Cześć dziewczyny, jestem studentką dzienną na 1 roku, dorabiam w weekendy w Mc'donaldzie. I tutaj zaczyna się problem, strasznie męczy mnie ta praca, stresuje i za każdym razem, kiedy wiem, ze mam tam iść zaczyna mi się robic niedobrze.
W dodatku dziś rano zadzwoniłam i powiedziałam, że biorę zwolnienie lekarskie, bo jestem chora i źle się czuje (na dwa dni) i podobno moge mieć problem.. Manager powiedział, ze nawet nie chcę tego komentować.
Jak powinnam się zachować w takiej sytuacji? Pewnie myślą, że udaje chorobę..
Podobne tematy
Witaj
Nie myślałaś aby poszukać innej pracy dorywczej niż tą która masz obecnie gdyż z tego co tutaj piszesz winika że nie odpowiada ci ta praca?
3 2015-12-27 00:04:30 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2015-12-27 00:04:52)
Na szczęście to praca wekendowa nie etat.nie boj sie.
uciekaj jeśli się męczysz! ja byłam na stażu, szefowa mnie gnębiła, wogóle była okropnym człowiekiem. ze stresem i i płaczem to ja się kładłam spać bo juz przezywałam że musze sie obudzić i tam iść. wzięłam zwolnienie od lekarza, znalazłam inną prace i odeszłam.
życzę Ci powodzenia!
3maj się!
Pomyśl o innej pracy, moja siostra studentka 4 roku pracuje np. jako hostessa czyli promocje np. w marketach (słodycze alkohole etc.) czasem w knajpach jakiś alkohol bądź inne wydażenia. Bardzo sobie chwali tą pracę ponieważ może sobie elastycznie ją do siebie dostosować np. 2 godziny w środę. Rozejrzyj się za czymś takim to idealna praca dla studentki, zresztą siostra pracuje już w tej branży 3 lata ![]()
oh wiem co to znaczy,mała, nie dołuj się tylko szukaj innej roboty, jestes za młoda na takie dno jak mc donald. ja wiem co czujesz. moja pierwsza praca w zyciu to był call center w sieci play. wytrzymalam miesiąc. ale serio dostawałam mdlosci i ryczalam wieczorem ze musze tam isc. ale wszyscy pracowali wiec i ja chcialam pracowac. odeszlam szybko, zal mi yych ludzi ktorzy tam zostali ale bez obrazy trzeba byc cyborgiem zeby tam przetrwac wiecej niz 2 miesiace. powiem ci ze dzisiaj jestem wlascicielką małego przedsiębiorstwa i sama zatrudniam 10 osob i dzieki takim doswiadczeniom traktuję moich pracowników jak rodzinę. zmień pracę na coś milszego, broń boze tylko nie zadne ulotki na ulicy czy huśtawkę w klubie
promocje są spoko albo praca w necie - ja np ciągle szukam mlodych osob do wklepywania w internet opisów moich produktów.