Witam wszystkich serdecznie musze się komuś wyżalić bo już sama nie daje sobie rady. Chodzi o moją mamę popadła w straszne długi, komornik na głowie pożyczki zalega z oplatami za gaz prąd wodę nie mówiąc już o czynszu za mieszkanie, co miesiąc bierze chwilowki ale ich nie splaca bo przy wypłacie 800zl nie jest w stanie a gdzie tu żywność. Niewiem co mam robić jak jej pomóc. Ja już też mam długi których nie jestem w stanie spłacić oczywiście zaciagniete dla mamy prosze pomóżcie co mam robić.,
Podobne tematy
Niestety uchodzcy i Czeczeńcy dostają po kilka tys. złotych socjalnego każdego miesiąca + darmowe mieszkania socjalne z opłatami 50% (resztę płaci gmina). Dopóki ludzie będą głosowali na te partie, które mamy obecnie to niestety ale takie sytuacje będą ciągle powstawać ![]()
Ale czy jest szansa by jej jakos pomóc. Niewiem co robić ja już też żadnego kredytu nie dostanę, zresztą kredyt to kolejny krok do zadłużenia, niewiem. Mama całe dnie chodźi smutna nie odzywa się a tu niedługo święta na jedzenie nie starczy nie mówiąc już o jakimś drobiazgu. Czy jest szansa zrobić jakąś zbiórkę czy jest to legalne. Czy gdy na jakimś forum podam nr mamy konta to nie wyjdę na naciagaczke. Każdy grosz się liczy, ale czy znajda się osoby które zechcą pomoc.
Ale czy jest szansa by jej jakos pomóc. Niewiem co robić ja już też żadnego kredytu nie dostanę, zresztą kredyt to kolejny krok do zadłużenia, niewiem. Mama całe dnie chodźi smutna nie odzywa się a tu niedługo święta na jedzenie nie starczy nie mówiąc już o jakimś drobiazgu. Czy jest szansa zrobić jakąś zbiórkę czy jest to legalne. Czy gdy na jakimś forum podam nr mamy konta to nie wyjdę na naciagaczke. Każdy grosz się liczy, ale czy znajda się osoby które zechcą pomoc.
A gdzie tu jest mowa o tym by zrobić święta huczne z wieloma prezentami? naprawdę bez tego można się obejsć, zresztą świętowanie narodzin Jezusa nie powinno opierać się na żarłoctwie ![]()
A tak na serio, myślałaś może aby pójść gdzieś dodatkowo do pracy by pomóc mamie skoro komornicy siedzą Wam na plecach? można też się przejść do MOPSu i zapytać się o jakiś zasiłek. Nie byłoby tego dużo ale w takiej sytuacji lepsze to niż nic. Może do tego sprzedajcie jakieś rzeczy na allegro, których nie używacie? Co do żywności to z tego co wiem księża czasami robią taką zbiórkę przed parafiami gdzie rozdają makaron, kaszę itd. Można też się zapisać na jakieś tanie obiady do gminy czy gdzieś, zawsze to jakaś oszczędność. No naprawdę można coś pomyśleć ![]()
Wiadomo że nie chodzi mi o konkretne prezenty tylko o drobiazg w sensie choćby szampon do włosów. Mops daje 100zl w kościele mama odbiera żywność ale ile można żyć na makaronie i miesie z puszki. Chodzę do pracy dodatkowo daje to 20zl to ciut więcej. Ale co z dlugami. Widzę że nie ma szansy na wyjście z tego.
Chwilowki to powazny problem ale nie jest to sytuacja bez wyjscia.
Z tego co wiem to mozna znalezc w necie firmy ktore zajmuja sie takimi problemami. Na innych forach znalazlem 2 stronki ale nie podam ci ich tutaj. Poszukaj sobie "jak wyjsc z dlogow chwilowek".
Najlepiej by bylo zebys ty albo mama wziela kredyt konsolidacyjnych rozlozony na sporo lat i splacic od razu wszystkie inne kredyty/chwilowki. Na pewno masz jakies konto w banku. Umow sie z doradca.
Jesli tego nie jest duzo, a mozecie wziac kredyt pod zastaw mieszkania lub innej nieruchomosci to mozna sprobowac.
Mozna tez poszukac jakichs punktow bezplatnej pomocy nie wiem, kolezenskiej czy prawnej.
To jest na pewno bardzo stresujace ale da sie wyjsc z zadluzenia. Na pewno nie mozna brac jednej chwilowki by splacic inna.
Wiadomo że nie chodzi mi o konkretne prezenty tylko o drobiazg w sensie choćby szampon do włosów. Mops daje 100zl w kościele mama odbiera żywność ale ile można żyć na makaronie i miesie z puszki. Chodzę do pracy dodatkowo daje to 20zl to ciut więcej. Ale co z dlugami. Widzę że nie ma szansy na wyjście z tego.
To ja, człowiekowi któremu się nawet można by rzec troszeczkę przelewa nie przeszkadzało to, że nie jadłem 4 dni z rzędu a tutaj marudzenie za darmowy makaron? Nigdy tego nie ogarnę ![]()
Ja bym osobiście odradzał wszelkie chwilówki. To jest nic innego jak wykop sobie dwa razy większy dół w który wpadniesz za kilka miesięcy i z czasem będzie się powiększał. Potem trzeba kombinować jak tutaj spłacić chwilówki w pierwszej kolejności bo narastające procenty sprawiają, że do spłaty po jakimś czasie jest dwa razy tyle.
Niestety żyjemy w Polsce, w kraju w którym jakość życia jest porównywalna do Bułgari czy Rumuni.
Może powinnaś zmienić tą pracę za 20 złotych na coś bardziej konkretnego? ![]()