Jestem w związku z mężczyzną. Obydwoje mamy po 30 lat.. jesteśmy prawie 3 lata ze sobą z małą przerwą. Spędzam u niego weekendy , widujemy się w wolnych chwilach poza pracą. Dzisiaj odkryłam,że mój facet na strychu...trzyma gumową lalką...przykrył ją jakimiś kartonami.. jest prawie jak żywa...ubrana w rajstopy...mój facet wiem,że ma fetysz na rajstopy... ta lalka ma cycki i otwór.... można ją normalnie bzykać...wiem,że to robił .... rajstopy porwanie widziałam też ze ją kupił z miesiac temu...on nic nie wie ,że ja wiem...
czy to jest normalne? mozę to jakieś fantazje bo już sama nie wiem.... nie mamy problemów...w łożku można rzec ,że nam się układa. Nie rozumiem tej gumowej lalki, nie wiem co ja mam robić.Kocham go. Jestem roztrzęsiona. Boję się,że jak mu powiem to bedzie koniec, ze grzebie mu w rzeczach.
Powinnam to olać i się nie przejmować?