netkobietyWszystkie działy
Samotność

jakis_czlowiek - życiowe problemy

6 991 odpowiedzi268 915 wyświetleńzałożony przez jakis_czlowiek, 21.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 746 do 4 810 z 6 992 ]

4 746

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Armidak ok, dzięki smile

4 747

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

Armidak ok, dzięki smile


dostałam jednak wiadomość. Po prostu wylądowała w spamie.

4 748

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Armidak napisał/a:

dostałam jednak wiadomość. Po prostu wylądowała w spamie.

Jednak z moją pamięcią nie jest tak źle jeszcze wink

4 749 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-11-14 19:31:21)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:
Armidak napisał/a:

dostałam jednak wiadomość. Po prostu wylądowała w spamie.

Jednak z moją pamięcią nie jest tak źle jeszcze wink

No proszę jak się rozbrykał serce rośnie smile
chociaż jeden jakieś wnioski wysnuwa z tego całego zamieszania smile

muza,nuty,anatomia,biologia -  człek renesansu

4 750

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

paslawek lubię poznawać ludzi, z tym, że w realu mi niezbyt wychodzi. a bardziej nie tworzę sobie okazji do poznawania nowych osób tongue

4 751

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

paslawek lubię poznawać ludzi, z tym, że w realu mi niezbyt wychodzi. a bardziej nie tworzę sobie okazji do poznawania nowych osób tongue

nie tłumacz się
rób swoje po swojemu,w moim poście nie było przygany wręcz przeciwnie smile

4 752

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:
Serberys napisał/a:

paslawek lubię poznawać ludzi, z tym, że w realu mi niezbyt wychodzi. a bardziej nie tworzę sobie okazji do poznawania nowych osób tongue

nie tłumacz się
rób swoje po swojemu,w moim poście nie było przygany wręcz przeciwnie smile

Tylko zazdrość tongue

4 753

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
Serberys napisał/a:

paslawek lubię poznawać ludzi, z tym, że w realu mi niezbyt wychodzi. a bardziej nie tworzę sobie okazji do poznawania nowych osób tongue

nie tłumacz się
rób swoje po swojemu,w moim poście nie było przygany wręcz przeciwnie smile

Tylko zazdrość tongue

chciałabyś tongue Phi smile

4 754

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:

nie tłumacz się
rób swoje po swojemu,w moim poście nie było przygany wręcz przeciwnie smile

Tylko zazdrość tongue

chciałabyś tongue Phi smile

tongue

4 755

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Tylko zazdrość tongue

chciałabyś tongue Phi smile

tongue

młotkowy jest najlepszy smile

4 756

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Młotkowego lubię, dawno nie słyszałem tej piosenki

4 757

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Powiem tak: mi również taka sytuacja i przebieg życia wydaje się mocno nieprawdopodobna. Za dużo czynników czy wydarzeń może mieć potencjalnie miejsce, aby ktokolwiek pozostał niejako na tym poziomie, gdzie właściwie jedyny wzozec, jaki czerpiemy o świecie lub zasadach, to rodzice. Już sam brak kolegów czy przyjaciół przez 30 lat życia(!), ok powiedzmy, że w okresie szkolno-studenckim, wydaje mi się kompletną abstrakcją, czymś nierealnym, wręcz fizycznie niemożliwym.. Tak samo zresztą, jak podejście jego rodziców do życia i "wychowania" dziecka. Myślę, że istnieje spora szansa, że przeciętna osoba, mając takie warunki czy sytuację, przynajmniej zastanowiłaby się nad swoim dalszym życiem, bo przeciętny człowiek długo by w takich warunkach nie wytrzymał. Przy najmniejszej szansie jakichkolwiek zmian, spróbowałby to wykorzystać. Dla mnie to jakaś gehenna.

Niby co w tym dziwnego i tak trudnego do uwierzenia?

I ile razy mam powtarzać, że mam znajomych! Ludzi z poprzedniej pracy, czy takich, z którymi gram w piłkę. Nie mam po prostu nikogo bliższego z kim można wyjść na piwo i pogadać. Skończ ze mnie debila totalnego robić i przekształcać moje słowa.

4 758 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-11-14 21:58:45)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ok, chociaż myślę, że gdyby ktoś nowy tutaj przyszedł i usłyszał, że z tymi znajomymi jakoś dziwnym trafem nie można pogadać czy wyjśc na piwo, to wtedy zacząłby się zastanawiać, czy przypadkiem to Ty nie robisz z niego debila. Głowiłby się nad tym, oj głowił, jakim cudem osoba od piłki czy poprzedniej pracy nie może się stać kimś bliższym, choćby to był jeden czy zaledwie kilka osób.
Choćby zaledwie kilka razy dałoby radę się spotkać i pogadać, bo zwyczajne pytanie i rozmowa z reguły nie wymagają nadludzkiego wysiłku, aby się dowiedzieć o możliwości wspólnego wyjścia.

Tak, to jest jak najbardziej trudne do ogarnięcia. Jesteś niejako ewenementem, bo powiem Ci jak to zazwyczaj jest: przeciętna osoba na przestrzeni swoich 15 czy 20 lat życia ma zwykle tych kilkudziesięciu znajomych, z czego, powiedzmy, tych kilkanaście możę być tzw dobrymi znajomymi czy przyjaciółmi. Od lat szkolnych, poprzez studia, pracę, zajęcia czy coś tam jeszcze - ludzie się ze sobą KONTAKTUJĄ, nawiązują znajomości, nie będąc ograniczonymi zaściankowymi "zasadami". Tak wygląda realny świat.

4 759 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 01:42:36)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Ok, chociaż myślę, że gdyby ktoś nowy tutaj przyszedł i usłyszał, że z tymi znajomymi jakoś dziwnym trafem nie można pogadać czy wyjśc na piwo, to wtedy zacząłby się zastanawiać, czy przypadkiem to Ty nie robisz z niego debila. Głowiłby się nad tym, oj głowił, jakim cudem osoba od piłki czy poprzedniej pracy nie może się stać kimś bliższym, choćby to był jeden czy zaledwie kilka osób.
Choćby zaledwie kilka razy dałoby radę się spotkać i pogadać, bo zwyczajne pytanie i rozmowa z reguły nie wymagają nadludzkiego wysiłku, aby się dowiedzieć o możliwości wspólnego wyjścia.

Jak mówiłem: w pracy panuje podejście work life balance. Mocno ludzie tego w IT przestrzegają. Więc nie bierzesz swojej pracy do swojego osobistego życia.  Ale też nie bierzesz swojego życia osobistego do pracy.

I po co mam iść z kimś na piwo, skoro i tak praktycznie nie piję? Mam robić tam za ozdobę, czy co?


bagienni_k napisał/a:

Tak, to jest jak najbardziej trudne do ogarnięcia. Jesteś niejako ewenementem, bo powiem Ci jak to zazwyczaj jest: przeciętna osoba na przestrzeni swoich 15 czy 20 lat życia ma zwykle tych kilkudziesięciu znajomych, z czego, powiedzmy, tych kilkanaście możę być tzw dobrymi znajomymi czy przyjaciółmi. Od lat szkolnych, poprzez studia, pracę, zajęcia czy coś tam jeszcze - ludzie się ze sobą KONTAKTUJĄ, nawiązują znajomości, nie będąc ograniczonymi zaściankowymi "zasadami". Tak wygląda realny świat.

Skończ kurna pierdolić. Jeszcze nie widziałem nikogo, kto by miał kilkunastu dobrych znajomych. Zawsze jest ich co najwyżej paru.


I weź se wbij w końcu do głowy, że skoro Ty nie masz problemu mieć dobrych znajomych, to nie znaczy, że każdy musi ich mieć.

4 760

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Włodek, ale Ty chcesz coś ruszyć do przodu? Chcesz przeżyć coś nowego, coś innego?

4 761 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 01:57:43)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Włodek, ale Ty chcesz coś ruszyć do przodu? Chcesz przeżyć coś nowego, coś innego?

Ale ja nie jestem w stanie znaleźć sobie bliskich znajomych. Nie mam zielonego pojęcia, jak to zrobić i co bym musiał zrobić, żeby to się zmieniło. Za dużo blokad. Dla Was może to jest naturalne i normalne jak oddychanie. Dla mnie taki jest brak bliskich osób. Dla mnie dziwne jest to, że ktoś może ich mieć.


Zresztą, po co ktoś miałby tracić czas na rozmawianie ze mną? Są ciekawsi ludzie, z którymi można czas spędzać.


I powtórzę to n-ty raz: mam 31 lat, to jest zwyczajnie za późno, żeby uczyć się nawiązywać kontakty. Nie nauczę się tego szybko. A nie interesuje mnie coś, co będzie trwać 10 lat. W wieku 40 lat tym bardziej nikogo nie znajdę, więc jeśli coś mi tyle czasu ma zająć, to wolę spożytkować siły na coś innego.

4 762

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

No ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Chcesz czy nie chces? Tak/nie. Zakreśl prawidłową odpowiedź.

4 763 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 02:01:57)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

No ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Chcesz czy nie chces? Tak/nie. Zakreśl prawidłową odpowiedź.

Chcę. Ale kurna nie umiem.

I jak mam się ruszyć, skoro nawet nie widzę sensu. Co innego jakby jakaś dziewczyna we mnie uwierzyła, ale to się nie zdarzy nigdy. Zawsze będę śmieciem niewartym spojrzenia dla ludzi.

Dzieciaki mające po 16-18 lat są więcej warte niż ja. Oni przynajmniej mają przed sobą jakieś życie. Mają dziewczyny, uprawiają seks, nie są sami. A ja co? Jestem zwykłym śmieciem, który nic nigdy nie osiągnął. Nie mam nawet jednej rzeczy, na którą patrzą dziewczyny. A tylko same wady.

4 764

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ciii.... Cicho. Tak chcę. Tyle wystarczy smile Reszta totalnie zbędna wink

4 765 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 02:06:19)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Ciii.... Cicho. Tak chcę. Tyle wystarczy smile Reszta totalnie zbędna wink

Nie, reszta też ma sens. Po cholerę w ogóle komuś taki ktoś jak ja? Nie ma we mnie ani jednej cechy, która by się podobała dziewczynom.

Koleżanka mi kiedyś powiedziała, że gdyby dziewczyny wiedziały ile zarabiam, to same by mi się pchały do łóżka. Większych bzdur nie słyszałem.

No, porównywalne bzdury jeszcze to te, że na Tinderze można łatwo mieć pary i sporo się spotykać. Też totalne bzdury. Może to prawda, jak się ma wygląd modela.

4 766

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Skupimy się tylko na "chcę". Reszta to charmider. Spam. Śmieci.

Skup się.

Co chcesz, Włodku? smile

Chcę..... . (kropka, koniec wypowiedzi)

4 767

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Ok, chociaż myślę, że gdyby ktoś nowy tutaj przyszedł i usłyszał, że z tymi znajomymi jakoś dziwnym trafem nie można pogadać czy wyjśc na piwo, to wtedy zacząłby się zastanawiać, czy przypadkiem to Ty nie robisz z niego debila. Głowiłby się nad tym, oj głowił, jakim cudem osoba od piłki czy poprzedniej pracy nie może się stać kimś bliższym, choćby to był jeden czy zaledwie kilka osób.
Choćby zaledwie kilka razy dałoby radę się spotkać i pogadać, bo zwyczajne pytanie i rozmowa z reguły nie wymagają nadludzkiego wysiłku, aby się dowiedzieć o możliwości wspólnego wyjścia.

Jak mówiłem: w pracy panuje podejście work life balance. Mocno ludzie tego w IT przestrzegają. Więc nie bierzesz swojej pracy do swojego osobistego życia.  Ale też nie bierzesz swojego życia osobistego do pracy.

I po co mam iść z kimś na piwo, skoro i tak praktycznie nie piję? Mam robić tam za ozdobę, czy co?


bagienni_k napisał/a:

Tak, to jest jak najbardziej trudne do ogarnięcia. Jesteś niejako ewenementem, bo powiem Ci jak to zazwyczaj jest: przeciętna osoba na przestrzeni swoich 15 czy 20 lat życia ma zwykle tych kilkudziesięciu znajomych, z czego, powiedzmy, tych kilkanaście możę być tzw dobrymi znajomymi czy przyjaciółmi. Od lat szkolnych, poprzez studia, pracę, zajęcia czy coś tam jeszcze - ludzie się ze sobą KONTAKTUJĄ, nawiązują znajomości, nie będąc ograniczonymi zaściankowymi "zasadami". Tak wygląda realny świat.

Skończ kurna pierdolić. Jeszcze nie widziałem nikogo, kto by miał kilkunastu dobrych znajomych. Zawsze jest ich co najwyżej paru.


I weź se wbij w końcu do głowy, że skoro Ty nie masz problemu mieć dobrych znajomych, to nie znaczy, że każdy musi ich mieć.


Może na początek postaraj się zjednywać sobie innych ludzi, zamiast ich do siebie zrażać, nawet jeśli - lub tym bardziej - w czymś się z nimi nie zgadzasz.

4 768

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Może na początek postaraj się zjednywać sobie innych ludzi, zamiast ich do siebie zrażać, nawet jeśli - lub tym bardziej - w czymś się z nimi nie zgadzasz.

No bo Bagiennik cały czas musi mi udowadniać, że skoro nie mam znajomych, to jestem, mega pojebany. Jakbym sam tego nie wiedział.

4 769 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 02:09:55)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Może na początek postaraj się zjednywać sobie innych ludzi, zamiast ich do siebie zrażać, nawet jeśli - lub tym bardziej - w czymś się z nimi nie zgadzasz.

No bo Bagiennik cały czas musi mi udowadniać, że skoro nie mam znajomych, to jestem, mega pojebany. Jakbym sam tego nie wiedział.

Niesympatycznie - delikatnie rzecz ujmując - zwracasz się do wielu użytkowników. Nie liczysz się ze słowami. I tym bardziej z uczuciami innych osób, a tego samego jednocześnie od nich wymagasz.

4 770

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Ciii.... Cicho. Tak chcę. Tyle wystarczy smile Reszta totalnie zbędna wink

Nie, reszta też ma sens. Po cholerę w ogóle komuś taki ktoś jak ja? Nie ma we mnie ani jednej cechy, która by się podobała dziewczynom.

Aj, cicho. Reszta nie ma żadnego sensu smile Spokojnie. Jeszcze raz. Trzy głębokie wdechy. Ok? Raz, dwa, trzy...

Chcę... . A potem cicho tongue

4 771

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

jakiś piszesz np. Chcę iść na randkę z Deep, i już big_smile, pa jakie proste xD

4 772

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Skupimy się tylko na "chcę". Reszta to charmider. Spam. Śmieci.

Skup się.

Co chcesz, Włodku? smile

Chcę..... . (kropka, koniec wypowiedzi)

Nie, serio, daj spokój.


Przecież już się zgodziliśmy z tym, że nie powinienem mieć nigdy dziewczyny, bo nie zasługuję na to.

A i tak nie mam nic, co by działało na moją korzyść, bo niby co? Zarobki? Nikogo nie obchodzą. Dobra stabilna praca? Też nie ma znaczenia. Nie piję/nie palę, itp. - też nie ma żadnego znaczenia. Jestem spokojny (prócz tego forum, to wyjątek) - też bez znaczenia, to jest nawet spory minus.  Uprawiam sport - nikogo nie obchodzi.

Nie mam nic, czym bym mógł zainteresować jakąś dziewczynę. Tylko same wady i czerwone flagi. Więc nawet nie ma w sumie o czym gadać.

4 773 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 02:12:55)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Niesympatycznie - delikatnie rzecz ujmując - zwracasz się do wielu użytkowników. Nie liczysz się ze słowami. I tym bardziej z uczuciami innych osób, a tego samego jednocześnie od nich wymagasz.

Bagiennik w kółko pije do tego samego. I cały czas to powtarza. Że jak to możliwe. Że się tak nie da. Że coś ze mną nie tak (jakbym tego nie wiedział). No też mam limity cierpliwości. A moje się już wyczerpały.

4 774 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 02:15:41)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Niesympatycznie - delikatnie rzecz ujmując - zwracasz się do wielu użytkowników. Nie liczysz się ze słowami. I tym bardziej z uczuciami innych osób, a tego samego jednocześnie od nich wymagasz.

Bagiennik w kółko pije do tego samego. I cały czas to powtarza. No też mam limity cierpliwości. A moje się już wyczerpały.

Może pije słusznie, czego Ty nie przyjmujesz do wiadomości, bo to do czego pije jest dla Ciebie niekomfortowe i niewygodne.


Zresztą znamienna rzecz po raz kolejny - Ty jesteś spokojny - tylko to forum wyzwala w Tobie agresję. Kogo jeszcze obarczysz odpowiedzialnością za swoje postępowanie i niepowodzenia zamiast samego siebie?

4 775

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

jakiś piszesz np. Chcę iść na randkę z Deep, i już big_smile, pa jakie proste xD

O! To to to. Chcę to i to. Wstaw dowolne.

Oj, Bracie Casanova tongue big_smile

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

4 776

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Może pije słusznie, czego Ty nie przyjmujesz do wiadomości, bo to do czego pije jest dla Ciebie niekomfortowe i niewygodne.


Zresztą znamienna rzecz po raz kolejny - Ty jesteś spokojny - tylko to forum wyzwala w Tobie agresję. Kogo jeszcze obarczysz odpowiedzialnością za swoje postępowanie i niepowodzenia zamiast samego siebie?

Ale po co mi to wypominać cały czas?

Sama być się zaczęła wkurzać, gdybyś próbowała coś tłumaczyć, a do nikogo by to nie trafiało i mieliby to gdzieś.

I przecież już masę razy mówiłem, że to jaki jestem to tylko moja wina. Jestem życiowym zerem tylko dlatego, że się sam taki zrobiłem.

4 777

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:
Serberys napisał/a:

jakiś piszesz np. Chcę iść na randkę z Deep, i już big_smile, pa jakie proste xD

O! To to to. Chcę to i to. Wstaw dowolne.

Oj, Bracie Casanova tongue big_smile

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

Bo to burzy jego ułożony Świat.

4 778

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

Ale co ja mam napisać? Dobrze wiecie czego chcę. Chcę byś normalny. Mieć dziewczynę, przespać się z nią, przytulić się. Nie spędzić kolnych świąt/Nowego Roku samotnie. Itp.

Ale to nie jest możliwe.

4 779

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Włodek, powtarzasz się jak zdarta płyta. Ilekroć będziesz to robił ja też będę smile

4 780

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Włodek, powtarzasz się jak zdarta płyta. Ilekroć będziesz to robił ja też będę smile

Co niby powtarzam. Odpowiedziałem Ci.

4 781

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:
Serberys napisał/a:

jakiś piszesz np. Chcę iść na randkę z Deep, i już big_smile, pa jakie proste xD

O! To to to. Chcę to i to. Wstaw dowolne.

Oj, Bracie Casanova tongue big_smile

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

Bo to burzy jego ułożony Świat.

Ułożony jak te klocki LEGO hmm kanciaste, plastikowe, stoi odłogiem i się kurzy

4 782

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Może pije słusznie, czego Ty nie przyjmujesz do wiadomości, bo to do czego pije jest dla Ciebie niekomfortowe i niewygodne.


Zresztą znamienna rzecz po raz kolejny - Ty jesteś spokojny - tylko to forum wyzwala w Tobie agresję. Kogo jeszcze obarczysz odpowiedzialnością za swoje postępowanie i niepowodzenia zamiast samego siebie?

Ale po co mi to wypominać cały czas?

Sama być się zaczęła wkurzać, gdybyś próbowała coś tłumaczyć, a do nikogo by to nie trafiało i mieliby to gdzieś.

Jaki jest cel Twojego pobytu na tym forum?
a) przekonanie randomowych użytkowników netu że masz rację
b) uzyskanie od użytkowników porady, skonfrontowanie własnego problemu, znalezienie rozwiazania

4 783

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

O! To to to. Chcę to i to. Wstaw dowolne.

Oj, Bracie Casanova tongue big_smile

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

Bo to burzy jego ułożony Świat.

Ułożony jak te klocki LEGO hmm kanciaste, plastikowe, stoi odłogiem i się kurzy

Klocki LEGO przynajmniej są kolorowe i wesołe i nawet najmniejszy zestaw daje możliwość modyfikacji według własnej wyobraźni wink

4 784

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Włodek nawet tak prostej rzeczy nie możesz dla SIEBIE zrobić jak napisać co chcesz bez zbędnego lania wody? Przecież Ty się powtarzasz w kółko jak zacięta płyta i nic z tego nie masz. Dosłownie nic. Więc po co?
To jest bez sensu- takie kręcenie się za własnym ogonem jak perpetuum mobile. Serio nie widzisz jak bez sensu jest odrzucanie absolutnie wszystkiego bez minuty zastanowienia???

Ale co ja mam napisać? Dobrze wiecie czego chcę. Chcę byś normalny. Mieć dziewczynę, przespać się z nią, przytulić się. Nie spędzić kolnych świąt/Nowego Roku samotnie. Itp.

Ale to nie jest możliwe.

Szło Ci całkiem nieźle. Lepiej niż poprzednio. A teraz to samo bez ostatniego i dwóch pierwszych zdań. O tak:

Włodek napisał/a:

Chcę byś normalny. Mieć dziewczynę, przespać się z nią, przytulić się. Nie spędzić kolnych świąt/Nowego Roku samotnie.

Czaisz? smile

4 785

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Włodek, a byłeś kiedyś zakochany? Miałeś jakiś obiekt westchnień? Taki platoniczny oczywiście smile

4 786 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 02:30:26)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Czaisz? smile

Nie. Zwłaszcza tego, czemu jakaś dziewczyna chciałaby kogoś, kto nic w życiu nie osiągnął. Co niby by z takiego związku miała? Nic, albo same problemy. Nic by na tym nie zyskała.

A skoro przez tyle lat nadal jestem sam, więc wniosek jest taki, że żadna by nigdy nie chciała. Bo po co.


DeepAndBlue napisał/a:

Włodek, a byłeś kiedyś zakochany? Miałeś jakiś obiekt westchnień? Taki platoniczny oczywiście smile

Nie wiem. Nie umiem na to odpowiedzieć, bo zwyczajnie nie wiem jak rozróżnić zakochanie, pożądanie, czy zauroczenie.

4 787

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Czaisz? smile

Nie. Zwłaszcza tego, czemu jakaś dziewczyna chciałaby kogoś, kto nic w życiu nie osiągnął. Co niby by z takiego związku miała? Nic, albo same problemy. Nic by na tym nie zyskała.

Każdy mierzy własną miarą. Osiągnął. Miała. Zyskała. To jest takie ... bezduszne, bezemocjonalne, wyrachowane wręcz.

4 788

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Powtarzasz się jak zdarta płyta smile

Nie czaisz... Usunęłam z Twojego tekstu pewne zbędne i BEZ SENSU elementy.

4 789 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-15 02:33:17)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Czaisz? smile

Nie. Zwłaszcza tego, czemu jakaś dziewczyna chciałaby kogoś, kto nic w życiu nie osiągnął. Co niby by z takiego związku miała? Nic, albo same problemy. Nic by na tym nie zyskała.

Każdy mierzy własną miarą. Osiągnął. Miała. Zyskała. To jest takie ... bezduszne, bezemocjonalne, wyrachowane wręcz.

Nie udawaj, że to się nie liczy w związku. Nie ma szans, by dziewczyna wybrała kogoś, przy kim jej się choć trochę życie nie poprawi. A już w ogóle kogoś, kto by jej to życie mógł jeszcze bardziej pogorszyć.

4 790

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ok. Pożądanie czułeś?

4 791

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Ok. Pożądanie czułeś?

Nie wiem co czułem. Coś.

4 792

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Ok. Pożądanie czułeś?

Nie wiem co czułem. Coś.

A co to było? Czym się objawiało?

4 793

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

A co to było? Czym się objawiało?

Nie wiem. Nie umiem opisywać swoich uczuć.

Różne myśli, niekoniecznie grzeczne tongue Chęć częstszych rozmów niż zwykle, itp.


Ja idę spać, dobranoc smile

4 794 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 02:41:09)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Nie. Zwłaszcza tego, czemu jakaś dziewczyna chciałaby kogoś, kto nic w życiu nie osiągnął. Co niby by z takiego związku miała? Nic, albo same problemy. Nic by na tym nie zyskała.

Każdy mierzy własną miarą. Osiągnął. Miała. Zyskała. To jest takie ... bezduszne, bezemocjonalne, wyrachowane wręcz.

Nie udawaj, że to się nie liczy w związku. Nie ma szans, by dziewczyna wybrała kogoś, przy kim jej się choć trochę życie nie poprawi. A już w ogóle kogoś, kto by jej to życie mógł jeszcze bardziej pogorszyć.

Będziesz mnie uczył jak kobieta wybiera do związku? Ciekawostka przyrodnicza...

Z Ciebie wychodzi ktoś w rodzaju bezdusznego materialisty. Znaczenie mają wartości namacalne (wygląd, pieniądze, pozycja). To dlatego nie umiesz zainteresować swoją osobą, i to dlatego w osobowości człowieka nie widzisz żadnej wymiernej wartości, bo nie stawiasz jej na pierwszym miejscu, i to dlatego nie chcesz w tę osobowość inwestować.

4 795

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

big_smile

Na dzisiaj wystarczy wink

Masz, kołysankę. Mokrych snów tongue

4 796

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

A Ty znowu z czego się śmiejesz Deep? tongue

4 797

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

A Ty znowu z czego się śmiejesz Deep? tongue

No, że zwiał big_smile

Typowy facet o profilu męskim, taki tradycyjny. Będzie sobie cegły na głowie rozwalał i się czuł wybornie z tym...  A mięciutki marszmaloł w środku (mówienie o uczuciach) to już za dużo, Ho Ho! I nogi w troki big_smile

Wredny Hanys tongue

4 798 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 03:07:43)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

A Ty znowu z czego się śmiejesz Deep? tongue

No, że zwiał big_smile

Typowy facet o profilu męskim, taki tradycyjny. Będzie sobie cegły na głowie rozwalał i się czuł wybornie z tym...  A mięciutki marszmaloł w środku (mówienie o uczuciach) to już za dużo, Ho Ho! I nogi w troki big_smile

Wredny Hanys tongue

Dobra z Ciebie dziewczyna Deep Taka emocjonalna wink smile Ale ludzie to rzadko doceniają a jeszcze częściej wykorzystują wink

4 799

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Szkoda, że ją aż do UK wywiało tongue

4 800

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Przecież to nie koniec Świata tongue

4 801

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Dla człowieka, który najdalej był w Hamburgu, to jest koniec świata big_smile ja z tych co nigdzie nigdy nie byli

4 802 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 03:19:03)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Zmartwiłabym się jakbyś napisał, że Ty z tych co się nigdzie nie wybierają tongue Nie byłeś, to będziesz, proste tongue

4 803

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Mam przyjaciółkę w UK, to pewnie kiedyś będę tam big_smile

4 804 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-15 03:26:07)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

I tak się składa, że akurat, przypadkiem spotkasz się z @Deep, tak oczywiście przy okazji? tongue Absolutnie nie w zamiarze bezpośrednim tongue

4 805 Ostatnio edytowany przez Serberys (2022-11-15 03:31:29)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Znając życie przyjaciółka mieszka na jednym końcu wyspy, a Deep na drugim big_smile, ale gdybym miał okazję się spotkać na żywo, to czemu nie? tongue

Poza tym, prędzej Deep do Polski przyleci niż na odwrót big_smile

4 806

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ech, to życie, nie ułatwia tongue

4 807

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Niesympatycznie - delikatnie rzecz ujmując - zwracasz się do wielu użytkowników. Nie liczysz się ze słowami. I tym bardziej z uczuciami innych osób, a tego samego jednocześnie od nich wymagasz.

Bagiennik w kółko pije do tego samego. I cały czas to powtarza. No też mam limity cierpliwości. A moje się już wyczerpały.

Może pije słusznie, czego Ty nie przyjmujesz do wiadomości, bo to do czego pije jest dla Ciebie niekomfortowe i niewygodne.


Zresztą znamienna rzecz po raz kolejny - Ty jesteś spokojny - tylko to forum wyzwala w Tobie agresję. Kogo jeszcze obarczysz odpowiedzialnością za swoje postępowanie i niepowodzenia zamiast samego siebie?

Znamienne w tym wszystkim jest ten wybuch agresji, kiedy pokazuje się Koledze, jak w rzeczywistości wygląda świat i jakimi prawami się rządzi. Niewygodne dla niego fakty stają się od razu powodem do wybuchu złości i żalu. Nie przyjmuej do wiadomości, że jego sytuacja i jego postrzeganie rzeczywistości to ewenement nie zaś norma.

W dodatku to upajanie się wręcz w tym, jak się siebie opisuje jako tego "beznadziejnego" czy niewartego uwagi człowieka. Póki nie przestanie o sobie w ten sposób myśleć, to tracimy tu tylko czas.

4 808

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Typowy facet o profilu męskim, taki tradycyjny. Będzie sobie cegły na głowie rozwalał i się czuł wybornie z tym...  A mięciutki marszmaloł w środku (mówienie o uczuciach) to już za dużo, Ho Ho! I nogi w troki big_smile

Wredny Hanys tongue

A to już spać nie można? tongue


bagienni_k napisał/a:

W dodatku to upajanie się wręcz w tym, jak się siebie opisuje jako tego "beznadziejnego" czy niewartego uwagi człowieka. Póki nie przestanie o sobie w ten sposób myśleć, to tracimy tu tylko czas.

Bo tak jest. Gdyby było inaczej, to bym kogoś poznał. Chociażby na krótko.

No to odpowiedz mi, czemu ktokolwiek miałby chcieć mnie poznać? Spotkać się ze mną? Nie ma takiej rzeczy.

4 809

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Będziesz mnie uczył jak kobieta wybiera do związku? Ciekawostka przyrodnicza...

Z Ciebie wychodzi ktoś w rodzaju bezdusznego materialisty. Znaczenie mają wartości namacalne (wygląd, pieniądze, pozycja). To dlatego nie umiesz zainteresować swoją osobą, i to dlatego w osobowości człowieka nie widzisz żadnej wymiernej wartości, bo nie stawiasz jej na pierwszym miejscu, i to dlatego nie chcesz w tę osobowość inwestować.

Sorry, ale tak to działa. Smutne, ale prawdziwe. Przynajmniej w internecie.

Tutaj musisz być idealny. Jeden błąd, odpowiesz nie tak, jak chce dziewczyna, czymś się nie spodobasz, to "następny proszę!". Dziewczyna, jeśli ma możliwość, zawsze wybierze kogoś, kto poprawi jej życie, bo ma taki wybór wśród masy chętnych facetów.

4 810

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Dlaczego? Bo jesteś człowiekiem, jedynym w swoim rodzaju, takim a nie innym, mającym jednak jakieś wartości. Tylko trzeba w końcu to pojąć i do tego dojść a nie smęcić w sieci o swojej niedoli przez tyle czasu. Serio, nie jestem ekspertem, ale chyba w tym momencie Twoje poczucie własnej wartości jest do uratowania JEDYNIE poprzez terapię indywidualną. Co z tym zrobisz to Twoja rzecz. MOżesz dalej gonić swój własny ogon i się zacinać, jak ta przysłowiowa zdarta płyta albo zrobić ten pierwszy krok. Twój wybór.

Jeszcze taka mała dygresja: może warto spojrzec na świat w sposób realny, czyli rzeczywisty, zamiast ciągle tylko mówić, jak to jest "w sieci". Świat wirtualny jest sztuczny, fałszywy i zniekształcony. Prawdziwe życie istnieje w realu, w świecie namacalnym i rzeczywistym - tam istnieje prawdziwe życie. Możę warto bardziej się na tym skupić?

Twoje żytcie jest w Twoich i tylko w Twoich rękach.

Posty [ 4 746 do 4 810 z 6 992 ]

Strony Poprzednia 1 … 72 73 74 75 76 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026