Ale czy każda rozmowa na Tinderze MUSI się skończyć spotkaniem?
2 731 2022-07-10 12:47:51
Podobne tematy
2 732 2022-07-10 13:07:12
Ale czy każda rozmowa na Tinderze MUSI się skończyć spotkaniem?
Jasne, że nie. Ale mało kto siedzi na Tinderze żeby po prostu pogadać. Praktycznie wszyscy pewnie chcą jakiegoś typu spotkań. Więc robienie pary tylko po to, żeby popisać, to moim zdaniem nie jest fair.
2 733 2022-07-10 13:56:20 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-10 13:58:43)
No nie wiem. To pisanie ma na celu chyba wstępne poznanie się i zweryfikowanie czy w ogóle mamy ochotę spotkać się z kimś, więc po pierwsze czemuś służy, i dlatego, po drugie, jest nawet bardzo fair. W innym przypadku jakby na to nie patrzeć jest to randka w ciemno.
Naprawdę będziesz musiał w końcu wziąć poprawkę na to, że to, że Ty bardzo chcesz się od razu spotkać, bo szkoda Ci czasu na pisanie (a tu uwierz mi wieje desperacją przy takim postawieniu sprawy), bo szukasz chcąc w końcu kogoś mieć, nie będzie kompatybilne z oczekiwaniami drugiej strony i Twój pośpiesz tak czy siak niczego nie zmieni.
Mówię Ci, wrzuć na luz, weź głęboki oddech i traktuj potencjalną szansę z mniejszą presją a większą swobodą bardziej nastawiając się może najpierw na rozmowę niż koniecznie parcie od razu na spotkanie.
Tak czy siak, cokolwiek zrobisz, ja się już wystrzelałam z rad dla Ciebie.
2 734 2022-07-10 14:44:47
Przedostatnie zdanie wydaje się najlepszym podsumowaniem całego wątku..
2 735 2022-07-10 15:00:39
No nie wiem. To pisanie ma na celu chyba wstępne poznanie się i zweryfikowanie czy w ogóle mamy ochotę spotkać się z kimś, więc po pierwsze czemuś służy, i dlatego, po drugie, jest nawet bardzo fair. W innym przypadku jakby na to nie patrzeć jest to randka w ciemno.
Naprawdę będziesz musiał w końcu wziąć poprawkę na to, że to, że Ty bardzo chcesz się od razu spotkać, bo szkoda Ci czasu na pisanie (a tu uwierz mi wieje desperacją przy takim postawieniu sprawy), bo szukasz chcąc w końcu kogoś mieć, nie będzie kompatybilne z oczekiwaniami drugiej strony i Twój pośpiesz tak czy siak niczego nie zmieni.
Mówię Ci, wrzuć na luz, weź głęboki oddech i traktuj potencjalną szansę z mniejszą presją a większą swobodą bardziej nastawiając się może najpierw na rozmowę niż koniecznie parcie od razu na spotkanie.Tak czy siak, cokolwiek zrobisz, ja się już wystrzelałam z rad dla Ciebie.
Ale z drugiej strony, ile można pisać ze sobą? Myślę, że tak ok. dwa tygodnie to wystarczająco długo.
Chociaż jakby facet się podobał, to wiele kobiet zgodziłoby się nawet, jeśli zaproponowałby spotkanie w pierwszej wiadomości ![]()
2 736 2022-07-10 15:15:28 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-10 15:17:45)
Ale z drugiej strony, ile można pisać ze sobą? Myślę, że tak ok. dwa tygodnie to wystarczająco długo.
To bardziej zależy od tego jak by to pisanie przebiegało, o czym facet chciałby pisać, jak by pisał, ile i jakich informacji otrzymałabym dzięki temu pisaniu, czyli jaki byłby wstępny obraz tego faceta itp.
Chociaż jakby facet się podobał, to wiele kobiet zgodziłoby się nawet, jeśli zaproponowałby spotkanie w pierwszej wiadomości
Mogę mówić tylko za siebie. Nie umówiłabym się, bo dla mnie to by dopiero była strata czasu. Bycie w typie, to za mało. Pisząc nie tracę czasu, uczestnicząc w spotkaniu, tak, tracę już czas, bo muszę się do spotkania przygotować, pójść na to spotkanie i w tym spotkaniu uczestniczyć. A mogłoby się okazać, że to wszystko dla kogoś z kim w ogóle nie miałabym ochoty nawet potencjalnie się umówić, gdybym wymieniła przez tydzień kilka rozmów ![]()
To tylko niejakiemu Kremikowi tutaj wydawało się, że wystarczy być wysokim chadem z kwadratową szczęką ![]()
2 737 2022-07-10 23:09:47
Wynik po dzisiejszym speed dates: 0 par.
Czekam na kolejne terminy.
2 738 2022-07-12 12:47:05
A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.
2 739 2022-07-12 13:39:30
A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.
O dżizas, już mi się nie chce z Tobą kłócić ![]()
Kiedy tego Tindera założysz?
2 740 2022-07-12 13:56:18
Panna z Dworu napisał/a:A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.
O dżizas, już mi się nie chce z Tobą kłócić
Nie chcesz słuchać rad starszej, doświadczonej koleżanki - Twoja sprawa.
Kiedy tego Tindera założysz?
Jak będę miała czas. Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.
2 741 2022-07-12 16:31:24
Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.
Czyli że mój Tarot się sprawdził
jes jess jess
![]()
2 742 2022-07-12 17:04:10
Panna z Dworu napisał/a:Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.
Czyli że mój Tarot się sprawdził
Nieprawda. Liczy się tylko Tarot Deep
20/10 ![]()
2 743 2022-07-12 19:32:30 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-12 19:34:59)
paslawek napisał/a:Panna z Dworu napisał/a:Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.
Czyli że mój Tarot się sprawdził
Nieprawda. Liczy się tylko Tarot Deep
20/10
To też mój Tarot przewidział,że się nie przyznasz

i wszystko jasne ![]()
2 744 2022-07-12 20:25:23
I co Ci to pokazała Paslawek?
Zakończony z hukiem romans z prawnikiem?:)
Bo tak ułozyleś karty.
2 745 2022-07-12 20:29:28 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-12 20:35:16)
I co Ci to pokazała Paslawek?
Zakończony z hukiem romans z prawnikiem?:)
Bo tak ułozyleś karty.
Same się tak ułożyły ![]()
jaki romans z prawnikiem ?
nie można się śmiać z Tarota ![]()
zmiany, przełomy, ważne wybory, wielka miłość, być może przeprowadzka.
2 746 2022-07-12 22:21:53
Żadnych romansów rodem z telenoweli wenezuelskiej ![]()
2 747 2022-07-14 11:08:27
No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe
Standard jakby nie patrzeć ![]()
Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić! Za dużo już tych złych, ZA DUŻO! Wystarczy. Teraz dobrze o sobie mów, bo zaletami będziesz wojował, więc musisz sobie z nich zdawać sprawę i musisz je zaakceptować. Chcę w końcu abyś napisał o sobie coś dobrego. Jasne? I zobacz jak łatwo jest Ci przyjąć złe komentarze na swój temat a jak źle przyjmowałeś pozytywne. Popracuj nad tym! Co w głowie to na zewnątrz wyjdzie. Pamiętasz? Energia podąża za myślami, myśli podążają za energią. Na pewno łatwiej by było myślom podążać za dobrą energią, którą dostałbyś z zewnątrz, np na jakimś udanym spotkaniu ale pamiętaj, że to działa w obie strony. I jeśli blokujesz pozytywne komentarze na swój temat to nie korzystasz z tej energii. A wtedy Twoja własna energia nie kreuje samodzielnie pozytywnych myśli. Musisz się trochę zbuntować przyzwyczajeniom. Przyjąć komplement w całości, bez żadnego ale. Sam myśleć o sobie pozytywnie. Nie z wyższością ale tak jak chłop co kosi trawę
bez zbędnych ceregieli. Bez fikołków filozoficznych i ideologicznych. Wtedy uruchomisz coś na zasadzie wahadła. Musi być wymiana tych energii, żeby się kręciło. Dwie rzeczy na początek. Pomyśl o sobie dobrze, napisz coś dobrego o SOBIE, przyjmuj pozytywne komentarze w całości. Tak na początek. Bez tego ani rusz ![]()
2 748 2022-07-14 11:18:41
No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe
Standard jakby nie patrzeć
No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję ![]()
2 749 2022-07-14 11:31:07 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 11:31:29)
DeepAndBlue napisał/a:No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe
Standard jakby nie patrzeć
No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję
E tam zaraz konkurencję Deep jest Mistrzynią ja to dopiero raczkuje
i jednak jestem leniwy bo mi się nie chce tyle opisywać interpretując
A Tarot Cię zna i lubi Koralino
także Twoje "przerażenie" mocno na wyrost
![]()
2 750 2022-07-14 11:39:31 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-14 11:41:36)
Panna z Dworu napisał/a:DeepAndBlue napisał/a:No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe
Standard jakby nie patrzeć
No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję
E tam zaraz konkurencję Deep jest Mistrzynią ja to dopiero raczkuje
i jednak jestem leniwy bo mi się nie chce tyle opisywać interpretującA Tarot Cię zna i lubi Koralino
![]()
także Twoje "przerażenie" mocno na wyrost![]()
No nie wiem, paslawek, Wieża mi się w tym Tarocie nie podoba
To zła karta jest, no chyba, że ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś.
2 751 2022-07-14 11:51:41
Ale to jakby sama była Wieża to trochę jej symbolika bywa straszna
Inne karty podkreślają siłę ,niezależność,wytrzymałość,dojrzałość etc pomimo trudności i zmiany
2 752 2022-07-14 11:52:19
DeepAndBlue napisał/a:No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe
Standard jakby nie patrzeć
No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję
Konkurencja to może nie, bo mamy inne style
Może bardziej kolega po fachu
Wolontariuszy nigdy dość ![]()
2 753 2022-07-14 11:54:16
Toteż interpretację musisz Paslawku zapisać
Bo nie wiemy jak czytasz. Jeśli po kolei to wieża po pozytywnych kartach to taki trochę upadek z dużej wysokości. Wszystko zależy jak czytasz. Może z dołu na górę? ![]()
2 754 2022-07-14 12:04:00 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 16:56:06)
czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzi na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.
2 755 2022-07-14 12:06:36
Hehehe
W ciekawym momencie postawiłeś kropkę, stąd pewnie niepokój ![]()
2 756 2022-07-14 13:05:33
Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić!
Ale co mam pomyśleć? Przez całe moje życie to jaki jestem starcza co najwyżej na zwykłą znajomość. Na nic więcej. Nie mam nic, co by mogło poznaną dziewczynę przyciągnąć do mnie, zainteresować ją. NIC. Bo tu potrzeba więcej sobą reprezentować niż jest wymagane do zwykłej znajomości.
2 757 2022-07-14 13:06:43
DeepAndBlue napisał/a:Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić!
Ale co mam pomyśleć? Przez całe moje życie to jaki jestem starcza co najwyżej na zwykłą znajomość. Na nic więcej. Nie mam nic, co by mogło poznaną dziewczynę przyciągnąć do mnie, zainteresować ją. NIC. Bo tu potrzeba więcej sobą reprezentować niż jest wymagane do zwykłej znajomości.
Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz
Szybciutko!
2 758 2022-07-14 13:07:43
czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzie na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.
Moment, z jaką medytacją?
2 759 2022-07-14 13:23:29
paslawek napisał/a:czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzie na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.Moment, z jaką medytacją?
Do lutego należy się cofnąć w Twoim wątku i do Tarota postawionego Tobie wtedy przez Deep tam było też o medytacji w związku z Tobą
nic w przyrodzie nie ginie Koralino.
2 760 2022-07-14 13:27:33 Ostatnio edytowany przez DeepAndBlue (2022-07-14 13:27:49)
Do lutego należy się cofnąć w Twoim wątku i do Tarota postawionego Tobie wtedy przez Deep tam było też o medytacji w związku z Tobą
nic w przyrodzie nie ginie Koralino.
Ja szarmanckiego pana z gestem pamiętam tylko
I pojednaniu z funflami ![]()
2 761 2022-07-14 13:30:56 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 14:35:02)
Ta moja pamięć to mnie kiedyś zgubi ![]()
ale z drugiej strony to mi się nie chce szukać ![]()
2 762 2022-07-14 15:15:17
Szarmanckiego Pana z gestem biorę w ciemno (moja liga) to wchodzę do gry
A z tym pojednaniem to nie wiem o co chodzi. Co to są funfle?
2 763 2022-07-14 16:35:06
Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz
Szybciutko!
Ale nie ma nic takiego. Jestem podręcznikowym przykładem na osobę do friendzone xD Po prostu nie mam tego "czegoś". Nie jestem spontaniczny, nie ma we mnie nic z bad boya (a dziewczyny takich lubią, bo nie są to nudziarze), jestem zbyt poważny i drętwy. Itp. No tragedia i tyle ![]()
2 764 2022-07-14 16:41:11
DeepAndBlue napisał/a:Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz
Szybciutko!
Ale nie ma nic takiego. Jestem podręcznikowym przykładem na osobę do friendzone xD Po prostu nie mam tego "czegoś". Nie jestem spontaniczny, nie ma we mnie nic z bad boya (a dziewczyny takich lubią, bo nie są to nudziarze), jestem zbyt poważny i drętwy. Itp. No tragedia i tyle
Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj! ![]()
2 765 2022-07-14 18:43:28
Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj!
Kurde ale nie ma nic takiego. Żeby nie kończyć zawsze na normalnej przyjacielskiej relacji musiałbym mieć coś czym się mogę wybić z tłumu pierdyliarda innych facetów, coś co się dziewczynom podoba. A nie ma niczego takiego. Za to mam masę innych rzeczy, które są sporymi minusami. Żadna dziewczyna nie wejdzie w związek z kimś takim, bo po co miałaby sobie utrudniać życie?
2 766 2022-07-14 18:53:47
Niezupełnie nic. Masz nawet sporo dystansu do siebie ,czego kompletnie brakuje osobom zarozumiałym, a to dobry początek aby przynajmniej próbować coś w sobie zmienić. Nie muszą być to dziewczyny, wystarczy że tej jednej przypadniesz do gustu.
Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?
2 767 2022-07-14 19:12:14 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-07-14 19:13:01)
Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?
Chodzę. Ale wydaje mi się, że w sumie jeśli chodzi o moje problemy to jest to strata czasu. Chociaż na pewno uczestnictwo w tym pozwoli mi mieć trochę inne spojrzenie np. na problemy innych osób, pozwoli je lepiej zrozumieć. Więc jakaś wartość dodana jest. Chociaż nie taka jakiej bym oczekiwał.
Terapia wygląda tak:
- siadamy
- cisza
- ktoś coś powie
- ktoś dorzuci coś od siebie
- chwila dyskusji
- temat umiera
- cisza
- ktoś coś powie
- itd.
Terapeutki w ogóle się prawie nie odzywają, nie wiem w sumie po jaką cholerę tam są, chyba tylko w charakterze kogoś kto nas pilnuje.
Dodatkowo grupa maksymalnie może liczyć chyba z 10 osób. Aktualnie została połowa. W tym ja jako jedyny facet. Plus nie wszyscy się zawsze odzywają.
2 768 2022-07-14 22:54:20
Panna z Dworu napisał/a:Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?
Chodzę. Ale wydaje mi się, że w sumie jeśli chodzi o moje problemy to jest to strata czasu. Chociaż na pewno uczestnictwo w tym pozwoli mi mieć trochę inne spojrzenie np. na problemy innych osób, pozwoli je lepiej zrozumieć. Więc jakaś wartość dodana jest. Chociaż nie taka jakiej bym oczekiwał.
Terapia wygląda tak:
- siadamy
- cisza
- ktoś coś powie
- ktoś dorzuci coś od siebie
- chwila dyskusji
- temat umiera
- cisza
- ktoś coś powie
- itd.Terapeutki w ogóle się prawie nie odzywają, nie wiem w sumie po jaką cholerę tam są, chyba tylko w charakterze kogoś kto nas pilnuje.
Dodatkowo grupa maksymalnie może liczyć chyba z 10 osób. Aktualnie została połowa. W tym ja jako jedyny facet. Plus nie wszyscy się zawsze odzywają.
Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?
2 769 2022-07-14 23:11:54
DeepAndBlue napisał/a:Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj!
Kurde ale nie ma nic takiego. Żeby nie kończyć zawsze na normalnej przyjacielskiej relacji musiałbym mieć coś czym się mogę wybić z tłumu pierdyliarda innych facetów, coś co się dziewczynom podoba. A nie ma niczego takiego. Za to mam masę innych rzeczy, które są sporymi minusami. Żadna dziewczyna nie wejdzie w związek z kimś takim, bo po co miałaby sobie utrudniać życie?
Jam cierpliwa
Dawaj teraz coś pozytywnego.
2 770 2022-07-14 23:23:15 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-07-14 23:25:01)
Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?
Jestem wredny i co jakiś czas pytam się terapeutek, czy może zaczną się więcej odzywać. Wtedy tylko głupio się uśmiechają i nic nie odpowiadają.
Ostatnio zacząłem nawet wątek, że skoro wszyscy uczestnicy rozmawiają, pomagają sobie biorąc udział w dyskusji, to fajnie by było, żeby jednak terapeutki też czasem coś dodawały od siebie. Może zadając jakieś pytania dotyczące poruszanego problemu, bo nie zawsze my widzimy to co one. I nic to nie dało. Totalna cisza.
Tak samo na pytania czy do końca terapii nie będą się odzywać. Też cisza.
2 771 2022-07-14 23:27:20 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-14 23:27:38)
Panna z Dworu napisał/a:Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?
Jestem wredny i co jakiś czas pytam się terapeutek, czy może zaczną się więcej odzywać. Wtedy tylko głupio się uśmiechają i nic nie odpowiadają.
Ostatnio zacząłem nawet wątek, że skoro wszyscy uczestnicy rozmawiają, pomagają sobie biorąc udział w dyskusji, to fajnie by było, żeby jednak terapeutki też czasem coś dodawały od siebie. Może zadając jakieś pytania dotyczące poruszanego problemu, bo nie zawsze my widzimy to co one. I nic to nie dało. Totalna cisza.
Tak samo na pytania czy do końca terapii nie będą się odzywać. Też cisza.
Nie chodziło mi o dogryzanie terapeutkom a o wyjaśnienie sensu takiego przebiegu terapii, co to ma Wam dać?
2 772 2022-07-14 23:29:32
On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.
2 773 2022-07-14 23:41:55
Terapeutki wiedzą co robią
Toć Włodek ma oczekiwania, że będzie jak ma być a tu dupa
Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"
2 774 2022-07-14 23:43:54
Terapeutki wiedzą co robią
Toć Włodek ma oczekiwania, że będzie jak ma być a tu dupa
Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"
Właściwie to należałoby być dumnym z Autora że nie siedzi biernie tylko działa
terapeutkami to bym się nie przejmował
2 775 2022-07-14 23:43:59 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-14 23:46:51)
Chyba za dużo się pornografii naogladalas. Dla Ciebie to zabawne a gość cierpi. I tak sobie będą siedzieć, on wyda z 10 tysięcy a Panie odpowiedzą "no został już tylko pan i siedzi tak w ciszy kilka miesięcy, chyba pora zakończyć terapię"
), tak to nie powinno wyglądać. Poza tym grupa się już rozlatuje i tak, więc nic z tej terapii nie będzie. Next...
PS Nie, zdecydowanie większość terapeutek nie wie co robi.
2 776 2022-07-14 23:48:12
On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.
Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.
2 777 2022-07-14 23:50:14
To idź na indywidualną i miej godzinę dla siebie i wygadaj się komuś porządnie i niech coś się dzieje. Sam czujesz się zle z obecną terapia więc...
2 778 2022-07-14 23:51:48
Be. napisał/a:On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.
Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.
chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?
2 779 2022-07-14 23:53:41
jakis_czlowiek napisał/a:Be. napisał/a:On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.
Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.
chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?
O to w kółko pytam ![]()
2 780 2022-07-14 23:54:54
To idź na indywidualną i miej godzinę dla siebie i wygadaj się komuś porządnie i niech coś się dzieje. Sam czujesz się zle z obecną terapia więc...
No z moimi problemami mi to nie pomaga. Ale nie powiedziałbym, że to nic nie daje. Jednak atmosfera jest dość mocno intymna, prywatna. Ludzie dzielą się różnymi problemami. To też daje sporo do myślenia.
chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?
No grupowa. Psychodynamiczna. Czy jakoś tak.
2 781 2022-07-14 23:58:16
Be. A ile pornografii to za dużo? I czemu podejrzewam, że moje oglądnictwo z całego życia to tylko Twój dwutygodniowy maratonik
Same kosmate skojarzenia masz, Be. Ciągle przesadzasz. Jakbym była Twoja baba to bym Ci te głupoty z głowy wybiła... wałkiem do ciasta.
Właściwie to należałoby być dumnym z Autora że nie siedzi biernie tylko działa
terapeutkami to bym się nie przejmował
Co nie? Może o to chodzi. Jak się w stadzie nie wyłoni lider to stado do ostrzału, same miękiszony. A nam się Włodek jakby uczłowiecza ![]()
2 782 2022-07-15 00:01:58 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 00:02:19)
Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy. Nie widzę innej możliwości za bardzo. Wałek też bym zabrał bo pewnie lepiej się nim posługuje i tak.
Psychodynamiczna...dokładnie jak na tej felernej grupie co ja byłem i która się rozpadła. PS Nie wiem czy jest sens zastanawiac się nad nurtem, raczej liczy się człowiek.
2 783 2022-07-15 00:16:43
Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy. Nie widzę innej możliwości za bardzo. Wałek też bym zabrał bo pewnie lepiej się nim posługuje i tak.
Typowy małpiszon. Co Wy macie z tymi niewolnicami i masowaniem stóp? A ja akurat lubię masować, olejki eteryczne, oleje na ciepło, wcześniej kąpiel w solach... No ale byś tym wałkiem musiał jakieś nieźle ciasta wyczarować a po uczcie wszystkie naczynia pozmywać, podłogę umyć i wyprać firanki, śmieci wynieść, wypłatę oddać
A jak nie to bym Cię za brodę pociągnęła, zapiskałbyś, spojrzał mi w oczy przerażony i posłuchał "wisisz mi 5000zł za tą usługę".
2 784 2022-07-15 02:44:35
Cieszę się, że dałaś radę jednak napisać coś bez przesadnie zboczonych odniesień. Dobrze widzieć, że jednak możliwe są jakieś postępy.
2 785 2022-07-15 07:57:45
![]()
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????
sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please..
.
.
2 786 2022-07-15 09:15:22
Be. się przespał i skończył wszędzie widzieć zboczone odniesienia. Cud poranka
Jakiś człowiek, czekam
Coś dobrego.
A skoro terapia psychodynamiczna to ona polega na obserwacji dynamizmów czyli tego w jaki sposób pacjent reaguje werbalnie oraz niewerbalnie w stosunku z innymi ludźmi. Czyli jak pisałam wyżej, terapeutki wiedzą co robią i ja widzę sens w takich obserwacjach, bo to pierwszy krok w terapii, żeby wiedzieć jak obiekt badań się zachowuje wśród innych ludzi bez prowadzenia za rączkę, jak będzie lub nie będzie się jego interakcja rozwijała lub zmieniała, jakie ma schematy i gdzie ma blokady. Po prostu zaufaj procesowi. Terapie nie są łatwe więc i wielu odpada, ale co to oznacza? Tyle, że nie wytrzymali do końca. Nic więcej. Żeby się przekonać o subtelnych oddziaływaniach potrzebny jest czas a subtelne naturalne zmiany są najlepsze moim zdaniem. Lepsze niż lista zadań bo na tą jesteś oporny jak mało kto. Nawet jednej pozytywnej rzeczy o sobie nie chcesz napisać.
2 787 2022-07-15 09:31:05 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 09:40:58)
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please...
Nie wiem o co chodzi.
Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...
Za to Ty wczoraj cały dzień o jednym, nie trzeba było nic "widzieć", bo pisałas wprost. Tak to jest z kobietami...za rękę złap to powie, że nie jej...
Edit: ?
2 788 2022-07-15 09:38:10
Ela210 napisał/a:
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please...
Nie wiem o co chodzi.
Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...
Za to Ty wczoraj cały dzień o jednym, nie trzeba było nic "widzieć", bo pisałas wprost. Tak to jest z kobietami...za rękę złap to powie, że nie jej...
Zacytuję, że nie zniknęło ![]()
2 789 2022-07-15 09:44:24
Be. Skoro wprost to bez problemu zacytujesz. A jak zacytujesz to zobaczymy jak daleko odjechałeś z interpretacją
Marchewki itp Dżizys.
2 790 2022-07-15 09:55:43
Po co? Klika się zobacz posty użytkownika i widać: zaglądanie do łóżka, dildo, pornografia;). Tylko doedukowac się musisz trochę, bo mimo doświadczenie niewiele wiesz o ciele faceta. Wiadomo, ważna byłaś Ty;)))
2 791 2022-07-15 09:59:19
A to nie było tak, że odpowiadałam na Twoje skojarzenia?
Kolejność zdarzeń jest ważna ![]()
Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...
Za to Ty wczoraj cały dzień (...)
2 792 2022-07-15 10:07:05
Tak, zdecydowanie Ty zaczęłaś zaglądać mi do łóżka i pisać o gumowych lalach. Pewnie znowu będziesz wypierać jak wcześniej.
2 793 2022-07-15 10:08:34
Miało być "wygłaszac" moje zdanie, a nie wyglądać, słownik przekręcił.
I dobrze wiesz o co chodzi.
Autor przebywa wśród kobiet więc niech się otrząsnąć, otworzy i zobaczy plusy sytuacji.
Sam też dostanie informacje zwrotną
2 794 2022-07-15 10:25:47
A po co? A na co? A co? A tak.
Terapeutki wiedzą co robią
(...) Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"
Tu się zaczęło
Gdyby nie chodziło o braki w kontaktach seksualnych Autora a np o wynajęcie przyczepy kempingowej to bym w pogrubieniu napisała "panie, biere tom pod płotem, ta biała, ja". Wyjście z siebie... Taaa... Coś w ten deseń.
Chyba za dużo się pornografii naogladalas.
Be. skojarzył z jedynym skojarzeniem, które miał w zanadrzu ![]()
Be. A ile pornografii to za dużo? I czemu podejrzewam, że moje oglądnictwo z całego życia to tylko Twój dwutygodniowy maratonik
Same kosmate skojarzenia masz, Be. Ciągle przesadzasz.
Rachunek sumienia i prawdopodobieństwa
Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy.
Moja, moja
To chyba popularny motyw z niewolnicą na filmach xxx. Chociaż ja je bardziej kojarzę z kronikami kryminalnymi o zbrodniach na tle seksualnym.
Co Wy macie z tymi niewolnicami i masowaniem stóp? (krótki opis technik relaksacyjnych dla par)
Cieszę się, że dałaś radę jednak napisać coś bez przesadnie zboczonych odniesień. Dobrze widzieć, że jednak możliwe są jakieś postępy.
Olejki na ciepło z olejkami eterycznymi to za mało zboczone dla naszego Be.
Kurczę. A to popularny motyw w filmach erotycznych
Be. się przespał i skończył wszędzie widzieć zboczone odniesienia. Cud poranka
Chłopak na opak. Jak w końcu zasugerowałam coś erotycznego to nawet nie zauważył. A potem się tłumaczy... Niom...
Wydaje mi się jednak, że moje początkowe intencje były trochę inne niż je odczytałeś, chodziło o przełamanie wstydu i bezczynności oczywiście w typowym dla mnie kreskówkowym stylu... a jak już zmieniłam je na sugerowane przez Ciebie dosłownie erotyczne to zniknęły one z Twojego pola widzenia. Magic ![]()
2 795 2022-07-15 10:28:43 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 10:30:33)
Widać braki praktyczne w terapii grupowej. On tam nie jest w celach towarzyskich. A terapeutki powinny prowadzić zajęcia, a nie milczeć. On się dowie o problemach innych osób, powie im ojoj nie przejmuj się i tyle. Obyc to się może w ośrodku jakimś gdzie będzie mieć czas wolny z innymi pacjentami, na takiej standardowej terapii nic nie zrobi i podejrzewam, że nawet mu nie wolno za bardzo. Nie wiecie, a gadacie Ela.
PS Co do męskich zakonów, sama mnie gonilas kiedyś od bab psychologow i kazałaś iść do faceta w średnim wieku - także nie wiem o co chodzi...
Gość jest źle wychowany przez matke, brakuje mu męskiego pierwiastka - działania. A Ty i inni wsadzacie go do milczących babek...no ekstra...
PS Ciekawe czy terapia nie przeryje mu głowy, bo jak ja byłem nawet w 18 osobowej grupie to większość lasek oczywiście zdradzała swoich mężów i robiła masę krzywych akcji i musiałem tego wysłuchiwać. A dobrze to na mnie nie wpływało. Oczywiście kult badboystwa kwitł w najlepsze, a terapeuci traktowali te zdrady na zasadzie "to nic takiego". Jedna, która mnie strasznie próbowała przekonać do babek nawet dała na miejscu dupy jakiemuś typowi, a potem na terapii opowiadała jak kocha swojego chłopaka, który na nią czeka i też jest taki wrażliwy jak ja xDDD myślicie, że to uzdrawiający wpływ miało? Nie.