netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Panie z dziećmi na portalach randkowych

322 odpowiedzi19 579 wyświetleńzałożony przez Paluszek7, 16.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Panie z dziećmi na portalach randkowych

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 323 z 323 ]

261 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-22 00:02:35)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Autor: Ja nikomu do łóżka do relacji nie zaglądam, nie komentuje czyjegoś życia prywatnego, towarzyskiego.

Też Autor:

1. dziewczyna się zabawiła z jakimś nowo-poznanym gościem

2. Za chwilę to dojdziemy do sytuacji że dla 25 latki spędzanie weekendu co tydzień z innym facetem jest zupełnie naturalne

3. to ile tych dzieci i ilu ojców? Serio gorzej niż zwierzęta.

4. stoś dzieci każdy z innym i spędzanie wolnego czasu co weekend z innym gościem a to Adrian, a to Przemek a to Paweł i do tego utożsamianie słowa zauroczenie ze słowem wielka miłość

5. ona jest za przeproszeniem "zbiornikiem nasienia"

6. odpalanie tinder w przerwie między przewijaniem dziecka  to chyba coś nie bardzo no nie?

7. to w młodym wieku matkami zostały koleżanki z klas (podstawówka, średnia) które nie były prymuskami, wręcz średnio się uczyły, te które dzis są prawniczkami sa albo samotne, albo mają roczne dzieci i ślub był parę lat temu.
Nie wydaje Wam się że jednak żadna absolwentka prawa, medycyny, ekonomistka jakiś pracownik naukowy nie zostaje matką w wieku 20+? Czy to przypadek?
Bo po prostu myśli się w takim wieku o czym innym


A to tylko pierwsza strona.
To, żr nie wymieniasz nikogo z imienia i nazwiska nie oznacza, że nie oceniasz.

Ok to teraz czas na Lady Lokę, która mówi np

1. Może te niedzieciate w Twojej okolicy po prostu nie potrzebują tindera czy czego tam używasz. Albo mają Cię gdzieś i Ci para nie wyskakuje z nimi.

2. mnie to śmierdzi akter ego Kremika

3. 25latka nie będzie chciała czekać więcej niż 2-3 lata na Twoją deklarację

4. facet po 2 latach powinien wiedzieć czy chce być z daną kobietą czy nie.
Więc szczerze nie wiem jak można po 4 latach nie wiedzieć.

5. A to, że Tinder jest specyficzny to każdy wie i kolega Kremik i jego alter ego się już o tym przekonali.

6. Widzisz pytanie do Autora było, czemu po 4 latach nie było planów. Na to Autor wolał zmanipulować...

7. Jakby mi facet po 2 latach powiedział, że on nie jedt gotowy na ślub w ogóle, to zapytałabym czemu nie dojrzał do ślubu zanim znalazł sobie partnerkę

8. Przecież to Kremik itd...

czyli można powiedzieć że 1:1, czyli mamy fajową "dyskusję" a to jedna z użytkowniczek raptem...

Agnes76 napisał/a:

Takie generalizowanie prowadzi do utrwalania poglądów społecznych krzywdzących dla kobiet. POGLĄDÓW!
Potem za sprawą poglądów przyjętych przez dane społeczeństwo mamy odpowiadające im działania.
W Stanach gdy jakiś mężczyzna zgwałci kobietę  to jej ojciec z braćmi policzą mu kości.
A krajach takich jak nasz, gdy kobieta zostaje skrzywdzona, najczęściej to ukrywa, bo spotyka się ze społecznym potępieniem, a i prawnie trudno jej dojść sprawiedliwości.
W krajach arabskich zgwałcona dziewczyna bywa za karę kamieniowana.

Nie chce wprowadzać zakłopotania ale w tych Twoich ukochanych Stanach częśc Twoich postów kierowana do mnie, byłaby potraktowana jako pomówienie, przedstawienie w złym świetle i mogłąbys być pociągnięta do odpowiedzialności karnej. W sieci nikt nie jest anonimowy bo są numery IP...

W Niemczech czyli nieco bliżej niż w Stanach jak sąsiad powie do Ciebie że jesteś "głupia" bierzesz prawnika, świadka (kogoś z rodziny) i płaci 10.000 € za obrazę.

262

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

No i co Ci wynika z moich postów, Burzowy vel Kremiku vel co tam sobie wymyślisz?

Napisałam Ci tu kilkukrotnie. Jak Ci się nie podoba to zaznacz w opisie, że dzieciate w lewo i tyle. Albo pytaj od razu na początku czy ma dzieci i będziesz miał jasność. Ja serio nie widzę problemu.

To, że akurat Tobie takie wyniko wyskakują nie oznacza, że taki jest całokształt.

I przypomnę Ci, że to Ty twierdzisz, że co druga kobieta to jednocześnie 240 na 300 big_smile więc nie wypadasz wiarygodnie, sorry. Zafikskowałeś się na temacie, a jednocześnie patrzysz tendencyjnie, bo masz swoje zdanie i nie dopuszczasz żadnego innego. A potem pytasz, czemu nie ma dyskusji. Nie ma, bo z tendencyjnymi wypowiedziami się nie dyskutuje. Bo przeinaczasz fakty, manipulujesz, przerysowujesz, jak we wszystkich swoich poprzednich tematach tutaj. Nie wiem, jakie masz oczekiwania i czemu tak Ci się w życiu nudzi, że wchodzisz na forum DLA KOBIET i obrażasz kobiety.
Nudne to.

263

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Na podstawie wyciągniętych z wypowiedzi Lady Loka cytatów wnioskuję, że jednak z jakiegoś powodu bardzo dotknęły Cię treści dotyczące braku z Twojej strony oświadczyn, pomimo długiego stażu związku. Przypuszczam bowiem, że nieprzypadkowo skupiłeś się właśnie na tych zdaniach, wymieniając je jako wymierzone przeciwko Tobie.

Generalnie jednak to, co usiłujemy Ci naświetlić, to jest ta pogarda, którą pod płaszczykiem rozgryzania socjologicznego zagadnienia, obdarzasz 25-letnie samotne matki. I możesz sobie do woli zaprzeczać, ale jeśli tyle osób to zauważyło, to zamiast iść w zaparte, że miała być to jedynie zwykła, niewinna dyskusja, może jednak warto pokusić się o uczciwą refleksję?

264 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-22 01:52:27)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

No i co Ci wynika z moich postów?

To że sama dyktujesz komuś jak ma żyć, kto jest dojrzały a kto nie i ustawiasz kogoś w złym świetle

Lady Loka napisał/a:

I przypomnę Ci, że to Ty twierdzisz, że co druga kobieta to jednocześnie 240 na 300 big_smile więc nie wypadasz wiarygodnie, sorry.

Witamy panią dr nauk matematycznych, nie wiedziałem że jestem na egzaminie jakimś, troszkę się minęłaś z powołaniem skoro niby takie naukowiec musi wysiadywać na forach popołudniu

Lady Loka napisał/a:

Bo przeinaczasz fakty, manipulujesz, przerysowujesz, jak we wszystkich swoich poprzednich tematach tutaj.

Szczególnie że to pierwszy i mój jedyny temat także brawo Ty! Ciekawe oprócz "nierządu" i wielu tematów na forum w przypadku użytkownika który jest autorem jednego tematu co jeszcze wymyślisz, zmanipulujesz i co Twoja super mądra głowa wyciśnie hm?

Olinka napisał/a:

Przypuszczam bowiem, że nieprzypadkowo skupiłeś się właśnie na tych zdaniach, wymieniając je jako wymierzone przeciwko Tobie.

No zdecydowanie nieprzypadkowo, bardzo nie lubię jak ktoś po kimś jedzie bo dostał informację, chciałbym poznać np ilu partnerów miała Lady Loka, jak długo z nią byli itd, oraz wyniki z matury, jakie studia skończyła itp itd..to wtedy pogadamy konkretniej
Tak to jest nierówna walka, ja podałem szczegóły ze swojego życia bo stwierdziłem że może łatwiej będzie rozmawiać ale to jednak był błąd.
Bo Panie - tchórze skryte za swoimi loginami wykorzystują to a same nic o swoim życiu towarzyskim, seksualnym nie napiszą.

265

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Marek, podnieś się z gleby, popraw rękawice, bo cię kobiety nokautują aż żal patrzeć. I monitor sobie wytrzyj, bo się splułeś jak niemowlę w trakcie ząbkowania hmm

266

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

To jest ciekawe, że o tych ślubach to pisałam z Bagiennikiem, a Autor tak bardzo wziął to do siebie smile

I tak, manipulujesz. Bo jeżeli w jednym zdaniu piszesz, że co druga kobieta na tinderze ma dziecko i że 60 z 300 nie ma, to ja pytam, jakim cudem 240 z 300 to co druga.

Tak samo jak już zwróciłam uwagę, że wchodzisz w skrajności. Ktoś zwrócił uwagę o 6 latach, to Ty zacząłeś mówić o oświadczynach po miesiącu. A gdzie to, co jest między miesiącem a 6 latami?
No nie da się tak rozmawiać.

Płaczesz tutaj, że nie spotykasz na tinderze swojego targetu, ale nie robisz nic, żeby go spotkać.

A tekst z nierządem jest na pierwszej stronie. Napisałeś, że nie pochwalasz nierządu.
Bujaj się w swoim szambie. Im mniej kobiet w Twoim życiu tym lepiej dla nich.

267

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Paluszku7, a Ty dalej nie rozumiesz. Wyobraź sobie, że zakładam temat o treści: "Słuchajcie, często zimowe miesiące spędzałam na stoku. Prawie wszyscy mężczyźni, których tam poznałam, umieli jeździć na nartach, a jeśli nie - przychodzili do mnie się nauczyć. Uważam, że dzieje się tak dlatego, że narty są najpopularniejszym sportem wśród mężczyzn w całej Polsce, każdy musi je polubić - w końcu prawie wszyscy Polacy jeżdżą na nartach!"

Oczywiście zaczęły pojawiać się odpowiedzi.

"Ludzie poznani przez jedną osobę na stoku nie są reprezentatywną grupą dla całej populacji, a skoro ty uczysz, to wiadomo, że poznasz więcej narciarzy niż przeciętny człowiek".

"Narty nie są najpopularniejsze, najwięcej osób zajmuje się sportami X i Y wg badań jakichś tam".

"Wiele osób chce spróbować jazdy na nartach tylko ze względu na jeżdżące towarzystwo (dzieci, przyjaciele, żona)".

I wtedy ja wpadam niczym furia, strzelam focha i zaczynam tupać nóżkami, że wszyscy piszą nie na temat i co z tego, że ja uczę, co z tego, że badania, że wszyscy mają inne doświadczenia; tu mamy rozmawiać o tym, że prawie wszyscy jeżdżą na nartach albo o tym marzą, BO JA MAM TAKIE DOŚWIADCZENIA, WIĘC TAK JEST!!!

Jeśli dodać obrażanie innych, dokładnie tak wygląda dyskusja z Tobą.

268 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-22 11:39:14)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Powiem tak, od x-czasu gdy tylko portale randkowe i później apki zaczęły być coraz bardziej popularne, ktoś (pewnie jakaś kobieta) wysnuła tezę że tam faceci tylko i wyłącznie szukają seksu. Ja wiem po co tam jestem i jak wygląa moja działalność tamże.
Jakoś nigdy nie myślałem żeby komukolwiek ubliżać czy wziąć kałacha i powystrzelać.
Swego czasu miałem jako zdjęcie profilowe z urlopu zdjęcie z plaży - to też jedna z dziewcząt zarzuciła mi to że to tak nie wypada, jakbym szukał tylko seksu, że powinienem zakryć ciało itp. To tylko grzecznie żeśmy przedyskutowali czy widziała na plaży kogoś w swetrze przy +30 stopniach albo w garniturze itp. Natomiast nie zacząłem jej wyzywać albo obrażać, jakie to ona ma zdjęcia itd.

Obawiam się że większośc tutaj Pań nawet na portalach nie bywa, a jak już to są w innej sytuacji niż omawiane kobiety, ale oburzenie że jak ja mogę tak pisać? To ciekawe jak ktoś może twierdzić, że faceci tylko seksu szukają? albo że zdradzają nagminnie itd?
To są takie same pomówienia bo ludzie na świecie są różni.

Tylko właśnie różnica taka że mi to wisi, czy szukają na portalach seksu czy nie, ja prowadzę swoją politykę, rozmawiam, spotykam się itd.

W świecie europejskim albo może i nie tylko, Polak uchodzi za brudasa, nie myje się itd. Kiedyś kuzynka była na takim obozie i tak twierdziła że Holenderka i Angielka tak uważały, tak jest przeciętny Polak postrzegany.
No to powinna je pobić, no bo jak to tak?? Mówić coś takiego o obywatelach mojego kraju...

nie rozumiem też jednego, załóżmy że stwierdzam że takie kobiety z dzieźmi na tinderach sa mniej wykształcone bo brak czasu itp. to jak ktoś się nie zgadza to może przecież napisać, że "nie masz racji..", albo dopytaj czym się zajmują jak już chcesz to oceniać itd
A nie atakowanie kogoś, dla mnie to jest dziecinada, bo tak czasem można odnieść wrażenie że średnia wieku tutaj to 6-12, to w tym wieku się pokazuje język i się krzyczy na druga osobę.

269

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

A ta Pani, która Ci zarzuciła, że się prężysz na plaży, miała n asobie strój kąpielowy? smile

Wiadomo, że na wychowanie dziecka się trochę czasu poświęca, więc takie samotne matki nie mają czasu na uganianie się za partnerami w realu..

270

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Odnoszę nieodparte wrażenie, że jesteś, Paluszku, na swoim punkcie bardzo przewrażliwiony. Cokolwiek nie napisać, co Ciebie dotyczy, od razu widzisz w tym atak i obrażanie, a wtedy czując krzywdę sam zaczynasz atakować. Dyskusja prowadzona w taki sposób nigdy nie będzie konstruktywna.

271 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-22 14:13:08)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
bagienni_k napisał/a:

A ta Pani, która Ci zarzuciła, że się prężysz na plaży, miała n asobie strój kąpielowy? smile

Nie pamiętam dokładnie, chyba było zwykłe selfie przy lustrze jako jedno jedyne zdjęcie.

Olinka napisał/a:

Cokolwiek nie napisać, co Ciebie dotyczy, od razu widzisz w tym atak i obrażanie, a wtedy czując krzywdę sam zaczynasz atakować. Dyskusja prowadzona w taki sposób nigdy nie będzie konstruktywna.

No bo to nie jest dyskusja, temat nie dotyczy mnie tylko Pań z tindera i to z dzieckiem więc co ma piernik do wiatraka?

Pytanie czy jakby ktoś Tobie mówił, że jesteś niedojrzała, że zmarnowałaś facetowi ileś lat z życia, że jesteś kimś z tego forum i zakładasz kolejny temat i masz wiecznie z czymś problem, że problem tkwi w Tobie, że inni panowie Cię olewają, że plujesz jak niemowle podczas ząbkowania to czy byś to traktowała jako komplementy i cieszyła się z tego?

272

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Pytanie czy jakby ktoś Tobie mówił, że jesteś niedojrzała, że zmarnowałaś facetowi ileś lat z życia, że jesteś kimś z tego forum i zakładasz kolejny temat i masz wiecznie z czymś problem, że problem tkwi w Tobie, że inni panowie Cię olewają, że plujesz jak niemowle podczas ząbkowania to czy byś to traktowała jako komplementy i cieszyła się z tego?

Paluszku odnoszę wrażenie, że ty kompletnie nie znasz kobiet i ich logiki. Oczywiście różnie bywa, ale ogólnie kobiety nie znoszą takich jak ty. Masz problemy, obrażasz się, dużo w tobie goryczy. Musisz podejść z większym dystansem do tego wszystkiego. Więcej w życiu radości, uśmiechu i innego patrzenia na kobiety.
Samotne mamy to materiał na super kochanki. Trzeba korzystać z życia. smile  Ich problemy zostaw im, nie analizuj za bardzo, szkoda na to życia, bo jak widzisz sam szybko ucieka.

273

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

A ta Pani, która Ci zarzuciła, że się prężysz na plaży, miała n asobie strój kąpielowy? smile

Nie pamiętam dokładnie, chyba było zwykłe selfie przy lustrze jako jedno jedyne zdjęcie.

Olinka napisał/a:

Cokolwiek nie napisać, co Ciebie dotyczy, od razu widzisz w tym atak i obrażanie, a wtedy czując krzywdę sam zaczynasz atakować. Dyskusja prowadzona w taki sposób nigdy nie będzie konstruktywna.

No bo to nie jest dyskusja, temat nie dotyczy mnie tylko Pań z tindera i to z dzieckiem więc co ma piernik do wiatraka?

Pytanie czy jakby ktoś Tobie mówił, że jesteś niedojrzała, że zmarnowałaś facetowi ileś lat z życia, że jesteś kimś z tego forum i zakładasz kolejny temat i masz wiecznie z czymś problem, że problem tkwi w Tobie, że inni panowie Cię olewają, że plujesz jak niemowle podczas ząbkowania to czy byś to traktowała jako komplementy i cieszyła się z tego?

Ja odpowiem za siebie. Gdyby mi obce osoby z forum pisały jakieś przykre dla mnie rzeczy to zastanowiłabym się nad tym czy skoro tyle osób pisze mi coś w podobnym duchu to może warto zweryfikować moją postawę i pewne poglądy. Gdybym jednak po tej analizie uznała że absolutnie nie mają racji to miałaby gdzieś co o mnie piszą, gdyż cóż może znaczyć dla mnie zdanie osób których w życiu nie poznałam i nie poznam. Ty się Autorze tym przejmujesz. Pytanie dlaczego. Może jednak coś jest na rzeczy w tym co o sobie przeczytałeś. To wiesz tylko Ty.

274

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

No bo to nie jest dyskusja, temat nie dotyczy mnie tylko Pań z tindera i to z dzieckiem więc co ma piernik do wiatraka?

Jeśli to Ty masz problem z paniami z Tindera, siłą rzeczy temat dotyczy również Ciebie, choćby dlatego, że widzisz problem, który dla innych osób, nawet jeśli nie wszystkich, nim nie jest. Zauważ ponadto, że im dłużej trwa dyskusja, jakakolwiek, to zawsze będą wypływać także wątki oboczne i to jest zupełnie naturalne.

Raz jeszcze powtarzam, osobiście nie poczułam się w żadnym stopniu dotknięta, ale patrząc na temat z boku widzę pewne rzeczy, których Ty wyraźnie nie dostrzegasz i je sygnalizuję. Możesz wziąć tę opinię pod uwagę, ale nie musisz. Jedynie zaskakuje mnie Twoje poczucie krzywdy i napastliwość, kiedy ktoś zwraca uwagę, że Twój sposób postrzegania pewnych zagadnień, niekoniecznie jest jedynym słusznym.

275

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
DeepAndBlue napisał/a:

Zróbmy kolesiowi przedwczesny dzień dziecka i zaprowadźmy dyskusję na jedynie słuszne tory. Otóż… khem khem. Zaczynam.

Dzisiejsze kobiety to pozbawione wszelkich ambicji jednokomórkowce, które jak tylko dostaną miesiączki rozglądają się za najgorszym badboyem w okolicy aby z nim radośnie kopulować po dwóch godzinach spędzonych na randce w klubowym sedesie. W ten oto sposób powstaje gówniak, który posłuży tym jako przynęta na 500 plus i słodkie zdjęcie profilowe. Następnie osobniczka ta pójdzie po rozum do głowy i będzie rozglądała się za betaprowajderem, bankomatem, dobrym (khem) chłopakiem, o obniżonej wartości rynkowej, z cofniętą szczęką i wszelkimi mankamentami kosmetycznymi, który będzie łożył fortunę na nieswojego gówniaka, który potem wyzwie go od nieswoich ojców. Samotne matki to spermowory i wiszą samcom alfa między udami. Samotne matki to niewykształcone nieroby. Powinno się je wszystkie zesłać na Syberię bez dostępu do świętojebliwej społeczności, aby 34-latek uporał się ze swoją socjologiczną zagwozdką.

Bo kiedyś było fajniej! Lepiej! Kobiety były cnotliwe! Czekały z seksem do ślubu a do ślubu 10 lat! Pełne niewieścich cnót tworzyły w ten sposób zgodne i trwałe małżeństwa do końca życia. Tym samym nie robiły korków na portalach randkowych. Piękne czasy. Wszyscy je pamiętamy.
Jak miałam 5 lat to zamężny sąsiad, cnotliwy ojciec dwóch córek zaprosił mnie na kanapę w salonie aby posłuchać disco-polo. Żona i córki gdzieś poszły zatem zadrżałam z niepokoju i uciekłam ujrzawszy pusty salon. Żona rozwiodła się z nim… bo była głupim pustakiem, nie wiadomo co ją napadło aby wyciepać dobrego męża za drzwi… powinna była go naprawić. Może nie umiała go naprawić? Jej wina! I czasy takie przyszły, o zgrozo, że jak nie da się naprawić to ona sobie od niego odeszła? Ale co było nie tak? Że społeczność ludzka otworzyła się na wymiksowanie się z niechcianej relacji a wielu ludzi z tej możliwości skorzystało? Jak można! Potem Tinder zapchany. Jak żyć?

Nie przeczytałem całości, nie dałem rady. Tutaj jednak muszę się wtrącić jako facet.
DeepAndBlue nie miała dobrego dnia.
Wspomniany betaprovider itd. powinien być jeszcze niski, a owe "dzisiejsze kobiety" nadal będą radośnie kopulować w toaletach podrzędnych klubów, gdy już beciak będzie siedział z nie swoimi dziećmi w domu.
Wtedy obraz jest kompletny.
Kurde, jak już się rozwiodę do końca, to chyba sobie tindera założę i sprawdzę teorie autora:D

276

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

WindyBoy Dokładnie. Właśnie tak! Takie są dzisiejsze kobiety. Samo zło xD Ale to nic nowego. Takie je Bóg stworzył od zarania dziejów. Pamiętacie wojnę trojańską? No! Na szczęście Bóg zesłał mężczyzn by uratować nas wszystkich od ognia piekielnego! Nie leńcie się wink Wszystko w Waszych rękach.

277

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Ta dyskusja naprawdę zaczyna iść w złym kierunku..Nie da się dzisiaj pewnych kwestsii na spokojnie omawiać, bez natychmiastowego wzbudzenia emocji, krytyki i szukania winy w innych.

278 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-23 11:22:08)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
WindyBoy napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Zróbmy kolesiowi przedwczesny dzień dziecka i zaprowadźmy dyskusję na jedynie słuszne tory. Otóż… khem khem. Zaczynam.

Dzisiejsze kobiety to pozbawione wszelkich ambicji jednokomórkowce, które jak tylko dostaną miesiączki rozglądają się za najgorszym badboyem w okolicy aby z nim radośnie kopulować po dwóch godzinach spędzonych na randce w klubowym sedesie. W ten oto sposób powstaje gówniak, który posłuży tym jako przynęta na 500 plus i słodkie zdjęcie profilowe. Następnie osobniczka ta pójdzie po rozum do głowy i będzie rozglądała się za betaprowajderem, bankomatem, dobrym (khem) chłopakiem, o obniżonej wartości rynkowej, z cofniętą szczęką i wszelkimi mankamentami kosmetycznymi, który będzie łożył fortunę na nieswojego gówniaka, który potem wyzwie go od nieswoich ojców. Samotne matki to spermowory i wiszą samcom alfa między udami. Samotne matki to niewykształcone nieroby. Powinno się je wszystkie zesłać na Syberię bez dostępu do świętojebliwej społeczności, aby 34-latek uporał się ze swoją socjologiczną zagwozdką.

Bo kiedyś było fajniej! Lepiej! Kobiety były cnotliwe! Czekały z seksem do ślubu a do ślubu 10 lat! Pełne niewieścich cnót tworzyły w ten sposób zgodne i trwałe małżeństwa do końca życia. Tym samym nie robiły korków na portalach randkowych. Piękne czasy. Wszyscy je pamiętamy.
Jak miałam 5 lat to zamężny sąsiad, cnotliwy ojciec dwóch córek zaprosił mnie na kanapę w salonie aby posłuchać disco-polo. Żona i córki gdzieś poszły zatem zadrżałam z niepokoju i uciekłam ujrzawszy pusty salon. Żona rozwiodła się z nim… bo była głupim pustakiem, nie wiadomo co ją napadło aby wyciepać dobrego męża za drzwi… powinna była go naprawić. Może nie umiała go naprawić? Jej wina! I czasy takie przyszły, o zgrozo, że jak nie da się naprawić to ona sobie od niego odeszła? Ale co było nie tak? Że społeczność ludzka otworzyła się na wymiksowanie się z niechcianej relacji a wielu ludzi z tej możliwości skorzystało? Jak można! Potem Tinder zapchany. Jak żyć?

Nie przeczytałem całości, nie dałem rady. Tutaj jednak muszę się wtrącić jako facet.
DeepAndBlue nie miała dobrego dnia.

Miała świetny dzień. big_smile Jeden z lepszych postów na forum.

Przecież życie powinno się toczyć jedynie słusznym społecznie schematem: szkoła, studia (koniecznie!), praca, sformalizowany związek (ślub) a potem seks. Samotnym wpada być jednie po 40+. Należy mieć dwójkę dzieci. Na portalach randkowych powinny logować się wyłącznie osoby samotne, bezdzietne i nietknięte. Celem pobytu na portalu randkowych powinno być dążenie do założenia rodziny.

Nie, nie ma niczego złego w wyznawaniu konserwatywnych wartości, pod warunkiem, że inni też wyznają konserwatywne wartości i nie zawadzają swoim życiem w życiu innych.

Paluszek7 napisał/a:

Z czego to wynika? No bo ja jestem nauczony konserwatywnych wartości, jak się zakłada rodzinę to do tego potrzeba dwojka osób, jest ślub, dzieci itd, rozumiem rozwody ale w wieku 28 lat???
Skąd te dzieci się biorą? czy można nie obrażając nikogo tak troche pochopnie stwierdzić że dziewczyna się zabawiła z jakimś nowo-poznanym gościem i to są skutki?
Bo jeszcze samotna 45 latka z dzieckiem to mogę zrozumieć, ale 26 latka??

Jak byłam mała, to mówili mi, że dzieci znajduje się w kapuście.


Czy tylko ja odnoszę wrażenie (bez urazy), że w pierwszym poście tematu zostało wygłoszone kazanie?

279 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-23 11:24:53)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Z tego co wiem sredni wiek rodzenia przez polki jest w okolicach 27 lat. Więc ja bym powiedziała że 25 letnie matki kilku latków na portalach to raczej kwestia tego że autor zwraca na nie uwagę, a nie ze są ich miliony. Rodzimy coraz później i to jest fakt. A co do 30 latek z kilkuletnim dzieckiem - niby panuje przekonanie że dziecko można mieć w każdym wieku ale niektóre osoby już ledwie po 30 mają spadek płodności i problemy z zajściem w ciążę. Znam takie przypadki, niestety natura jest nieublagana więc szczerze, ja nie widzę nic złego w 30 latce z dzieckiem. Kiedy ma te dzieci mieć?

A porównywanie 17 latki z dzieckiem do 25 latki z dzieckiem wydaje mi się po prostu śmieszne. Serio to jest autorze dla Ciebie jeden pies? Dziewczyna która nie skończyła liceum vs. dorosła kobieta po studiach? No ja widzę różnice.

280

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Szczerze? kompletnie nie rozumiemy się w tym temacie...po pierwsze kto mówił o jakiekolwiek 17 latce z dzieckiem? Po drugie 25 latka z 2 letnią córką to raczej nie jest dorosła kobieta po studiach, jak urodziła córkę to miała ile lat? 22-23? czyli parę lat po 18tce, to tym tokiem rozumowania 19-latek też jest dorosłym mężczyzną. Przypominam tylko że jak się wykupuje OC dla auta to osoby do 26 lat mają zwyżki itd.. Niestety mało sie jest wtedy dojrzałym bo ja pamiętam ten wiek u siebie.
Poza tym nikt nikomu nie broni zakładac rodziny w wieku 25 lat, rodzić w wieku 26-27 a może i wcześniej, ale nie piszcie że normalne jest to że taka młoda osoba ma dziecko i jest samotna, tzn że ile trwał związek? Zauważcie że nasi rodzice rozstają się nieco później, rozwody są w wieku 50..60 lat itd
Na prawdę dla Was samotne 25latki z kilkuletnimi córkami to jest norma? roll
To ja serio w innym świecie żyje

Jeśli ktoś mi zarzuca że ja komuś dyktuje schemat to pytanie takie ile znacie osób które nie skończyły podstawówki? które nie znają ani jednego języka obcego? (mówie o naszym pokoleniu), które nie mają studiów, które nie pracują? Ile znacie osób które mieszkają z rodzicami? no może parę jest ale od razu je sie gnębi bo każdy idzie na swoje
Więc jakie ja schematy dyktuje komuś? To jest normalne że ktoś idzie po takiej samej ścieżce jak szli inni, więc zakłąda rodzine tak samo, ja wiem że nikt się nie będzie męczył ale serio 25 latka z małym dzieckiem się rozstała z gościem??? Już sie rozstała?
No może tutaj jest odpowiedź na pytanie dlaczego ja wolę poczekać niż na huraa się oświadczać. Ja w takie coś nie wierze, pewne sygnały są już wcześnie, tylko ludzie machają ręką bo myślą że to minie bo jest zauroczenie itd.

281

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

25latka z 2 letnim dzieckiem spokojnie może być po studiach. Przypominam Ci, że większość ludzi studia kończy mając 24 lata, a zwykle ostatni rok nie jest szczególnie wymagający, więc spokojnie da się to zrobić mając wsparcie choćby rodziców. I uwaga - ludzie tak robią.
Nie Tobie oceniać dojrzałość innych.

I wręcz ja Ci powiem, że patrząc ze swojej perspektywy, czyli ciąża w dorosłym życiu, 29 lat, żałuję bardzo, że w ciążę nie zaszłam wcześniej. Bo potem jest o wieeeeele prościej na rynku pracy jak się już ma małe dziecko, niż jak się koło 30tki idzie na macierzyński. Ja to im zazdroszczę, jak będą w moim wieku to będą miały już kilkuletnie dziecko, chodzące do przedszkola, a ja będę bujać się z pieluchami i myśleniem czy robić drugie czy nie ma już sensu. Gdybym poznała męża wcześniej, to na pewno nie czekałabym z ciążą do 30tki, bo to głupota. Im wcześniej tym wygodniej i dla organizmu i dla kariery.

Poza tym wielokrotnie była o tym mowa, że to często są wieloletnie związki trwające od liceu. Jak ludzie mają po 22-23 lata i są ze sobą już 4-5 lat, to naturalne jest to, że pojawiają się oświadczyny albo dziecko. 5 lat razem to jest serio sporo.
No i nie mówiąc już o sytuacjach, w których facet jest te 3-4 lata starszy, są razem kilka lat i się decydują na poważniejszy krok.
Tylko tu znowu dobijamy do tego, że Ty nie rozumiesz, że ludzie będąc razem te 3-4-5-6 lat chcą czegoś więcej niż chodzenia za rączkę i zastanawiania się czy taki związek ma sens. Ludzie jak są ze sobą tyle lat, to raczej świadomie decydują się na konkretne zobowiązania, czy to dziecko czy zaręczyny i ślub.
Tak jak pisałam, jak wchodzisz z kimś w związek to z tyłu głowy jednak powinna być myśl, że taki związek naturalnie prowadzi do pewnych zobowiązań. Inaczej to można się bawić w dom i nic z tego nie wynika poza marnowaniem czasu sobie i drugiemu człowiekowi.

A nasi rodzice rozstaja się później często dlatego, że mają inną mentalność i inne postrzeganie rozwodu.

282 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-23 12:58:47)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Szczerze? kompletnie nie rozumiemy się w tym temacie...po pierwsze kto mówił o jakiekolwiek 17 latce z dzieckiem? Po drugie 25 latka z 2 letnią córką to raczej nie jest dorosła kobieta po studiach, jak urodziła córkę to miała ile lat? 22-23? czyli parę lat po 18tce, to tym tokiem rozumowania 19-latek też jest dorosłym mężczyzną. Przypominam tylko że jak się wykupuje OC dla auta to osoby do 26 lat mają zwyżki itd.. Niestety mało sie jest wtedy dojrzałym bo ja pamiętam ten wiek u siebie.
Poza tym nikt nikomu nie broni zakładac rodziny w wieku 25 lat, rodzić w wieku 26-27 a może i wcześniej, ale nie piszcie że normalne jest to że taka młoda osoba ma dziecko i jest samotna, tzn że ile trwał związek? Zauważcie że nasi rodzice rozstają się nieco później, rozwody są w wieku 50..60 lat itd
Na prawdę dla Was samotne 25latki z kilkuletnimi córkami to jest norma? roll
To ja serio w innym świecie żyje

Oj tak, żyjesz w innym świecie. Jeśli 25 latka nie jest dorosłą kobietą, to kim jest? Tobie przesunęła się granica dojrzewania, bo pewnie sam późno dojrzałeś, uzyskałeś samodzielność i być może jeszcze w wieku 25 mentalnie byłeś dzieckiem, stąd nieprawdopodobne wydaje Ci się, że w tym wieku można mieć już dziecko, rodzinę, pracować i samodzielnie się utrzymywać zamiast dopiero pisać pracę magisterską. Twoje podejście jest podejściem osoby, które bardzo późno wkroczyła w dorosłe, samodzielne życie - mentalnie.

Paluszek7 napisał/a:

Jeśli ktoś mi zarzuca że ja komuś dyktuje schemat to pytanie takie ile znacie osób które nie skończyły podstawówki? które nie znają ani jednego języka obcego? (mówie o naszym pokoleniu), które nie mają studiów, które nie pracują? Ile znacie osób które mieszkają z rodzicami? no może parę jest ale od razu je sie gnębi bo każdy idzie na swoje
Więc jakie ja schematy dyktuje komuś? .

Schemat skończenia studiów chociażby, schemat podpadania pod określony cykl życiowy ułożony według określonych stopni.

283

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Na prawdę dla Was samotne 25latki z kilkuletnimi córkami to jest norma? roll

A jeśli ta sama 25-latka jest matką, ale żyje z ojcem swojego dziecka? Przecież mentalnie jest dokładnie taką samą 25 letnią kobietą, z których coraz wyraźniej szydzisz. W takim samym punkcie życia, z tym samym wykształceniem, poziomem odpowiedzialności, dojrzałości, a jedyna różnica polega na tym, że nie trafiła na tatusia, który okazał się nie być kimś wystarczająco dojrzałym i nie stanął na wysokości zadania.

Swoją drogą jeśli ktoś w wieku 25 lat mentalnie nie jest gotów do założenia rodziny, to też chyba coś jest nie tak. Nie mówię tu o świadomej chęci, lub nie, do jej posiadania, ale o ogólnym poziomie życiowego ogarnięcia i psychicznego rozwoju.

284

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

No Ty sam pisałeś że jak akceptujemy 25 latke z dzieckiem to zaraz dojdzie do tego że powiemy że 17 lat na ciążę to też spoko big_smile

Między 18 a 25 jest ogromna różnica według mnie. Sama widze po sobie, mam 20 parę lat.

285

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Paluszek7, idąc Twoim tokiem myślenia, można też się zastanawiać czy to jest norma 34 latek kawaler, bez żony i dzieci? Zakładając, że potrzebujesz co najmniej kilku lat na poznanie 2 osoby, to Twój status nie zmieni pewnie do ok 40-stki. A w tym wieku nasi rodzice, jakby nie było, mieli już zwykle kilkunastoletnie dzieci.

286

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Roxann napisał/a:

Paluszek7, idąc Twoim tokiem myślenia, można też się zastanawiać czy to jest norma 34 latek kawaler, bez żony i dzieci? Zakładając, że potrzebujesz co najmniej kilku lat na poznanie 2 osoby, to Twój status nie zmieni pewnie do ok 40-stki. A w tym wieku nasi rodzice, jakby nie było, mieli już zwykle kilkunastoletnie dzieci.

O! To to to…

Standard- podwójny standard lub hipokryzja typowa dla piewców morałów.

Panna piąteczka(^^)人(^^)

Bagiennik da się, jak się chce tylko trzeba stworzyć odpowiedni grunt pod dyskusję. Ale jak w tym przypadku ktoś ma na celu wywołanie gównoburzy to siejąc wiatr zbierze burzę. A słowa „preferencja” i „uprzedzenie” nie są synonimami.

Kobiety szacun za cierpliwość, wyrozumiałość, pobłażliwość i życzliwość dla Autora. Ta prowokacja mogła się dla niego dużo gorzej skończyć wink Ma szczęście, że trafił na to forum.

287 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-23 13:29:53)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

25latka z 2 letnim dzieckiem spokojnie może być po studiach. Przypominam Ci, że większość ludzi studia kończy mając 24 lata, a zwykle ostatni rok nie jest szczególnie wymagający, więc spokojnie da się to zrobić mając wsparcie choćby rodziców. I uwaga - ludzie tak robią.
Nie Tobie oceniać dojrzałość innych.

Słaba ta Twoja matma jednak, mi wytykasz procenty kobiet z dziecmi a sama podajesz że 25 latka z 2 letnią córką czyli urodziła ją jak miała 24 lata, swoją drogą jakiego typu studia pozwalają na niechodzenie na zajęcia od 3-ego roku? Bo ja nie znam, no chyba że noworodek niczym 5-latek z dziadkami sobie posiedzi ileś godzini  będzie ok.

często są wieloletnie związki trwające od liceum? Serio? nie znam ani jednego, ani ze swoich klas, znajomych, rodziny.

Lady Loka napisał/a:

A nasi rodzice rozstaja się później często dlatego, że mają inną mentalność i inne postrzeganie rozwodu.

O to to! tutaj dochodzimy do porozumienia, zgadzam się i mi właśnie brakuje tej mentalności, tego postrzegania może nie rozwodu ale relacji międzyludzkich, tego dbania o dobro dziecko, o jego przyszłość, o to żeby rodzina była rodziną a nie traktowania jak kartki papieru że się zgniata i wyrzuca itd.

I dla mnie trochę zastanawiające jest to że dla Was dziecko to produkt, a wszystko w latach macie powyliczane jak emeryturę na kalkulatorze albo Excelu, czy gdzieś u księgowej.
Mamy chyba skrajnie inne postrzeganie rodziny i relacji, ja to 5x się zastanawiam jak pracę zmieniam a dla Was relacje tego typu to tak szast prast i już. Ja tak nie potrafię raczej.

288 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-23 13:30:05)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

często są wieloletnie związki trwające od liceum? Serio? nie znam ani jednego, ani ze swoich klas, znajomych, rodziny.

A ja nie znam samotnych 25 latek z dziećmi.


Co do mentalności "zostać razem dla dobra dziecka" to może być ona bardzo myląca. Jeśli związek w jakiś sposób jest toksyczny, rodzice są nieszczęśliwi, nie przekazują dobrych wzorców dziecku to więcej szkody można narobić tym byciem razem "dla dziecka" aniżeli pożytku. Także ja bym z tym uważała.

289

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Jest jednak różnica w uzyskaniu dorosłości u obu płci. U wielu kobiet zjawisko tzw. ściany pojawia się w wieku o 28-30 lat. Znaczy zaczyna się robić poważne ciśnienie na życiowe decyzje. Wiek 23 to wg mnie początek normy. Jak wspomniały powyżej koleżanki, można już się przemęczyć ten rok czy 2, żeby skończyć studia. No i coś tam się kuma z życia.
U mężczyzn to jest później, bo kobiety mają znacznie większe wymagania co do przyszłego założenia rodziny. Takim wiekiem minimum, to pewnie 25-26, skończone studia i pierwsze prace na stałe.

290

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

O to to! tutaj dochodzimy do porozumienia, zgadzam się i mi właśnie brakuje tej mentalności, tego postrzegania może nie rozwodu ale relacji międzyludzkich, tego dbania o dobro dziecko, o jego przyszłość, o to żeby rodzina była rodziną a nie traktowania jak kartki papieru że się zgniata i wyrzuca itd.

I dla mnie trochę zastanawiające jest to że dla Was dziecko to produkt, a wszystko w latach macie powyliczane jak emeryturę na kalkulatorze albo Excelu, czy gdzieś u księgowej.
Mamy chyba skrajnie inne postrzeganie rodziny i relacji, ja to 5x się zastanawiam jak pracę zmieniam a dla Was relacje tego typu to tak szast prast i już. Ja tak nie potrafię raczej.

Paluszek, to że niby mamy powyliczane wynika w dużej mierze z naszej biologii. Wiele kobiet zwlekających z macierzyństwem ma potem problem z zajściem w ciążę czy donoszeniem ciąży. Tak naprawdę nigdy nie ma dobrego czy też idealnego czasu na dziecko, czy studia czy początek pracy zawodowej/dorobku, rozkwit kariery itd. Nigdy nie ma pewności czy ktoś nas nie zwiedzie. Popatrz, Ty z jedną kobietą byłeś 4 lata, z inną 6. Jeżeli były mniej więcej w Twoim wieku to też są już ok 30-stki, a wtedy czas przyspiesza i presja jest coraz większa. Gdyby taka kobieta 30+ miała czekać kolejne 4 lub 6 aż facet się zdecyduje, to już może się pożegnać niemalże z macierzyństwem. Dlatego myślę, że niektóre kobiety podejmują ryzyko, nawet za cenę zastania samotną matką. W końcu partnera można znaleźć w dowolnym wieku, mieć dziecka już nie.

291 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-03-23 13:59:24)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

25latka z 2 letnim dzieckiem spokojnie może być po studiach. Przypominam Ci, że większość ludzi studia kończy mając 24 lata, a zwykle ostatni rok nie jest szczególnie wymagający, więc spokojnie da się to zrobić mając wsparcie choćby rodziców. I uwaga - ludzie tak robią.
Nie Tobie oceniać dojrzałość innych.

Słaba ta Twoja matma jednak, mi wytykasz procenty kobiet z dziecmi a sama podajesz że 25 latka z 2 letnią córką czyli urodziła ją jak miała 24 lata, swoją drogą jakiego typu studia pozwalają na niechodzenie na zajęcia od 3-ego roku? Bo ja nie znam, no chyba że noworodek niczym 5-latek z dziadkami sobie posiedzi ileś godzini  będzie ok.

Gościu, a gdzie ja napisałam, że urodziła mając 24 lata?:D
Napisałam, że spokojnie jak ma 25 lat i 2 letnie dziecko to może być po studiach, bo studia kończy się w wieku 24 lat, a jak miała wsparcie rodziny to bez problemu ktoś mógł z dzieckiem zostać, kiedy ona miała zajęcia.
Nie napisałam też, że są studia, gdzie pozwala się na niechodzenie na zajęcia od 3 roku. Napisałam, że zwykle OSTATNI (5) rok nie jest zbyt wymagający. Głównie pisze się magisterkę przecież. Ja pamiętam, że zajęcia miałam może ze 2x po 1.5h w tygodniu, a od drugiego semestru już tylko chodziłam na dyżury do promotorki.
Bez problemu ze wsparciem jest to do pogodzenia. Nie mówiąc już o tym, że one miały w większości ostatnie dwa lata nauczanie zdalne wink tym bardziej studia do pogodzenia z dzieckiem.

Serio? nie znam ani jednego, ani ze swoich klas, znajomych, rodziny.

No popatrz, a ja znam tylko jedną kobietę, która została sama z dzieckiem, bo mężuś wolał kochankę. A oni ze sobą byli dłuuuugo przed ślubem.

Edit.
Nie chodziło mi o to, że nasi rodzice trwali ze sobą ze względu na dzieci (co nie jest dobre dla dzieci) albo ratowali związek mimo wszystko, a teraz tak nie jest.

W pokoleniu naszych rodziców często rozwód jest ujmą. U mnke w rodzinie rozwód do tej pory był jeden. U znajomych podobnie. Ludzie się nie rozwodzą i tkwią w relacjach z toksyką albo bez miłości, bo co ludzie powiedzą. I to nie ma nic wspólnego z naprawianiem relacji, której często już nie ma. Jest pokazówa. Bo trzeba i już. Albo zdradzanie się wzajemne, ale nie rozejdą się, bo właśnie rozwód to ujma. Plus religia grała dużą rolę

A obecnie ludzie stawiają na swoje szczęście. Dzieci też lepiej funkcjonują w rozbitej rodzinie niż w toksycznej.

292 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-23 14:11:33)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Gościu, a gdzie ja napisałam, że urodziła mając 24 lata?:D
Napisałam, że spokojnie jak ma 25 lat i 2 letnie dziecko to może być po studiach, bo studia kończy się w wieku 24 lat, a jak miała wsparcie rodziny to bez problemu ktoś mógł z dzieckiem zostać, kiedy ona miała zajęcia.
Nie napisałam też, że są studia, gdzie pozwala się na niechodzenie na zajęcia od 3 roku. Napisałam, że zwykle OSTATNI (5) rok nie jest zbyt wymagający. Głównie pisze się magisterkę przecież. Ja pamiętam, że zajęcia miałam może ze 2x po 1.5h w tygodniu, a od drugiego semestru już tylko chodziłam na dyżury do promotorki.
Bez problemu ze wsparciem jest to do pogodzenia. Nie mówiąc już o tym, że one miały w większości ostatnie dwa lata nauczanie zdalne wink tym bardziej studia do pogodzenia z dzieckiem.

Poza tym wiele osób idzie na studia zaoczne, a w tygodniu pracuje. Znam mnóstwo takich kobiet. Po 2-3 latach takiej pracy jest możliwość uzyskania zatrudnienia na czas nieokreślony, a to wydaje się być jednym z głównych warunków determinujących decyzję o dziecku. Wtedy chodząc na uczelnię tylko w weekendy jest znacznie łatwiej pogodzić jedno i drugie. Gdyby czekać z podjęciem pracy po ukończeniu studiów, perspektywa stałej umowy automatycznie wydłużyłaby się w czasie. A jak jeszcze mamy ambicje i chcemy zrobić karierę, do czegoś dojść, to i zaraz 35+ stuknie. I jak tu jeszcze mamy poznawać kogoś 4 czy 6 lat i tak jeden, potem drugi, bo w końcu nigdy nie można mieć 100% pewności, nawet co do siebie, a tym bardziej 2 człowieka. Każda decyzja wiąże się z ryzykiem i odpowiedzialnością.

293 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-23 14:19:27)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Roxann napisał/a:

Gdyby taka kobieta 30+ miała czekać kolejne 4 lub 6 aż facet się zdecyduje, to już może się pożegnać niemalże z macierzyństwem. Dlatego myślę, że niektóre kobiety podejmują ryzyko, nawet za cenę zastania samotną matką. W końcu partnera można znaleźć w dowolnym wieku, mieć dziecka już nie.

Że co? Siostra urodziła dwójkę dzieci w wieku 33 lat i 35, kuzynka w wieku 36 (sama została urodzona przez matkę rocznik 1940 a ona rocznik 81 czyli matka miała 41 lat), mój kolega został ojcem w wieku 32 lat - żona równieśniczka, teraz w wieku 34 urodziło się drugie dziecko. itp itd..

Lady Loka napisał/a:

A obecnie ludzie stawiają na swoje szczęście. Dzieci też lepiej funkcjonują w rozbitej rodzinie niż w toksycznej.

Tak ludzie są teraz egoistami, teraz jest takie dziadoskie życie "łatwo przyszło, łatwo poszło", nie patrzy się na drugą stronę, dzieci nie sa ważne, są produktem no po prostu.
A co do dzieci z robitej rodziny to może uznajmy w ogóle że dom dziecka to zaszczyt dla takiej małej osoby?

Pomylenie z poplątaniem i tyle.
Takie pytanie po co w ogóle hasło zakładanie rodziny? raczej szukanie samców i samic do urodzenia dziecka co?
Może w ogóle najlepiej jak tylko dziecko się urodzi to się rozstać tak na wszelki wypadek bo to będzie dobre dla dziecka? Wiesz co? urodziła nam się Paula to ja że tak powiem spadam, no bo wiesz po co źle wpływać na dziecko, będzie lepiej wychowywać się jak nie będziemy razem lol

294

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

A: a ja noszę białe spodnie
B: a ja czarne
A: a ja białe
B: a ja czarne
A: a ja białe
B: a ja czarne
A: a ja białe
B: a ja czarne
A: a ja białe

295 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-23 14:25:18)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Roxann napisał/a:

Gdyby taka kobieta 30+ miała czekać kolejne 4 lub 6 aż facet się zdecyduje, to już może się pożegnać niemalże z macierzyństwem. Dlatego myślę, że niektóre kobiety podejmują ryzyko, nawet za cenę zastania samotną matką. W końcu partnera można znaleźć w dowolnym wieku, mieć dziecka już nie.

Że co? Siostra urodziła dwójkę dzieci w wieku 33 lat i 35, kuzynka w wieku 36 (sama została urodzona przez matkę rocznik 1940 a ona rocznik 81 czyli matka miała 41 lat), mój kolega został ojcem w wieku 32 lat - żona równieśniczka, teraz w wieku 34 urodziło się drugie dziecko. itp itd..

Ale gdyby kobieta według Ciebie miała urodzić w wieku 33 czy 35 lat to musiałaby zacząć związek co najmniej w wieku 27. To już i tak sporo jak dla kobiety. Ja tu jednak wspomniałam o Twoich rówieśniczkach, które teraz stoją przed perspektywą tego 4 czy 6-letniego (teoretycznie) związku, który w końcu też może się rozpaść i tak dobiją do 40-stki.
Ja wiem, że i kobiety 40+ czasem rodzą ale to nie jest "naturalny" czy najlepszy czas na macierzyństwo. Ryzyko jest spore itd.
EDIT: Poza tym prawda jest taka, że w młodym wieku mamy największy wybór. Z czasem, zwłaszcza ok 30-stki i więcej coraz trudniej znaleźć partnera do związku.

296

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Nie wyobrażam dobie rodzić dziecka mając więcej nię 33 lata. Serio. A 40 to już wcale. Za duże ryzyko. A jak się urodzi dziecko obciążone wadami i ojciec i tak się zawinie? Pomijając fakt, że dla starszego organizmu kobiety ciąża jest o wiele bardziej obciążająca i częściej problematyczna. Pytasz, czemu kobiety kalkulują. Bo jak w perspektywie masz 8 miesięcy L4, a potem rok urlopu, to po powrocie do pracy możesz dostać wypowiedzenie. Faceci o tym nie myślą, a kobiety nawet w najbardziej komfortowej sytuacji muszą to mieć z tyłu głowy. Prościej znaleźć nową pracę 26letniej matce niż 35 letniej. Takie mamy realia. Z której strony nie patrzeć, warto dzieci mieć wcześniej niż później.

Swoją drogą tak generalnie te dziewczyny, co w pandemii urodziły to zrobiły deal życia big_smile studia zdalnr, praca zdalna. Ja bym spokojnie dała radę pogodzić pracę  a cały etat i zajmowanie się dzkeckiem po macierzyńskim big_smile aż zaczynam żałowac, bo teraz już wołają do biura.

A teksty o domu dziecka to znowu Twoje manipulowanie moją wypowiedzią, nadinterpretacja i szukanie dziury w całym.
Nie umiesz normalnie dyskutować, to odwracasz kota ogonem. I pokazujesz w ten sposób tylko i wyłącznie swój poziom.

297 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-03-23 14:33:49)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Roxann napisał/a:

Gdyby taka kobieta 30+ miała czekać kolejne 4 lub 6 aż facet się zdecyduje, to już może się pożegnać niemalże z macierzyństwem. Dlatego myślę, że niektóre kobiety podejmują ryzyko, nawet za cenę zastania samotną matką. W końcu partnera można znaleźć w dowolnym wieku, mieć dziecka już nie.

Że co? Siostra urodziła dwójkę dzieci w wieku 33 lat i 35, kuzynka w wieku 36 (sama została urodzona przez matkę rocznik 1940 a ona rocznik 81 czyli matka miała 41 lat), mój kolega został ojcem w wieku 32 lat - żona równieśniczka, teraz w wieku 34 urodziło się drugie dziecko. itp itd..

No i o czym to ma niby świadczyć? O tym, że z kobietami 20+ która mają dzieci, jest coś nie tak, czy że rodzić trzeba teraz według normy 30+  bo granica wejścia w pełnowymiarową dorosłość przesuwa się z wieku 20+ na 30+? Dawniej normą było 20+ (czyt. WIĘKSZOŚĆ) teraz normą staje się 30+ (czyt. tendencja, kierunek zmian), ale tak to jest z reguła, że nie dotyczy ona całości populacji.
Twoje zdziwienie co do tego świadczy tylko o bardzo krótkowzrocznym pojmowaniu otaczającej Cię rzeczywistości.

298

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Lady Loka, no to daj spokój, co Ty zrobiłaś? to dlaczego w wieku 16 lat nie zaszłas w ciąże? Poszłabyś do wieczorówki, Ty jesteś na tyle zdolna że i trojaczki byś dała radę wychować, teraz byś miała nastolatka w domu, przynajmniej pracodawca by Ci nie dał wypowiedzenia!
Ja to chyba na prawdę ustawię widełki wiekowe 18-20 lat na tinderze przynajmniej jak poznam dziewczynę to nie będzie ciąża zagrożona.

299

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Lady Loka, no to daj spokój, co Ty zrobiłaś? to dlaczego w wieku 16 lat nie zaszłas w ciąże? Poszłabyś do wieczorówki, Ty jesteś na tyle zdolna że i trojaczki byś dała radę wychować, teraz byś miała nastolatka w domu, przynajmniej pracodawca by Ci nie dał wypowiedzenia!
Ja to chyba na prawdę ustawię widełki wiekowe 18-20 lat na tinderze przynajmniej jak poznam dziewczynę to nie będzie ciąża zagrożona.

I znowu przeinaczasz, wyolbrzymiasz, manipulujesz moją wypowiedzią.
Pomiędzy tym co ja napisałam, a 16latką jest różnics taka jak z Zakopanego do Gdańska.

Nie ma sensu z Tobą rozmawiać, bo Ty po prostu rozmawiać nie umiesz. I dopóki się nie nauczysz, to zawsze będzie problem. Na każdym forum.

300 Ostatnio edytowany przez jjbp (2022-03-23 14:51:27)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Paluszek: co to już nie można podyskutować na poziomie, tylko od razu ad personam trzeba?

Także Paluszek:

Paluszek7 napisał/a:

Lady Loka, no to daj spokój, co Ty zrobiłaś? to dlaczego w wieku 16 lat nie zaszłas w ciąże? Poszłabyś do wieczorówki, Ty jesteś na tyle zdolna że i trojaczki byś dała radę wychować, teraz byś miała nastolatka w domu, przynajmniej pracodawca by Ci nie dał wypowiedzenia!
Ja to chyba na prawdę ustawię widełki wiekowe 18-20 lat na tinderze przynajmniej jak poznam dziewczynę to nie będzie ciąża zagrożona.

Ja serio nie wiem o co Ci chodzi w tym wątku.

301

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Ja to chyba na prawdę ustawię widełki wiekowe 18-20 lat na tinderze przynajmniej jak poznam dziewczynę to nie będzie ciąża zagrożona.

Jeżeli zamierzasz z nią "chodzić" co najmniej 4 czy 6 lat, a potem i tak żadnej gwarancji nie dasz, to rzeczywiście taki target jest w sam raz dla Ciebie. Inna sprawa czy w drugą stronę.
Dla kobiety 26+ czy tym bardziej 30+, Twoje podejście do związków/rodziny/dzieci może odstraszać. Jak dla mnie w takim wieku 2-3 lata to absolutny max, szczególnie jeśli się chce mieć dzieci.

302

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Pomiędzy tym co ja napisałam, a 16latką jest różnics taka jak z Zakopanego do Gdańska.

No ale daj spokój rozmawiamy że trzeba rodzić dzieci jak najszybciej na wyścigi, bo potem będzie wypowiedzenie od pracodawcy, a 16 letnia osoba nie pracuje raczej więc go nie dostanie więc warto wtedy szybko dziecko urodzić, to będzie jeszcze lepszy deal niż kobiety rodzące w pandemii!

303 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-03-23 15:00:15)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Pomiędzy tym co ja napisałam, a 16latką jest różnics taka jak z Zakopanego do Gdańska.

No ale daj spokój rozmawiamy że trzeba rodzić dzieci jak najszybciej na wyścigi, bo potem będzie wypowiedzenie od pracodawcy, a 16 letnia osoba nie pracuje raczej więc go nie dostanie więc warto wtedy szybko dziecko urodzić, to będzie jeszcze lepszy deal niż kobiety rodzące w pandemii!

Żal mi Cię.
Bo w manipulacji mistrzostwo, a w związkach międzyludzkich słabizna.
Daj Ty tym dziewczynom z tindera spokój, będą mieć większą szansę trafić na kogoś normalnego zamiast gościa, który zabierze im 4-6 lat życia niepotrzebnie.

Ty naprawdę nie znasz realiów tego, jak wygląda życie kobiety na rynku zawodowym. Nie musiss, jesteś facetem. Ale zamiast mieć deko empatii, to wolisz wyśmiać i zmanipulować.
Dobrze, że jest jak jest, bo żadnej kobiecie nie życzyłabym tak mało empatycznego i tak ignoranckiego faceta jako ojca jej dzieci.

304

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Lady Loka, no to daj spokój, co Ty zrobiłaś? to dlaczego w wieku 16 lat nie zaszłas w ciąże? Poszłabyś do wieczorówki, Ty jesteś na tyle zdolna że i trojaczki byś dała radę wychować, teraz byś miała nastolatka w domu, przynajmniej pracodawca by Ci nie dał wypowiedzenia!
Ja to chyba na prawdę ustawię widełki wiekowe 18-20 lat na tinderze przynajmniej jak poznam dziewczynę to nie będzie ciąża zagrożona.

Kolejny Kremik big_smile Tu ustaw. Wpisz bezdzietna i po sprawie.

305 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-23 15:02:01)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

a w związkach międzyludzkich słabizna.
Daj Ty tym dziewczynom z tindera spokój, będą mieć większą szansę trafić na kogoś normalnego zamiast gościa, który zabierze im 4-6 lat życia niepotrzebnie.

No Ty też nie lepsza skoro opowiadasz że szybko kobieta powinna dzieci rodzić, a Ty się spóźniałaś czyli te relacje z Panami w Twoim zyciu też takie niezbyt chyba co? Skoro nie dało rady wcześniej...
I jeszcze pisałaś że byś spokojnie dała radę ucząć się, no wiec na co czekałąś? Czy nie było kompana chętnego - naiwniaka?

306 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2022-03-23 15:10:30)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

a w związkach międzyludzkich słabizna.
Daj Ty tym dziewczynom z tindera spokój, będą mieć większą szansę trafić na kogoś normalnego zamiast gościa, który zabierze im 4-6 lat życia niepotrzebnie.

No Ty też nie lepsza skoro opowiadasz że szybko kobieta powinna dzieci rodzić, a Ty się spóźniałaś czyli te relacje z Panami w Twoim zyciu też takie niezbyt chyba co? Skoro nie dało rady wcześniej...

No nie wiem, zgodnie z Twoimi standardami to na ciążę w sam raz. Swoją drogą nie wiem co ma to, że Ty zabierasz lasce 6 lat życia do tego, że ja zaszłam późno w ciążę. Może trafiłam w życiu na takiego idiotę jak Ty i bujałam się 6 lat, bo nie chciał się żenić? A może nie mogłam zajść w ciążę? A może świadomie postanowiłam najpierw skończyć studia? A może to decyzja moja i mojego męża i guzik Ci do tego?
Nie napisałam, że dałabym radę ucząc się. Napisałam, że dałabym radę w pandemii pracować zdalnie z małym dzieckiem. Jak się przypierdzielasz to chociaż czytaj dokładnie. A to, czemu poczekałam te dwa lata to nie Twój biznes na całe szczęście.

Czy dla Ciebie każdy facet, który zostaje ojcem jest frajerem, naiwniakiem? Może Ty sobie zrób wazektomię, co? Nie będziesz frajerem nigdy.

Ja tylko napisałam, że wczesniejsze macierzyństwo (przy czym wcześniejsze dla mnie to 23-25 lat, a nie 16...) jest jak najbardziej normalne i wygodniejsze niż późniejsze.

I teraz wyobraź sobie co by poczuła kobieta, która przykładowo starała się o dziecko 5 lat i usłyszała od Ciebie taki tekst. Bierz odpowiedzialność za swoje słowa, bo inaczej jesteś zwykłym bucem.

307 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-23 15:24:58)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Czy dla Ciebie każdy facet, który zostaje ojcem jest frajerem, naiwniakiem? Może Ty sobie zrób wazektomię, co? Nie będziesz frajerem nigdy.

Tak samo jak każdy gość z którym kobieta się buja 6 lat to idiota, mogłaś sobie poszukać nie-idiotę z którym byś została matką po roku nie byłoby problemów. A poza tym hipokrytką jesteś? Mi wciskasz manipulację a sama ją uskuteczniasz w każdym poście? wskażesz mi gdzie pisałem o jaimś frajerze?

Nagle musisz kończyć studia a potem dziecko a pisałaś że w wieku 25 lat matka z 2 letnią córką już jest dawno po studiach, piszesz, że wcześniejsze macierzyństwo jest lepsze ale Ty decydujesz się o wiele później nie rozumiem tego..

No właśnie Ty tez bierz odpowiedzialność za słowa, bo za chwilę się okaże że to Ty trafiałaś na idiotów i nie mogłaś załóżyć rodziny z normalnym gościem bo żaden nie chciał także czasem nie warto tak się galopować.

I powiem tylko tyle, żaszłaś już w ciąże? no cholera..daj spokój dostaniesz wypowiedzenie i co? świat legnie w gruzach coś Ty narobiła?? A jak jeszcze nie to broń Cię Panie!

308

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Gościu, a gdzie ja napisałam, że w wieku 25 lat dziewczyna jest już DAWNO po studiach? Gdzie ja napisałam, że MUSIAŁAM skończyć studia? Podałam szereg przykładów. Może prawdziwych, może nie.

I właśnie przez pryzmat póżniejszego macierzyństwa mogę powiedzieć, że wcześniejsze byłoby lepsze. Ale czasu nie cofnę i dziecka nie zrobię sobie wcześniej tongue nie da się, chociaż jakby się dało, to by tak było lepiej. No chyba, że masz jakiś sposób, żebym magicznie cofnęła się do momentu, w którym miałam 25 lat, to dawaj, ja chętnie skorzystam, pomęczę męża, hajtniemy się wcześniej, dziecko sobie zrobimy wcześniej, będzie spokój.

A ostatniego zdania to już nie skomentuję, bo żywcem nie wiem jak. To co powiedziałeś jest tak durne, że się w głowie nie mieści. Nie no, stracisz pracę, ale luz, nic się nie stało. I mówi to gość, ktory, jak to było? 5x pomyśli zanim zmieni pracę? Nie no wiesz, dostaniesz wypowiedzenie to nic się nie stanie, znajdziesz inną. Luzik.
Tylko żyj jedząc gruz. Gruzem też zapłać rachunki, ale luz przecież, no nie?

Empatia się wylewa litrami.

309

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Nigdy z Tindera nie skorzystam. Matko święta, co za okazy tam się znajdują hmm

310 Ostatnio edytowany przez CatLady (2022-03-23 17:23:57)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Dziewczyny, dziwię się, że jeszcze dyskutujecie z nim. Przecież on chciał tylko ponarzekać na kobiety, jakie one durne, nieodpowiedzialne i powiedzieć, że faceci nic wspólnego z posiadaniem potomstwa nie mają. I że on jest normalny, a reszta jest zła.

Taki jest sens tego wątku. Kolejny Kremik, albo ten co gadał o makijażu, że bez niego kobieta to 4 a w makijażu to już 8 i że to oszustwo smile

311 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-23 17:36:58)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Paluszek, a czy Ty w ogóle pytałeś tych kobiet dlaczego są samotnymi matkami? Czy od razu stwierdziłeś, że są takie, siakie i owakie. Przecież dzieci nie biorą znikąd, do tanga trzeba dwojga. Poza tym 22 czy 25-letnie kobiety są już dorosłe i raczej świadomie podjęły decyzję o dziecku. Z biologicznego/zdrowotnego punktu widzenia wcześniejsze macierzyństwo, tzn. w wieku do 30-stki jest lepsze. Poza tym sam jesteś przecież przykładem, że wieloletni związek nie jest gwarancją niczego.
To, dlaczego wśród naszych Rodziców było mniej rozwodów, też już tu zostało napisane.
Nawet gdybyśmy założyli, że najlepszy wiek na takie decyzje to powiedzmy 27-30l, to nie każdemu tak się w życiu zawodowo i związkowo układa, że akurat wtedy ma na to sprzyjające okoliczności. Jak tak patrzę na różne związki z mniej więcej mojego rocznika na przestrzeni lat, to najszybciej i najchętniej wchodzili w związki na studiach czy nawet w szkole średniej. Jeżeli nie było poważniejszych decyzji dotyczących wspólnej przyszłości, najczęściej się rozpadały. Wtedy ludzie mieli już średnio 26-28 lat. Zakładając, że potem coraz ciężej kogoś poznać, trzeba też czasu by się w związku "sprawdzić", dobiegamy do tej magicznej 30-sti.
Poza tym wielu facetów, nawet tu na forum uważa, że najlepsze lata dla kobiety to 20-25l, a tych po 30-sce wolą omijać szerokim łukiem bo ich zdaniem tylko o dziecko im chodzi bo zegar zaczyna tykać.
Wciąż jednak kobiety szybciej dojrzewają niż mężczyźni. Mamy też czasy jakie mamy i mało który facet w wieku 20+ jest w stanie wziąć odpowiedzialność za rodzinę.  Większość dopiero po 30-stce osiąga jakąś tam stabilizację (o ile ma jakieś ambicje). Kobiety pod tym względem są w znacznie trudniejszej sytuacji bo to w końcu na nich spada odpowiedzialność za wychowanie dziecka. Ile znam kobiet, które "wcześnie" tzn. w wieku 20-25l zostały matkami, to tylko niewielka część nie skończyła studiów. Niemniej i tak miały jakieś prace i to stałe, także mogły liczyć na zasiłek macierzyński itd. Inne kończyły studia zaoczne i też często pracowały. Jeszcze inne, będące na studiach dziennych brały dziekanki.
To jest każdego indywidualna decyzja i nie wiem dlaczego dajesz sobie prawo do oceniania tych kobiet? Bo odważyły się zostać matkami, wziąć na siebie odpowiedzialność za wychowanie dziecka i o zgrozo jak mogą szukać kogoś na portalach? No proszę Cię...
Nikt Ci przecież nie każe wiązać się z kobietą z dzieckiem czy dziećmi. Za każdą samotną matką idzie facet z dzieckiem (przynajmniej teoretycznie). No chyba, że znalazł się jakiś chad/Casanova co te wszystkie kobiety zbałamucił.
Zostaw więc te kobiety w spokoju, niech szukają albo takich którym dziecko nie przeszkadza albo takich, którzy sami mają dzieci.
Ja tu nie widzę żadnego problemu, nie wiem skąd on bierze u Ciebie, tym bardziej, że sam nie spieszyłeś się z deklaracjami bo niby "przeczuwałeś", że związki się skończą.
Kobiety, w przeciwieństwie do mężczyzn, mają ograniczony czas na macierzyństwo i to 10-15 lat, co wcale nie jest długim okresem, szczególnie jeśli w tym czasie mamy kogoś odpowiedniego znaleźć, i jakby każdy najpierw chciał "chodzić" 4 czy 6 lat to 2-3 takie związki zakończone rozstaniem i ... niestety. A jeszcze trzeba myśleć o sprawach zawodowych/finansowych.
U facetów jak zostaną ojcami niewiele czy wręcz nic zawodowo nie zmienia. To kobiety muszą myśleć jak pogodzić pracę/naukę z wychowaniem dziecka. Dlatego nie ma dobrego czy najlepszego czasu na to. A z biologicznego punktu widzenia zgadzam się z Lady Loca, że lepiej wcześniej, niż później. Człowiek mając 20+ ma więcej siły, energii i zdrowia (zwykle).
Niby się mówi, że lepiej najpierw dorobić. Ok, tylko to dorobienie w naszej polskiej rzeczywistości to zwykle następuje w wieku 35-40l i to harówy. A jak się kobieta dorabia (też facet), to ma mniej czasu na randkowanie. 
Ok, można powiedzieć, że jak się dorabia razem to szybciej i łatwiej, tylko kto zagwarantuje, że za te 6l czy więcej tą rodzinę założy i "będą żyli długo i szczęśliwie"? Nikt.
Oczywiście można sobie gdybać, że najlepiej się np. poznać na studiach, potem przez kilka lat poukładać wszystko pod wspólną rodzinę czyli stała praca, mieszkanie itd. No i pierwsze dziecko ok 30-stki. Tyle, że życie nie jest idealne i pary rozstają. A znalezienie kogoś do związku staje się nie lada wyzwaniem.

312 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-23 21:57:29)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Autorze, mimo wszystko, uważam, że dostało Ci się trochę ZA bardzo, bo dla mnie zawsze kwestia dzieci jest tak delikatna, że jeśli tylko ktokowleik ją ruszy, to pojawia się atmosfera niczym z buchającego wulkanu.

Ale z drugiej strony, rozumiem trochę konsternację Pań: wprawdzie takie zjawisko jest na pierwszy rzut oka zastanawiające, ale warto pamietać, że przecież w każdej takiej historii znaczenie ma wiele czynników. Nie ma dwóch takich samych scenariuszy, jakie życie dla ludzi pisze. Nawet, jeśli ktoś chce coś osiągnąć według planu, to pojawiają się czasami przeszkody czy utrudnienia.
Za dużo dodatkowych okoliczności należałoby uwzględnić, żeby analizować, dlaczego ta czy inna kobieta w wieku 25 lat ma dziecko.
Zależy też, gdzie i w jakim środowisku się obracasz. Jak mówiłem, w moim otoczeniu zdecydowana większość znajomych kobiet rodziła w przedziale 25-30 lat.

313

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
bagienni_k napisał/a:

Ale z drugiej strony, rozumiem trochę konsternację Pań: wprawdzie takie zjawisko jest na pierwszy rzut oka zastanawiające, ale warto pamietamć, że przecież w każdej takiej historii znacznie ma wiele czynników. NIe ma dwóch takich samych scenariuszy, jakie życie dla ludzi pisze. Nawet, jeśli ktoś chce coś osiągnąć według planu, to pojawiają się czasami przeszkody czy utrudnienia.
Za dużo dodatkowych okoliczności należałoby uwzględnić, żeby analizować, dlaczego ta czy inna kobieta w wieku 25 lat ma dziecko.

Oczywiście, że tak. Możemy sobie zakładać, planować, podejmować decyzje, a życie i tak pisze różne scenariusze. Nie wszystko można z góry przewidzieć, choćby dołożyło się największej staranności, czasem trzeba podjąć ryzyko i to ryzyko w perspektywie czasu albo nas rozczaruje, albo mile zaskoczy.

Ty zaś, Paluszku, wszystkie młode matki wkładasz do tego samego worka, jakby coś z nimi wszystkimi było nie tak, a przede wszystkim jakbyś kompletnie nie znał życia. Równocześnie masz 34 lata, a jednak nie szukasz do związku rówieśnicy, o czym świadczą widełki wieku ustawione na Tinderze, bo - jak można przypuszczać - gdybyś dziś poznał równolatkę, to potrzebowałbyś jeszcze kilku dodatkowych lat, by się wzajemnie poznać i sprawdzić, potem oświadczyć, wziąć ślub, wtedy nagle okazałoby się, że na zakładanie pełnej rodziny dla 40-letniej kobiety w Twoich oczach trochę jest za późno. Jeśli do tego dodać ewentualne problemy z zajściem w ciążę, to znów mamy poślizg. Dążę do tego, że oceniasz innych, a wychodzi mi jak nic, że sam wyraźnie kalkulujesz.

314 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-23 23:47:34)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

bagienni_k ma rację, ja zapytałem o zjawisko i liczyłem prawdę mówiąc na odpowiedzi facetów, którzy byli na tinderze lub są o ich doświadczenia ze może ja takie panie przyciągam albo oni nic takiego nie zauważyli, natomiast zleciały się Panie i zaczęły się ataki, jakieś przekonywania że przecież 25-latka z dzieckiem to normalka itd.
Dziwne jest tylko to że żadna z Pań nie było na tinderze zapewne, ale wie o sytuacji kobiet...tamże

Olinka, jesteś w błędzie widełki od zawsze mam spore - ponad swój wiek górna granica, spotkałem się dwa razy z 35 latką, a obecnie piszę z 34 latką. Obydwie dzieci nie mają.
Z drugiej strony czy ktoś uważa, że ja zawsze 6 lat czekam? niby wszystko ok ale chwila, patrzę w kalendarz dopiero 3 lata minęły? To raczej zależy od sytuacji, od konkretnej osoby, jak się wszystko super układa i nie ma wątpliwości to nikt nie powiedział że po 3 a może nawet 2 latach nie można wziąc ślubu. Także może być równieśnica, nawet starsza rok czy tam dwa, wiadomo nawet miałem sparowania z 40 latkami i też niby samotne ale takie byłem sceptyczny, nawet same czasem się odezwą, czego szuka taki facet? Mam nadzieję że nie tylko seksu itd...pierdoły takie.

I kolejna bzdura absolutnie WSZYSTKICH MŁODYCH MATEK nie wrzucam do tego samego worka. Raz że rozmawiamy o społeczności tindera a dwa że o samotnych matkach, także broń Boże nic nie mówie o młodych matkach.

I serio szkoda, bardzo szkoda że panowie się nie wypowiedzieli w większym gronie, może jakiś miał styczność z dzieciatą, jakieś swoje spostrzeżenia itd. W takim kierunku chciałem żeby ten temat poszedł no ale wyszło jak wyszło.

315

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Akurat na Tinderze nie bywałem, bo odstraszyło mnie już to, co o nim usłyszałem. Jednak nie lubię wydawać zbyt pochopnych opiini na temat czyjegoś, hmmm, "stanu" lub sytuacji życiowej..

316

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

To może zacznij temat od nowa i naucz się budować grunt pod dyskusję jaką chcesz zbudować.

Podam przykład:

„Cześć. Chciałbym porozmawiać na temat zjawiska na Tinderze jakim jest obecność na nim samotnych matek. Jak uważacie, dlaczego takie kobiety są samotne i muszą szukać drugiej osoby na takich aplikacjach? Jak myślicie co mogło wpłynąć na wzrost ilości samotnych matek, ilość rozwodów. Jakie mogą być tego przyczyny? Jakie zmiany społeczne wg Was mają na to wpływ? Co uważacie, że mogło by pomóc w budowaniu szczęśliwszego mniej samotnego społeczeństwa? Czy uważacie, że rewolucja seksualna jest tu winna upadkowi wartości chrześcijańskich? Co w ogóle myślicie o wartościach chrześcijańskich? Czy może uważacie, że korzenie te sięgają głębiej w historii i np czasy oświecenia były bramą do obecnie mocno rozwiniętych przemian społecznych? Co uważacie o rolach społecznych kobiet i mężczyzn? Czy wypełniacie te tradycyjne? Czy zbuntowaliście się przeciwko nim? Jak się z tym czujecie? Samotne matki, jaka jest wasza historia? Spotykacie się z wieloma krytycznymi opiniami, czy uważacie je za sprawiedliwe? Jak sobie radzicie? Czy znacie szczęśliwe pary stworzone z samotnymi matkami bądź ojcami? Co Panowie uważacie o samotnych matkach? W moim wyobrażeniu takie kobiety są lekkomyślne, naiwne bądź coś tam coś tam, ponieważ takie a takie mam osobiste doświadczenia”

Naprawdę da się. Ale jeśli nie chcesz głosów kobiecych to hmm… jakby to powiedzieć… niech ktoś inny ci powie hmm

317

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Olinka, jesteś w błędzie widełki od zawsze mam spore - ponad swój wiek górna granica, spotkałem się dwa razy z 35 latką, a obecnie piszę z 34 latką. Obydwie dzieci nie mają.

Przepraszam, bo w tej kwestii istotnie wysunęłam niesłuszne wnioski. Zwyczajnie pomyliłam się, ale sprawdziłam i w jednym z pierwszych postów wspomniałeś, że widełki masz ustawione na przedział do 37 lat. Nie wiem dlaczego zakodowałam, że to 25-28, ale pewnie z tego powodu, że to właśnie te liczby tak często są tu powtarzane. W każdym razie zwracam honor, mój błąd.

Paluszek7 napisał/a:

Z drugiej strony czy ktoś uważa, że ja zawsze 6 lat czekam? niby wszystko ok ale chwila, patrzę w kalendarz dopiero 3 lata minęły? To raczej zależy od sytuacji, od konkretnej osoby, jak się wszystko super układa i nie ma wątpliwości to nikt nie powiedział że po 3 a może nawet 2 latach nie można wziąc ślubu.

Tylko widzisz, zwykle po najdalej dwóch latach to się już wie, a jeśli mimo upływu takiej ilości czasu względnie intensywnego związku wciąż ma się na tyle duże wątpliwości, że człowiek boi się jakichkolwiek deklaracji, to z niemal 100% pewnością można uznać, że te wątpliwości nie są przypadkowe i nie warto na taką relację tracić kolejnych miesięcy, ewentualnie na żadną. 

Paluszek7 napisał/a:

I kolejna bzdura absolutnie WSZYSTKICH MŁODYCH MATEK nie wrzucam do tego samego worka. Raz że rozmawiamy o społeczności tindera a dwa że o samotnych matkach, także broń Boże nic nie mówie o młodych matkach.

Dlaczego więc kiedy zapytałam czym na dobrą sprawę w Twoich oczach różni się młoda, samotna matka od młodej matki, dosyć wymowne to pytanie zignorowałeś? W czym ta pierwsza jest gorsza poza tym, że nie udał jej się jakiś związek, z którego pozostała pamiątka w postaci dziecka? Ponadto wiele razy wspominasz o wieku tych kobiet zupełnie w oderwaniu od sytuacji związkowej, podkreślając wówczas, że to właśnie młody wiek stanowi problem, na przykład w kontekście studiów.
My z kolei usiłujemy naświetlić, że sam fakt, że kobieta samotnie wychowuje dziecko w żadnej mierze nie określa jej jako człowieka gorszej kategorii. Ba, wiele osób patrzy na takie matki jak na wyjątkowo dzielne osoby, bo przecież trudniej jest samej podołać odpowiedzialności i trudowi, który w pełnej rodzinie rozkłada się na dwoje.

Jeśli zaś chodzi o Tindera, to nikt inny, jak my zwracałyśmy uwagę, że w żadnej mierze nie należy tego przekładać na całe społeczeństwo. Jak sądzisz, wzięło nam się to z niczego czy może jednak między wierszami przemyciłeś to i owo, a teraz usiłujesz jakoś z tego wybrnąć? <pytanie retoryczne>

318

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Autorze,

Akurat portale randkowe, w szczególności zaś Tinder, to miejsca specyfoczne.
Już przez tą swoją specydike narzucają użytkownikom pewne zasady. Dlatego nie ma co projektować tego, co tam się widzi na całe społeczeństwo. Nawet, jeśli ludzie dzisiaj rzeczywiście nei mają czasu na poznawanie partnera w inny sposób, to niestety sam sposób, w jaki się nawiązuje takie relacje już utrudnia ich podtrzymanie, bo zawsze możę się znaleźć "ktoś lepszy".
Tak jak z towarem w sklepie. Ludzie chcą się zaprezentować z jak najlepszej strony, ale wiadomo, że różnie na tym można wyjść.

Co do czasu oczekiwania? Pewnie każdy ma rzecxzywiście inny okres, po którym nabrałby pewności, co do drugiej osoby. Tylko trzeba ze sobą dośc blisko przebywać, dzielić się życiem i codziennymi sprawami, bo potem mogą wyjść nagle jakieś niedopasowania. Taki okres 2 lat wspólnego mieszkania ze sobą powinien rozwiać większość wątpliwości.

319 Ostatnio edytowany przez SaraS (2022-03-24 11:29:46)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

I kolejna bzdura absolutnie WSZYSTKICH MŁODYCH MATEK nie wrzucam do tego samego worka. Raz że rozmawiamy o społeczności tindera a dwa że o samotnych matkach, także broń Boże nic nie mówie o młodych matkach.

No to taką samotną matką była moja przyjaciółka - mąż zmarł, kiedy miała 27 lat. No chyba że ratuje ją fakt, że nie miała już tych 25, może od 27 wolno. No i z tindera zaczęła korzystać oczywiście później.

Inna moja dobra koleżanka rozwiodła się też przed 30-tką, ma dwójkę dzieci. Mąż po utracie pracy i zmianie na gorzej płatną znalazł nowe hobby: picie, jaranie i przemoc. Myślę, że na razie nie ma czasu na tindery, bo bardziej zajęta jest bieganiem na rozmaite rozprawy. Teraz wyobrażam sobie, że ona tu wchodzi i czyta Twoje wywody o tym, jak to trzeba ratować małżeństwo i "kieeedyś to było...". I oczywiście nie uważam, że ona byłaby wymarzonym materiałem na partnerkę, ale jednocześnie sądzę, że - niezależnie od popełnionych błędów i sytuacji życiowej - nie powinna musieć wybierać między beznadziejnym mężem a byciem określaną tak, jak Ty określałeś młode samotne matki.

320 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-24 12:24:37)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Sara S, ok tylko wdowa to zupełnie inna para kaloszy, z drugiej strony jak sama piszesz raczej po wypisaniu przez lekarza aktu zgonu nie zasiadła do tindera...No i wiek zdecydowanie inny niż 20 parę lat czy 25...
Poza tym średnia wieku w PL mężczyzn to ok 70 lat no to sory ale taka śmierć męża to jest obawiam się jeden przypadek na 500 w takim wieku. Z resztą serio? ja nie miałbym nic przeciwko gdyby napisała coś w stylu (w opisie) Samotna matka - wdowa, szuka mężczyzny który godnie zastąpi zmarłego męża.

Co do drugiego przypadku to też po pierwsze nie jest to 25 latka, po drugie gość który idzie w alkoholizm jest zagubiony a wręcz chory, czy był wysyłany na jakieś leczenie? była jakaś rozmowa jak był trzeźwy? Z resztą szczerze? nie wyobrażam sobie siebie, żeby nagle szedł w alkohol gdy rzadko pije, to jest coś jak zdrada pewne symptomy są widoczne, ktoś ma predyspozycje albo nie ma, tak samo ja po alkoholu nigdy agresywny nie jestem, może coś gadam od rzeczy, chociaż poza sylwestrami rzadko jakoś na maxa pije No i pytanie gdzie była żonka jak stracił prace? Ktoś kto traci pracę, znajduje gorzej płątną i idzie w alkohol itd po prostu wg mnie nie ma wsparcia u najbliższych.

No ale ok tylko właśnie to są wszystko przykłady kobiet gdzie na tinderze pewnie pojawiają się w wieku 30+, to wiesz to zaraz o 38 letnie kobiecie będziemy rozmawiać że się rozwiodła.

321

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Nie było mnie tu tylko 24h, ale nic się nie zmieniło. Paluszek i tak nic z tego nie wyciągnie, ciągle drąży ten sam temat, podaje argumenty, które i tak nic nie wnoszą. Uważam, że wcale za mocno nie oberwał, jak lubi takie jałowe dyskusje to niech mu się jeszcze bardziej dostanie to będzie miał więcej argumentów, żeby jeszcze mniej szanować kobiety, dyskusja z nim to jak kopanie się z koniem. Każdy mu powtarza, ustaw preferencje, szukaj czego oczekujesz, ale jemu nie o to chodzi. Ksero z sytuacji z Kremikiem. Neverending story, autor: Littlefinger:):)

322

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Ok ustalamy że każda samotna matka w wieku 25 lat na tinderze to wdowa i tyle
Koniec tematu

323

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Sara S, ok tylko wdowa to zupełnie inna para kaloszy, z drugiej strony jak sama piszesz raczej po wypisaniu przez lekarza aktu zgonu nie zasiadła do tindera...No i wiek zdecydowanie inny niż 20 parę lat czy 25...
Poza tym średnia wieku w PL mężczyzn to ok 70 lat no to sory ale taka śmierć męża to jest obawiam się jeden przypadek na 500 w takim wieku. Z resztą serio? ja nie miałbym nic przeciwko gdyby napisała coś w stylu (w opisie) Samotna matka - wdowa, szuka mężczyzny który godnie zastąpi zmarłego męża.

Co do drugiego przypadku to też po pierwsze nie jest to 25 latka, po drugie gość który idzie w alkoholizm jest zagubiony a wręcz chory, czy był wysyłany na jakieś leczenie? była jakaś rozmowa jak był trzeźwy? Z resztą szczerze? nie wyobrażam sobie siebie, żeby nagle szedł w alkohol gdy rzadko pije, to jest coś jak zdrada pewne symptomy są widoczne, ktoś ma predyspozycje albo nie ma, tak samo ja po alkoholu nigdy agresywny nie jestem, może coś gadam od rzeczy, chociaż poza sylwestrami rzadko jakoś na maxa pije No i pytanie gdzie była żonka jak stracił prace? Ktoś kto traci pracę, znajduje gorzej płątną i idzie w alkohol itd po prostu wg mnie nie ma wsparcia u najbliższych.

No ale ok tylko właśnie to są wszystko przykłady kobiet gdzie na tinderze pewnie pojawiają się w wieku 30+, to wiesz to zaraz o 38 letnie kobiecie będziemy rozmawiać że się rozwiodła.

"Żonka" była na macierzyńskim i zajmowała się dwójką dzieci (których, przypomnę na wszelki wypadek, sama sobie nie zmajstrowała). Zaraz po nim zresztą wróciła do pracy, ale tego mąż w małżeństwie nie doczekał. Zresztą czy Ty naprawdę próbujesz zwalić winę za przemoc, alkohol i zioło na żonę, bo "nie dawała wsparcia"? Puknij się w główkę.

Poza tym nie o roztrząsanie szczegółów ich związku chodziło. Raczej o to, że w takim przypadku to naprawdę świetna sprawa, że kobieta pogoniła faceta, że miała taką możliwość. I że Twoje teorie o naprawianiu związku jako remedium na wszystkie problemy to cóż, tylko teorię właśnie.

Posty [ 261 do 323 z 323 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Panie z dziećmi na portalach randkowych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026