netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

studniówka

24 odpowiedzi6 102 wyświetleniazałożony przez bo-taki-mam-kaprys, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez bo-taki-mam-kaprys (2010-01-24 18:20:27)

Temat: studniówka

Mój chłopak zaprosił mnie na studniówkę. Bardzo sie na początku ucieszyłam,
ale cala ta impreza z czasem przerodziła się w mój horror.
Cały czas zadrędzam się, że będę wyglądała jak szara myszka,
pośród tych wszystkich pięknych, błyszczących i szczupłych dziewczyn.
W sukience zamiast czuć się jakk księżniczka, czuję się jak wieloryb,
owinięty folią aluminiową. Wstrętna, obleśna brzydula, aż mi się chce wymiotować.
Nie mogę na siebie patrzeć. Nic mi się nie podoba.

Co mogę zrobić, żeby wyzbyć się tego uczucia,
że chłopak będzie się mni wstydził przed wszystkimi?
Powiecie - "gdyby nie chciał Cię brać, nie zaprosiłby Cię".
Jak tak nie uważam, wiem, że mnie kocha, jest ze mną,
ale wydaje mi się, że musi się mnie wstydzić.
Jak uporać sięz tymi kompleksami raz na zawsze i zrozumieć swoją wartość?

Nie chcę zepsuć mu imprezy przez moje durne fochy, płacze, zadarty nos na kwintę.

2

Odp: studniówka

przeciez skoro zaprosil cie i jest z toba tzn ze ciebie kocha i akceptuje.
i co z tego ze sa szczuplejsze.
wazne bys w jego ramionach czula sie jak ksiazniczka.

fryzjer kosmetyczka, zrob sobie relaksujacy wieczor przed tym, powiedz mu o swoich obawach, napewno powie ci ze niemasz czego sie bac
wystroj sie jak mozesz i nie siedz nabuczona smile
glowa do fory smile

3

Odp: studniówka

Ale nie potrafię czuć się jak księżniczka.

To tak jakbym miała wielkiego pryszcza. Każdy mówi Ci, ze go nie widać, że malutki.
Ale potrafi zepsuć cały wieczór i nie można o nim zapomnieć.
Nikt nie wmówi Ci, że jest piękny, chociażby nie wiem, ile się starał.
I ja jestem właśnie takim pryszczem.
Niekoniecznie bardzo grubym, po prostu potwornie, odrażająco, odpychająco brzydkim.

4

Odp: studniówka

ja jestem plaska,uwazam ze nie mam wcale piersi i jestem okropnie chuda kazdy mowi ze mam anoreksje.

mam zamknac sie w domu i obrazac na kazda laske ktora jest grubsza i ma wieksze piersi?
to mi nic nie da. trzeba sie zaakceptowac, tez tak mialam, ale nieraz trzeba do tego dorosnac by czuc sie ze soba dobrze.

ok, moze sa szczuplejsze/ladniejsze/ etc ale dla niego to TY jestes NAJ. zawsze smile

5

Odp: studniówka

Kachaaa- pacząc na fotkę obok. Nie powiedziałbym, że ten powyższe Twoje stwierdzenie jest prawdziwe. Ja zawsze mówię. Że ważne jest by osoba, która jest z nami akceptowała nas takimi, jakimi jesteśmy. I dla tego jest sporo facetów, co nie lubią dużego biustu.


bo-taki-mam-kaprys
Faktycznie nie przejmuj się tym, co ludzie powiedzą. Ważne, że jest i Cię kocha. Postaraj się cos wymyślić u kosmetyczki, fryzjerki. A na pewno będzie ok.
Pozdrawiam

6

Odp: studniówka
bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

Mój chłopak zaprosił mnie na studniówkę. Bardzo sie na początku ucieszyłam,
ale cala ta impreza z czasem przerodziła się w mój horror.
Cały czas zadrędzam się, że będę wyglądała jak szara myszka,
pośród tych wszystkich pięknych, błyszczących i szczupłych dziewczyn.
W sukience zamiast czuć się jakk księżniczka, czuję się jak wieloryb,
owinięty folią aluminiową. Wstrętna, obleśna brzydula, aż mi się chce wymiotować.
Nie mogę na siebie patrzeć. Nic mi się nie podoba.

Co mogę zrobić, żeby wyzbyć się tego uczucia,
że chłopak będzie się mni wstydził przed wszystkimi?
Powiecie - "gdyby nie chciał Cię brać, nie zaprosiłby Cię".
Jak tak nie uważam, wiem, że mnie kocha, jest ze mną,
ale wydaje mi się, że musi się mnie wstydzić.
Jak uporać sięz tymi kompleksami raz na zawsze i zrozumieć swoją wartość?

Nie chcę zepsuć mu imprezy przez moje durne fochy, płacze, zadarty nos na kwintę.

a można wiedzieć ile ważysz przy jakim wzroście? chcę po prostu wiedzieć czy coś sobie wpoiłaś mimo że jesteś ładna, czy faktycznie masz jakiś kompleks... skoro mówisz że jesteś gruba..

a jeśli faktycznie masz trochę za dużo tu i ówdzie, to wystarczy że dobierzesz do swojego ciała odpowiedni krój sukienki i naprawdę możesz wyglądać jak księżniczka smile

7

Odp: studniówka

Moim kompleksem nie jest nadwaga i kilogramy, po prostu nienawidzę własnego ciała.
Czy ważę 50 kg, czy 77kg (moje wagowe granice).
Brzydzę się siebie i swojego wyglądu.

8

Odp: studniówka

tesciowa, na avku to nie ja wink

9

Odp: studniówka

Ładnie to tak cudzym zdjęciem się chwalić?

10

Odp: studniówka

nie musze miec swojego zdjecia, nie chwale sie poaztym nim, nigdzie NIE napisalam ze jesto ono moje, avatar moze byc z kim sie chce....

11

Odp: studniówka

Teściowa i Kachaa, nie off-topujcie!

12

Odp: studniówka

Twoim problemem jest niska samoocena spowodowana otyłością. Skoro Twoja nadwaga Ci przeszkadza i to ona jest źródłem Twojej niskiej samooceny to rozwiązanie problemy jest jedno. Przestań jeść pięć pączków na śniadanie i zacznij o siebie dbać, a zarówno atrakcyjny wygląd jak i wzrost samooceny same przyjdą. Może cud zmiana nie nastąpi do studniówki, ale już na kolejny bal będziesz mogła iść z głową do góry smile

13

Odp: studniówka
Tuly napisał/a:

Twoim problemem jest niska samoocena spowodowana otyłością. Skoro Twoja nadwaga Ci przeszkadza i to ona jest źródłem Twojej niskiej samooceny to rozwiązanie problemy jest jedno. Przestań jeść pięć pączków na śniadanie i zacznij o siebie dbać, a zarówno atrakcyjny wygląd jak i wzrost samooceny same przyjdą. Może cud zmiana nie nastąpi do studniówki, ale już na kolejny bal będziesz mogła iść z głową do góry smile

bo-taki-mam-kaprys napisał/a:

Moim kompleksem nie jest nadwaga i kilogramy, po prostu nienawidzę własnego ciała.
Czy ważę 50 kg, czy 77kg (moje wagowe granice).
Brzydzę się siebie i swojego wyglądu.

autorka raczej myśli inaczej

14

Odp: studniówka

Badz silna , powiedz sobie , ze tego wieczoru musisz byc najpiekniejsza dla niego, wiem ,ze kompleksy to straszna rzecz, ale wydobądz chodz troche sily , zeby pokazac calemu światu swoje ukryte piękno. Jak juz dziewczyny wspomnialy- idz do kosmetyczki, fryziera , jak zobaczysz siebie tak ' odpicowaną' to odrazu polepszy Ci sie humor. Pomyls tez o swoim ukochanym - to jego studniówka, przynajmniej udawaj , ze dobrze sie bawisz.
Dla Niego... !

15

Odp: studniówka

Musisz sobie jasno powiedziec, ze nie musisz byc taka jak inne. Jesli bys byla jak inne, to twoj chlopak z toba by nie byl. Kocha cie za to jaka jestes, musisz poprawic sobie jakos humorek, zebys byla usmiechnieta na studniowce-w jego ramionach poczujesz sie jak ksiezniczka. Pozdrawiam!

16

Odp: studniówka

domyślam się więc,że pogodzilas sie ze swoim chłopakim...pamietam Cie z innego watku:P

17

Odp: studniówka

Studniówkę zaliczam do jednej z najwspanialszych imprez smile
Dziękuję :*

18

Odp: studniówka

mi na studiowce pekl gorset w czasie poloneza, mialam przerabane wszystkie dziewczyny w jednej rece trzymaly roze w drugiej reke partnera, a ja trzymalam gorset, hehe, pomimo takiej wpadki super wspominam studiowke zwlaszcza przez ten gorsecik

19

Odp: studniówka

Ja też swoją studniówkę zaliczam do najlepszych imprez jakie tylko mogą być wink

20

Odp: studniówka

Mi zostały 2 lata do studniówki i nie mogę się doczekać. smile

21

Odp: studniówka

Ja bede tegoroczna maturzystka wiec takze czeka mnie studniowka! Moim zasadniczym problemem jest partner- czyli jego brak:( Przez to studniowka, ktora jest tak wyczekiwana przez wszystkie dziewczyny dla mnie staje sie koszmarem:/

22

Odp: studniówka

bladze, moja przyjaciółka też miała problem z partnerem. Przez znajomych miała "załatwionych" facetów, ale to była kompletna porażka (mieliśmy próby poloneza w sali studniówkowej i przychodzili na nie żeby się poznali). Ostatecznie wzięła swojego starszego brata, który zatańczył z nią poloneza, został z jakąś godzinkę i wrócił do domu, a ona świetnie się bawiła, bo siedziałyśmy całą paczką razem.

Tak więc, na siłę nie szukaj faceta, bo czasem samej możesz się stokroć lepiej bawić niż z jakimś facetem, który tylko wstydu Ci narobi albo zepsuje wieczór.

23

Odp: studniówka

Właśnie gadałam na ten temat z kol z klasy i okazuje się, że nie wszystkie też będą miały z kim iść ( narazie to jeszcze nie wiadomo) a więc nie ma strachu, jak co to idziemy same i dobrze się bawimy! big_smile

24 Ostatnio edytowany przez Bożena (2010-11-20 13:40:24)

Odp: studniówka

A co z zespolem? Z wystrojem sali? Lepiej zrobic to samemu czy wynajac jakas agencje? Fajnie jest samemu dekorowac sale, ale efekt koncowy nie zawsze jest rewelacyjny, bardziej przypomina tandete sad
Moja znajoma w zeszlym roku razem ze znajomymi wynajela firme, ktora zajela sie doslownie wszystkim - wystroj, jedzenie, nakrycia stolow, zespol itp.... Ogladalam kasete i naprawde efekt byl swietny- zaopatrzyli sie nawet w wizualizacje swietlne, wygladalo to jak by sie bylo na koncercie. Podobno kazdego zatkalo. Czy ktos jeszcze wynajmowal ten zespol? Ich strona to spam  Jesli ktos cos wie wiecej na ich temat, prosze piszcie, moja szkola chce ich wynajac, ale najpierw wolala bym poznac wasze opinie.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026