netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

357 odpowiedzi39 679 wyświetleńzałożony przez karka12, 16.10.2017

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Strony 1 2 3 … 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 358 ]

1

Temat: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Jestem w związku z mężczyzną. Obydwoje mamy po 30 lat.. jesteśmy prawie 3 lata ze sobą z małą przerwą. Spędzam u niego weekendy , widujemy się w wolnych chwilach poza pracą. Dzisiaj odkryłam,że mój facet na strychu...trzyma gumową lalką...przykrył ją jakimiś kartonami.. jest prawie jak żywa...ubrana w rajstopy...mój facet wiem,że ma fetysz na rajstopy... ta lalka ma cycki i otwór.... można ją normalnie bzykać...wiem,że to robił .... rajstopy porwanie widziałam też ze ją kupił z miesiac temu...on nic nie wie ,że ja wiem...

czy to jest normalne? mozę to jakieś fantazje bo już sama nie wiem.... nie mamy problemów...w łożku można rzec ,że nam się układa. Nie rozumiem tej gumowej lalki, nie wiem co ja mam robić.Kocham go. Jestem roztrzęsiona. Boję się,że jak mu powiem to bedzie koniec, ze grzebie mu w rzeczach.

Powinnam to olać i się nie przejmować?

2

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Jeśli nosicie podobny rozmiar, to powinnaś odstąpić lali trochę swoich ciuchów.

3

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Wczoraj widziałam w TV program o robieniu takich lalek, inspirujące tongue
Ma skośne oczy, czy raczej typ amerykański z dużymi cyckami i monstrualnym zadem?

4 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 10:27:47)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

ja pytam poważnie.... ta lalka smierdzi gumą...jest mała. Nogi chude jak rece. Taka fantazja? fetysz?
zwykła gumowa lala
nie wiem co mam robić

5

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

nie wiem co mam robić


Kup sobie ogromne czarne dildo i zostaw na stole w kuchni.

6 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-10-16 10:30:45)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

a nie możecie się pobawić w razem lalką?

Edit: Cyngli - to bardzo fajny pomysł

7 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 10:33:08)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

rozumiem zebysmy mieli problemy z lozku, szcerze mowiąc jestem załamana i rozstrzęsiona. Ze mój facet bzyka taka lalke. jak na to patrzycie? to nic takiego?

jak mu o tym powiem, boje się ze to bedzie koniec a nie chciałabym

8

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

rozumiem zebysmy mieli problemy z lozku, szcerze mowiąc jestem załamana i rozstrzęsiona. Ze mój facet bzyka taka lalke. jak na to patrzycie? to nic takiego?

Zawsze chciałam taką lalkę zobaczyć z bliska i posmyrać. To bardzo ciekawy przedmiot.

9 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 10:41:38)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

widze,że nikt nie traktuje tego poważnie...

nie wiem co mam robić

10 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-10-16 10:42:28)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Jak dla mnie to jest taki wielki wibrator dla faceta.
On ją ukrywa, bo się boi twojej reakcji -- właśnie takiej jak tu prezentujesz na forum.

Co zrobić? Ja bym udawał, że nie wiem. Zastanowił się na spokojnie. Za jakiś czas niby-przypadkiem ją odkrył i porozmawiał o tym.

Założyłaś dla chłopaka rajstopy skoro tak o nich marzy?

Mężczyźni się masturbują, oglądają porno. Uznałbym to za normalne. Lalka to trochę przegięcie, ale może miał takie marzenie? Może pobzyka chwilę i ją wyrzuci, bo zobaczy, że to nie takie fajne?

11

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

widze,że nikt nie traktuje tego poważnie...

Zadałam mojemu mężowi pytanie: ''mój facet kupił sobie gumową lalę, co robić''.
Jego odpowiedź to: ''dawać częściej dupy'' - proszę o wyrozumiałość moderację, to cytat tongue

12

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

właśnie ostatnio nie było żadnych rajstop... i może to jego ukryta fantazja. Większość ludzi pewnie by była wielce oburzona i zostawiła by partnera. Bardzo go kocham i nie potrafiłabym się rozstać i czuje,że jest tak samo. Ale mógł mi powiedzieć i mi kupić rajstopy. Prawda? To znaczy ,że nie podoba mu się ze mną sex? nie stroni od niego , zawsze sie regularnie kochamy.

13

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Cyngli napisał/a:
karka12 napisał/a:

widze,że nikt nie traktuje tego poważnie...

Zadałam mojemu mężowi pytanie: ''mój facet kupił sobie gumową lalę, co robić''.
Jego odpowiedź to: ''dawać częściej dupy'' - proszę o wyrozumiałość moderację, to cytat tongue


widujemy się tylko w weekendy...przebywa za granicą. W te weekendy się bzykamy jak się widzimy. w Piątki jest sam. To chyba wtedy bzyka tą gumową lalkę.

Nie robić mu afery?

14

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

O widzisz jak to dobrze się składa bo wczoraj widziałem w tv program o tych lalkach więc czuję się niemalże takim małym ekspertem w dziedzinie tejże lalkomanii. No muszę Ci Autorko napisać, że te lalki z telewizora zrobiły na mnie ogromne wrażenie. One tam są produkowane w takich odlewniach wyglądających jak krzesło Frankensztejna. Wiesz, pozbijane to śrubami, jakimiś gwoździami i najlepsze jest to, że są bez głów! Czaisz? One nie mają tam jeszcze głów! Bo głow można z 16 różnych wybrać. Normalnie to jak temu smokowi co po obciętej głowie 3 nowe rosły. W Shreku tak było. Mówię Ci, to nie w kij dmuchał temat jak takiego smoka spotkasz to nic tylko na strych uciekać.  A i jak już jesteśmy obok tego tematu strychu to Ty tam przed czymś się chowałaś? Bo wiesz, ja bym smoka się wystraszył. A wracając do lalek. To francuzi robią. Ale oni tam w ogóle dziwni są pewnie przez to że żaby jedzą i inne ślimaki popijając winem. To już w ogóle jest hardcore. Widzisz? Nie jest tak źle, jedni dmuchają gumowe lalki inni jedzą żaby.

15 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-10-16 10:47:17)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

Ale mógł mi powiedzieć i mi kupić rajstopy. Prawda? To znaczy ,że nie podoba mu się ze mną sex? nie stroni od niego , zawsze sie regularnie kochamy.

Jeśli jesteś zazdrosna, nie jesteś otwarta, nie zadbałaś aby dać mu taki komfort, to ON NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI o fantazjach. To jak stąpanie po polu minowym. Właśnie w waszym związku wybuchła mina.

Nie zwalaj na niego wszystkiego -- ty też mogłaś się zapytać, czy lubi rajstopy. Poznać go.

Kolejna ważna rzecz: niesłychanie trudno Ci będzie to zrozumieć, ale nawet jeśli nie zakładałaś rajstop, to wasz seks mógł mu się szalenie podobać.

Robić aferę? Widzisz jaka jesteś niebezpieczna... Ty Was zniszczysz.

16

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Gary napisał/a:

Jak dla mnie to jest taki wielki wibrator dla faceta.
On ją ukrywa, bo się boi twojej reakcji -- właśnie takiej jak tu prezentujesz na forum.

Co zrobić? Ja bym udawał, że nie wiem. Zastanowił się na spokojnie. Za jakiś czas niby-przypadkiem ją odkrył i porozmawiał o tym.

Założyłaś dla chłopaka rajstopy skoro tak o nich marzy?

Mężczyźni się masturbują, oglądają porno. Uznałbym to za normalne. Lalka to trochę przegięcie, ale może miał takie marzenie? Może pobzyka chwilę i ją wyrzuci, bo zobaczy, że to nie takie fajne?

Ta lalka wygląda na żywą i chyba była droga. Miała na sobie porwane rajstopy. Nie wiem czy to fajne ją bzykać, bardzo smierdzi guma. Znalazłam też parę innych rajstop. Wiec używał jej więcej niż raz.

17

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Gary napisał/a:
karka12 napisał/a:

Ale mógł mi powiedzieć i mi kupić rajstopy. Prawda? To znaczy ,że nie podoba mu się ze mną sex? nie stroni od niego , zawsze sie regularnie kochamy.

Jeśli jesteś zazdrosna, nie jesteś otwarta, nie zadbałaś aby dać mu taki komfort, to ON NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI o fantazjach. To jak stąpanie po polu minowym. Właśnie w waszym związku wybuchła mina.

Nie zwalaj na niego wszystkiego -- ty też mogłaś się zapytać, czy lubi rajstopy. Poznać go.

Kolejna ważna rzecz: niesłychanie trudno Ci będzie to zrozumieć, ale nawet jeśli nie zakładałaś rajstop, to wasz seks mógł mu się szalenie podobać.

Robić aferę? Widzisz jaka jesteś niebezpieczna... Ty Was zniszczysz.

zachowam to dla siebie. nie zrobię mu awantury , to by rzeczywiście nas zabiło. Na następny weekend założe pończochy.

18

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Harvey napisał/a:

O widzisz jak to dobrze się składa bo wczoraj widziałem w tv program o tych lalkach więc czuję się niemalże takim małym ekspertem w dziedzinie tejże lalkomanii. No muszę Ci Autorko napisać, że te lalki z telewizora zrobiły na mnie ogromne wrażenie. One tam są produkowane w takich odlewniach wyglądających jak krzesło Frankensztejna. Wiesz, pozbijane to śrubami, jakimiś gwoździami i najlepsze jest to, że są bez głów! Czaisz? One nie mają tam jeszcze głów! Bo głow można z 16 różnych wybrać. Normalnie to jak temu smokowi co po obciętej głowie 3 nowe rosły. W Shreku tak było. Mówię Ci, to nie w kij dmuchał temat jak takiego smoka spotkasz to nic tylko na strych uciekać.  A i jak już jesteśmy obok tego tematu strychu to Ty tam przed czymś się chowałaś? Bo wiesz, ja bym smoka się wystraszył. A wracając do lalek. To francuzi robią. Ale oni tam w ogóle dziwni są pewnie przez to że żaby jedzą i inne ślimaki popijając winem. To już w ogóle jest hardcore. Widzisz? Nie jest tak źle, jedni dmuchają gumowe lalki inni jedzą żaby.


dzięki za pocieszenie. I tak dla mnie to troche dziwne. Nic nie zastąpi seksu z prawdziwą kobieta

19

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Autorko... udany seks to moze ty masz, ale jezeli facet potrzebuje gumowej lalki by moc pobawic sie rajstopami to... :brak odpowiedniej emotki:

20

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Iceni napisał/a:

Autorko... udany seks to moze ty masz, ale jezeli facet potrzebuje gumowej lalki by moc pobawic sie rajstopami to... :brak odpowiedniej emotki:


to co??? dokoncz??

21

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

No to powodzenia. Wydaje mi się jednak, że oboje macie jakiś duży problem między sobą. Ty wybuchowa, pewnie zaborcza, a on kombinator, fetyszysta. Mogłabyś to wyprowadzić na normalną drogę, ale wymagałoby to od Ciebie wiele otwartości.

22

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Gary napisał/a:

Jak dla mnie to jest taki wielki wibrator dla faceta.
On ją ukrywa, bo się boi twojej reakcji -- właśnie takiej jak tu prezentujesz na forum.

Co zrobić? Ja bym udawał, że nie wiem. Zastanowił się na spokojnie. Za jakiś czas niby-przypadkiem ją odkrył i porozmawiał o tym.

Założyłaś dla chłopaka rajstopy skoro tak o nich marzy?

Mężczyźni się masturbują, oglądają porno. Uznałbym to za normalne. Lalka to trochę przegięcie, ale może miał takie marzenie? Może pobzyka chwilę i ją wyrzuci, bo zobaczy, że to nie takie fajne?

Ważne, żeby się zabezpieczał. Żeby z tego więcej laleczek nie było.

23 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 10:59:49)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Gary napisał/a:

No to powodzenia. Wydaje mi się jednak, że oboje macie jakiś duży problem między sobą. Ty wybuchowa, pewnie zaborcza, a on kombinator, fetyszysta. Mogłabyś to wyprowadzić na normalną drogę, ale wymagałoby to od Ciebie wiele otwartości.


nie jestem az tak zaborcza. wlasnie nie mamy problemów. Jak się widujemy jest super. Moj facet,że nie kombinuje. Jak jest w Polsce cały czas spędzamy razem. Może powinnam to zaakceptować , nie chce się z nim o to kłocić bo to będzie ogromny problem.
ale chyba coś jest nie tak...nie bzykał by się z sylikonową lalką.

24

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Harvey napisał/a:

Ale oni tam w ogóle dziwni są pewnie przez to że żaby jedzą i inne ślimaki popijając winem. To już w ogóle jest hardcore. Widzisz? Nie jest tak źle, jedni dmuchają gumowe lalki inni jedzą żaby.

Jadłam żaby i w smaku przypominają skrzydełko kurczaka. Ale nie popijałam winem, więc aż tak hardcorowo nie było tongue


karka12 napisał/a:

Ta lalka wygląda na żywą i chyba była droga.

Super! Widać, że nie skąpi i nie zadowala się byle szajsem z chińskiego marketu. To dobrze wróży na przyszłość wink

Miała na sobie porwane rajstopy. Nie wiem czy to fajne ją bzykać, bardzo smierdzi guma. Znalazłam też parę innych rajstop. Wiec używał jej więcej niż raz.

Wiesz, byłoby gorzej, gdybyś zauważyła podczas randki, że Twój wybranek śmierdzi paloną gumą. To byłby znak, że lubi ostry seks i najwyraźniej mu nie wystarczasz ;/

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.

25

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:
Gary napisał/a:

No to powodzenia. Wydaje mi się jednak, że oboje macie jakiś duży problem między sobą. Ty wybuchowa, pewnie zaborcza, a on kombinator, fetyszysta. Mogłabyś to wyprowadzić na normalną drogę, ale wymagałoby to od Ciebie wiele otwartości.


nie jestem az tak zaborcza. wlasnie nie mamy problemów. Jak się widujemy jest super. Moj facet,że nie kombinuje. Jak jest w Polsce cały czas spędzamy razem. Może powinnam to zaakceptować , nie chce się z nim o to kłocić bo to będzie ogromny problem.
ale chyba coś jest nie tak...nie bzykał by się z sylikonową lalką.

Czasami faceci bzykają silikonowe kobiety, pół-silikonowe. Rzecz gustu. Silikon potrafi wyglądać kusząco.

26

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
mobydick napisał/a:

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.

No właśnie. Może są jakieś sposoby, żeby wciągnąć taką lalę do wspólnej zabawy w trójkąta ?

27

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
mobydick napisał/a:
Harvey napisał/a:

Ale oni tam w ogóle dziwni są pewnie przez to że żaby jedzą i inne ślimaki popijając winem. To już w ogóle jest hardcore. Widzisz? Nie jest tak źle, jedni dmuchają gumowe lalki inni jedzą żaby.

Jadłam żaby i w smaku przypominają skrzydełko kurczaka. Ale nie popijałam winem, więc aż tak hardcorowo nie było tongue


karka12 napisał/a:

Ta lalka wygląda na żywą i chyba była droga.

Super! Widać, że nie skąpi i nie zadowala się byle szajsem z chińskiego marketu. To dobrze wróży na przyszłość wink

Miała na sobie porwane rajstopy. Nie wiem czy to fajne ją bzykać, bardzo smierdzi guma. Znalazłam też parę innych rajstop. Wiec używał jej więcej niż raz.

Wiesz, byłoby gorzej, gdybyś zauważyła podczas randki, że Twój wybranek śmierdzi paloną gumą. To byłby znak, że lubi ostry seks i najwyraźniej mu nie wystarczasz ;/

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.


Gdybyś znalazła to u swojego faceta nie przejełabyś się? nie powiem mu teraz o tym, może za jakiś czas. najlepiej zapomnieć.

28

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:
mobydick napisał/a:
Harvey napisał/a:

Ale oni tam w ogóle dziwni są pewnie przez to że żaby jedzą i inne ślimaki popijając winem. To już w ogóle jest hardcore. Widzisz? Nie jest tak źle, jedni dmuchają gumowe lalki inni jedzą żaby.

Jadłam żaby i w smaku przypominają skrzydełko kurczaka. Ale nie popijałam winem, więc aż tak hardcorowo nie było tongue


karka12 napisał/a:

Ta lalka wygląda na żywą i chyba była droga.

Super! Widać, że nie skąpi i nie zadowala się byle szajsem z chińskiego marketu. To dobrze wróży na przyszłość wink

Miała na sobie porwane rajstopy. Nie wiem czy to fajne ją bzykać, bardzo smierdzi guma. Znalazłam też parę innych rajstop. Wiec używał jej więcej niż raz.

Wiesz, byłoby gorzej, gdybyś zauważyła podczas randki, że Twój wybranek śmierdzi paloną gumą. To byłby znak, że lubi ostry seks i najwyraźniej mu nie wystarczasz ;/

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.


Gdybyś znalazła to u swojego faceta nie przejełabyś się? nie powiem mu teraz o tym, może za jakiś czas. najlepiej zapomnieć.

Powyższy pomysł z kupnem wibratora był bardzo dobry. Tylko zadbaj o to, żeby go znalazł.

29

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Trzeba faktycznie tu pare rzeczy zrobic.
Po pierwsze- pogadac na spokojnie, a przede wszystkim otwarcie.
Po drugie- facet ma faktycznie chyba wiekszy temperament niz Ty i moze wiecej mu seksu porzeba. Popieram wypowiedz faceta Cyngli- moze trzeba byloby ustalic, ile tej milosci fizycznej potrzeba facetowi Twojemu, a moze trzeba byloby wspolnie zamieszkac, by rozwiazac problem? Wteyd bylibyscie codziennie razem.
Po trzecie- chyba lepiej, ze dmucha lale niz inna babke. O tym aspekcie sprawy nikt tu wczesniej nie wspomnial. To znaczy, ze chce byc Ci wierny i szukal jakiegos srodka, by zaspokoic swoje naturalne potrzeby bez ranienia Ciebie i popadania w niepotrzebne klopoty.
Po trzecie- nalezy pogadac o wlasnych fantazjach po obu stronach. Moze nalezaloby nadmienic, ze nastepnym razem wolalabys, by poszedl z Toba do sklepu z rajstopami czy ponczochami i wydal na Ciebie to, co wydal wczesniej na lale? Wiecej radosci by bylo z takiej wizyty w sklepie czy nawet dyskusji w takim sklepie, a potem pojsciu na jakiegos drinka czy kolacje. O fantazje w zwiazku trzeba dbac, by go rutyna nie zabila.

30

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

Gdybyś znalazła to u swojego faceta nie przejełabyś się? nie powiem mu teraz o tym, może za jakiś czas. najlepiej zapomnieć.

Wiesz, ja prosta kobieta jestem. Gdybym znalazła na strychu taki gadżet, od razu zapytałabym o to męża - nie znoszę niejasnych sytuacji i od razu walę konkret. Ale że nie lubię nudy w łóżku, to pewnikiem sama zainteresowałabym się 'jak to to działa' wink

31

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
wilczysko napisał/a:
mobydick napisał/a:

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.

No właśnie. Może są jakieś sposoby, żeby wciągnąć taką lalę do wspólnej zabawy w trójkąta ?

Wilku! To jest pomysl! Zainspirowales mnie lol

32

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Iceni napisał/a:
wilczysko napisał/a:
mobydick napisał/a:

Aha no i warto byłoby sprawdzić, czy ta guma jest 100% bezpieczna dla zdrowia, czy nie wydziela szkodliwych subsntacji. Co by nie nabawić się jakiejś choroby wenerycznej tongue

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf. Choć sama chyba umarłabym ze śmiechu, gdybym musiała zapytać swojego faceta, co robi u niego gumowa panienka big_smile Ale jeśli czujesz z tego powodu dyskomfort i jesteście otwarci wobec siebie, warto przegadać ten temat.

No właśnie. Może są jakieś sposoby, żeby wciągnąć taką lalę do wspólnej zabawy w trójkąta ?

Wilku! To jest pomysl! Zainspirowales mnie lol

No skoro da się robić trójkąt z wibratorem to z lalką chyba też smile

33

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Mama Emigrantka napisał/a:

Trzeba faktycznie tu pare rzeczy zrobic.
Po pierwsze- pogadac na spokojnie, a przede wszystkim otwarcie.
Po drugie- facet ma faktycznie chyba wiekszy temperament niz Ty i moze wiecej mu seksu porzeba. Popieram wypowiedz faceta Cyngli- moze trzeba byloby ustalic, ile tej milosci fizycznej potrzeba facetowi Twojemu, a moze trzeba byloby wspolnie zamieszkac, by rozwiazac problem? Wteyd bylibyscie codziennie razem.
Po trzecie- chyba lepiej, ze dmucha lale niz inna babke. O tym aspekcie sprawy nikt tu wczesniej nie wspomnial. To znaczy, ze chce byc Ci wierny i szukal jakiegos srodka, by zaspokoic swoje naturalne potrzeby bez ranienia Ciebie i popadania w niepotrzebne klopoty.
Po trzecie- nalezy pogadac o wlasnych fantazjach po obu stronach. Moze nalezaloby nadmienic, ze nastepnym razem wolalabys, by poszedl z Toba do sklepu z rajstopami czy ponczochami i wydal na Ciebie to, co wydal wczesniej na lale? Wiecej radosci by bylo z takiej wizyty w sklepie czy nawet dyskusji w takim sklepie, a potem pojsciu na jakiegos drinka czy kolacje. O fantazje w zwiazku trzeba dbac, by go rutyna nie zabila.

niestety nie mamy możliwości mieszkania razem. Mój luby pracuje za granicą. Widujemy się tylko w weekendy jak jest w domu to przyjeżdzam.
Ja nie wiem jak mam mu to powiedzieć. Przecież wyjdzie na to ,że grzebałam w jego rzeczach. no i straci do mnie zaufanie. z tym seksem jest tak,że jak jest w ten weekend no to weeekend pozostaje nam do dyspozycji. Wiec bzyka lale w piatek a mnie w sobote i niedziele. nie rozumiem tego. Czasem owszem ma problemy zeby dojść ...ale zeby od razu gumowa lala.

34 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 12:15:06)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

wpadłam na pomysł,żeby zapytać co myśli o wspolnym zamieszkaniu? bede wiedzieć wiecej co myśli w tej kwesti


tak z drugiej strony jakbym go zaspokajała to przecież nie kupiłby takiej lalki prawda?

35 Ostatnio edytowany przez Leśny_owoc (2017-10-16 12:34:08)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Gary napisał/a:
karka12 napisał/a:

Ale mógł mi powiedzieć i mi kupić rajstopy. Prawda? To znaczy ,że nie podoba mu się ze mną sex? nie stroni od niego , zawsze sie regularnie kochamy.

Jeśli jesteś zazdrosna, nie jesteś otwarta, nie zadbałaś aby dać mu taki komfort, to ON NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI o fantazjach. To jak stąpanie po polu minowym. Właśnie w waszym związku wybuchła mina.

Nie zwalaj na niego wszystkiego -- ty też mogłaś się zapytać, czy lubi rajstopy. Poznać go.

Kolejna ważna rzecz: niesłychanie trudno Ci będzie to zrozumieć, ale nawet jeśli nie zakładałaś rajstop, to wasz seks mógł mu się szalenie podobać.

Robić aferę? Widzisz jaka jesteś niebezpieczna... Ty Was zniszczysz.

No nie wiem, moim zdaniem jak widać On sam uważa to za problem, bądź po prostu jest niedojrzały, że chowa się ze swoimi fantazjami po kątach. Żeby bać się porozmawiać o swoich fantazjach z partnerką - ciekawe jak będzie rozwiązywał/komunikował problemy/ważne kwestie w stałym związku. Ona ma się domyślać... ludzie czy to piaskownica? Ma 30 lat.
Albo nie traktuje karki12 na poważnie, albo ma jakieś lekkie problemy w sferze psychiki - przynajmniej tak sam uważa. Tylko osoba czująca, że coś jest nie tak zaczyna ukrywać pewne sprawy.
Każdy ma fetysze, a trzeba być nienormalnym i z niską dozą moralności, aby pchać się w związek i nie mówić o być może ważnych dla siebie kwestiach, które w przyszłości mogą zaważyć na związku np. fetysz stóp - a jak partnerka nie lubi, gdy ktoś dotyka jej stopy w ten sposób i najzwyczajniej jest to dla niej niekomfortowe? Albowiem jeśli fetysz zacznie się pogłębiać to niestety sfera intymna bez tego typu "smaczków" nie będzie dla Niego atrakcyjna.

Ja bym walnęła prosto z mostu (ale bez pretensji): "dlaczego masz tego typu gumową lalkę na strychu oraz dlaczego będąc ze mną już 3 lata w związku nie zebrałeś się, aby ze mną porozmawiać". No i będzie trzeba czekać na odpowiedź.

Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka - jeśli dobrze zrozumiałam to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą. Raczej osoby z problemami w sferze intymnej/społecznej korzystają z tego typu "pomocy".

36 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 12:36:14)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Leśny_owoc napisał/a:
Gary napisał/a:
karka12 napisał/a:

Ale mógł mi powiedzieć i mi kupić rajstopy. Prawda? To znaczy ,że nie podoba mu się ze mną sex? nie stroni od niego , zawsze sie regularnie kochamy.

Jeśli jesteś zazdrosna, nie jesteś otwarta, nie zadbałaś aby dać mu taki komfort, to ON NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI o fantazjach. To jak stąpanie po polu minowym. Właśnie w waszym związku wybuchła mina.

Nie zwalaj na niego wszystkiego -- ty też mogłaś się zapytać, czy lubi rajstopy. Poznać go.

Kolejna ważna rzecz: niesłychanie trudno Ci będzie to zrozumieć, ale nawet jeśli nie zakładałaś rajstop, to wasz seks mógł mu się szalenie podobać.

Robić aferę? Widzisz jaka jesteś niebezpieczna... Ty Was zniszczysz.

No nie wiem, moim zdaniem jak widać On sam uważa to za problem, bądź po prostu jest niedojrzały, że chowa się ze swoimi fantazjami po kątach. Żeby bać się porozmawiać o swoich fantazjach z partnerką - ciekawe jak będzie rozwiązywał/komunikował problemy/ważne kwestie w stałym związku. Ona ma się domyślać... ludzie czy to piaskownica? Ma 30 lat.
Albo nie traktuje karki12 na poważnie, albo ma jakieś lekkie problemy w sferze psychiki - przynajmniej tak sam uważa. Tylko osoba czująca, że coś jest nie tak zaczyna ukrywać pewne sprawy.
Każdy ma fetysze, a trzeba być nienormalnym i z niską dozą moralności, aby pchać się w związek i nie mówić o być może ważnych dla siebie kwestiach, które w przyszłości mogą zaważyć na związku np. fetysz stóp - a jak partnerka nie lubi, gdy ktoś dotyka jej stopy w ten sposób i najzwyczajniej jest to dla niej niekomfortowe? Albowiem jeśli fetysz zacznie się pogłębiać to niestety sfera intymna bez tego typu "smaczków" nie będzie dla Niego atrakcyjna.

Ja bym walnęła prosto z mostu (ale bez pretensji): "dlaczego masz tego typu gumową lalkę na strychu oraz dlaczego będąc ze mną już 3 lata w związku nie zebrałeś się, aby ze mną porozmawiać". No i będzie trzeba czekać na odpowiedź.

Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka, do tego jak zrozumiałam wygląda jak nastolatka. Jeśli to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą.


ta lalka jest w domu od miesiąca... wiec nie było takich rzeczy wcześniej. wyglądana normalnie. jest niska, ma normalną twarz. Rajstopy , fetysz rozumiem. nie zapytam się go wprostbo nie mam jak, dopiero jak wroci z niemiec za tydzien. i ona była głęboko schowana , wiec nie miałam prawa jej znależć

nie zauważyłam,żeby przejawiał obajwy nienormalności.. Jedni jak widać traktują to jako nic takiego, zwykła fantazja i tyle. Ja jestem wystraszona

37

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Leśny_owoc napisał/a:

[ciach]Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka - jeśli dobrze zrozumiałam to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą. Raczej osoby z problemami w sferze intymnej/społecznej korzystają z tego typu "pomocy".

Nie wiem jaki model ma kolega autorki na strychu ale w tv mówili, że lalka ma coś około 155 cm wzrostu. Dodatkowe 10 cm to = 10 kg więcej do dzwigania (załóżmy na ten strych) oraz więcej materiału co przekłada się na cenę tongue Obecnie trwają prace nad "oddechem" lalki i "biciem serca" - ma imitować ludzkie. Prace nad sztuczną inteligencją trwają już od lat ale obecnie technologia nie pozwala tak jej rozwinąć by była "na równi" z ludzką smile Sami twórcy mówią, ze za 15-20 lat te lalki będą "prawie" uczłowieczone... i wtedy do akcji wkroczą blade runnerzy wink

38 Ostatnio edytowany przez Leśny_owoc (2017-10-16 12:53:31)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:
Gary napisał/a:

Jeśli jesteś zazdrosna, nie jesteś otwarta, nie zadbałaś aby dać mu taki komfort, to ON NIE MÓGŁ POWIEDZIEĆ CI o fantazjach. To jak stąpanie po polu minowym. Właśnie w waszym związku wybuchła mina.

Nie zwalaj na niego wszystkiego -- ty też mogłaś się zapytać, czy lubi rajstopy. Poznać go.

Kolejna ważna rzecz: niesłychanie trudno Ci będzie to zrozumieć, ale nawet jeśli nie zakładałaś rajstop, to wasz seks mógł mu się szalenie podobać.

Robić aferę? Widzisz jaka jesteś niebezpieczna... Ty Was zniszczysz.

No nie wiem, moim zdaniem jak widać On sam uważa to za problem, bądź po prostu jest niedojrzały, że chowa się ze swoimi fantazjami po kątach. Żeby bać się porozmawiać o swoich fantazjach z partnerką - ciekawe jak będzie rozwiązywał/komunikował problemy/ważne kwestie w stałym związku. Ona ma się domyślać... ludzie czy to piaskownica? Ma 30 lat.
Albo nie traktuje karki12 na poważnie, albo ma jakieś lekkie problemy w sferze psychiki - przynajmniej tak sam uważa. Tylko osoba czująca, że coś jest nie tak zaczyna ukrywać pewne sprawy.
Każdy ma fetysze, a trzeba być nienormalnym i z niską dozą moralności, aby pchać się w związek i nie mówić o być może ważnych dla siebie kwestiach, które w przyszłości mogą zaważyć na związku np. fetysz stóp - a jak partnerka nie lubi, gdy ktoś dotyka jej stopy w ten sposób i najzwyczajniej jest to dla niej niekomfortowe? Albowiem jeśli fetysz zacznie się pogłębiać to niestety sfera intymna bez tego typu "smaczków" nie będzie dla Niego atrakcyjna.

Ja bym walnęła prosto z mostu (ale bez pretensji): "dlaczego masz tego typu gumową lalkę na strychu oraz dlaczego będąc ze mną już 3 lata w związku nie zebrałeś się, aby ze mną porozmawiać". No i będzie trzeba czekać na odpowiedź.

Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka, do tego jak zrozumiałam wygląda jak nastolatka. Jeśli to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą.


ta lalka jest w domu od miesiąca... wiec nie było takich rzeczy wcześniej. wyglądana normalnie. jest niska, ma normalną twarz. Rajstopy , fetysz rozumiem. nie zapytam się go wprostbo nie mam jak, dopiero jak wroci z niemiec za tydzien. i ona była głęboko schowana , wiec nie miałam prawa jej znależć

nie zauważyłam,żeby przejawiał obajwy nienormalności.. Jedni jak widać traktują to jako nic takiego, zwykła fantazja i tyle. Ja jestem wystraszona

Mogę tylko mówić za siebie - ja bym nie udawał, że nic się nie stało, bo się stało. Jeśli ta lalka wygląda jak normalna kobieta to On ma problem i niestety te problemy może (ale nie musi) przenieść nie tylko na waszą sferę intymną, ale też na związek.
Dlaczego mam takie podejście? Niestety mój były kolega z pracy eksperymentował z różnymi rzeczami, niestety poszedł o krok za daleko... przestały mu wystarczyć. Lalki wyglądały jak ludzie - przy czym mógł robić z nimi co chciał. Coś mu się przekręciło we łbie i zgwałcił 12 latkę. Do dzisiaj nie mogę w to uwierzyć. Niby uczynny, spokojny, fantastyczna narzeczona, które de facto tolerowała jego "kolekcję"... ale w zamkniętym domu rozwijał swoje na początku zapewne normalne fantazje, które poszły w złą stronę. Z tego co zauważyłam wszystkie lalki są kreowane na bardzo młode dziewczyny. Z fetyszami jest taki problem... że niektórzy nie chcą stawiać sobie zdrowej granicy i z każdym "kęsem" chce się coraz więcej. Czasami przestaje to nam wystarczać i wchodzi w inne sfery.
Aby nie było nic nie mam do fetyszystów smile, ale ta część co się do tego nie przyznaje (no po prostu ukrywa jakby był jakimś kryminalistą) czuje, że coś jest nie tak. Oni sami się tego wstydzą - a po co?
Nie oskarżaj Go o nic, nie wyciągaj pochopnych wniosków zanim Ci nic nie powie.

39

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

... Nic nie zastąpi seksu z prawdziwą kobieta

To zależy od temperamentu mężczyzny i od kobiety...
Z pamiętnika onanisty:
Poniedziałek. Zrobiłem to prawą ręką. Niebiańska rozkosz...
Wtorek. Zrobiłem to lewą ręką. Beznadziejnie...
Środa. Kochałem się z kobietą. Marna imitacja lewej ręki...
big_smile
Tak że wiesz...

Mama Emigrantka napisał/a:

Trzeba faktycznie tu pare rzeczy zrobic.
Po pierwsze- pogadac na spokojnie, a przede wszystkim otwarcie.
Po drugie- facet ma faktycznie chyba wiekszy temperament niz Ty i moze wiecej mu seksu porzeba. Popieram wypowiedz faceta Cyngli- moze trzeba byloby ustalic, ile tej milosci fizycznej potrzeba facetowi Twojemu, a moze trzeba byloby wspolnie zamieszkac, by rozwiazac problem? Wteyd bylibyscie codziennie razem.
Po trzecie- chyba lepiej, ze dmucha lale niz inna babke. O tym aspekcie sprawy nikt tu wczesniej nie wspomnial. To znaczy, ze chce byc Ci wierny i szukal jakiegos srodka, by zaspokoic swoje naturalne potrzeby bez ranienia Ciebie i popadania w niepotrzebne klopoty.
Po trzecie- nalezy pogadac o wlasnych fantazjach po obu stronach. Moze nalezaloby nadmienic, ze nastepnym razem wolalabys, by poszedl z Toba do sklepu z rajstopami czy ponczochami i wydal na Ciebie to, co wydal wczesniej na lale? Wiecej radosci by bylo z takiej wizyty w sklepie czy nawet dyskusji w takim sklepie, a potem pojsciu na jakiegos drinka czy kolacje. O fantazje w zwiazku trzeba dbac, by go rutyna nie zabila.

Tak, zgadzam się, ale z zastrzeżeniem: nie rozmawiać o tym, nie wspominać o odkryciu... To speszy tego człowieka, zawstydzi a może i rozgniewa. Niekiedy może sam mieć z tym swoim fetyszem problem, a wspomnienie o tym w rozmowie może go poirytować smile To bardzo delikatna sfera. Zamiast rozmawiać i wyciągać takie sekrety - Autorka powinna sama szukać... Skoro wiedziała, że go "kręcą" rajstopy - dlaczego tego nie wykorzystuje? I skąd o tych rajstopach już wcześniej wiedziała? To zależy od odwagi, otwartości, bezpruderyjności... Nie każdy potrafi i chce rozmawiać o takich fantazjach, bo sama rozmowa jest jakimś ...obdarciem z uroku, z tego "czegoś". Czasami zamiast rozmawiać lepiej eksperymentować i obserwując reakcje partnera wiedzieć, co jest ok, a co niekoniecznie... Tu Autorka po swoim odkryciu ma duże pole do popisu. Zamiast zżymać się, czuć się ...zdradzana (jaka to zdrada?) powinna odkrycie zostawić tylko do własnej wiedzy i wykorzystać to - zna "słaby" punkt partnera smile A pomysły o odejściu, o awanturze? Boże miłosierny...

karka12 napisał/a:

wpadłam na pomysł,żeby zapytać co myśli o wspolnym zamieszkaniu? bede wiedzieć wiecej co myśli w tej kwesti
tak z drugiej strony jakbym go zaspokajała to przecież nie kupiłby takiej lalki prawda?

To też zależy... Być może ten człowiek ma takie fantazje i niezależnie od fizycznego zaspokojenia z Tobą czuje dalej potrzebę realizacji swoich skrytych fantazji. Trudno wyrokować. Jednak jeśli Ty sama zaczniesz - ot tak, przypadkiem - zostawiać na sobie te nieszczęsne rajstopy - być może seks z Tobą będzie go całkowicie satysfakcjonować i szybko z tej lalki spuści powietrze smile

40

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Harvey napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

[ciach]Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka - jeśli dobrze zrozumiałam to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą. Raczej osoby z problemami w sferze intymnej/społecznej korzystają z tego typu "pomocy".

Nie wiem jaki model ma kolega autorki na strychu ale w tv mówili, że lalka ma coś około 155 cm wzrostu. Dodatkowe 10 cm to = 10 kg więcej do dzwigania (załóżmy na ten strych) oraz więcej materiału co przekłada się na cenę tongue Obecnie trwają prace nad "oddechem" lalki i "biciem serca" - ma imitować ludzkie. Prace nad sztuczną inteligencją trwają już od lat ale obecnie technologia nie pozwala tak jej rozwinąć by była "na równi" z ludzką smile Sami twórcy mówią, ze za 15-20 lat te lalki będą "prawie" uczłowieczone... i wtedy do akcji wkroczą blade runnerzy wink

Albo założą parki jak w "Westworld" smile
Właśnie skończyłem pierwszy sezon.

41

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Harvey napisał/a:
Leśny_owoc napisał/a:

[ciach]Do tego przyznam, że wibrator wibratorem itp. Rozumiem sex zabawki. Ale lalka bardzo podobna do człowieka - jeśli dobrze zrozumiałam to lalka zrobiona na takie co są w Japonii/Chinach - chude rączki, na pewno niska? To kreowanie przedmiotów martwych na bardzo zbliżonych do wyglądu ludzi nie jest czymś normalnym. Znowu zaczyna się zacierać tą granicę pomiędzy sztucznością i naturą. Raczej osoby z problemami w sferze intymnej/społecznej korzystają z tego typu "pomocy".

Nie wiem jaki model ma kolega autorki na strychu ale w tv mówili, że lalka ma coś około 155 cm wzrostu. Dodatkowe 10 cm to = 10 kg więcej do dzwigania (załóżmy na ten strych) oraz więcej materiału co przekłada się na cenę tongue Obecnie trwają prace nad "oddechem" lalki i "biciem serca" - ma imitować ludzkie. Prace nad sztuczną inteligencją trwają już od lat ale obecnie technologia nie pozwala tak jej rozwinąć by była "na równi" z ludzką smile Sami twórcy mówią, ze za 15-20 lat te lalki będą "prawie" uczłowieczone... i wtedy do akcji wkroczą blade runnerzy wink

My tu hehehe... a później np. syn miał zaprosić narzeczoną i co? Wielki zdziwienie wink.
Moim zdaniem to idzie za daleko. Może byłoby to dobre dla osób niepełnosprawnych, którym trudno znaleźć partnerkę, ale dla zdrowego mężczyzny/kobiety? Z czasem każde fantazje ewoluują. Zacznie robić dziwne rzeczy z lalką i będzie chciał spróbować jak to jest w realu (oczywiście poprzez sex z taką lalką raczej przedmiotowo będzie traktował inną żywą istotę). Pamiętam kiedyś była sytuacja z chłopakiem i dziewczyną co chcieli przekonać się czy można kogoś zabić jak w grze i to zrobili sad.

42

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Co robić? Kup sobie wibrator, taki exclusive, i będzie po równo smile

43

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Leśny_owoc napisał/a:

Mogę tylko mówić za siebie - ja bym nie udawał, że nic się nie stało, bo się stało. Jeśli ta lalka wygląda jak normalna kobieta to On ma problem i niestety te problemy może (ale nie musi) przenieść nie tylko na waszą sferę intymną, ale też na związek.
Dlaczego mam takie podejście? Niestety mój były kolega z pracy eksperymentował z różnymi rzeczami, niestety poszedł o krok za daleko... przestały mu wystarczyć. Lalki wyglądały jak ludzie - przy czym mógł robić z nimi co chciał. Coś mu się przekręciło we łbie i zgwałcił 12 latkę. Do dzisiaj nie mogę w to uwierzyć. Niby uczynny, spokojny, fantastyczna narzeczona... ale w zamkniętym domu rozwijał swoje na początku zapewne normalne fantazje, które poszły w złą stronę. Z tego co zauważyłam wszystkie lalki są kreowane na bardzo młode dziewczyny. Z fetyszami jest taki problem... że niektórzy nie chcą stawiać sobie zdrowej granicy i z każdym "kęsem" chce się coraz więcej. Czasami przestaje to nam wystarczać i wchodzi w inne sfery.
Aby nie było nic nie mam do fetyszystów smile, ale ta część co się do tego nie przyznaje (no po prostu ukrywa jakby był jakimś kryminalistą) czuje, że oni sami się tego wstydzą.
Nie oskarżaj Go o nic, nie wyciągaj pochopnych wniosków zanim Ci nic nie powie.

Znajoma parę lat temu kupiła sobie wibrator. W końcu odeszła z pracy i zrobiła sobie sobie licencję operatora młota pneumatycznego.
Niby spokojna, uczynna, a jak wpada w wibrrrracje to.... Trrrrrrrr.....!!

44

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

tak z drugiej strony jakbym go zaspokajała to przecież nie kupiłby takiej lalki prawda?

Kupiłby.

45

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Weź nóż, potnij lalkę.. i powieś ją na strychu. A potem wmów mu, że ona miała dosyć, bo ją gwałcił. I ona popełniła samobójstwo...
A na serio.. facet ma chyba z głową. Kobieta u boku, a on lalki kupuje. Normalny kupiłby sobie samochodzik..

46

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Coombs napisał/a:

Weź nóż, potnij lalkę.. i powieś ją na strychu. A potem wmów mu, że ona miała dosyć, bo ją gwałcił. I ona popełniła samobójstwo...
A na serio.. facet ma chyba z głową. Kobieta u boku, a on lalki kupuje. Normalny kupiłby sobie samochodzik..

No samochodziki też są różne big_smile

47

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
wilczysko napisał/a:
Coombs napisał/a:

Weź nóż, potnij lalkę.. i powieś ją na strychu. A potem wmów mu, że ona miała dosyć, bo ją gwałcił. I ona popełniła samobójstwo...
A na serio.. facet ma chyba z głową. Kobieta u boku, a on lalki kupuje. Normalny kupiłby sobie samochodzik..

No samochodziki też są różne big_smile

Samochodzik to samochodzik. Karoseria, kółka. Nic nowego. W karoserię penisa nie włoży...

48

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Coombs napisał/a:

Weź nóż, potnij lalkę.. i powieś ją na strychu. A potem wmów mu, że ona miała dosyć, bo ją gwałcił. I ona popełniła samobójstwo...
A na serio.. facet ma chyba z głową. Kobieta u boku, a on lalki kupuje. Normalny kupiłby sobie samochodzik..

W piątki nie ma kobiety, za granicą też. To sobie sprawił kochankę big_smile

49

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

To jak pojedzie.. to weź ze strychu lalkę.. ubierz ją sexy.. i siebie jeszcze bardziej sexy... I posadź ją na kanapie. Jak wróci, to powiedz "Mój Jedyny, zaprosiłam koleżankę". I postaw sprawę jasno, albo ona albo Ty.

50 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 13:36:35)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

nie przyznam ,się ,że to znalazłam..byłby na pewno zły i co by mi powiedział? no,że ma lalkę wibrator do bzykania.

Tylko nam się układa, ostatnio się rzucił na mnie i z tym problemu nie ma.


ostatnio widziałam w histori yt,że oglądał takie filmiki na yt z żywą lalką seks i chciał nie wiem spróbować nowych doznań?


zapytam się co myśli o wspolnym zamieszkaniu?

51

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Uważaj... by nie pomieszała mu się jaźń.. Bo jak do lalki mówi Twym imieniem.. to może być różnie. Lepiej pogadaj z nim. Szczerze.

52

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

zywy wibrator w postaci gumowej lalki ;/

53

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

bede ostrzejsza w sypialni i kupie sobie rajstopy.

54

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

zywy wibrator w postaci gumowej lalki ;/

Może utożsamia ją z Tobą.. nieobecną? Ubiera ją jak Ciebie, mówi do niej Twym imieniem...?
Jak chce urozmaicenia to niech Tobie powie...

55 Ostatnio edytowany przez karka12 (2017-10-16 14:01:14)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

ehhh ja już uważam,że to chore....

tym bardziej nie rozumiem.Jak normalnie spędzamy czas i jest wszystko okej

kupie sobie chyba parę ciuszków do sypialni..


miedzy nami się układa, nie chce niczego popsuć. ale z drugiej strony mój chłopak chyba ma jakiś problem? skoro uprawia seks z silikonową lalką?

56 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-10-16 14:08:19)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

Przecież wyjdzie na to ,że grzebałam w jego rzeczach. no i straci do mnie zaufanie. z tym seksem jest tak,że jak jest w ten weekend no to weeekend pozostaje nam do dyspozycji. Wiec bzyka lale w piatek a mnie w sobote i niedziele. nie rozumiem tego. Czasem owszem ma problemy zeby dojść ...ale zeby od razu gumowa lala.

To dlaczego grzebałaś w jego rzeczach? Po co weszłaś na strych? Tak szczerze... bo skoro się boisz tego powiedzieć, to oznacza, ze weszłaś tam bez jego zgody/pozwolenia, po kryjomu i czegoś szukałaś wink .
Lepiej bzykać gumową lalę, niż prostytutkę w gumowym ubraniu wink . Skoro ma chłop temperament i potrzebuje codziennie,  Wy widzicie się tylko w weekendy, a nie chce iść do agencji ani się masturbować... to co mu pozostaje? Moze guma go podnieca bardziej, najbardziej.  Zastanawia mnie czy nie niebezpiecznie za bardzo, skoro czasem nie dochodzi jak należy. To jest dla mnie punkt zaczepienia. Moze facet ma jakieś problemy a nie chce o nich mówić.
Po 3 latach już powinniście swobodnie rozmawiać na każdy temat, ten intymny też, zachciankach i fantazjach. Poruszacie takie tematy w ogóle, czy jakoś się tak samo kręci bez zbytniego gadania?

Niedawno leciał program Martyny Wojciechowskiej, o Japończykach, którzy żyją z takimi lalami, jeżdżą z nimi na spacery, do restauracji, oglądają razem film, on ją myje/czesze/przebiera, żyje jak z żywą kobietą, bo one tak też wyglądają- jak piękna prawdziwa kobieta. U ich to ponoć normalna rzecz.

57

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
tajemnicza75 napisał/a:
karka12 napisał/a:

Przecież wyjdzie na to ,że grzebałam w jego rzeczach. no i straci do mnie zaufanie. z tym seksem jest tak,że jak jest w ten weekend no to weeekend pozostaje nam do dyspozycji. Wiec bzyka lale w piatek a mnie w sobote i niedziele. nie rozumiem tego. Czasem owszem ma problemy zeby dojść ...ale zeby od razu gumowa lala.

To dlaczego grzebałaś w jego rzeczach? Po co weszłaś na strych? Tak szczerze... bo skoro się boisz tego powiedzieć, to oznacza, ze weszłaś tam bez jego zgody/pozwolenia, po kryjomu i czegoś szukałaś wink .
Lepiej bzykać gumową lalę, niż prostytutkę w gumowym ubraniu wink . Skoro ma chłop temperament i potrzebuje codziennie,  Wy widzicie się tylko w weekendy, a nie chce iść do agencji ani się masturbować... to co mu pozostaje? Moze guma go podnieca bardziej, najbardziej.  Zastanawia mnie czy nie niebezpiecznie za bardzo, skoro czasem nie dochodzi jak należy. To jest dla mnie punkt zaczepienia. Moze facet ma jakieś problemy a nie chce o nich mówić.
Po 3 latach już powinniście swobodnie rozmawiać na każdy temat, ten intymny też, zachciankach i fantazjach. Poruszacie takie tematy w ogóle, czy jakoś się tak samo kręci bez zbytniego gadania?

Niedawno leciał program Martyny Wojciechowskiej, o Japończykach, którzy żyją z takimi lalami, jeżdżą z nimi na spacery, do restauracji, oglądają razem film, on ja myje/czesze/przebiera, żyją jak z żywą kobietą, bo one tak też wyglądają- jak prawdziwa kobieta. U ich to ponoć normalna rzecz.


też widziałam ten program... ale ta lalka jest obleśna. ma ją w domu i nigdzie jej do pracy raczej nie zabiera i bzyka ją na to wychodzi w piątki. wiec nie ma lalki przez tydzien tylko jak wraca..

Tak niestety ma duzy problem,żeby dojść..czasem już nie mam siły..może stąd ta lalka? pytałam się go czy go nie podniecam ale powiedział, mi, że wszystko jest ok.

58 Ostatnio edytowany przez Leśny_owoc (2017-10-16 15:03:00)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

też widziałam ten program... ale ta lalka jest obleśna. ma ją w domu i nigdzie jej do pracy raczej nie zabiera i bzyka ją na to wychodzi w piątki. wiec nie ma lalki przez tydzien tylko jak wraca..

Tak niestety ma duzy problem,żeby dojść..czasem już nie mam siły..może stąd ta lalka? pytałam się go czy go nie podniecam ale powiedział, mi, że wszystko jest ok.

Czyli już wiadomo - niech idzie do seksuologa i zacznie coś z tym robić. Porobi badania, bo nie wiadomo dlaczego nie może dojść. Może już zwykłe pieszczoty/zabawy w łóżku przestały go podniecać?
Zastanów się nad rozwiązaniem problemu, jeśli będzie zbyt długo przeciwny (oczywiście wszystko jest ok, nie mam problemu) radzę poważnie pomyśleć nad wyjściem z tego układu.

59

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
mobydick napisał/a:

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf.

Hmm, jeśli taka mała i chuda, to kto wie?

60

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
josz napisał/a:
mobydick napisał/a:

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf.

Hmm, jeśli taka mała i chuda, to kto wie?


Zaraz.. z lalką dojdzie a z Tobą nie daje rady???

61

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Coombs napisał/a:
josz napisał/a:
mobydick napisał/a:

A tak na poważnie, nie rób afery - ludzie mają różne upodobania seksualne i fetysze, a gumowa lala przynajmniej nie podpada pod paragraf.

Hmm, jeśli taka mała i chuda, to kto wie?


Zaraz.. z lalką dojdzie a z Tobą nie daje rady???

Nie powiedzialam,ze nie daje....ale jest dlugodystansowcem...czasen ma problem dojsc

62

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Lepiej z nim szczerze pogadaj. Jesteście razem od 3 lat.. jak facet ma problem, to musi coś z tym zrobić, a nie chować lalkę na strychu...

63

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
Coombs napisał/a:

Lepiej z nim szczerze pogadaj. Jesteście razem od 3 lat.. jak facet ma problem, to musi coś z tym zrobić, a nie chować lalkę na strychu...

Jest zamkniety w sobie...wiem, ze bedzie z tym duzy problem... czasami zwala wine na alkohol jak wiwczorami pojemy sobie np piwo. Wiem, ze to nic nie da....

64

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Nie moge sobie poradzic i ochlonac po tym co znalazlam. Czy to znaczy , ze woli lale niz wlasna dziewczyne z ktora planuje zamieszkac jak skończy remontowac gore sypialnie. Jestem w szoku... On nie moze bzykac przeciez ciagle tej lalki.

65 Ostatnio edytowany przez LolekBolek (2017-10-16 17:06:49)

Odp: mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?
karka12 napisał/a:

Nie moge sobie poradzic i ochlonac po tym co znalazlam. Czy to znaczy , ze woli lale niz wlasna dziewczyne z ktora planuje zamieszkac jak skończy remontowac gore sypialnie. Jestem w szoku... On nie moze bzykac przeciez ciagle tej lalki.

Dramatyzujesz. I tyle. To tak jakbyś kupiła sobie wibrator, i facet by się załamał - że nie spełnia oczekiwań czy coś tam.

Facet ma potrzeby. Ciebie nie ma. Zamiast ręki, znalazł takie coś. Może bardziej mu odpowiada. Marketing seks shopów też robi swoje. Niektórzy to lubią i tyle.

Poza tym są różne zboczenia. Małe czy te większe. Ale nie ma co dramatyzować.

Możesz pogadać z nim, ale w taki delikatny sposób. Opowiedz mu jak chłopak Twojej znajomej kupił sobie lalkę...

I sprawdź jego reakcję smile

I wtedy napisz nam... co on o tym myśli.. jak się zachowuje etc. smile

Posty [ 1 do 65 z 358 ]

Strony 1 2 3 … 6 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » mój facet kupił sobie gumową lalką co robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026