, nie wiem jak wygląda, bo nie chce pokazać fotki, itp. Nie da się.


No i ja nie umiem flirtować. Nie wiem jak to się robi nawet.

To jakim cudem ja w wieku 17 lat umiałam? Nie mając nigdy chlopaka?

4 889

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

Jak ja mam flirtować z kimś, o kim nic nie wiem, bo nie chce się przedstawić i napisać nic o sobie, nie wiem jak wygląda, bo nie chce pokazać fotki, itp. Nie da się.


No i ja nie umiem flirtować. Nie wiem jak to się robi nawet.

Kurtyna po raz trzeci!

Po prostu śmiech na sali...

4 890 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 14:56:19)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

No to właśnie podobno tak zrobiła big_smile

Ok, samozaoranie lvl master. Zostawmy już temat tej dziewczyny xD

jakis_czlowiek napisał/a:

Mogła nic nie odpisać. Mogła zmienić temat, zadać inne pytanie, cokolwiek. Ja bym tak zrobił. Ale wolała unieść się honorem i mnie totalnie olać.

Zdecyduj się w końcu.

4 891 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 14:57:21)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Aaaaaa... fotka! Czyli pytanie nie było od czapy, lecz miało swoje uzasadnienie.

Ale co? Bo nie kumam? Nie da się z kimś rozmawiać/flirtować jak nawet nie ma o czym.


KoralinaJones napisał/a:

Szanowni Państwo, takie pytanko - a co my tu innego robimy?

Pytanie brzmiało: co dziewczyna mogłaby we mnie takiego widzieć, żeby chcieć się ze mną spotkać?

Widocznie nie ma nic takiego, skoro nie umiecie na to odpowiedzieć.


Armidak napisał/a:

To jakim cudem ja w wieku 17 lat umiałam? Nie mając nigdy chlopaka?

Ale to facet musi zacząć. Na 100% to on zaczął, nie Ty. Dziewczyna sama z siebie nie zacznie. A ja nie wiem jak, bo nigdy tego nie robiłem. On już pewnie miał spore doświadczenie. Ja nie mam wcale.


KoralinaJones napisał/a:

Zdecyduj się w końcu.

Miałem na myśli, że mogła nic nie odpisać na moją odpowiedź i coś innego napisać nie związanego z tym. Daj już spokój temu.

4 892

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Ty serio jesteś odklejony na maksa i nie wiesz ze to pewnego rodzaju flirt? Dla ciebie flirt jest żałosny. Problem nie w Tobie znowu.

Ludzie czy wy to widzicie!

Jak ja mam flirtować z kimś, o kim nic nie wiem, bo nie chce się przedstawić i napisać nic o sobie, nie wiem jak wygląda, bo nie chce pokazać fotki, itp. Nie da się.


No i ja nie umiem flirtować. Nie wiem jak to się robi nawet.

Kurtyna po raz trzeci!

Po prostu śmiech na sali...

Z niedowierzenia się również śmieje.

Jakiś człowiek odpisujesz jakbyś miał 14 lat. Nie umiem, nie potrafię. Ja taki biedny. To w takim razie jak nie umiesz w flirt i pożądanie to jak ty chcesz stworzyć związek jak relację romantyczne na tym polegają?. Bo oprócz kumpelskiej rozmowy jest też uwodzenie i flirt?

4 893

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Aaaaaa... fotka! Czyli pytanie nie było od czapy, lecz miało swoje uzasadnienie.

Ale co? Bo nie kumam? Nie da się z kimś rozmawiać/flirtować jak nawet nie ma o czym.


KoralinaJones napisał/a:

Szanowni Państwo, takie pytanko - a co my tu innego robimy?

Pytanie brzmiało: co dziewczyna mogłaby we mnie takiego widzieć, żeby chcieć się ze mną spotkać?

Widocznie nie ma nic takiego, skoro nie umiecie na to odpowiedzieć.


Armidak napisał/a:

To jakim cudem ja w wieku 17 lat umiałam? Nie mając nigdy chlopaka?

Ale to facet musi zacząć. Na 100% to on zaczął, nie Ty. Dziewczyna sama z siebie nie zacznie. A ja nie wiem jak, bo nigdy tego nie robiłem. On już pewnie miał spore doświadczenie. Ja nie mam wcale.


KoralinaJones napisał/a:

Zdecyduj się w końcu.

Miałem na myśli, że mogła nic nie odpisać na moją odpowiedź i coś innego napisać nie związanego z tym. Daj już spokój temu.


Co? Zarzucasz komuś brak inicjatywy a sam nie potrafisz pokazać nawet przykładu takiej inicjatywy.

4 894 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:00:13)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Jakiś człowiek odpisujesz jakbyś miał 14 lat. Nie umiem, nie potrafię. Ja taki biedny. To w takim razie jak nie umiesz w flirt i pożądanie to jak ty chcesz stworzyć związek jak relację romantyczne na tym polegają?. Bo oprócz kumpelskiej rozmowy jest też uwodzenie i flirt?

No przecież masę razy pisałem, że ja się tu zatrzymałem na poziomie dzieciaków ze szkoły. No nie wyczaruję nagle sobie umiejętności flirtowania.

4 895 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 15:02:53)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Wyluzuj trochę. Nie odbieraj wszystkiego tak osobiście. I przede wszystkim wyciągnij ten drąg z tyłka. Żeby nabrać obycia trzeba z ludźmi "ćwiczyć" a nie spinać się i zastanawiać jaka odpowiedź będzie "poprawna politycznie".

4 896

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Armidak napisał/a:

Jakiś człowiek odpisujesz jakbyś miał 14 lat. Nie umiem, nie potrafię. Ja taki biedny. To w takim razie jak nie umiesz w flirt i pożądanie to jak ty chcesz stworzyć związek jak relację romantyczne na tym polegają?. Bo oprócz kumpelskiej rozmowy jest też uwodzenie i flirt?

No przecież masę razy pisałem, że ja się tu zatrzymałem na poziomie dzieciaków ze szkoły. No nie wyczaruję nagle sobie umiejętności flirtowania.


To nie stworzysz nigdy związku. Proste. Skoro nic z tym nie robisz, bo twierdzisz, że nie umiesz. Mam prośbę możesz się już więcej nie wypowiadać?. Bo sam widzisz nie ma to sensu. My Ci nie jesteśmy w stanie pomóc. Bo ty wierzysz w swoje racje. Możemy w końcu zamknąć ten wątek. Możesz już się nie udzielać tu i umrze to naturalnie?

4 897

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

jakiś mi też często rozmowa czerstwo wychodzi, szczególnie na początku znajomości

4 898 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:07:24)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

jakiś mi też często rozmowa czerstwo wychodzi, szczególnie na początku znajomości

Ale jak rozmowa wychodzi czerstwo, to już nie ma szans na spotkanie. 99% rozmów tak wygląda... I to nie dlatego, że ja się nie staram... Fakt, może i jestem nudny, nie zawsze kumam co i jak... Ale chociaż się staram podczas rozmów i nie olewam drugiej strony... Tylko że to działa tylko w jedną stronę...


Jak słyszę, że faceci spokojnie mogą na Tinderze mieć co chwilę randki, to mi się śmiać i płakać chce... Bo to jakiś głupi żart.

4 899 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 15:09:07)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Aaaaaa... fotka! Czyli pytanie nie było od czapy, lecz miało swoje uzasadnienie.

Ale co? Bo nie kumam? Nie da się z kimś rozmawiać/flirtować jak nawet nie ma o czym.

Właśnie, nie kumasz tongue

Nie flirtuje się o czymś, lecz po prostu flirtuje się.

4 900

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Serberys napisał/a:

jakiś mi też często rozmowa czerstwo wychodzi, szczególnie na początku znajomości

Ale jak rozmowa wychodzi czerstwo, to już nie ma szans na spotkanie. 99% rozmów tak wygląda... I to nie dlatego, że ja się nie staram... Fakt, może i jestem nudny, nie zawsze kumam co i jak... Ale chociaż się staram podczas rozmów i nie olewam drugiej strony... Tylko że to działa tylko w jedną stronę...


Jak słyszę, że faceci spokojnie mogą na Tinderze mieć co chwilę randki, to mi się śmiać i płakać chce... Bo to jakiś głupi żart.

Akurat dziewczyna, z którą tu pisałem kiedyś i co więcej, była u mnie na chacie, sama mi powiedziała żebym się trochę postarał, bo czerstwo się robi xD, no to się postarałem big_smile

4 901

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Serberys napisał/a:

jakiś mi też często rozmowa czerstwo wychodzi, szczególnie na początku znajomości

Ale jak rozmowa wychodzi czerstwo, to już nie ma szans na spotkanie. 99% rozmów tak wygląda... I to nie dlatego, że ja się nie staram... Fakt, może i jestem nudny, nie zawsze kumam co i jak... Ale chociaż się staram podczas rozmów i nie olewam drugiej strony... Tylko że to działa tylko w jedną stronę...


Jak słyszę, że faceci spokojnie mogą na Tinderze mieć co chwilę randki, to mi się śmiać i płakać chce... Bo to jakiś głupi żart.

Nie wypowiadaj się tu więcej. Czy można cię jakoś zgłosić aby ci konto zablokowali? Bo ty potrzebujesz odcięcia od neta.

4 902 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:10:39)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Właśnie, nie kumasz tongue

To weźcie mnie oświećcie...

Jak mam flirtować jeśli:

- nie wiem jak wygląda
- nie wiem kim jest, bo się nie przedstawiła
- nie wiem póki co nic o jej zainteresowaniach
- itp.


Armidak napisał/a:

Nie wypowiadaj się tu więcej. Czy można cię jakoś zgłosić aby ci konto zablokowali? Bo ty potrzebujesz odcięcia od neta.

To tu nie wchodź. Skoro Tobie się udało życie, masz faceta, związki, seks, to się ciesz. Po co masz tu siedzieć i się denerwować?

4 903

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
Serberys napisał/a:

jakiś mi też często rozmowa czerstwo wychodzi, szczególnie na początku znajomości

Ale jak rozmowa wychodzi czerstwo, to już nie ma szans na spotkanie. 99% rozmów tak wygląda... I to nie dlatego, że ja się nie staram... Fakt, może i jestem nudny, nie zawsze kumam co i jak... Ale chociaż się staram podczas rozmów i nie olewam drugiej strony... Tylko że to działa tylko w jedną stronę...


Jak słyszę, że faceci spokojnie mogą na Tinderze mieć co chwilę randki, to mi się śmiać i płakać chce... Bo to jakiś głupi żart.

Nie wypowiadaj się tu więcej. Czy można cię jakoś zgłosić aby ci konto zablokowali? Bo ty potrzebujesz odcięcia od neta.

W ogóle ludzie przestańcie mu odpowiadać. Serio ile można. Niech ten temat umrze śmiercią naturalna bo dajecie mu pożywkę. Siedzi tylko przy kompie i odpisuje. Nic nie robi i się użala bo wy mu dajcie atencję. Przestańcie mu odpisywać i niech on też zamilknie. To dla jego dobra.

4 904 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:12:48)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

Akurat dziewczyna, z którą tu pisałem kiedyś i co więcej, była u mnie na chacie, sama mi powiedziała żebym się trochę postarał, bo czerstwo się robi xD, no to się postarałem big_smile

Nie kumam jak można kogoś zaprosić do siebie. I to już na 2 spotkaniu. Dla mnie to lekka przeginka. Przecież to w 99% przypadkach byłoby źle odebrane i by pewnie zakończyło znajomość.




---


I czy mi ktoś w końcu odpowie na moje pytanie?

4 905

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Właśnie, nie kumasz tongue

To weźcie mnie oświećcie...

Jak mam flirtować jeśli:

- nie wiem jak wygląda
- nie wiem kim jest, bo się nie przedstawiła
- nie wiem póki co nic o jej zainteresowaniach
- itp.


Armidak napisał/a:

Nie wypowiadaj się tu więcej. Czy można cię jakoś zgłosić aby ci konto zablokowali? Bo ty potrzebujesz odcięcia od neta.

To tu nie wchodź. Skoro Tobie się udało życie, masz faceta, związki, seks, to się ciesz. Po co masz tu siedzieć i się denerwować?

Nie wychodzą ale nie mogę znieść tego że ty tym żyjesz i się tutaj świetnie czujesz. Twoje ego wręcz aż rozkwita, jest tak duże bo go karmisz atencją tutaj. Bo przynajmniej tu ktoś zwraca uwagę i możesz jączyc dalej taki sposób na życie. A nic nie robisz ze swoim życiem, wegetujesz. Mógłbyś np poczytać, pouczać się czegoś jowe a ty spędzasz dnie na tym aby pisać ciągle to samo. Chłopie ogarnij się i tu nie wchodz. A niech inni też przestaną odpisywać aby nie karmić jego ego które jest potworem w sensie te ego jest jak taki duży potwór.

4 906 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 15:16:38)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Jak mam flirtować jeśli:

- nie wiem jak wygląda
- nie wiem kim jest, bo się nie przedstawiła
- nie wiem póki co nic o jej zainteresowaniach
- itp.

Wszystkie trzy punkty są spełnione a mimo to wielu użytkowników tutaj uprawia flirt. Da się? Da się.

4 907

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Serberys napisał/a:

Akurat dziewczyna, z którą tu pisałem kiedyś i co więcej, była u mnie na chacie, sama mi powiedziała żebym się trochę postarał, bo czerstwo się robi xD, no to się postarałem big_smile

Nie kumam jak można kogoś zaprosić do siebie. I to już na 2 spotkaniu. Dla mnie to lekka przeginka. Przecież to w 99% przypadkach byłoby źle odebrane i by pewnie zakończyło znajomość.




---


I czy mi ktoś w końcu odpowie na moje pytanie?

Nie nikt ci nie odpowie. Spieprzaj stąd. Atencyjny jesteś strasznie.

4 908

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Nie kumam jak można kogoś zaprosić do siebie. I to już na 2 spotkaniu. Dla mnie to lekka przeginka. Przecież to w 99% przypadkach byłoby źle odebrane i by pewnie zakończyło znajomość.

To było nasze pierwsze spotkanie, u mnie w mieszkaniu tongue po jakichś 2 tygodniach pisania

4 909

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Nie kumam jak można kogoś zaprosić do siebie. I to już na 2 spotkaniu. Dla mnie to lekka przeginka. Przecież to w 99% przypadkach byłoby źle odebrane i by pewnie zakończyło znajomość.

To było nasze pierwsze spotkanie, u mnie w mieszkaniu tongue po jakichś 2 tygodniach pisania

Serio się tym chwalisz?. To nie jest normalne.

4 910 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:19:54)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Wszystkie trzy punkty nie są spełnione a mimo to wielu użytkowników tutaj uprawia flirt. Da się? Da się.

Flirtować mogę z kimś, kto mi się podoba.A do tego muszę wiedzieć jak ten ktoś wygląda. A nie z jakimś totalnym randomem z neta.

Flirt – zachowanie społeczne polegające zazwyczaj na prowadzeniu zalotnych rozmów i czynieniu kokieteryjnych gestów.

Co mi po zalotach do kogoś randomowego? Zalecać się mogę do kogoś, kto mi się podoba.


Armidak napisał/a:
Serberys napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Nie kumam jak można kogoś zaprosić do siebie. I to już na 2 spotkaniu. Dla mnie to lekka przeginka. Przecież to w 99% przypadkach byłoby źle odebrane i by pewnie zakończyło znajomość.

To było nasze pierwsze spotkanie, u mnie w mieszkaniu tongue po jakichś 2 tygodniach pisania

Serio się tym chwalisz?. To nie jest normalne.

Bo nie jest normalne. Chyba że to zwykłe seks spotkanie było. Inaczej żadna dziewczyna by na takie coś nie poszła.

Już widzę jakbym coś takiego zaproponował. Dostałbym w pysk, zostałbym zwyzywany i byłby to koniec znajomości.

4 911

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Serio się tym chwalisz?. To nie jest normalne.

Samo spotkanie w mieszkaniu jest nienormalne, czy dopowiadasz sobie, że musiało się od razu dziać nie wiadomo co?

4 912 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:23:02)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
Armidak napisał/a:

Serio się tym chwalisz?. To nie jest normalne.

Samo spotkanie w mieszkaniu jest nienormalne, czy dopowiadasz sobie, że musiało się od razu dziać nie wiadomo co?

To był sarkazm skierowany w moją stronę tongue


Armidak napisał/a:

Nie nikt ci nie odpowie. Spieprzaj stąd. Atencyjny jesteś strasznie.

No wiem, bo odpowiedzenie na to, to pewnie by było plamą na waszym honorze.

4 913 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 15:29:42)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Wszystkie trzy punkty nie są spełnione a mimo to wielu użytkowników tutaj uprawia flirt. Da się? Da się.

Flirtować mogę z kimś, kto mi się podoba.A do tego muszę wiedzieć jak ten ktoś wygląda. A nie z jakimś totalnym randomem z neta.

Flirt – zachowanie społeczne polegające zazwyczaj na prowadzeniu zalotnych rozmów i czynieniu kokieteryjnych gestów.

Co mi po zalotach do kogoś randomowego? Zalecać się mogę do kogoś, kto mi się podoba.

W Twoim przypadku? Praktyka czyni mistrza. Przynajmniej nauczyłbyś się normalnie rozmawiać z ludźmi. Pożartować. Pośmiać się. Przekomarzać. Tak po prostu, zwyczajnie, sztuka dla sztuki, przyjemność dla przyjemności płynącej z niezobowiązującej konwersacji.

Edit: I właśnie takie forum byłoby do tego bardzo dobrym miejscem. A nie te portale randkowe gdzie zakładając konto jesteś jak towar na półce w sklepie.

4 914

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

To był sarkazm skierowany w moją stronę tongue

O cholera, w takim wypadku nie zajarzyłem big_smile

4 915

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
Armidak napisał/a:

Serio się tym chwalisz?. To nie jest normalne.

Samo spotkanie w mieszkaniu jest nienormalne, czy dopowiadasz sobie, że musiało się od razu dziać nie wiadomo co?

Człowieku. Laska cię w ogóle nie znała więc przychodzenie do ciebie do domu na 1 spotkanie jest skrajnie nieodpowiedzialne. Mogłeś się okazać gwałcicielem albo morderca

4 916

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Armidak o jakie pytanie chodzi?

4 917

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Człowieku. Laska cię w ogóle nie znała więc przychodzenie do ciebie do domu na 1 spotkanie jest skrajnie nieodpowiedzialne. Mogłeś się okazać gwałcicielem albo morderca

Mogłem, ale się nie okazałem wink z resztą sam często jeździłem do ludzi na chatę pierwszy raz i żyję tongue stopa łapać tak samo

4 918

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
Armidak napisał/a:

Człowieku. Laska cię w ogóle nie znała więc przychodzenie do ciebie do domu na 1 spotkanie jest skrajnie nieodpowiedzialne. Mogłeś się okazać gwałcicielem albo morderca

Mogłem, ale się nie okazałem wink z resztą sam często jeździłem do ludzi na chatę pierwszy raz i żyję tongue stopa łapać tak samo

Ale to w końcu na 1 czy na 2 spotkaniu zapraszasz na chatę? tongue

4 919

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Ale to w końcu na 1 czy na 2 spotkaniu zapraszasz na chatę? tongue

Zawsze zapraszam na chatę bo jestem leniwcem domowym i mi tak wygodnie xD. A tak bardziej serio to proponuję zazwyczaj różne rzeczy, jak komuś pasuje siedzenie w domu, to mi również wink

4 920

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Armidak o jakie pytanie chodzi?

No to, które tutaj zadałem już parę razy, a Wy to olewacie totalnie.

4 921 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 15:48:40)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Armidak o jakie pytanie chodzi?

No to, które tutaj zadałem już parę razy, a Wy to olewacie totalnie.

Ile razy trzeba będzie Ci zadać pytanie jakie to pytanie? O jakie pytanie Ci chodzi? Serio nikt nie zna tego tematu na pamięć.

4 922 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 15:53:39)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Ile razy trzeba będzie Ci zadać pytanie jakie to pytanie? O jakie pytanie Ci chodzi? Serio nikt nie zna tego tematu na pamięć.

Co niby jakaś dziewczyna może widzieć we mnie, że chciałaby się spotkać na randkę? Spotkać sama z siebie, a nie na siłę. Ja uważam, że nie ma takiej rzeczy. Nie ma we mnie nic, co by się mogło dziewczynom spodobać, a są same rzeczy, które działają przeciwko mnie. Wokół siebie będzie mieć całą masę lepszych facetów, którzy coś w życiu osiągnęli, mają fajny wygląd, fajny charakter, itp., którzy będą mnie w każdej rzeczy bić na głowę.

4 923

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Co niby jakaś dziewczyna może widzieć we mnie, że chciałaby się spotkać na randkę? Spotkać sama z siebie, a nie na siłę. Ja uważam, że nie ma takiej rzeczy. Nie ma we mnie nic, co by się mogło dziewczynom spodobać, a są same rzeczy, które działają przeciwko mnie.

Poczucie humoru chociażby, albo jak będziesz flirtował/przekomarzał się i jej się spodoba np. etc

4 924

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

Poczucie humoru chociażby, albo jak będziesz flirtował/przekomarzał się i jej się spodoba np. etc

Ale ja mam na myśli siebie.

4 925

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ile razy trzeba będzie Ci zadać pytanie jakie to pytanie? O jakie pytanie Ci chodzi? Serio nikt nie zna tego tematu na pamięć.

Co niby jakaś dziewczyna może widzieć we mnie, że chciałaby się spotkać na randkę? Spotkać sama z siebie, a nie na siłę. Ja uważam, że nie ma takiej rzeczy. Nie ma we mnie nic, co by się mogło dziewczynom spodobać, a są same rzeczy, które działają przeciwko mnie. Wokół siebie będzie mieć całą masę lepszych facetów, którzy coś w życiu osiągnęli, mają fajny wygląd, fajny charakter, itp., którzy będą mnie w każdej rzeczy bić na głowę.

Mnie się już serio w głowie kręci. Jak na karuzeli.

4 926 Ostatnio edytowany przez Serberys (2022-11-15 16:02:22)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Serberys napisał/a:

Poczucie humoru chociażby, albo jak będziesz flirtował/przekomarzał się i jej się spodoba np. etc

Ale ja mam na myśli siebie.

A nie masz poczucia humoru w ogóle? tongue

Koralina https://youtu.be/3zsggSxCww4

4 927

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Mnie się już serio w głowie kręci. Jak na karuzeli.

Czemu nie możecie na proste pytanie odpowiedzieć?

4 928

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Armidak o jakie pytanie chodzi?

No to, które tutaj zadałem już parę razy, a Wy to olewacie totalnie.

Ja stąd uciekam. Sami dziwni faceci tutaj są (oprócz paslawka i bagiennika)Jeden ciągle narzeka i nic nie przyjmuje do siebie i uważa że ma zawsze rację. Nie musimy ci odpowiadać na pytanie. Przestań być rozszczeniowym. Ja ci już przestaję odpisywać i się udzielać. Poza tym nie wiem o jakie pytanie chodzi.

Drugi zaprasza obce baby na 1 spotkanie i o dziwo głupie idiotki się na to godzą. Jakim trzeba być bezmozgiem aby po 2 tygodniach pisania wjechać obcemu typowi na chatę. To jest skrajnie głupie.

4 929

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Ja stąd uciekam. Sami dziwni faceci tutaj są (oprócz paslawka i bagiennika)Jeden ciągle narzeka i nic nie przyjmuje do siebie i uważa że ma zawsze rację. Nie musimy ci odpowiadać na pytanie. Przestań być rozszczeniowym. Ja ci już przestaję odpisywać i się udzielać. Poza tym nie wiem o jakie pytanie chodzi.

No to uciekaj.

Nigdy nie napisałem, że mam zawsze rację. Zwyczajnie się z Wami nie zgadzam często i tyle. Ale dla Was sytuacja taka, że ktoś może się z Wami nie zgadzać, widocznie jest nie do zaakceptowania.

4 930

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

Drugi zaprasza obce baby na 1 spotkanie i o dziwo głupie idiotki się na to godzą. Jakim trzeba być bezmozgiem aby po 2 tygodniach pisania wjechać obcemu typowi na chatę. To jest skrajnie głupie.

Masz prawo mieć swoje zdanie na ten temat, ale żeby obrażać ludzi, których nie znasz, to tak kiepsko wink
Rozumiem, że jak wbiłem na chatę do kumpla poznanego przez neta, nigdy wcześniej go nie widząc to też jestem idiotą i bezmózgiem? tongue

4 931

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
Armidak napisał/a:

Drugi zaprasza obce baby na 1 spotkanie i o dziwo głupie idiotki się na to godzą. Jakim trzeba być bezmozgiem aby po 2 tygodniach pisania wjechać obcemu typowi na chatę. To jest skrajnie głupie.

Masz prawo mieć swoje zdanie na ten temat, ale żeby obrażać ludzi, których nie znasz, to tak kiepsko wink
Rozumiem, że jak wbiłem na chatę do kumpla poznanego przez neta, nigdy wcześniej go nie widząc to też jestem idiotą i bezmózgiem? tongue

Ale nadal to jest sarkazm skierowany do mnie. Ona nie ma nic przeciwko temu, że je zapraszałeś xD

4 932

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Ale nadal to jest sarkazm skierowany do mnie. Ona nie ma nic przeciwko temu, że je zapraszałeś xD

Dla mnie to już nie brzmi jak sarkazm

4 933

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Ale nadal to jest sarkazm skierowany do mnie. Ona nie ma nic przeciwko temu, że je zapraszałeś xD

Dla mnie to już nie brzmi jak sarkazm

Bo musisz patrzeć całościowo. Ja widzę to inaczej.

4 934 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 16:31:48)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mnie się już serio w głowie kręci. Jak na karuzeli.

Czemu nie możecie na proste pytanie odpowiedzieć?

Odpowiadamy. Jednej dziewczyny się spodobasz, innej się nie spodobasz. Trzeba wyjść do ludzi - nawet w Internecie - chociażby na takim forum.  I zamiast desperacji bardziej mieć wiarę i nadzieję.

Ty po prostu nie widzisz swojego problemu tam, gdzie on istnieje naprawdę.

4 935 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 16:39:20)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Odpowiadamy. Jednej dziewczyny się spodobasz, innej się nie spodobasz.

Ale w tym problem - nie ma nawet jednej takiej dziewczyny, której się mogę spodobać. Nie widzę nic, co by się mogło spodobać we mnie, nic co by miało znaczenie. Zwyczajnie nie ma takiej rzeczy. Ale mogę wypisać całą listę rzeczy, które mnie skreślą u każdej dziewczyny, bo łatwo na tej liście jest znaleźć choć jedną rzecz, która będzie przeszkadzać danej dziewczynie.


KoralinaJones napisał/a:

I zamiast desperacji bardziej mieć wiarę i nadzieję.

Po tyle latach? Ja już dawno straciłem wiarę i nadzieję. A moje "postępy" w apkach i na szybkich randkach tylko potwierdzają, że nie ma już żadnych nadziei.


KoralinaJones napisał/a:

Ty po prostu nie widzisz swojego problemu tam, gdzie on istnieje naprawdę.

Po prostu nie nadaję się do życia wśród ludzi i tyle. Jestem jednym wielkim problemem.

4 936

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Po prostu nie nadaję się do życia wśród ludzi i tyle. Jestem jednym wielkim problemem.

Ile razy dziennie potrzebujesz sobie to powtórzyć i po ki huk Ci to potrzebne ?

4 937 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 16:50:44)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:

Ile razy dziennie potrzebujesz sobie to powtórzyć i po ki huk Ci to potrzebne ?

A to mam udawać, że tak nie jest? Ja to wiem, Wy to wiecie, cały świat to wie.


Btw, dzisiaj mi kolejny raz odwołali szybkie randki. Ehh...

4 938 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-11-15 17:02:39)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
paslawek napisał/a:

Ile razy dziennie potrzebujesz sobie to powtórzyć i po ki huk Ci to potrzebne ?

A to mam udawać, że tak nie jest? Ja to wiem, Wy to wiecie, cały świat to wie.


Btw, dzisiaj mi kolejny raz odwołali szybkie randki. Ehh...

To znak, że one Ci nie pisane. Idź na jakąś jogę czy cos tam jest pełno bab w różnym wieku, przychodzą bez partnerów. Jeśli z żadną Ci nie będzie po drodze, to może ona będzie miała wolną koleżankę? Tak się buduje sieć znajomości.
A i na kregoslup Ci to dobrze zrobi, zdaje się, że masz prace siedzącą.
Odwołanie szybkich randek urasta widzę do rangi żałoby narodowej.

4 939 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 17:12:55)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

I zamiast desperacji bardziej mieć wiarę i nadzieję.

Po tyle latach? Ja już dawno straciłem wiarę i nadzieję. A moje "postępy" w apkach i na szybkich randkach tylko potwierdzają, że nie ma już żadnych nadziei.

Jeśli dla Ciebie jest to jakiś wyścigi, to w sumie, kto miałby Ci bronić i dlaczego?

4 940

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Jeśli dla Ciebie są to jakiś wyścigi, to w sumie, kto by miał  Ci bronić i dlaczego?

Nie wyścigi. Ale spróbuj być sama przez tyle lat. Nie chcę być sam znowu przez kolejne lata.

Posty [ 4 876 do 4 940 z 6 992 ]

Strony Poprzednia 1 … 74 75 76 77 78 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026