Początki rozmów często bywają drętwe ![]()
4 226 2022-11-08 15:28:41
Podobne tematy
4 227 2022-11-08 15:33:36
Dziwak, dziwactwo ma dla mnie negatywne znaczenie bardzo
Dziewictwo, czemu?
4 228 2022-11-08 15:35:23
Początki rozmów często bywają drętwe
1. Jak długo jesteś sama?
2. Gdzie pracujesz?
3. Co lubisz robić?
4. Długo jesteś na Sympatii
5. Z iloma się spotykałaś
6. Dlaczego się rozeszliscie.?
4 229 2022-11-08 15:40:32
Niczego o dziewictwie nie pisałem ![]()
4 230 2022-11-08 15:47:13
jakis_czlowiek napisał/a:KoralinaJones napisał/a:I jaki problem podejść do tego na luzie? Podobnie jest w realnym życiu. Trzeba w końcu na kogoś trafić. Ale żeby trafić, trzeba być otwartym na nowe znajomości a nie roszczeniowym, że znowu kolejna znajomość okazała się niewypałem a osoba nie spełnia *"oczekiwań", "wymagań".
*wstaw dowolne.Skończ pierdolić.
Jakie niby ja mam wymagania? W porównaniu z tymi laskami żadne.
Czytam twój anons, nie powiedziałabym, że nie masz zadnych wymagań, Nawet studiów wyższych wymagasz.
Jakiś_człowiek jest najlepszym przykładem na to że debil z dyplomem to wciąż debil. Takiego aroganckiego, cynicznego chama dawno nie widziałem. Jemu dziewczyna ma się tylko podobać i nie być głupi a sam raczej średnio się spodoba (z charakteru) no i jest... hmm, inteligentny inaczej. Z doświadczenia widzi że raczej jego wymagania powinny być skrajnie niskie, myślę że średnio rozgarnięty magazynier Przemysław jest mniej odrzucający od niego. Jak ja nie cierpię użalających się nad sobą, roszczeniowych pizd. NA NIC NIE ZASŁGUJESZ I POGÓDŹ SIĘ Z TYM. Nie masz prawa wymagać tego żeby ktoś Cię zechciał bo jesteś wybitnie odrzucającą osobą. 2+2 nie równa się 3.5 i tyle. Jak dla mnie wszystko jest w porządku i tak jak być powinno. Psychiatra a potem zaczyna od zera czy mu się to podoba czy nie, niech się cieszy że w ogóle ma szanse. Buuuuu skończ pierdolić psycholog!
Żenujący gość.
4 231 2022-11-08 16:12:28
Jakiś_człowiek jest najlepszym przykładem na to że debil z dyplomem to wciąż debil. Takiego aroganckiego, cynicznego chama dawno nie widziałem. Jemu dziewczyna ma się tylko podobać i nie być głupi a sam raczej średnio się spodoba (z charakteru) no i jest... hmm, inteligentny inaczej. Z doświadczenia widzi że raczej jego wymagania powinny być skrajnie niskie, myślę że średnio rozgarnięty magazynier Przemysław jest mniej odrzucający od niego. Jak ja nie cierpię użalających się nad sobą, roszczeniowych pizd. NA NIC NIE ZASŁGUJESZ I POGÓDŹ SIĘ Z TYM. Nie masz prawa wymagać tego żeby ktoś Cię zechciał bo jesteś wybitnie odrzucającą osobą. 2+2 nie równa się 3.5 i tyle. Jak dla mnie wszystko jest w porządku i tak jak być powinno. Psychiatra a potem zaczyna od zera czy mu się to podoba czy nie, niech się cieszy że w ogóle ma szanse. Buuuuu skończ pierdolić psycholog!
Żenujący gość.
Nigdzie nie napisałem, że ma mi się tylko podobać i nie być głupia. Skończcie kurwa przerabiać każdy mój tekst na waszą modłę, żeby mi tylko dojbać.
Psycholog, z najszczerszymi życzeniami: Chuj Ci w dupę.
4 232 2022-11-08 16:16:20
"Chuj Ci w dupę".
"Powie najwięcej, kiedy najmniej powie."
William Shakespeare "Sen nocy letniej "
4 233 2022-11-08 16:20:24
Niczego o dziewictwie nie pisałem
A nie? To coś mi się zdawało:D
4 234 2022-11-08 16:26:20
Nigdzie nie napisałem, że ma mi się tylko podobać i nie być głupia.
Wyjątkowy przypadek pamięci krótkotrwałej ![]()
4 235 2022-11-08 16:33:16
jakis_czlowiek napisał/a:Nigdzie nie napisałem, że ma mi się tylko podobać i nie być głupia.
Wyjątkowy przypadek pamięci krótkotrwałej
KAŻDY Wasz post to jest kurde mniejsze albo większe przeinaczanie tego, co napisałem. Tylko po to, żeby mi dojebać, wyśmiać i zdeptać moje uczucia (albo to co z nich jeszcze zostało).
Cały czas jestem tym złym, a laski w necie są super. Pewnie nawet te co mnie zghostowały, czy ta, która mnie wystawiła. Pewnie też jest dla nich proste wytłumaczenie, a to była tylko i wyłącznie moja wina.
Napisałem, że żeby się spotkać z którąś dziewczyną na randkę, to musi:
- mi się spodoba - co w tym dziwnego?
- nie być głupia - kurde no, ośmieliłem się bezpośrednio napisać kolejne normalne wymaganie, które Wy też na 100% macie. A mianowicie - nie mam zamiaru się spotkać z kimś, kto zwyczajnie nie pasuje do mnie i ma problemy z myśleniem
Co w tym złego?? A i kolejny przejaw manipulacji z Waszej strony: podałem więcej rzeczy, ale Wy dla waszego widzimisię wybieracie tylko te, które Wam pasują. Bo wtedy łatwiej mi dojebać.
I kolejna rzecz: ja się zdenerwować nie mogę, nie mogę nic napisać ostrzej. Za to Wy macie pełną dowolność, żeby ze mnie drwić, wyśmiewać, itp. A ja się nawet bronić nie mogę. A Psycholog to już w ogóle, na każdym kroku po mnie jedzie, ale ja nic powiedzieć nie mogę.
Moralność Kalego kurna mać.
4 236 2022-11-08 16:35:14 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-08 16:40:53)
Moralność Kalego kurna mać.
Z Twojej strony na pewno.
Cały czas jestem tym złym, a laski w necie są super. Pewnie nawet te co mnie zghostowały, czy ta, która mnie wystawiła. Pewnie też jest dla nich proste wytłumaczenie, a to była tylko i wyłącznie moja wina.
Jako, że zaczynasz swoją przygodę na rynku towarzysko - matrymonialnym, to ja Ci napiszę w tajemnicy, że - no cóż - tak to wygląda. Dla obu stron. Dziewczyny też się nie podobają i też są odrzucane. Nad tym się przechodzi do porządku dziennego jak się szuka na portalach randkowych.
Za to Wy macie pełną dowolność, żeby ze mnie drwić, wyśmiewać, itp. A ja się nawet bronić nie mogę. A Psycholog to już w ogóle, na każdym kroku po mnie jedzie, ale ja nic powiedzieć nie mogę.
Zmień psychologa
A tak serio. Nie dociera do Ciebie prosta rzecz - wymagania mają obie strony. Brak Ci autorefleksji.
4 237 2022-11-08 16:46:15
KoralinaJones napisał/a:jakis_czlowiek napisał/a:Nigdzie nie napisałem, że ma mi się tylko podobać i nie być głupia.
Wyjątkowy przypadek pamięci krótkotrwałej
KAŻDY Wasz post to jest kurde mniejsze albo większe przeinaczanie tego, co napisałem. Tylko po to, żeby mi dojebać, wyśmiać i zdeptać moje uczucia (albo to co z nich jeszcze zostało).
Cały czas jestem tym złym, a laski w necie są super. Pewnie nawet te co mnie zghostowały, czy ta, która mnie wystawiła. Pewnie też jest dla nich proste wytłumaczenie, a to była tylko i wyłącznie moja wina.
Napisałem, że żeby się spotkać z którąś dziewczyną na randkę, to musi:
- mi się spodoba - co w tym dziwnego?
- nie być głupia - kurde no, ośmieliłem się bezpośrednio napisać kolejne normalne wymaganie, które Wy też na 100% macie. A mianowicie - nie mam zamiaru się spotkać z kimś, kto zwyczajnie nie pasuje do mnie i ma problemy z myśleniemCo w tym złego?? A i kolejny przejaw manipulacji z Waszej strony: podałem więcej rzeczy, ale Wy dla waszego widzimisię wybieracie tylko te, które Wam pasują. Bo wtedy łatwiej mi dojebać.
I kolejna rzecz: ja się zdenerwować nie mogę, nie mogę nic napisać ostrzej. Za to Wy macie pełną dowolność, żeby ze mnie drwić, wyśmiewać, itp. A ja się nawet bronić nie mogę. A Psycholog to już w ogóle, na każdym kroku po mnie jedzie, ale ja nic powiedzieć nie mogę.
Moralność Kalego kurna mać.
Ale te kobiety też mogą nie chcieć się z Tobą spotkać czy Ci odpisać i nie ma się co na nie obrażać.
Nie musisz się im podobac. Ta grubsza kobieta pewnie też zbierała krytykę od facetów, że ma nadwagę w mniej lub bardziej dosadny sposób.
4 238 2022-11-08 16:48:12 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 16:50:50)
Ale te kobiety też mogą nie chcieć się z Tobą spotkać czy Ci odpisać i nie ma się co na nie obrażać.
Nie musisz się im podobac. Ta grubsza kobieta pewnie też zbierała krytykę od facetów, że ma nadwagę w mniej lub bardziej dosadny sposób.
Przecież wiem. I nie jestem obrażony na nie. I nie wiem do czego się odwołujesz teraz, bo w tym cytowanym poście nic nie było mowy o tym.
Jestem po prostu wkurwiony, bo:
1) Nic mi nie wychodzi, dla dziewczyn byłem, jestem i będę niewidzialny. Widocznie tak już ma być i tyle.
2) Robicie ze mnie idiotę, cały czas wszystko co piszę przeinaczacie, zmieniacie lekko kontekst, żeby można było mi bardziej przywalić.
4 239 2022-11-08 16:49:38
rossanka napisał/a:Ale te kobiety też mogą nie chcieć się z Tobą spotkać czy Ci odpisać i nie ma się co na nie obrażać.
Nie musisz się im podobac. Ta grubsza kobieta pewnie też zbierała krytykę od facetów, że ma nadwagę w mniej lub bardziej dosadny sposób.Przecież wiem. I nie jestem obrażony na nie. I nie wiem do czego się odwołujesz teraz, (...)
Doprawdy? Przecież cały czas piszesz, że to wszystko przez to że one mają "za wysokie" wymagania, podczas gdy Ty sam tez nie masz "niskich".
4 240 2022-11-08 16:51:51
KoralinaJones napisał/a:Jak nazwałeś te dziewczyny z lento? Psychiczne. Bo jedna miała za dużo kilka kilo i jeszcze Ci przygadała kiedy poczuła sie urażona Twoją szczerością
Podawałem przykład, jakie dziewczyny tam były. I nadal uważam, że psychiczne. Najczęstsza sytuacje: laska pisze samo "Hej", a jak proszę żeby coś o sobie napisała, to się obraża i już nie odpisuje, bo to poniżej jej godności.
.
Tutaj jesteś obrażony, że nie odpowiada na Twoje pytanie. Nie musi.
4 241 2022-11-08 16:51:58 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 16:55:02)
Doprawdy? Przecież cały czas piszesz, że to wszystko przez to że one mają "za wysokie" wymagania, podczas gdy Ty sam tez nie masz "niskich".
Co nie znaczy, że jestem obrażony.
I jeśli ja nie mam niskich wymagań, to kto ma? Niższych już się chyba nie da. I cały czas czepiasz się tego, że mam wymagania, a ja podaję Ci przykłady, porównuję, co ja biorę pod uwagę, a co dziewczyny, z którymi rozmawiałem. Takie wymagania, które trzeba spełnić, żeby się spotkać. I tu ewidentnie dziewczyny mają dużo większe wymagania. Więc skończ z tym czepianiem się.
Tutaj jesteś obrażony, że nie odpowiada na Twoje pytanie. Nie musi.
Nie, nie jestem obrażony. Tylko nie wiem po jaką cholerę laska się do mnie odzywa, skoro nie chce w ogóle pisać.
4 242 2022-11-08 16:54:04
KoralinaJones napisał/a:Doprawdy? Przecież cały czas piszesz, że to wszystko przez to że one mają "za wysokie" wymagania, podczas gdy Ty sam tez nie masz "niskich".
Co nie znaczy, że jestem obrażony.
I jeśli ja nie mam niskich wymagań, to kto ma? Niższych już się chyba nie da.
rossanka napisał/a:Tutaj jesteś obrażony, że nie odpowiada na Twoje pytanie. Nie musi.
Nie, nie jestem obrażony. Tylko nie wiem po jaką cholerę laska się do mnie odzywa, skoro nie chce w ogóle pisać.
Ty dalej nie czaisz podstaw. Nie rozumiesz że wyższe niższe to pojęcia, określenia względne? I po drugie - dlaczego akurat niskie wymagania miałby zapewnić Ci powodzenie, skoro dla tych dziewczyn liczy się to co Ty sam sobą reprezentujesz?
4 243 2022-11-08 16:55:22
rossanka napisał/a:Czyli aby sie dobrze rozmawiało, miała mgr i szczupła i co dalej?,
Przecież kurna napisałem, ja pierdolę. Czego Wy w końcu chcecie?
I gdzie do cholery napisałem, że wymagam magistra i żeby była szczupła????
Pisałem o NORMALNEJ sylwetce i skończonej SZKOLE ŚREDNIEJ.
Skończcie kurna każde moje słowo przekręcać p oto, żeby wyszło na Wasze i żeby mi dojebać.
Nieprawda. W ogłoszeniu napisałeś, że dobrobyt byli aby miała wykształcenie wyższe a przynajmniej średnie.
Normalna sylwetką, czyli jaka?
164cm wzrostu, czyli moja normalna budowa to będzie jaka? Bo będę ważyć 50 kg i powiem Ci, że to jest normalna budowa. To samo powiem, jak będę ważyć 60 kg, że to też normalna budowa.
4 244 2022-11-08 16:55:57
Nie, nie jestem obrażony. Tylko nie wiem po jaką cholerę laska się do mnie odzywa, skoro nie chce w ogóle pisać.
A ja nie wiem po co się w ogóle nad tym rozwodzić? Nie chce, to nie. Nie ma odpowiedzi, to nad czym ty tak deliberujesz? Załóżmy że piszę do kogoś z forum na maila. I ten ktoś nie odpowiada. To znaczy że nie jest zainteresowany rozmową. Dla mnie EOT.
4 245 2022-11-08 16:56:13
Tylko mężczyzna powie, chce przeciętnej. A w tym zawiera sie to, że nie za gruba, nie brzydka, zadbana, finansowo samodzielna, bez dzieci, z pracą, nie leniwa, nie rozczeniowa, ale i nie karierowiczka, aby liubiła seks, dużo seksu, była inteligentna, miała poczucie humoru, dawała przestrzeń, miała swoje hobby, nie była gderliwa i męcząca, była wierna, ładnie się ubierała i była kochająca i empatyczna.
Rossanka właśnie wstawiłaś opis przeciętnej kobiety:
- nie za gruba (nadwagę ma 30 % kobiet, a więc nie połowa)
- nie brzydka: czyli 5/10 (średnia/przeciętna)
- zadbana: są niezadbane, zadbane i bardzo zadbane z elementami plastiku (czyli cały czas przeciętna)
- finansowo samodzielna: facet nie chce być bankometem. Nie wymaga się "kariery" dyrektorskiej od kobiety, ale dobrze żeby pracowała i potrafiła obchodzić się z pieniędzmi.
- bez dzieci: tu już jest problem, bo samotnych matek jest 2,1 mln. Kobieta z dzieckiem to szczerze mówiąc dodatkowe problemy. Świadczy to też o skłonności do podejmowania złych decyzji
- z pracą: większość kobiet pracuje, więc cały czas przeciętna
- nie leniwa: mało znam kobiet leniwych, więc cały czas przeciętna
- nie roszczeniowa: tu jest największy problem Polek
- nie karierowiczka: to jest obciążenie dla związku. Większość kobiet to nie karierowiczki. Mają pracę, a nie karierę, więc cały czas przeciętna.
- aby liubiła seks, dużo seksu: ![]()
- inteligentna: większość kobiet jest inteligentnych, więc cały czas przeciętna
- miała poczucie humoru: chyba wiekszość ludzi ma poczucie humoru, więc cały czas przeciętna
- dawała przestrzeń: trochę luzu każdemu partnerowi się należy
- miała swoje hobby: kobiety mają dziwne hobby jak Netflix, (góry lub morze na tinderze to hit ostatnio). Dobrze porozmawiać o czymś innym.
- nie była gderliwa i męcząca: to akurat smutna osobowość starszych kobiet
- była wierna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste i to przeciętnie się udaje (po co facetowi kobieta, która dorabia mu rogi?)
- ładnie się ubierała: Polski ogólnie ładnie się ubierają, więc cały czas przeciętna
- kochająca i empatyczna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste (po co facetowi toksyk?)
Wstawiłaś te kryteria, ale to cały czas przeciętne kryteria.
Nie szukamy kobiety: 10/10, która przynosi co miesiąc 20 tys. zł, gania ze szmatką sprzątać, uprawia 5 razy dziennie seks, cały czas jest zadowolona i zabawia nas, która ma dużą ilość zainteresowań.
A że oczekujemy wierności, miłości i empatii?
4 246 2022-11-08 16:56:22
KoralinaJones napisał/a:Doprawdy? Przecież cały czas piszesz, że to wszystko przez to że one mają "za wysokie" wymagania, podczas gdy Ty sam tez nie masz "niskich".
Co nie znaczy, że jestem obrażony.
I jeśli ja nie mam niskich wymagań, to kto ma? Niższych już się chyba nie da. I cały czas czepiasz się tego, że mam wymagania, a ja podaję Ci przykłady, porównuję, co ja biorę pod uwagę, a co dziewczyny, z którymi rozmawiałem. Takie wymagania, które trzeba spełnić, żeby się spotkać. I tu ewidentnie dziewczyny mają dużo większe wymagania. Więc skończ z tym czepianiem się.
rossanka napisał/a:Tutaj jesteś obrażony, że nie odpowiada na Twoje pytanie. Nie musi.
Nie, nie jestem obrażony. Tylko nie wiem po jaką cholerę laska się do mnie odzywa, skoro nie chce w ogóle pisać.
Jeżeli ona nie chce pisać, to czemu w ogóle o niej myślisz?
4 247 2022-11-08 16:59:01 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 17:01:01)
Ty dalej nie czaisz podstaw. Nie rozumiesz że wyższe niższe to pojęcia, określenia względne? I po drugie - dlaczego akurat niskie wymagania miałby zapewnić Ci powodzenie, skoro dla tych dziewczyn liczy się to co Ty sam sobą reprezentujesz?
A Ty dalej nie czaisz o co mi chodzi...
Ta cała rozmowa wynikła z tego, że Wy po mnie zaczęliście psy wieszać, bo ośmieliłem się mieć w wymaganiach, że chcę dziewczynę z normalną sylwetką.
Nigdzie nie napisałem, że dziewczyny są złe, bo mają wysokie wymagania. Niech se mają. Po prostu napisałem, że ich wymagania są mega wysokie w porównaniu z moimi. Reszta to Wasze dodawanie rzeczy i kłótnie między nami.
A mi tylko chodziło o to, żeby pokazać, że moje wymagania nie są niczym złym, są normalne. Ale dla Was, obojętnie co bym napisał, to i tak jestem zły i pewnie najlepiej by było, żeby ktoś się taki nie urodził nawet, bo to hańba dla ludzkości chcieć mieć dziewczynę z normalną sylwetką...
A ja nie wiem po co się w ogóle nad tym rozwodzić? Nie chce, to nie. Nie ma odpowiedzi, to nad czym ty tak deliberujesz? Załóżmy że piszę do kogoś z forum na maila. I ten ktoś nie odpowiada. To znaczy że nie jest zainteresowany rozmową. Dla mnie EOT.
Ale ja tylko raz o tym wspomniałem, jako przykład... A Wy robicie aferę i widzicie w tym nie wiadomo co... A ja mam to gdzieś, że mnie olała.
Jeżeli ona nie chce pisać, to czemu w ogóle o niej myślisz?
Nie, nie myślę. To samo co wyżej.
4 248 2022-11-08 17:01:11
KoralinaJones napisał/a:Ty dalej nie czaisz podstaw. Nie rozumiesz że wyższe niższe to pojęcia, określenia względne? I po drugie - dlaczego akurat niskie wymagania miałby zapewnić Ci powodzenie, skoro dla tych dziewczyn liczy się to co Ty sam sobą reprezentujesz?
A Ty dalej nie czaisz o co mi chodzi...
Ta cała rozmowa wynikła z tego, że Wy po mnie zaczęliście psy wieszać, bo ośmieliłem się mieć w wymaganiach, że chcę dziewczynę z normalną sylwetką.
Nigdzie nie napisałem, że dziewczyny są złe, bo mają wysokie wymagania. Niech se mają. Po prostu napisałem, że ich wymagania są mega wysokie w porównaniu z moimi. Reszta to Wasze dodawanie rzeczy i kłótnie między nami.
To są ICH wymagania, które nie są w żaden sposób porównywalne z Twoimi. Podaj mi jedną przyczynę dla której takie porównanie mogłoby być usprawiedliwione.
Ty masz własne one mają własne. Problemem jest to że wciąż porównujesz.
4 249 2022-11-08 17:01:54
rossanka napisał/a:Tylko mężczyzna powie, chce przeciętnej. A w tym zawiera sie to, że nie za gruba, nie brzydka, zadbana, finansowo samodzielna, bez dzieci, z pracą, nie leniwa, nie rozczeniowa, ale i nie karierowiczka, aby liubiła seks, dużo seksu, była inteligentna, miała poczucie humoru, dawała przestrzeń, miała swoje hobby, nie była gderliwa i męcząca, była wierna, ładnie się ubierała i była kochająca i empatyczna.
Rossanka właśnie wstawiłaś opis przeciętnej kobiety:
- nie za gruba (nadwagę ma 30 % kobiet, a więc nie połowa)
- nie brzydka: czyli 5/10 (średnia/przeciętna)
- zadbana: są niezadbane, zadbane i bardzo zadbane z elementami plastiku (czyli cały czas przeciętna)
- finansowo samodzielna: facet nie chce być bankometem. Nie wymaga się "kariery" dyrektorskiej od kobiety, ale dobrze żeby pracowała i potrafiła obchodzić się z pieniędzmi.
- bez dzieci: tu już jest problem, bo samotnych matek jest 2,1 mln. Kobieta z dzieckiem to szczerze mówiąc dodatkowe problemy. Świadczy to też o skłonności do podejmowania złych decyzji
- z pracą: większość kobiet pracuje, więc cały czas przeciętna
- nie leniwa: mało znam kobiet leniwych, więc cały czas przeciętna
- nie roszczeniowa: tu jest największy problem Polek
- nie karierowiczka: to jest obciążenie dla związku. Większość kobiet to nie karierowiczki. Mają pracę, a nie karierę, więc cały czas przeciętna.
- aby liubiła seks, dużo seksu:
- inteligentna: większość kobiet jest inteligentnych, więc cały czas przeciętna
- miała poczucie humoru: chyba wiekszość ludzi ma poczucie humoru, więc cały czas przeciętna
- dawała przestrzeń: trochę luzu każdemu partnerowi się należy
- miała swoje hobby: kobiety mają dziwne hobby jak Netflix, (góry lub morze na tinderze to hit ostatnio). Dobrze porozmawiać o czymś innym.
- nie była gderliwa i męcząca: to akurat smutna osobowość starszych kobiet
- była wierna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste i to przeciętnie się udaje (po co facetowi kobieta, która dorabia mu rogi?)
- ładnie się ubierała: Polski ogólnie ładnie się ubierają, więc cały czas przeciętna
- kochająca i empatyczna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste (po co facetowi toksyk?)Wstawiłaś te kryteria, ale to cały czas przeciętne kryteria.
Nie szukamy kobiety: 10/10, która przynosi co miesiąc 20 tys. zł, gania ze szmatką sprzątać, uprawia 5 razy dziennie seks, cały czas jest zadowolona i zabawia nas, która ma dużą ilość zainteresowań.A że oczekujemy wierności, miłości i empatii?
Zaraz Cię zjadą pewnie za ten post. Że za wysokie mniemanie i wymagania.
4 250 2022-11-08 17:02:04
rossanka napisał/a:Tylko mężczyzna powie, chce przeciętnej. A w tym zawiera sie to, że nie za gruba, nie brzydka, zadbana, finansowo samodzielna, bez dzieci, z pracą, nie leniwa, nie rozczeniowa, ale i nie karierowiczka, aby liubiła seks, dużo seksu, była inteligentna, miała poczucie humoru, dawała przestrzeń, miała swoje hobby, nie była gderliwa i męcząca, była wierna, ładnie się ubierała i była kochająca i empatyczna.
Rossanka właśnie wstawiłaś opis przeciętnej kobiety:
- nie za gruba (nadwagę ma 30 % kobiet, a więc nie połowa)
- nie brzydka: czyli 5/10 (średnia/przeciętna)
- zadbana: są niezadbane, zadbane i bardzo zadbane z elementami plastiku (czyli cały czas przeciętna)
- finansowo samodzielna: facet nie chce być bankometem. Nie wymaga się "kariery" dyrektorskiej od kobiety, ale dobrze żeby pracowała i potrafiła obchodzić się z pieniędzmi.
- bez dzieci: tu już jest problem, bo samotnych matek jest 2,1 mln. Kobieta z dzieckiem to szczerze mówiąc dodatkowe problemy. Świadczy to też o skłonności do podejmowania złych decyzji
- z pracą: większość kobiet pracuje, więc cały czas przeciętna
- nie leniwa: mało znam kobiet leniwych, więc cały czas przeciętna
- nie roszczeniowa: tu jest największy problem Polek
- nie karierowiczka: to jest obciążenie dla związku. Większość kobiet to nie karierowiczki. Mają pracę, a nie karierę, więc cały czas przeciętna.
- aby liubiła seks, dużo seksu:
- inteligentna: większość kobiet jest inteligentnych, więc cały czas przeciętna
- miała poczucie humoru: chyba wiekszość ludzi ma poczucie humoru, więc cały czas przeciętna
- dawała przestrzeń: trochę luzu każdemu partnerowi się należy
- miała swoje hobby: kobiety mają dziwne hobby jak Netflix, (góry lub morze na tinderze to hit ostatnio). Dobrze porozmawiać o czymś innym.
- nie była gderliwa i męcząca: to akurat smutna osobowość starszych kobiet
- była wierna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste i to przeciętnie się udaje (po co facetowi kobieta, która dorabia mu rogi?)
- ładnie się ubierała: Polski ogólnie ładnie się ubierają, więc cały czas przeciętna
- kochająca i empatyczna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste (po co facetowi toksyk?)Wstawiłaś te kryteria, ale to cały czas przeciętne kryteria.
Nie szukamy kobiety: 10/10, która przynosi co miesiąc 20 tys. zł, gania ze szmatką sprzątać, uprawia 5 razy dziennie seks, cały czas jest zadowolona i zabawia nas, która ma dużą ilość zainteresowań.A że oczekujemy wierności, miłości i empatii?
Tak. A potem pisze normalna kobieta to jest odrzucana, bo ma trochę nadwagi i ta jedna tylko cecha przekreśla wszystkie inne. Choćby była wierna, lubiła seks, pracowała, nie miała dzieci, nie szukała bankomatu, ładnie się ubierała miała poczucie humoru, dawała trochę luzu i tak dalej.
Jakiś Człowiek odrzucił ją jedynie za nadprogramiwe kilogramy nie zagłębiając się w resztę cech. A może ona je posiadaka, ale tego się już nie dowie.
Poza tym uważałabym z tą wagą. Grubsza moze schudnąć. Szczupła może przytyć i co wtedy, wymiana na inną szczupłą ![]()
4 251 2022-11-08 17:03:09
KoralinaJones napisał/a:Ty dalej nie czaisz podstaw. Nie rozumiesz że wyższe niższe to pojęcia, określenia względne? I po drugie - dlaczego akurat niskie wymagania miałby zapewnić Ci powodzenie, skoro dla tych dziewczyn liczy się to co Ty sam sobą reprezentujesz?
A Ty dalej nie czaisz o co mi chodzi...
Ta cała rozmowa wynikła z tego, że Wy po mnie zaczęliście psy wieszać, bo ośmieliłem się mieć w wymaganiach, że chcę dziewczynę z normalną sylwetką.
Nigdzie nie napisałem, że dziewczyny są złe, bo mają wysokie wymagania. Niech se mają. Po prostu napisałem, że ich wymagania są mega wysokie w porównaniu z moimi. Reszta to Wasze dodawanie rzeczy i kłótnie między nami.
A mi tylko chodziło o to, żeby pokazać, że moje wymagania nie są niczym złym, są normalne. Ale dla Was, obojętnie co bym napisał, to i tak jestem zły i pewnie najlepiej by było, żeby ktoś się taki nie urodził nawet, bo to hańba dla ludzkości chcieć mieć dziewczynę z normalną sylwetką...
KoralinaJones napisał/a:A ja nie wiem po co się w ogóle nad tym rozwodzić? Nie chce, to nie. Nie ma odpowiedzi, to nad czym ty tak deliberujesz? Załóżmy że piszę do kogoś z forum na maila. I ten ktoś nie odpowiada. To znaczy że nie jest zainteresowany rozmową. Dla mnie EOT.
Ale ja tylko raz o tym wspomniałem, jako przykład... A Wy robicie aferę i widzicie w tym nie wiadomo co... A ja mam to gdzieś, że mnie olała.
rossanka napisał/a:Jeżeli ona nie chce pisać, to czemu w ogóle o niej myślisz?
Nie, nie myślę. To samo co wyżej.
Nie masz gdzieś masz pretensje, że to uwłacza godności księżniczek że nie odpisują.
4 252 2022-11-08 17:03:46
To są ICH wymagania, które nie są w żaden sposób porównywalne z Twoimi. Podaj mi jedną przyczynę dla której takie porównanie mogłoby być usprawiedliwione.
Ty masz własne one mają własne. Problemem jest to że wciąż porównujesz.
Jezus Maria... Karolina... Czytasz choć raz dokładnie to co piszę???
Mam gdzieś te ich wymagania. Nie spełniam, to nie...
Ta cała kłótnia jest tylko z tego powodu, że zaczęłyście po mnie wieszać psy, bo ośmieliłem się uznać, że nie chcę dziewczyny z nadwagą. A ja chciałem tylko pokazać, że to nie jest nic złego, bo dziewczyny mają nawet większe...
4 253 2022-11-08 17:04:43
Prosty przykład.
Osobiście nie wpisałabym jako wymagania wyksztalcenia wyższego, bo dla mnie jest to bardzo pretensjonalne. Ale wpiszę inne, których być może szereg Panów spełniać nie będzie. I ja np. zwrócę uwagę na kwestię prawa jazdy. Dla mnie facet bez prawa jazdy to nie facet jako mój facet. Ty chcesz mieć taką z którą będzie można porozmawiać na poziomie, dla Cebie ten poziom będzie wyznaczać posiadania dyplomu, a ja będę chciała takiego mężczyznę, który nauczy mnie parkować. Mogę tak chcieć?
4 254 2022-11-08 17:05:14 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 17:05:57)
Jakiś Człowiek odrzucił ją jedynie za nadprogramiwe kilogramy nie zagłębiając się w resztę cech. A może ona je posiadaka, ale tego się już nie dowie.
Poza tym uważałabym z tą wagą. Grubsza moze schudnąć. Szczupła może przytyć i co wtedy, wymiana na inną szczupłą
Matko... Bo mi się nie podobała wcale? To chyba jest normalny dobry powód? Ktoś musi się choć trochę podoba. A dziewczyna wyglądała strasznie masywnie (nie była gruba), że bałbym się, że jak mi się odwinie, to zabije na miejscu.
Prosty przykład.
Osobiście nie wpisałabym jako wymagania wyksztalcenia wyższego, bo dla mnie jest to bardzo pretensjonalne. Ale wpiszę inne, których być może szereg Panów spełniać nie będzie. I ja np. zwrócę uwagę na kwestię prawa jazdy. Dla mnie facet bez prawa jazdy to nie facet jako mój facet. Ty chcesz mieć taką z którą będzie można porozmawiać na poziomie, dla Cebie ten poziom będzie wyznaczać posiadania dyplomu, a ja będę chciała takiego mężczyznę, który nauczy mnie parkować. Mogę tak chcieć?
Przecież już pisałem, że to normalne wymaganie jest. Czego chcesz więcej?
4 255 2022-11-08 17:05:58
Ej no, ale to bywało mega irytujące, łapiesz parę i jeśli dziewczyna sama z siebie zagada, co jest mega rzadkością (dla mnie), to jej zagadywanie kończy się na "Hej", koniec, jej powinność spełniona, resztą martw się ty samcu głupi, bo siedzisz na tych portalach ![]()
4 256 2022-11-08 17:07:51
Rossanka właśnie wstawiłaś opis przeciętnej kobiety:
- nie za gruba (nadwagę ma 30 % kobiet, a więc nie połowa)
- nie brzydka: czyli 5/10 (średnia/przeciętna)
- zadbana: są niezadbane, zadbane i bardzo zadbane z elementami plastiku (czyli cały czas przeciętna)
- finansowo samodzielna: facet nie chce być bankometem. Nie wymaga się "kariery" dyrektorskiej od kobiety, ale dobrze żeby pracowała i potrafiła obchodzić się z pieniędzmi.
- bez dzieci: tu już jest problem, bo samotnych matek jest 2,1 mln. Kobieta z dzieckiem to szczerze mówiąc dodatkowe problemy. Świadczy to też o skłonności do podejmowania złych decyzji
- z pracą: większość kobiet pracuje, więc cały czas przeciętna
- nie leniwa: mało znam kobiet leniwych, więc cały czas przeciętna
- nie roszczeniowa: tu jest największy problem Polek
- nie karierowiczka: to jest obciążenie dla związku. Większość kobiet to nie karierowiczki. Mają pracę, a nie karierę, więc cały czas przeciętna.
- aby liubiła seks, dużo seksu:
- inteligentna: większość kobiet jest inteligentnych, więc cały czas przeciętna
- miała poczucie humoru: chyba wiekszość ludzi ma poczucie humoru, więc cały czas przeciętna
- dawała przestrzeń: trochę luzu każdemu partnerowi się należy
- miała swoje hobby: kobiety mają dziwne hobby jak Netflix, (góry lub morze na tinderze to hit ostatnio). Dobrze porozmawiać o czymś innym.
- nie była gderliwa i męcząca: to akurat smutna osobowość starszych kobiet
- była wierna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste i to przeciętnie się udaje (po co facetowi kobieta, która dorabia mu rogi?)
- ładnie się ubierała: Polski ogólnie ładnie się ubierają, więc cały czas przeciętna
- kochająca i empatyczna: tego się oczekuje w związku, więc to oczywiste (po co facetowi toksyk?)
ii?
Jeszcze raz przeczytałam, wyjdę na nieskromną, ale to ja ![]()
Za wyjątkiem punktu "leniwa" czasem jestem leniwa, no jak mi sie chce to mi się nie chce.
A kosze i tak zbieram i tak. Kolejny sie szykuje.
Te wszystkie cechy to za mało, trzeba czegoś jeszcze.
4 257 2022-11-08 17:08:06
rossanka napisał/a:Jakiś Człowiek odrzucił ją jedynie za nadprogramiwe kilogramy nie zagłębiając się w resztę cech. A może ona je posiadaka, ale tego się już nie dowie.
Poza tym uważałabym z tą wagą. Grubsza moze schudnąć. Szczupła może przytyć i co wtedy, wymiana na inną szczupłą
Matko... Bo mi się nie podobała wcale? To chyba jest normalny dobry powód? Ktoś musi się choć trochę podoba. A dziewczyna wyglądała strasznie masywnie (nie była gruba), że bałbym się, że jak mi się odwinie, to zabije na miejscu.
KoralinaJones napisał/a:Prosty przykład.
Osobiście nie wpisałabym jako wymagania wyksztalcenia wyższego, bo dla mnie jest to bardzo pretensjonalne. Ale wpiszę inne, których być może szereg Panów spełniać nie będzie. I ja np. zwrócę uwagę na kwestię prawa jazdy. Dla mnie facet bez prawa jazdy to nie facet jako mój facet. Ty chcesz mieć taką z którą będzie można porozmawiać na poziomie, dla Cebie ten poziom będzie wyznaczać posiadania dyplomu, a ja będę chciała takiego mężczyznę, który nauczy mnie parkować. Mogę tak chcieć?
Przecież już pisałem, że to normalne wymaganie jest. Czego chcesz więcej?
Ty ciągle zawodzisz, że mają "za wysokie" wymagania.
4 258 2022-11-08 17:09:15
dziewczyna wyglądała strasznie masywnie (nie była gruba), że bałbym się, że jak mi się odwinie, to zabije na miejscu.
Małe chude też są niebezpieczne i mogą być zabójcze .:)
4 259 2022-11-08 17:10:14
Ej no, ale to bywało mega irytujące, łapiesz parę i jeśli dziewczyna sama z siebie zagada, co jest mega rzadkością (dla mnie), to jej zagadywanie kończy się na "Hej", koniec, jej powinność spełniona, resztą martw się ty samcu głupi, bo siedzisz na tych portalach
No ok, a jak Wy zagadujecie do dziewczyn, pisząc jako pierwsi, "Hej" i co dalej?
4 260 2022-11-08 17:12:28
jakis_czlowiek napisał/a:dziewczyna wyglądała strasznie masywnie (nie była gruba), że bałbym się, że jak mi się odwinie, to zabije na miejscu.
Małe chude też są niebezpieczne i mogą być zabójcze .:)
O Jezu, no spuścił po brzytwie dziewczynę z kilogramami a sam płacze, że jemu robią to samo ![]()
4 261 2022-11-08 17:13:04
No ok, a jak Wy zagadujecie do dziewczyn, pisząc jako pierwsi, "Hej" i co dalej?
Za samo "Hej" żadna dziewczyna nie odpisze... Dziewczyna może tak napisać, bo facet i tak nie ma wyboru za dużego. A dziewczyna ma wybór i wybierze kogoś, kto umie się wysłowić ![]()
Ja z reguły piszę "Cześć
<tu jakieś odwołanie się do opisu>", żeby już móc zacząć rozmowę.
4 262 2022-11-08 17:13:17
Jakiś człowiek, ale jak weźmiesz szczupła a ona przytyje 30kg? Przecież to nie jest niemożliwe i co wtedy? Rozstanie tylko z powodu wagi? Że ktoś przytył?
4 263 2022-11-08 17:17:13
Jakiś człowiek, ale jak weźmiesz szczupła a ona przytyje 30kg? Przecież to nie jest niemożliwe i co wtedy? Rozstanie tylko z powodu wagi? Że ktoś przytył?
Kurna mać, Ross, porąbało już Was? xD
Skończcie wymyślać jakieś marginalne przypadki, tylko żeby mi przywalić. Bo to jest chore.
4 264 2022-11-08 17:17:31
Nie wiem jak zagadujemy My, wiem jak zagaduję Ja ![]()
Różnica taka, że jak odzywam się pierwszy to jakoś staram się prowadzić rozmowę, nawiązać nić porozumienia po tym "Hej" (jeśli akurat tak napiszę). Piję do tego, że jak do mnie wysłano "Hej" albo emotkę uśmiechniętą, to i tak ja musiałem poprowadzić rozmowę dalej ![]()
Pomijam to, że na tych apkach z większością nie dało się w ogóle rozmawiać, bo odpisywały jednosylabowymi wyrazami, to już w mieszkaniu sobie monolog ciekawszy poprowadzę xD
I nie, nie żałuję, bo skoro ktoś ewidentnie ma mnie w dupie, to po co zawracać sobie kimś takim głowę? Pytanie tylko, po co takie osobniki dają parę?
4 265 2022-11-08 17:18:24 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 17:18:31)
Nie wiem jak zagadujemy My, wiem jak zagaduję Ja
Różnica taka, że jak odzywam się pierwszy to jakoś staram się prowadzić rozmowę, nawiązać nić porozumienia po tym "Hej" (jeśli akurat tak napiszę). Piję do tego, że jak do mnie wysłano "Hej" albo emotkę uśmiechniętą, to i tak ja musiałem poprowadzić rozmowę dalej
Pomijam to, że na tych apkach z większością nie dało się w ogóle rozmawiać, bo odpisywały jednosylabowymi wyrazami, to już w mieszkaniu sobie monolog ciekawszy poprowadzę xDI nie, nie żałuję, bo skoro ktoś ewidentnie ma mnie w dupie, to po co zawracać sobie kimś takim głowę? Pytanie tylko, po co takie osobniki dają parę?
No ja tak samo mam, opisałem to wcześniej. No ale to ja jestem ten zły, co ma ludzi w dupie...
4 266 2022-11-08 17:20:39 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-08 17:21:28)
Nie wiem jak zagadujemy My, wiem jak zagaduję Ja
Różnica taka, że jak odzywam się pierwszy to jakoś staram się prowadzić rozmowę, nawiązać nić porozumienia po tym "Hej" (jeśli akurat tak napiszę). Piję do tego, że jak do mnie wysłano "Hej" albo emotkę uśmiechniętą, to i tak ja musiałem poprowadzić rozmowę dalej
Ale co się dziwisz. Ktoś już zrobił pierwszy krok. To tak jakbyś się w realu do dziewczyny uśmiechnął. Ona odpowiada uśmiechem. I teraz Twój ruch. Jak gra piłeczką, odbija ten do kogo została posłana ![]()
Ewentualnie nie odbija, to koniec gry.
4 267 2022-11-08 17:24:26
Koralina Nie wiem czy nie rozumiesz, czy się droczysz ![]()
- ja zagaduję - ja muszę prowadzić rozmowę inaczej lipa i mam spadać
- ona zagaduje - ja muszę prowadzić rozmowę inaczej lipa i mam spadać
Co by się nie działo - ja mam się starać, o to chodzi ![]()
4 268 2022-11-08 17:25:08 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-08 17:26:18)
Koralina Nie wiem czy nie rozumiesz, czy się droczysz
- ja zagaduję - ja muszę prowadzić rozmowę inaczej lipa i mam spadać
- ona zagaduje - ja muszę prowadzić rozmowę inaczej lipa i mam spadaćCo by się nie działo - ja mam się starać, o to chodzi
Nie, nie o to w tym chodzi.
Jeśli jedna strona musi prowadzić rozmowę, to dla mnie jest to znak albo wybitnej nieśmiałości, braku obycia, zdenerwowania, onieśmielenia albo braku zainteresowania.
4 269 2022-11-08 17:25:46
Ale co się dziwisz. Ktoś już zrobił pierwszy krok. To tak jakbyś się w realu do dziewczyny uśmiechnął. Ona odpowiada uśmiechem. I teraz Twój ruch. Jak gra piłeczką, odbija ten do kogo została posłana
Ewentualnie nie odbija, to koniec gry.
Ale tu nie chodzi o pierwszy krok. Tylko że:
1) Jak facet napisze samo "Hej", to jest skreślony automatycznie
2) Obojętnie kto by zaczął rozmowę to i tak facet musi się starać, żeby ją utrzymać, bo dziewczyna ma zwykle to gdzieś
4 270 2022-11-08 17:26:19
rossanka napisał/a:Jakiś człowiek, ale jak weźmiesz szczupła a ona przytyje 30kg? Przecież to nie jest niemożliwe i co wtedy? Rozstanie tylko z powodu wagi? Że ktoś przytył?
Kurna mać, Ross, porąbało już Was? xD
Skończcie wymyślać jakieś marginalne przypadki, tylko żeby mi przywalić. Bo to jest chore.
Jakie marginalne przypadki? To z życia. Skąd wiesz , czy Twoja dziewczyna nie przytyje, a już po ewentualnych ciążach to różnie może być.
I skąd wiesz, że gruba nie schudnie?
4 271 2022-11-08 17:27:03
Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
4 272 2022-11-08 17:27:22
KoralinaJones napisał/a:Ale co się dziwisz. Ktoś już zrobił pierwszy krok. To tak jakbyś się w realu do dziewczyny uśmiechnął. Ona odpowiada uśmiechem. I teraz Twój ruch. Jak gra piłeczką, odbija ten do kogo została posłana
Ewentualnie nie odbija, to koniec gry.Ale tu nie chodzi o pierwszy krok. Tylko że:
1) Jak facet napisze samo "Hej", to jest skreślony automatycznie
2) Obojętnie kto by zaczął rozmowę to i tak facet musi się starać, żeby ją utrzymać, bo dziewczyna ma zwykle to gdzieś
Jak dziewczynie zależy, to nie ma gdzieś.
Jak nie zależy, to ma gdzieś.
4 273 2022-11-08 17:27:32 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 17:29:14)
Jeśli jedna strona musi prowadzić rozmowę, to dla mnie jest to znak albo wybitnej nieśmiałości, braku obycia, zdenerwowania, onieśmielenia albo braku zainteresowania.
Tak. Ale 99% rozmów z dziewczynami w necie tak wygląda.
Wszystkie są nieśmiałe? Wątpię. Zwyczajnie mają tak duży wybór wśród facetów, że nie mają interesu w tym, żeby się starać.
Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
Załóż konto jako facet w necie. I zdaj nam relację po miesiącu ![]()
Jakie marginalne przypadki? To z życia. Skąd wiesz , czy Twoja dziewczyna nie przytyje, a już po ewentualnych ciążach to różnie może być.
I skąd wiesz, że gruba nie schudnie?
Bo co innego jak taka jest na początku, a co innego jak się stanie taka potem, gdy już jest większa bliskość między dwiema osobami.
4 274 2022-11-08 17:28:36
KoralinaJones napisał/a:Ale co się dziwisz. Ktoś już zrobił pierwszy krok. To tak jakbyś się w realu do dziewczyny uśmiechnął. Ona odpowiada uśmiechem. I teraz Twój ruch. Jak gra piłeczką, odbija ten do kogo została posłana
Ewentualnie nie odbija, to koniec gry.Ale tu nie chodzi o pierwszy krok. Tylko że:
1) Jak facet napisze samo "Hej", to jest skreślony automatycznie
2) Obojętnie kto by zaczął rozmowę to i tak facet musi się starać, żeby ją utrzymać, bo dziewczyna ma zwykle to gdzieś
Idę o zakład, że z Tobą akurat rozmowę trzeba prowadzić, że Ty nie poprowadzisz sam ciekawej rozmowy.
4 275 2022-11-08 17:29:34
rossanka podsumowała
Ja nie piszę, że wszystkie kobiety tak się zachowują, tylko większość, z którymi się zetknąłem na portalach (i wcale nie było ich sporo)
4 276 2022-11-08 17:29:40
KoralinaJones napisał/a:Jeśli jedna strona musi prowadzić rozmowę, to dla mnie jest to znak albo wybitnej nieśmiałości, braku obycia, zdenerwowania, onieśmielenia albo braku zainteresowania.
Tak. Ale 99% rozmów z dziewczynami w necie tak wygląda.
Wszystkie są nieśmiałe? Wątpię. Zwyczajnie mają tak duży wybór wśród facetów, że nie mają interesu w tym, żeby się starać.
KoralinaJones napisał/a:Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
Załóż konto jako facet w necie. I zdaj nam relację po miesiącu
Niestety, nie wbiję się w rolę nudziarza. Sorry. Nie jestem zawodową aktorką, chociaż udawać umiem dość dobrze ![]()
4 277 2022-11-08 17:30:08
Tak sobie myślę że to musi być niezły mindfuck u dzisiejszych mężczyzn że pragną kobiety (w sumie sami nie wiedzą czemu, bo samemu trudno i seksu trochę szkoda) i jednocześnie ich mają serdecznie dość (bo księżniczki, bo wymagania, bo oczekiwania, bo trzeba rodzinę wyżywić, bo trzeba kochankiem być dobrym). Takie trochę "nienawidzę was, ale niech któraś mnie zechce".
Ja tu widzę duży problem z pogodzeniem się z tym, że świat jest jaki jest. Nasuwa mi się trochę analogia majątkowa: moi rodzice nie są zamożni a ja nigdy nie miałem zamiłowania do IT. Z tego powodu zapewne do końca życia będę skazany albo na horrendalnie drogi kredyt hipoteczny albo na coraz droższy wynajem. A mieszkać przecież gdzieś trzeba, pod most mam iść?
Rodzice majętni nie byli - jest to czynnik zupełnie ode mnie niezależny (jak uroda u faceta)
Nie mam zajawki do IT - jest to czynnik częściowo ode mnie zależny, ale dlaczego skoro nie lubię kodowania mam się do tego zmuszać tylko dlatego, że to w obecnych czasach najbardziej opłacalne? Dodatkowo, im później się wchodzi w branżę tym jest trudniej (analogia bycia wygadanym/ekstrowertycznym/doświadczonym u faceta).
No i spoko, mma swoją pracę którą lubię, mieszkania za miliony za gotówkę nie kupię pewnie nigdy gdy niektórzy moi znajomi po bogatych rodzicach mają 4 chaty, 3 na wynajem. I co mam z tym zrobić, jojczyć na forum?
Życie jest jakie jest. Każdy może być z kim chce. Bycie w związku to nie jest konstytucyjne prawo każdej jednostki, nikt nie dostanie żony z urzędowego przydziału. Hard pill to swallow, ale chyba najwyższa pora.
4 278 2022-11-08 17:30:09
Idę o zakład, że z Tobą akurat rozmowę trzeba prowadzić, że Ty nie poprowadzisz sam ciekawej rozmowy.
No ofc musisz każdą sytuację wykorzystać, żeby mi dowalić ![]()
Nawet jeśli, to jak wytłumaczysz to, że Serberys ma takie same wnioski jak ja?
4 279 2022-11-08 17:30:52
KoralinaJones napisał/a:Jeśli jedna strona musi prowadzić rozmowę, to dla mnie jest to znak albo wybitnej nieśmiałości, braku obycia, zdenerwowania, onieśmielenia albo braku zainteresowania.
Tak. Ale 99% rozmów z dziewczynami w necie tak wygląda.
Wszystkie są nieśmiałe? Wątpię. Zwyczajnie mają tak duży wybór wśród facetów, że nie mają interesu w tym, żeby się starać.
KoralinaJones napisał/a:Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
Załóż konto jako facet w necie. I zdaj nam relację po miesiącu
Do jakiego typu dziewczyn piszesz? Pokaż te profile.
To jest niemożliwe, żeby nie zacząć żadnej rozmowy i każdą skończyć na "hej".
4 280 2022-11-08 17:31:27
KoralinaJones napisał/a:Idę o zakład, że z Tobą akurat rozmowę trzeba prowadzić, że Ty nie poprowadzisz sam ciekawej rozmowy.
No ofc musisz każdą sytuację wykorzystać, żeby mi dowalić
Nie dowalam Ci. Być może tu jest problem. Nie tylko Twój. A zrzucacie winę na te dziewczyny.
4 281 2022-11-08 17:32:14
Do jakiego typu dziewczyn piszesz? Pokaż te profile.
To jest niemożliwe, żeby nie zacząć żadnej rozmowy i każdą skończyć na "hej".
A czy ja piszę, że każda kończy się na "hej"? Czasem jakieś rozmowy są. Ale takie, że ja prowadzę rozmowę, pytam się, a dziewczyna odpowiada od niechcenia.
4 282 2022-11-08 17:32:51
KoralinaJones napisał/a:Jeśli jedna strona musi prowadzić rozmowę, to dla mnie jest to znak albo wybitnej nieśmiałości, braku obycia, zdenerwowania, onieśmielenia albo braku zainteresowania.
Tak. Ale 99% rozmów z dziewczynami w necie tak wygląda.
Wszystkie są nieśmiałe? Wątpię. Zwyczajnie mają tak duży wybór wśród facetów, że nie mają interesu w tym, żeby się starać.
KoralinaJones napisał/a:Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
Załóż konto jako facet w necie. I zdaj nam relację po miesiącu
rossanka napisał/a:Jakie marginalne przypadki? To z życia. Skąd wiesz , czy Twoja dziewczyna nie przytyje, a już po ewentualnych ciążach to różnie może być.
I skąd wiesz, że gruba nie schudnie?Bo co innego jak taka jest na początku, a co innego jak się stanie taka potem, gdy już jest większa bliskość między dwiema osobami.
Czyli jak jest bliskość to ukochaną osobą podoba Ci się nawet, jak dołoży sobie 30?
Jakiś średnio w to wierzę czytając Twoje podejście do grubszych kobiet.
4 283 2022-11-08 17:33:52 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-11-08 17:34:22)
rossanka napisał/a:Do jakiego typu dziewczyn piszesz? Pokaż te profile.
To jest niemożliwe, żeby nie zacząć żadnej rozmowy i każdą skończyć na "hej".A czy ja piszę, że każda kończy się na "hej"? Czasem jakieś rozmowy są. Ale takie, że ja prowadzę rozmowę, pytam się, a dziewczyna odpowiada od niechcenia.
O co się pytasz?
Chyba nie "jak minal dzien czy gdzie pracujesz, czy czego szukasz na tym portalu? Czy jak było w pracy?
4 284 2022-11-08 17:34:04 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-08 17:34:48)
Czyli jak jest bliskość to ukochaną osobą podoba Ci się nawet, jak dołoży sobie 30?
Jakiś średnio w to wierzę czytając Twoje podejście do grubszych kobiet.
No i se wierz w co chcesz.
O co się pytasz?
Chyba nue "jak minal dzien czy gdzie pracujesz, czy czego szukasz na tym portalu? Czy jak było w pracy?
Przecież pisałem chwilę temu... Odwołuję się do opisu z profilu/zdjęć.
4 285 2022-11-08 17:35:00
rossanka napisał/a:Czyli jak jest bliskość to ukochaną osobą podoba Ci się nawet, jak dołoży sobie 30?
Jakiś średnio w to wierzę czytając Twoje podejście do grubszych kobiet.No i se wierz w co chcesz.
Przecież piszesz ze tusza Cię odrzuca o to jest twój najważniejszy wymóg
4 286 2022-11-08 17:36:21
jakis_czlowiek napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Idę o zakład, że z Tobą akurat rozmowę trzeba prowadzić, że Ty nie poprowadzisz sam ciekawej rozmowy.
No ofc musisz każdą sytuację wykorzystać, żeby mi dowalić
Nie dowalam Ci. Być może tu jest problem. Nie tylko Twój. A zrzucacie winę na te dziewczyny.
Koralina - każda dziewczyna cacy, facet be
jakiś - każda dziewczyna be, facet cacy
Tak to widzę jak Was czytam ![]()
4 287 2022-11-08 17:36:25
Przecież piszesz ze tusza Cię odrzuca o to jest twój najważniejszy wymóg
Kurna mać, zaraz mnie szlag trafi.
Czy Wyście na łeb wszyscy upadli?
Jest różnica między początkową znajomością, a potem, gdy już się jakiś czas jest w związku. Inne rzeczy mają wpływ, nie?
4 288 2022-11-08 17:37:57
Koralina - każda dziewczyna cacy, facet be
jakiś - każda dziewczyna be, facet cacyTak to widzę jak Was czytam
A cała kłótnia zaczęła się od tego, że napisałem w ogłoszeniu, że preferuję normalną sylwetkę...
I jaśnie zgromadzenie kobiet z tego forum próbuje mi na siłę wmówić, że jestem zły, bo powinienem chcieć się umawiać z każdą. A ja nie, zły człowiek jestem, bo chcę tylko z taką, co mi się podoba xD
4 289 2022-11-08 17:38:47
Coś jest nie tak w tych schemacie, który opisujecie.
Ja wiem co, z jakiegoś powodu te kobiety nie są zainteresowane. Albo nie wciągnęła ich rozmowa, albo opis profilu lub zdjęcie się nie podobało a odpisują z grzeczności i to tak wygląda, jakby były księżniczkami i czekały, jak mężczyzna będzie zabiegał. A w rzeczywistości odpisują na pytania w myśl zasady, że niegrzecznie jest nieodpisywac.
Niektóre się z tego wyłamują i przestają odpisywać, albo od początku nic nie odpisały na zaczepke-tym się obrywa, że są nadęte, i to poniżej godności odpisywać mężczyznom.
Jedno jest rzucające się w oczy, że panowie nająć do obu grup pełno pretensji
4 290 2022-11-08 17:39:49 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-08 17:43:12)
Serberys napisał/a:Koralina - każda dziewczyna cacy, facet be
jakiś - każda dziewczyna be, facet cacyTak to widzę jak Was czytam
A cała kłótnia zaczęła się od tego, że napisałem w ogłoszeniu, że preferuję normalną sylwetkę...
Cała dyskusja na temat Twojego twierdzenia, że kobiety mają "wysokie" wymagania podczas gdy Ty masz niskie. Niestety, ale cała Twoja postawa przejawia moralności Kalego, hipokryzję, rozgoryczenie i personalne ataki na użytkowników.
Raz po raz odwracasz od tego uwagę, robiąc z siebie - jak zwykle - ofiarę. Tkwisz w roli ofiary. I dziwisz się, że wszystko to co mają Ci do powiedzenia użytkownicy stoi w opozycji do Twojej postawy.
U Ciebie nic się nie zmienia. W Twojej postawie jest cały czas jedno i to samo myślenie. To znaczy że Ty wymagasz, ale problem pojawia się wtedy kiedy od Ciebie również wymagają. Tutaj zaczynają się schody. Strome.