netkobietyWszystkie działy
Samotność

jakis_czlowiek - życiowe problemy

6 991 odpowiedzi268 932 wyświetleniazałożony przez jakis_czlowiek, 21.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 731 do 2 795 z 6 992 ]

2 731

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ale czy każda rozmowa na Tinderze MUSI się skończyć spotkaniem?

2 732

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

Ale czy każda rozmowa na Tinderze MUSI się skończyć spotkaniem?

Jasne, że nie. Ale mało kto siedzi na Tinderze żeby po prostu pogadać. Praktycznie wszyscy pewnie chcą jakiegoś typu spotkań. Więc robienie pary tylko po to, żeby popisać, to moim zdaniem nie jest fair.

2 733 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-10 13:58:43)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

No nie wiem. To pisanie ma na celu chyba wstępne poznanie się i zweryfikowanie czy w ogóle mamy ochotę spotkać się z kimś, więc po pierwsze czemuś służy, i dlatego, po drugie, jest nawet bardzo fair. W innym przypadku jakby na to nie patrzeć jest to randka w ciemno.
Naprawdę będziesz musiał w końcu wziąć poprawkę na to, że to, że Ty bardzo chcesz się od razu spotkać, bo szkoda Ci czasu na pisanie (a tu uwierz mi wieje desperacją przy takim postawieniu sprawy), bo szukasz chcąc w końcu kogoś mieć, nie będzie kompatybilne z oczekiwaniami drugiej strony i Twój pośpiesz tak czy siak niczego nie zmieni.
Mówię Ci, wrzuć na luz, weź głęboki oddech i traktuj potencjalną szansę z mniejszą presją a większą swobodą bardziej nastawiając się może najpierw na rozmowę niż koniecznie parcie od razu na spotkanie.


Tak czy siak, cokolwiek zrobisz, ja się już wystrzelałam z rad dla Ciebie.

2 734

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Przedostatnie zdanie wydaje się najlepszym podsumowaniem całego wątku..

2 735

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

No nie wiem. To pisanie ma na celu chyba wstępne poznanie się i zweryfikowanie czy w ogóle mamy ochotę spotkać się z kimś, więc po pierwsze czemuś służy, i dlatego, po drugie, jest nawet bardzo fair. W innym przypadku jakby na to nie patrzeć jest to randka w ciemno.
Naprawdę będziesz musiał w końcu wziąć poprawkę na to, że to, że Ty bardzo chcesz się od razu spotkać, bo szkoda Ci czasu na pisanie (a tu uwierz mi wieje desperacją przy takim postawieniu sprawy), bo szukasz chcąc w końcu kogoś mieć, nie będzie kompatybilne z oczekiwaniami drugiej strony i Twój pośpiesz tak czy siak niczego nie zmieni.
Mówię Ci, wrzuć na luz, weź głęboki oddech i traktuj potencjalną szansę z mniejszą presją a większą swobodą bardziej nastawiając się może najpierw na rozmowę niż koniecznie parcie od razu na spotkanie.


Tak czy siak, cokolwiek zrobisz, ja się już wystrzelałam z rad dla Ciebie.

Ale z drugiej strony, ile można pisać ze sobą? Myślę, że tak ok. dwa tygodnie to wystarczająco długo.

Chociaż jakby facet się podobał, to wiele kobiet zgodziłoby się nawet, jeśli zaproponowałby spotkanie w pierwszej wiadomości smile

2 736 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-10 15:17:45)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
rakastankielia napisał/a:

Ale z drugiej strony, ile można pisać ze sobą? Myślę, że tak ok. dwa tygodnie to wystarczająco długo.

To bardziej zależy od tego jak by to pisanie przebiegało, o czym facet chciałby pisać, jak by pisał, ile i jakich informacji otrzymałabym dzięki temu pisaniu, czyli jaki byłby wstępny obraz tego faceta itp.

rakastankielia napisał/a:

Chociaż jakby facet się podobał, to wiele kobiet zgodziłoby się nawet, jeśli zaproponowałby spotkanie w pierwszej wiadomości smile

Mogę mówić tylko za siebie. Nie umówiłabym się, bo dla mnie to by dopiero była strata czasu. Bycie w typie, to za mało. Pisząc nie tracę czasu, uczestnicząc w spotkaniu, tak, tracę już czas, bo muszę się do spotkania przygotować, pójść na to spotkanie i w tym spotkaniu uczestniczyć. A mogłoby się okazać, że to wszystko dla kogoś z kim w ogóle nie miałabym ochoty nawet potencjalnie się umówić, gdybym wymieniła przez tydzień kilka rozmów tongue


To tylko niejakiemu Kremikowi tutaj wydawało się, że wystarczy być wysokim chadem z kwadratową szczęką big_smile

2 737

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Wynik po dzisiejszym speed dates: 0 par.

Czekam na kolejne terminy.

2 738

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.

2 739

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.

O dżizas, już mi się nie chce z Tobą kłócić tongue


Kiedy tego Tindera założysz?

2 740

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:

A w międzyczasie mogłeś sobie z inną dziewczyną miło pisać, rozmawiać lub flirtować. I niekoniecznie musiałoby z tego coś wyjść, ale wcale nie byłoby to wykluczone.

O dżizas, już mi się nie chce z Tobą kłócić tongue

Nie chcesz słuchać rad starszej, doświadczonej koleżanki - Twoja sprawa.


jakis_czlowiek napisał/a:

Kiedy tego Tindera założysz?

Jak będę miała czas. Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.

2 741

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.

Czyli że mój Tarot się sprawdził big_smile jes jess jess tongue smile

2 742

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:

Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.

Czyli że mój Tarot się sprawdził big_smile

Nieprawda. Liczy się tylko Tarot Deep tongue 20/10 big_smile

2 743 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-12 19:34:59)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:
paslawek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:

Poza tym obecnie mam faceta 10/10 i nie mam takiej potrzeby.

Czyli że mój Tarot się sprawdził big_smile

Nieprawda. Liczy się tylko Tarot Deep tongue 20/10 big_smile

To też mój Tarot przewidział,że się nie przyznasz tongue
Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

i wszystko jasne big_smile

2 744

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

I co Ci to pokazała Paslawek?
Zakończony z hukiem romans z prawnikiem?:)
Bo tak ułozyleś karty.

2 745 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-12 20:35:16)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Ela210 napisał/a:

I co Ci to pokazała Paslawek?
Zakończony z hukiem romans z prawnikiem?:)
Bo tak ułozyleś karty.

Same się tak ułożyły smile
jaki romans z prawnikiem ? smile
nie można się śmiać z Tarota tongue

zmiany, przełomy, ważne wybory, wielka miłość, być może przeprowadzka.

2 746

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Żadnych romansów rodem z telenoweli wenezuelskiej tongue

2 747

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe smile Standard jakby nie patrzeć tongue

Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić! Za dużo już tych złych, ZA DUŻO! Wystarczy. Teraz dobrze o sobie mów, bo zaletami będziesz wojował, więc musisz sobie z nich zdawać sprawę i musisz je zaakceptować. Chcę w końcu abyś napisał o sobie coś dobrego. Jasne? I zobacz jak łatwo jest Ci przyjąć złe komentarze na swój temat a jak źle przyjmowałeś pozytywne. Popracuj nad tym! Co w głowie to na zewnątrz wyjdzie. Pamiętasz? Energia podąża za myślami, myśli podążają za energią. Na pewno łatwiej by było myślom podążać za dobrą energią, którą dostałbyś z zewnątrz, np na jakimś udanym spotkaniu ale pamiętaj, że to działa w obie strony. I jeśli blokujesz pozytywne komentarze na swój temat to nie korzystasz z tej energii. A wtedy Twoja własna energia nie kreuje samodzielnie pozytywnych myśli. Musisz się trochę zbuntować przyzwyczajeniom. Przyjąć komplement w całości, bez żadnego ale. Sam myśleć o sobie pozytywnie. Nie z wyższością ale tak jak chłop co kosi trawę smile bez zbędnych ceregieli. Bez fikołków filozoficznych i ideologicznych. Wtedy uruchomisz coś na zasadzie wahadła. Musi być wymiana tych energii, żeby się kręciło. Dwie rzeczy na początek. Pomyśl o sobie dobrze, napisz coś dobrego o SOBIE, przyjmuj pozytywne komentarze w całości. Tak na początek. Bez tego ani rusz smile

2 748

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe smile Standard jakby nie patrzeć tongue

No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję yikes

2 749 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 11:31:29)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe smile Standard jakby nie patrzeć tongue

No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję yikes

E tam zaraz konkurencję Deep jest Mistrzynią ja to dopiero raczkuje
i jednak jestem leniwy bo mi się nie chce tyle opisywać interpretując

A Tarot Cię zna i lubi Koralino smile
także Twoje "przerażenie" mocno na wyrost  tongue smile

2 750 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-14 11:41:36)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe smile Standard jakby nie patrzeć tongue

No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję yikes

E tam zaraz konkurencję Deep jest Mistrzynią ja to dopiero raczkuje
i jednak jestem leniwy bo mi się nie chce tyle opisywać interpretując

A Tarot Cię zna i lubi Koralino smile
także Twoje "przerażenie" mocno na wyrost  tongue smile

No nie wiem, paslawek, Wieża mi się w tym Tarocie nie podoba tongue To zła karta jest, no chyba, że ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś.

2 751

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ale to jakby sama była Wieża to trochę jej symbolika bywa straszna
Inne karty podkreślają siłę ,niezależność,wytrzymałość,dojrzałość  etc pomimo trudności  i zmiany

2 752

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

No, Paslawkowy tarot jakby mówił "złego dobre początki" hehe smile Standard jakby nie patrzeć tongue

No nie, Deep, tylko nie mów, że masz konkurencję yikes

Konkurencja to może nie, bo mamy inne style tongue Może bardziej kolega po fachu big_smile Wolontariuszy nigdy dość smile

2 753

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Toteż interpretację musisz Paslawku zapisać smile Bo nie wiemy jak czytasz. Jeśli po kolei to wieża po pozytywnych kartach to taki trochę upadek z dużej wysokości. Wszystko zależy jak czytasz. Może z dołu na górę? smile

2 754 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 16:56:06)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzi na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.

2 755

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Hehehe smile W ciekawym momencie postawiłeś kropkę, stąd pewnie niepokój tongue

2 756

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić!

Ale co mam pomyśleć? Przez całe moje życie to jaki jestem starcza co najwyżej na zwykłą znajomość. Na nic więcej. Nie mam nic, co by mogło poznaną dziewczynę przyciągnąć do mnie, zainteresować ją. NIC. Bo tu potrzeba więcej sobą reprezentować niż jest wymagane do zwykłej znajomości.

2 757

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Jakiś człowiek, weź Ty z tej swojej dziupli wyleź. Zacznij Ty o sobie dobrze mówić!

Ale co mam pomyśleć? Przez całe moje życie to jaki jestem starcza co najwyżej na zwykłą znajomość. Na nic więcej. Nie mam nic, co by mogło poznaną dziewczynę przyciągnąć do mnie, zainteresować ją. NIC. Bo tu potrzeba więcej sobą reprezentować niż jest wymagane do zwykłej znajomości.

Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz tongue Szybciutko!

2 758

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:

czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzie na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.

Moment, z jaką medytacją?

2 759

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:
paslawek napisał/a:

czytam odruchowo od góry do dołu i właściwie to mnie wychodzi tak jak Koralinie że zmiana to " ma się zawalić coś, żeby mogło przyjść inne coś."
A że Panna jest trochę rozrabiaką a jednocześnie przywiązaną do jakiegoś trybu życia to zmiana niekoniecznie na początku może się jej spodobać .Tyle że wychodzie na to że Panna to dość silna bestia jest - nie złamie się.No i z tą medytacją to nie do ominięcia sprawa.

Moment, z jaką medytacją?

Do lutego należy się cofnąć w Twoim wątku i do Tarota postawionego Tobie wtedy przez Deep tam było też o medytacji w związku z Tobą
nic w przyrodzie nie ginie Koralino.

2 760 Ostatnio edytowany przez DeepAndBlue (2022-07-14 13:27:49)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:

Do lutego należy się cofnąć w Twoim wątku i do Tarota postawionego Tobie wtedy przez Deep tam było też o medytacji w związku z Tobą
nic w przyrodzie nie ginie Koralino.

Ja szarmanckiego pana z gestem pamiętam tylko tongue I pojednaniu z funflami smile

2 761 Ostatnio edytowany przez paslawek (2022-07-14 14:35:02)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ta moja pamięć to mnie kiedyś zgubi big_smile
ale z drugiej strony to mi się nie chce szukać smile

2 762

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Szarmanckiego Pana z gestem biorę w ciemno (moja liga) to wchodzę do gry tongue A z tym pojednaniem to nie wiem o co chodzi. Co to są funfle?

2 763

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz tongue Szybciutko!

Ale nie ma nic takiego. Jestem podręcznikowym przykładem na osobę do friendzone xD Po prostu nie mam tego "czegoś". Nie jestem spontaniczny, nie ma we mnie nic z bad boya (a dziewczyny takich lubią, bo nie są to nudziarze), jestem zbyt poważny i drętwy. Itp. No tragedia i tyle tongue

2 764

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Ty to widzisz???? Prosiłam a teraz WYMAGAM. Napisz o sobie coś dobrego!!! To rozkaz tongue Szybciutko!

Ale nie ma nic takiego. Jestem podręcznikowym przykładem na osobę do friendzone xD Po prostu nie mam tego "czegoś". Nie jestem spontaniczny, nie ma we mnie nic z bad boya (a dziewczyny takich lubią, bo nie są to nudziarze), jestem zbyt poważny i drętwy. Itp. No tragedia i tyle tongue

Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj! smile

2 765

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj! smile

Kurde ale nie ma nic takiego. Żeby nie kończyć zawsze na normalnej przyjacielskiej relacji musiałbym mieć coś czym się mogę wybić z tłumu pierdyliarda innych facetów, coś co się dziewczynom podoba. A nie ma niczego takiego. Za to mam masę innych rzeczy, które są sporymi minusami. Żadna dziewczyna nie wejdzie w związek z kimś takim, bo po co miałaby sobie utrudniać życie?

2 766

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Niezupełnie nic. Masz nawet sporo dystansu do siebie ,czego kompletnie brakuje osobom zarozumiałym, a to dobry początek aby przynajmniej próbować coś w sobie zmienić. Nie muszą być to dziewczyny, wystarczy że tej jednej przypadniesz do gustu.

Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?

2 767 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-07-14 19:13:01)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?

Chodzę. Ale wydaje mi się, że w sumie jeśli chodzi o moje problemy to jest to strata czasu. Chociaż na pewno uczestnictwo w tym pozwoli mi mieć trochę inne spojrzenie np. na problemy innych osób, pozwoli je lepiej zrozumieć. Więc jakaś wartość dodana jest. Chociaż nie taka jakiej bym oczekiwał.

Terapia wygląda tak:
- siadamy
- cisza
- ktoś coś powie
- ktoś dorzuci coś od siebie
- chwila dyskusji
- temat umiera
- cisza
- ktoś coś powie
- itd.

Terapeutki w ogóle się prawie nie odzywają, nie wiem w sumie po jaką cholerę tam są, chyba tylko w charakterze kogoś kto nas pilnuje.

Dodatkowo grupa maksymalnie może liczyć chyba z 10 osób. Aktualnie została połowa. W tym ja jako jedyny facet. Plus nie wszyscy się zawsze odzywają.

2 768

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:

Chodzisz na tę terapię o które była tu wcześniej mowa.?

Chodzę. Ale wydaje mi się, że w sumie jeśli chodzi o moje problemy to jest to strata czasu. Chociaż na pewno uczestnictwo w tym pozwoli mi mieć trochę inne spojrzenie np. na problemy innych osób, pozwoli je lepiej zrozumieć. Więc jakaś wartość dodana jest. Chociaż nie taka jakiej bym oczekiwał.

Terapia wygląda tak:
- siadamy
- cisza
- ktoś coś powie
- ktoś dorzuci coś od siebie
- chwila dyskusji
- temat umiera
- cisza
- ktoś coś powie
- itd.

Terapeutki w ogóle się prawie nie odzywają, nie wiem w sumie po jaką cholerę tam są, chyba tylko w charakterze kogoś kto nas pilnuje.

Dodatkowo grupa maksymalnie może liczyć chyba z 10 osób. Aktualnie została połowa. W tym ja jako jedyny facet. Plus nie wszyscy się zawsze odzywają.


Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?

2 769

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Miało być coś dobrego. Dość już tych złych. Już to wszystko wiemy. Teraz dla balansu. Coś dobrego. Dawaj! smile

Kurde ale nie ma nic takiego. Żeby nie kończyć zawsze na normalnej przyjacielskiej relacji musiałbym mieć coś czym się mogę wybić z tłumu pierdyliarda innych facetów, coś co się dziewczynom podoba. A nie ma niczego takiego. Za to mam masę innych rzeczy, które są sporymi minusami. Żadna dziewczyna nie wejdzie w związek z kimś takim, bo po co miałaby sobie utrudniać życie?

Jam cierpliwa smile Dawaj teraz coś pozytywnego.

2 770 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-07-14 23:25:01)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Panna z Dworu napisał/a:

Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?

Jestem wredny i co jakiś czas pytam się terapeutek, czy może zaczną się więcej odzywać. Wtedy tylko głupio się uśmiechają i nic nie odpowiadają.

Ostatnio zacząłem nawet wątek, że skoro wszyscy uczestnicy rozmawiają, pomagają sobie biorąc udział w dyskusji, to fajnie by było, żeby jednak terapeutki też czasem coś dodawały od siebie. Może zadając jakieś pytania dotyczące poruszanego problemu, bo nie zawsze my widzimy to co one. I nic to nie dało. Totalna cisza.

Tak samo na pytania czy do końca terapii nie będą się odzywać. Też cisza.

2 771 Ostatnio edytowany przez Panna z Dworu (2022-07-14 23:27:38)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Panna z Dworu napisał/a:

Dowiadywałeś się jak ma wyglądać ta terapia, i czemu ma służyć właśnie takie jej prowadzenie?

Jestem wredny i co jakiś czas pytam się terapeutek, czy może zaczną się więcej odzywać. Wtedy tylko głupio się uśmiechają i nic nie odpowiadają.

Ostatnio zacząłem nawet wątek, że skoro wszyscy uczestnicy rozmawiają, pomagają sobie biorąc udział w dyskusji, to fajnie by było, żeby jednak terapeutki też czasem coś dodawały od siebie. Może zadając jakieś pytania dotyczące poruszanego problemu, bo nie zawsze my widzimy to co one. I nic to nie dało. Totalna cisza.

Tak samo na pytania czy do końca terapii nie będą się odzywać. Też cisza.

Nie chodziło mi o dogryzanie terapeutkom a o wyjaśnienie sensu takiego przebiegu terapii, co to ma Wam dać?

2 772

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.

2 773

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Terapeutki wiedzą co robią smile Toć Włodek ma oczekiwania, że będzie jak ma być a tu dupa smile Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"

2 774

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
DeepAndBlue napisał/a:

Terapeutki wiedzą co robią smile Toć Włodek ma oczekiwania, że będzie jak ma być a tu dupa smile Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"

Właściwie to należałoby być dumnym z Autora że nie siedzi biernie tylko działa
terapeutkami to bym się nie przejmował

2 775 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-14 23:46:51)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Chyba za dużo się pornografii naogladalas. Dla Ciebie to zabawne a gość cierpi. I tak sobie będą siedzieć, on wyda z 10 tysięcy a Panie odpowiedzą "no został już tylko pan i siedzi tak w ciszy kilka miesięcy, chyba pora zakończyć terapię" wink), tak to nie powinno wyglądać. Poza tym grupa się już rozlatuje i tak, więc nic z tej terapii nie będzie. Next...

PS Nie, zdecydowanie większość terapeutek nie wie co robi.

2 776

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Be. napisał/a:

On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.

Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.

2 777

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

To idź na indywidualną i miej godzinę dla siebie i wygadaj się komuś porządnie i niech coś się dzieje. Sam czujesz się zle z obecną terapia więc...

2 778

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
jakis_czlowiek napisał/a:
Be. napisał/a:

On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.

Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.

chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?

2 779

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
paslawek napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:
Be. napisał/a:

On ma prawo nawet im dogryzać. Zgłosić do supervisora, dać opinie 1 w internecie. Byłem kiedyś na identycznej terapii i każdy uciekł, a gość non stop próbował zebrać grupę. W ogóle do kobiet nie powinieneś iść, ale pewnie masz nadzieję dziwne z nimi związane i dlatego je wybierasz.

Nie było żadnych dostępnych grupowych prowadzonych przez facetów.

chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?

O to w kółko pytam big_smile

2 780

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Be. napisał/a:

To idź na indywidualną i miej godzinę dla siebie i wygadaj się komuś porządnie i niech coś się dzieje. Sam czujesz się zle z obecną terapia więc...

No z moimi problemami mi to nie pomaga. Ale nie powiedziałbym, że to nic nie daje. Jednak atmosfera jest dość mocno intymna, prywatna. Ludzie dzielą się różnymi problemami. To też daje sporo do myślenia.


paslawek napisał/a:

chociaż wiadomo co to za nurt psychoterapii ?

No grupowa. Psychodynamiczna. Czy jakoś tak.

2 781

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Be. A ile pornografii to za dużo? I czemu podejrzewam, że moje oglądnictwo z całego życia to tylko Twój dwutygodniowy maratonik smile Same kosmate skojarzenia masz, Be. Ciągle przesadzasz. Jakbym była Twoja baba to bym Ci te głupoty z głowy wybiła... wałkiem do ciasta.

paslawek napisał/a:

Właściwie to należałoby być dumnym z Autora że nie siedzi biernie tylko działa
terapeutkami to bym się nie przejmował

Co nie? Może o to chodzi. Jak się w stadzie nie wyłoni lider to stado do ostrzału, same miękiszony. A nam się Włodek jakby uczłowiecza smile

2 782 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 00:02:19)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy. Nie widzę innej możliwości za bardzo. Wałek też bym zabrał bo pewnie lepiej się nim posługuje i tak.

Psychodynamiczna...dokładnie jak na tej felernej grupie co ja byłem i która się rozpadła. PS Nie wiem czy jest sens zastanawiac się nad nurtem, raczej liczy się człowiek.

2 783

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Be. napisał/a:

Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy. Nie widzę innej możliwości za bardzo. Wałek też bym zabrał bo pewnie lepiej się nim posługuje i tak.

Typowy małpiszon. Co Wy macie z tymi niewolnicami i masowaniem stóp? A ja akurat lubię masować, olejki eteryczne, oleje na ciepło, wcześniej kąpiel w solach... No ale byś tym wałkiem musiał jakieś nieźle ciasta wyczarować a po uczcie wszystkie naczynia pozmywać, podłogę umyć i wyprać firanki, śmieci wynieść, wypłatę oddać smile A jak nie to bym Cię za brodę pociągnęła, zapiskałbyś, spojrzał mi w oczy przerażony i posłuchał "wisisz mi 5000zł za tą usługę".

2 784

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Cieszę się, że dałaś radę jednak napisać coś bez przesadnie zboczonych odniesień. Dobrze widzieć, że jednak możliwe są jakieś postępy.

2 785

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

big_smile
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają  się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????
big_smile  sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please..

.


.

2 786

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Be. się przespał i skończył wszędzie widzieć zboczone odniesienia. Cud poranka wink 

Jakiś człowiek, czekam wink Coś dobrego.
A skoro terapia psychodynamiczna to ona polega na obserwacji dynamizmów czyli tego w jaki sposób pacjent reaguje werbalnie oraz niewerbalnie w stosunku z innymi ludźmi. Czyli jak pisałam wyżej, terapeutki wiedzą co robią i ja widzę sens w takich obserwacjach, bo to pierwszy krok w terapii, żeby wiedzieć jak obiekt badań się zachowuje wśród innych ludzi bez prowadzenia za rączkę, jak będzie lub nie będzie się jego interakcja rozwijała lub zmieniała, jakie ma schematy i gdzie ma blokady. Po prostu zaufaj procesowi. Terapie nie są łatwe więc i wielu odpada, ale co to oznacza? Tyle, że nie wytrzymali do końca. Nic więcej. Żeby się przekonać o subtelnych oddziaływaniach potrzebny jest czas a subtelne naturalne zmiany są najlepsze moim zdaniem. Lepsze niż lista zadań bo na tą jesteś oporny jak mało kto. Nawet jednej pozytywnej rzeczy o sobie nie chcesz napisać.

2 787 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 09:40:58)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Ela210 napisał/a:

big_smile
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają  się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????
big_smile  sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please..

.

Nie wiem o co chodzi.


Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...

Za to Ty wczoraj cały dzień o jednym, nie trzeba było nic "widzieć", bo pisałas wprost. Tak to jest z kobietami...za rękę złap to powie, że nie jej...


Edit: ?

2 788

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy
Be. napisał/a:
Ela210 napisał/a:

big_smile
Primo:
To jest terapia dla Ciebie , a nie dla terapeutek.
TY masz się odzywać, koleżanki mają  się odzywać, one obserwują.
Bez pracy nie ma kolaczy
Siedzisz sobie sam wśród 4 kobiet i narzekasz że nie masz jak polepszyć swojego życia w kontakcie z kobietami? Bo za dużo kobiet????
big_smile  sorry...
Nurt w terapii grupowej nieważny, Paslawek, chodzi o interakcję między ludźmi i możliwość obserwacji.
Edit:
Tworzenie jakiś męskich zakonów na poprawę relacji z kobietami??
Be, znasz moje zdanie, nie każ mi go tutaj wyglądać please..

.

Nie wiem o co chodzi.


Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...

Za to Ty wczoraj cały dzień o jednym, nie trzeba było nic "widzieć", bo pisałas wprost. Tak to jest z kobietami...za rękę złap to powie, że nie jej...



Zacytuję, że nie zniknęło big_smile

2 789

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Be. Skoro wprost to bez problemu zacytujesz. A jak zacytujesz to zobaczymy jak daleko odjechałeś z interpretacją smile Marchewki itp Dżizys.

2 790

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Po co? Klika się zobacz posty użytkownika i widać: zaglądanie do łóżka, dildo, pornografia;). Tylko doedukowac się musisz trochę, bo mimo doświadczenie niewiele wiesz o ciele faceta. Wiadomo, ważna byłaś Ty;)))

2 791

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

A to nie było tak, że odpowiadałam na Twoje skojarzenia? big_smile Kolejność zdarzeń jest ważna smile

Be. napisał/a:

Ja dopiero się zabierałem do spania, Deep. Miałem questa...

Za to Ty wczoraj cały dzień (...)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 792

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Tak, zdecydowanie Ty zaczęłaś zaglądać mi do łóżka i pisać o gumowych lalach. Pewnie znowu będziesz wypierać jak wcześniej.

2 793

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Miało być "wygłaszac"  moje zdanie, a nie wyglądać,  słownik przekręcił.
I dobrze wiesz o co chodzi.
Autor przebywa wśród kobiet więc niech się otrząsnąć, otworzy i zobaczy plusy sytuacji.
Sam też dostanie informacje zwrotną

2 794

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

A po co? A na co? A co? A tak.

DeepAndBlue napisał/a:

Terapeutki wiedzą co robią smile (...) Nie ma pomocy. Radź sobie. I może taki jest sens, żeby to odkryć. Wyjść z siebie, stanąć obok siebie, i powiedzieć "a wiecie co? Ja to pierdole. Która jest dzisiaj niedopieszczona? Ty! Widzę, że Ty. Wychodzimy. Nara wszystkim!"

Tu się zaczęło smile Gdyby nie chodziło o braki w kontaktach seksualnych Autora a np o wynajęcie przyczepy kempingowej to bym w pogrubieniu napisała "panie, biere tom pod płotem, ta biała, ja". Wyjście z siebie... Taaa... Coś w ten deseń.

Be. napisał/a:

Chyba za dużo się pornografii naogladalas.

Be. skojarzył z jedynym skojarzeniem, które miał w zanadrzu smile

DeepAndBlue napisał/a:

Be. A ile pornografii to za dużo? I czemu podejrzewam, że moje oglądnictwo z całego życia to tylko Twój dwutygodniowy maratonik smile Same kosmate skojarzenia masz, Be. Ciągle przesadzasz.

Rachunek sumienia i prawdopodobieństwa smile

Be. napisał/a:

Ty byś mogła być moja najwyżej moja niewolnica do masowania stóp po pracy.

Moja, moja big_smile

To chyba popularny motyw z niewolnicą na filmach xxx. Chociaż ja je bardziej kojarzę z kronikami kryminalnymi o zbrodniach na tle seksualnym.

DeepAndBlue napisał/a:

Co Wy macie z tymi niewolnicami i masowaniem stóp? (krótki opis technik relaksacyjnych dla par)

Be. napisał/a:

Cieszę się, że dałaś radę jednak napisać coś bez przesadnie zboczonych odniesień. Dobrze widzieć, że jednak możliwe są jakieś postępy.

Olejki na ciepło z olejkami eterycznymi to za mało zboczone dla naszego Be. smile Kurczę. A to popularny motyw w filmach erotycznych wink

DeepAndBlue napisał/a:

Be. się przespał i skończył wszędzie widzieć zboczone odniesienia. Cud poranka wink

Chłopak na opak. Jak w końcu zasugerowałam coś erotycznego to nawet nie zauważył. A potem się tłumaczy... Niom...
Wydaje mi się jednak, że moje początkowe intencje były trochę inne niż je odczytałeś, chodziło o przełamanie wstydu i bezczynności oczywiście w typowym dla mnie kreskówkowym stylu... a jak już zmieniłam je na sugerowane przez Ciebie dosłownie erotyczne to zniknęły one z Twojego pola widzenia. Magic smile

2 795 Ostatnio edytowany przez Be. (2022-07-15 10:30:33)

Odp: jakis_czlowiek - życiowe problemy

Widać braki praktyczne w terapii grupowej. On tam nie jest w celach towarzyskich. A terapeutki powinny prowadzić zajęcia, a nie milczeć. On się dowie o problemach innych osób, powie im ojoj nie przejmuj się i tyle. Obyc to się może w ośrodku jakimś gdzie będzie mieć czas wolny z innymi pacjentami, na takiej standardowej terapii nic nie zrobi i podejrzewam, że nawet mu nie wolno za bardzo. Nie wiecie, a gadacie Ela.

PS Co do męskich zakonów, sama mnie gonilas kiedyś od bab psychologow i kazałaś iść do faceta w średnim wieku - także nie wiem o co chodzi...

Gość jest źle wychowany przez matke, brakuje mu męskiego pierwiastka - działania. A Ty i inni wsadzacie go do milczących babek...no ekstra...

PS Ciekawe czy terapia nie przeryje mu głowy, bo jak ja byłem nawet w 18 osobowej grupie to większość lasek oczywiście zdradzała swoich mężów i robiła masę krzywych akcji i musiałem tego wysłuchiwać. A dobrze to na mnie nie wpływało. Oczywiście kult badboystwa kwitł w najlepsze, a terapeuci traktowali te zdrady na zasadzie "to nic takiego". Jedna, która mnie strasznie próbowała przekonać do babek nawet dała na miejscu dupy jakiemuś typowi, a potem na terapii opowiadała jak kocha swojego chłopaka, który na nią czeka i też jest taki wrażliwy jak ja xDDD myślicie, że to uzdrawiający wpływ miało? Nie.

Posty [ 2 731 do 2 795 z 6 992 ]

Strony Poprzednia 1 … 41 42 43 44 45 … 108 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » jakis_czlowiek - życiowe problemy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026