netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Panie z dziećmi na portalach randkowych

322 odpowiedzi19 578 wyświetleńzałożony przez Paluszek7, 16.03.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Panie z dziećmi na portalach randkowych

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 323 ]

196

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
SaraS napisał/a:

A gdybyś się związał z jakąś 24-latką, układałoby się wszystko super i po dwóch latach byście dorobili się potomka, to też by było za wcześnie?

Dlaczego za wcześnie? tylko jest jeden problem taka 24latka musiałaby się ze mną spotykać w wieku 20 lat, bo to wszystko nie dzieje się przez 2 tygodnie, ślub dziecko, zamieszkanie razem itd, trochę chyba za dużo jak na skromne zycie kogoś kto ma raptem 24 lata.

Chodziło mi o to, że zaczynasz związek z 24-latką i po dwóch latach macie dziecko - czyli ona ma 26, jak te matki z portali, które podawałeś za przykład. Czy to też za wcześnie? To wg Ciebie po ilu latach można być pewnym, że to "ta właściwa"?

Paluszek7 napisał/a:

Jeszcze mam takie pytanie do Pań, które tak aktywnie tutaj odpowiadają- w zasadzie atakując mnie.
(nie mogłem już edytować swojego ostatniego postu)

Zakładamy że tego tematu nie było, że ja się na takie coś zgadzam tzn nie widzę przeszkód, jak taka dziewczyna planuje dalsze życie i poznawanie kolejnych partnerów? na zasadzie do 3-razy sztuka? A co jeżeli pozna mnie i np tak jak tutaj Panie mówią rozpadnie się kolejna relacja, bo ją zostawie i będzie kolejne dziecko, pozna potem Kubę to samo a potem Wojtka czyli co będzie mieć 4-kę dzieci, każde z innym? No bo przecież po co się męczyć, po co na siłę się trzymac ku sobie.
A może nagle stanie przed faktem że już dosyć dzieci i ich nie chce? I co Kuba czy Wojtek Bogu ducha winni, poświęcają swoje życie i nigdy biologicznymi ojcami nie będą? Nigdy narodzin swojego potomka nie doświadczą?

Ale przecież nikt Cię nie atakuje za to, że nie chcesz wiązać się z kobietą, która ma dziecko. Ludzi raczej razi bardzo powierzchowna ocena tego zjawiska, a nie Twoje wybory. Ja zresztą pisałam już parę razy - sama nie związałabym się z dzieciatym, chociaż argumenty przeciw takiej relacji podałabym inne niż Ty powyżej. Niemniej i te rozumiem. Tyle że to nie znaczy, że irytują mnie mężczyźni z dziećmi, a raczej - że z automatu stają się dla mnie obojętni.

Paluszek7 napisał/a:

Wydaje mi się że poszukiwania partnerów (kolejnych) przez te panie mające dzieci to troszkę taki akt desperacji, może dlatego obniżają wymagania i może dlatego mi łatwiej nawiązać kontakt z taką panią. Wg mnie tutaj już jest brak pomysłu na życie, ono jest skopane te panie zdają sobie sprawę i idą na całośc już im nic nie zaszkodzi raczej. Tak ja to widzę

U niektórych może być tak, jak napisałeś. U innych - wręcz przeciwnie; będą o wiele ostrożniejsze, wybredne, będą miały większe wymagania i nie zaryzykują, że "jakoś to będzie", mimo że - być może - wcześniej by tak zrobiły. Krótko mówiąc: będą potrzebowały absolutnej pewności, że znalazły właściwego faceta, żeby dziecku nie fundować kolejnych zawirowań w życiu rodzinnym. Tyle że te ich wymagania raczej nie będą dotyczyły wyglądu, a charakteru, podejścia do życia itd., stąd na portalu, gdzie w pierwszej chwili można określić tylko wygląd, może się wydawać, że te panie obniżyły wymagania. A ja myślę, że spora część te wymagania przeniosła w inne miejsce po prostu. wink

197

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Akurat ciekawe jest to, o czym wspomnbiał nie Autor, ale niektóre Panie, dośc krytycznie wypowiadające się na temat, porusznay w wątku wink Otóż chodzi o tzw "chodzenie na żywioł" w trakcie seksu czy zwyczajne mylenie zakochania z miłością. W tym przypadku ludzie kompletnie nie zdają sobie sprawy, co tak naprawdę ich łączy, po czym wszystko się końćzy, zanim się zdąży zacząć. Efektem jest często dziecko, z którego wychowaniem mają kłopot oboje. I to nie żadne obwinianie kogokolwiek czy też narzekanie, ale stwierdzenie faktu, co niekoniecznie może wzbudząć sympatię lub zrozumienie.

Co do deklaracji, to już chyba bywa bardzo mocno indywidualnie. Czas, po jakim ludzie decydują się być ze sobą na poważnie i pójść o krok dalej, niekoniecznie musi sie zamykać w sztywnych ramcah. Problem, jak dla jednego dwa lata to za wcześnie a dla niej to już za długo. KObiety często się szybciej angażują lub/i czas je goni, dlatego tak naciskają na zformalizowanie związku.

198

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Tak. Czas je goni bo tak właśnie jest. I szanujący drugiego człowieka mężczyzna powinien to zrozumieć i jeśli kobiecie na tej nuklearnej rodzinie zależy - to dać jej tego czego ona chce jeśli ją kocha lub oddać wolność i dać jej szansę na znalezienie czego chce z kimś innym. Przeciąganie decyzji i zwodzenie latami jest nieuczciwe

199

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Roxann napisał/a:
Paluszek7 napisał/a:

No tak bo takie czasy, nie ma wartości, są pieniądze i TV/internet, skoro instagramerki płaczą w Rosji że im instragram odcięli jak tlen no to sory takie chyba wstrętne czasy
Swoją drogą zastanawiam się o jakiej "big love" móimy, skoro wszystko się rozpada po narodzinach dziecka i każdy idzie w swoją stronę?? hmm rzeczywiście big love nie ma co

Chyba byłeś w związkach i kochałeś, czy nie? Nie wiem czy i w jak długich związkach byłeś ale jeśli człowiek czuje, że kocha i jest kochany, to naturalne, że też chce mieć dziecko. No chyba, że jest umowa "jak się dorobimy" ale dla kobiety to dorobienie zwykle przypada pod 40-skę, kiedy trochę za późno na dzieci.

Koleżanka lat 40 właśnie urodziła.
I dalsza znajoma, 38 lat jedno dziecko, 40 drugie.
Generalnie 40 lat to może być za późno, ale to tak ogólnie mówiąc, bo niektórzy sir mają z tym problemu.

200

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Dać jej tego, czego ONA chce, tak? Czyli wszystko ściśle jednostronnie? Jak kobieta kiwnie palcem to facet ma sie zgadzać bez szemrania? Nie wchodźmy na zbyt kruchy lód, bo naprawdę chyba nawet w takich kwestiach idzie pójść na jakiś kompromis? Rozumiem, że im bliżej 30-stki czy tym bardziej po 30-stce, tym dla kobiety cas szybciej biegnie. Tylko naprawdę trzeba brać pod uwagę fakt, żę ktoś może rzeczywiście potrzebuje więcej czasu...

Co innego, jak obiecuje i nie dotrzymuje słowa a co innego jak wiecznie słyszy naciski a sam nie od razu jest gotów. Czy to tak źle, żę ktoś chce jeszcze poświęcić więcej czasu na umocnienie wzajemnej relacji? Szczerze, to okres, dajmy na to jednego roku trwałego związku i od razu zaręczyny, to trochę szybka piłka. Wiadomo, że terminów ślubu nie zyskuje się z dnia na dzień i jeszcz etrochę czasu musi upłynąć, ale podziwiam tych, którzy po 1 roku są pewni swoich partnerów na tyle, że chcą dalej razem iść przez życie...

201 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2022-03-19 12:33:24)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Rozumiem, że dla Ciebie 4 lata albo 6 lat to za mało, aby poczuć big Love, wziąć z dziewczyną ślub i mieć dzieci.
Moim zdaniem Twoje piękne hasła kończą się na internetowych stronach. Nie oświadczyłeś się, nie założyłeś rodziny z dziewczyną która poświęciła Ci 6 lat tylko wpędziłeś ją w lata. Nie będę się pytać czy uprawialiście seks, bo chyba nie robiłeś z nich seprmoworów żeby potem zostawić z dzieckiem gdyby trafiła się wpadka a ślubu dalej nie ma.

Ok Tobie za to mąż się oświadczył po miesiącu a po dwóch braliście ślub? No to zazdroszczę, otóż big love może być bez płodzenia 5-tki dzieci i wnioskowania o 500+
Nie było oświadczyn bo związek od 2 lat się wypalił i dobrze że nie było bo jak widać miałem przeczucie.
Dla mnie na szybko to można jedynie stwierdzić czy się dogadujemy i czy pasujemy a nie planowanie ślubów czy dzieci ale może inni uważają inaczej.
Z mojego środowiska nie znam takich co po miesiącu brali ślub, chyba że właśnie nagła sytuacja typu dziecko ich do tego zmusiła.
W przemyślanych związkach ludzie się poznają a dopiero potem planują śluby i dzieci.

Ten post wiele mi mówi o Tobie smile
Po pierwsze stosujesz podwójne standardy. Tobie mało 6 lat na oświadczyny a w zamian za to atakujesz i ironizujesz, że mnie trzeba się było oświadczyć po miesiącu.
Twoja miłość  wypaliła się po dwóch latach, a byłeś z dziewczyną cztery ( a może sześć?). Po co jej te kolejne dwa lata zabrałeś? Miałeś ją na przeczekanie, żeby sobie umilać czas? Po drugie o związek trzeba dbać, żeby miłość po dwóch latach się nie wypaliła. Dwa lata to ten pierwszy stopień, na kolejny nie potrafiłeś przejść. To nie musi być przeczucie, to może być brak cech odpowiednich do budowania dobrej relacji. Patrząc na Twoje podejście do kobiet, sposób w jaki przedstawiasz swoje oczekiwania, podwójną moralność, wybiórcze odnoszenie się do tematu, osądy jakimi się posługujesz jestem skłonna uznać, że to Ty nie sprostałeś zadaniu.
Zastanawiam się, czy nie wyczerpałeś limitu dobrych, porządnych, bezdzietnych kobiet w wieku 25-28 lat. Może te kolejne należą się dobrym, bezdzietnym chłopakom, którzy potrafią zadbać o nie, założyć rodzinę w ciągu dwóch lat, a potem dbać o to, by miłość się nie wypaliła.

202

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
PainIsFinite napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

A tak z ciekawości, Autorze, masz ponad 30tkę. To po jakim czasie w relacji według Ciebie rozważałbyś małżeństwo?

Bo strasznie skrajnie patrzysz. Pomiędzy miesiącem a 6 laty o których tu pisaliśmy jest spooooooro odstępu. A mało która 25latka będzie chciała czekać więcej niż 2-3 lata na deklarację.

I bardzo dobrze że nie będzie chciała dłużej czekać. Jeśli to jest "to" a facet jest poważny i odpowiedzialny to nie będzie kobiety dłużej ciągał w niepewności i albo się zadeklaruje albo jej odda wolność po to by mogła być z kimś kto myśli o niej poważnie. Zbyt często widziałam wieloletnie związki gdzie Pan nie był pewny, kobieta czekała a potem była porzucona bo Pan poznał inną i jej się oświadczył w pół roku czy rok. A ona zostawała w wieku 30+ sama, musiała najpierw wyleczyć złamane serce i na nowo zacząć szukać... Ja wiem że zaręczyny nie powinny być jakims celem życia kobiety ale nie oszukujmy się - w pewnym momencie kobieta jednak chce przynajmniej sobie dać szansę na dziecko. Nie każda, ale duża część tak

Dlatego ja zawsze mówię, że jak związek trwa 5 lat to już ślubu nie będzie. A mówienie, że oni ślubu nie potrzebują jest bez sensu. Mówiąc ofc o pierwszych ślubach i o ludziach mających po 25-30 lat.
Kiedyś mi znajomy powiedział, że facet po 2 latach powinien wiedzieć czy chce być z daną kobietą czy nie. I albo powinni zrobić krok w stronę ślubu, albo się rozstać, bo sobie marnują czas takim siedzeniem ze sobą.

Więc szczerze nie wiem jak można po 4 latach nie wiedzieć.

Dlatego zastanawiam się czemu dla Autora jest albo wieloletni związek albo oświadczyny po miesiącu.

bagienni_k napisał/a:

Dać jej tego, czego ONA chce, tak? Czyli wszystko ściśle jednostronnie? Jak kobieta kiwnie palcem to facet ma sie zgadzać bez szemrania? Nie wchodźmy na zbyt kruchy lód, bo naprawdę chyba nawet w takich kwestiach idzie pójść na jakiś kompromis? Rozumiem, że im bliżej 30-stki czy tym bardziej po 30-stce, tym dla kobiety cas szybciej biegnie. Tylko naprawdę trzeba brać pod uwagę fakt, żę ktoś może rzeczywiście potrzebuje więcej czasu...

Tylko Ty teoretyzujesz, bo w takiej sytuacji nie byłeś.
Więc teoria teorią, a praktyka jest inna. Jak się z kimś spotykasz, to wiesz. Po prostu. I to nie jest jednostronne, tylko jak facet jest gotowy na wspólne zamieszkanie po np. roku, jest seks, jest wspólne gospodarstwo domowe, to sorry, ale co realnie ten ślub w ich życiu zmieni? Nic. Więc jak nie jest na to gotowy, to marnuje kobiecie czas. Taka jest prawda. Bo ma gosposię, kucharkę i seks i to wykorzystuje.
Nikt nie mówi, że facet po roku ma od razu się oświadczać. Optymalnie 2-3 lata to wystarczający czas na to, żeby wiedzieć. I to dla obu stron! Przecież kobieta nie bierze pierwszego lepszego, który ją zechciał.
A od zaręczyn do ślubu też mija 1-2 lata, więc masz już tak naprawdę nawet 5 lat bycia razem przed ślubem. Serio to jest taki krótki czas?
My wzięliśmy ślub po 4 latach bycia razem. I nie uważam, żeby to było szybko i wcześnie. Raczej w sam raz.

Trochę wpadasz w jakieś wielkie oburzenie niepotrzebnie tutaj wink bo nikt Autorowi nie każe zaraz brać ślubu i to z dziewczyną z dzieckiem. Autor może szukać, wybierać i wybrzydzać tak bardzo, jak mu się tylko podoba, jak każda inna osoba. Nikt przecież tego nie neguje.
A to, że Tinder jest specyficzny to każdy wie i kolega Kremik i jego alter ego się już o tym przekonali. Wystarczy zmienić sposób szukania.

Swoją drogą ja znam taką dziewczynę, 8 lat razem, ślub, dziecko, a potem on poszedł do młodszej, a ona została mając 27 lat z 3 letnią córką. I co, też jej wina, bo była workiem na spermę?

203

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Hmm, czy hasło "wiem i tyle! Po prostu" jest wystczające? Może dla jednych tak a dla drugich nie.
Zupełnie inaczej, keidy można..to czymś uzasadnić, czyli np. dobrze się dogadują, mają wspólne plany, jest seks itp. - to już lepiej brzmi.. smile Chyba, że te 2 czy 3 lata to tylko bycie obok siebie a nie razem ze sobą.
Na pewno nie oceniałbym z góry tak, że ten co się ociąga robi źle a ten, który się "spieszy" robi dobrze. Za takim czy innym wyborem(zdaniem) stoją przecież różne kwestie, jak choćby finansowe, mieskzaniowe itp.
Zwyczajnie, w tego typu sporach warto byłoby wysłuchać obu stron.

Z drugiej strony, zaręczyć się zawsze można po krótszym okresie, ale potem, jak komuś coś odwali, to co? Zerwać zaręczyny? W sumie lepsze to, niż rozwód.. Patrząc z innej strony, dla niektórych sam fakt zawarcia małżeństwa zmienia tak niewiele, że dobrze im na pozimie status quo

W każym razie, jeśli okres bycia razem do zaręczyn jest krótszy od roku, to trochę chyba za szybko..

W tym przykładzie z 8 latami widać tylko, że źle "trafiła" - na niedojrzałego gnojka..

204

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Bagiennik, ja przeszłam całą ścieżkę. Chodzenie, mieszkanie wspólne, zaręczyny, ślub, rozwód. I uwierz mi, jak już mieszkasz z facetem rok czy dwa to naprawdę te kolejne 2, 3 czy 5 lat więcej nic nie zmienia w "chceniu" ślubu. Bo jeśli po tych 2 latach gdy żyje się ze sobą dr facto jak w małżeństwie, widziało się w zdrowiu i w chorobie, bez makijażu, brudne skarpetki, już jakieś kłótnie przeszlo i konflikty etc - to jeśli po tym czasie się nie wie - to znaczy że to nie to. Uwierz. Widziałam tego sporo.

205 Ostatnio edytowany przez LenaLu (2022-03-19 14:22:20)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Bill.Garret napisał/a:

Nie rozumiem o co ten łomot na autora wątku. Jego wybór, jego sprawa. Tak samo jak wybór tych samotnych matek.
Chociaż… pewnie ich dzieci miałyby inna opinię.

Do pewnego stopnia rozumiem faceta. Ma perspektywę wejścia w relację w której będzie co najmniej krok za dzieckiem. A to nie jest właściwy układ w związku - najpierw żona/ partnerka lub partner/mąż a dopiero później dzieci. Inaczej związek jest kulawy i malo kto godzi się z taka rolą bycia „na doczepkę”. 

Mam wrażenie, za panie zazwyczaj potrafia lepiej usytuować się w związku z dzieciatym facetem i wypchnąć jego dziecko na drugie miejsce.
Oczywiście nie wszystkie.
Ale, skądś się te bajki o niedobrych macochach  musiały wziaźć wzorce …

Ja po prostu nie wierzę w to, co widzę. Ja się zastanawiam w jakich czasach przyszło mi żyć? Ludzie nie rozwijają się, nie ewoluują, nie zmieniają poglądów, nie mają własnych ? Dobrze, że chociaż tu na początku zdania pojawia się wyrażenie mam wrażenie, a nie uważam, że...

A jeśli chodzi o bajki to polecam prace Bruno Bettelheim i wtedy dowiesz się skąd te wzorce...

206

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
bagienni_k napisał/a:

Hmm, czy hasło "wiem i tyle! Po prostu" jest wystczające? Może dla jednych tak a dla drugich nie.
Zupełnie inaczej, keidy można..to czymś uzasadnić, czyli np. dobrze się dogadują, mają wspólne plany, jest seks itp. - to już lepiej brzmi.. smile Chyba, że te 2 czy 3 lata to tylko bycie obok siebie a nie razem ze sobą.
Na pewno nie oceniałbym z góry tak, że ten co się ociąga robi źle a ten, który się "spieszy" robi dobrze. Za takim czy innym wyborem(zdaniem) stoją przecież różne kwestie, jak choćby finansowe, mieskzaniowe itp.
Zwyczajnie, w tego typu sporach warto byłoby wysłuchać obu stron.

Z drugiej strony, zaręczyć się zawsze można po krótszym okresie, ale potem, jak komuś coś odwali, to co? Zerwać zaręczyny? W sumie lepsze to, niż rozwód.. Patrząc z innej strony, dla niektórych sam fakt zawarcia małżeństwa zmienia tak niewiele, że dobrze im na pozimie status quo

W każym razie, jeśli okres bycia razem do zaręczyn jest krótszy od roku, to trochę chyba za szybko..

W tym przykładzie z 8 latami widać tylko, że źle "trafiła" - na niedojrzałego gnojka..


Ale przecież planowanie ślubu to nie jest rozprawka, nie wypisujesz plusów i minusów. Nie mówimy też o obcych osobach, tylko takich, które żyją ze sobą np. od dwóch lat, więc one już wiedzą, co je będzie czekać po ślubie - to samo. wink Więc co one mają wyliczać? Albo chcą, żeby ich całe życie wyglądało tak, jak te dwa lata, albo nie chcą, tak czy inaczej - sprawa jest jasna. Jak ktoś się waha, nie jest pewny, nie wie, czy chce = nie chce. Jeśli czegoś chcesz, to o tym wiesz, prawda?

207

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

NIKT nie powiedział, że trzeba się zaręczać po roku. NIKT.
Bagienniku, dajesz się robić manipulacjom Autora jak dziecko.

Widzisz pytanie do Autora było, czemu po 4 latach nie było planów. Na to Autor wolał zmanipulować, że jak ktoś nie może tyle się zastanawiać, to co, chce zaręczyn po miesiącu?

Przecież nikt tego nie wymaga. Optymalnie 2-3 lata do zaręczyn naprawdę wystarczają do podjęcia decyzji czy z daną osobą chce się żyć.
Nikt nie oczekuje deklaracji po roku, serio. Jedynymi osibami piszącymi o krótkim terminie jesteś Ty i Autor.

Poza tym jak ktoś wchodzi w związek w wieku powiedzmy 28+, to raczej powinien mieć w głowie to, że taki związek dąży do ślubu. To już nie licealne chodzenie ze sobą, potem studia i dopiero zobowiązania. Tu to dwoje dorosłych ludzi, którzy poznają się, żeby w konsekwencji zdecydować czy chcą razem żyć czy nie.
Więc sorry, ale jakby mi facet po 2 latach powiedział, że on nie jedt gotowy na ślub w ogóle, to zapytałabym czemu nie dojrzał do ślubu zanim znalazł sobie partnerkę.

208

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

A ja jestem przykładem tego ze mozna się zaręczyć po 6 mcach  i wziąć slub rok później a potem spędzić zgodnie 20 lat  big_smile
Nie oznacza to oczywiście,  że każdy powinien  od razu się oświadczać bo i każdy ma inną dojrzalosc. Ja byłam bardzo mloda ale miałam poukładane w głowie czego chce i kogo szukam. Wiedziałam również ze ślub swoją drogą ale studia skończyć muszę i do tego czasu wstrzymać się z dzieckiem. Los być może przewrotnie zdecydował ze gdy już uznałam że to "dobry" czas na potomstwo to dla mojego organizmu okazalo już za późno ( a miałam dopiero 26 lat!). Finalnie do chwili obecnej  nie doczekaliśmy się dzieci. Po drodze były poronienia i operacje które dodatkowo sprawy pokomplikowały. Teraz gdy na to patrzę wstecz to może właśnie należało zrobic tak ja te "durne" według Autora wątku dziewuszki co to biorą ślub mlode i zdrowe i zachodzą w ciążę. Dla Autora to nie jest oczywiste bo patrzy na to tylko i wyłącznie ze swojego, egoistycznego punktu widzenia. On jako mężczyzna ma czas żeby latami "upewniac" się czy ta to TA a jak wbije ja w lata i odejdzie to już będzie jej problem ze może z kolejnym partnerem nie doczeka potomstwa ( nie oszukujmy się u kobiet to okienko optymalnej płodności nie jest tak dlugie).On za to będzie płodny jeszcze dłuuugie lata. Po 40 baa po 50 tce może sobie sprawić juniora i wtedy pewnie wybierze do tego celu optymalna panią nie za stara oczywiście bo po 35 roku życia to już wiadomo że szanse na niepłodność kobiety albo choroby genetyczne u dziecka wieksza. Tak więc będzie się upewniał i obserwował x  lat potencjalną partnerkę a potem i tak życie go mocno zaskoczy bo okaże się np ze ona go zostawi / zakocha się w innym i te wieloletnie testy i poznawanie się będzie sobie mogl w buty wsadzić. Tak samo jak i próby rozmowy i ustalanie przyczyn w sytuacji gdy ona będzie już zdecydowana ze nie chce z nim dłużej być.

209 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-03-19 19:49:30)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Akurat do samego Autora się nie odnosiłem, jedynie do tego często pojawiającego się konfliktu "gotowości". Taki okres 2-3 lat wydaje się rozsądny, choć jak widać zdarzają się wyjątki w jedną i drugą stronę. Z pewnośćią kiepsko wychodzi, kiedy jedna strona obiecuje i ciągle coś odwleka - o to nie można mieć pretensji, jeśli z drugiej strony czuć już bezradność i ona odchodzi.
Już pomijam fakt, że wzięcie ślubu może być nieco odmiennie traktowane przez faeccta a przez kobietę, w tkaich konfliktowych wypadkach. KIedy ona chce w końcu dopiąć ten ostatni guzik, on siedzi wygodnie w miejscu, bo mu taki stan odpowiada.
Natomiast byłbym ostrożny w ocenianiu czy wahanie się oznacza zawsze, że ktoś nie jest gotowy w ogóle. Tu nawet nie mówię o gotowości do ślubu, ale ogólnie o podejście do takiego zachowania o faceta a u kobiety. U mężczyzn wszelkie objawy wahania czy wątpliwości dotyczące życia nie są zbyt dobrze odbierane. Widzi się to, jako oznakę słabości i braku gotowośći do podejmowania wąznych decyzji.

210

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Temat jak zwykle się rozmywa.
Ja autora rozumiem, że nie chce kobiety z dziećmi , tylko nie rozumiem dlaczego po pierwsze:
Nie zaznaczy tego wyraźnie na profilu i da żyć innym jak chcą.
Jakbym do wspólnego życia nie chciała jakiegoś Pana z dziećmi, bo nie miałabym ochoty z jakiś powodów być macochą, to bym to Panu powiedziała, zamiast wylewać żale i pretensje że fajny facet ale są dzieci.

211 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-19 17:17:49)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

A tak z ciekawości, Autorze, masz ponad 30tkę. To po jakim czasie w relacji według Ciebie rozważałbyś małżeństwo?
Bo strasznie skrajnie patrzysz. Pomiędzy miesiącem a 6 laty o których tu pisaliśmy jest spooooooro odstępu. A mało która 25latka będzie chciała czekać więcej niż 2-3 lata na deklarację.

Myślę że tak średnio 2-3 lata to taki standardowy okres żeby się poznac dobrze i pewnie rzeczy ustalić. A że tak zapytam gdzież to tej 25-latce się tak spieszy? na autobus? czy rozwolnienie ma i do WC? Na szybko to nigdy dobrze się nie kończy, jak nie chce czekać to niech spada, a potem niech się nie dziwi że zostaja sama z dzieckiem.
Człowieka przez miesiąc nie poznasz, ale te minimum czasu musi być.
Małżeństwo to nie para butów któą kupujesz i wyrzucasz bo nie są dobre.

Agnes76 napisał/a:

Ten post wiele mi mówi o Tobie smile
Po pierwsze stosujesz podwójne standardy. Tobie mało 6 lat na oświadczyny a w zamian za to atakujesz i ironizujesz, że mnie trzeba się było oświadczyć po miesiącu.
Twoja miłość  wypaliła się po dwóch latach, a byłeś z dziewczyną cztery ( a może sześć?). Po co jej te kolejne dwa lata zabrałeś? Miałeś ją na przeczekanie, żeby sobie umilać czas? Po drugie o związek trzeba dbać, żeby miłość po dwóch latach się nie wypaliła. Dwa lata to ten pierwszy stopień, na kolejny nie potrafiłeś przejść. To nie musi być przeczucie, to może być brak cech odpowiednich do budowania dobrej relacji. Patrząc na Twoje podejście do kobiet, sposób w jaki przedstawiasz swoje oczekiwania, podwójną moralność, wybiórcze odnoszenie się do tematu, osądy jakimi się posługujesz jestem skłonna uznać, że to Ty nie sprostałeś zadaniu.
Zastanawiam się, czy nie wyczerpałeś limitu dobrych, porządnych, bezdzietnych kobiet w wieku 25-28 lat. Może te kolejne należą się dobrym, bezdzietnym chłopakom, którzy potrafią zadbać o nie, założyć rodzinę w ciągu dwóch lat, a potem dbać o to, by miłość się nie wypaliła.

No tak jak widzisz wstrętny jestem, fatalny wręcz nawet nie wiem czy nie kupić dobrego whisky i nie wręczyć gościowi że przetrzymywałem dziewczynę i nie mogli do siebie wrócić smile
Faktycznie zabrałem jej 6 lat cennych z życia, muszę ponieść surową karę, swoją drogą wiem że Ci to przez myśl nie przejdzie ale nie pomyślałaś że można dbać o miłość ale końmi to się nikogo do niczego nie zmusi? w tym największy jest ambaras itd nie znasz tego? u Ciebie też tylko Ty zabiegałaś a mąż nie? czy może w dwójkę? hm? Jeżeli była robiła wszystko żeby wrócić do byłego to co miałem robić? siłą ją zaciągać żeby przy mnie została? Po prostu moim zdaniem to ona mnie wzięła na przeczekanie, licząć że gośc się rozstanie z tamtą glorią i tak też się stało i do widzenia.

Ale tak już bez jajcowania, zadałem wczoraj pytanie odnośnie tych samotnych matek z portalu, jak dalej ich życie ma wyglądać i żadna pani albo nie odważyła się odpowiedzieć albo nie wie, czy taka dziewczyna będzie chciała kolejne dzieci z kolejnymi partnerami i tak do skutku? czy gdzieś napisane że partner nr 2 już będzie wierny na wieki i będzie do końca życia przy kobiecie?
Jak ona to sobie wyobraża lub jak Panie tutaj to interpretują że co? domowe przedszkole z wieloma partnerami?

Prosiłbym żeby jednak trzymać się wątku i nie robić off-topów niepotrzebnych bo to że Panią naciska się na odcisk bo musza bronić siebie wzajemnie to jedno ale temat jest jaki jest, temate nie są moje relacje z kobietami albo kiedy się oświadczyć serio, temat jest inny! Tak samo jak nie potrzebuje rad od randomowych userów typu Agnes76 czy Lady Loka na temat tego kiedy mam się oświadczać, no sory ktoś na forum będzie mi dyktował jak mam żyć, co robić po kolei?
Może Wam powysyłam screeny z profili na takich czy innych portalach i mi napiszecie co mam napisać do dziewczyny albo czy ta się do czegoś nadaje hm?

212

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

No ale ja też napisałam 2-3 lata, więc nie wiem czemu znowu wyskakujesz z tym miesiącem. Nikt nie każe Ci podejmować wielkich zobowiązań po miesiącu.

213

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Prosiłbym żeby jednak trzymać się wątku i nie robić off-topów niepotrzebnych bo to że Panią naciska się na odcisk bo musza bronić siebie wzajemnie to jedno

Paniom wink
Niepotrzebnie nacisnąłeś na odcisk  w pierwszym poście, gdybyś tego nie zrobił nie byłoby tego całego halo.

Kto sieje wiatr zbiera burzę.
Miłego dnia.

214

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

A że tak zapytam gdzież to tej 25-latce się tak spieszy? na autobus? czy rozwolnienie ma i do WC? Na szybko to nigdy dobrze się nie kończy, jak nie chce czekać to niech spada, a potem niech się nie dziwi że zostaja sama z dzieckiem.

To już KOLEJNY Twój post tutaj, w którym brzmisz, jakby te panny z dziećmi latały za Tobą, a Ty nie mógł się od nich opędzić. W poprzednim, zdaje się, było o tym, "żeby one później nie miały pretensji, jak zostaną same".
Czy naprawdę te wszystkie dzieciate czegoś od Ciebie chcą, nie dają Ci spokoju, że tak się oburzasz?
Czy one mają pretensje DO CIEBIE, że z góry zaznaczasz, żeby nie miały?
Czy one zmuszają Cię do związku i do akceptacji dzieci?
Nie? No nie, bo to Tobie - jak na razie - przeszkadza, że zostało mniej kobiet, którymi byś się interesowal = Ty masz z tym problem, nie one.

Paluszek7 napisał/a:

Tak samo jak nie potrzebuje rad od randomowych userów typu Agnes76 czy Lady Loka na temat tego kiedy mam się oświadczać, no sory ktoś na forum będzie mi dyktował jak mam żyć, co robić po kolei?

To całkiem zabawne, co napisałeś, jeśli wziąć pod uwagę, że cały ten wątek to Twój punkt widzenia na to, co i kiedy powinny robić kobiety. XDDD

215

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Ja się dziwię, że wam się chce temu trollowi odpisywać. Nie lepiej założyć sobie podobny temat i o tym pogadać jak jest taka potrzeba?

216

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

No właśnie więc dziwne że Tobie się chce??

217

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Przecież to Kremik tongue

218 Ostatnio edytowany przez Ajko (2022-03-19 18:47:49)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Przecież to Kremik tongue

Też tak myślałam smile, ale ma chłopak talent w przyciaganiu ludzkiej uwagi. Aż dziw, że sam jak paluszek.

219 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-19 18:46:40)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Zdecydowanie Shiseido we własnej postaci wink

ja jestem Kremik a panie tworzą kółko feministek polskich

220

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Ajko napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Przecież to Kremik tongue

Też tak myślałam smile, ale ma chłopak talent w przyciaganiu ludzkiej uwagi. Aż dziw, że sam jak paluszek.

No bo te głupie baby mają dzieci, a te, co nie mają, pewnie patrzą tylko na wzrost. tongue

221

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Na całe szczeście mam 182 cm smile

222

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Ale tak już bez jajcowania, zadałem wczoraj pytanie odnośnie tych samotnych matek z portalu, jak dalej ich życie ma wyglądać i żadna pani albo nie odważyła się odpowiedzieć albo nie wie, czy taka dziewczyna będzie chciała kolejne dzieci z kolejnymi partnerami i tak do skutku? czy gdzieś napisane że partner nr 2 już będzie wierny na wieki i będzie do końca życia przy kobiecie?
Jak ona to sobie wyobraża lub jak Panie tutaj to interpretują że co? domowe przedszkole z wieloma partnerami?

Strasznie durne jest to Twoje pytanie. Zakładasz z góry jak może dalej ułożyć się życie owym samotnym matkom.
Weź też pod uwagę, że Ty możesz wziąć ślub z i spłodzić dziecko kobiecie, która Cię zostawi, potem kolejnej - scenariusz może się dalej powtórzyć i co? Będziesz szukał do skutku? Założysz rozsiane po Polsce domowe przedszkole?

223

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Durne, jak durne, przecież to Panie w tym temacie akcentują na każdym kroku że to panowie zostawiają te dziewczyny i że to faceci są winni że są one samotne z dziećmi. Czyli rzadko kobiety zostawiają faceta - idąc takim tokiem rozumowania.

224

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

A ile znasz kobiet z malymi dziećmi co zostawiły faceta?

225 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-19 23:46:49)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Myślę, że tyle samo co facetów, którzy zostawili kobiety, czyli osobiście nie znam takich przypadków
U takiego dalszego "kuzyna", (nasi dziadkowie byli braćmi), jak nastapiła wpadka tak zwana to od razu brali ślub, także nie mam styczności z takimi środowiskami i rodzinami

226

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Jak dobrze, że rozstania zdarzają się tylko w takich środowiskach i takich rodzinach... Ci porządni to natychmiast ślub biorą w razie wpadki, no, no, rozsądni tacy, wszak wiadomo, że dziecko gwarancją sukcesu małżeństwa.

Tylko jak to się ma do tego całego wieloletniego poznawania, planowania...?

227

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Nom, samotne matki mogą sobie jedynie pomarzyć o zacnym Paluszku. On niczym Jakub Czarodziej wie, że kiedyś to było jakoś fajniej… Teraz wszystkie samotne matki żałują, że nie czekały na swą niepowtarzalną szansę. Głupie gęsi big_smile Zmarnowały taki potencjał na piękne życie u boku niesamowitego Paluszka. Pewnie całe oplute teraz smutne niezmiernie, że żyły, kochały, zawiodły się, doświadczały… a mogły poczekać tongue

A powiedz… Bolało jak spadłeś z nieba? Teraz niczym Budda wypuszczony spod klosza oglądasz okrutny świat? Przyszedłeś nas zbawić?

Weź tym samotnym matkom pozgłaszaj te profile za… hmm… promowanie pornografii, rasizm, masochizm. Odkorkuje się ruch na Tinderku i będziesz sobie mógł przebierać w końcu bez problemów a życie znowu stanie się piękne! big_smile

Mnie z kolei wkurza na portalach randkowych to, że większość facetów dzieci nie ma i są kawalerami. To ja się pytam, kto te dzieci zrobił? Kto brał te rozwódki za żony? A potem się okazuje, że pan kawaler to jednak żonę ma i dzieci też, rozwód ma tylko w dzikich fantazjach a brak dzieci to tak na codzień bo one bardziej żony niż jego. On im tam czasem tylko ryknie aby były cicho.

Samotne matki to chociaż samotne, więc ich obecność na portalu dla samotnych chyba nie jest niczym dziwnym. Ale co robią tam zajęci kolesie? Czyżby… Samotni w związku? Czy to możliwe, Paluszku, powiedz mi? Tylko Ty wiesz jak jest naprawdę tongue I co oni powinni zrobić? Czy możesz napisać im prostą instrukcję jak żyć, aby nie musieć robić tłumu na portalu, a komuś kłopotu w przebieraniu? Khem… nie musisz mieć na tym polu osobistych sukcesów wink Bo wiesz… ja chcę, żeby nie było tam też Kremików. Czas się marnuje tylko na takich, nic z tego wykluć się nie ma prawa a i tak zagadują, zabierają czas… czas! To se ne vrati.

228 Ostatnio edytowany przez askani (2022-03-20 01:54:47)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Przeczytałam cały temat i... włosy mi się na głowie zjeżyły. Drogi Autorze,  polecam zrewidować optykę na kobiety,  które młodo rodzą dzieci i wychowują je same. A już na pewno nie generalizować, że taka kobieta się nie wykształci, nie bedzie miała stabilnego życia zawodowego, hobby, ambicji, normalnego podejścia do życia. Gdzieś wspomniałeś,  że taka młoda matka raczej prawniczką nie zostanie. Niespodzianka, właśnie z takim przypadkiem rozmawiasz. Urodziłam dziecko w wieku lat 20,  wychowałam sama, założyłam szczęśliwą rodzinę 15 lat później, całkiem solidnie się wykształciłam. Twoje podejście stanowi jednynie cegiełkę do budowania stereotypu, który potem jest powielany i kreuje obraz młodej samotnej matki jako nieodpowiedzialnej, niezdolnej do samodzielnego myślenia, delikatnie mówiąc mało mądrej. A odpowiadając na pytanie dlaczego na takie trafiasz - bo nie zaznaczasz w profilu,  że szukasz wyłącznie osoby bez przeszłości.
Ot, tajemnica rozwiązana, remedium jest jasny komunikat i natychmiast nie bedziesz interesujący dla kobiety z dzieckiem.
Jeżeli natomiast chcesz się dowiedzieć, a nie gdybać,  o ile wzrosła ilość samotnych matek w ciągu ostatnich lat polecam pogooglać publicznie dostępne rozprawy doktorskie z zakresu prawa rodzinnego, alimentacji, rozwodów. Wnioski mogą Cię szczerze zaskoczyć.
Masz prawo szukać takiej partnerki, jaka będzie dla Ciebie najatrakcyjniejsza. Nie zdziw się jednak, jeśli po zaprezentowaniu takiego patrzenia na kobiety Twoja atrakcyjność jako potencjalnego partnera będzie oceniona dość nisko. W tym, co mówisz wyczuwam pogardę. Osobiście bym Cię skreśliła, niezależnie od tego, czy bym miała dziecko. Tak czy tak życzę ci dobrze. Powodzenia.

229 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-20 03:34:32)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
askani napisał/a:

Osobiście bym Cię skreśliła, niezależnie od tego, czy bym miała dziecko. Tak czy tak życzę ci dobrze. Powodzenia.

Na portalach/apkach z jakich korzystam, patrzy się przede wszystkim albo tylko na wygląd (zdjęcia), na tej podstawie dokonujesz wyboru czy kogoś skreślić czy nie, a rozmowy o optykę w odniesieniu do kobiet jak to nazywasz to tam 10-ta randka może.
Zanim do niej dojdzie to skreślasz albo i nie na zupełnie innej zasadzie.
Poza tym obowiązuje jakaś tolerancja i wolność poglądów, gdybym ja miał skreślać kobiety, wszystkie, które mi nie leżą pod kątem wartości wyznawanych, zainteresowań, poglądów to by się okazało że dwie w całym województwie byłyby ok. To troszkę popadamy w jakieś dziwactwa.

Poza tym gdyby ktoś na tym forum, jakaś pani stwierdziła że polscy mężczyźni są zniewieściali, a np Hiszpanie mega męscy to co mam zgłosić post do moderatora? czy od razu wydrukować i do prokuratury? Czy ja coś wspominam indywidualnie o Tobie albo o innej użytkowniczce? Ja mówię ogółem bo teraz idąc tym tokiem rozumowania to znaczy co? samotne matki na tinderach to same panie adwokat, dr nauk medycznych czy panie profesor ekonomii? No raczej wątpie.
Ja mówię ogółem, statystycznie a nie w odniesieniu do konkretniej pani szczególnie z tego tematu.
W ogóle o jakim generalizowaniu mówimy? czy jesli klasa 5A jest słaba i są słabi uczniowie ze słabymi wynikami to jedna Marysia ze średnią 5,0 powoduje że to jest generalizowanie? albo że ktoś jej ubliża?

230

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Na portalach/apkach z jakich korzystam, patrzy się przede wszystkim albo tylko na wygląd (zdjęcia), na tej podstawie dokonujesz wyboru czy kogoś skreślić czy nie, a rozmowy o optykę w odniesieniu do kobiet jak to nazywasz to tam 10-ta randka może.
Zanim do niej dojdzie to skreślasz albo i nie na zupełnie innej zasadzie.
Poza tym obowiązuje jakaś tolerancja i wolność poglądów, gdybym ja miał skreślać kobiety, wszystkie, które mi nie leżą pod kątem wartości wyznawanych, zainteresowań, poglądów to by się okazało że dwie w całym województwie byłyby ok. To troszkę popadamy w jakieś dziwactwa.

To nie sądzisz, że sam marnujesz swój czas? Dziesięć randek to jednak trochę zajmuje, dopiero wtedy się dowiadywać dość istotnych rzeczy?
No i jednak wartości, poglądy wydają mi się bardzo ważne, jeśli chodzi o budowanie wspólnego życia. Zainteresowania może mniej, ale w jakichś skrajnych przypadkach też mogą położyć relację. Nie lepiej poznać podejście do kluczowych spraw zanim się zainwestuje dużo czasu?

231

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
askani napisał/a:

Osobiście bym Cię skreśliła, niezależnie od tego, czy bym miała dziecko. Tak czy tak życzę ci dobrze. Powodzenia.

Na portalach/apkach z jakich korzystam, patrzy się przede wszystkim albo tylko na wygląd (zdjęcia), na tej podstawie dokonujesz wyboru czy kogoś skreślić czy nie, a rozmowy o optykę w odniesieniu do kobiet jak to nazywasz to tam 10-ta randka może.
Zanim do niej dojdzie to skreślasz albo i nie na zupełnie innej zasadzie.
Poza tym obowiązuje jakaś tolerancja i wolność poglądów, gdybym ja miał skreślać kobiety, wszystkie, które mi nie leżą pod kątem wartości wyznawanych, zainteresowań, poglądów to by się okazało że dwie w całym województwie byłyby ok. To troszkę popadamy w jakieś dziwactwa.

Poza tym gdyby ktoś na tym forum, jakaś pani stwierdziła że polscy mężczyźni są zniewieściali, a np Hiszpanie mega męscy to co mam zgłosić post do moderatora? czy od razu wydrukować i do prokuratury? Czy ja coś wspominam indywidualnie o Tobie albo o innej użytkowniczce? Ja mówię ogółem bo teraz idąc tym tokiem rozumowania to znaczy co? samotne matki na tinderach to same panie adwokat, dr nauk medycznych czy panie profesor ekonomii? No raczej wątpie.
Ja mówię ogółem, statystycznie a nie w odniesieniu do konkretniej pani szczególnie z tego tematu.
W ogóle o jakim generalizowaniu mówimy? czy jesli klasa 5A jest słaba i są słabi uczniowie ze słabymi wynikami to jedna Marysia ze średnią 5,0 powoduje że to jest generalizowanie? albo że ktoś jej ubliża?

Na tym forum nie ma moderacji więc raczej to niemożliwe smile Prokuratura natomiast ma ciekawsze zajęcie.

Wiele osób tutaj zarzuca dyskutantom, ze zbyt filozoficzne podeszła do problemu i napadła na autora wątku, chociaż on zadał niewinne pytanie i oczekiwał pomocy. Wcale nie -  bo autor sam zakręca w pseudoanalityczne tematy, drąży, omija, zmienia kurs, stosuje inwersję. Dobre jest to, że wywołał dyskusję, pojawiło się wiele punktów widzenia, ale sam naprawde chyba pogubił się w tym o co mu chodziło. Dostał naprawdę wiele cennych, powtarzających się rad, ale widać, że wcale nie zależy mu na ich wykorzystaniu.

Spokojnej i słonecznej niedzieli wszystkim życzę smile

232 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-20 15:38:54)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Tylko jakby nie patrzeć ja zadałem ogólne pytanie i tyczy to się randomowych pań na tinderze czy innych apkach czy portalach. Ja nie robię prywatnych wycieczek w kierunku komentujących tutaj kobiet, a niestety jestem zarzucany atakami pod swoim adresem wraz z oceną życia towarzyskiego i relacjami z kobietami.
Czy ja osobiście jakiekolwiek Pani ubliżałem stosując jakieś pseudo-komplementy o jej życiu prywatnym?
Ja nawet nie wiem na ile facetów, mężów kto miał tutaj z wypowiadających się, natomiast mnie się atakuje stosując złośliwe, chamskie ukierunkowane bezpośrednio zwroty i oceny.
Jeżeli załóżmy średni wzrost mężyczna w PL to 174 cm,  a w Niemczech 178 i ktoś stwierdza że polscy mężczyźni są niscy to robienie indywidualnych przytyczek typu a Ty co masz do zaoferowania? albo co z tego że jesteś wysoka jak głupia jak but albo mało atrakcyjna itd to nie jest rozwiązanie.
Dlatego ja chce rozmawiać o paniach z dziećmi na portalach randkowych a nie o tym co ja mam do zaoferowania czy jestem trollem czy nie, czy nie oświadczyłem się po dekadzie czy 15 latach itd.
Prowadzimy (tak mi się wydawało) rozmowę o socjologicznych spostrzeżeniach a nie indywidualne złośliwości pod konkretnym adresem.

Bo jak mamy tak rozmawiać to pewnie że też tak mogę np do Pani Askani która podzieliła się swoją historią z relacji rodzinnych, zarzucić że "widzisz przez 15 lat żaden frajer się nie nabrał na taką relacje dopiero po 15 latach udało Ci się założyć rodzinę"
ale ja czegoś takiego nie robię.
Chcemy tak rozmawiać serio? Więc zgadza się zadałem niewinne pytanie albo inaczej neutralne bardziej i nie było ono ukierunkowane w żadną konkretną Panią a tym bardziej w żadną konkretną na tym forum czy też w tym temacie.

233

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

.
Dlatego ja chce rozmawiać o paniach z dziećmi na portalach randkowych a nie o tym co ja mam do zaoferowania czy jestem trollem czy nie, czy nie oświadczyłem się po dekadzie czy 15 latach itd.
Prowadzimy (tak mi się wydawało) rozmowę o socjologicznych spostrzeżeniach a nie indywidualne złośliwości pod konkretnym adresem.
.

Problem z rozmową z toba jest taki, że Ty rozmawiając o kobietach z dziećmi na portalach randkowych, chcesz rozmawiać tylko o tym jakie one są puszczalskie, nieodpowiedzialne, słabo wykształcone, zepsute moralnie, bez ambicji, jak źle zaplanowały swoje życie, jakie decyzje podjęły itp. Wszystko to albo sugerowałeś albo napisałeś wprost. Jak one w ogóle śmią być na tych portalach i marnować Twój czas?! Dlaczego chcesz rozmawiać o obcych Ci kobietach, które Cię nie interesują, z którymi nie chcesz mieć nic wspólnego?

Chcesz rozmawiać o socjologii, to poszerz próbkę do badań. Portale randkowe to wycinek społeczeństwa, dość specyficzny. Samotne matki tam są, bo są tam inne osoby szukające znajomości, do tego oszczędza im to czas, bo one raczej nie mogą sobie pozwolić na wyjścia i poznawanie innych ludzi osobiście.

W moim otoczeniu nie ma wcale kobiet w wieku 20-kilku lat, które miałyby dzieci. Większość, które znam jest po 30 i albo są bezdzietne, albo zdecydowały się na macierzyństwo grubo po 30. Bez sensu byłoby gdybym teraz zaczęła prowadzić badania pt dlaczego kobiety czekają tak długo z macierzyństwem tylko na podstawie tej małej grupy, która znam.

Wszystko zależy od otoczenia, w którym się obracasz.

Tych kilka czy kilkanaście kobiet na portalu nie jest reprezentacją całego społeczeństwa - akurat tak się złożyło, że założyły konta na portalu, ale to nijak nie znaczy, że mało jest bezdzietnych 20-kilkulatek. Być może szukasz w złym miejscu. Zacznij poznawać ludzi na żywo, zobaczysz mnóstwo kobiet bezdzietnych w wieku, który Cię interesuje.

234

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
CatLady napisał/a:

do tego oszczędza im to czas, bo one raczej nie mogą sobie pozwolić na wyjścia i poznawanie innych ludzi osobiście.

No a myślisz że dlaczego ja tam jestem? bo właśnie mi też to oszczedza czas i możliwości poznawania takiej ilości osób, których normalnie nie miałbym szans poznawać.
ale totalnie źle to interpretujesz, ja zadaje pytanie skąd te panie tam się biorą, dlaczego jest ich tyle, ale nie wnikam czy w W-wie jest ich więcej niż w Poznaniu, albo czy poza portalem jest pełno takich które są wolne, bedzietne itp
Rozwiązaniem też nie jest zaprzestanie tam przebywania bo to takie trochę bezsensu.
Ja pytam o ten stan rzeczy, dlaczego dajmy na to w 2012 roku było ich ZDECYDOWANIE mniej a przecież też nie mogły sobie pozwalać na wyjścia i oszczędzało im to czas a teraz jest ich więcej, o to tu chodzi.
I piszesz, że w Twoim otoczeniu no ok ale Twoje otoczenie a społeczność tindera, randek fb i sympatii to jest coś innego.
To tak jakbyś szukała kogoś kto nie ma fb, w moim otoczeniu 5-ciu nie ma więc nie każdy ma facebooka.
i Ty badań nie musisz robić, ja je robię bo należe do tej społeczności i muszę obecnie sporo wertować żeby móc porozmawiać i poznać się z bedzietną kobietą.

To jest to o czym pisałem wcześniej dzisiaj mamy czasy internetu, dzisiaj nikt listów nie wysyła tylko e-maile, szukasz auta czy mieszkania na otomoto albo otodom i teraz chcesz dajmy na to samochód czerwony wyskakują same srebrne, czarne itd
to co masz szukać w telegazecie? czy chodzić po paringach i szukać czerwonych z karteczką w szybie?
Więc trudno wracać do czasów które były 15-20 lat temu, typu poznawanie na żywo tylko i wyłącznie, telefony stacjonarne, listy, szukanie ogłoszeń na słupach itd. ja korzystam z tego co dają obecne czasy bo mamy 2022 rok a nie 2004.

235

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Paluszku, dziewczyny mają rację, to nie było niewinnie zadane pytanie ani wyłącznie socjologiczne zagadnienie do rozgryzienia. Owszem, byłoby, gdyby nie było w tym jakiegoś emocjonalnego pierwiastka, czyli gdybyś równocześnie nie przemycił kilku negatywnych opinii na temat kobiet, które są matkami, a które tak licznie spotykasz na owym portalu.
Pomijam przy tym, że Ty dajesz sobie prawo do oceny pewnych zachowań innych osób, ale kiedy uwaga skierowana jest w Twoją stronę, to pojawia się nieco zaskakujące dla mnie oburzenie. Czyżby jakieś podwójne standardy?

Wracając jednak do meritum, to przypuszczam, że właśnie dlatego, że to medium, jakim jest Internet, stało się najbardziej dostępnym i popularnym sposobem na poznawanie ludzi, także do związku, to kobiety z niego korzystają, a że stałeś się wyczulony na fakt posiadania dzieci, to Twój mózg filtruje odbiór informacji. Nie wiem co prawda jaka istotnie jest skala "problemu" na portalach randkowych, ale obserwując otoczenie odnoszę wrażenie, że obecnie mniej młodych kobiet zachodzi w ciążę niż nawet tych kilka, kilkanaście lat temu. Tu oczywiście zaburzone może być z kolei moje postrzeganie, bo nigdy specjalnie nie skupiałam się na tym temacie, ale dokonując szybką analizę takie mam spostrzeżenie.

236

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Doktor nauk socjolog Paluszek. Coś czuję, że byłbyś dobrym pacjentem u jakiegoś psychoterapeuty. Być może za dużo wykopu.

Tinder ma dopiero 10 lat. Na innych portalach lata temu sam ile miałeś lat? 20? I co? Ustawiałeś wtedy widełki na 27latki? Na bank big_smile Ale masz porównanie co? A pamiętasz jak ganiałeś laski z maczugą? Chopie, wtedy to było.

A odpowiedź na pytanie twe jest prosta i już ją dostałeś tu kilkanaście razy: dzisiaj zarówno mężczyzna jak i kobieta mają prawo odejść i nie męczyć się w złym związku. Kurtyna.

237

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Olinko, to może statystyka niech posłuży za źródło? Dzieci rodzi się dużo mniej i dużo później, a często wcale. Pokolenie mojej mamy w wieku 27 lat miało już często troje dzieci, a conajmniej dwoje, bo jak to tak jedno, będzie smutne… A w wieku 45 lat poszły się radośnie rozwieść, bo już się doczekać nie mogły a czekały od kilkunastu lat. Dzisiaj kobiety już się tak nie muszą męczyć. To jedna sprawa. Druga to te porzucone. Tych Paluszkowych ladacznic to jak na lekarstwo, bo one często jednak wybierają wycieczkę za granicę w celu pozbycia się problemu. A w tych małżeństwach całych to też się zdradzali aż miło. Przecież każdy idiota o tym wie a temu tu trzeba tłumaczyć? Bo się socjologią zajmuje? Strata czasu.

To jest kolejny Kremik, facet z tak zrytym baniakiem, że… życzę Wam miłego nabijania stron.

238 Ostatnio edytowany przez CatLady (2022-03-20 19:13:19)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
CatLady napisał/a:

do tego oszczędza im to czas, bo one raczej nie mogą sobie pozwolić na wyjścia i poznawanie innych ludzi osobiście.

No a myślisz że dlaczego ja tam jestem? bo właśnie mi też to oszczedza czas i możliwości poznawania takiej ilości osób, których normalnie nie miałbym szans poznawać.
ale totalnie źle to interpretujesz, ja zadaje pytanie skąd te panie tam się biorą, dlaczego jest ich tyle, ale nie wnikam czy w W-wie jest ich więcej niż w Poznaniu, albo czy poza portalem jest pełno takich które są wolne, bedzietne itp

Że wszystkiego, co napisałam tylko do tego jednego zdania się odniesiesz? Jak to skąd się biorą? A skąd Ty się tam wziąłeś? Zapewne po prostu założyłeś profil. One tak samo.

Paluszek7 napisał/a:

.
Ja pytam o ten stan rzeczy, dlaczego dajmy na to w 2012 roku było ich ZDECYDOWANIE mniej a przecież też nie mogły sobie pozwalać na wyjścia i oszczędzało im to czas a teraz jest ich więcej, o to tu chodzi.

Bo 10 lat temu ogólnie zdecydowanie mniej ludzi korzystało z profili i aplikacji randkowych. 10nlat temu szukałeś w innej grupie wiekowej. Naprawdę nie uważam za nic dziwnego, że 25 letnia kobieta ma dziecko, no chyba że ono ma już 10 lat.

Paluszek7 napisał/a:

.I piszesz, że w Twoim otoczeniu no ok ale Twoje otoczenie a społeczność tindera, randek fb i sympatii to jest coś innego.
To tak jakbyś szukała kogoś kto nie ma fb, w moim otoczeniu 5-ciu nie ma więc nie każdy ma facebooka.


no i dokładnie o to mi chodzi. Prowadzisz rzekome badania socjologiczne używając bezsensownej metody. Jeśli społeczność tindera nie spełnia twoich oczekiwań, to powinieneś szukać gdzieś indziej.

Paluszek7 napisał/a:

To jest to o czym pisałem wcześniej dzisiaj mamy czasy internetu, dzisiaj nikt listów nie wysyła tylko e-maile, szukasz auta czy mieszkania na otomoto albo otodom i teraz chcesz dajmy na to samochód czerwony wyskakują same srebrne, czarne itd
to co masz szukać w telegazecie? czy chodzić po paringach i szukać czerwonych z karteczką w szybie?.


Nie. Masz ustawić sobie kryterium wyszukiwania: czerwone. Jednak Ty uparcie wpisujesz w wyszukiwarkę czarny licząc, że jednak znajdziesz czerwony. Wtedy wyskoczą czerwone, nie czarne. Kilkanaście osób już Ci napisało: zapisz sobie w profilu, że szukasz bezdzietnej panny. Problem z głowy..

Paluszek7 napisał/a:

Więc trudno wracać do czasów które były 15-20 lat temu, typu poznawanie na żywo tylko i wyłącznie, telefony stacjonarne, listy, szukanie ogłoszeń na słupach itd. ja korzystam z tego co dają obecne czasy bo mamy 2022 rok a nie 2004.

Te metody nadal są możliwe. Może nie ogłoszenia na słupach i w gazetach, ale poznawanie na żywo jak najbardziej.

239 Ostatnio edytowany przez SaraS (2022-03-20 19:36:30)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Ja pytam o ten stan rzeczy, dlaczego dajmy na to w 2012 roku było ich ZDECYDOWANIE mniej a przecież też nie mogły sobie pozwalać na wyjścia i oszczędzało im to czas a teraz jest ich więcej, o to tu chodzi.

Przede wszystkim umówmy się, że to, że Ty trafiałeś na nie rzadziej, nie oznacza, że było ich mniej.
Ile lat masz teraz? 30? I rozmawiamy o 25-latkach? Najprostszy powód: dziesięć lat temu miałeś lat 20, więc mało prawdopodobne, żeby 25-latka z dzieckiem zaznaczyła, że chce poznać 20-latka. Drugie dziecko jej niepotrzebne. Więc to one Cię odsiewały. Jak masz 30, to już zapewne się łapiesz w ich widełki wiekowe, więc wyświetli Ci się ich więcej. Jak dobijesz do 50-tki i będziesz wyświetlał babki 40+ (a nawet, jeśli młodsze, to te młodsze niekoniecznie zaznaczą, że szukają 50-latka), to uznasz, że społeczeństwo takie porządne, żadnych samotnych młodych matek?

240

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Być może dużo zależy tez od tego, w jakim śodowisku się obracasz, tzn może bardziej w jakim środowisku/z jakiego środowiska lub miejsca sa te mlode matki, na które trafiasz. Ja raczej stykam się z takimi, które rodzą dzieci najwcześniej w okolicach tych 25 lat a raczej bliżej 30-stki wink

241 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-20 21:19:20)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
SaraS napisał/a:

Przede wszystkim umówmy się, że to, że Ty trafiałeś na nie rzadziej, nie oznacza, że było ich mniej.
Ile lat masz teraz? 30? I rozmawiamy o 25-latkach? Najprostszy powód: dziesięć lat temu miałeś lat 20, więc mało prawdopodobne, żeby 25-latka z dzieckiem zaznaczyła, że chce poznać 20-latka. Drugie dziecko jej niepotrzebne. Więc to one Cię odsiewały. Jak masz 30, to już zapewne się łapiesz w ich widełki wiekowe, więc wyświetli Ci się ich więcej. Jak dobijesz do 50-tki i będziesz wyświetlał babki 40+ (a nawet, jeśli młodsze, to te młodsze niekoniecznie zaznaczą, że szukają 50-latka), to uznasz, że społeczeństwo takie porządne, żadnych samotnych młodych matek?

Zacznijmy od tego że w tym roku mam 34 lata więc za cholere -10 nie wychodzi 20 lat, to raz, dwa że mam szerokie widełki i w tej chwili mam 25-37 lat, nie sądze żebym wtedy ustawiał na 18-20
Poza tym ja mówie o latach 2012/2013/2014 potem już nie bywałem, więc miałem wtedy aż do 26-27 lat, więc nastolatkiem wtedy nie byłem.
No więc pytanie dlaczego wtedy trafiałem rzadziej? no bo nie było tyle takich Pań a teraz? no wiec stąd ten temat, jeżeli dziś przeglądając randki fb 6- różnych profili pod rząd i same matki z dzieckiem no to raczej tak kiedyś nie było.

Olinka napisał/a:

Pomijam przy tym, że Ty dajesz sobie prawo do oceny pewnych zachowań innych osób, ale kiedy uwaga skierowana jest w Twoją stronę, to pojawia się nieco zaskakujące dla mnie oburzenie. Czyżby jakieś podwójne standardy?

Właśnie podwójne standardy albo "równi-równiejsi", ja oceniam grupę pań z dziećmi na portalach randkowych a nie poszczególnie użytkowniczki tego forum czy tematu, natomiast mnie się ocenia bezpośrednio stosując same chamskie treści? To to już jest ok tak?
Poza tym na jakiej zasadzie te Pań dziwne światopoglądy są wyznacznikiem stanu rzeczy i są poprawne, a to co ja wszystko pisze jest błędne? w samej W-wie myślę, że na tinderze jest kilkaset profili, to pytanie akademickie czy jakakolwiek pani zna historię życia takiego 25 latka z dziećkiem? czy tylko coś domniemywa? Przez stereotypy i swoje spojrzenie na to?
Czy można jako pewnik brać pod uwagę kolorowe gazet czy jakieś filmy typu "Porady na zdrady" że to faceci tylko zdradzają? albo czy wyznacznikiem Pań z dziecmi są 3 koleżanki które nie miały dzieci w wieku 20-25 lat? (szczególnie takie które np nie wiedzą co to tinder?)
Czy wyznacznikiem że nie każdy dzisiaj ma smarforna albo internet jest 85 letnia babcia na Podkarpaciu? która nawet czasem prądu nie ma? No to są takie argumenty, czyli z tyłka.

25 latka która ma dziecko - ok uznajemy że dziś jest to normalne, widocznie szybko zdecydowała się założyć rodzinę, ale 24-25-26-27 latki z dziećmi przebywające na portalach randkowych? dla mnie to raczej nie jest normalne

242

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

[25 latka która ma dziecko - ok uznajemy że dziś jest to normalne, widocznie szybko zdecydowała się założyć rodzinę, ale 24-25-26-27 latki z dziećmi przebywające na portalach randkowych? dla mnie to raczej nie jest normalne

no jak nienormalne to omijaj szerokim  łukiem i umawiaj sie z singielkami po co sie tyle produkować neutral no chyba ze chcesz pobić kremika ale to jeszcze kilkadziesiąt stron nie wiem czy wytrwasz

243

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
DeepAndBlue napisał/a:

Olinko, to może statystyka niech posłuży za źródło? Dzieci rodzi się dużo mniej i dużo później, a często wcale.

Oczywiście, że statystyki mówią same za siebie i to nie jest żadną tajemnicą, że dzieci rodzi się mniej. Nawet tak szumnie mający zachęcać do rodzicielstwa program 500+ w żadnej mierze tego nie zmienił. Niemniej ja nawet obserwując otoczenie zauważam, że młode kobiety rzadziej zostają matkami. Realnie, a nie tylko w cyferkach, widzę ich mniej niż dekadę temu. Wiele się zmieniło, w tym podejście kobiet do macierzyństwa też się zmieniło, dlatego generalnie nieco zaskakują wnioski Paluszka. Jedyne co się nasuwa, to że te kobiety, które mają dzieci a szukają partnera, zwyczajnie skupiają się w tego typu miejscach, jak aplikacje randkowe, co jednak wciąż nie znaczy, że są grupą reprezentatywną dla całej grupy społecznej.

Paluszek7 napisał/a:

Właśnie podwójne standardy albo "równi-równiejsi", ja oceniam grupę pań z dziećmi na portalach randkowych a nie poszczególnie użytkowniczki tego forum czy tematu, natomiast mnie się ocenia bezpośrednio stosując same chamskie treści? To to już jest ok tak?

To nie do końca tak działa, bo na przykład skąd wiesz, że pisząc rzekome ogólniki nie dotknąłeś jakieś czułej struny którejś z nas? Albo nie obraziłeś naszych sióstr czy innych bliskich nam osób, co również może zaboleć? Życie nie jest czarno-białe, a mimo to Twoje osądy są dosyć jednoznaczne.
Zresztą sam spójrz - czy jeśli napiszę, że wszyscy faceci, którzy szukają związku na Tinderze są zakłamani, bo tam szuka się tylko seksu albo że jak facet jest z kobietą długich sześć lat i wciąż nie czuje się gotowy na wzięcie ślubu, to jest niedojrzałym chłopcem, to nie poczujesz się urażony? Niby napisane ogólnie, ale może zaboleć, prawda?

Żeby było jasne - ja w żadnej mierze nie usiłuję Cię atakować, a tym bardziej obrazić, a jedynie zwracam uwagę, że to, że Ty czegoś nie zauważasz lub do siebie nie dopuszczasz, nie oznacza, że przez innych może zostać odebrane zupełnie inaczej.

244

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:
SaraS napisał/a:

Przede wszystkim umówmy się, że to, że Ty trafiałeś na nie rzadziej, nie oznacza, że było ich mniej.
Ile lat masz teraz? 30? I rozmawiamy o 25-latkach? Najprostszy powód: dziesięć lat temu miałeś lat 20, więc mało prawdopodobne, żeby 25-latka z dzieckiem zaznaczyła, że chce poznać 20-latka. Drugie dziecko jej niepotrzebne. Więc to one Cię odsiewały. Jak masz 30, to już zapewne się łapiesz w ich widełki wiekowe, więc wyświetli Ci się ich więcej. Jak dobijesz do 50-tki i będziesz wyświetlał babki 40+ (a nawet, jeśli młodsze, to te młodsze niekoniecznie zaznaczą, że szukają 50-latka), to uznasz, że społeczeństwo takie porządne, żadnych samotnych młodych matek?

Zacznijmy od tego że w tym roku mam 34 lata więc za cholere -10 nie wychodzi 20 lat, to raz, dwa że mam szerokie widełki i w tej chwili mam 25-37 lat, nie sądze żebym wtedy ustawiał na 18-20
Poza tym ja mówie o latach 2012/2013/2014 potem już nie bywałem, więc miałem wtedy aż do 26-27 lat, więc nastolatkiem wtedy nie byłem.
No więc pytanie dlaczego wtedy trafiałem rzadziej? no bo nie było tyle takich Pań a teraz? no wiec stąd ten temat, jeżeli dziś przeglądając randki fb 6- różnych profili pod rząd i same matki z dzieckiem no to raczej tak kiedyś nie było.

Bez większego znaczenia. Wciąż kobieta 25/26+ z dzieckiem, szukając faceta, najczęściej będzie szukać trochę starszych czy w swoim wieku. Nieważne, co Ty zaznaczałeś, przecież to one mogły Cię odsiać. 30-latek częściej będzie w guście takich kobiet niż 24-latek, więc wtedy ich profile zwyczajnie mogły Ci się nie wyświetlać.
Zresztą teraz naprawdę kobiety rodzą dzieci później niż nawet te 10 lat temu. Uważasz, że Twoje badanie oparte na doświadczeniach z tindera jest bardziej wiarygodne, że upierasz się, że coraz gorzej z tymi kobietami?

Paluszek7 napisał/a:

25 latka która ma dziecko - ok uznajemy że dziś jest to normalne, widocznie szybko zdecydowała się założyć rodzinę, ale 24-25-26-27 latki z dziećmi przebywające na portalach randkowych? dla mnie to raczej nie jest normalne

A konkretnie co w tym nienormalnego? Matce nie wolno już szukać szczęścia w związku? Ma do końca życia być sama? A jeśli nie - dlaczego nie może szukać przez internet? Wypowiadasz się tak, jakbyś uważał, że każda matka umawia się tam na przygodny seks trzy razy na dzień i zaniedbuje przez to dziecko. A jak tak standardowo sobie z kimś pogada, czasem może się spotka, to co w tym nienormalnego? Ma czekać do 18-tki bombelka?

245 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-21 00:22:24)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

To może od razu uznajmy że 19 latka z dzieckiem tez nie jest niczym dziwnym, poznała Przemka w wieku 17 lat w liceum, chcieli założyć rodzinę a potem jakoś poszło, gościa to przerosło i została sama. Otóż jak dla mnie w takim wieku doświadczenie co do relacji i związków ma się mniej więcej takie jak kursant który przejechał 10h autem jako doświadczenie w prowadzeniu samochodów.
45 latka która 15 lat była małżonką i nagle rozwód to jest coś innego niż znajomości takie około 20-lat osób. Pytanie jeśli 25 latka ma 2-3 letnią córkę to kiedy urodziła? jak miała 22 lata tak? To ile znała gościa? od 1 klasy liceum? raczej wątpie.
Po prostu za szybko, zbyt pochopnie nie znając drugiej strony praktycznie w ogóle i to jest to dlaczego ja pomimo 6lat nie oświadczałem się. Trzeba dobrze się poznać przez pół roku czy rok nikogo nie poznasz, a wątpie żeby te relacje 25 letnich mam z 2 letnimi córkami trwały wcześniej nie wiem 5 lat.. tak samo jak wątpie żeby jakakolwiek 25 latka była po rozwodzie, stąd moje spostrzeżenie takie że to nie chodziło o zakładanie rodziny, tylko uniesienie, zauroczenie chwila i tyle.

246

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

To może od razu uznajmy że 19 latka z dzieckiem tez nie jest niczym dziwnym, poznała Przemka w wieku 17 lat w liceum, chcieli założyć rodzinę a potem jakoś poszło, gościa to przerosło i została sama. Otóż jak dla mnie w takim wieku doświadczenie co do relacji i związków ma się mniej więcej takie jak kursant który przejechał 10h autem jako doświadczenie w prowadzeniu samochodów.
45 latka która 15 lat była małżonką i nagle rozwód to jest coś innego niż znajomości takie około 20-lat osób. Pytanie jeśli 25 latka ma 2-3 letnią córkę to kiedy urodziła? jak miała 22 lata tak? To ile znała gościa? od 1 klasy liceum? raczej wątpie.
Po prostu za szybko, zbyt pochopnie nie znając drugiej strony praktycznie w ogóle i to jest to dlaczego ja pomimo 6lat nie oświadczałem się. Trzeba dobrze się poznać przez pół roku czy rok nikogo nie poznasz, a wątpie żeby te relacje 25 letnich mam z 2 letnimi córkami trwały wcześniej nie wiem 5 lat.. tak samo jak wątpie żeby jakakolwiek 25 latka była po rozwodzie, stąd moje spostrzeżenie takie że to nie chodziło o zakładanie rodziny, tylko uniesienie, zauroczenie chwila i tyle.

Masz jakiś straszny problem z tym "uniesieniem i zauroczeniem", któryś raz już to wspominasz. Podejrzewasz skąd Ci się to wzięło?
Dodoatkowo mając 34 lata i tak postrzegając związki że musicie się poznawać z 5 lat minimum, może zaczęła narastać w tobie frustracja że przed czterdziestką nie założysz rodziny?
Poza tym, ludzie się zmieniają cały czas. Dziś Twoja dziewczyna może coś lubić, za 5 lat już nie bo będzie inną kobietą. Nie da się nikogo "zaklepać" na stałe.

247

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Boże Paluszku..."Dla mnie, dla mnie, dla mnie..." To słyszę w Twoich postach. Dla Ciebie to dziwne, dla Ciebie to takie i srakie. No i super. Więc omijaj te upadłe kobiety a nie przeżywasz jak szczur otwarcie kanału. To się robi już komiczne. Tupiesz nóżka bo niektóre kobiety mają inne podejście do życia niż Ty i nie uważają (do czego mają prawo!) że trzeba się 5 lat poznawać przed seksem. A Ty im zabierasz troche to prawo (tj zabieralbys gdybyś mógł ale na szczescie nie masz takiej władzy) bo jest jedna wersja życia by Paluszek. Tylko taka jest właściwa i godna miana porządnej kobiety. Błagam, otwórz trochę umysł, wyjdź spod tego kamienia i zrozum, że na tym właśnie polega wolnośc drugiego człowieka, że on decyduje o sobie. Dopóki nie zabiera swoimi działaniami Twojej wolności - to nie powinno Cię to obchodzić co ktoś robi ze swoim życiem.
Jesteś bardzo oceniający. To naprawdę mega aseksualna cecha...

248

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Po prostu za szybko, zbyt pochopnie nie znając drugiej strony praktycznie w ogóle i to jest to dlaczego ja pomimo 6lat nie oświadczałem się. Trzeba dobrze się poznać przez pół roku czy rok nikogo nie poznasz, a wątpie żeby te relacje 25 letnich mam z 2 letnimi córkami trwały wcześniej nie wiem 5 lat..

Tylko, że żadne skrajności nie są dobre. Ty uważasz, że pół roku czy rok to za mało, by się poznać i sprawdzić w różnych sytuacjach, aby potem móc uznać, że to jest właściwa osoba, by iść z nią przez życie będąc już związanym węzłem małżeńskim, a równocześnie długich 6 lat nie wystarczyło, żebyś poczuł, że mógłbyś przynajmniej się oświadczyć. Dążę do tego, że Ty być może stoisz po przeciwnej stronie i jesteś aż nadto ostrożny, aż nadto boisz się, że źle trafisz, że coś się rozsypie, a to, jak widać, również nie czyni Cię szczęśliwym.

249

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Co do oceniania, to byłoby rzeczywiście wręcz idyllicznie, jakby większość ludzi o tym pamiętała, czy to będąc w związku czy wobec obcych sobie osób...

Autorze, nie ma co przeginąć w drugą stronę..6 lat to relatywnie dużo, przynajmniej z jedną osobą. Poniekąd Ciebie rozumię, ale niekoniecznie musi być przecież zawsze tak, jak sugerujesz: bywa, że z pewnych względów rodzina po czasie się rozpada i zostaje matka sama z dzieckiem. Z jednej strony ludzie wpadają często zbyt szybko w wir zauroczenia, ale z drugiej dzisiaj relatywnie późno kobiety zachodzą w ciążę.
Wiadomo, że pewne zjawiska mogą budzić zniesmaczenie, ale dzisiaj właśnie większość ludzi jest "uczulona" na ocenianie. Jeśli przypuszczamy, co jest przyczyną takiego a nie innego stanu rzeczy, to warto uważać, bo zawsze istnieje ryzyko, że wzbudzisz prostest smile
Budowanie relacji na samym tylko "uniesieniu czy zauroczeniu" jest dość ryzykowne, to fakt, tylko nie zawsze przecież jest jedyną przyczyną tego, że akurat kobieta samotnie wychowuje to dziecko.

Dzieci są dość delikatnym tematem. Nawet jak ktoś się deklarował, żę tych dzieci nei chce na początku znajomości, to potem przychodzi nieraz erfleksja i bywa, że życie wszystko weryfikuje.

250

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Generalnie ten temat zaczyna być nieco bezsensu, tutaj ja tak na prawdę nic swojego nie mogę wyrazić, żadnego własnego zdania. Do tej pory zdawało mi się ale może to złudzenie? że fora sa do dyskusji (nazwa forum dyskusyjne) a nie narzucanie swoich racji komuś, siłą.
Na tym forum liczy się tylko punkt widzenia kobiet, niezaleznie czy rozmowa dotyczy wzrostu u facetów typu niski facet = mało męski /były takie tematy owszem/, wtedy jakoś nie było dyskusji że jak tak można mówić o facetach, w momencie kiedy jakiś nefralgiczny temat dotyczy Pań bezpośrednio zaczyna się robić problem, bo broń Cię Panie powiedzieć coś co się uważa za stosowne.

I w sumie nie wiem czy dzieci są delikatnym problemem czy bardziej na tym forum tematyka oceny kobiet w jakiś grupach czy środowiskach.
Coś w tym może jest bo jakbym wszedł na forum dyskusyjne marki BMW i zaczął opowiadać że jest awaryjne i konkurencja robi lepsze auta to by mnie zjedli.
Pytanie w takim razie gdzie w polskim necie jest jakieś neutralne miejsce do takich rozmów? Kafeteria? nie wiem w sumie.

Różnica polega na tym tez że ja oceniam zjawisko a nie kobiety z imienia i nazwiska...

251 Ostatnio edytowany przez DeepAndBlue (2022-03-21 15:53:49)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Nie możesz wyrazić zdania ale je wyraziłeś. Magia! Niesamowite!
My wyrażamy zdanie na temat twojego zdania, które ci się nie podoba tak jak nam się nie podoba twoje. I jest dyskusja na 5 stron, która zmierza do nikąd bo zamknąłeś się w swoim myśleniu na cztery spusty. Ale lepiej jęczeć jak trzylatek. Powodzenia na portalu, a raczej ślepego farta, abyś jakakolwiek kobietę zainteresował swoim mazgajeniem się.
Idź na wu wu wu kropka bracia samcy pisane razem kropka pe el i sobie jęcz tam dowoli, mało który tam zakwestionuje twoje idiotyczne wyobrażenia i skrzywienia myślenia. Będziesz się pluskał w zgodzie z innymi mazgajami.

Edit: to ja teraz wyrażę zdanie: czemu faceci to takie mazgaje, którzy mają problem z tym jak inni ludzie żyją, krzywdy im przy tym żadnej nie robiąc a jedynie dając trudniejszy czas w przebieraniu na Tinderku. Nie nazywam cię z imienia i nazwiska ale mówię o tobie. Kumasz?

252

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Ależ nikt Ci nie broni dyskutować, nikt Cię też nie zmusza do zmiany zdania, preferencji czy czegokolwiek. Wskazujemy Ci tylko, że:
a) to zjawisko (młode bezdzietne na portalach), o którym tak chcesz dyskutować, ma wiele powodów, podczas gdy Ty wybrałeś sobie jeden i ignorujesz pozostałe ---> wnioski wyciągnięte na tej podstawie są o kant tyłka rozbić;
b) uważasz swoje własne doświadczenia z tym zjawiskiem wink za wystarczająco reprezentatywne, żeby rozciągać te fantastyczne wnioski na wszystkie kobiety w Polsce, nie przyjmujesz do wiadomości, że użytkowniczki tindera, na które trafiłeś, nie są wystarczającą próbą do oceniania czegokolwiek.

Innymi słowy: próbujesz uzasadnić swoją tezę, ignorując wszystkie niewygodne argumenty i, cóż, logikę samą w sobie. Jaki więc ma sens "dyskusja" na Twoich zasadach?

253

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Zróbmy kolesiowi przedwczesny dzień dziecka i zaprowadźmy dyskusję na jedynie słuszne tory. Otóż… khem khem. Zaczynam.

Dzisiejsze kobiety to pozbawione wszelkich ambicji jednokomórkowce, które jak tylko dostaną miesiączki rozglądają się za najgorszym badboyem w okolicy aby z nim radośnie kopulować po dwóch godzinach spędzonych na randce w klubowym sedesie. W ten oto sposób powstaje gówniak, który posłuży tym jako przynęta na 500 plus i słodkie zdjęcie profilowe. Następnie osobniczka ta pójdzie po rozum do głowy i będzie rozglądała się za betaprowajderem, bankomatem, dobrym (khem) chłopakiem, o obniżonej wartości rynkowej, z cofniętą szczęką i wszelkimi mankamentami kosmetycznymi, który będzie łożył fortunę na nieswojego gówniaka, który potem wyzwie go od nieswoich ojców. Samotne matki to spermowory i wiszą samcom alfa między udami. Samotne matki to niewykształcone nieroby. Powinno się je wszystkie zesłać na Syberię bez dostępu do świętojebliwej społeczności, aby 34-latek uporał się ze swoją socjologiczną zagwozdką.

Bo kiedyś było fajniej! Lepiej! Kobiety były cnotliwe! Czekały z seksem do ślubu a do ślubu 10 lat! Pełne niewieścich cnót tworzyły w ten sposób zgodne i trwałe małżeństwa do końca życia. Tym samym nie robiły korków na portalach randkowych. Piękne czasy. Wszyscy je pamiętamy.
Jak miałam 5 lat to zamężny sąsiad, cnotliwy ojciec dwóch córek zaprosił mnie na kanapę w salonie aby posłuchać disco-polo. Żona i córki gdzieś poszły zatem zadrżałam z niepokoju i uciekłam ujrzawszy pusty salon. Żona rozwiodła się z nim… bo była głupim pustakiem, nie wiadomo co ją napadło aby wyciepać dobrego męża za drzwi… powinna była go naprawić. Może nie umiała go naprawić? Jej wina! I czasy takie przyszły, o zgrozo, że jak nie da się naprawić to ona sobie od niego odeszła? Ale co było nie tak? Że społeczność ludzka otworzyła się na wymiksowanie się z niechcianej relacji a wielu ludzi z tej możliwości skorzystało? Jak można! Potem Tinder zapchany. Jak żyć?

254

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Problem w tym, że ten wątek od razu został stworzony w sposób prowokacyjny, mający na celu rozpętanie gó..burzy. Gdyby akcenty triggerujące emocje były inaczej rozłożone, to można byłoby normalnie porozmawiać jako o pewnym zjawisku socjologicznym. Ale to nie tu...

255 Ostatnio edytowany przez Roxann (2022-03-21 19:31:55)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Generalnie ten temat zaczyna być nieco bezsensu, tutaj ja tak na prawdę nic swojego nie mogę wyrazić, żadnego własnego zdania. Do tej pory zdawało mi się ale może to złudzenie? że fora sa do dyskusji (nazwa forum dyskusyjne) a nie narzucanie swoich racji komuś, siłą.
Na tym forum liczy się tylko punkt widzenia kobiet, niezaleznie czy rozmowa dotyczy wzrostu u facetów typu niski facet = mało męski /były takie tematy owszem/, wtedy jakoś nie było dyskusji że jak tak można mówić o facetach, w momencie kiedy jakiś nefralgiczny temat dotyczy Pań bezpośrednio zaczyna się robić problem, bo broń Cię Panie powiedzieć coś co się uważa za stosowne.

I w sumie nie wiem czy dzieci są delikatnym problemem czy bardziej na tym forum tematyka oceny kobiet w jakiś grupach czy środowiskach.
Coś w tym może jest bo jakbym wszedł na forum dyskusyjne marki BMW i zaczął opowiadać że jest awaryjne i konkurencja robi lepsze auta to by mnie zjedli.
Pytanie w takim razie gdzie w polskim necie jest jakieś neutralne miejsce do takich rozmów? Kafeteria? nie wiem w sumie.

Różnica polega na tym tez że ja oceniam zjawisko a nie kobiety z imienia i nazwiska...

Oceniasz zjawisko na podstawie doświadczeń z tindera czy innych aplikacji. Ja w swoim środowisku takich tendencji nie zauważam, a też mieszkam w Wawie. Także uważam, że to kwestia tindera, po prostu tam dziś więcej kobiet (szczególnie z dziećmi) szuka partnera. A do tego doszła pandemia, więc ogólnie raczej więcej ludzi szuka kogoś przez net. Kiedyś byłeś młodszy i inaczej celowałeś. Kobiety 20+ z dzieckiem szukają raczej starszych, dlatego jesteś na tzw 'tapecie' i Ci się wydaje, że to norma czy jakiś nowy trend. Trend wcześniej był taki, że 24-latka była uważana za starą pannę. Biologicznie chyba wciąż uważa się, że najlepiej dla kobiety by urodziła pierwsze dziecko przed 30-stką. To się zmienia ale presja jest.
Ty natomiast po 4 czy 6 latach ani oświadczy ani myśleniu o rodzinie. No sorry, nie wiem jak to sobie wyobrażasz, ale każda (prawie każda) kobieta widząc, że po 3, 4 .. latach nic nie zmienia, odejdzie. Ileż ma czekać? Teraz jak piszesz masz 34, kobieta 10 l młodsza może by czekała te 4 czy 6 lat ale nie w ok. Twoim wieku.

256

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Generalnie ten temat zaczyna być nieco bezsensu, tutaj ja tak na prawdę nic swojego nie mogę wyrazić, żadnego własnego zdania. Do tej pory zdawało mi się ale może to złudzenie? że fora sa do dyskusji (nazwa forum dyskusyjne) a nie narzucanie swoich racji komuś, siłą.

W którym miejscu ktoś Ci usiłuje narzucić swoje zdanie?
Nie wiem, może piszemy o jakichś różnych forach, ale jeśli chodzi o tę dyskusję, to każdy wyraża własną opinię, a ta przecież nie musi zamykać się do głównego tematu, ale też do oceny pojawiających się wątków obocznych czy właśnie innych punktów widzenia. Nie wiem dlaczego tak Cię dziwi, że Twoje wpisy też zostają poddane pod krytykę? Przecież to jest naturalny element otwartej wymiany zdań.

257 Ostatnio edytowany przez Paluszek7 (2022-03-21 21:55:41)

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Sory Olinka ale jak ja napisze swoje zdanie na temat 25 latki z dziećkiem na tinderze to źle tak? Ale już inwektywy pod moim adresem że niedojrzały i że kto to czeka 4-6 lat z oświadczynami już są ok? a gdzie to w konstytucji jest napisane?
A może ja chce związek partnerski i oświadczyn ani ślubów nigdy nie będzie.
A może znajdę kobietę która poczeka nawet 10 lat, bo kocha a nie traktuje to jak Urząd miasta i załatwianie jakiś formalności.
Niestety przykro to stwierdzić ale g..wnoburze to Panie rozpętały, zapytałem w 1 poście o zjawisko i wręcz wywołałem do odpowiedzi facetów na tym portalu, bo sądze że jednak 90% społeczności tutaj to heteroseksualni, więc siłą rzeczy to faceci szukają kobiet w necie a kobiety mężczyzn.

Olinka napisał/a:

Nie wiem dlaczego tak Cię dziwi, że Twoje wpisy też zostają poddane pod krytykę? Przecież to jest naturalny element otwartej wymiany zdań.

Tak bardzo mnie to dziwi, dlaczego zamiast dyskutować czyli wymieniać poglądy, nastepuje wymiana inwektyw
Ja nikomu do łóżka do relacji nie zaglądam, nie komentuje czyjegoś życia prywatnego, towarzyskiego.

Ale wiem na czym to polega urażona duma kobiet bo powinny być przez Franciszka na ołtarze wynoszone, jak ktoś śmie w ogóle coś negatywnego poruszyć!

258

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych

Autor: Ja nikomu do łóżka do relacji nie zaglądam, nie komentuje czyjegoś życia prywatnego, towarzyskiego.

Też Autor:

1. dziewczyna się zabawiła z jakimś nowo-poznanym gościem

2. Za chwilę to dojdziemy do sytuacji że dla 25 latki spędzanie weekendu co tydzień z innym facetem jest zupełnie naturalne

3. to ile tych dzieci i ilu ojców? Serio gorzej niż zwierzęta.

4. stoś dzieci każdy z innym i spędzanie wolnego czasu co weekend z innym gościem a to Adrian, a to Przemek a to Paweł i do tego utożsamianie słowa zauroczenie ze słowem wielka miłość

5. ona jest za przeproszeniem "zbiornikiem nasienia"

6. odpalanie tinder w przerwie między przewijaniem dziecka  to chyba coś nie bardzo no nie?

7. to w młodym wieku matkami zostały koleżanki z klas (podstawówka, średnia) które nie były prymuskami, wręcz średnio się uczyły, te które dzis są prawniczkami sa albo samotne, albo mają roczne dzieci i ślub był parę lat temu.
Nie wydaje Wam się że jednak żadna absolwentka prawa, medycyny, ekonomistka jakiś pracownik naukowy nie zostaje matką w wieku 20+? Czy to przypadek?
Bo po prostu myśli się w takim wieku o czym innym


A to tylko pierwsza strona.
To, żr nie wymieniasz nikogo z imienia i nazwiska nie oznacza, że nie oceniasz.

259

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Paluszek7 napisał/a:

Sory Olinka ale jak ja napisze swoje zdanie na temat 25 latki z dziećkiem na tinderze to źle tak? Ale już inwektywy pod moim adresem że niedojrzały i że kto to czeka 4-6 lat z oświadczynami już są ok? a gdzie to w konstytucji jest napisane?
A może ja chce związek partnerski i oświadczyn ani ślubów nigdy nie będzie.
A może znajdę kobietę która poczeka nawet 10 lat, bo kocha a nie traktuje to jak Urząd miasta i załatwianie jakiś formalności.

Jeśli o mnie chodzi, to jedynie zwróciłam uwagę, że być może zbyt szybkie podejmowanie decyzji o małżeństwie jest ryzykowne, ale nadmierne zwlekanie też o czymś mówi i to mówi dosyć wymownie. Przysięgam, że nie rozumiem co Cię tak oburza? Może sam masz problem z tym, że nie oświadczyłeś się przez całych sześć lat i Ci dziewczyna w końcu uciekła?

Paluszek7 napisał/a:

Ja nikomu do łóżka do relacji nie zaglądam, nie komentuje czyjegoś życia prywatnego, towarzyskiego.

Na podstawie wypowiedzi innych osób widać wyraźnie, że jest to jedynie Twój subiektywny punkt widzenia, bardzo przy tym nieprawdziwy, bo Twoje własne słowa zupełnie temu przeczą.

Paluszek7 napisał/a:

Ale wiem na czym to polega urażona duma kobiet bo powinny być przez Franciszka na ołtarze wynoszone, jak ktoś śmie w ogóle coś negatywnego poruszyć!

Widać jak na dłoni, że projektujesz na nas swoje własne odczucia.
W każdym razie zapewniam, że mnie nie uraziłeś, nie masz takiej mocy ani ja sobie nic do zarzucenia, by mogło mnie to w jakimkolwiek stopniu dotknąć, pomimo że za mąż wyszłam w wieku niespełna 23 lat, zaledwie po półtora roku związku, a dziecko pojawiło się za kolejne półtora roku, czyli byłam mniej więcej w wieku tych kobiet, na temat których dywagujesz.

260

Odp: Panie z dziećmi na portalach randkowych
Lady Loka napisał/a:

Autor: Ja nikomu do łóżka do relacji nie zaglądam, nie komentuje czyjegoś życia prywatnego, towarzyskiego.

Też Autor:

1. dziewczyna się zabawiła z jakimś nowo-poznanym gościem

2. Za chwilę to dojdziemy do sytuacji że dla 25 latki spędzanie weekendu co tydzień z innym facetem jest zupełnie naturalne

3. to ile tych dzieci i ilu ojców? Serio gorzej niż zwierzęta.

4. stoś dzieci każdy z innym i spędzanie wolnego czasu co weekend z innym gościem a to Adrian, a to Przemek a to Paweł i do tego utożsamianie słowa zauroczenie ze słowem wielka miłość

5. ona jest za przeproszeniem "zbiornikiem nasienia"

6. odpalanie tinder w przerwie między przewijaniem dziecka  to chyba coś nie bardzo no nie?

7. to w młodym wieku matkami zostały koleżanki z klas (podstawówka, średnia) które nie były prymuskami, wręcz średnio się uczyły, te które dzis są prawniczkami sa albo samotne, albo mają roczne dzieci i ślub był parę lat temu.
Nie wydaje Wam się że jednak żadna absolwentka prawa, medycyny, ekonomistka jakiś pracownik naukowy nie zostaje matką w wieku 20+? Czy to przypadek?
Bo po prostu myśli się w takim wieku o czym innym


A to tylko pierwsza strona.
To, żr nie wymieniasz nikogo z imienia i nazwiska nie oznacza, że nie oceniasz.

Doskonale to wykazałaś Loka smile

Takie generalizowanie prowadzi do utrwalania poglądów społecznych krzywdzących dla kobiet. POGLĄDÓW!
Potem za sprawą poglądów przyjętych przez dane społeczeństwo mamy odpowiadające im działania.
W Stanach gdy jakiś mężczyzna zgwałci kobietę  to jej ojciec z braćmi policzą mu kości.
A krajach takich jak nasz, gdy kobieta zostaje skrzywdzona, najczęściej to ukrywa, bo spotyka się ze społecznym potępieniem, a i prawnie trudno jej dojść sprawiedliwości.
W krajach arabskich zgwałcona dziewczyna bywa za karę kamieniowana.

Tak wyglądają skutki przyjmowania Poglądów.

By zło zwyciężało wystarczy by dobrzy ludzie nie robili nic.

Dlatego nie muszę się czuć osobiście dotknięta by  protestować przeciw niesprawiedliwości.

Posty [ 196 do 260 z 323 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Panie z dziećmi na portalach randkowych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026