netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jego nachalna koleżanka. ..

19 odpowiedzi6 444 wyświetleniazałożony przez laura178, 09.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jego nachalna koleżanka. ..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Jego nachalna koleżanka. ..

Witam wszystkich,
Jestem ze swoim TŻ prawie rok.  Nie powinnam narzekać, bo w zasadzie dobrze nam się układa, wiadomo są też i gorsze dni, ale póki co raczej wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ten temat ostatnio nieustannie zajmuje moje myśli  i chciałabym się komuś wygadać i poznać wasze opinie, bo nie wiem co mam zrobić z tym fantem. Od jakiegoś czasu koleżanka mojego faceta daje o sobie cały czas znać. Pokrótce przedstawię Wam sytuację.
Ta dziewczyna jest koleżanką mojego lubego. On spotykał się z nią jeszcze przed poznaniem się ze mną, ale z tego co wiem łączyły ich relacje tylko i wyłącznie  koleżeńskie. Byli razem na weselu, od czasu do czasu spotykali się na piwo czy jakąś rowerową. Kontakt zaczął się im wtedy gdy mój chłopak zauważył,ze ich relacja zachodzi za daleko. Ona zaczęła się bardziej angażować w ich znajomość i próbowała się do niego zbliżyć. Fakt, ze traktował ją tylko jako koleżankę, o czym jej powiedział sprawił, ze ich kontakt stopniowo zanikał. Nie widywali się już tak często aż w końcu przestała się do niego w ogóle odzywać.
Od jakiegoś czasu zupełnie się to zmieniło. Po uroczystości rodzinnej,którą mieliśmy ok dwóch miesięcy temu, wstawilismy sobie wspólne zdjęcie na facebooka.
Od tamtej pory ona zaczęła do niego wypisywać i wydzwaniac niekiedy po nocach. Smsy były różnej treści, po wstawieniu zdjęcia napisała "widzę, że jesteś szczęśliwy. ..", na drugi dzień pochwalila mu się, ze ma nowe mieszkanie, o którym mu kiedyś mówiłą i nareszcie się urządziła oraz dodała, że chce go zaprosić na kawę. Mój facet trochę zdziwiony, ze nagle napisała, ale zaproponował jej, ze możemy spotkać się w trójkę i przy okazji mogłybyśmy się poznać. Nic nie odpisala i była już wtedy cisza na ok 2 tygodnie. Ok,  przemilczelismy ten temat. Któregoś wieczoru, poznego, bo chyba była godzina po 23 dobrze , dzwoniła do niego kilka razy, ale on nie odbierał a wiedzieliśmy, że dzwoni. Już się wtedy zdenerwowalam i powiedziałam mu, żeby odebrał i zapytał o co chodzi, ale mój chłopak to zignorował, bo stwierdził, że nie ma potrzeby z nią  rozmawiać w środku nocy , tym  bardziej, że był normalny dzień tygodnia, rano musiał wstać do pracy. W.końcu nie odebrał telefonu, ale otrzymał smsa o "cześć. Śpisz? Bo ja nie mogę, moje myśli nie dają mi spokoju " coś takiego napisała.Wtedy w ogóle byłam zaniepokojona i zła. Jednak mnie to też nie dawało spokoju i na drugi dzień poprosiłam go, żeby sprawę wyjaśnił. Dowiedział się od niej tyle, ze trochę wypiła i załączyły jej się różne myśli m.in. związane z nim...
Powiedział mi, żebym się nią nie przyjmowała, bo nie mam powodu, ale kiedy ja nie umiem. Nie o to chodzi, że nie ufam swojemu chłopakowi. Chyba jej nie ufam. Po prostu drażni mnie fakt, ze ona wiecznie do niego pisze a jeszcze bardziej, że do niego wydzwania po nocach i to nie było tylko jeden raz.  Można mieć przecież                       znajomych, ja rozumiem, że on też ma  koleżanki, ale ja większość z nich  znam a jej wcale. Nie podoba mi się również to, że wysyła mu zdjęcia z pozdrowieniami z Barcelony a w tle ona i całus, którego mu przesyła.
Nie jestem z tego wcale zadowolona a mój facet w ogóle się tym nie przejmuje. Tzn. denerwuje go to, ze do niego wydzwania.
Czy ona chce coś ugrać?  Jak mam się nie denerwować?

2

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Mnie by zaniepokoił fakt, że Twój partner nie chciał odebrać przy Tobie telefonu od niej, dla Twojego spokoju przynajmniej powinien to zrobić. Tłumaczył to tym, że nie ma ochoty z nią rozmawiać w środku nocy, mi to wygląda raczej na to, że jak Ciebie nie ma ich rozmowy mogą iść takim torem, że potem ona "nie może spać, bo myśli nie dają jej spokoju" hmm

3

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Jej, nie strasz mnie. Tamtego wieczoru jak ona dzwoniła to powiedział mi, ze może odebrać ten telefon, ale po co skoro to może poczekać do jutrzejszego dnia.zresztą co było tak ważnego, ze nie mogło.zaczekać. Poza tym ona powinna wiedzieć, ze niektórzy rano wstają do pracy i nie.dzwonić o tej godzinie, tak mi powiedział.

4

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Ile macie lat ??

Kiedy dowiedziałas sie o ich znajomosci ?? Przed Tym jak zaczęła sama sie odzywać czy po ???

Twoj parner powinien ustalic granice ich kontaktu . Stanowczo oznajmić ze nie życzy sobie SMS, telefonów o tak późnych porach itp.
Dziwi mi tez to ze skoro jest to tylko " koleżanka " to mogl normalnie przy Tobie odebrać.

Moi znajomi, przyjaciele żadko ale dzwonią o tak późnej porze bo sprawa jest na tyle ważna , pilna ze nie mozna czekać . Ale nie po to  aby sobie tylko pogadac o niczym.

5 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-11-09 14:46:55)

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Jezeli ta znajomosc wplywa na wasze zycie powinnas zastopowac to...wszelkimi sposobami. Masz prawo do watpliwosci i chyba sa one uzasadnione. Nikt, kto jest w zwiazku nie jest atakowany ciagle przez kogos trzeciego. Poza tym takie znajomosci powinny byc wspolne. Poradze Ci jedno. Jesli Twoj chlopak nie zna granic, Ty je powinnas wyznaczyc. Najlepiej jednak byloby gdyby on sobie uswiadomil jak to Cie boli, na zasadzie analogii jak by to ktos do Ciebie dzwonil, jakis kolega mezczyzna. Porozmawiaj z nim otwarcie, powiedz co czujesz, zapytaj sie dlaczego naraza Ciebie na watpliwosci i zle samopoczucie a siebie na uwiklanie emocjonalne z kims innym i te osobe rowniez? W imie czego to robi? Bo pomagac to rzecz chwalebna ale ta znajomosc juz dawno chyba wyszla poza ramy zwyklej znajomosci. Tworzac zwiazek nie ma miejsca na kogos trzeciego. Jesli ta osoba sobie z tym nie radzi, ta trzecia, to tym bardziej utrzymywanie z nia kontaktu wikla ja w to. Okazywanie jej uprzejmosci ona odbiera jako oznaki uczucia. Ona nawet otwarcie mowi o co jej chodzi a Ty masz jeszcze watpliwosci?

6

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Ej ale przecież on wyznacza granice.  Na propozycje kawy powiedzial tak ale w trojke. Sam, o ile wyczytalam Kontaktu nie nawiazuje.  Jest nawet na tyle nieuprzejmy ze telefonu nie odbiera. I ma racje,  na dodatek mowi wprost ze telefon od niej nie jest na tyle wazny by go odbierac o 23. Panna sie narzuca a on wybral calkiem dobra strategie nie reagowac.

7

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Mam 23 lata, mój facet 27. Pomieszkuję trochę u niego i dlatego jestem świadkiem takich telefonów i smsów. On informuje mnie o tym, ze do niego napisała, pokazywał mi nawet treści tych smsów. On uważa, że być może ona nie do końca pogodziła się z faktem, ze między nimi niczego nie będzie, ale myślę, że on nie ma odwagi jej powiedzieć wprost, żeby się odpiep...i dlatego tak to wygląda. On jest raczej typem, który unika konfliktów. Osobiście wcale mi to nie pasuje, bo nie obchodzi mnie to, co ona sobie pomyśli. Uważacie, że powinnam mu dac ultimatum?

8

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..
laura178 napisał/a:

Mam 23 lata, mój facet 27. Pomieszkuję trochę u niego i dlatego jestem świadkiem takich telefonów i smsów. On informuje mnie o tym, ze do niego napisała, pokazywał mi nawet treści tych smsów. On uważa, że być może ona nie do końca pogodziła się z faktem, ze między nimi niczego nie będzie, ale myślę, że on nie ma odwagi jej powiedzieć wprost, żeby się odpiep...i dlatego tak to wygląda. On jest raczej typem, który unika konfliktów. Osobiście wcale mi to nie pasuje, bo nie obchodzi mnie to, co ona sobie pomyśli. Uważacie, że powinnam mu dac ultimatum?

Jakie ultimatum chcesz mu dac. ?

9

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Przepraszam, zle to ujelam. Nie ultimatum tylko coś, żeby jakoś go przycisnąć w tym temacie, żeby tego tak nie zostawił a coś z tym zrobił. Może np.napisać do niej, ze sobie nie życzy telefonów o tak późnej porze...no nie wiem sama. Na razie to temat sobie jest i nic z tym nie robi. On to ignoruje

10

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..
laura178 napisał/a:

Przepraszam, zle to ujelam. Nie ultimatum tylko coś, żeby jakoś go przycisnąć w tym temacie, żeby tego tak nie zostawił a coś z tym zrobił. Może np.napisać do niej, ze sobie nie życzy telefonów o tak późnej porze...no nie wiem sama. Na razie to temat sobie jest i nic z tym nie robi. On to ignoruje

Jezeli Jemu te telefony przeszkadzaja to moze tak zrobic :-)
Jezeli Tobie te telefony przeszkadzaja to z nim porozmawiaj. 
Ja np nie widze zeby on sie jakos specjalnie ta kolezanka przejmowal ,  wytlumacz mu wiec jak Ty sie z tym czujesz

11

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Myślę, że na tym etapie nie powinnaś się zbytnio przejmować, choć rozumiem Twoją irytację.
Ta pani ewidentnie chce go wyrwać, nie pogodziła się z tym, że została odstawiona.
Twój chłopak zachowuje się jak najbardziej w porządku, trzyma ją na dystans, nie ukrywa przed Tobą tych kontaktów, a raczej prób kontaktowania się.
Ktoś napisał że zachował się nieuprzejmie, bo nie odebrał telefonu po 23. Zupełnie się z tym nie zgadzam, nikt nie ma obowiązku odbierać połączeń o takiej porze (no chyba że dzwoni ktoś bliski i można domyśleć się, że to coś ważnego, ewentualnie szef smile, a Ty boisz się o pracę wink)
Nie odbierając, pokazał jej miejsce w szeregu, nie potrzebnie ingerowałaś, zwłaszcza, że sam odpowiedział na jej propozycję wspólnej kawki, że chętnie, ale we troje.
Myślę, że ona sama zniechęci go do siebie swoją nadgorliwością, bo on jej po prostu nie chce.
Na razie jest uprzejmy, ale w końcu może się wkurzyć i powiedzieć jej co myśli o jej postępowaniu.
Mało prawdopodobne, żeby nagle się zauroczył.
Uspokój się i nie dręcz go z tego powodu, nie dopuść do sytuacji, że baba Was poróżni, wtedy ona odniesie sukces, nawet jeśli nie będą razem.
Nie możesz mu tez powiedzieć NIE godzę się, zerwij z nią zupełnie! Decyzja należy do niego, a Ty tylko stracisz w jego oczach.
Obserwuj sytuację, a za jakiś czas gdy jej ataki nie ustaną, spokojnie powiedz mu, że masz do niego zaufanie, ale męczy Cię nachalność jego byłej przyjaciółki, która wyraźnie do niego uderza. Spytaj, czy on na prawdę zamierza przywrócić przyjacielskie stosunki z nią, bo mimo wszystko jesteś trochę zazdrosna.
On jest uczciwy, więc załatw ten problem uczciwie, tylko nie męcz go za każdym razem, gdy "przyjaciółka" będzie go nagabywać.

12

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Wiesz opiszę Ci moją sytuację z exem. Poznałam go i byłam wręcz zachwycona hahahah, że jak dzwoniły do niego koleżanki to tlumaczył im, że znalazł mnie i jest taki szczęśliwy, jedna nie odpuszczała właśnie no i tak sobie czasem dzwoniła. Jak dzwoniła to on z nią normalnie rozmawiał, o pierdołach, dopiero po którymś razie zastanowiło mnie to, że za każdym razem jak odbiera od niej telefon, to mówił "no hej, a wlaśnie sobie siedzimy z Kamilą" big_smile, no tak to niestety był sygnał dla niej, że jestem w pobliżu. Powiem Ci jak skończyłam z tym człowiekiem, po prawie czterech latach związku zostałam samotną matką, bo mój ex miał takich koleżanek naście, żadnej nie przeszkadzałam ja, a on zawsze miał więcej im do powiedzenia niż mnie. po szczęśliwych trzech latach związku wszystko złożyło mi się w całość jak odkryłam prawdę o zdradach. Dziękuję za uwagę tongue

13 Ostatnio edytowany przez tamtamtam (2015-11-09 16:53:22)

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..
josz napisał/a:

Myślę, że na tym etapie nie powinnaś się zbytnio przejmować, choć rozumiem Twoją irytację.
Ta pani ewidentnie chce go wyrwać, nie pogodziła się z tym, że została odstawiona.
Twój chłopak zachowuje się jak najbardziej w porządku, trzyma ją na dystans, nie ukrywa przed Tobą tych kontaktów, a raczej prób kontaktowania się.
Ktoś napisał że zachował się nieuprzejmie, bo nie odebrał telefonu po 23. Zupełnie się z tym nie zgadzam, nikt nie ma obowiązku odbierać połączeń o takiej porze (no chyba że dzwoni ktoś bliski i można domyśleć się, że to coś ważnego, ewentualnie szef smile, a Ty boisz się o pracę wink)
Nie odbierając, pokazał jej miejsce w szeregu, nie potrzebnie ingerowałaś, zwłaszcza, że sam odpowiedział na jej propozycję wspólnej kawki, że chętnie, ale we troje.
Myślę, że ona sama zniechęci go do siebie swoją nadgorliwością, bo on jej po prostu nie chce.
Na razie jest uprzejmy, ale w końcu może się wkurzyć i powiedzieć jej co myśli o jej postępowaniu.
Mało prawdopodobne, żeby nagle się zauroczył.
Uspokój się i nie dręcz go z tego powodu, nie dopuść do sytuacji, że baba Was poróżni, wtedy ona odniesie sukces, nawet jeśli nie będą razem.
Nie możesz mu tez powiedzieć NIE godzę się, zerwij z nią zupełnie! Decyzja należy do niego, a Ty tylko stracisz w jego oczach.
Obserwuj sytuację, a za jakiś czas gdy jej ataki nie ustaną, spokojnie powiedz mu, że masz do niego zaufanie, ale męczy Cię nachalność jego byłej przyjaciółki, która wyraźnie do niego uderza. Spytaj, czy on na prawdę zamierza przywrócić przyjacielskie stosunki z nią, bo mimo wszystko jesteś trochę zazdrosna.
On jest uczciwy, więc załatw ten problem uczciwie, tylko nie męcz go za każdym razem, gdy "przyjaciółka" będzie go nagabywać.

ja życzę autorce by jej facet nie okazał się jak mój ex, ale u mnie było identycznie jak u niej, propozycja spotkań z jego koleżankami, nie ukrywanie kontaktów, rozmawiał z nimi przy mnie, jednej nawet tłumaczył , że przecież nic jej nie obiecywał, bo miała pretensje jak powiedział o mnie, ja byłam zachwycona jak szczerego mam partnera, niestety to była jakaś kiepska gra

14

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..
tamtamtam napisał/a:

ja życzę autorce by jej facet nie okazał się jak mój ex, ale u mnie było identycznie jak u niej, propozycja spotkań z jego koleżankami, nie ukrywanie kontaktów, rozmawiał z nimi przy mnie, jednej nawet tłumaczył , że przecież nic jej nie obiecywał, bo miała pretensje jak powiedział o mnie, ja byłam zachwycona jak szczerego mam partnera, niestety to była jakaś kiepska gra

Różnica jest taka, że autorka nie pisze o całym tłumie nagabujących koleżanek, po za tym jej chłopak nie zawsze odbiera, trzyma dystans, no i to tamta próbuje ożywić ich znajomość, a nie na odwrót. Myślę, że nie ma o co panikować.

15

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

jasne, ale trzeba mieć rękę na pulsie, u mnie było owszem więcej takich koleżanek, ale uwierz również to tak wyglądało - identycznie, on trzymał dystans, nie zawsze odbierał, to one kontaktowały się z nim, jak się tylko potem okazało przy mnie. Jak mnie nie było w pobliżu sprawa miała się zgoła inaczej wink

16

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Bez przesady, tłumów koleżanek to mój nie ma. Jak wspominałam wcześniej wszystkie inne znam, spotykamy się nawet wspólnie w większym gronie czasami, ale tej o której jest mowa w temacie nie poznałam.
Nie poznałam jej wcześniej dlatego, że mój chłopak nie utrzymywał z nią kontaktu, bo ona go urwala na jakiś czas po tym jak jej powiedział, że nic między nimi więcej nie będzie. Mam do niego zaufanie, wydaje mi się, ze jest ze mną szczery, przede wszystkim mówi mi o tym. Tylko irytuje mnie to, że ta dziewczyna jakby nie zna umiaru jeśli chodzi o kontakt z nim, jest nachalna. Bo jak można jeszcze do tego wysyłać mmsy że zdjęciem, gdzie się przesyła buziaka z pozdrowieniami skoro wie, że on na kogoś? Oczywiście, że jestem o to zazdrosna, wy byście nie były?
Dziękuję za odpowiedzi i rady.

17

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..
laura178 napisał/a:

Bo jak można jeszcze do tego wysyłać mmsy że zdjęciem, gdzie się przesyła buziaka z pozdrowieniami skoro wie, że on na kogoś? Oczywiście, że jestem o to zazdrosna, wy byście nie były?
Dziękuję za odpowiedzi i rady.

...bo takich osób, co to po trupach do celu, jest niemało. Widocznie ta pani uznała, że nie ma już nic do stracenia,a być może do zyskania. Dowiadując się o Waszym związku, postanowiła, jak widać w dość desperacki sposób przypomnieć o sobie i wtargnąć w jego życie nie licząc się z Twoją obecnością, ale chłopak daje radę, oby tak dalej.

18

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Będziesz go w jakiś sposób męczyć i robić sceny zazdrości to Cię zostawi, chorobliwa zazdrość rozpieprza wszystko. Tamta dupa w końcu odpuści jak zauważy totalny brak zainteresowania ze strony Twojego faceta, jak widać Twój facet zachowuje się wzorcowo nie wdając się z nią w jakikolwiek kontakt, gorzej z Tobą, że go do tego zmuszasz (zadzwoń i się dowiedz czego chciała). W stopę sobie strzelasz.

19

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

Obawiam sie ,ze Twoj chlopak ma zupelnie inna definicje "kolezanki'od Ciebie.Po pierwsze ,skad wiesz czy do niej na Ciebie rowniez nie mowi "kolezanka"?Podejrzewam,ze ta "kolezanka" byla juz wczesniej,znudzila mu sie ,a teraz jestes Ty.Bawi sie po prostu Wami obiema i tyle.

20

Odp: Jego nachalna koleżanka. ..

jak dla mnie cos tu nie gra, jakby do mojego chlopka wypisywala jakas kolezanka i wysylala mu zdjecia, dzwonila, kazalabym odebtac mu ten telefon przy mnie i niech powie jej zeby sie odczepila. Moze twój facet ma cos do ukrycia, albo nie jest tak jak ci powiedzal czyli byli kims wiecej niz znajomymi...

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jego nachalna koleżanka. ..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026