Witam. Mam 18 lat i mam poważny problem.Otóż jestem zakochany w pewnej dziewczynie i nie wiem co mam robić bo ona ma chłopaka. Meczy mnie to długo bo już jestem w niej zakochany od 6 lat nie chce mi to odpuścić.Nie wiem co mam robić bo widze ze jest szczesliwa i nie chce jej tego zepsuć bo mi na niej zależy
Podobne tematy
Jak ma chłopaka to znaczy, że nie powinieneś się mieszać. Spróbuj wybić sobie ją z głowy, poznawaj inne dziewczyny.
Wyznaję zasadę : nie rób drugiemu co Tobie niemiłe. Zawsze postaraj się wczuć w sytuację i pomyśl co byś czuł na miejscu danej osoby/ wobec sytuacji. Fajnie by Ci było gdyby ktoś chciał rozwalić Twój związek? No nie. Ucz się zasad młody człowieku. Nieraz się jeszcze zakochasz, a może raz i tak szczęśliwie na całe życie, które cale przed Tobą
Powodzenia
))
4 2015-09-02 08:36:54 Ostatnio edytowany przez Gary (2015-09-02 08:39:34)
@artur... 6 lat jesteś zakochany? I co zrobiłeś aby z nią być? Ona od 6 lat ma chłopaka? Napisałeś do niej chociaż list? Anonimowy?
Powiem Ci co zrobić... poinformować ją, że się w niej kochasz (może być anonimowo, ale zostawiając kontakt zwrotny -- np. mail jakiś). Upewnić się, że ona tę informację dostała. I potem na wieki wieków o niej zapomnieć. Jeśli ona z tym chłopakiem nie jest szczęśliwa, to się odezwie. Jak jest szczęśliwa, to na pewno nie chcesz dla niej źle -- ona zostanie z tym chłopakiem, a Ty musisz szukać innej dziewczyny.
Nie masz 28 lat, ale 18 lat -- masz dużo czasu. Życie nauczyło wielu ludzi, że coś takiego jak "ta jedyna" nie istnieje -- jest wiele osób, z którymi możemy iść przez życie, a każda z tych osób ma wady, a potem każde małżeństwo ma swoją ciemną stronę.
Zatem zadziałaj, a potem zamilknij w poczuciu, że zrobiłeś co należało, aby dać szansę miłości.
Fajnie by Ci było gdyby ktoś chciał rozwalić Twój związek? ....
A cóż to za związek, że ktoś może go rozwalić? Dobry związek jest niezniszczalny. W praktyce, gdyby chłopak posłuchał mojej rady, a ich związek jest dobry, trwały i ona jest szczęśliwa -- ta dziewczyna powie swojemu chłopakowi, że dostała list, że ktoś się w niej kocha. Ustalą, że ona na ten list nie odpowie, albo odpowie, że ma chłopaka i że jest szczęśliwa. Tak się sprawa zakończy, a Artur będzie musiał szukać innej miłości.
A co Ci z tego, że ona ma chłopaka?:D Jego ego to nie Twoje zmartwienie. Rozumiem, gdyby to był Twój kumpel - wtedy jasne. Ale skoro go nie znasz?
Z tego co widzę ostatnio jest dużo postów z podobnymi do siebie problemami. I zazwyczaj pisze facet, który jest zakochany w dziewczynie, co z kolei ma chłopaka. A ja bez przerwy daję jedną radę: Jeśli Ci zależy- walcz. Jeśli kochasz- powiedz, ale jednocześnie nie wtrącaj się zanadto w ich związek. To znaczy, że w momencie kiedy wyznasz jej swoje prawdziwe uczucia, czekasz na jej decyzje, zobaczysz co powie. Nie bądź kolesiem z którym zdradziła swojego faceta. Jeśli ona by coś do Ciebie czuła- to tylko wtedy ma być z Tobą, kiedy zostawi tamtego. Nie dawaj się więc jednocześnie omamić.
A swoją drogą bardzo mało opisałeś. Przyjaźnicie się? Jesteście ze sobą bardzo blisko? Często się spotykacie? Jak to mniej więcej u Was wygląda? Według mnie za mało informacji podałeś. To co napisałeś jest bardzo ogólne.
Znamy sie od 1 klasy szkoly podstawowej i czesto rozmawiamy
Jeżeli ma kogoś to nie wchodź im w drogę.
Moja rada jak wyżej nie mieszaj się i nie psuj tego co jest
A nawet gdyby przyszło Ci coś głupiego do głowy i ona zostawiła by go dla Ciebie to pomyśl czy nie zrobi tego samego za parę lat jak znajdzie się drugi taki jak Ty ....
Odpuść i szukaj kogoś innego albo co najwyżej czekaj aż będzie wolna jak Ci tak bardzo zależy ![]()