netkobietyWszystkie działy
Samotność

jakis_czlowiek - życiowe problemy

6 991 odpowiedzi268 955 wyświetleńzałożony przez jakis_czlowiek, 21.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Strony Poprzednia 1 … 50 51 52 53 54 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 316 do 3 380 z 6 992 ]

3 316 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-04 20:13:49)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Tom94 napisał/a:

Ależ ja też mam świadomość co u mnie nie grało że nie wyszło z żadną.
Wygląd oraz fakt że jestem introwertyczną duszą, nie jestem wygadany a bez tych dwóch atrybutów nawet nie ma sensu próbować na rynku damsko-męskim.

Widzisz a ja nie wiem, bo u każdego mężczyzny to co mu we mnie nie podpadło, to z pewnością było coś innego, wszak nie wszyscy mają takie same wymagania. Zapewniam Cię że to jest większa loteria niż Ci się wydaje, a Twoje wyobrażenia na temat wyglądu i introwertyzmu mogą mieć z tym tyle wspólnego co zeszłoroczny śnieg. Możesz nawet nie mieć bladego pojęcia co tak naprawdę u Ciebie odrzuca, i kogo przede wszystkim.

3 317

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ty chyba nie chcesz porównać brak opcji na poznanie kogoś vs multum opcji na zapoznanie?
O wiele, wiele lepiej jest przebierać i szukać wśród tych którzy są zainteresowani aniżeli w sytuacji gdzie każda panna jest na nie, to jest po prostu niebo a ziemia.

A dlaczego jestem pewien że chodzi o wygląd i introwertyzm?
A jak myślisz co można najszybciej zweryfikować jak kogoś dopiero poznajesz?
Ano właśnie, przede wszystkim wygląd oraz to że nie jestem wygadany.
Po prostu nigdy nie dostawałem szansy aby umówić się na randkę, było ich raptem kilka w ciągu całego życia także jestem pewien że chodzi o te dwa czynniki.
Innym może też być specyficzna aura wokół mnie ale to temat na inną dyskusję.

3 318

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Tom94 napisał/a:

Ty chyba nie chcesz porównać brak opcji na poznanie kogoś vs multum opcji na zapoznanie?
O wiele, wiele lepiej jest przebierać i szukać wśród tych którzy są zainteresowani aniżeli w sytuacji gdzie każda panna jest na nie, to jest po prostu niebo a ziemia..

Przebierać? Masz chyba o tym wyobrażenie rodem ze średniowiecznej epoki, gdzie o rękę królewny bili się rycerze. Współcześnie i wśród plebsu trochę się zmieniło. Mając wybór także jesteś poddany czyjemuś wyborowi.

Tom94 napisał/a:

A dlaczego jestem pewien że chodzi o wygląd i introwertyzm?
A jak myślisz co można najszybciej zweryfikować jak kogoś dopiero poznajesz?
Ano właśnie, przede wszystkim wygląd oraz to że nie jestem wygadany.
Po prostu nigdy nie dostawałem szansy aby umówić się na randkę, było ich raptem kilka w ciągu całego życia także jestem pewien że chodzi o te dwa czynniki.
Innym może też być specyficzna aura wokół mnie ale to temat na inną dyskusję.

Weź pod uwagę że możesz się jednak mylić.

3 319

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Przebierać? Masz chyba o tym wyobrażenie rodem ze średniowiecznej epoki, gdzie o rękę królewny bili się rycerze. Współcześnie i wśród plebsu trochę się zmieniło. Mając wybór także jesteś poddany czyjemuś wyborowi.

Fajnie napisane z tymże ten wybór nie jest sprawiedliwie zbalansowany.
Ty będziesz mieć bez wysiłku kilkunastu kandydatów a facet przy o wiele większym zaangażowaniu tych potencjalnych kandydatek tyle co kot napłakał.

KoralinaJones napisał/a:

Weź pod uwagę że możesz się jednak mylić.

Rzadko się mylę w ważnych dla mnie kwestiach.
Akurat ten temat dobrze przeanalizowałem.

3 320

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Tom94 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Przebierać? Masz chyba o tym wyobrażenie rodem ze średniowiecznej epoki, gdzie o rękę królewny bili się rycerze. Współcześnie i wśród plebsu trochę się zmieniło. Mając wybór także jesteś poddany czyjemuś wyborowi.

Fajnie napisane z tymże ten wybór nie jest sprawiedliwie zbalansowany.
Ty będziesz mieć bez wysiłku kilkunastu kandydatów a facet przy o wiele większym zaangażowaniu tych potencjalnych kandydatek tyle co kot napłakał.

Ależ oczywiście że wkładam wysiłek w to aby się podobać!!! A czasem ten wysiłek idzie na marne, bo mimo że dbam o siebie to efekt tego zadbania plus to na co nie mam wpływu, nie robi wrażenia.

Tom94 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Weź pod uwagę że możesz się jednak mylić.

Rzadko się mylę w ważnych dla mnie kwestiach.
Akurat ten temat dobrze przeanalizowałem.

Akurat tutaj nie siedzisz w niczyjej głowie, i nie wiesz z jakich przyczyn tak naprawdę byłeś odrzucony. To jedynie Twoje przypuszczenia i domysły.

3 321

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Czyli jak ktoś nie robi czegoś, co uważa za sztuczne, to jest sztuczny i ma kija w dupie od razu? big_smile
A jak udaje kogoś kim nie jest to jest sztuczny czy nie? tongue

3 322

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Ależ oczywiście że wkładam wysiłek w to aby się podobać!!! A czasem ten wysiłek idzie na marne, bo mimo że dbam o siebie to efekt tego zadbania plus to na co nie mam wpływu, nie robi wrażenia.

To że się umalujesz to nic w porównaniu do tego co musi zrobić facet aby podobać się kobietom, jedna rzecz jest nie równa drugiej.
Poza tym z jednym nie wyjdzie, nie wyjdzie z drugim ale z trzecim zaiskrzy, zawsze możesz zachować ten spokój i sławetny luz bo masz pewność tego że opcję dalej będą a co ma zrobić osoba która jest przezroczysta dla drugiej płci?

KoralinaJones napisał/a:

Akurat tutaj nie siedzisz w niczyjej głowie, i nie wiesz z jakich przyczyn tak naprawdę byłeś odrzucony. To jedynie Twoje przypuszczenia i domysły.

I znowu nie słuchałaś mnie ze zrozumieniem.
Pisałem wcześniej że to co jesteśmy w stanie od razu zweryfikować to primo wygląd a secundo tzw przebojowość czyli min czy facet ma gadane czy też może jest spokojnym introwertykiem.
Z racji takiej że kobiety były zawsze na nie to mogę śmiało przypuścić że jednak wygląd oraz brak dobrej gadki był czynnikiem kluczowym odnośnie braku powodzenia.

3 323 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-04 21:21:42)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ten Tinder wyprał wam mózgi i pozbawił naturalnych reakcji do nawiązywania klasycznego, naturalnego flirtu. Współczuję wam.

3 324

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Ten Tinder wyprał wam mózgi i pozbawił naturalnych reakcji do nawiązywania klasycznego flirtu. Współczuję wam.

Nie zgodzę się. Ja Tindera dopiero w tym roku użyłem. A już wcześniej miałem takie podejście jakie mam. Ale zgadzam się co do tego, że Tinder to zło.

3 325

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Ten Tinder wyprał wam mózgi i pozbawił naturalnych reakcji do nawiązywania klasycznego, naturalnego flirtu. Współczuję wam.

A co ci chodzi znowu z tym Tinderem? big_smile
Uczepiłaś się tej aplikacji a prawda jest taka że takie zdanie miałem na dłuuugo przed tym jak się na nim zalogowałem no ale cóż ty wiesz oczywiście lepiej nieomylna Karolino wink

3 326 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-09-04 21:36:35)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Rzadko się zgadzam z Koleżanką, ale teraz nie mam wyjścia smile

Zacznijmy od tego, że reakcja dziewczyny była po prostu typowa, czyli uśmiała się, popatrzyła się na mnie miło i tyle. MOże to był kamuflaż może nie, ale czy to ważne? Nie zamierzałęm do niej startować a jedynie przyjemnie rozładować atmosferę, poprzez krótką i miłą rozmowę. Jeśli zależałoby mi na nawiązaniu kontaktu to możę po 100 czy 10 000 razy by się udało..Kto wie?
Natomiast absurdem jest doszukiwanie się od razu ukrytych myśli, jakie jej przeszły przez głowę. W tamtej sytuacji to było bez znaczenia, bo przyjemność sprawił mi osobiście nawet ten krótki dialog. Nie wnikam, co ona sobie pomyślała.Fakt jest taki, że jeśli się nie spróbuje czy nie będzie próbować ileś tam razy, to się nie osiągnie nic. Swoją drogą, nawet na sam poczatek kontakt wzrokowy czy zwykły uprzejmy uśmiech jest dobrze odbierany. Jeśli i to jest dla KOlegów sztuczne, to ja nie mam pytań. Zresztą i tak twierdzenie, żę taka luźna rozmowa, okraszona żarcikiem czy flirtem jest całkiem sztuczna, jest przejawem odklejenia od rzeczywistości, bo nikt nie będzie ochoczo rozmawiał z ludźmi, którzy tylko coś tam wydukają sztywno i nic poza tym.
Koledzy narzekają na to, że im się nie wiedzie z kobietami, ale jakoś dziwnym trafem nie widzą, że ich podejśćie do rozmów, które są początkiem większości znajomości, stanowi istotną blokadę.

Wczoraj, czekając w knajpie na pizzę, zamówiłem sobie piwko. Kelnerka wydała mi ta pizzę, dokladnie w tym momencie, kiedy się napój skończył, więc wesoło wtrąciłem: " Dziękuję ślicznie! W sam raz, bo się piwo skończyło". Ona się też uśmiechnęła, odpowiadając coś w stylu "Dokładnie". Żaden tam flirt czy podryw, po prostu zwyczajna wymiana zdań. Nie przypuszczałbym, że to takie trudne..

3 327 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-04 21:38:31)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Tom94 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ten Tinder wyprał wam mózgi i pozbawił naturalnych reakcji do nawiązywania klasycznego, naturalnego flirtu. Współczuję wam.

(...) no ale cóż ty wiesz oczywiście lepiej nieomylna Karolino wink

Pozostaje mi zatem jedynie powtórzyć za Wieszczem Narodowym Kto miłośni nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną i dzień nietęskliwy

tongue

3 328

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Wczoraj, czekając w knajpie na pizzę, zamówiłem sobie piwko. Kelnerka wydała mi ta pizzę, dokladnie w tym momencie, kiedy się napój skończył, więc wesoło wtrąciłem: " Dziękuję ślicznie! W sam raz, bo się piwo skończyło". Ona się też uśmiechnęła, odpowiadając coś w stylu "Dokładnie". Żaden tam flirt czy podryw, po prostu zwyczajna wymiana zdań. Nie przypuszczałbym, że to takie trudne..

Ale to akurat brzmi ok. Ale to poprzednie co napisałeś, to nadal utrzymuję, że mocno naciągane.

3 329

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Wczoraj, czekając w knajpie na pizzę, zamówiłem sobie piwko. Kelnerka wydała mi ta pizzę, dokladnie w tym momencie, kiedy się napój skończył, więc wesoło wtrąciłem: " Dziękuję ślicznie! W sam raz, bo się piwo skończyło". Ona się też uśmiechnęła, odpowiadając coś w stylu "Dokładnie". Żaden tam flirt czy podryw, po prostu zwyczajna wymiana zdań. Nie przypuszczałbym, że to takie trudne..

Ale to akurat brzmi ok. Ale to poprzednie co napisałeś, to nadal utrzymuję, że mocno naciągane.

Utrzymuj tak nadal i siedź w życiu sam jak palec. Nie bądź mega sztuczny, nie naciągaj. Przypadkiem nie zrób z siebie idioty. Słowa wieszcza także dla Ciebie tongue

3 330 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-09-04 21:48:19)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jedno i drugie przyszło mi z łatwością, nie widziałem w tym nic sztucznego, tylko spontanicznie zareagowałem. W tym pierwszym przypadku kelnerka się zająknęła nie wiadomo z jakiego powodu, więc uznałęm, że coś tam od siebie dodam, ot tak, dla rozluźnienia. Można było dodać coś innego, ale czułem potrzebę odezwania się, nic mnie nie krepowało, to przyszło swojsko, tak luźno, jakbym rozmawiał z kimś, kogo znam.Wiadomo, że kelnerzy czy pracownicy usługowi bywają mili, bo muszą z racji swoich obowiązków, ale i tak było przyjemnie wink
Musiałbym się zastanowić, co byłoby dla mnie "mega sztuczne" w nawiazywaniu znajomości. Ale takowych nie znajduję..

3 331 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2022-09-06 15:14:47)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

A ja tam potrzeby odezwania się już nie czuję.
Jak idę na pizzę czy ramen to nie wtrącam swoich przysłowiowych dwóch groszy i od siebie nic nie dodaje bo i tak kilkusekundowa rozmowa i tak nic w moim życiu nie zmieni, zwłaszcza że kobiety i tak z reguły odpowiadały pół słówkami.

A czy ty bagienni_k w taki sposób nawiązałeś kiedykolwiek jakąś znajomość z kobietą?
Np w takiej kawiarni?
Pytam z ciekawości.

3 332

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

bagiennik_k zagadując tak np. w kawiarni robisz to w celu nawiązania jakiejś znajomości, czy tak po prostu, żeby było przyjemnie, może wesoło, czy z nastawieniem, że ma z tego coś być?

3 333

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Właśnie przede wszystkim, żeby było przyjemnie czy wesoło smile Otóż cały szkopuł w tym, że nie nastawiam się nigdy na nic, nie widzę od razu w tym szansy na znajomość czy spotkanie, o związku nie wspominając. Najzwyczajniej w świecie sprawia mi to przyjemność a jeśli dostanę "kosza" czy usłyszę coś, czego bym nie chciał, to niekoniecznie zacznę się nad sobą umartwiać wink
Niemniej jednak sądzę, że takie wlaśnie rozmowy mogą być często początkiem czy preludium do nawiązania znajomości czy utrzymania kontaktu. Potwierdza to fakt, że kilka razy zdarzyło mi się taki kontakt utrzymać. To, żę się nie rozwinęło to inna sprawa, ale to raczej kwestia intencji. Być może miałoby to inny przebieg, gdyby mi zależało na czymś więcej, ale właśnie o to tez chodzi, że prawie nigdy nie myślę o żadnej znajomości czy kontakcie - jeśli rozmawiam, to jest dla mnie tak naturalne, jak inne codzienne sprawy, obok zakupów, spożywania posiłków czy pójścia do pracy albo mycia się smile Nie robię oczywiście tego notorycznie i cały czas, ale gdy nadarza się okazja, choćby w postaci takiego zabawnego zająknięcia się, to czemu nie?

3 334 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2022-09-07 17:04:06)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Tyle że warto dodać iż jest coś takiego jak doświadczenie życiowe.
Domniemuję że miałeś doświadczenia z kobietami i w związkach bywałeś co za tym idzie masz pozytywne wspomnienia i dowód na to że możesz jako facet się podobać a to też wpływa na potencjalne relacje z kobietami i nie chodzi tylko  o te związkowe.
Po prostu doświadczenia kształtują ludzi.
Ciekaw jestem zachowania koleżanki gdyby od każdego faceta dostała kopa i nikt nie był nią zainteresowany, ciekawe czy dalej byłaby taka mądra.

Ja jak szukam przyjemności i miłego spędzenia czasu to albo idę na trening albo zwiedzam, dla mnie pojęcie czegoś miłego w ogóle nie wiąże się z kobietami.

3 335 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2022-09-07 17:03:44)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Dubel

3 336

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jeezuuu, tylko ja się nigdy na nic nie nastawiałem! Czystą przyjemność sprawia mi(i sprawiała) zawsze ZWYKŁA rozmowa, bez żadnych podtekstów. Nie wiem, czy dla niektórych jest jeszcze coś poza otwartym flirtem/podrywem a zwykłą, oficjalną gadką, bo ja widzę jednak jeszcze kilka "typów pośrednich". Czy trzeba być atrakcyjnym czy wielce wygadanym, aby nawet wywołać u kogoś na twarzy uśmiech albo utrzymać rozmowę? Zdaje mi się, że wystarczy na początku zwykła życzliwość, szacunek i otwartość, które to cechy poniektórzy mylą z zainteresowaniem płci przeciwnej. Jeśli miałbym przez całe życie pogardzać kobietami dlatego, że żadna mnie nie chce, to pomyślałbym, że jednak to ZE MNĄ jest coś nie tak..

3 337 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-09-19 12:57:47)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jak już ktoś mi na Sympatii pisze, to albo chce $$$ na jakieś zbiórki, albo jak teraz jakiś troll, co chce obrażać xD

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Ale w sumie ma rację. Mam 30 lat i co? Gówno. Jestem życiową ofermą. Nic tylko se w łeb strzelić.

3 338

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jeśli to nie troll, to po takim tekście nie chciałbym z nią nawet muchy ubić w kiblu wspólnie xd

3 339

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Serberys napisał/a:

Jeśli to nie troll, to po takim tekście nie chciałbym z nią nawet muchy ubić w kiblu wspólnie xd

Nie siedzę na tym wątku, ale:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

You made my day Serberys! big_smile

3 340

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ten wpis mi wygląda na jakiegoś piwniczaka podszywającego się pod kobietę, 200%.

3 341 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-09-19 13:45:44)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Jak już ktoś mi na Sympatii pisze, to albo chce $$$ na jakieś zbiórki, albo jak teraz jakiś troll, co chce obrażać xD

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Ale w sumie ma rację. Mam 30 lat i co? Gówno. Jestem życiową ofermą. Nic tylko se w łeb strzelić.


Raczej wylała własną frustracje. Znalazła ujście akurat w odniesieniu do Twojego profilu. Może nie jesteś jednym jedynym, który przeczytał coś takiego.

3 342

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

Raczej wylała własną frustracje. Znalazła ujście akurat w odniesieniu do Twojego profilu. Może nie jesteś jednym jedynym, który przeczytał coś takiego.

No ja zakładam właśnie, że taki potok tekstu dostała cała masa facetów xD

Tylko mega irytujące jest to, że ktoś do mnie pisze tylko w takich przypadkach^^

3 343

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Cudownie... Znowu odwołali mi speed randki xDD

3 344

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

To co, organizujemy stypę z tego powodu? tongue

3 345

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Marszu pogrzebowego nie umiem niestety grać tongue

3 346

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
KoralinaJones napisał/a:

To co, organizujemy stypę z tego powodu? tongue

Najpierw mnie zastrzelcie...

3 347

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Nie ma tak łatwo, jeszcze się nad Tobą "poznęcamy".

3 348

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Drugi taki prędko nam się nie trafi big_smile

3 349

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

;(

3 350

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Nie wiem, czy dla niektórych jest jeszcze coś poza otwartym flirtem/podrywem a zwykłą, oficjalną gadką, bo ja widzę jednak jeszcze kilka "typów pośrednich".

Oczywiście jest coś pomiędzy.

Czy trzeba być atrakcyjnym czy wielce wygadanym, aby nawet wywołać u kogoś na twarzy uśmiech albo utrzymać rozmowę?

Tak.

Zdaje mi się, że wystarczy na początku zwykła życzliwość, szacunek i otwartość,

Nie wystarczy.

3 351

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Prościej, niż to Koralina napisała to się chyba nie da tongue

W sumie to mogę stwierdzić, że sam kiedyś taki byłem, tzn. nieco wycofany, nieśmiały, niechętny do rozmów czy spotkań. I pewnie bym takim pozostał, gdyby nie...normalna ścieżka zawodowa, studia i praca.
Niby proste, ale skuteczne. Siłą rzeczy przestałem się zamykać na kontakty, zaczałem sam ich szukać i nawiązywać, ale nigdy nie wydawało mi się to sztuczne. Wiedziałem, że muszę i powinienem to zmienić, bo inaczej nie dam sobie rady w społeczeństwie. Stopniowo zaczęło mi to sprawiać radość i satysfakcję, kiedy przebywałem z ludźmi. Dlatego teraz, rozmowa czy zwyczajne zagadanie o byle co, o tak, żęby się odezwać, nie stanowi żadnego problemu.
Ostatnio w kawiarni, jak chciałęm sobie szybko wypić kawę przed podróżą, na pytanie jakie kawy macie(specjalnie zapytałem kelnerkę, mimo, zę widziałem menu - taka metoda smile ), odpowiedziała "czarną, białą i mlekiem". Więc się uśmiechnąłem i odparłem coś w stylu " oo, to ciekawe z czym ta biała jest, muszę częściej tu zaglądać, skoro takie pyszności serwujecie" big_smile

No to ja się nie zamykam na kontakty, tylko szukam ich na każdym kroku, ale i tak żadna kobieta nie chce ze mną rozmawiać. Nie mam problemu z zagadaniem, tylko z otrzymaniem odpowiedzi.

3 352

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Niech mnie ktos wtajemniczy w ten watek. Chce pomoc. Jakie tu sa problemy?

3 353 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-04 22:22:51)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

I uj. Kolejne szybkie randki zaliczone. Było 6 dziewczyn, dwóm dałem Tak. Ofc żadnej pary xD

Chyba trzeba sobie dać z tym spokój.

Podsumowując: 4 razy byłem na szybkich randkach. Rozmawiałem z 36 dziewczynami. Dałem TAK co trzeciej, czyli 12stu dziewczynom. Była z tego aż 1 para, i to taka naciągana, bo dziewczyna chciała sobie po prostu z kimś pogadać. Masakra...

3 354

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Serio najlepiej by było mieć w głowie jakiś wyłącznik, żeby nie czuć samotności, żadnej potrzeby bliskości, czy jakichkolwiek normalnych potrzeb dla człowieka, których nie mam szans spełnić. To by było najlepsze rozwiązanie...

Nie ma po prostu szans, żeby coś się w moim jebanym życiu zmieniło i tyle. Po prostu samotność i śmierć jako prawiczek jest mi pisana tongue

3 355

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Serio najlepiej by było mieć w głowie jakiś wyłącznik, żeby nie czuć samotności, żadnej potrzeby bliskości, czy jakichkolwiek normalnych potrzeb dla człowieka, których nie mam szans spełnić. To by było najlepsze rozwiązanie...
P

Takk się nie  da,  musiałbyś być robotem.

3 356 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 11:15:36)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Niestety...


Nie ma szans bym kogoś poznał. Nie wyglądam jak model, nie mam gadane, nie jestem bad boyem, nie budzę żadnych emocji, jestem nudny. To są rzeczy, które mają znaczenie na samym początku. Ja nie spełniam żadnych z tych rzeczy, więc do końca życia będę niewidoczny dla dziewczyn.

3 357

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Niestety...


Nie ma szans bym kogoś poznał. Nie wyglądam jak model, nie mam gadane, nie jestem bad boyem, nie budzę żadnych emocji, jestem nudny. To są rzeczy, które mają znaczenie na samym początku. Ja nie spełniam żadnych z tych rzeczy, więc do końca życia będę niewidoczny dla dziewczyn.

Model, badboy to nie ważne.
Jeśli zas jesteś nudny, bo sam tak piszesz, to może tu jest problem. wyobraż sobie, że rozmawiasz z kobietą, a ona jest nudna. Chcesz się z nią spotkac jeszcze raz?

3 358

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Akurat to, że dziewczyna chciała sobie pogadać, nie należy traktować zbyt dosadnie, bo właśnie od takich rzeczy zaczynają się głębsze znajomości. To czy "zaiskrzy" czy nie to uż inna sprawa. W każdym razie na szybkie randki raczej nie idzie się od razu z jakimiś wielkimi nadziejami.

3 359 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 12:30:03)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
rossanka napisał/a:

Jeśli zas jesteś nudny, bo sam tak piszesz, to może tu jest problem. wyobraż sobie, że rozmawiasz z kobietą, a ona jest nudna. Chcesz się z nią spotkac jeszcze raz?

Problem w tym, że z tego co widzę, to dla dziewczyn nudny facet to facet, który nie jest bad boyem. A ja jestem całkowitym zaprzeczeniem tego. Więc nie ma żadnych szans. Dziewczyn nie interesuje to co robię w pracy, jakie mam zainteresowania, itp.


Gdybym pił, bił się, miał kilka wyroków na koncie, zmieniał i zaliczał dziewczyny jak rękawiczki, to wtedy miałbym pewnie powodzenie.

3 360

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Gdybym pił, bił się, miał kilka wyroków na koncie, zmieniał i zaliczał dziewczyny jak rękawiczki, to wtedy miałbym pewnie powodzenie.

Ale związku stałego byś nie miał i tez by było źle bo byś narzekał, że zaliczasz tylko numerki i nic z tego dalej nie wynika.

3 361

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
rossanka napisał/a:

Jeśli zas jesteś nudny, bo sam tak piszesz, to może tu jest problem. wyobraż sobie, że rozmawiasz z kobietą, a ona jest nudna. Chcesz się z nią spotkac jeszcze raz?

Problem w tym, że z tego co widzę, to dla dziewczyn nudny facet to facet, który nie jest bad boyem. A ja jestem całkowitym zaprzeczeniem tego. Więc nie ma żadnych szans. Dziewczyn nie interesuje to co robię w pracy, jakie mam zainteresowania, itp.


Gdybym pił, bił się, miał kilka wyroków na koncie, zmieniał i zaliczał dziewczyny jak rękawiczki, to wtedy miałbym pewnie powodzenie.

Przy takim poziomie odklejenia nic już Tobie nie pomoże.

3 362 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 12:46:12)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
rossanka napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Gdybym pił, bił się, miał kilka wyroków na koncie, zmieniał i zaliczał dziewczyny jak rękawiczki, to wtedy miałbym pewnie powodzenie.

Ale związku stałego byś nie miał i tez by było źle bo byś narzekał, że zaliczasz tylko numerki i nic z tego dalej nie wynika.

Chociaż bym wiedział co to seks...

I plus byłby taki, że dziewczyny nie odrzuciły by mnie potem z tego powodu, że nigdy z nikim nie byłem. Bo już jakieś doświadczenie miałbym.

3 363 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 12:55:29)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
M!ri napisał/a:

Przy takim poziomie odklejenia nic już Tobie nie pomoże.

Jakiego odklejenia? Problem właśnie w tym, że tak to działa. Dziewczyny właśnie lecą na takich, podobają im się tacy, bo gwarantują emocje.


Znam kilka osób, co siedzieli za bójki, są kibolami, chodzą na ustawki, biją się, ogólnie mało przyjemny charakter, mocno konfliktowy, itp. Nie mają problemu z dziewczynami. Mają dziewczyny, żony, dzieci. Mają powodzenie i są lubiani. Dodałbym jeszcze, że nie mają stabilnej pracy, zmieniają co chwilę, bo albo wylatują z niej, albo wolą siedzieć na socjalu.

3 364

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
rossanka napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Gdybym pił, bił się, miał kilka wyroków na koncie, zmieniał i zaliczał dziewczyny jak rękawiczki, to wtedy miałbym pewnie powodzenie.

Ale związku stałego byś nie miał i tez by było źle bo byś narzekał, że zaliczasz tylko numerki i nic z tego dalej nie wynika.

Chociaż bym wiedział co to seks...

I plus byłby taki, że dziewczyny nie odrzuciły by mnie potem z tego powodu, że nigdy z nikim nie byłem. Bo już jakieś doświadczenie miałbym.

Miałbys doświadczenie w seksie ale nie w relacjach i chodziłbyś sfrustrowany, że nie masz bliskiej kobiety tylko same panienki na jeden numerek, które z resztą robiłyby to i z innymi facetami i to też by Ci przeszkadzało.

3 365

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
rossanka napisał/a:

Miałbys doświadczenie w seksie ale nie w relacjach i chodziłbyś sfrustrowany, że nie masz bliskiej kobiety tylko same panienki na jeden numerek, które z resztą robiłyby to i z innymi facetami i to też by Ci przeszkadzało.

Zawsze coś...

3 366

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jak już jestem przekonany, żę większej durnoty i kretynizmu nie usłyszę, wpada na coś takiego..

Ja już jestem ciekaw tych kiboli i ich rodzin, żon i dzieci.. Ja pierd... Ty chcesz być chyba taki sam, byle tylko sobie zamoczyć. o czego TY w końcu chcesz? zaliczać panienki(za p[rzeproszeniem) czy stałego związku?

Za takimi troglodytami(z szacunkiem dla naszych odległych przodków) to się pewnie ustawiają kolejki..Ale nie kobiet ani dziewczyn, tylko czegoś, czego nie da się opisać w sposób kulturalny.

3 367

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Jak już jestem przekonany, żę większej durnoty i kretynizmu nie usłyszę, wpada na coś takiego..

Ja już jestem ciekaw tych kiboli i ich rodzin, żon i dzieci.. Ja pierd... Ty chcesz być chyba taki sam, byle tylko sobie zamoczyć. o czego TY w końcu chcesz? zaliczać panienki(za p[rzeproszeniem) czy stałego związku?

Za takimi troglodytami(z szacunkiem dla naszych odległych przodków) to się pewnie ustawiają kolejki..Ale nie kobiet ani dziewczyn, tylko czegoś, czego nie da się opisać w sposób kulturalny.


Ale chociaż mają jakieś zainteresowanie i nie będą do końca życia sami.

3 368

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
bagienni_k napisał/a:

Jak już jestem przekonany, żę większej durnoty i kretynizmu nie usłyszę, wpada na coś takiego..

Ja już jestem ciekaw tych kiboli i ich rodzin, żon i dzieci.. Ja pierd... Ty chcesz być chyba taki sam, byle tylko sobie zamoczyć. ...

Sperma niektórym zaczyna zalewać mózg najwyraźniej.

3 369 Ostatnio edytowany przez Legat (2022-10-05 13:54:43)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Jakiego odklejenia? Problem właśnie w tym, że tak to działa. Dziewczyny właśnie lecą na takich, podobają im się tacy, bo gwarantują emocje.


Znam kilka osób, co siedzieli za bójki, są kibolami, chodzą na ustawki, biją się, ogólnie mało przyjemny charakter, mocno konfliktowy, itp. Nie mają problemu z dziewczynami. Mają dziewczyny, żony, dzieci. Mają powodzenie i są lubiani. Dodałbym jeszcze, że nie mają stabilnej pracy, zmieniają co chwilę, bo albo wylatują z niej, albo wolą siedzieć na socjalu.

Powiem ci tak. Jakby cię wzięlą na swoją karuzelę taka panna, dochodziłbyś do siebie baaardzo długo. smile

3 370 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 14:04:08)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ale mi nie chodzi o to, że chcę być taki jak oni. Pokazuję tylko, że jak ktoś jest spokojny, nie imprezuje, nie pije, to nie ma żadnych szans, żeby zostać zauważonym przez dziewczynę. Bo zawsze dziewczyna wybierze kogoś, komu bliżej do bad boya.


M!ri napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Jak już jestem przekonany, żę większej durnoty i kretynizmu nie usłyszę, wpada na coś takiego..

Ja już jestem ciekaw tych kiboli i ich rodzin, żon i dzieci.. Ja pierd... Ty chcesz być chyba taki sam, byle tylko sobie zamoczyć. ...

Sperma niektórym zaczyna zalewać mózg najwyraźniej.

Serio, ciekawe jakbyście się czuli na moim miejscu (i innych), którzy nie mają żadnych szans, żeby nawet się do kogoś przytulić przez całe życie.

Dla Was to co piszę jest po prostu śmieszne i żałosne. Tylko że Wy nie wiecie jak to jest. Dla Was zawsze takie problemy jakie ja mam będą po prostu jakimiś pierdołami.

3 371

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

którzy nie mają żadnych szans, żeby nawet się do kogoś przytulić przez całe życie.

Dzwonisz, płacisz, wymagasz.
Portal znasz.
Lepsze to, niż siedzenie tu i narzekanie.

3 372 Ostatnio edytowany przez Foxterier (2022-10-05 14:15:48)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Jakiś człowiek, dam Ci jedną konkretną radę - zrzuć 10 kg. Z tego co kiedyś pisałeś Twoja waga sugeruje lekki brzuszek. Zrzuć balast i spróbuj tych speed randek znowu.

Przypuszczam że z wyglądu wyglądasz jak zaniedbany informatyk co w połączeniu z Twoim totalnie pierdołowatym charakterem to combo nie do życia.

3 373

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Foxterier napisał/a:

Jakiś człowiek, dam Ci jedną konkretną radę - zrzuć 10 kg. Z tego co kiedyś pisałeś Twoja waga sugeruje lekki brzuszek. Zrzuć balast i spróbuj tych speed randek znowu.

Przypuszczam że z wyglądu wyglądasz jak zaniedbany informatyk co w połączeniu z Twoim totalnie pierdołowatym charakterem to combo nie do życia.

Wysłałbym Ci fotkę jaką mam na apkach, ale nie mogę tongue

No mam lekki brzuszek, jakieś 79kg przy 175cm.

3 374 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 14:24:45)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Farmer napisał/a:

Dzwonisz, płacisz, wymagasz.
Portal znasz.
Lepsze to, niż siedzenie tu i narzekanie.

Nie mam zamiaru płacić za coś, co praktycznie wszyscy na świecie w moim wieku mają codziennie za darmo.

A nawet jakbym płacić zaczął, to po pierwsze by to było sztuczne. Po drugie to ile bym tego miał? 1h na miesiąc? tongue

3 375

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

10 kg mniej to skóra i kosci z czlowieka zostaną tongue Ten brzuszek to musi być naprawdę lekki, bez jaj, nie tędy droga.

3 376

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Tak tak ja szukam badboya. Żeby mnie bił, pił i jeszcze był hazardzistą po trzech wyrokach. Normalnie marzenie. Gdzie takiego znaleźć? Toż to ideał.

3 377 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 15:13:08)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
lody miętowe napisał/a:

10 kg mniej to skóra i kosci z czlowieka zostaną tongue Ten brzuszek to musi być naprawdę lekki, bez jaj, nie tędy droga.

Nie no, lekki brzuszek jest tongue


rossanka napisał/a:

Tak tak ja szukam badboya. Żeby mnie bił, pił i jeszcze był hazardzistą po trzech wyrokach. Normalnie marzenie. Gdzie takiego znaleźć? Toż to ideał.

Specjalnie lekko przejaskrawiłem. Ale mniej więcej o to chodzi, że ktoś kto daje więcej emocji dziewczynom, to zapadnie w pamięć i wydaje się bardziej interesujący. A ktoś taki jak ja to po 5 minutach zostanie zapomniany.

A na pierwsze wrażenie masz tylko chwilę, więc jak nie ma tych emocji, jestem nudny, to z góry jestem skreślony, starczy na mnie popatrzeć i już wiadomo, że się nie nadaję.


Różnica w podejściu dziewczyn i facetów jest taka, że jak facetowi dziewczyna wydaje się trochę interesująca, ale nie wie, czy to na 100% to, to da jej szansę, żeby się dowiedzieć na kolejnym spotkaniu. A dziewczyna jak po chwili nie wie, że to na 100% jest jej ideał, to nie da szans takiemu komuś.

Więc starczy, że dziewczynie nie spodoba się jedna mała rzecz i już po ptokach. Więc nie mam szans, żeby kiedykolwiek kogoś poznać, bo mam za dużo wad, za dużo rzeczy, które mogą być problemem.

3 378

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

To przestań być nudny.

Zachowujesz się tak jak ktoś kto narzeka, że inni jadają w restauracjach, a sam siedzi na zasiłku, bo nie chce mu się nawet rano wstać.

3 379 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-10-05 15:19:54)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
M!ri napisał/a:

To przestań być nudny.

Zachowujesz się tak jak ktoś kto narzeka, że inni jadają w restauracjach, a sam siedzi na zasiłku, bo nie chce mu się nawet rano wstać.

Kurwa, ale dla dziewczyn nudny jest praktycznie każdy chyba, kto nie jest pierdzielonym modelem albo bad boyem.


Ja nie mam zielonego pojęcia co powinienem zrobić, żebym był choć trochę interesujący dla dziewczyn. Znaczy się wiem: musiałbym być tym modelem, bad boyem, ale jakimś znanym celebrytą. Tylko że nie jestem i nigdy nie będę.

3 380

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:

Różnica w podejściu dziewczyn i facetów jest taka, że jak facetowi dziewczyna wydaje się trochę interesująca, ale nie wie, czy to na 100% to, to da jej szansę, żeby się dowiedzieć na kolejnym spotkaniu. A dziewczyna jak po chwili nie wie, że to na 100% jest jej ideał, to nie da szans takiemu komuś.

.

A to ciekawe bo mam odwrotnej spostrzeżenia. Kobieta da sznse , pospotyka się kolejny raz, nawet jeśli od razu nie padła z wrażenia na kolana w nadziei, że potem zaiskrzy. Mezczyzna-jak się nie spodobasz wizualnie , to przykro mi, nawet pierwszej randki nie będzie. Nawet nie będziesz brana pod uwagę jako potencjalna partnerka, z którą może się pospotykac w nadziei, że zaiskrzy.
Nie mam doświadczenia w udanych związkach ale jestem ekspertem.od nieudanych relacji I odrzuceń.

Jak się wizualnie podobasz- mezczyzna zaryzykuje poznanie wnętrza.  Jak wizualnie na niego nie działasz nawet przez myśl mu nie przejdzie by się z tobą umawiać.

Posty [ 3 316 do 3 380 z 6 992 ]

Strony Poprzednia 1 … 50 51 52 53 54 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026