Czesc. Jak powinienem zareagować w tej sytuacji. Dziewczyna wyslala mi kilka swoich fotek w bieliznie. Innego dnia widziałem jak przeszukiwała wiadomości na telefonie i widziałem, że jedno z nich wysłała do kogoś innego. Niestety, stało się, ale pod jej nieobecność przejrzałem do kogo i wysłała je do jednego ze swoich kolegów.
Nie była to jedna z najbardziej wyzywających fotek, była też ubrana w bluzę, ale sam fakt tego spowodował, że zrobiło mi się niedobrze. Duszę to w sobie, bo wstyd mi przyznać, że przegladalem jej telefon.
Z drugiej strony nie pisali nic zboczonego, wiec może wysyła je do znajomego, który jest głęboko w jakimś friendzone? Odpisał tylko "uaa ale cyc" i nic więcej.
Poniekąd mnie to wkurza, zaś z drugiej strony ta fotka nie była bardzo wyzywająca. Powinienem dopytać o co chodzi?
1 2022-03-17 17:50:18 Ostatnio edytowany przez Wojak99 (2022-03-17 17:53:38)
Podobne tematy
2 2022-03-17 18:15:58 Ostatnio edytowany przez Airuf (2022-03-17 18:20:02)
Tak powineneś...
I nie dlatego że fotka jest wyzywająca czy nie, tylko dlatego że Ci to nie odpowiada. Masz prawo oczekiwać że Twoja dziewczyna nie będzie wysyłać swoich fotek w bieliźnie kolegom...
PS. I nie analizuj czy to jakiś friendzone czy nie, bo to się na Tobie zemści... albo może je wysyłać komu chce i nie masz z tym problemu, albo nikomu i stawiasz jasno granicę - albo chce być Twoją dziewczyną albo łapać atencję od kolegów...
Uważam, że w Twoim przypadku warto powiedzieć jasno, że czujesz się z tym źle. Może ona nie widziała w tym nic złego, bo nie mieliście jasno ustalonych zasad wierności? W jednym związku coś jest uważane za normalne, w innym nie. Zawsze dobrze jak partnerzy sami to przedyskutują, może u Was tego brakło?
Reaguj, chłopie.
W moim przypadku to była jedna z lampek ostrzegawczych. Jeden z kroków w złą stronę...
To jakaś dzicinada, ile macie lat? Jaki jest sens wysłania swoich zdjęć nawet Tobie, skoro ją widzisz na żywo..
Zapytaj po co ona w ogóle robi sobie te zdjęcia, powiedz, że robienie sobie zdjęć specjalnie, żeby komuś je wysyłać uważasz za głupie, czyli dasz jej do zrozumienia jaki jest Twój stosunek do tego, a nie wydasz się...
Do kolegów nie wysyła się zdjęć w bieliźnie... To nie jest jej kolega.
Skoro cyc taki atrakcyjny, to jest tez potrzeba się nim chwalić.
Na taką potrzebę nie pomogą żadne rozmowy. Jeśli ci to przeszkadza, to sobie ją odpuść, bo nie masz i nie będziesz miał wyłączności do tego super cyca. ![]()
Serio , zdjęcie lajtowe obcemu chłopu wysłała ??? W jakim celu i co spowodowało jej świadomą decyzję ? Tak szczerze to ja dałbym sobie spokój z nią powoli wygaszając związek. Co innego gdyby to była żona to awantura murowana i przeciągnięciem psychicznym. Jeżeli jest zainteresowana innym to daj sobie spokój z nią i puść wolno bo chyba wie że są standardy gdy z kimś jest w związku. Na co liczy u niego albo co się stało że wysłała ( tylko o tej akcji ty wiesz bo wpadła). Skoro w okresie kiedy miłość między wami powinna kwitnąc odwala taką kichę to na co liczysz z jej strony ? Jak ciebie kocha, szanuje, ceni. Zdajesz sobie sprawę że może to być nie pierwszy raz może być, że może coś było i na pamiątkę mu dosłała by pamiętał o niej. Ona jest skrajnie niedojrzał i nie nadaje się do związku a co dopiero do małżeństwa. Napiszę jedno : UCIEKAJ od niej.
Dokładnie ? W jakim celu wysłała to zdjęcie ? Może planuje przeskoczenie z gałęzi na gałąź i sprawdza grunt?
Postaw sprawę jasno i będziesz wiedział na czym stoisz.
Po ile macie lat? Pytam, ponieważ w dzisiejszej dobie instagrama, takie zdjęcia są już "normą" u dorosłych ludzi, a co dopiero u młodszych... Meh...
Obstawiam, że dziewczyna jest niedojrzala i szuka atencji. Jeśli Tobie to nie odpowiada, a masz prawo do tego, to albo szczera rozmowa, albo rozstanie.
Co i tak, według mnie, takie wysyłanie fotek do kolegów jest po prostu niesmaczne, a co dopiero wspominać o pewnych standardach będąc w związku...
Meh ![]()
To jakaś dzicinada, ile macie lat? Jaki jest sens wysłania swoich zdjęć nawet Tobie, skoro ją widzisz na żywo..
Serio?
Może taki żeby podgrzać atmosferę kiedy nie są razem, jako np. przedsmak tego co go czeka jak wróci do domu?
To chyba lepsze niż rozwód albo zdrady po paru latach bo seks ciągle taki sam, nikt o nikogo nie zabiega, nie stara się?
Jaki jest sens mówienia komplementów albo dawania kwiatów? Jeżeli by się niepodobała to by odszedł a kwiaty ładniej wyglądają i dłużej żyją w ogrodzie...
wieka napisał/a:To jakaś dzicinada, ile macie lat? Jaki jest sens wysłania swoich zdjęć nawet Tobie, skoro ją widzisz na żywo..
Serio?
Może taki żeby podgrzać atmosferę kiedy nie są razem, jako np. przedsmak tego co go czeka jak wróci do domu?
To chyba lepsze niż rozwód albo zdrady po paru latach bo seks ciągle taki sam, nikt o nikogo nie zabiega, nie stara się?
Jaki jest sens mówienia komplementów albo dawania kwiatów? Jeżeli by się niepodobała to by odszedł a kwiaty ładniej wyglądają i dłużej żyją w ogrodzie...
Jak już w takim wieku trzeba tak podgrzewać atmosferę, to co będzie za 30 lat ![]()
Ja tu widzę cechy ekshibicjonizmu.
Airuf napisał/a:wieka napisał/a:To jakaś dzicinada, ile macie lat? Jaki jest sens wysłania swoich zdjęć nawet Tobie, skoro ją widzisz na żywo..
Serio?
Może taki żeby podgrzać atmosferę kiedy nie są razem, jako np. przedsmak tego co go czeka jak wróci do domu?
To chyba lepsze niż rozwód albo zdrady po paru latach bo seks ciągle taki sam, nikt o nikogo nie zabiega, nie stara się?
Jaki jest sens mówienia komplementów albo dawania kwiatów? Jeżeli by się niepodobała to by odszedł a kwiaty ładniej wyglądają i dłużej żyją w ogrodzie...
Jak już w takim wieku trzeba tak podgrzewać atmosferę, to co będzie za 30 lat
Ja tu widzę cechy ekshibicjonizmu.
W późniejszym wieku fotki mogą już nie podgrzewać ![]()
W takim razie jak z samymi ekshibicjonastkami w zwiazkach byłem, ale nie żałuje ![]()
Wiem, że to teraz znak czasu... Dlatego seks nie podgrzewany z wiekiem pewnie całkiem zaniknie, bo już nie będzie czym podgrzewać ![]()
Do kolegów nie wysyła się zdjęć w bieliźnie... To nie jest jej kolega.
Może być. Mi sie wydaje, że autor jest na wylocie, a koleżanka szuka walidacji/atencji gdzie tylko może.
Czesc. Jak powinienem zareagować w tej sytuacji. Dziewczyna wyslala mi kilka swoich fotek w bieliznie. Innego dnia widziałem jak przeszukiwała wiadomości na telefonie i widziałem, że jedno z nich wysłała do kogoś innego. Niestety, stało się, ale pod jej nieobecność przejrzałem do kogo i wysłała je do jednego ze swoich kolegów.
Nie była to jedna z najbardziej wyzywających fotek, była też ubrana w bluzę, ale sam fakt tego spowodował, że zrobiło mi się niedobrze. Duszę to w sobie, bo wstyd mi przyznać, że przegladalem jej telefon.
Z drugiej strony nie pisali nic zboczonego, wiec może wysyła je do znajomego, który jest głęboko w jakimś friendzone? Odpisał tylko "uaa ale cyc" i nic więcej.
Poniekąd mnie to wkurza, zaś z drugiej strony ta fotka nie była bardzo wyzywająca. Powinienem dopytać o co chodzi?
Nie wiem jak to rozumieć - wysłała mu zdjęcie w bieliźnie (tytuł wątku) czy była ubrana w bluzę (opis zdjęcia w treści)?
Bluza kojarzy mi się z czymś zupełnie innym niż bielizna.
Mógłbyś to dokładniej wyjaśnić?