netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

6 odpowiedzi5 185 wyświetleńzałożony przez PaulinaTakaO, 18.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

hej.Mam na ile Paulina.Mam już 18 lat i miałam tylko jednego chłopaka ale to już przeszłość.Chodzi o to ze poznałam NAPRAWDĘ fajnego chłopaka.Gadam już z nim od końca wakacji,różnie było,na początku dużo emocji,buziaki,smsy,rozmowy na gg itp.-ogolnie kolorowo.Potem on zauważył ze ja zrobilam sobie co do niego zbyt duzo nadziei i nagle zeszlismy do chłodnego stopnia kolozenskiego.Powiedział ze (bo mieszka 150km ode mnie) z jego okolic tez podoba mu sie pewna dziewczyna/y.  [kiedys tez napisał ze gdyby nie odległość to by moze z tego cos wyszlo]-fajnie,przynajmniej wiem ze mam szanse a nie jest to tylko zwykla upszejmosc-chodzi o jakies tam drobne komplementy.Teraz znów "bardziej ze sobą rozmawiamy" i już nie ma tego chłodu ale jak dobrzy koledzy i ja juz raczej nie pochlastam sie i nie pojde w kąt płakać,-już jestem w miare uspokojona emocjonalnie i nie robie sobie duzych nadziei,ale wierzę i nie zamierzam nie sprobowac.Być moze spotkamy sie w wakacje i tego najbardziej sie boje ale chceeee.Boje sie poniewaz mysle ze znow bede milcząca(wlasnie chyba przez to moj byly chłopak ze mną zerwał), a nie chce zeby i z nim tak było,bo serio fajny i porządny z niego koleś....(((dobry material na męża;p))).Wiem ze nie podoba mi sie tylko jego fizyczność,dlatego ze swego czasu podobal mi sie mniej ale chcialam z nim utrzymywac kontakty za jego charakter:D.Wiem też,że jest może troche niedojrzaly do miłosci-mówi do brata(rozmowa o paniach):Nie wiem za którą się zabrać! ! !-tzn.napisal to do mnie,a mi zrobiło sie smutno,bo tak rzeczowo traktuje dziewczyny-potem sie  tlumaczyl ze chodzilo mu ze nie wie ktorą wybrac,ale tamto bardzo zle zabrzmialo. Wiadomo też byłam zazdrosna i czasem jak mi opowiada to we mnie sie gotuje i mam ochotę zwymiotować-z przejęcia,ale wiem ze nie mam nawet prawa być zazdrosna bo kim ja jestem?!;/ {nie chce tez probowac z innymi bo wiem ze tylko z mojej głowie bedzie on,a tamtego moge skrzywdzic}Z drugiej strony a propos dojrzałości wydaje sie ze jest ok bo mowi ze związki traktuje poważnie,mial poki co 3 dziewczyny czy tam 2 a to malo jak na chłopaka bo moj byly mial przede mną 15...ale to niewazne:p A więc co mam zrobić żeby nie stracić przez moją nieśmiałość kogos na kim mi zalezy,a najlepiej przyciągnąć????Nie chce słyszeć DARUJ SOBIE GO,bo nie daruję-podobno jak sie w cos mocno wierzy to sie to spełni,nieraz slyszalam o historiach jak chłopak mowi sobie:ona bedzie moja!,a potem są małżeństwem.Chcialabym zeby i tak było w moim przypadku.Proszę o rady co do mojej nieśmiałości,ale też o opinie,rady co do postępowania z nim...co dalej ma robić itp.Z góry dzięki za trud przeczytania tego referatu,rady i przepraszam za brak interpunkcji,błędy ortograficzne i stylistyczne,niepoprawny szyk zdania-(to stosuje najczęściej,ale na wypracowaniach się staram;]) i inne niewymienione;)

2

Odp: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

I jeszcze coś:w Sylwestra napisał mi KC ale to pod wplywem alkoholu i tylko sie z tego śmiałam,choc wiedzialam ze nierealne,to liczlam po ciechu na jakies czary .Ale już bez emocji;]-ale jednak mysle ze to KC po pijanemu znaczy też coś po trzezwemu,widomo ze mniej,chocy bardzo Cie lubie...z tego tez sie ciesze:D:D Druga rzecz to to ze on mnie mobilizuje nieswiadomie zeby być lepszym człowiekiem-po prostu dzięki niemu jestem lepsza i nie chce przestawac być tą lepszą...wiecie o co chodzi.To chyba o to chodzi zeby pod wplywem drugiej osoby sie zmienic na lepsze,prawda?

3

Odp: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

Hmmm...
Mam lekkie problemy ze zrozumieniem.
Jeśli źle myślę to mnie popraw ; )
Wy się spotykaliście w wakacje tak? Potem pisaliście ze sobą itd. I kontakt się urwał i teraz znowu się zawiązał. i Ty nie wiesz co zrobić żeby on się Tobą zainteresował jako potencjalną dziewczyną tak?

4

Odp: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

ile on ma lat i jak się poznaliście?

5

Odp: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

nie nie nie Maredith Grey:D:D Poznaliśmy się przez czat.Pisalismy i na początku było bardzo wow,potem było otrzeźwienie ze nic z nas nie wyjdzie i z tym przyszło ochłodzenie-pewna sztywność,ale teraz to już minęło.Aktualnie bardzo sie lubimy ale nie jest tak jak na początku. Jest o 6 dni ode mnie straszy wampirku 5,zabawne bo moja mama miala mnie urodzic(miala termin)wtedy kiedy on sie urodzil.;]

6

Odp: znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

Właściwie nie wiem czy mam cokolwiek robić bo głupio kogos zmuszac do czegoś...staram sie tylko nie urywac kontaktów.Ale chciałabym zeby sie mna za/interesował,bo gada sie fajnie.I widac ze on tez mnie lubi i chce miec kontakt bo pytał się jak bylismy oboje na gg czemu nie piszę?;p

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » znowu nieśmiałość i milczenie wszystko zniszczy?;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026